II OSK 2878/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-10-16

Skład orzekający: Anna Łuczaj, Robert Sawuła, Sławomir Pauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch mieszany, obejmujący niedosłuch typu odbiorczego, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli nie spełnia kryteriów określonych w wykazie chorób zawodowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że niedosłuch mieszany, który nie spełnia ściśle określonych kryteriów diagnostycznych dla choroby zawodowej narządu słuchu (w tym wymogu co najmniej 45 dB ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym), nie może być uznany za chorobę zawodową. Organy administracyjne są związane orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki medyczne, które stanowią opinię biegłego i nie mogą samodzielnie dokonywać odmiennej interpretacji wyników badań.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u A. K. z powodu obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Mimo pracy w narażeniu na hałas, orzeczenia lekarskie dwóch instancji (WOMP i IMPiZŚ) stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ ubytek słuchu nie spełniał wymogów określonych w wykazie chorób zawodowych, a charakter niedosłuchu w prawym uchu był mieszany. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę A. K., a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie sędzia NSA Robert Sawuła /spr./ sędzia del. WSA Sławomir Pauter Protokolant starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 16 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 czerwca 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 286/17 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2017 r., sygn. akt IV SA/Gl 286/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej jako: WSA) w Gliwicach oddalił skargę A. K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] (ŚPWIS) z dnia [...] lutego 2017 r., nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (PPIS) z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...], orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u A. K. choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1. 2 i 3 kHz - wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367, rozp. RM z 2009), wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2016 r., poz. 1666, K.p.). W wyroku przytoczono ustalenia poczynione w toku postępowania wyjaśniającego, z których wynikało, że A.K. pracował w narażeniu na hałas, czyli w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Przedmiotowa choroba zawodowa nie została rozpoznana przez upoważnione jednostki orzecznicze I i II stopnia (por. orzeczenia lekarskie Poradni Chorób Zawodowych w [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] (WOMP) z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...] i z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] (IMPiZŚ) z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...]. Organ powiatowy nie znalazł podstaw do kwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich. A.K. złożył odwołanie od powyższej decyzji podnosząc, że nie zgadza się z brakiem rozpoznania u niego choroby zawodowej oraz z orzeczeniami lekarskimi. W wyroku przytoczono dalej, że powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] lutego 2017 r., ŚPWIS działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, K.p.a.), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Za podstawę rozstrzygnięcia, w przedmiocie podejrzenia u A.K. choroby zawodowej, organ odwoławczy przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 235¹ K.p., który stanowi, że "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".". W ślad za organem II instancji podano w wyroku, że A.K. pracował w latach 1978-2014 w [...] "[...]" w [...] jako górnik pod ziemią, nadgómik w oddziałach wydobywczych pod ziemią, sztygar zmianowy w oddziałach wydobywczych pod ziemią, sztygar oddziałowy w oddziałach wydobywczych pod ziemią, nadsztygar górniczy w dziale robót górniczych pod ziemią, nadsztygar górniczy ds. eksploatacji pod ziemią. W całym okresie zatrudnienia pracował w warunkach narażenia na czynnik szkodliwy - hałas, zatem stwarzających ryzyko uszkodzenia narządu słuchu. Dodatkowo był badany w WOMP, gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, oraz w IMPiZŚ. Przeprowadzona w WOMP diagnostyka audiologiczna wykazała niedosłuch mieszany po stronie prawej i niedosłuch odbiorczy po stronie lewej. Średnie ubytki słuchu wynoszą: w UP - 63dB z rezerwą ślimakową 20dB; w UL - 35dB. Lekarze specjaliści WOMP orzekli, że mieszany charakter niedosłuchu po stronie prawej oraz trwałe podwyższenie progu słuchu, niespełniające kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, w myśl aktualnie obowiązujących przepisów prawnych nie uzasadniają rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Następnie odwołujący się był badany w IMPiZŚ, gdzie lekarze specjaliści, na podstawie obserwacji klinicznej również nie znaleźli podstaw do rozpoznania przedmiotowej choroby zawodowej narządu słuchu. Specjaliści IMPiZŚ badaniem otoskopowym stwierdzili w uchu prawym błonę bębenkową zmleczałą i pogrubiałą, w lewym - matową. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała niedosłuch mieszany w uchu prawym i czuciowo-ruchowy o cechach lokalizacji ślimakowej w uchu lewym. W wydanym orzeczeniu lekarskim II instancji ponadto podano, że przebieg krzywych progowych jest typowy dla niedosłuchu mieszanego w uchu prawym i niedosłuchu odbiorczego w uchu lewym. W wyroku szczegółowo przytoczono podawane w tym orzeczeniu rodzaje i wyniki badań, w konkluzji której stwierdzono, że stan narządu słuchu u A.K. nie spełnia określonych w obowiązującym wykazie chorób zawodowych kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych zawodowego obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem ze względu na wielkość ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym (lewym) - poniżej 45 dB, ponadto stwierdzany w uchu prawym niedosłuch mieszany, czyli przewodzeniowo-odbiorczy nie ma cech klinicznych przewlekłego zawodowego urazu akustycznego i nie jest jednostką chorobową wymienioną w wykazie chorób zawodowych. Brak było zatem zdaniem lekarzy-orzeczników II instancji medycznej podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W postępowaniu organu I instancji zostało również wydane kolejne orzeczenie WOMP z dnia [...] grudnia 2016 r., w którym podtrzymano stanowisko zawarte w pierwotnym orzeczeniu lekarskim z dnia [...] grudnia 2015 r. A.K. poinformowany o prawie do zajęcia stanowiska w sprawie, w dniu 3 lutego 2017 r. oświadczył do protokołu, że podtrzymuje zarzuty odwołania, dołączając jednocześnie 4 egzemplarze audiogramów z dnia 14 września 2016 r. i z dnia 19 września 2016 r. oraz dodatkowo zwrócił się z prośbą o zajęcie stanowiska względem wyników tych badań. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że organ odwoławczy zwrócił się do IMPiZŚ o zajęcie stanowiska w powyższej kwestii. W odpowiedzi orzecznicy tej jednostki medycznej pismem z dnia 10 lutego 2017 r. poinformowali, że po zapoznaniu się z załączonymi wynikami audiometrii tonalnej i audiometrii impedancyjnej, wykonanymi we wrześniu 2016 r., a także po ponownej analizie dokumentacji medycznej będącej w ich posiadaniu, nie znajdują podstaw do weryfikacji wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego z dnia [...] lutego 2016 r. Jednocześnie odnosząc się do załączonych wyników badań audiologicznych wyjaśnili, że załączone badania audiologiczne zostały wykonane po ponad 7 miesiącach po wypisaniu A.K. z Oddziału IMPiZŚ. Ich zdaniem przebieg krzywych progowych oraz obecność rezerwy ślimakowej zarówno w audiometrii tonalnej z września 2016 r., wskazują jednoznacznie na istnienie w uchu prawym strony niedosłuchu mieszanego, czyli przewodzeniowo-odbiorczego, a więc nietypowego dla skutków klinicznych działania hałasu w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej. Tego rodzaju niedosłuch nie jest wymieniony w wykazie chorób zawodowych. Lekarze podkreślili również, że przedłożone przez stronę wyniki audiometrii impedancyjnej z września 2016 r. potwierdzają mieszany charakter uszkodzenia słuchu ucha prawego. Powyższe ustalenia są zgodne z ustaleniami dokonanymi podczas hospitalizacji A.K. w Oddziale IMPiZŚ, a szczegółowo opisanymi w orzeczeniu lekarskim tej jednostki. Średnie ubytki słuchu obliczone dla częstotliwości 1, 2 i 3kHz wynoszą kolejno w badaniach z 14 i 19 września 2016 r.: dla ucha prawego - 51dB; 51dB; dla ucha lewego – 70 dB, 66 dB (odnotowano większe ubytki w uchu prawym w porównaniu do wyników uzyskanych w trakcie diagnostyki prowadzonej w Instytucie). Obustronnie ubytki słuchu przekraczają więc w powyższych badaniach 45 dB, jednak charakter niedosłuchu ucha prawego - mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy) wyklucza możliwość rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Tego rodzaju niedosłuch nie ma cech klinicznych przewlekłego zawodowego urazu akustycznego. Lekarze IMPiZŚ ponadto podkreślili, że przepisy rozp. RM z 2009 jednoznacznie wskazują jednostki uprawnione do wydawania orzeczeń lekarskich w sprawie chorób zawodowych. Ich zdaniem, w każdym przypadku orzekania o stanie zdrowia osoby badanej decydujące i rozstrzygające znaczenie ma badanie lekarskie oraz badania specjalistyczne przeprowadzone w jednostce wydającej stosowne orzeczenie. Wszelkie dane dotyczące stanu zdrowia osoby badanej i dowody leczenia pozyskane poza systemem orzecznictwa lekarskiego w zakresie chorób zawodowych nie mogą być podstawą do kwestionowania orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych. Przedłożone przez A.K. wyniki prywatnych badań audiologicznych nie mają wpływu na treść orzeczenia lekarskiego IMPiZŚ z dnia [...] lutego 2016 r., podtrzymano zatem w całości stanowisko orzecznicze w nim wyrażone o braku podstaw do rozpoznania u strony opisanej uprzednio choroby zawodowej narządu słuchu. A.K. ponownie poinformowany o prawie do zajęcia stanowiska w sprawie, oświadczył do protokołu, że podczas zatrudnienia był narażony nie tylko na hałas, ale również na przeciągi, pyły węgla, wilgotność i miało to wpływ na utratę i charakter słuchu, tak więc podtrzymuje zarzuty zawarte w odwołaniu. W wyroku wskazano dalej, iż organ odwoławczy w swej decyzji wyjaśnił, że w jego ocenie powołane opinie kompetentnych placówek diagnostycznych są spójne i merytorycznie uzasadnione. Nadto, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, wydane w sprawie chorób zawodowych orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do ich rozpoznania mają charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nimi związany. W konkluzji decyzji organu II instancji utrzymano w mocy decyzję organu powiatowego. W skardze do WSA w Gliwicach A.K. nie godząc się z treścią decyzji odwoławczej, domagał się stwierdzenia u siebie choroby zawodowej, wskazując, że był zatrudniony w warunkach szkodliwych, które niewątpliwie miały wpływ na utratę słuchu przekraczającą 45 dB w uchu prawym, mimo jego charakteru mieszanego. W odpowiedzi na skargę, organ II instancji przytoczył argumentację powołaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Gliwicach oddalił skargę. W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki podzielił argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji wskazując, że rozpoznane u skarżącego schorzenie nie może być utożsamiane z pozycją zgłoszonej choroby zawodowej. Organy administracyjne nie dysponują wiedzą specjalistyczną i nie są właściwe do odmiennej interpretacji wyników badań i rozpoznania uprawnionych jednostek medycznych. Brak przesłanki w postaci rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w wykazie stanowiącym załącznik do rozp. RM z 2009 przez upoważnioną placówkę diagnostyczną, uniemożliwiał stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej. Zdaniem sądu pierwszej instancji powoływanie się przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego, jak i w skardze na fakt schorzenia polegającego na niedosłuchu i jego związku z wykonywaną pracą nie mogło mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia, skoro schorzenie skarżącego nie było kwestionowane przez organy, ale nie mieściło się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozp. RM z 2009. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł A.K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który na podstawie art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., Ppsa) zaskarżył ww. orzeczenie w całości, zarzucając mu: a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organów administracji, które zostały wydane z naruszeniem przepisów art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. i 107 § 3 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i w rezultacie niepodjęcie przez organ wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności niewyjaśnienie jakiego charakteru ubytek słuchu występuje u skarżącego i czy kwalifikuje się on jako choroba zawodowa; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organów administracji, które zostały wydane z naruszeniem przepisu art. 80 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności orzeczeń lekarskich w przedmiocie ustalenia czy schorzenia skarżącego mają charakter choroby zawodowej; b. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organów administracji, które zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 235¹ K.p. w zw. z pkt 21 załącznika do rozp. RM z 2009 poprzez uznanie, iż brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego bez dokładnego wyjaśnienia sprawy i właściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że niedosłuch typu mieszanego, obejmujący niedosłuch typu odbiorczego nie kwalifikuje się jako choroba zawodowa. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach, ewentualnie o uchylenie wyroku i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; wnosi również o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W motywach skargi kasacyjnej zrekapitulowano wpierw stan faktyczny sprawy, na kanwie którego wydano zaskarżony wyrok. Skarżący kasacyjnie przywołując wskazane w petitum skargi kasacyjnej przepisy K.p.a. odnoszące się do reguł prowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz art. 84 § 1 K.p.a. wywodzi, że orzeczenie lekarskie wydane w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej winno odpowiadać wymogom opinii biegłego. Zdaniem A.K. orzeczenie WOMP z dnia [...] grudnia 2015 r. było lakoniczne, dopatruje się w nim różnych omyłek, nie akceptuje stanowiska tej jednostki o popełnionej w tym orzeczeniu omyłce pisarskiej. Także orzeczenie lekarskie IMPiZŚ nie spełniać ma wymogów prawidłowo sporządzonej opinii, gdyż jest napisane językiem "medycznym", niezrozumiałym dla osób nie dysponujących wiedzą medyczną. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuca, że WOMP nie ustosunkował się do wyników prywatnych badań lekarskich, zaś stanowisko jednostki orzeczniczej II instancji w tej kwestii ma być nieścisłe. Zdaniem skarżącego kasacyjnie błędy, niedostrzeżone przez sąd wojewódzki, na etapie ustalania stanu faktycznego i oceny materiału dowodowego, zwłaszcza orzeczeń lekarskich, doprowadziły do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 235¹ K.p. w zw. z pkt 21 zał. do rozp. RM z 2009 poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że u skarżącego nie stwierdzono choroby zawodowej. W ocenie skarżącego kasacyjnie w przypadku niedosłuchu mieszanego także należy uznawać za przypadek choroby zawodowej, wykładnia przepisów prawa materialnego dokonana przez sąd i organy jest zawężająca oraz krzywdząca pracowników i byłych pracowników. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Zgodnie z art. 184 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma ona usprawiedliwionych podstaw albo zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zdaniem Sądu skarga kasacyjna A.K. nie ma usprawiedliwionych podstaw. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa). A. Przywołane w skardze kasacyjnej przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Ppsa nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem są to przepisy o charakterze ogólnym i wynikowym. Określają one oznaczone przypadki, kiedy skarga na decyzję lub postanowienie podlega uwzględnieniu przez sąd administracyjny (sąd uchyla wówczas zaskarżoną decyzję w całości lub w części, jeśli dopatrzy się – odpowiednio naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, albo innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – naruszenia przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy). Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Ppsa, wskazujących na oznaczone przesłanki uwzględnienia skargi m. in. na decyzję administracyjną, skoro w tej sprawie skargę oddalono na zasadzie art. 151 Ppsa, a nie uchylono ją na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c Ppsa, powinna wskazać konkretne przepisy którym uchybił zaskarżony organ, a którego to uchybienia nie dostrzec miał wadliwie sąd pierwszej instancji. W dalszej kolejności winna przekonać sąd kasacyjny, że uchybienia przepisów przez skarżony organ były tego rodzaju, że – w odniesieniu do przepisów prawa materialnego miały wpływ na wynik spraw, zaś w odniesieniu do przepisów o postępowaniu – nie stanowiąc przesłanek wznowieniowych – mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzuty naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Ppsa będą musiały zostać uznane jako nie oparte na usprawiedliwionych podstawach. B. Nie są usprawiedliwione zarzuty braku dostrzeżenia przez sąd wojewódzki naruszeń przez organy przepisów art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności niewyjaśnienie jakiego charakteru ubytek słuchu występuje u skarżącego i czy kwalifikuje się on na jako choroba zawodowa, jak również naruszeń przez organy przepisu art. 80 K.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności orzeczeń lekarskich w przedmiocie ustalenia czy schorzenia skarżącego mają charakter choroby zawodowej. Z przywołanych w skardze kasacyjnej przepisów K.p.a. wynika, że w toku postępowania organy administracji publicznej zobowiązane są do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ ma obowiązek oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Podjęta przez organ decyzja kończąca sprawę powinna zawierać w szczególności wskazanie faktów, które uznał on za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (uzasadnienie faktyczne), a także wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (uzasadnienie prawne). Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, dokonana przez sąd wojewódzki ocena legalności działania organów obu instancji w zakresie poprawności przeprowadzonego w sprawie postępowania jest prawidłowa, albowiem organom tym nie można zarzucić naruszenia wskazanych powyżej przepisów K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Także uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia standardy określone w art. 107 § 3 K.p.a. C. W myśl art. 235¹ K.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z przywołanej definicji choroby zawodowej, gdzie mowa jest m. in. o "wysokim prawdopodobieństwie" ustalenia jej wystąpienia zauważyć wypadnie, że medycyna nie jest nauką "ścisłą". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235²). Postępowanie w sprawie chorób zawodowych prowadzone było w sposób określony przepisami rozp. RM z 2009, które mają charakter szczególny w stosunku do przepisów K.p.a. Właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do właściwej jednostki orzeczniczej I stopnia. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozp. RM z 2009 właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w § 5 ust. 2 i 3 rozp. RM z 2009. Jednostkami orzeczniczymi I stopnia są: 1) poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy; 2) kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych); 3) poradnie chorób zakaźnych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy albo przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych; 4) podmioty lecznicze, w których nastąpiła hospitalizacja - w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby. Jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy. Lekarz, o którym mowa powyżej, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozp. RM z 2009). Takie orzeczenie w sprawie zostało wydane przez WOMP, który orzekł o braku podstaw do rozpoznania u A.K. choroby zawodowej wymienionej w pkt 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozp. RM z 2009. Pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, stosownie do treści § 7 ust. 1 rozp. RM z 2009, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Skarżący kasacyjnie z prawa takiego skorzystał, w wyniku czego IMPiZŚ wydał opinię, w której także stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u A.K. przedmiotowej choroby zawodowej. Okoliczność, wedle której skarżący kasacyjnie uznaje tę opinię jako nieczytelną, sporządzoną przy użyciu języka "medycznego" nie podważa jej znaczenia. Trudno zresztą, aby opinię lekarzy specjalistów dotyczącą oznaczonego schorzenia sporządzić bez posłużenia się wyrażeniami specjalistycznymi z zakresu medycyny, opinia ta posiada jednakowoż konkluzje dostatecznie komunikatywnie wskazujące na stanowisko zajęte w niej przez uprawnionych lekarzy w aspekcie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Z powyższej regulacji wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią opisanych powyżej orzeczeń – w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2017 r., II OSK 1056/15, publ.CBOSA.nsa.gov.pl). W orzecznictwie przyjmowany jest powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w opinii lekarskiej wydanej przez uprawnioną jednostkę medyczną. Stanowisko takie wyrażono w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2002 r., (OPS 3/02, ONSA 2003, nr 1, poz. 4), w ocenie Sądu zachowuje ono swą aktualność. O wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego przy tym nie decyduje obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 listopada 2011 r., II OSK 1809/11, LEX nr 1152055). D. W sprawie dotyczącej zgłoszenia podejrzenia wystąpienia u skarżącego kasacyjnie choroby zawodowej ujętej w pkt 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozp. RM z 2009 wydano stosowne orzeczenia lekarskie przez uprawnione jednostki medyczne dwóch instancji, które zgodnie stwierdziły, że brak jest podstaw do uznania wystąpienia u skarżącego kasacyjnie choroby zawodowej w postaci określonego (wymaganego przepisami) poziomu ubytku słuchu. Prawidłowo zatem sąd wojewódzki w ślad za orzekającymi w sprawie organami przyjął, że sporządzone w sprawie orzeczenia lekarskie przez uprawnione jednostki orzecznicze, wraz z jego dodatkowym uzasadnieniem były na tyle jednoznaczne, że stanowiły wiarygodny środek dowodowy w postępowaniu przed organami sanitarnymi. W judykaturze wskazywano zasadnie, iż związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca 2008 r., 23/07, OTK-A 2008, nr 5, poz. 82). Trafnie zauważono przy tym, że zarówno WOMP, jak i IMPiZŚ ustosunkowały się do wyników prywatnych badań, którym poddał się skarżący. W tych okolicznościach prezentowane w skardze kasacyjnej twierdzenia, nie mogły zmienić ocen i zapatrywań orzekających organów administracji, zasadnie zaakceptowanych następnie przez sąd I instancji. Mocy dowodowej nie mogły mieć w tym zakresie opinie prywatne sporządzone na zlecenie strony postępowania. Sąd administracyjny może mieć podstawy do weryfikacji orzeczenia lekarskiego (a w konsekwencji również podjętej na jej podstawie decyzji administracyjnej) wyłącznie w sytuacji jeśli orzeczenie jest niejasne, budzi zastrzeżenia i nie zawiera wyczerpującego uzasadnienia podmiotu wydającego orzeczenie co do podstaw rozstrzygnięcia, czyli jest niezrozumiałe dla organu, strony i sądu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lipca 2009 r., II OSK 559/09 CBOSA.nsa.gov.pl). Kwalifikacja choroby, jako "zawodowej" jest wynikiem obiektywnych ustaleń, stwierdzonych przez właściwe organy, w stosownym trybie. E. W konsekwencji powyższych uwag nie jest trafny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa poprzez jego niezastosowanie i "utrzymanie w mocy decyzji organów administracji", które zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 235¹ K.p. w zw. z pkt 21 załącznika do rozp. RM z 2009 poprzez uznanie, iż brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że niedosłuch typu mieszanego, obejmujący niedosłuch typu odbiorczego nie kwalifikuje się jako choroba zawodowa. Niezależnie od tego, że formalnie rzecz biorąc sąd wojewódzki nie orzekał o "utrzymaniu w mocy" decyzji organów sanitarnych, to charakter ujętej w poz. 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozp. RM z 2009 choroby zawodowej został jednoznacznie określony w cyt. przepisie. Wywód skarżącego kasacyjnie odnośnie tego, aby za chorobę zawodową uznawać nie tylko tam określone schorzenie słuchu, ale również ubytek słuchu typu mieszanego, którym jest dotknięty A.K., nie dowodzi naruszenia art. 235¹ K.p., ale stanowi w istocie postulat zmiany przez prawodawcę katalogu chorób zawodowych w pożądanym przez tę stronę kierunku. Organy sanitarne będąc zobowiązane do działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 K.p.a.) musiały uwzględniać oznaczoną definicję choroby zawodowej, zaś WSA w Gliwicach nie dopuścił się – oddalając skargę – naruszenia przepisów prawa materialnego, wyłuszczonych w podstawie skargi kasacyjnej oznaczonej lit. b. F. Skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło