I OSK 2755/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-09

Skład orzekający: Monika Nowicka, Przemysław Szustakiewicz, Jolanta Górska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Straży Granicznej może zostać zwolniony ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej, jeśli popełnienie czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste i uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie, nawet jeśli nie zapadł prawomocny wyrok skazujący?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy Straży Granicznej prawidłowo zastosowały art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej. Sąd stwierdził, że popełnienie przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa (prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości) było oczywiste na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, a charakter tego czynu uniemożliwiał dalsze pozostawanie w służbie, co uzasadniało zwolnienie, nawet bez prawomocnego wyroku skazującego.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Straży Granicznej P. G. został zwolniony ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej po tym, jak został zatrzymany prowadząc samochód w stanie nietrzeźwości. Pomimo jego wyjaśnień o zażyciu leku relanium, badania toksykologiczne nie potwierdziły obecności tego leku w jego organizmie w dniu zdarzenia, a opinie biegłych psychiatrów wskazały na jego poczytalność. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, funkcjonariusz wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego jego skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Jolanta Górska (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Marta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 34/17 w sprawie ze skargi P. G. na decyzję Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 34/17, oddalił skargę P. G. na decyzję Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], w przedmiocie zwolnienia ze służby. Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: W dniu [...] października 2014 r. do Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej wpłynęło zawiadomienie Prokuratora Rejonowego w [...] o przedstawieniu skarżącemu w dniu [...] października 2014 r. zarzutu, że w dniu [...] października 2014 r. w [...] kierował samochodem osobowym znajdując się w stanie nietrzeźwości – 0,98 mg/I alkoholu w wydychanym powietrzu i 1,84 promila alkoholu we krwi, tj. popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 kodeksu karnego. W dniu [...] kwietnia 2016 r. Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie zwolnienia go ze służby stałej w Straży Granicznej na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej, informując jednocześnie o możliwości zgłaszania wniosków. W dniu [...] czerwca 2016 r. do Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej wpłynął wniosek skarżącego o zawieszenie przedmiotowego postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. z uwagi na to, że dalszy jego bieg zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia postępowania karnego wyrokiem. W odpowiedzi, w piśmie z dnia 15 czerwca 2016 r., Komendant poinformował skarżącego, że przepis art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. stanowi o zawieszeniu postępowania administracyjnego przez organ wyłącznie z urzędu oraz, że nie zachodzą przesłanki do zastosowania zawieszenia postępowania z urzędu. W rezultacie, rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...], Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej zwolnił skarżącego ze służby stałej w Straży Granicznej na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej. Uzasadniając wydany rozkaz Komendant wskazał, że przebieg zdarzenia został ustalony na podstawie zeznań świadków - funkcjonariuszy biorących udział w patrolu, który zatrzymał skarżącego do kontroli, oraz protokołu z przebiegu badania trzeźwości urządzeniem elektronicznym, przeprowadzonego dnia [...] października 2014 r. na Posterunku Policji w [...], jak również sprawozdania z przeprowadzonych badań alkoholu w płynach ustrojowych, wykonanych w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w [...]. Z materiałów tych, jak wskazał Komendant wynika, że w dniu [...] października 2014 r., około godz. 3:10, patrol w składzie policjant z Posterunku Policji w [...] oraz funkcjonariusz Straży Granicznej z Placówki Straży Granicznej w [...], zatrzymali do kontroli poruszający się pod prąd, po drodze jednokierunkowej samochód osobowy. Po wylegitymowaniu kierującego ustalono, że jest nim funkcjonariusz Straży Granicznej P. G. Z uwagi na to, że od skarżącego była wyczuwalna silna woń alkoholu z ust, patrol udał się z nim do Posterunku Policji w [...], celem przebadania, urządzeniem alcotest 7110, na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Przeprowadzono dwa badania: pierwsze z wynikiem 0,98 mg/l, a drugie 0,94 mg/l. Skarżący odmówił podpisania protokołu, nie podpisał również pokwitowania zatrzymania prawa jazdy. W trakcie pobytu na Posterunku skarżący podjął udaremnioną próbę ucieczki. Następnie, przeprowadzono badanie krwi skarżącego w Regionalnym Szpitalu w [...]. Pierwsze badanie wykazało 2,08 promila alkoholu, a drugie badanie krwi, pobranej godzinę później, wykazało 1,84 promila alkoholu. Komendant wskazał, że skarżący, przesłuchiwany w charakterze podejrzanego w dniu [...] listopada 2014 r., nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz złożył wyjaśnienia, w których linię swojej obrony oparł o czasową niepoczytalność, spowodowaną zażyciem leku relanium. Wyjaśnił, że nigdy nie wsiada do samochodu po alkoholu i nie pamięta, aby tego dnia i wieczorem spożywał jakiś alkohol. Stwierdził, że tego wieczoru zażywał lek relanium, prawdopodobnie 5 mg (3 lub 4 tabletki). Przyznał, że jedyną rzeczą, która może świadczyć o tym, że spożywał alkohol, to prawie pusta butelka 0,7 litra po wódce, którą dostał [...] października 2014 r. Przebiegu zdarzenia z dnia [...] października nie pamięta. Jedyne co pamięta, to moment gdy kładzie się do łóżka i bierze kolejną tabletkę relanium. Z uwagi na treść złożonych przez skarżącego wyjaśnień, jak wskazał Komendant, jego krew została zbadana na obecność relanium. Po przeprowadzeniu w [...] Uniwersytecie Medycznym w [...], Katedrze Medycyny Sądowej, badania chemiczno - toksykologicznym krwi pobranej dnia [...] października 2014 r., nie stwierdzono w niej obecności leków z grupy pochodnych benzodiazepiny, w tym relanium. Komendant wskazał także, że powołani biegli psychiatrzy stwierdzili, że skarżący nie jest chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo, a w czasie popełniania zarzucanego mu czynu miał w pełni zachowaną zdolność rozumienia jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Komendant podkreślił, że w dniu [...] lipca 2016 r. otrzymał odpis aktu oskarżenia skierowany przeciwko skarżącemu, sporządzony i przesłany do Sądu Rejonowego w [...] w dniu [...] czerwca 2016 r., zgodnie z którym skarżącego oskarżono o to, że w dniu [...] października 2014 r. w [...] kierował samochodem osobowym, znajdując się w stanie nietrzeźwości 0,98 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, tj. o czyn z art. 178a § 1 kodeksu karnego. Powyższe, jak wskazał Komendant, świadczy o oczywistości popełnienia przez skarżącego przestępstwa. Funkcjonariusz, który dopuszcza się czynu o znamionach przestępstwa nie cieszy się zaś już nieposzlakowaną opinią, a zatem nie spełnia podstawowego warunku wskazanego w art. 31 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej, niezbędnego do pełnienia w niej służby. Pozostawanie w służbie funkcjonariusza w sytuacji oczywistości popełnienia przez niego czynu o znamionach przestępstwa, narusza z kolei ważny interes służby. Nadto, sytuacja taka wpływa niewątpliwie demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku formacji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Takie negatywne konsekwencje pozostawania w służbie funkcjonariusza Straży Granicznej, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, przewyższają swoją wagą gatunkową uprawnienia funkcjonariusza, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa, określane mianem słusznego interesu strony. Od rozkazu personalnego Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej skarżący wniósł odwołanie, wskazując na błędne uznanie, że popełnienie przez niego czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste i uniemożliwia mu pozostawanie w służbie oraz zarzucając nieprawidłowości w zakresie przeprowadzonych badań w dniu zdarzenia a także podkreślając swoją przydatność do służby. Komendant Główny Straży Granicznej decyzją z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...]: uchylił rozkaz personalny Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej z dnia [...] sierpnia 2016 r. w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Straży Granicznej (|punkt 1), ustalił nową datę zwolnienia ze służby stałej w Straży Granicznej na dzień [...] grudnia 2016 r. (punkt 2) a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny (punkt 3). Komendant wskazał, że rozstrzygnięcie zostało wydane zgodnie z wymogami procedury administracyjnej, a zatem, że został uwzględniony zarówno słuszny interes strony, jak i interes społeczny. Wyjaśnił przy tym, że interesem społecznym jest interes służby, który w danym stanie faktycznym jest sprzeczny z interesem strony i wzajemnie się z nim wyklucza, bowiem skarżący został oskarżony o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, którego charakter jest rażąco sprzeczny ze stawianymi przed Strażą Graniczną zadaniami. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Komendanta Głównego Straży Granicznej skarżący zarzucił wydanie jej z naruszeniem: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, pozwalających na obiektywną i rzetelną ocenę przez organ wystąpienia przesłanek umożliwiających zwolnienie funkcjonariusza Straży Granicznej ze służby określonych w art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej, tj. przesłanki oczywistości popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa oraz przesłanki braku możliwości pozostawania funkcjonariusza w służbie, wyrażające się m.in. w: - pominięciu dowodu z wyniku badania toksykologicznego moczu z dnia [...] października 2014 r., z którego wynika, że stwierdzono związki z grupy benzodiazepin (lek relanium), których zażycie mogło mieć wpływ na zachowanie (poczytalność) skarżącego w chwili zdarzenia wskazywanego jako podstawa do zwolnienia go ze służby, a przez to na możliwość zarzucenia skarżącemu popełnienia przestępstwa i prawidłowość oceny organu co do przesłanki oczywistości jego popełnienia, - oparciu zaskarżonej decyzji na opinii biegłych psychiatrów oraz wynikach badań krwi, wykluczających działanie leku relanium w organizmie skarżącego, podczas gdy wyniki badań moczu, przeczą ustaleniom biegłych psychiatrów i badaniom krwi, które organ uznał za wiarygodne, co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie ze względu na opartą na tych dowodach ocenę organu co do oczywistości popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa, - pominięciu okoliczności, że biegły sądowy psychiatra, którego opinię organ uznał za wiarygodną, podlega wyłączeniu z uwagi na brak bezstronności w sprawie ze względu na fakt sprawowania nad skarżącym prywatnej opieki lekarskiej, co mogło mieć wpływ na ocenę wiarygodności dowodu przez organ, a przez to powodować błędną ocenę przesłanki oczywistości popełnienia przestępstwa przez skarżącego, - pominięciu (znanego organowi z urzędu) faktu pozostawania skarżącego na służbie przez prawie dwa lata od zaistnienia zarzucanego mu czynu, wskazywanego jako podstawa zwolnienia go ze służby, oraz nienadania tej okoliczności znaczenia prawnego, podczas gdy okoliczność ta mogła mieć istotny wpływ na ustalenie przez organ przesłanki "możliwości pozostawania w służbie", skoro skarżący w okresie 2 lat od zaistnienia zarzucanego mu czynu pozostawał na służbie i należycie wykonywał swoje obowiązki, a samo postępowanie w sprawie zwolnienia go ze służby zostało wszczęte dopiero po upływie półtora roku od zarzucanego mu czynu, - pominięciu oferowanych przez skarżącego dowodów ze stenogramów z rozmów pomiędzy skarżącym a jego przełożonymi, przy jednoczesnym braku wykazania przez organ nieprzydatności tych dowodów w sprawie, które to dowody były wskazywane na okoliczność zapewnień przełożonych o przydatności skarżącego do pełnienia służby w okresie po zaistnieniu zarzucanego mu czynu, co mogło mieć istotny wpływ na prawidłową ocenę przez organ wystąpienia w sprawie przesłanki "możliwości pozostawania w służbie", a przez to na rozstrzygnięcie; 2. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i uznania administracyjnego przy dokonywaniu przez organ oceny dowodów na okoliczność wystąpienia przesłanek umożliwiających zwolnienie funkcjonariusza Straży Granicznej ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej; 3. art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na zwolnieniu skarżącego ze służby w sytuacji nieziszczenia się żadnej z określonych w tym przepisie przesłanek, tj. - przesłanki oczywistości popełnienia czynu o znamionach czynu przestępnego, skoro wszczęcie postępowania w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby nastąpiło dopiero po półtora roku od zaistnienia zarzucanego mu czynu; - przesłanki braku możliwości pozostawania funkcjonariusza w służbie, o czym świadczy okoliczność dopuszczenia skarżącego bezpośrednio po zaistnieniu zarzucanego mu czynu do wykonywania obowiązków służbowych i pozostawieniu go w służbie przez okres ponad 2 lat. Skarżący podkreślił, że zwolnienie go w takich okolicznościach a nadto, w czasie kiedy na skutek doznanego podczas służby urazu przebywał na zwolnieniu lekarskim z powodu niezdolności do pracy, świadczy o nadużyciu prawa przez organy podejmujące decyzję o zwolnieniu. Jednocześnie, takie zachowanie organów na pewno nie realizuje zasady praworządności ani zaufania do organów administracji publicznej, a także jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i rażąco sprzeczne z interesem strony. Ponadto, z uwagi na prawie dwuletni okres, jaki minął od dnia zdarzenia, stanowiącego podstawę zwolnienia skarżącego ze służby w Straży Granicznej a samym zwolnieniem, nie można zgodzić się, by w sprawie spełnione zostały przesłanki zwolnienia ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej, czyli oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, które uniemożliwia pozostawanie w służbie. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Straży Granicznej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2017 r. skarżący wskazał, że organy Straży Granicznej oparły rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, ponieważ materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu karnym, po przekazaniu go organowi I instancji w kwietniu 2016 r., uległ dalszemu gromadzeniu i uzupełnieniu. Nadto, skarżący zarzucił przyjęcie błędnej podstawy zwolnienia go ze służby wskazując, że organy Staży Granicznej nie ustaliły, czy dopuścił się on czynu o znamionach przestępstwa (a więc z winy umyślnej), czy popełnienie czynu jest oczywiste oraz czy jego popełnienie uniemożliwia pozostanie w służbie. Do pisma skarżący dołączył: 2 stenogramy rozmów skarżącego z przełożonymi, kopię dokumentacji medycznej skarżącego w zakresie leczenia psychiatrycznego u jednego z biegłych lekarzy wydających opinię w postępowaniu karnym, co w ocenie pełnomocnika skarżącego uzasadnia konieczność wyłączenia tego biegłego z postępowania, orzeczenie komisji lekarskiej w [...] z dnia [...] września 2016 r., odpis rozkazu personalnego Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], i odpis postanowienia z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], o sprostowaniu tego rozkazu personalnego w zakresie przyczyny przeniesienia skarżącego do dyspozycji, wynik badania toksykologicznego z dnia [...] października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniesioną przez skarżącego skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazując, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd wyjaśnił, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 45 ust. 2 pkt 10 z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (Dz.U. z 2014 r., poz. 1402 ze zm.), zgodnie z którym funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie w służbie. Zwolnienie funkcjonariusza Straży Granicznej ze służby na tej podstawie prawnej uwarunkowane jest łącznym spełnieniem trzech przesłanek: 1) popełnieniem czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa (przestępstwa skarbowego), 2) oczywistością popełnienia czynu, 3) charakterem czynu powodującym, że dalsze pozostanie funkcjonariusza w służbie jest niemożliwe. Sąd podkreślił, że decyzja administracyjna wydawana na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ma charakter uznaniowy a tym samym sądowoadministracyjna kontrola takich rozstrzygnięć jest ograniczona. Sąd administracyjny zobowiązany jest do oceny, czy organy orzekające w sprawie prawidłowo stosowały przepisy prawa materialnego i procesowego. Nie jest on natomiast uprawniony do ingerowania w kwestie celowości i słuszności dokonanego przez przełożonych, wyboru sposobu załatwienia sprawy. Sąd bada tym samym, czy rozstrzygnięcie organu nie zostało oparte na niedozwolonych kryteriach oraz czy jego argumentacja nie jest dowolna i arbitralna. Nie może on natomiast analizować celowości i słuszności zwolnienia danego funkcjonariusza, a także czy ze względów słusznościowych mógłby on nadal pozostać w gronie funkcjonariuszy. Sąd zauważył, że powołany przepis, podobnie jak i inne przepisy ustawy o Straży Granicznej, nie definiuje pojęcia "oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa". Jednakże, w judykaturze zgodnie przyjmuje się, że zaistnienie tej przesłanki nie musi być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej. Wydanie takiego orzeczenia stanowiłoby bowiem przesłankę bądź do obligatoryjnego zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art 45 ust. 1 pkt 4 ustawy o Straży Granicznej, bądź też fakultatywnego w oparciu o art. 45 ust. 2 pkt 2 tej ustawy. Należy zatem odróżnić sytuacje, w których popełnienie przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa jest "oczywiste", od sytuacji, w których popełnienie przestępstwa stwierdzone zostało prawomocnym wyrokiem. Są to stany faktyczne od siebie niezależne i każdy z nich umożliwia rozwiązanie z funkcjonariuszem stosunku służbowego w innym trybie. Dlatego też organ Straży Granicznej, zamierzając zwolnić funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej, nie jest zobligowany do oczekiwania na prawomocne zakończenie sprawy karnej. "Oczywistość popełnienia czynu" organ może bowiem ustalić samodzielnie, na podstawie analizy okoliczności konkretnego zdarzenia. Sąd zaznaczył przy tym, że oczywistości popełnienia czynu zabronionego nie można ograniczać wyłącznie do sytuacji, gdy sprawca został złapany na gorącym uczynku oraz przyznał się do winy. O oczywistości popełnienia przestępstwa można również mówić wówczas, gdy stan fatyczny danej sprawy pozwala na stwierdzenie, kto dopuścił się czynu przestępczego, a tym samym, gdy ocena konkretnego zdarzenia nie pozostawia wątpliwości co do ewentualnego wyniku postępowania karnego. Powszechnie przyjmuje się, że organ zamierzający zwolnić funkcjonariusza za służby, co do zasady, powinien sam przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające, które pozwoliłoby przyjąć, że popełnienie przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste. Nie wyklucza to jednak możliwości wykorzystania w prowadzonym postępowaniu administracyjnym także materiałów zgromadzonych w postępowaniu karnym. Nie ma zatem istotnego znaczenia, w jaki sposób i kiedy zostanie ustalona oczywistość popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa. Funkcjonariusza, w stosunku do którego nie zapadł prawomocny wyrok skazujący go za popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, można zwolnić ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej. Celem powołanego przepisu było bowiem stworzenie możliwości wyeliminowania z grona funkcjonariuszy Straży Granicznej tych funkcjonariuszy, w stosunku do których nie zapadł wprawdzie prawomocny wyrok skazujący ich za popełnienie przestępstwa, ale których bezprawność działania w świetle przepisów prawa karnego nie budzi wątpliwości i jest oczywista. Mając powyższe na uwadze Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie organy prowadzące postępowanie zasadnie przyjęły, że popełnienie przez skarżącego czynu wskazanego w akcie oskarżenia, który został przesłany do Sądu Rejonowego w [...] w dniu [...] czerwca 2016 r., jest oczywiste. Sad wyjaśnił, że przebieg zdarzenia został ustalony przez organ na podstawie zeznań świadków - funkcjonariuszy biorących udział w patrolu, który zatrzymał skarżącego do kontroli, oraz protokołu z przebiegu badania trzeźwości urządzeniem elektronicznym, przeprowadzonego w dniu [...] października 2014 r. na Posterunku Policji w [...], jak również sprawozdania z przeprowadzonych badań alkoholu w płynach ustrojowych, wykonanych w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w [...]. Z materiałów tych wynika, że w dniu [...] października 2014 r., około godz. 3:10, patrol w składzie policjant z Posterunku Policji w [...] oraz funkcjonariusz Straży Granicznej z Placówki Straży Granicznej w [...], zatrzymali do kontroli poruszający się pod prąd, po drodze jednokierunkowej samochód osobowy. Po wylegitymowaniu kierującego ustalono, że jest nim funkcjonariusz Straży Granicznej P. G. Z uwagi na to, że od skarżącego była wyczuwalna silna woń alkoholu z ust, patrol udał się ze skarżącym do Posterunku Policji w [...] celem przebadania skarżącego, urządzeniem alcotest 7110, na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Przeprowadzono dwa badania: pierwsze z wynikiem 0,98 mg/l, a drugie 0,94 mg/l. Skarżący odmówił podpisania protokołu, nie podpisał również pokwitowania zatrzymania prawa jazdy. W trakcie pobytu na posterunku skarżący podjął udaremnioną próbę ucieczki. Następnie policjant z patrolu wraz z prokuratorem udali się do szpitala w [...], gdzie od skarżącego została pobrana krew do badań. Badanie pobranej od skarżącego w Regionalnym Szpitalu w [...] krwi, wykazało 2,08 promila alkoholu, a drugie badanie krwi, pobranej godzinę później, wykazało 1,84 promila alkoholu. Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego w dniu [...] listopada 2014 r. skarżący nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz złożył wyjaśnienia, w których linię swojej obrony oparł o czasową niepoczytalność, spowodowaną zażyciem leku relanium. Wyjaśnił, że nigdy nie wsiada do samochodu po alkoholu. Nie pamięta aby tego dnia i wieczorem spożywał jakiś alkohol. Stwierdził, że tego wieczoru zażywał lek relanium prawdopodobnie 5 mg (3 lub 4 tabletki). Przyznał, iż jedyną rzeczą, która może świadczyć o tym, że spożywał alkohol, to prawie pusta butelka 0,7 litra po wódce, którą dostał [...] października 2014 r. Przebiegu zdarzenia z dnia [...] października nie pamięta. Jedyne co pamięta, to moment gdy kładzie się do łóżka i bierze kolejną tabletkę relanium. Z uwagi na treść złożonych przez skarżącego wyjaśnień jego krew została zbadana również na obecność relanium. Po przeprowadzeniu w [...] Uniwersytecie Medycznym w [...], Katedrze Medycyny Sądowej badaniu chemiczno-toksykologicznym krwi skarżącego, pobranej w dniu [...] października 2014 r., nie stwierdzono w niej obecności leków z grupy pochodnych benzodiazepiny, w tym relanium. Ponadto, z uwagi na wątpliwości co do stanu poczytalności skarżącego prokuratura powołała biegłych psychiatrów. Powołani biegli stwierdzili, iż skarżący nie jest chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo, a w czasie popełniania zarzucanego mu czynu miał w pełni zachowaną zdolność rozumienia jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. W ocenie Sądu fakty te, jednoznacznie wskazują, że to skarżący prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Twierdzenia skarżącego dotyczące bycia przez niego pod wpływem relanium, którego obecność nie została wykazana w badaniu przeprowadzonym w dniu zdarzenia a jedynie skarżący przedstawił wynik badania wykonany po 2 dniach od zdarzenia, stanowią zaś przyjętą przez niego linię obrony. Sąd podkreślił, że organy Straży Granicznej, wydając decyzję w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby, szczegółowo wykazały, z jakich przyczyn nie jest możliwe dalsze jego pozostawanie w służbie. Słusznie, jak wskazał Sąd, zwrócono przy tym uwagę na specyficzny status Straży Granicznej, podkreślając, że jest ona formacją, która ma służyć społeczeństwu. Prawidłowo zwrócono uwagę, że funkcjonariuszy Straży Granicznej, mając na uwadze autorytet państwa, obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa. Funkcjonariusz, który dopuszcza się czynu o znamionach przestępstwa nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, a zatem nie spełnia podstawowego warunku wskazanego w art. 31 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej, niezbędnego do pełnienia w niej służby. Funkcjonariusze Straży Granicznej, jako osoby egzekwujące przestrzeganie prawa w szczególności muszą postępować zgodnie z obowiązującymi normami prawnymi. Winny być to osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Funkcjonariusz Straży Granicznej, który dopuszcza się popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, traci zaś przymiot nieposzlakowanej opinii. Pozostawanie w służbie funkcjonariusza w sytuacji oczywistości popełnienia przez niego czynu o znamionach przestępstwa, narusza z kolei ważny interes służby. Nadto, słusznie organy wskazały, że sytuacja taka wpływa niewątpliwie demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku formacji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Negatywne konsekwencje pozostawania w służbie funkcjonariusza Straży Granicznej, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, należy ocenić jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia funkcjonariusza, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa, określane mianem słusznego interesu strony. Sąd podkreślił przy tym, że jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy, kto decyduje się na podjęcie służby w Straży Granicznej musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie. Sąd wskazał także, że podnoszona przez skarżącego okoliczność rzekomego zażywania przez niego leku relanium nie znajduje potwierdzenia, w przeprowadzonym w [...] Uniwersytecie Medycznym w [...], w Katedrze Medycyny Sądownej, badaniu chemiczno-toksykologlcznym krwi skarżącego, pobranej od niego w dniu [...] października 2014 r. o godz. 5:00, a więc w dniu zdarzenia. Bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność rozbicia jednej fiolki, zawierającej krew skarżącego do badania pod kątem obecności alkoholu w organizmie, gdyż po stłuczeniu fiolki ponownie pobrano krew skarżącego do badania. Podnoszona natomiast okoliczność rzekomo małej ilości krwi w próbce nie ma żadnego wpływu na dokonaną przez organ ocenę niniejszej sprawy, ponieważ w sprawozdaniu z badań laboratoryjnych krwi skarżącego, przeprowadzonych przez biegłego Laboratorium Kryminalistycznego KWP w [...], znajduje się zapis, że próbka krwi występuje w ilości wystarczającej do przeprowadzenia badania. Co za tym idzie, organ administracji publicznej w toku niniejszego postępowania nie miał żadnych podstaw by traktować wyniki badań laboratoryjnych krwi, przeprowadzonych przez biegłego, jako niemiarodajnych. Co więcej, niezależnie od badań krwi skarżącego, okoliczność prowadzenia pojazdu przez skarżącego w stanie nietrzeźwości jednoznacznie potwierdzają badania alkotestem, przeprowadzone w dniu [...] października 2014 r. na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, czy też zeznania świadków - funkcjonariuszy biorących udział w patrolu. Ponadto, Sąd podkreślił, że większość zarzutów skarżącego, zawarta w skardze i w odwołaniu dotyczy okoliczności związanych ze stroną podmiotową zarzucanego skarżącemu przestępstwa, tj. poczytalnością w momencie czynu spowodowaną działaniem, rzekomo przyjętego leku, nie zaś samego czynu. Natomiast, rolą organu, jak wskazał Sad, w prowadzonym postępowaniu w przedmiocie zwolnienia ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej jest ustalenie, czy popełnienie czynu przestępnego było oczywiste. Dodatkowo, Sąd wskazał, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem możliwości przyjęcia oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa nie można uzależniać od konieczności przeprowadzenia przed organem quasi postępowania przygotowawczego, gdyż postępowanie dowodowe w sprawie dotyczącej zwolnienia funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej nie może naruszać uprawnień do podejmowania czynności ustawowo przewidzianych dla organów ścigania w ramach postępowania przygotowawczego. Ponadto, w ramach postępowania administracyjnego nie stosuje się zasady wynikającej z art. 5 k.p.k. Odnosząc się zaś do zarzutu pominięcia przez organ faktu pozostawania skarżącego w służbie przez prawie dwa lata od zaistnienia zrzucanego mu czynu Sąd wskazał, że decyzją Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej z dnia [...] października 2014 r., nr [...], skarżący został zawieszony w czynnościach służbowych od dnia [...] października 2014 r. na okres 3 miesięcy. Następnie, organ I instancji rozkazem personalnym z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], w związku z likwidacją zajmowanego przez skarżącego stanowiska służbowego, przeniósł go do dyspozycji Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej z dniem [...] czerwca 2015 r. w związku z przewidywanym wyznaczeniem na inne stanowisko służbowe. Jak wyjaśnił Komendant Główny Straży Granicznej w chwili wydawania tego rozkazu Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej nie miał podstawy prawnej do przeniesienia skarżącego do dyspozycji w związku z planowanym zwolnieniem ze służby, ponieważ nie toczyło się jeszcze wtedy postępowanie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby. Natomiast, ustawa pragmatyczna przewiduje możliwość przeniesienia funkcjonariusza do dyspozycji właściwego przełożonego w sprawach osobowych wyłącznie w związku z planowanym zwolnieniem ze służby albo w związku z przewidywanym wyznaczeniem na inne stanowisko służbowe (art. 39a ust. 1). Ponadto, co również wynika z akt sprawy, w okresie od ustania zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych do dnia zwolnienia go ze służby, skarżący przebywał praktycznie w sposób ciągły na zwolnieniach lekarskich, przeplatanych urlopami wypoczynkowymi, zwolnieniami z zajęć służbowych, sprawowaniem opieki nad chorym członkiem rodziny. Tym samym, w ocenie Sądu, nie można mówić o pełnieniu przez niego służby przez okres prawie dwóch lat od dnia popełnienia zdarzenia do dnia zwolnienia. Co prawda, skarżący pozostawał w stosunku służbowym, lecz w praktyce faktycznie służby nie pełnił. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł skargę kasacyjną, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił: I. w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 136 § 1 i art. 15 k.p.a. - poprzez błędne uznanie przez Sąd I instancji, że kontrolowana decyzja Komendanta Głównego Straży Granicznej została wydana w oparciu o kompletny i zgromadzony zgodnie z wymogami procedury administracyjnej materiał dowodowy, podczas gdy organ odwoławczy dopuścił się licznych i istotnych uchybień oraz zaniechań w gromadzeniu materiału dowodowego oraz błędnie ustalił stan faktyczny sprawy, który legł u podstaw rozstrzygnięcia, naruszając przy tym zasadę dwuinstancyjności, tj.: a) organ odwoławczy nie przeprowadził postępowania dowodowego i nie uzupełnił materiału dowodowego pozyskanego przez organ I instancji, pomimo zarzutów i wniosków zgłaszanych w toku postępowania odwoławczego, w szczególności organ odwoławczy nie wystąpił do organów ścigania o przekazanie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu karnym wg stanu aktualnego na dzień wydania decyzji z dnia [...] listopada 2017 r., co stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., oraz skutkowało oparciem oceny w zakresie oczywistości popełnienia zarzucanego skarżącemu czynu zabronionego o znamionach przestępstwa na niepełnym i wybiórczym materiale dowodowym przekazanym organowi I instancji przez organy ścigania w kwietniu 2016 r., podczas gdy materiał ten w okresie od kwietnia do listopada 2016 r. podlegał dalszemu gromadzeniu uzupełnieniu m.in. o dowody oferowane przez obrońców skarżącego kasacyjnie, które to zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, bowiem w aktach postępowania karnego znajdowały się nowe dowody, które mogły mieć istotny wpływ na ocenę oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa i możliwości zakwalifikowania tego czynu jako noszącego znamiona przestępstwa; b) organ odwoławczy, wbrew wyrażonej w art. 15 k.p.a. zasadzie dwuinstancyjności, nie rozpatrzył merytorycznie sprawy po raz drugi, do czego niezbędne było uprzednie uzupełnienie materiału dowodowego stosownie do art. 136 § 1 k.p.a. oraz usunięcie wątpliwości (np. co do stanu zdrowia psychicznego skarżącego kasacyjnie w chwili zarzucanego mu czynu, czy możliwości pełnienia dalszej służby, mając na uwadze opinie i zapewnienia jego przełożonych), lecz w istocie dokonał tylko kontroli decyzji organu I instancji bazując na zgromadzonym przez ten organ materiale dowodowym i dokonanych na jego podstawie niepełnych ustaleniach faktycznych; c) niedokonanie jakichkolwiek ustaleń pozwalających na ocenę umyślności popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu czynu z art. 178a § 1 kodeksu karnego (czyn ten można popełnić tylko umyślnie), co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie bowiem znamię umyślności jest konieczne by uznać, że czyn nosi znamiona przestępstwa, a zatem czy art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej znajduje zastosowanie w sprawie; d) organ odwoławczy dokonał niepopartego dowodami ustalenia, że skarżący kasacyjnie był poczytalny w chwili zarzucanego mu czynu, podczas gdy w aktach postępowania administracyjnego brak jest opinii biegłych psychiatrów w tym przedmiocie, co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie i ocenę czy w sprawie w ogóle doszło do popełnienia czynu noszącego znamiona przestępstwa, a zatem czy art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej w ogóle znajduje zastosowanie w sprawie: e) organ odwoławczy pominął okoliczności, że biegły sądowy psychiatra (lek. A. P.), której opinię organ uznał za wiarygodną (pomimo, że nie znalazła się ona w aktach administracyjnych), winna podlegać wyłączeniu z uwagi na brak bezstronności w sprawie ze względu na fakt sprawowania nad skarżącym kasacyjnie prywatnej opieki lekarskiej w Poradni Zdrowia Psychicznego mieszczącej się w Regionalnym Szpitalu w [...], co mogło mieć wpływ na ocenę wiarygodności dowodu przez organ, a przez to powodować błędną ocenę przesłanki oczywistości popełnienia przestępstwa przez skarżącego; f) organ odwoławczy na skutek zaniechania dalszego gromadzenia materiału dowodowego, m. in. pochodzącego z akt postępowania karnego, pominął dowód z wyniku badania toksykologicznego moczu z dnia [...] października 2014 r. wykonanego przez Zakład Toksykologii Klinicznej i Sądowej [...] Uniwersytetu Medycznego w [...], z którego wynika, że w próbce moczu skarżącego stwierdzono związki z grupy benzodiazepin (lek relanium), których zażycie mogło mieć wpływ na zachowanie (poczytalność) skarżącego w chwili zdarzenia wskazywanego jako podstawa do zwolnienia go ze służby, a przez to na możliwość zarzucenia skarżącemu popełnienia przestępstwa i prawidłowość oceny organu co do przesłanki oczywistości jego popełnienia, do którego to pominięcia mogłoby nie dojść, gdyby organ zwrócił się do organów ścigania o przekazanie pełnego materiału dowodowego z akt postępowania karnego; g) organ odwoławczy nie podjął żadnych czynności zmierzających do wyjaśnienia przyczyn rozbieżności pomiędzy wynikami badan krwi i moczu skarżącego kasacyjnie na obecność benzodiazepin (lek relanium), w tym nie zweryfikował tej kwestii ani w oparciu o materiał dowodowy pochodzący z postępowania karnego, ani nie powołał biegłego z zakresu medycyny w celu ustalenia tych przyczyn; h) organ odwoławczy pominął oferowane przez skarżącego dowody ze stenogramów z rozmów pomiędzy skarżącym a jego przełożonymi, przy jednoczesnym braku wykazania przez organ nieprzydatności tych dowodów w sprawie, które to dowody były wskazywane na okoliczność zapewnień przełożonych o przydatności [...][...] P. G. do pełnienia służby w okresie po zaistnieniu zarzucanego mu czynu, co mogło mieć istotny wpływ na prawidłową ocenę przez organ wystąpienia w sprawie przesłanki możliwości pozostawania w służbie, a przez to na rozstrzygnięcie; i) pominięciu (znanego organowi z urzędu) faktu pozostawania skarżącego na służbie przez prawie dwa Iata od zaistnienia zarzucanego mu czynu (październik 2014 r.) wskazywanego jako podstawa zwolnienia go ze służby oraz nienadanie tej okoliczności znaczenia prawnego, podczas gdy okoliczność ta mogła mieć istotny wpływ na ustalenie przez organ przesłanki "możliwości pozostawania w służbie", skoro bowiem funkcjonariusz w okresie 2 lat od zaistnienia zarzucanego mu czynu pozostawał na służbie, uzyskiwał w tym okresie pozytywne opinie przełożonych i ich zapewnienia co do przydatności do dalszego pełnienia służby a samo postępowanie w sprawie zwolnienia go ze służby zostało wszczęte dopiero po upływie półtora roku od zarzucanego mu czynu (zawiadomienie o wszczęciu postępowania jest datowane na dzień [...] kwietnia 2016 r.), to świadczy o tym, że w związku z zaistnieniem zarzucanego skarżącemu czynu nie ustała możliwość pozostawania skarżącego w służbie; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. - poprzez niedostrzeżenie przez Sąd (w związku z nierozpoznaniem zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a.), że organ odwoławczy pozbawił skarżącego gwarancji procesowych poprzez skierowanie do skarżącego wprowadzającego w błąd pisma z dnia [...] września 2016 r., którego treść sugerowała, że organ gromadzi materiał dowodowy w sprawie, co uzasadniało oczekiwanie na zawiadomienie w trybie art. 10 § 1 k.p.a. o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia w sprawie, podczas gdy organ odwoławczy takiej możliwości stronie nie zapewnił, co pozbawiło skarżącego kasacyjnie możliwości zgłoszenia dalszych wniosków dowodowych umożliwiających obronę jego praw, np. dowodu w postaci stenogramów i nagrań rozmów z przełożonymi, podczas których zapewniali oni o przydatności skarżącego kasacyjnie do pełnienia dalszej służby w Straży Granicznej (kwestia przydatności funkcjonariusza do służby istotnie wiąże się z oceną możliwości pozostawania w służbie), a także złożenie wniosku o zwrócenie się przez organ odwoławczy o dostęp do akt postępowania karnego, w którym został zgromadzony nowy materiał dowodowy, mogący mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia i ocenę przesłanki popełnienia czynu o znamionach przestępstwa i jego oczywistości; 3. art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - poprzez nieustosunkowanie się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyrok do zarzutów zaprezentowanych i omówionych przez pełnomocnika skarżącego podczas rozprawy w dniu 23 sierpnia 2017 r., które zostały szczegółowo opisane w złożonym do akt załączniku do protokołu rozprawy, co świadczy o niedostatecznym wyjaśnieniu stanu faktycznego i prawnego sprawy przez Sąd i stanowi uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; sąd w swoich rozważaniach nie dokonał oceny zaskarżonej decyzji w zakresie: a) obowiązku organu odwoławczego uzupełnienia materiału dowodowego i weryfikacji jego aktualności na dzień wydania decyzji w postępowaniu odwoławczym, co ma wpływ na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), jak również pozostaje w związku z poszanowaniem wyrażonej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności, która wymaga od organu odwoławczego ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, w tym dokonania własnych ustaleń faktycznych aktualnych na dzień wydania rozstrzygnięcia, a nie tylko dokonania kontroli zaskarżonej decyzji w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji, b) zapewnienia skarżącemu gwarancji procesowych w postępowaniu odwoławczym, m.in. poprzez skierowanie do niego niewprowadzającego w błąd zawiadomienia o zakończeniu przez organ gromadzenia materiału dowodowego i zapewnieniu skarżącemu możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia co do zebranych dowodów, wystosowanego w trybie art. 10 § 1 k.p.a.; c) wykładni art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej w zakresie pojęcia "czynu o znamionach przestępstwa" w kontekście znamienia "umyślności" czynu z art. 178a § 1 kodeksu karnego oraz zakresu zastosowania tego przepisu; d) zasadności przyjęcia przez Sąd ustaleń odnośnie stanu zdrowia psychicznego skarżącego wobec braku w aktach sprawy administracyjnej dowodu w postaci opinii biegłych psychiatrów M. L. i A. P.; II. w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej w zw. z art. 178a § 1 kodeksu karnego - poprzez błędną wykładnię użytego w art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy pojęcia "czynu o znamionach przestępstwa", które organy i Sąd rozumieją w oderwaniu od znamion strony podmiotowej, w tym od umyślności sprawcy, podczas gdy wystąpienie znamienia umyślności kwalifikuje niektóre czyny jako noszące znamiona przestępstwa, tak jak z czynem z art. 178a § 1kodeksu karnego, który można popełnić tylko umyślnie, brak umyślności sprawia, że czyn nie nosi znamion przestępstwa, zaś jego brak uniemożliwia uznanie czynu za noszący znamiona przestępstwa, co w konsekwencji przesądza o możliwości zastosowania art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy; 2. art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na zwolnieniu funkcjonariusza ze służby w sytuacji nieziszczenia się żadnej z określonych w tym przepisie przesłanek, tj.: a) przesłanki oczywistości czynu o znamionach czynu przestępnego – skoro wszczęcie postępowania w sprawie zwolnienia skarżącego nastąpiło dopiero po półtora roku od zaistnienia zarzucanego mu czynu; gdyby popełnienie czynu było oczywiste, to byłoby wiadome bezpośrednio po zaistnieniu czynu, a nie wymagało dokonywania przez organ ustaleń przez prawie 2 lata; przesłanka oczywistości pozostaje w związku z czasem zaistnienia czynu; b) przesłanki braku możliwości pozostawania funkcjonariusza w służbie – o czym świadczy okoliczność dopuszczenia skarżącego bezpośrednio po zaistnieniu zarzucanego mu czynu, do wykonywania obowiązków służbowych i pozostawieniu go na służbie przez okres ponad 2 lat, uzyskiwania przez niego pozytywnych opinii służbowych oraz składania mu przez przełożonych zapewnień o przydatności do służby; gdyby skarżący rzeczywiście na skutek zaistniałego czynu utracił możliwość pozostania w służbie, to nie mógłby wykonywać swoich obowiązków przez te 2 lata, jak również nie powinien w tym okresie uzyskiwać pozytywnych opinii służbowych i zapewnień o dalszej przydatności do służby; utrata możliwości pozostawania w służbie winna mieć charakter obiektywny. Skarżący wskazał, że zwolnienie funkcjonariusza w takich okolicznościach, a nadto w czasie kiedy na skutek doznanego podczas służby urazu przebywał on na zwolnieniu lekarskim z powodu niezdolności do pracy, świadczy o nadużyciu prawa przez organy podejmujące decyzję o zwolnieniu i przekroczeniu przez nie granic swobody uznania administracyjnego. Takie zachowanie organów na pewno nie realizuje zasady praworządności ani zaufania do organów administracji publicznej, a ponadto jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i rażąco sprzeczne z interesem strony i jako takie nie powinno być uznane przez sąd za zgodne z prawem i chronione. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Główny Straży Granicznej wniósł o jej oddalenie wskazując, że wyrok Sądu I instancji w całości odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie pozwalają bowiem na skuteczne zakwestionowanie ustaleń oraz oceny dokonanej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. Na wstępie podkreślić należy, że podstawę prawną kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] listopada 2016 r., jak i poprzedzającej ją decyzji Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej z dnia [...] sierpnia 2016 r., stanowił przepis art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej, zgodnie z którym funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie w służbie. Analiza treści powołanego przepisu, jak słusznie wskazał Sąd I instancji, wskazuje, że zwolnienie funkcjonariusza ze służby w Straży Granicznej na tej podstawie uwarunkowane jest łącznym spełnieniem trzech przesłanek, a mianowicie: 1) popełnieniem przez funkcjonariusza czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa, 2) oczywistością popełnienia tego czynu, oraz 3) charakterem tego czynu powodującym, że dalsze pozostanie funkcjonariusza w służbie jest niemożliwe. Ponadto, jak również trafnie zauważył Sąd I instancji, decyzja wydawana na podstawie przepisu art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej ma charakter fakultatywny i uznaniowy. Przy czym, uznanie to dotyczy tylko możliwości zastosowania omawianego przepisu. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "można zwolnić" oznacza, że rozstrzygnięcie o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby w Straży Granicznej nie musi zostać podjęte w każdym przypadku zaistnienia okoliczności, o których mowa we wskazanym przepisie. To organ decyduje czy dokonać zwolnienia, czy też nie. Jednakże, uznaniowość nie oznacza dowolności w ocenie przesłanek zastosowania tego przepisu. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa, dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego, oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie w sposób dostateczny, zindywidualizowanymi przesłankami w ten sposób, że nie można zarzucić mu dowolności. Kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd administracyjny kontroluje zatem zaskarżoną decyzję wyłącznie pod względem jej zgodności z prawem a nie w aspekcie celowości czy słuszności zawartego w niej rozstrzygnięcia. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już poza granicami kontroli sądowej (por. wyrok NSA z dnia 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 440/13, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto, sąd bada, czy działanie organu korzystającego z możliwości podjęcia decyzji w ramach uznania administracyjnego mieści się w granicach zakreślonych wynikającym z art. 7 k.p.a. dążeniem do wyjaśnienia prawdy obiektywnej i obowiązkiem załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony. Tym samym, ocena, czy przy podejmowaniu decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby w Straży Granicznej doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego, wymaga również ustalenia właściwych proporcji pomiędzy kryterium interesu społecznego a słusznym interesem strony. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, który uznał, że orzekające w sprawie organy Straży Granicznej miały podstawy do zastosowania wobec skarżącego dyspozycji przepisu art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej, co szczegółowo uzasadniły i co znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Podkreślić bowiem należy, że zwolnienie funkcjonariusza ze służby w Straży Granicznej na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej jest możliwe, gdy oczywiste jest, że funkcjonariusz ten popełnił czyn wyczerpujący znamiona przestępstwa a charakter tego czynu powoduje, że dalsze pozostanie jego w służbie jest niemożliwe. Popełnienie przez funkcjonariusza Służby Granicznej czynu mieszczącego się w dyspozycji normy prawnokarnej musi być zatem "oczywiste", tj. dające się ustalić w sposób niewątpliwy, bezsporny, pewny, niebudzący wątpliwości. Za oczywiste może być uznane tylko takie twierdzenie, które nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości co do jego prawdziwości. Każdorazowo "oczywistość" ta musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, zatem można mówić o niej jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów. Oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa powinna być ustalona w oparciu o dowody niebudzące najmniejszych wątpliwości, co do popełnienia określonego czynu. Można przyjąć, że oczywistość zachodzi w sytuacji, gdy funkcjonariusz przyzna się do popełnienia określonego czynu, bądź zostanie złapany na gorącym uczynku, albo gdy w okolicznościach, nienasuwających żadnych wątpliwości co do popełnienia czynu, zebrane zostaną takie dowody, które bezpośrednio potwierdzają dokonanie tego czynu przez funkcjonariusza. Oczywistość można przyjmować tylko w sytuacji, gdy wynika ona z ustalonych okoliczności w sposób bezdyskusyjny, widoczna jest od razu, "na pierwszy rzut oka", wręcz jaskrawie, bez szczególnych dociekań i pogłębionych analiz danego przypadku (zob. wyrok NSA z dnia 27 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 3151/18, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oczywistość popełnienia danego czynu nie może natomiast wynikać jedynie z przekonania organu, zaś jakiekolwiek dowody wskazujące na okoliczności nasuwające wątpliwości co do popełnienia czynu przez funkcjonariusza stanowią przeszkodę do uznania za oczywiste jego popełnienie. Wyjaśnić przy tym trzeba, że przyjęcie przez ustawodawcę jako przesłanki zastosowania art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy "popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa", a nie czynu w postaci przestępstwa, powoduje, że podjęcie rozstrzygnięcia na podstawie tego przepisu nie wymaga ustalenia okoliczności przesądzających o winie funkcjonariusza, stopniu tej winy i społecznej szkodliwości czynu, tj. warunków definiujących przestępstwo. Tym samym, w tym postępowaniu nie jest rzeczą organu ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo. Organ nie musi również oczekiwać na rozstrzygnięcie tej kwestii przez właściwy sąd. Obowiązkiem organu jest natomiast ustalenie, w sposób niebudzący wątpliwości, że funkcjonariusz popełnił czyn, który nosi znamiona przestępstwa określonego w przepisach prawa a więc spełnia cechy, które umożliwiają zakwalifikowanie czynu jako konkretne przestępstwo, oraz, że popełnienie tego czynu uniemożliwia pozostawanie funkcjonariusza w służbie. Dlatego też, zaistnienie przesłanki "oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa" nie musi być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej. Tym samym, jak słusznie wskazał Sąd I instancji, funkcjonariusza, w stosunku do którego nie zapadł prawomocny wyrok skazujący za popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, można zwolnić ze służby na podstawie art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej. Należy bowiem odróżnić stan faktyczny, przy którym popełnienie czynu o znamionach przestępstwa jest "oczywiste", od stanów faktycznych, przy których popełnienie przestępstwa stwierdzone zostało prawomocnym wyrokiem. Są to stany faktyczne od siebie niezależne i każdy z nich umożliwia rozwiązanie z funkcjonariuszem stosunku służbowego w innym trybie. Ustawa o Straży Granicznej w art. 45 ust. 1 pkt 4 wskazuje, że funkcjonariusza zwalnia się ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe umyślne. Stosownie zaś do treści art. 45 ust. 2 pkt 2 tej ustawy funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe inne niż określone w ust. 1 pkt 4. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie wszelkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu sprawy i jej charakteru zostały przez orzekające w sprawie organy ustalone a zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do zastosowania wobec skarżącego dyspozycji przepisu art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej. Materiał dowodowy sprawy oparty został bowiem na zeznaniu świadków – funkcjonariuszy biorących udział w patrolu, który zatrzymał skarżącego do kontroli w dniu [...] października 2014 r. a także na wynikach badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przeprowadzonych na Posterunku Policji w dniu [...] października 2014 r. urządzeniem alcotest 7110 oraz na sprawozdaniu z przeprowadzonych badań alkoholu w płynach ustrojowych, wykonanych w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w [...]. Ponadto, materiał dowodowy sprawy oparty został również na: wynikach badań krwi, pobranej godzinę po zdarzeniu, przeprowadzonych w Regionalnym Szpitalu w [...] oraz na wynikach badań chemiczno – toksykologicznych krwi pobranej w dniu [...] października 2014 r. przeprowadzonych w [...] Uniwersytecie Medycznym w [...], Katedrze Medycyny Sądowej. W materiale dowodowym uwzględniono również opinię psychiatrów oraz, wbrew temu na co wskazuje skarżący, wynik badania toksykologicznego moczu z dnia [...] października 2014 r. wykonany przez Zakład Toksykologii Klinicznej i Sądowej [...] Uniwersytetu Medycznego w [...]. Skarga kasacyjna nie wskazuje zaś zdarzeń czy okoliczności wymagających przeprowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających, istotnych dla sprawy. Zarzuty skargi kasacyjnej nie wskazują dowodów, które orzekające w sprawie organy faktycznie pominęły a które mogłyby wpłynąć na dokonanie odmiennej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w świetle przesłanek wynikających z art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej. Dlatego też zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. i art. 136 § 1 oraz art. 15 k.p.a. nie zasługiwał na uwzględnienie. Okoliczności sprawy ustalone przez orzekające w sprawie organy w pełni uzasadniają zaś stwierdzenie, że skarżący w sposób oczywisty dopuścił się popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa a charakter tego czynu powoduje, że dalsze pozostanie jego w służbie jest niemożliwe. Skarżący, w dniu [...] października 2014 r. w [...] kierował samochodem osobowym, znajdując się w stanie nietrzeźwości 0,98 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Przepis art. 178a § 1 kodeksu karnego stanowi zaś, że kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Czyn skarżącego wypełnia znamiona przestępstwa określone w powołanym przepisie. Słusznie przy tym Sąd I instancji zaakceptował ocenę orzekających w sprawie organów, że świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego popełnienie przez skarżącego czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa było oczywiste. W szczególności przeprowadzone w dniu zdarzenia na Posterunku Policji w [...] badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazały: 0,98 mg/l i 0,94 mg/l. Z kolei badanie krwi skarżącego w Regionalnym Szpitalu w [...] wykazało 2,08 promila alkoholu, a drugie badanie krwi, pobranej godzinę później, wykazało 1,84 promila alkoholu. Badanie chemiczno - toksykologiczne krwi pobranej od skarżącego również w dniu [...] października 2014 r., o godzinie 5:00, przeprowadzone w [...] Uniwersytecie Medycznym w [...], w Katedrze Medycyny Sądowej, nie wykazało przy tym obecności leków z grupy pochodnych benzodiazepiny, w tym relanium. Podkreślić przy tym należy, że w sprawozdaniu z tych badań znajduje się zapis, że próbka krwi występuje w ilości wystarczającej do przeprowadzenia badania. Dlatego też, badanie toksykologiczne moczu przeprowadzone w dniu [...] października 2014 r. przez Zakład Toksykologii Klinicznej i Sądowej [...] Uniwersytetu Medycznego w [...], na które powołuje się skarżący, a z którego wynika, że w próbce moczu skarżącego stwierdzono związki z grupy beznzodiazepin (lek relanium), jak słusznie wskazał Sąd I instancji, nie może świadczyć o tym, że w dniu zdarzenia skarżący był pod wpływem relanium. Ponadto, powołani biegli psychiatrzy stwierdzili, że skarżący nie jest chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo, a w czasie popełniania zarzucanego mu czynu miał w pełni zachowaną zdolność rozumienia jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Naczelny Sąd Administracyjny podziela jednocześnie stanowisko Sądu I instancji, który uznał, że organy Straży Granicznej szczegółowo wykazały, z jakich przyczyn nie jest możliwe dalsze pozostawanie skarżącego w służbie, a oceny tej dokonano uwzględniając interes społeczny i słuszny interes strony. Wskazać przy tym należy, na co słusznie zwróciły uwagę orzekające w sprawie organy, że przesłankę dotyczącą braku możliwości pozostawienia funkcjonariusza w służbie po dokonaniu czynu o znamionach przestępstwa należy ustalać w kontekście dbałości o autorytet Straży Granicznej jako jednolitej, umundurowanej i uzbrojonej formacji przeznaczonej do ochrony granicy państwowej, kontroli ruchu granicznego oraz zapobiegania i przeciwdziałania nielegalnej migracji a także w kontekście wymogu posiadania przez funkcjonariusza nieposzlakowanej opinii, niezbędnej do pełnienia służby. Art. 31 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej stanowi bowiem, że służbę w Straży Granicznej może pełnić osoba posiadająca wyłącznie obywatelstwo polskie, o nieposzlakowanej opinii, niekarana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystająca w pełni z praw publicznych, posiadająca co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotowa jest się podporządkować, a także dająca rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Posiadanie przez funkcjonariusza nieposzlakowanej opinii powinno być przy tym rozumiane przez pryzmat postawy moralnej i cech osobowości konkretnego funkcjonariusza. Charakter wykonywanych zadań przez funkcjonariuszy Straży Granicznej wymaga bowiem wysokich kwalifikacji moralnych. W tym kontekście, orzekające w niniejszej sprawie organy Straży Granicznej słusznie uznały, że funkcjonariusza, który w sposób oczywisty popełnił czyn wyczerpujący znamiona przestępstwa z art. 178a § 1 kodeksu karnego nie można uznać za cieszącego się nieposzlakowaną opinią. Ponadto, jak trafnie zauważyły, pozostawanie w służbie funkcjonariusza w sytuacji oczywistości popełnienia przez niego czynu o znamionach przestępstwa wpływa niewątpliwie demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy i rzutować może na powstanie negatywnego wizerunku formacji w odbiorze społecznym, co przedkłada się na utratę zaufania do organów Państwa i narusza ważny interes służby. Dlatego też, jak prawidłowo wskazały, negatywne konsekwencje pozostawienia w służbie funkcjonariusza Straży Granicznej, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii, należy ocenić jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia funkcjonariusza, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa, określane mianem słusznego interesu strony. Dokonując oceny tej przesłanki Sąd I instancji, wbrew temu na co wskazuje skarżący, uwzględnił ponadto wskazywaną przez skarżącego okoliczność pozostawania skarżącego na służbie przez prawie dwa lata od zaistnienia zarzucanego mu czynu i słusznie ocenił ją również jako niemającą znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z niekwestionowanych przez skarżącego ustaleń wynika bowiem, że decyzją Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej z dnia [...] października 2014 r. skarżący został zawieszony w czynnościach służbowych od dnia [...] października 2014 r. na okres 3 miesięcy. Następnie, organ I instancji rozkazem personalnym z dnia [...] czerwca 2015 r., w związku z likwidacją zajmowanego przez skarżącego stanowiska służbowego, przeniósł go do dyspozycji Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej z dniem [...] czerwca 2015 r. w związku z przewidywanym wyznaczeniem na inne stanowisko służbowe. W okresie od ustania zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych do dnia zwolnienia go ze służby, skarżący przebywał praktycznie w sposób ciągły na zwolnieniach lekarskich, przeplatanych urlopami wypoczynkowymi, zwolnieniami z zajęć służbowych, sprawowaniem opieki nad chorym członkiem rodziny. Nadto, Sąd I instancji prawidłowo ocenił przedłożone przez skarżącego stenogramy z rozmów pomiędzy skarżącym a jego przełożonymi, jako niemające wpływu na treść rozstrzygnięcia, a ocena w tym zakresie nie budzi wątpliwości i jawi się jako racjonalna i logiczna w świetle okoliczności niniejszej sprawy. Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji dyspozycji art. 45 ust. 2 pkt 10 ustawy o Straży Granicznej. Jednocześnie, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uznania za zasadny zarzutu skargi kasacyjnej wskazującego na naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Podkreślić przede wszystkim trzeba, że nie można za pomocą tak sformułowanego zarzutu kwestionować dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych jak również podejmować polemiki ze stanowiskiem zajętym w skarżonym wyroku. Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 tej ustawy), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA z 2010 r., Nr 3, poz. 39). Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji w pełni realizuje zaś wymagania określone w powyższym przepisie a motywy zaskarżonego wyroku w pełni poddają się kontroli instancyjnej, precyzyjnie wyjaśniając przesłanki oddalenia skargi. Okoliczność, że skarżący uważa ustalenia Sądu I instancji za błędne, nie może natomiast uzasadniać zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Jako niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny ocenił ponadto zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie, że organ odwoławczy pozbawił skarżącego gwarancji procesowych kierując do niego pismo z dnia 7 września 2016 r. o gromadzeniu w sprawie materiału dowodowego, co w ocenie skarżącego, uzasadniało oczekiwanie na zawiadomienie o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia w sprawie, do czego jednak nie doszło. Zauważyć w tym miejscu należy, że uchybienie art. 10 § 1 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy wykaże się, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy strona musi co najmniej uprawdopodobnić, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy mógłby być odmienny (zob. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 1691/18, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednym z warunków uwzględnienia takiego zarzutu jest bowiem wykazanie przez skarżącego, że strona została pozbawiona możliwości udowodnienia swoich twierdzeń, czy możliwości złożenia wyjaśnień i że uchybienie wskazanemu przepisowi mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Nie każde naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu prowadzi do wyeliminowania wydanej w takim postępowaniu decyzji, a tylko takie, które wywarło wpływ na treść decyzji. Skarżący ani w postępowaniu sądowym, ani w skardze kasacyjnej nie wykazał zaś, aby wskazywane przez niego pozbawienie go czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym mogło mieć wpływ na wynik sprawy i wydanie w postępowaniu odwoławczym decyzji o innej treści. Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a., odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło