II SA/Kr 542/17
WyrokWSA w Krakowie2017-06-29
Skład orzekający: Paweł Darmoń, Mariusz Kotulski, Małgorzata Łoboz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy instalowanie dodatkowych anten i urządzeń na istniejącej stacji bazowej telefonii komórkowej, skutkujące zmianą jej parametrów użytkowych, stanowi roboty budowlane wymagające pozwolenia na budowę, czy też może być wykonane w trybie zgłoszenia?Ratio decidendi
Instalowanie dodatkowych anten i urządzeń na istniejącej stacji bazowej telefonii komórkowej, które skutkuje zmianą jej parametrów użytkowych, w szczególności zwiększeniem sumarycznej mocy anten, stanowi przebudowę lub rozbudowę obiektu budowlanego i wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Nie można tego zakwalifikować jako samo instalowanie urządzeń w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego, które nie wymaga pozwolenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na instalacji dodatkowych anten i urządzeń na istniejącej stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ I instancji wniósł sprzeciw, uznając, że inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko i wprowadzać ograniczenia dla terenów sąsiednich. Organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej podstawy prawnej i orzekł o sprzeciwie na innej podstawie prawnej, uznając, że inwestycja wymaga pozwolenia na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu II instancji, stwierdzając, że instalacja dodatkowych anten i urządzeń stanowi przebudowę lub rozbudowę stacji bazowej i wymaga pozwolenia na budowę, a organ II instancji błędnie zastosował przepisy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie: WSA Mariusz Kotulski WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi "P." Spółki z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia 10 lutego 2017 r., znak: [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zamiaru wykonania robót budowlanych I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz strony skarżącej "P."Spółki z o. o. z siedzibą w [...] kwotę 997,00 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 16 maja 2016 r. do Urzędu Miasta K. wpłynęło zgłoszenie inwestora [....] Sp. z o.o. w W. zamiaru wykonania robót określonych, jako instalacja urządzeń w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnej [....] Sp. z o.o. o oznaczeniu [....] na budynku zlokalizowanym na działce nr [....] obr. [....] jedn. ewid. [....] przy ul. [....] w K. Dokładniej wskazano, że przedmiotem zgłoszenia jest wykonanie robót budowlanych polegających na instalowaniu 3-ch dodatkowych anten sektorowych do zmodyfikowanych wsporników W1 i W2, które to wsporniki mają być zamontowane do trzech istniejących antenowych konstrukcji wsporczych zlokalizowanych na dachu budynku przy ul. [....] , montażu trzech dodatkowych urządzeń RRU oraz montażu jednej anteny radiolinii, a także ułożeniu kabli w istniejącej drodze kablowej. W wyniku zgłaszanych robót na konstrukcjach wsporczych będzie zainstalowanych w sumie dziewięć anten sektorowych oraz dwie anteny radiolinii.
Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2016 r. Prezydent Miasta K. w myśl art. 30 ust. 5c ustawy Prawo budowlane, nałożył na wnioskodawcę obowiązek uzupełnienia zgłoszenia o wyszczególnione w tym postanowieniu braki. W odpowiedzi na powyższe, inwestor pismem z dnia 23 czerwca 2016 r. uzupełnił przedmiotowe zgłoszenie i przedłożył dokumentację techniczno-formalną zawierającą w swej treści wyrys z aktualnej mapy ewidencji gruntów z oznaczonym zakresem zgłoszenia; oryginał pisma nr: [....] z dnia 20 kwietnia 2016 r.; opracowanie pn.: "Kwalifikacja przedsięwzięcia zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2010 r. nr 213, poz.1397)" oraz opracowanie pn.: "Analiza rozkładu pól elektromagnetycznych wokół stacji bazowej". Prezydent Miasta K. decyzją nr [....] z dnia 22 lipca 2016 r. znak: [....] na podstawie art. 30 ust. 6 pkt. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2016r. poz. 290) – dalej: jako p.b. oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016r. poz. 23) – dalej: jako k.p.a., wniósł sprzeciw w sprawie przyjęcia zgłoszenia [....] Sp. z o.o. w W. dotyczącego instalacji urządzeń w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnej [....] Sp. z o.o. o oznaczeniu [....] na budynku zlokalizowanym na działce nr [....] obr. [....] jedn. ewid. [....] przy ul. [....] w K.
Organ I instancji wskazał, że w dołączonym do zgłoszenia opracowaniu pt. "Kwalifikacji przedsięwzięcia" stwierdzono, że w wyniku wykonania analizy ocenia się, że dla wytyczonych w opracowaniu maksymalnych pochyleń osi głównych wiązek promieniowania (0°) brak jest miejsc dostępnych dla ludności wzdłuż osi wiązki głównej w przedziale odległości wyznaczonych na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 09.11.2010 r. w sprawie rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Ponadto stwierdzono, że zgłaszana instalacja radiokomunikacyjna nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz zgodnie z ustawą z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, zgłaszana inwestycja nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wobec powyższego organ I instancji stwierdził, że przedmiotowa kwalifikacja dotyczy jedynie istniejącego stanu zagospodarowania terenu, nie biorąc pod uwagę możliwego przyszłego zagospodarowania terenów. Natomiast przy określaniu miejsc dostępnych dla ludności -o których mowa w art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, należy brać pod uwagę zarówno istniejący jak i przyszły stan zagospodarowania terenów, na których choćby potencjalnie może powstać zabudowa zgodnie z przepisami obowiązującego prawa, w tym ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stwierdzono, że na obszarze oddziaływania zgłaszanej inwestycji brak jest uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W związku z powyższym organ podniósł, że tylko czysto hipotetyczne jest założenie, że ponadnormatywne oddziaływanie planowanego przez inwestora przedsięwzięcia występujące na terenach działek sąsiednich, będzie obejmowało miejsca niedostępne dla ludności. W przypadku braku planu miejscowego kwestia sposobu zagospodarowania terenu nie jest przesądzona i miejsca takie nie mogą zostać określone. Przyjęcie założenia, co do występowania na działkach sąsiednich miejsc niedostępnych dla ludności oznaczałoby, że w określonych odległościach od projektowanych urządzeń nie będzie można nadbudować istniejących domów mieszkalnych ponad określone w dołączonej dokumentacji wysokości. Zatem skoro dla nieruchomości sąsiednich względem działki objętej zgłoszeniem nie zostały określone parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, to nie można określić miejsc niedostępnych dla ludności, należy, zatem przyjąć, że cały obszar musi być w obecnym stanie prawnym traktowany jako dostępny dla ludności. Mając powyższe na uwadze oraz biorąc pod uwagę wyznaczone w dołączonej dokumentacji równoważne moce promieniowania izotropowo (EIRP) dla każdej anteny sektorowej stwierdzono, że miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości mniejszej niż 70 m (tj. w przedziale odległości wyznaczonych na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 09.11.2010 r.) od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych objętych zgłoszeniem, zatem zdaniem organu przedmiotowa instalacja radiokomunikacyjna zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko oraz że przedmiotowa instalacja radiokomunikacyjna nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Natomiast co do drugiego opracowania pt. "Analiza rozkładu pól elektromagnetycznych wokół stacji bazowej" - oznaczono w nim obszary występowania pola elektromagnetycznego, gdzie gęstość mocy pola elektromagnetycznego przekracza wartość 0,1 W/m2 tj. wartość graniczną (dopuszczalną) w miejscach dostępnych dla ludności. Zgodnie z dołączonym opracowaniem sumaryczny obszar pola elektromagnetycznego o gęstości mocy większej niż 0,1 W/m2 obejmuje obszar w odległości do 53,2 m w wyniku kumulacji oddziaływań emitowanych przez anteny zgłaszanej instalacji jak i anten już istniejących innych operatorów, tj. nad działkami sąsiednimi, co do których inwestor nie wykazał się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a na które to działki oddziałuje zgłaszana inwestycja wprowadzając na nie ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowie. Obszar oddziaływania inwestycji objętej zgłoszeniem powinien zamykać się w obszarze, co do którego inwestor legitymuje się prawem do dysponowania nieruchomością. Końcowo organ I instancji stwierdził, że zgłaszana inwestycja wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowie terenów sąsiednich, wobec których inwestor nie wykazał się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w związku z tym, nieruchomości te winny zostać objęte obszarem oddziaływania, (którego definicja została określona w z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane) i ich właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości powinni być stronami postępowania o pozwolenie na budowę.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł inwestor, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie:
1. art. 7, 8, 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w zw. z 11 k.p.a. poprzez nie dokonanie istotnych ustaleń i nie wyjaśnienie, a co najmniej nie zawarcie tego w uzasadnieniu decyzji: jakie nieruchomości stanowią tereny sąsiednie, jakie konkretnie ograniczenia dla terenów sąsiednich może wprowadzić realizacja robót zgłaszanych przez [....] , czy ewentualne oddziaływanie inwestycji nad obszarami ponad działkami sąsiednimi będzie przekraczać normy statuowane przez przepisy obowiązującego prawa oraz czy będzie występować w miejscach dostępnych dla ludności, nie wyjaśnienie z jakich przyczyn uznaje się za niewiarygodny dowód w postaci dokumentu prywatnego zatytułowanego: "Kwalifikacja przedsięwzięcia zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2010 r. Nr. 213, poz. 1397) i brak prawidłowych ustaleń organu w tym zakresie,
2. art 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów przedstawionych przez Skarżącą w niniejszym postępowaniu i dowolne ustalenie, iż miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości mniejszej niż 70 od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych, a także że miejsca niedostępne dla ludności są niemożliwe do ustalenia w razie braku obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a tym samym że cały obszar należy uznać za dostępny dla ludności,
3. art. 6 i 8 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 roku (Dz.U. z 1997 roku nr 78 poz. 483 ze zm.) poprzez nie działanie w postępowaniu administracyjnym przez organ I instancji na podstawie i w granicach prawa,
4. art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, ze zm.), zwanej dalej "P.b." poprzez zastosowanie w sytuacji, gdy zgłoszenie nie dotyczy robót budowknych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, albowiem ich efekt nie będzie zaliczać się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jak również nie wprowadzi ograniczeń możliwości zabudowy terenów sąsiednich,
5. art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2013 roku, póz. 1232 ze zm.), zwanej dalej "POŚ", poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu w sytuacji braku planu miejscowego dla danego obszaru, że "(...) skoro dla nieruchomości sąsiednich względem działki objętej ogłoszeniem nie postały określone parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy ora% zagospodarowania terenu, to nie można jednoznacznie określić miejsc niedostępnych dla ludności, należy zatem przyjąć, że cały obszar musi być w obecnym stanie prawnym traktowany jako dostępny dla ludności.", podczas gdy obszar ten można ustalić odnosząc się do literalnej wykładni tego przepisu,
6. § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t. jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 1422), zwanego dalej "rozporządzeniem Ministra Infrastruktury", poprzez odwołanie się do niej w niniejszej sprawie, podczas gdy norma ta ma zastosowania w toku niniejszego postępowania, gdyż dotyczy budowy budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi, a nie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń na obiektach budowlanych.
Mając powyższe na uwadze inwestor wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji ewentualnie o uchylenie decyzji w całości i umarzenie postępowania pierwszej instancji w całości a to na podstawie przepisu art. 138 § l pkt 2) k.p.a.
Rozpatrując odwołanie od ww. decyzji organu I instancji, Wojewoda [....] decyzją z dnia 10 lutego 2017 r. znak: [....] na podstawie art. 30 ust. 7 pkt 4 oraz art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 p.b. oraz art. 138 § 1 pkt 2 oraz art. 104 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję Nr [....] Prezydenta Miasta K. z 22 lipca 2016 r., znak: [....] w części dotyczącej powołanej podstawy prawnej (art. 30 ust. 6 pkt 1 P.b.) i w tym zakresie orzekł na podstawie art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b. o sprzeciwie wobec w/w robót budowlanych i nałożeniu obowiązku uzyskania pozwolenia na ich wykonanie.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy streścił przebieg dotychczasowego postępowania oraz wskazał, że rozpoczęcie procesu inwestycyjnego powinno być, co do zasady poprzedzone uzyskaniem pozwolenia na budowę. Zasadę tę wyraża art. 28 P.b. stanowiąc, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjątki od tej zasady zostały określone w art. 29 - 31 P.b., gdzie wyliczono w sposób enumeratywny rodzaje budów oraz innych robót budowlanych, które nie wymagają pozwolenia na budowę.
Odnosząc regulacje p.b. do niniejszej inwestycji, organ wskazał, że roboty budowlane polegają na instalowaniu urządzeń w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnej o wysokości poniżej 3 m na dachu budynku o wysokości 16 m. Oznacza to, mając na uwadze charakter i lokalizację inwestycji (umiejscowienie jej na obszarze układu urbanistycznego [....] ze S. , wpisanego do rejestru zabytków pod nr [....] ), że zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 15 w związku z art. 29 ust. 4 pkt 2 p.b. - wymagane jest zgłoszenie robót organowi administracji architektoniczno-budowlanej.
Organ odwoławczy, po przeprowadzeniu analizy materiału dowodowego, podzielił zasadność rozstrzygnięcia organu I instancji. Stwierdził natomiast, że organ I instancji błędnie przywołał art. 30 ust. 6 pkt 1 p.b. jako podstawę prawną decyzji, gdyż przedmiotowe zgłoszenie nie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. W ocenie Wojewody [....] w niniejszej sprawie należało wnieść sprzeciw, oraz nałożyć obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, ale na innej podstawie tj. art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b.
Wojewoda [....] wskazał, że z kwalifikacji zgłaszanego przedsięwzięcia wynika, że planowane zamierzenie nie należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Jednak składana przez inwestora kwalifikacja przedsięwzięcia nie ma charakteru wiążącego dla organu; jest dowodem, który jak każdy inny dowód podlega ocenie organu. Natomiast w przedłożonym opracowaniu wskazano wyniki obliczeń odległości pomiędzy osią główną promieniowania poszczególnych anten sektorowych (gdzie gęstość mocy przekracza wartość dopuszczalną czyli 0,1 W/m2) a miejscami dostępnymi dla ludności. Zgodnie z tym opracowaniem projektowane anteny emitują pole elektromagnetyczne o gęstości przekraczającej dopuszczalny poziom na obszarze do 37,6 m (azymut 0°), 43,4 m (azymut 110°) oraz 53,2 m (azymut 240°), czyli na obszarze większym niż ten, co do którego Inwestor wykazał prawo do dysponowania terenem.
W związku z powyższym, organ odwoławczy stoi na stanowisku, że sąsiednie nieruchomości objęte (w opracowaniu przedłożonym przez wnioskodawcę) oddziaływaniem pola elektromagnetycznego (nie tylko przekraczającego dopuszczalne normy) winny być uznane za obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji, bowiem właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy tych nieruchomości winni wiedzieć, że pionowy zasięg ich własności gruntowej zostanie ograniczony. Pojęcia miejsca dostępnego dla ludności nie można ograniczać do gabarytów znajdującego się na nieruchomości budynku. Miejscem dostępnym dla ludności w przypadku zabudowy mieszkaniowej jest nie tylko teren budynku mieszkalnego, lecz również dostępna dla ludzi przestrzeń otaczająca ten budynek. Wobec tego oceniając miejsca dostępne dla ludności trzeba mieć na uwadze nie tylko, jaka legalna zabudowa już istnieje, ale również jaka zabudowa może powstać w przyszłości ( np. możliwość nadbudowy istniejących budynków). Brak określenia dla nieruchomości sąsiednich parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu musi powodować przyjęcie, że cały obszar musi być w obecnym stanie prawnym traktowany jako dostępny dla ludności.
W ocenie Wojewody [....] działki sąsiednie (które zgodnie z opracowaniem objęte są oddziaływaniem pola elektromagnetycznego) winny być objęte obszarem oddziaływania przedmiotowej inwestycji, a to wymaga przeprowadzenia procedury pozwolenia na budowę. Realizacja przedmiotowego zamierzenia może spowodować wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich poprzez ograniczenie bądź pozbawienie właścicieli nieruchomości sąsiednich możliwości korzystania z przysługującej im własności gruntu, bez ich wiedzy.
Orzekanie w sposób zaprezentowany w decyzji nie narusza zasady dwuinstancyjności, organ odwoławczy orzekał bowiem w tożsamej sprawie; zachowany został podmiot, przedmiot i stan faktyczny sprawy.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła [....] Sp. z o.o. z siedzibą w W. – dalej skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, domagając się uchylenia wydanych decyzji oraz zasądzenia od organu zwrotu kosztów postępowania. Skarżąca zaskarżonym decyzjom zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj:
- art. 138 1 pkt 2) k.p.a. z uwagi na zastosowanie go w niniejszej sprawie, podczas gdy nie było podstawy do wniesienia sprzeciwu do zgłoszonych robót budowlanych wraz z nałożeniem obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę,
- art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. z uwagi na nie odniesienie się przez organ odwoławczy do wszystkich zarzutów Spółki powołanych w odwołaniu od sprzeciwu, nie wyjaśnienie treści wszystkich przepisów uznanych za podstawę prawną wydanej decyzji przez organy obydwu instancji i nie wyjaśnienie zasadności zastosowania ich w sprawie,
- art. 7, 8, 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w zw. z 11 k.p.a. poprzez nie dokonanie istotnych ustaleń i nie wyjaśnienie, a co najmniej nie zawarcie tego w uzasadnieniu decyzji, jakie nieruchomości stanowią tereny sąsiednie, jakie konkretnie ograniczenia lub uciążliwości dla terenów sąsiednich może wprowadzić realizacja robót zgłoszonych przez [....] , czy ewentualne oddziaływanie inwestycji nad obszarami ponad działkami sąsiednimi będzie przekraczać normy statuowane przez przepisy obowiązującego prawa, a tym samym brak odpowiedzi na pytanie i jednoznacznego ustalenia przez orzekające w sprawie organy, czy będzie występować w miejscach dostępnych dla ludności,
- art. 80 k.p.a. z uwagi na przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów przedstawionych przez Skarżącą w niniejszym postępowaniu i dowolne ustalenia, iż realizacja zgłoszonych robót przez [....] może ograniczać bądź pozbawiać właścicieli terenów sąsiednich "możliwości korzystania z przysługującej im własności gruntu", a także, że: "zgłaszana inwestycja wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowie terenów sąsiednich",
- art. 15 k.p.a. z uwagi na naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania poprzez uchylenie decyzji organu I instancji jedynie w zakresie podstawy prawnej i wniesienie przez organ odwoławczy własnego sprzeciwu w oparciu o inną podstawę prawną oraz całkowicie odmienne okoliczności,
- art. 6 i 8 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 roku (Dz.U. z 1997 roku nr 78 póz. 483 ze zm.) poprzez nie działanie w postępowaniu administracyjnym przez organy I i II instancji na podstawie i w granicach prawa,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b. poprzez zastosowanie go przez organ II instancji w sytuacji, gdy realizacja planowanych robót budowlanych nie wprowadzi, nie utrwali bądź zwiększy ograniczenia lub uciążliwości dla terenów sąsiednich,
- art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2013 roku, póz. 1232 ze zm.), zwanej dalej "p.o.ś", poprzez niewłaściwe zastosowanie przez organ I instancji polegające na przyjęciu w sytuacji braku obowiązywania planu miejscowego dla danego obszaru, że "(...) skoro dla nieruchomości sąsiednich względem działki objętej głoszeniem nie postały określone parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, to nie można jednoznacznie określić miejsc niedostępnych dla ludności, należy zatem przyjąć, że cały obszar musi być w obecnym stanie prawnym traktowany, jako dostępny dla ludności.", podczas gdy obszar ten można ustalić odnosząc się do literalnej wykładni tego przepisu oraz na podstawie pozostałych przepisów obowiązującego prawa,
- art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt. 20) p.b. z uwagi na zastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy w procedurze zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych nie ma miejsca ustalanie obszaru oddziaływania obiektu na potrzeby określenia kręgu stron postępowania, gdyż stroną tego postępowania jest jedynie inwestor.
W uzasadnieniu skargi skarżący streścił przebieg dotychczasowego postępowania oraz rozwinął zarzuty podniesione w skardze powołując się m.in. na orzecznictwo sądowoadministracyjne.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że ostatecznie skarga okazała się być zasadna, jakkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty są trafne. Podkreślenia przy tym wymaga, że zarzuty były formułowane identycznie w stosunku do obu zaskarżonych decyzji ( tak I jak i II instancji).
Wedle Sądu zasadne są zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego przez organ odwoławczy, co zostanie niżej rozwinięte.
Co do organu I instancji, to można stwierdzić, że nie zachodzi zarzucane w stosunku do Prezydenta Miasta K. naruszenie prawa materialnego, co będzie dalej przedmiotem rozważań. Co zaś do naruszenia przez organ I instancji przepisów k.p.a., to zarzuty takie nie mogą się ostać. Nie ma bowiem racji skarżący, jeśli poprzez zgłoszenie zarzutów proceduralnych w sposób pośredni twierdzi, że organ I instancji po zgłoszeniu ma obowiązki wynikające z kodeksu postępowania administracyjnego, także w zakresie czynienia samodzielnych ustaleń. Utrwalone bowiem w doktrynie i orzecznictwie stanowisko wskazuje, że postępowanie zgłoszeniowe jest uproszczonym postępowaniem szczególnym, do którego nie mają zastosowania przepisy k.p.a. Ustalony w p.b. termin do wniesienia sprzeciwu jest terminem prawa materialnego, a z jego upływem organ traci kompetencję do wydania decyzji o sprzeciwie. Dopiero wniesienie sprzeciwu przez właściwy organ daje początek postępowaniu administracyjnemu, do którego mają zastosowanie przepisy k.p.a. (por. przykładowo wyrok WSA w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2016 r. II SA/Gd 531/16, LEX nr 2183068). Bowiem "w wyniku złożenia zgłoszenia organ prowadzi tzw. postępowanie gabinetowe, a podejmowane w jego toku czynności nie mają charakteru procesowego w rozumieniu przepisów k.p.a. Działania te mają na celu sprawdzenie, czy objęte zgłoszeniem budowa lub roboty budowlane podlegają zgłoszeniu, czy ustalenie tego jest możliwe na podstawie przedłożonych dokumentów oraz czy nie mają miejsca inne okoliczności wymienione w art. 30 ust. 6 i ust. 7 p.b., wykluczające zgłoszenie jako prawną formą powiadomienia organu pozwalającą na rozpoczęcie robót budowlanych. W celu doprowadzenia do kompletności zgłoszenia organ, nakłada na zgłaszającego, w drodze postanowienia, obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia - wnosi sprzeciw w drodze decyzji. Kwestie zgłoszenia i jego uzupełnienia, do chwili ewentualnego podjęcia decyzji o sprzeciwie, są regulowane wyłącznie przez p.b. Dopiero wniesienie sprzeciwu następuje w postępowaniu administracyjnym wszczętym z urzędu, do którego mają zastosowanie przepisy k.p.a. Sprzeciw oznacza brak zgody na przystąpienie przez inwestora do realizacji zamierzonej inwestycji budowlanej, stanowi więc rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty, będąc decyzją administracyjną w rozumieniu art. 104 k.p.a." (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 2 sierpnia 2016 r. II SA/Op 259/16, LEX nr 2096339).
Natomiast co do organu odwoławczego, to zakwestionował on podstawę prawną wniesienia sprzeciwu przez organ I instancji, mianowicie zastosowanie w sprawie art. 30 ust. 6 pkt 1 p.b., wskazując, że w sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b. Taka sytuacja nie może znaleźć akceptacji z kilku względów.
Art. 30 ust. 6 pkt 1 p.b. powiada, że organ administracji architektoniczno-budowlanej wnosi sprzeciw, jeżeli zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. W ocenie organu I instancji, przepis ten znajduje zastosowanie, gdyż sumaryczny obszar oddziaływania pola elektromagnetycznego o gęstości mocy większej niż 0,1 W/m2 obejmuje obszar w odległości do 53,2 m nad działkami sąsiednimi. Jednocześnie za miejsca dostępne dla ludności organ w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uznał cały ten obszar oraz wskazał, że obszar oddziaływania inwestycji objętej zgłoszeniem winien zamykać się w obszarze, co do którego inwestor legitymuje się prawem do dysponowania nieruchomością. Taka interpretacja pojęcia "miejsca dostępne dla ludności" jest wadliwa i narusza art. 124 ust. 2 ustawy prawo ochrony środowiska.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przez miejsca dostępne dla ludności należy rozumieć nie tylko miejsca, w których wzniesiono już legalnie budynki z przeznaczeniem na pobyt ludzi, ale również miejsca, w których te budynki mogą być wznoszone zgodnie z wymogami obowiązujących przepisów (wyrok NSA w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2014 r., II OSK 419/13, LEX nr 1582119; wyrok NSA w Warszawie z dnia 31 maja 2010 r., II OSK 719/09, LEX nr 597806). Określenie, czy dane miejsce jest dostępne dla ludności powinno zostać zbadane na podstawie aktualnego stanu faktycznego, to jest na podstawie tego, w jaki sposób dany teren jest wykorzystywany w chwili wniesienia sprzeciwu. Należy także uwzględnić prawne możliwości wykorzystywania terenu, w szczególności te, które zostały określone przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli dany teren nie jest aktualnie wykorzystywany, ale plan miejscowy pozwala na jego wykorzystanie jako miejsca dostępnego dla ludności, uznać trzeba, że - w świetle obowiązujących przepisów - jest to miejsce dostępne dla ludności, zgodnie z ustalona funkcją i parametrami zabudowy. Brak planu miejscowego nie może prowadzić do uznania, że na danym terenie potencjalnie powstać mogłoby wszystko. Jeżeli bowiem właściciel nieruchomości chce zmienić jej aktualne społeczno-gospodarcze przeznaczenie, występuje do właściwego organu administracji o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, względnie o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Należy zaakceptować pogląd, stosownie do którego decyzje o warunkach zabudowy mają charakter deklaratoryjny i nie tworzą nowego porządku przestrzennego. Niemniej tworzą one porządek prawny, co oznacza, że potencjalna zabudowa może być rozpoznawana tylko w kontekście stanu prawnego, który wynika bądź z planu miejscowego bądź istniejącej w obrocie prawnym ostatecznej decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 2 grudnia 2015 r., II OSK 832/14, LEX nr 2000031). Jeżeli zaś stan prawny nieruchomości nie został uregulowany ani przepisami prawa miejscowego, ani decyzji o warunkach zabudowy lub decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, za miejsce dostępne dla ludności może być uznany tylko taki teren, który jest aktualnie zagospodarowany w sposób, umożliwiający taki dostęp (zob. wyrok NSA w Warszawie z dnia 21 maja 2014 r., II OSK 2907/12, LEX nr 1579462; wyrok WSA w Krakowie z dnia 25 stycznia 2017 r., II SA/Kr 1448/16, LEX nr 2230694). W konsekwencji, w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dla określenia miejsc dostępnych dla ludności i prawidłowego zastosowania wspomnianego przepisu, organ I instancji powinien był ustalić, czy na obszarze, którego dotyczy wskazywane w kwalifikacji przedsięwzięcia oddziaływanie, zostały wydane decyzje o warunkach zabudowy, dotyczące przedsięwzięć takich jak np. nadbudowy, o możliwości których wspominał organ I instancji. Tego nie uczynił organ I instancji. Z kolei organ odwoławczy wadliwie zaakceptował to stanowisko i także nie poczynił w tej kwestii ustaleń, czym naruszył art. 7, 77 § 1 k.p.a.
Co się tyczy zarzutu skarżącego, jakoby zostały naruszone przepisy prawa materialnego, a to art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b., należy zauważyć, że wprawdzie rację ma skarżący, iż w procedurze zgłoszenia zamiaru wykonywania robót budowlanych nie ma miejsca na ustalanie obszaru oddziaływania obiektu na potrzeby określenia kręgu stron postępowania, gdyż stroną tego postępowania jest jedynie inwestor. Jednakże Sąd stoi na stanowisku, że właściwy organ oceniając skuteczność zgłoszenia robót budowlanych i uznając, że realizacja tych robót może naruszać ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy lub spowodować wprowadzenie, utrwalenie bądź zwiększenie ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich, może w drodze sprzeciwu nałożyć obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę ( art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b.). W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2010 r., II OSK 1511/09 zostało podniesione, co podziela tutejszy Sąd, iż nie można utożsamiać, co zdaje się czynić skarżący, katalogu przesłanek rodzących konieczność sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko z okolicznościami wymienionymi w art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b. (zob. wyrok NSA w Warszawie z dnia 6 października 2010 r., II OSK 1511/09, LEX nr 746598). W tym sensie, to jest z punktu widzenia art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b. w postępowaniu na skutek zgłoszenia może mieć miejsce ocena przez organ skutków oddziaływania zamierzonej inwestycji na tereny sąsiednie.
Jednak w niniejszej sprawie próba podjęta przez organ odwoławczy zastosowania art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b. była wadliwa z kilku powodów.
Po pierwsze, wedle organu odwoławczego, dokonana przez ten organ korekta decyzji pierwszoinstancyjnej ( uchylenie decyzji w zakresie podstawy prawnej i zastąpienie jej inną podstawą) jest działaniem dopuszczalnym. Tak rzeczywiście można uznać, ale nie w warunkach niniejszej sprawy. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych zostały wyrażone odmienne stanowiska co do rodzaju rozstrzygnięcia organu II instancji w przypadku błędnie powołanej podstawy prawnej przez organ I instancji. Według przedstawicieli pierwszego stanowiska niepełne bądź błędne powołanie podstawy prawnej nie uzasadnia uchylenia decyzji, jeśli sama osnowa decyzji jest prawidłowa. Wadliwości te jest bowiem w stanie usunąć organ odwoławczy (zob. wyrok NSA z dnia 29 września 1987 r., IV SA 220/87, CBOSA; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 21 maja 2013 r., II SA/Rz 54/13, CBOSA; w wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 11 marca 2010 r., II SA/Go 988/09, CBOSA). Drugie stanowisko zostało oparte na tym, że kompetencje organu odwoławczego obejmują korygowanie wad prawnych decyzji organu I instancji, polegających na niewłaściwie zastosowanym przepisie prawa materialnego. W takiej sytuacji organ odwoławczy, mając kompetencje merytoryczno-reformacyjne, powinien zastosować przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 lipca 2010 r., VI SA/Wa 771/10, LEX nr 675960; por. wyrok NSA z dnia 28 maja 1989 r., IV SA 1278/88).
Trzeba natomiast pamiętać, że w sytuacji wniesienia sprzeciwu od zgłoszenia, organ odwoławczy ma specyficzną sytuację proceduralną, odmienną od sytuacji rozpoznawania odwołań od "zwykłych" decyzji. Jest tak na skutek tego, iż wniesienie odwołania od decyzji o wniesieniu sprzeciwu nie przedłuża materialnoprawnego terminu do wniesienia decyzji o sprzeciwie. Organ odwoławczy badając ponownie zgłoszenie, może zatem albo utrzymać w mocy decyzję o sprzeciwie w przypadku uznania, że sprzeciw jest zasadny, albo uchylić taką decyzję i orzec o przyjęciu zgłoszenia lub umorzyć postępowanie I lub II instancji. Nie może natomiast uchylić decyzji i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia, nawet w sytuacji gdy zachodzą okoliczności o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a., bowiem organ I instancji nie ma już kompetencji do ponownego orzeczenia, ze względu na upływ terminu 30 dniowego od daty zgłoszenia lub jego uzupełnienia. Nie można również z tego powodu (terminu) uchylić w całości decyzji organu I instancji i ponownie orzec merytorycznie o sprzeciwie, nawet jeśli w ocenie organu odwoławczego sprzeciw jest słuszny ale z innego powodu.
Ta specyfika powoduje, w ocenie Sądu, że w pewnych warunkach można uznać za dopuszczalną sytuację, gdy organ orzeka "reformatoryjnie" jedynie w zakresie wadliwej podstawy prawnej, w istocie nie sięgając do bytu samego sprzeciwu, co w świetle drugiego z wyżej prezentowanych poglądów nie jest wykluczone. Jednak w wypadku niniejszej sprawy organ odwoławczy wskazując, że uchyla zaskarżoną decyzję jedynie w zakresie powołanej podstawy prawnej, równocześnie oprócz korekty samej podstawy, orzekł o sprzeciwie wobec robót budowlanych i nałożeniu obowiązku uzyskania pozwolenia na ich wykonanie. W ocenie Sądu tak sformułowane rozstrzygnięcie jest sprzeczne samo w sobie, gdyż z jednej strony zawiera uchylenie decyzji jedynie w zakresie podstawy prawnej ( czytaj – powołanego przepisu), a z drugiej – orzeka już jakby na nowo o sprzeciwie nakładając obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, co sugerowałoby – wbrew deklarowanym we wcześniejszej frazie intencjom organu - reformatoryjne rozstrzygnięcie co do sprzeciwu jako takiego. W takiej sytuacji trzeba uznać, że wskazane rozstrzygnięcie narusza wymogi art. 107 § 1 k.p.a. w zakresie zawarcia jednoznacznego rozstrzygnięcia, gdyż takowego nie zawiera.
Po drugie, w ocenie Sądu, bezzasadne jest, w warunkach sprawy, sięgnięcie po przepis art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b. Jest to kwestia najistotniejsza dla oceny niniejszej sprawy. Niezgodność z prawem zaskarżonej decyzji wynika bowiem przede wszystkim z faktu, że organ II instancji bezpodstawnie uznał, że przedmiotowa inwestycja może być realizowana w oparciu o zgłoszenie, a następnie orzekł na podstawie art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b. Podkreślić wobec tego należy, że wniesienie sprzeciwu i nałożenie na inwestora obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę w oparciu o art. 30 ust. 7 p.b., może dotyczyć tylko takich budów lub robót budowlanych, które są objęte obowiązkiem zgłoszenia z mocy prawa, co wynika z art. 29 w zw. z art. 30 ust. 1 p.b. Nie można nałożyć takiego obowiązku, jeżeli z mocy prawa budowa lub wykonanie określonych robót budowlanych wymagają pozwolenia na budowę (wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 czerwca 2004 r., IV SA 162/03, LEX nr 158969). Jeżeli inwestor miał zamiar realizować określone roboty budowlane na podstawie dokonanego zgłoszenia, a wymagały one pozwolenia na budowę, to organ powinien wnieść sprzeciw na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 p.b.
Wymaga zatem przypomnienia, że jak wynika z opisu przedsięwzięcia /k.56 i 60 akt organu I instancji/, w przedmiotowej sprawie chodzi o stację bazową telefonii komórkowej, w skład której wchodzą urządzenia zasilające, sterujące i nadawczo – odbiorcze zlokalizowane w szafach aparaturowych umieszczonych na dachu nadbudówki budynku oraz anteny sektorowe i anteny paraboliczne zamontowane na antenowych konstrukcjach wsporczych na nadbudówce budynku. Co do zasady, w ocenie Sądu budowa takiej stacji wymaga pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 28 ust. 1 p.b. roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31, przy czym zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 15 pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na obiektach budowlanych. W ocenie Sądu, robót budowlanych stanowiących budowę stacji bazowej telefonii komórkowej nie można uznać za podlegające obowiązkowi zgłoszenia stosownie do treści art. 29 ust. 2 pkt 15 p.b. w zw. z art. 29 ust. 4 pkt 2 p.b. W tym miejscu trzeba podkreślić, że w kwestii kwalifikowania budowy stacji bazowej jako przedsięwzięcia wykraczającego poza zakres unormowany w art. 29 ust. 2 pkt 15 Sąd podziela tę linię orzecznictwa sądowoadministarcyjnego, która została przyjęta między innymi w wyroku NSA z 26 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1999/14. W uzasadnieniu ww. wyroku NSA wyczerpująco przytoczył inne wyroki NSA i przedstawił wykładnię przepisów, z których w sposób nie budzący wątpliwości wynika, co już zaznaczono, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej zawsze wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. We wskazanym wyżej wyroku NSA uznał iż: 1. Już sam fakt, iż przedsięwzięcie inwestora przede wszystkim polega na zamontowaniu na stałe trzech masztów i zainstalowaniu na tych masztach anten jako urządzeń telekomunikacyjnych oraz zamontowaniu pozostałego sprzętu pozwalającego na sprawne i właściwe korzystanie z tak wykonanej stacji telefonii komórkowej, wystarczyć może do uznania, że na tak opisane zamierzenie inwestor winien uzyskać pozwolenie na budowę. 2. W sytuacji, gdy w sprawie nie ma wątpliwości, iż na budowę sieci telekomunikacyjnej inwestor winien uzyskać pozwolenie na budowę, to na rozbudowę takiej sieci, która polega właśnie na budowaniu stacji bazowych i dzięki temu poszerzaniu obszaru działalności takiej sieci - budowa kolejnej stacji bazowej telefonii komórkowej stanowi rozbudowę tej sieci i jako taka również wymaga uzyskania pozwolenia na budowę.
Przedmiotem niniejszej sprawy było zgłoszenie wykonania robót budowlanych polegających na instalowaniu 3-ch dodatkowych anten sektorowych do zmodyfikowanych wsporników W1 i W2, które to wsporniki miały być zamontowane do trzech istniejących antenowych konstrukcji wsporczych zlokalizowanych na dachu budynku przy ul. [....] w K. , montażu trzech dodatkowych urządzeń RRU oraz montażu jednej anteny radiolinii, a także ułożeniu kabli w istniejącej drodze kablowej. W wyniku zgłaszanych robót na konstrukcjach wsporczych miało być zainstalowanych w sumie dziewięć anten sektorowych ( w miejsce dotychczasowych sześciu) oraz dwie anteny radiolinii ( w miejsce jednej).
W efekcie chodziło o montaż dodatkowych anten i urządzeń na istniejącej już stacji bazowej telefonii komórkowej. Przy interpretacji tej sytuacji pomocnym będzie uzasadnienie wyroku NSA w Warszawie z dnia 16 lutego 2017r. (II OSK 1424/15 publ. Lex/el.), gdzie stwierdzono: "Kwestią mającą zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy jest odpowiedź na pytanie, czy instalowanie anten na istniejącej stacji bazowej telefonii komórkowej wymaga pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia czy też nie wymaga ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, instalowanie antenowych konstrukcji wsporczych oraz instalacji radiokomunikacyjnych na obiektach budowlanych w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 15 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 260 z późn. zm.) ma miejsce wówczas, gdy ich umiejscowienie na obiektach budowlanych nie stanowi rozbudowy, nadbudowy lub przebudowy tych obiektów.
Tylko wówczas, gdy umiejscowienie ww. konstrukcji oraz instalacji na obiekcie budowlanym nie prowadzi do rozbudowy, nadbudowy lub przebudowy obiektu może być ono zakwalifikowane jako ich instalowanie. Zgodnie z treścią art. 3 pkt 7a ww. ustawy przez przebudowę należy rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji. Jeśli zdemontowanie części znajdujących się na wieży anten i zamontowanie na niej innych anten skutkowało będzie zmianą parametrów użytkowych stacji bazowej telefonii komórkowej, to działanie takie będzie spełniać wymogi zakwalifikowania go jako przebudowy obiektu budowlanego. Przebudowa jest jedną z postaci robót budowlanych (art. 3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane), a te zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, chyba że przepis szczególny inaczej rozstrzyga to zagadnienie. Wyłączenie konieczności uzyskania pozwolenia na budowę musiałoby jednoznacznie wynikać z takiego przepisu. Przepis musiałby wprost wskazywać, że nie wymaga pozwolenia na budowę przebudowa obiektu budowlanego dokonana na skutek umiejscowienia na nim antenowych konstrukcji wsporczych oraz instalacji radiokomunikacyjnych. Tymczasem z przepisów ustawy Prawo budowlane wynika, że zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dotyczy wyłącznie działania polegającego na instalowaniu na obiektach budowlanych antenowych konstrukcji wsporczych oraz instalacji radiokomunikacyjnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ odwoławczy zasadnie uznał, że istnieje konieczność ustalenia czy doszło do zmiany sumarycznej mocy zamontowanych na obiekcie anten, zmiany parametrów obiektu lub też emitowanego przez stację bazową pola elektromagnetycznego. Tylko wówczas, gdy wymiana anten nie skutkowała zmianą dotychczasowych parametrów stacji bazowej telefonii komórkowej można będzie uznać, że wymiana ta nie wymagała pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia i tym samym wszczęte postępowania będzie mogło zostać umorzone".
Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy, zamontowanie 3-ch dodatkowych anten sektorowych z modyfikacją wsporników i zamontowaniem 3 dodatkowych urządzeń RRU i jednej anteny radioliniowej, niewątpliwie zmienia parametry użytkowe stacji bazowej, a w szczególności zwiększa sumaryczną moc zamontowanych na obiekcie anten. Wynika to choćby z faktu, że sektorowe anteny projektowane L 261, L 262 i L 263 spowodują zwiększenie sumarycznej mocy w każdym sektorze /vide k. 40 akt adm. I instancji/. Zatem już tylko z tego powodu można uznać, że jest to co najmniej przebudowa istniejącej stacji. Nadto jest możliwe uznanie tego typu robót także za rozbudowę stacji bazowej. Jak to wskazał NSA w przykładowym wyroku z dnia 15 czerwca 2016 r., II OSK 2484/14, LEX nr 2083529: " P.b. nie zawiera legalnej definicji rozbudowy, jednakże nie ulega wątpliwości, że za rozbudowę budynku nie sposób uznać budowy (art. 3 pkt 6) całkowicie nowych obiektów budowlanych. Przez rozbudowę należy bowiem rozumieć zmianę charakterystycznych parametrów istniejącego obiektu budowlanego, jak kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość (...)". W nawiązaniu do tej wypowiedzi można zatem wskazać, że jeśli przyjąć, że charakterystycznym parametrem stacji bazowej jest m.in. ilość anten sektorowych, to zamontowanie dodatkowych 3-anten ( charakterystycznego parametru) powodujące zwiększenie tej ilości o 1/3, może zostać ocenione także jako rozbudowa stacji.
Tak czy inaczej, w świetle przedstawionych poglądów, zgłoszone prace nie polegają w żadnym razie na instalowaniu antenowych konstrukcji wsporczych oraz instalacji radiokomunikacyjnych na obiektach budowlanych w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 15 p.b.
W tej sytuacji organ I instancji ostatecznie zasadnie uznał, że realizacja stacji bazowej w zakresie określonym przedmiotowym zgłoszeniem wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Takie stanowisko przesądza o bezzasadności zarzutów zawartych w skardze, a dotyczących braku podstaw do wniesienia sprzeciwu. Zaskarżona decyzja organu odwoławczego jest natomiast niezgodna z prawem ponieważ organ II instancji niezasadnie uznał, że przedmiotowa inwestycja może być realizowana w oparciu o zgłoszenie, wskazując zarazem, że w rozpoznawanej sprawie zasadne jest wniesienie sprzeciwu w oparciu o przepis art. 30 ust. 7 pkt 4 p.b.
W związku z powyższym, przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ II instancji orzeknie na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., a w uzasadnieniu decyzji, uwzględni powyżej przedstawione poglądy prawne.
Kończąc należy też wskazać, że niniejsze rozstrzygnięcie Sądu nie narusza zasady wynikającej art. 134 § 2 p.p.s.a. W wyniku rozstrzygnięcia Sądu, zarówno sytuacja prawna jak i faktyczna strony skarżącej nie ulega zmianie, gdyż istniejący obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, wynika jedynie z innej podstawy prawnej.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (DZ.U. 2015.1804). Na kwotę zasądzonych kosztów składają się wpis w kwocie 500 zł, opłata kancelaryjna 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika – radcy prawnego w kwocie 480 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło