II OSK 1388/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-30

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zmiana studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, która przewiduje lokalizację elektrowni wiatrowych w określonej odległości od zabudowań, narusza interes prawny właściciela nieruchomości znajdującej się w pobliżu tych terenów?
Ratio decidendi
Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie jest aktem prawa miejscowego i nie kształtuje bezpośrednio sytuacji prawnej obywateli. Naruszenie interesu prawnego właściciela nieruchomości może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy ustalenia studium bezpośrednio dotyczą jego nieruchomości, np. poprzez zakaz zabudowy lub przeznaczenie jej na konkretny cel. Samo przewidywanie w studium możliwości lokalizacji inwestycji w określonej odległości od zabudowań nie stanowi o naruszeniu interesu prawnego, gdyż nie powoduje bezpośredniego i realnego ograniczenia lub pozbawienia uprawnień, a jedynie potencjalne zagrożenie.
Stan faktyczny
J. Z. złożył skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Łasinie zmieniającą studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, która przewidywała lokalizację elektrowni wiatrowych w odległości 500 m od zabudowań. Skarżący argumentował, że uchwała narusza jego prawo własności poprzez ograniczenie możliwości zagospodarowania nieruchomości i potencjalne uciążliwości związane z inwestycją. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odrzucił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego, ponieważ studium nie jest aktem prawa miejscowego i nie wpływa bezpośrednio na sytuację prawną obywateli. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego postanowienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. Z. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 26 października 2016 r. sygn. akt II SA/Bd 620/16 odrzucającego skargę J. Z. na uchwałę Rady Miejskiej w Łasinie z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy Łasin postanawia: oddalić skargę kasacyjną J. Z. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Łasinie z dnia [...] grudnia 2013 r. Nr [...] w sprawie uchwalenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy Łasin. W uzasadnieniu wskazał, że Rada Miejska wezwana została przez niego do wyeliminowania z obrotu prawnego przedmiotowej uchwały, na co uzyskał od organu odpowiedź, że brak jest możliwości prawnych uchylenia uchwały z uwagi na brak po jego stronie interesu prawnego. Skarżący podniósł, że w następstwie uchwalenia ww. uchwały nastąpiło ograniczenie w sposobie korzystania z przysługującego mu prawa własności nieruchomości. Zarządzeniem z dnia 5 sierpnia 2016 r. zobowiązano skarżącego do wykazania naruszenia przez zaskarżoną uchwałę jego interesu prawnego w rozumieniu art. 101 § 1 ustawy o samorządzie gminnym. W odpowiedzi na powyższe wezwanie skarżący wskazał, że jego interes prawny jest ściśle związany z zapisem zawartym w zaskarżonym studium przewidującym odległość terenów, które predysponowane mogą zostać pod lokalizację elektrowni wiatrowych w odległości 500 m od zabudowań mieszkalnych, w tym nieruchomości stanowiącej własność skarżącego (działka nr [...] położona w miejscowości J.). Skarżący wskazał, że określenie odległości elektrowni wiatrowych od zabudowań mieszkalnych na 500 m mieści się w zakresie bezpośredniego oddziaływania przedmiotowych inwestycji i będzie determinować bezpośrednio treść zapisów zawartych w uchwalonym następczo w oparciu o zapisy studium miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Tereny predysponowane pod lokalizację elektrowni wiatrowych na obszarze Gminy Łasin znajdą się w bezpośrednim sąsiedztwie jego nieruchomości, co wpłynie ograniczająco na jego prawo własności. Wynika to z tego, że zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego winny uwzględniać obligatoryjnie wcześniejsze zapisy studium dotyczące stref ochronnych oraz ograniczeń w zabudowie, jak też zagospodarowania terenu, które zapisy muszą stanowić integralną część studium. Zaskarżone zapisy prowadzić będą do naruszenia bezpieczeństwa mienia skarżącego, a także jego bezpieczeństwa oraz do znaczącego pogorszenia się warunków życia skarżącego oraz pozbawienia go ochrony zdrowia. Ograniczony zostanie w realizacji prawa własności w stosunku do przedmiotowej nieruchomości poprzez ograniczenie korzystania z niej zgodnie z jej normalnym społeczno- gospodarczym przeznaczeniem, czy ograniczenie realizacji prawa zabudowy oraz rozbudowy w granicach określonych treścią prawa własności. Skarżący wskazał, że narażony zostanie na skutki instytucji wywłaszczenia w związku z budową urządzeń służących do przesyłu energii elektrycznej, tj. urządzeń stanowiących element składowy inwestycji w postaci siłowni wiatrowych, stanowiącej inwestycję celu publicznego. Zdaniem skarżącego, zostanie on również znacząco ograniczony w możliwości zainicjowania oraz rozwoju działalności rolniczej, a także świadczenia usług agroturystycznych. Skarżący wskazał ponadto, że możliwość zastosowania względem niego instytucji wywłaszczenia w związku z budową urządzeń służących do przesyłu energii, dotykać będzie także jego ewentualnych następców prawnych, w tym w szczególności spadkobierców. Postanowieniem z dnia 26 października 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – dalej P.p.s.a.) odrzucił skargę J. Z. na uchwałę Rady Miejskiej w Łasinie z dnia [...] grudnia 2013 r. W uzasadnieniu postanowienia Sąd podniósł, że skarżący nie wykazał, aby jego interes prawny został naruszony zaskarżonym aktem stosownie do art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 446 -dalej u.s.g.). Przepis ten wraz z unormowaniami ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r. poz. 778, - dalej u.p.z.p.) kształtuje schemat poszczególnych etapów kontroli miejscowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowani przestrzennego gminy. Oznacza to, że w pierwszej kolejności obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy wniesiona skarga podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny i czy spełnia wymogi formalne, do których w niniejszej sprawie zaliczyć należy: 1) zaskarżenie uchwały z zakresu administracji publicznej, 2) wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, 3) zachowanie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego oraz 4) stwierdzenie, że zaskarżony akt narusza interes prawny lub uprawnienie skarżącego. Dopiero po tej wstępnej weryfikacji skargi wniesionej w trybie art. 101 u.s.g. Sąd mógłby przejść do dalszych etapów kontroli zaskarżonego aktu rady gminy. Podkreślić należy, że charakter zaskarżonej uchwały determinuje ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zaskarżone studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy jest aktem kierownictwa wewnętrznego, które wobec kategorycznego stwierdzenia zawartego w art. 9 ust. 5 u.p.z.p., że studium nie jest przepisem gminnym" - nie ma charakteru aktu prawa miejscowego. Już na tle poprzednio obowiązującej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym z 7 lipca 1994 r. w doktrynie podnoszono, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie jest aktem prawnym, nawet w szerokim rozumieniu, lecz jest aktem polityki. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego również jednolicie przyjmowano, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie jest aktem ustanawiającym przepisy gminne. Studium nie ma więc mocy aktu powszechnie obowiązującego. Określa - jako akt planistyczny - jedynie politykę przestrzenną gminy i wiąże wewnętrzne organy gminy w ich planach przy sporządzaniu projektów planów miejscowych. Tym samym nienormatywność studium powoduje, że jego postanowienia nie mogą w zasadzie wpływać bezpośrednio na sytuację prawną obywateli i ich organizacji, a więc podmiotów spoza systemu podmiotów administracji publicznej. Adresatami norm zawartych w studium są bowiem organy planistyczne. Zdaniem Sądu, poglądy te znajdują nadal trwałe oparcie w aktualnym orzecznictwie sądowoadministracyjnym. "Ustalenia studium nie są jednakże adresowane na zewnątrz i co do zasady nie kształtują bezpośrednio sytuacji podmiotów spoza systemu administracji publicznej. Z tego też względu wykazanie, że uchwała w przedmiocie studium narusza interes prawny lub uprawnienie właścicieli gruntu jest utrudnione. Ponieważ studium nie wywołuje skutków właściwych dla miejscowego planu i nie kształtuje sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości, powoływanie się jedynie na uprawnienia właścicielskie nie wystarcza dla uznania, iż doszło do naruszenia interesu prawnego. Nie można bowiem tylko w oparciu o postanowienia studium wywodzić naruszenia interesu prawnego skarżącego, skoro studium nie jest aktem prawa miejscowego, a tylko miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może skutecznie kształtować i ograniczać korzystanie z prawa własności do nieruchomości. Choć nie można wykluczyć naruszenia interesu prawnego ustaleniami studium, trzeba dostrzegać różnicę pomiędzy studium i planem miejscowym w zakresie bezpośredniości i realności skutku, jaki wywołują oba te akty, co będzie miało wpływ na ocenę istnienia naruszenia interesu prawnego." (por. wyrok NSA z 17.03.2015 r., II OSK 1967/13). Sąd podkreślił, że o ile nie budzi wątpliwości okoliczność, w świetle aktualnego orzecznictwa sądowoadministracyjnego, że uchwała w sprawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy jest aktem z zakresu administracji publicznej, a źródłem interesu prawnego skarżącego mogą być normy określające prawo własności nieruchomości, o tyle brak jest podstaw do przyjęcia, że jego interes prawny został naruszony zaskarżoną uchwałą. Dodać należy, że to na stronie skarżącej, a nie na sądzie, ciąży obowiązek wykazania w jaki sposób zaskarżone studium narusza jej własny indywidualny interes prawny. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że interes prawny podmiotu wnoszącego skargę na uchwałę organu gminy musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną tego podmiotu. Interes ten musi być bezpośredni, indywidualny, konkretny, realny i aktualny, a nie przyszły i potencjalny. Nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego. Sąd dokonując oceny argumentacji skarżącego doszedł do wniosku, że nie wykazał on naruszenia swojego interesu prawnego w związku podjęciem zaskarżonej uchwały. Istnienie związku między zaskarżoną uchwałą a sytuacją prawną skarżącego musi powodować bezpośrednie i realne następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia go konkretnych uprawnień albo nałożenia obowiązków, by stanowiło o jego legitymacji do wniesienia skargi. Tymczasem argumentacja skarżącego odnosi się jedynie do przyszłych i co najwyżej potencjalnych uciążliwości, jakie może nieść za sobą dopuszczona w Studium realizacja elektrowni wiatrowych. Sam fakt lokalizacji strefy, w której dopuszczono takie inwestycje, nie świadczy automatycznie o naruszeniu interesu prawnego skarżącego, lecz co najwyżej o możliwości powstania zagrożenia takim naruszeniem. Dodatkowo Studium przewiduje minimalną odległość elektrowni wiatrowych (500 m), zatem w uchwalanym na jego podstawie miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego możliwe jest ustanowienie większej odległości. Analiza orzecznictwa sądów administracyjnych pozwala na przyjęcie możliwości stwierdzenia naruszenia prawa przy uchwalaniu studium w przypadku, gdy zapisy takiego studium bezpośrednio odnoszą się do nieruchomości będących własnością skarżących, np. poprzez zakaz zabudowy takiej nieruchomości, czy też przeznaczenie jej na jakiś konkretny cel. Zaskarżona uchwała takiego wpływu na nieruchomość skarżącego nie wywołuje. Podsumowując Sąd podkreślił, że do wniesienia skargi nie legitymuje sam stan zagrożenia naruszeniem, lecz koniecznym jest wykazanie, że do naruszenia prawem chronionego interesu lub uprawnienia podmiotu wnoszącego skargę. W piśmie z dnia [...] stycznia 2017 r. J. Z. wniósł skargę kasacyjną od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 26 października 2016 r. zarzucając: 1. naruszenie prawa materialnego – art. 9 ust. 4 w zw. z art. 15 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 2 u.p.z.p. w zw. z art. 101 § 1 u.s.g. w zw. z art. 58 § 5a P.p.s.a. poprzez niezastosowanie przez Sąd przepisów art. 9 ust. 4 w zw. z art. 15 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 2 u.p.z.p. oraz dokonanie błędnej wykładni art. 101 § 1 u.s.g., co w ocenie skarżącego kasacyjnie, jako właściciela nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie obszarów dla których mocą zapisów studium przewidziane zostało rozmieszczenie siłowni wiatrowych, a także stref ochrony związanych z ograniczeniami w zabudowie, zagospodarowaniu oraz użytkowaniu terenu oznacza, że po jego stronie występuje interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały; 2. naruszenie art. 140 w zw. z art. 144 kodeksu cywilnego w zw. z art. 10 ust. 2a, w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 10 ust. 2 pkt 6 w zw. z art. 11 u.p.z.p. w zw. z art. 101 u.s.g. w zw. z art. 58 § 5a P.p.s.a. Skarżący kasacyjnie w obszernym uzasadnieniu powołał argumentację mającą na celu wykazanie jego interesu prawnego w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały. Nadto skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy WSA w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do § 1 tego przepisu rozpoznał sprawę w granicach wniesionej skargi kasacyjnej. W ocenie Sądu wywiedziony środek odwoławczy nie zasługiwał na uwzględnienie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 101 ust. 1 u.s.g. Przepis ten stanowi, iż "każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego". Legitymacja skargowa opiera się zatem na twierdzeniu danego podmiotu, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie i stanowi podstawę zaskarżenia danej uchwały podjętej przez jednostkę samorządu terytorialnego. Naruszenie interesu prawnego w rozumieniu tego przepisu oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą (porównaj: wyrok NSA z 29.07.2016 r. sygn. akt II OSK 2859/14). Dodać także należy, iż art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym był badany przez Trybunał Konstytucyjny pod względem zgodności z określonymi normami Konstytucji RP. W wyroku z dnia 16 września 2008 r. sygn. SK 76/06 (dostępny OTK-A 2008/7/121) Trybunał orzekł, iż art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest zgodny z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2 i art. 7 oraz z art. 77 ust. 2 w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Jednocześnie w uzasadnieniu powyższego wyroku Trybunał przypomniał, że charakter prawny skargi, wynikającej z art. 101 ww. ustawy, był już przedmiotem jego oceny. W wyroku z dnia 4 listopada 2003 r. sygn. SK 30/02 (OTK ZU nr 8/A/2003, poz. 84) Trybunał stwierdził, że skarga na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym nie ma charakteru actio popularis - podstawą zaskarżenia jest niezgodność uchwały z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy bądź wreszcie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą związany prawnie w inny sposób (np. jest właścicielem nieruchomości położonej na terenie gminy). W pojęciu interesu prawnego mogą się mieścić zarówno uprawnienia jak i obowiązki prawne. Interes ten musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującego sytuację prawną tego podmiotu. Interes ten musi być bezpośredni, indywidualny, konkretny, realny i aktualny, a nie przyszły i potencjalny. Oceniając, czy interes prawny lub uprawnienie skarżącej zostały naruszone uchwałą w przedmiocie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego należy mieć na uwadze, iż ustalenia studium nie są adresowane na zewnątrz i co do zasady nie kształtują bezpośrednio sytuacji podmiotów spoza systemu administracji publicznej. Z tego względu wykazanie, że uchwała w przedmiocie studium narusza interes prawny lub uprawnienie właścicieli gruntu jest utrudnione. Ponieważ studium nie wywołuje skutków właściwych dla miejscowego planu i nie kształtuje sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości, powoływanie się jedynie na uprawnienia właścicielskie nie wystarcza dla uznania, iż doszło do naruszenia interesu prawnego. Nie można bowiem tylko w oparciu o postanowienia studium wywodzić naruszenia interesu prawnego skarżącego, skoro studium nie jest aktem prawa miejscowego, a tylko miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może skutecznie kształtować i ograniczać korzystanie z prawa własności do nieruchomości. Choć nie można wykluczyć naruszenia interesu prawnego ustaleniami studium, trzeba dostrzegać różnicę pomiędzy studium i planem miejscowym w zakresie bezpośredniości i realności skutku, jaki wywołują oba te akty, co będzie miało wpływ na ocenę istnienia naruszenia interesu prawnego (porównaj: wyroki NSA: z 15.07.2016 r. II OSK 2813/14; z 17.03.2015 r. II OSK 1967/13). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wniesioną skargą kasacyjną skarżący nie podważył stanowiska Sądu pierwszej instancji, iż zaskarżona uchwała nie narusza jego interesu prawnego. Ani w petitum skargi ani w jej uzasadnieniu nie wskazano żadnej okoliczności, która przemawiałaby za uwzględnieniem stanowiska skarżącego. Zasadnie bowiem Sąd pierwszej instancji wywiódł – wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej – iż zakwestionowana zmiana studium nie zmieniła zasad gospodarowania własnością skarżącego. Ponadto wskazując na planowany kierunek zagospodarowania działek pozostających w różnej odległości od działki skarżącego jako tereny na których będą mogły być posadowione siłownie wiatrowe, skarżący nie wskazał na żadne okoliczności, które mogłyby stanowić o naruszeniu jego interesu prawnego. Za zasadny nie mógł zostać także uznany zarzut naruszania art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. W tym miejscu wyjaśnić należy, iż ustawa z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), która weszła w życie z dniem 15 sierpnia 2015 r. zmieniła art. 58 § 1 w ten sposób, że wskazana została nowa przyczyna odrzucenia skargi. Stosownie do art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. skarga podlega odrzuceniu, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Przepis ten ma zastosowanie także w sprawach, w których postępowanie wszczęto przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej (art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r.). Istotne znaczenie tej zmiany polega na tym, że w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, w razie ustalenia, iż uchwała lub akt organów jednostek samorządu terytorialnego nie narusza interesu prawnego lub uprawnienia, sąd oddalał skargę i rozstrzygał o tym wyrokiem, natomiast w aktualnie obowiązującym stanie prawnym sąd odrzuca skargę postanowieniem, jeżeli interes prawny lub uprawnienie skarżącego nie zostały naruszone zaskarżoną uchwałą lub aktem organu jednostki samorządu terytorialnego. Oznacza to, że sąd administracyjny badał i nadal bada, czy został spełniony warunek wniesienia skargi na uchwałę lub akt organu jednostki samorządu terytorialnego w postaci naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego, a zmieniła się jedynie forma rozstrzygania o tym, jeżeli warunek ten nie został spełniony (zobacz: postanowienie NSA z 10.06.2016 r. II OSK 963/16). W niniejszej sprawie, jak już wyżej wskazano, Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżący nie wykazał aby jego interes prawny sporną uchwałą został naruszony, a zatem Sąd pierwszej instancji prawidłowo odrzucił wniesioną skargę właśnie na mocy art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. Dodatkowo na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 140 w zw. z art. 144 kodeksu cywilnego w zw. z art. 10 ust. 2a, w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 10 ust. 2 pkt 6 w zw. z art. 11 u.p.z.p. w zw. z art. 101 u.s.g. w zw. z art. 58 § 5a P.p.s.a. Przepis art. 140 kodeksu cywilnego kreuje bowiem uprawnienie właściciela do korzystania z jego własności zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Przywołane przez skarżącego ww. ogólne przepisy stanowiące konstrukcję prawa własności i określające sposób jego wykonywania nie mogły stanowić podstawy do wywodzenia interesu prawnego strony, który mógł zostać naruszony postanowieniami zaskarżonej uchwały. Nie zmienia tej oceny powiązanie tych przepisów z zarzutem naruszenia art. 9 ust. 4 u.p.z.p. stanowiącym, że ustalenia studium są wiążące dla rady gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. To właśnie ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest aktem normatywnym, który ma wpływ na ograniczenie własności nieruchomości, gdyż przyznaje ona organom gminy prawo sporządzania i uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co wynika z art. 4 ust. 1 i art. 3 ust. 1 u.p.z.p. Powołane przepisy stanowią podstawę dla istoty instytucji tzw. władztwa planistycznego gminy, które oznacza przekazanie gminie przez ustawodawcę wyłącznych kompetencji w zakresie przeznaczania i ustalania zasad zagospodarowania terenu. Działająca w granicach i na podstawie prawa gmina posiada uprawnienia do samodzielnego kształtowania sposobu zagospodarowania jej terenu, zaś nieuwzględnianie w planie zagospodarowania przestrzennego czy studium ewentualnych oczekiwań właścicieli czy użytkowników wieczystych gruntów co do przeznaczenia tych terenów czy możliwości ich zagospodarowywania, nie stanowi samo w sobie naruszenia przepisów prawa, o ile działanie gminy pozostaje w zgodzie z obowiązującymi przepisami, a zatem nie nosi cech dowolności. Przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. nie przyznaje legitymacji skargowej podmiotom, których interesy prawne lub uprawnienia są dopiero zagrożone naruszeniem w wyniku wejścia w życie postanowień aktu prawa miejscowego. Związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego, a zaskarżoną uchwałą musi istnieć w czasie wniesienia skargi, a nie w przyszłości, a ponadto powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu konkretnych uprawnień lub nałożenia na niego obowiązków. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że tego rodzaju związku pomiędzy sytuacją prawną skarżącego a zaskarżoną uchwałą dopatrzyć się nie można. Nie istniały ponadto podstawy do uwzględnienia skargi kasacyjnej w oparciu o postawiony w niej zarzut naruszenia art. 6 ust. 2 pkt 1 i 2 u.p.z.p., w świetle którego każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Ustalenia studium nie kształtują sytuacji właścicieli nieruchomości, same przez się nie mogą zatem stanowić o naruszeniu ich interesu prawnego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, legitymacja skarżącego nie znajduje uzasadnienia w treści art. 144 kodeksu cywilnego który stanowi, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Nie wykazał on bowiem by ustalenia studium prowadziły do zakłócenia korzystania z jego nieruchomości ponad przeciętną miarę. Zdaniem Sądu, odległość nieruchomości skarżącego od planowanych elektrowni wiatrowych wyklucza możliwość podlegającego ochronie prawnej naruszenia prawa własności skarżącego. Brak normy prawnej podlegającej naruszeniu uzasadnia stwierdzenie braku interesu prawnego skarżącego. W ocenie Sądu, wskazywana przez skarżącego kwestia możliwości zagospodarowania działki nie podlega ochronie przez przepisy prawa materialnego, ponieważ właściciel nieruchomości planując jej wykorzystanie, określoną zabudowę, inwestycję, rodzaj działalności gospodarczej nie ma zagwarantowanej przepisami niezmienności otoczenia. Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzeczono z uwagi na brak do tego podstaw prawnych. Zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 4/07 (ONSAiWSA 2008/3/42) przepisy art. 203 i art. 204 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie mają zastosowania, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło