IV SA/Po 428/15

WyrokWSA w Poznaniu2015-09-16

Skład orzekający: Ewa Kręcichwost-Durchowska, Donata Starosta, Józef Maleszewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może uchylić decyzję o pozwoleniu na budowę w trybie wznowienia postępowania, jeżeli od dnia doręczenia decyzji upłynęło pięć lat, mimo stwierdzenia naruszenia prawa przy jej wydaniu?
Ratio decidendi
Organ administracji nie może uchylić decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie wznowienia postępowania, jeżeli od dnia doręczenia decyzji upłynęło pięć lat, nawet jeśli stwierdzono naruszenie prawa przy jej wydaniu. W takiej sytuacji organ ogranicza się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa i wskazania przyczyny uniemożliwiającej jej uchylenie. Upływ pięcioletniego terminu ma charakter materialny i stanowi bezwzględną przeszkodę do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, zarzucając m.in. brak udziału w postępowaniu jako strona oraz niezgodność projektu budowlanego z decyzją lokalizacyjną. Organ I instancji (Starosta) odmówił uchylenia decyzji, stwierdzając naruszenie prawa polegające na braku udziału Spółki jako strony, ale uznał, że nie można uchylić decyzji z powodu upływu 5 lat od jej wydania. Organ II instancji (Wojewoda) utrzymał decyzję Starosty w mocy, podzielając argumentację o upływie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Spółki, uznając, że organ administracji prawidłowo zastosował przepis o przedawnieniu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska Sędziowie WSA Donata Starosta WSA Józef Maleszewski /spr./ Protokolant st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 września 2015 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. w [...] na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę Decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. znak: [...] Starosta [...], po przeprowadzeniu wznowionego postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją własną z dnia [...] marca 2009 r. znak [...], którą zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę stacji transformatorowej [...] przewidzianych do realizacji w [...], wskazując na art. 104, art. 151 § 1 pkt 1 i § 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1, 2, 4 i 5 oraz art. 146 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm., dalej kpa) w związku z art. 28, art. 33 ust.1, art. 34 ust.4, art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm., dalej p.b.): 1. odmówił uchylenia ww. decyzji własnej z dnia [...] marca 2009 r. znak [...] w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, z powodu braku przyczyn wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1, 2 i 5 kpa, 2. odmówił uchylenia ww. decyzji własnej z dnia [...] marca 2009 r. znak [...] w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę i stwierdził wydanie tej decyzji z naruszeniem prawa, polegającym na tym, że [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] nie brała udziału, jako strona, w postępowaniu zakończonym wydaniem tej decyzji. Starosta wskazał, że okolicznością z powodu, której decyzja nie została uchylona jest fakt, iż w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Ponadto okolicznością z powodu, której decyzja nie została uchylona jest upływ 5 lat od dnia doręczenia decyzji z 3 marca 2009 r. Uzasadniając Starosta opisał przebieg postępowania: Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2009 r. (znak: [...]) Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] Sp. z o.o. - Oddział [...] pozwolenia na budowę stacji transformatorowej[...], linii elektroenergetycznych kablowych SN 15 kV i nN 0,4 kV (kategoria obiektu XXVI) przewidzianych do realizacji w [...] na dz. nr [...] (dalej jako decyzja o pozwoleniu na budowę). Na skutek wniosku [...] Sp. z o. o., z siedzibą w [...] (dalej jako Spółka, Skarżąca) z dnia 5 marca, 11 marca oraz 16 marca 2010 r. opartego na przesłance określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przeprowadzono postępowanie wznowieniowe, zakończone decyzją Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] sierpnia 2010 r. Wojewoda uchylił decyzję Starosty z dnia [...] czerwca 2010 r. odmawiającą uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę i orzekł, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa polegającym na tym, że Spółka nie brała udziału jako strona w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę. Jako okoliczność uzasadniającą nieuchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę Wojewoda wskazał fakt, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 18 stycznia 2011 r. sygn. akt: IV SA/Po 860/10, oddalił ww. skargę Spółki. Rozpoznając skargę kasacyjną Spółki, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt: II OSK 907/11 uchylił ww. wyrok WSA. NSA stwierdził, że pozwolenie na budowę nie ma odbiegać od treści decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego w sposób, który uprawniałby do skutecznego zarzutu, że decyzja o pozwoleniu na budowę wykracza poza ramy ustalone decyzją lokalizacyjną. NSA wskazał, że w aktach administracyjnych organów administracji architektoniczno-budowlanej umieszczono tylko część załącznika graficznego do decyzji lokalizacyjnej, w którym uwidoczniono planowany przebieg sieci elektroenergetycznych. NSA podkreślił, że skarżąca spółka słusznie zarzuciła w takiej sytuacji przedwczesność twierdzenia o zgodności decyzji udzielającej pozwolenia na budowę z decyzją lokalizacyjną. Z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego wynika, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, organ właściwy sprawdza m.in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu lub decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Nadto NSA zwrócił uwagę, że WSA w Poznaniu prawomocnym wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 551/11 uchylił decyzje odmawiające wznowienia, na wniosek Spółki postępowania w sprawie zakończonej decyzją udzielającą pozwolenia na budowę; WSA przywołanym wyrokiem nakazał zbadać zarzut skargi o niezgodności między decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego a decyzją o pozwoleniu na budowę także w kontekście przesłanek nieważnościowych. NSA podkreślił, że także jest związany prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego. Po ponownym zbadaniu sprawy WSA w Poznaniu wyrokiem z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt: IV SA/Po 1152/12 uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] sierpnia 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia [...] czerwca 2010 r. WSA podkreślił, że wcześniejszym wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 551/11 Sąd, uchylając decyzje organów administracji architektoniczno-budowlanej nakazał badać zarzut skargi o niezgodności między decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, a decyzją o pozwoleniu na budowę "także w kontekście przesłanek nieważnościowych". WSA podkreślił, że postępowanie kontrolowane w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 1152/12 i postępowanie, które kontrolował WSA wydając wyrok z 10 sierpnia 2011 r. o sygn. IV SA/Po 551/11 - jest postępowaniem wznowieniowym dotyczącym tego samego postępowania zakończonego decyzją Starosty o pozwoleniu na budowę. Wyrok stał się prawomocny. Pismem z dnia 12 sierpnia 2010 r. Spółka ponownie zażądała wznowienia postępowania zakończonego decyzją Starosty o pozwoleniu na budowę, powołując się na przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 4-5 k.p.a. Następnie pismem z dnia 15 grudnia 2010 r. Spółka uzupełniła swój wniosek powołując się na art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a. Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Starosta odmówił wznowienia przedmiotowego postępowania administracyjnego. Rozpatrując odwołanie Spółki Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymał w mocy decyzję Starosty. WSA w Poznaniu wyżej przywołanym prawomocnym wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2011 r. sygn. akt: IV SA/Po 551/11, uchylił obie decyzje. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012 r., Starosta na wniosek Spółki wznowił postępowanie zakończone decyzją o pozwoleniu na budowę. Po przeprowadzeniu postępowania Starosta decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. umorzył wznowione postępowanie; Wojewoda Wielkopolski po rozpatrzeniu odwołania Spółki decyzją z dnia [...] maja 2013 r. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Po przeprowadzeniu postępowania, Starosta: 1. postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2013 r. odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją o pozwoleniu na budowę, 2. decyzją, także z dnia [...] sierpnia 2013 r. umorzył postępowanie dotyczące wznowienia postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. utrzymał w mocy ww. decyzję Starosty oraz postanowieniem także z dnia [...] stycznia 2014 r. uchylił postanowienie Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznając skargi Spółki: 1. prawomocnym wyrokiem z dnia 11 czerwca 2014 r. sygn. akt: IV SA/Po 245/14, uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2014 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, 2. prawomocnym wyrokiem z dnia 11 czerwca 2014 r, sygn. akt: IV SA/Po 246/14, oddalił skargę na postanowienie Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2014 r., znak: [...]. Uzasadniając wyrok o sygn. akt IV SA/Po 245/14 Sąd stwierdził, że organy administracji nie wykonały wytycznych; Starosta wprawdzie połączył sprawy do wspólnego rozpatrzenia, ale oddzielnie rozpatrzył wnioski o wznowienie, wydając odmienne orzeczenia. WSA zaznaczył, że to Spółka mnożyła wnioski o wznowienie postępowania. Uwzględniając wszczęcie postępowania wznowieniowego w postanowieniu z dnia 18 marca 2010 r. zasadne jest połączenie wszystkich postępowań w przedmiocie wznowienia i wydanie jednego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie i wykonującego zalecenia zawarte w wyrokach WSA o sygn. akt IV SA/Po 1152/12 i IV SA/Po 551/11. Po otrzymaniu postanowienia Wojewody z dnia [...] stycznia 2014 r. Starosta, decyzją z dnia [...] marca 2014 r. umorzył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę. Rozpoznając odwołanie Spółki, Wojewoda Wielkopolski decyzją dnia [...] listopada 2014 r., uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Starosta obszernie uzasadnił wskazaną na początku decyzję z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] o odmowie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, stwierdzeniu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę z naruszeniem prawa polegającym na tym, że Spółka nie brała udziału jako strona w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji i odmowie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, skoro w wyniku wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Napisał, że postanowieniem z dnia [...] grudnia 2014 r. połączył do wspólnego rozpatrzenia sprawy z wniosków Spółki. Na podstawie złożonych przez Spółkę wniosków i będąc związany wytycznymi prawomocnych wyroków WSA w Poznaniu zbadał, czy wystąpiły przesłanki uzasadniające wznowienie postępowania w sprawie. Starosta ustalił, że decyzja o pozwoleniu na budowę jest ostateczna z dniem [...] marca 2009 r.; wniosek z dnia [...] marca 2010 r. uzupełniany kolejnymi wnioskami został złożony w terminie, bowiem Spółka dowiedziała się o wydaniu przez Starostę decyzji o pozwolenia na budowę w miesiącu marcu 2010 r. i w dniu [...] marca 2010 r. złożyła wniosek zarzucając, iż nie była stroną. Starosta przeanalizował czy w sprawie wystąpiły podstawy wznowienia postępowania przewidziane w art. 145 § 1 kpa. Spółka zarzuciła przede wszystkim, że nie była stroną w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę i w postępowaniu tym nie zostały uwzględnione jej uwagi, zastrzeżenia i żądania wniesione już na etapie decyzji lokalizacyjnej. Burmistrz odmówił Spółce statusu strony postępowania zakończonego decyzją lokalizacyjną, nie wydając w tej sprawie żadnego postanowienia ani decyzji. Ponadto Spółka podniosła, że inwestor projektując budowę nowej stacji transformatorowej "świadomie i z premedytacją" nie zaprojektował zasilania przedsiębiorstwa Spółki, w tym również mieszkań znajdujących się na terenie jej zakładu, co jest zaprzeczeniem realizacji celu publicznego, któremu przedmiotowa inwestycja miała służyć. W dalszej części uzasadnienia wniosku zwrócono uwagę na istotne uchybienia wcześniej przeprowadzonej inwentaryzacji w terenie, które następnie przełożyły się na wadliwość projektu inwestycji. Ponadto Spółka podkreśliła, że ww. projekt nie został dostosowany do uzyskanych uprzednio decyzji, bądź uzyskano nieprawidłowe decyzje, które nie są możliwe do spełnienia podczas realizacji inwestycji. Wniosek został uzupełniony pismem z dnia [...] grudnia 2010 r. Spółka zwróciła uwagę, że decyzja lokalizacyjna została wydana w oparciu o fałszywe dowody, jakoby ul. [...] miała przebiegać obok zaplanowanych wykopów i linii kablowych. Zdaniem Spółki przez fałszywe oświadczenia inwestor wyłudził nienależną decyzję lokalizacyjną, a w konsekwencji wyłudził również wadliwą decyzję o pozwoleniu na budowę. W trakcie robót permanentnie były i nadal są naruszane prawa Spółki. Na teren wjeżdża sprzęt i grupy realizujące budowę pomimo tego, że Spółka nie wyraziła zgody na takie działania, a wręcz wyraźnie zakazała i wielokrotnie żądała opuszczenia nieruchomości. Spółka oceniła, że "W całej dokumentacji projektowej, wszelkie działania i roboty planowane do wykonania na naszych nieruchomościach (dot. działek [...]), zostały zakamuflowane pod numerem [...]." Starosta wskazał, że na podstawie art. 145 § 1 pkt 1-2 kpa w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli: dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe (pkt 1), decyzja wydana została w wyniku przestępstwa (pkt 2). Zgodnie z § 2 art. 145 kpa postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Zgodnie zaś z § 3 art. 145 kpa można wznowić postępowanie także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach prawa. Starosta podkreślił, że organ administracji wznawia postępowanie na podstawie przesłanek przewidzianych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 kpa jeżeli właściwe organy we właściwym postępowaniu ustaliły, że dowody są sfałszowane lub że decyzja została wydana w wyniku przestępstwa. W przedmiotowej sprawie właściwe do tego organy takich ustaleń nie dokonały. Spółka nie przedstawiła orzeczenia sądowego stwierdzającego, że dokument był sfałszowany. Nadto Starosta ocenił, że w rozpatrywanej sprawie nie ma podstaw do przyjęcia, że popełnienie przestępstwa przeciwko dokumentom jest oczywiste, a za wznowieniem nie przemawia również uniknięcie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Decyzja Burmistrza o ustaleniu lokalizacji celu publicznego jest ostateczna i prawomocna i żaden organ nie stwierdził, że została wydana w wyniku przestępstwa ani też że zawierała braki zarzucane przez Spółkę w zakresie przepisów art. 52 ust. 2 pkt 1, pkt 2c, art. 53 ust. 3 i art. 54 pkt 2d ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647 z późn. zm., dalej jako u.p.z.p.). Decyzja lokalizacyjna zawierała wszystkie niezbędne elementy wymagane przepisami, które uprawniały Starostę do wydania pozwolenia na budowę w przedmiotowej sprawie. Skoro właściwe organy zarówno w zwykłym postępowaniu jak i w nadzwyczajnym postępowaniu nie wyeliminowały decyzji lokalizacyjnej z obrotu prawnego, to organ wydający pozwolenie na budowę był ustaleniami tej decyzji związany i sprawdzał zgodność projektu budowlanego z decyzją lokalizacyjną i po sprawdzeniu zgodności wydał decyzję o pozwoleniu na budowę. Starosta ustalił w toku wznowionego postępowania, że decyzja Burmistrza zawiera cały załącznik mapowy określający przebieg całej planowanej inwestycji wraz z liniami rozgraniczającymi teren inwestycji. Ponadto złożono wymagany przepisami prawa budowlanego projekt budowlany wraz z uzgodnieniami, pozwoleniami i oświadczeniami. Decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę zgodnie z art. 55 u.p.z.p. Starosta wskazał, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Zgodnie z art. 28 ust. 2 p.b. stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciel, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie z wnioskiem Inwestora nieruchomości sąsiednie stanowiące własność Spółki, działki nr [...] nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Inwestycja zlokalizowana jest wyłącznie na działkach, do których Inwestor posiadał prawo do dysponowania na cele budowlane. Starosta w toku postępowania wznowieniowego zgodził się ze stanowiskiem Wojewody Wielkopolskiego, wyrażonym w decyzji z dnia [...] sierpnia 2010 r. że działki należące do Spółki leżą w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Część przewidzianych prac planowana była na działce nr [...] przy granicy z działką nr [...], gdzie położona jest istniejąca stacja transformatorowa. Z projektu budowlanego wynika, że kable projektowane mają być powiązane z kablami wyprowadzonymi ze stacji. Wykonanie całej inwestycji spowoduje przerwanie pracy istniejącej stacji, zatem wpłynie na sposób zagospodarowania działki nr [...] należącej do Spółki. Przedsięwzięcie wskazane w pozwoleniu na budowę miało na celu umożliwienie zasilania w energię elektryczną odbiorców zasilanych obecnie ze stacji transformatorowej znajdującej się na nieruchomości należącej do Spółki (dz. nr [...]). Wymieniony w decyzji lokalizacyjnej sposób przyłączenia nowej stacji transformatorowej - poprzez "wcinkę" w istniejący kabel nie powoduje zmiany w zasilaniu stacji. Wcinka taka polega na rozcięciu istniejącego kabla średniego napięcia przebiegającego na terenie publicznym, przedłużeniu przez mufy przelotowe obu końców rozciętego kabla odcinkami kabla umożliwiającymi ich wprowadzenie do nowej stacji do pól liniowych celem ponownego zamknięcia rozciętej pętli. Dla istniejącego odbiorcy odczuwalne jest tylko w formie czasowego wyłączenia zasilania, natomiast zasilanie stacji transformatorowej pozostaje bez zmian. Projekt w tym zakresie został opracowany zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zdaniem Starosty, Spółka powinna być uznana za stronę postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, bowiem czasowo objęta była wyłączeniem zasilania z uwagi na odcięcie kabli od starej stacji transformatorowej i przerwanie zasilania ze starej stacji, co miał wpływ na zagospodarowanie działki należącej do Spółki. Nie ma jednak podstaw do uchylenia decyzji Starosty, ponieważ w wyniku wznowienia może zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W przedmiotowej sprawie, pomimo, iż Spółka nieprawidłowo nie została uznana za stronę i nie uczestniczyła w przedmiotowym postępowaniu, organ architektoniczno-budowlany nie mógł wydać decyzji odmawiającej wydania pozwolenia na budowę, ponieważ Inwestor spełnił wszystkie wymogi określone przepisami prawa budowlanego, a w szczególności art. 33 ust. 2 oraz art. 35 ust. 1 p.b. W związku z podnoszonym przez Spółkę zarzutem, iż założone w przedmiotowym projekcie budowlanym układanie kabli falisto w rowie na głębokości 0.8 m od powierzchni kabli do poziomu terenu bez osłon - jest niezgodne z obowiązującymi przepisami, Starosta wyjaśnił, że zgodnie z art. 35 p.b. organy administracji architektoniczno-budowlanej przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę nie mają możliwości ingerencji w zawartość merytoryczną projektu. Podnoszone przez Spółkę obawy co do przerwania dostawy energii elektrycznej dla Spółki, stanowią podstawę do wystąpienia ze skargą do Urzędu Regulacji Energetyki. Starosta zaznaczył, że w opisie technicznym projektu znajduje się stwierdzenie, że wszystkie prace związane z przyłączeniem istniejących linii kablowych odbywać się będą poza działką, na której jest zlokalizowana stacja transformatorowa (dz. nr [...]). Miarodajnym źródłem ustalenia przebiegu inwestycji jest mapa przedstawiająca linie rozgraniczające teren inwestycji, z której wynika, na jakich działkach miały być realizowane poszczególne elementy, składające się na planowaną inwestycję. Na zlecenie projektanta projektu budowlanego, zatwierdzonego przedmiotową decyzją o pozwoleniu na budowę, uprawniony geodeta opracował mapę do celów projektowych (mapa wykonana została [...] lipca 2008 r.). Dnia [...] kwietnia 2012 r. w siedzibie Starostwa spisana została notatka służbowa ze spotkania m.in. Geodety Powiatowego z geodetą uprawnionym i projektantem. Geodeta uprawniony zobowiązał się do wykonania nowej mapy do celów projektowych dla obszaru objętego sporną inwestycją, w celu wykonania analizy porównawczej mapy użytej przy sporządzeniu projektu zagospodarowania z mapą nowo wykonaną. Dnia [...] maja 2012 r. geodeta dostarczył do Starostwa nowo opracowaną mapę do celów projektowych, którą przedstawiono do zaopiniowana przez Geodetę Powiatowego. Geodeta Powiatowy uznała, że podnoszone przez prezesa Spółki różnice w mapach wynikają z dopuszczalnych zasad tolerancji i nie miały wpływu na wykonany projekt zagospodarowania terenu na posiadanej wówczas mapie. Starosta uznał jednoznaczne stanowisko Geodety Powiatowego, co do prawidłowości mapy dla celów projektowych i braku wpływu różnic w granicach dopuszczalnej tolerancji na projekt zagospodarowani terenu uznał za wiarygodne i prawdziwe. Nie zostały potwierdzone tym samym zarzuty Spółki co do nieprawidłowo naniesionych granic działek, bez dochowania należytej staranności, niechlujnie, ponieważ stwierdzone różnice po sporządzeniu nowej mapy wykazały, że mapa użyta do celów projektowych zawierała co prawda różnice, ale w granicach dopuszczalnej tolerancji co nie powoduje, iż projekt budowlany był niezgodny z decyzją lokalizacyjną należało więc przyjąć, że przedłożony projekt zagospodarowania działki jest sporządzony na aktualnej mapie i gwarantuje dopuszczalność wykonania zaplanowanych prac budowlanych w kontekście obowiązujących przepisów prawa budowlanego. Starosta zaznaczył, że odrębnym zagadnieniem byłoby ewentualne wykonanie przez inwestora robót budowlanych niezgodnie z wykonanym pozwoleniem na budowę. W tej sprawie właściwym organem jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, a sprawy ewentualnego odszkodowania za zniszczone mienie też nie należą do kompetencji organu administracji architektoniczno-budowlanej, lecz stanowią sprawy z zakresu prawa cywilnego, gdzie właściwym jest sąd powszechny. Wskazane przez Spółkę zarzuty bezprawnego wejścia na jej nieruchomość i wykonanie prac nie były objęte przedmiotowym pozwoleniem na budowę. W oświadczeniu o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie w oświadczeniu nieprawdy, a załączonym do wniosku o pozwolenie na budowę - inwestor nie wymienił żadnej działki będącej własnością Spółki i tym samym oświadczył, że nie ma potrzeby, przy wykonywaniu zamierzonej inwestycji, wchodzenia z robotami na teren działki należącej do Spółki. Starosta zaznaczył, że nie zostało potwierdzone, że Inwestor z premedytacją nie zaprojektował zasilania Spółki, w tym również kilku mieszkań leżących na terenie należącym do Spółki. Do dnia dzisiejszego Spółka zasilana jest na dotychczasowych warunkach. Zgłoszeniem z dnia [...] kwietnia 2012 r. dot. wykonania przyłącza kablowego 0,4 kV do zasilania Spółki na działce nr [...], dostawca energii zaprojektował i przedstawił w Starostwie rozwiązanie techniczne, które umożliwia zasilanie Spółki z nowej trafostacji. Odnosząc się do zarzutu Spółki, że w postępowaniu wyszły na jaw istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji (art. 145 § 1 pkt 5 kpa), bowiem projekt budowlany wykonano niezgodnie z ustaleniami decyzji lokalizacyjnej, gdyż w projekcie brak było całego załącznika graficznego do decyzji lokalizacyjnej, Starosta stwierdził, że wskazane uchybienia tj. brak lewej części mapy załącznika graficznego do decyzji lokalizacyjnej w złożonych egzemplarzach projektu budowlanego nie miały wpływu na poprawność sprawdzenia projektu. Sprawdzenia zgodności projektu z decyzją lokalizacyjną tj. z jej częścią opisową i mapową, dokonano mając do dyspozycji oryginał decyzji lokalizacyjnej. Starosta otrzymał oryginał decyzji lokalizacyjnej w dniu [...] września 2008 r. Decyzja ta była kompletna, tj. posiadała kompletny załącznik w postaci mapy do decyzji ustalający lokalizację - przebieg inwestycji. Również w oryginale projektu budowlanego będącego w posiadaniu Inwestora znajduje się kompletna decyzja lokalizacyjna wraz z załącznikiem. W związku z tym, że projektant w złożonych projektach budowlanych skserował jedynie część mapy do decyzji ustalającej lokalizację przedsięwzięcia, organ zbadał zgodność przedsięwzięcia w oparciu o posiadany egzemplarz decyzji Burmistrza wraz z kompletnym załącznikiem do tej decyzji. Decyzja wraz z załącznikiem znajdowała się w aktach sprawy, ale nie była częścią dokumentacji projektowej, w której załącznik skserowano w części stosując kopię w formacie A4 zamiast kserokopii załącznika w formacie A3, co spowodowała, że w kopiach projektu budowlanego była prawa część załącznika do decyzji lokalizacyjnej, a nie została skserowana lewa część załącznika do decyzji lokalizacyjnej. Starosta podkreślił, że zweryfikował kompletność załącznika, po zwróceniu się do Inwestora o wypożyczenie oryginału projektu budowlanego. Starosta podsumował, że w czasie postępowania zmierzającego do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę był w posiadaniu kompletnego wniosku wraz z dokumentacją, w tym w szczególności dysponował i sprawdził zgodność inwestycji z decyzją lokalizacyjną zarówno w części opisowej jak i na podstawie kompletnego załącznika mapy z przebiegiem sieci. W tej sytuacji nie potwierdziły się zarzuty Spółki o niezgodności projektu budowlanego z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego i przedwczesności takiego twierdzenia ze strony organu. Jakkolwiek strona mogła dojść do takiego wniosku, gdyż przekazana jej kserokopia projektu budowlanego nie zawierała całego załącznika do decyzji lokalizacyjnej. Starosta wskazał, że zgodnie z wytycznym sądów administracyjnych orzekających w niniejszej sprawie, którymi jest związany, obowiązkiem organu było zbadanie zarzutu skargi o niezgodności między decyzją lokalizacyjną a decyzją o pozwoleniu na budowę, także w kontekście przesłanek nieważnościowych. Starosta wymienił przesłanki nieważności z art. 156 § 1 kpa i uznał, że spośród wymienionych przesłanek nieważnościowych, organ uznał, że nie ma podstaw do rozważania przesłanek, o których mowa w: pkt 1 - decyzja wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, gdyż zgodnie z prawem budowlanym starosta jest właściwy do wydania tej decyzji, pkt 3 decyzja dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, ponieważ taka decyzja nie została przez starostę wydana, pkt 4 decyzja została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, nie zachodzi także w okolicznościach niniejszej sprawy ta przesłanka, ponieważ starosta wydał decyzję inwestorowi i do niego decyzja została skierowana, pkt 5 decyzja była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały - Starosta bowiem zatwierdził projekt i udzielił pozwolenia na budowę, pkt 6 decyzja w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą, decyzja została wydana zgodnie z przepisami prawa budowlanego a inwestor w ramach swoich uprawnień wynikających z prawa energetycznego miał prawo wystąpić z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę. Zdaniem Starosty do rozważenia były dwie podstawy nieważności decyzji z uwagi na zarzut Spółki o niezgodności pomiędzy decyzją lokalizacyjną a decyzją o pozwoleniu na budowę. Zgodnie z art. 156 pkt 2 kpa organ stwierdza nieważność decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, oraz zgodnie z pkt 7 tego przepisu decyzja zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Starosta wskazał, że w takim zakresie zbadał podnoszony przez Spółkę zarzut o niezgodności między decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego a decyzją o pozwoleniu na budowę. Starosta powołał się na swoje stanowisko zawarte w kontekście przesłanek stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, że decyzja o pozwoleniu na budowę była zgodna z decyzją lokalizacyjną. Nie potwierdziły się zarzuty, iż decyzja lokalizacyjna była niekompletna, ponieważ nie zawierała pełnego i kompletnego załącznika umożliwiającego określenie przebiegu planowanej inwestycji. Treść oryginału decyzji lokalizacyjnej nie budzi żadnych wątpliwości, co do przebiegu sieci oraz terenu, na którym sieci są zlokalizowane. Prawidłowa, to jest zgodna z przepisami prawa geodezyjnego i kartograficznego i aktualna jest również mapa użyta dla celów projektowych, określająca teren zagospodarowania. Fakt, iż decyzja lokalizacyjna posiadała kompletny załącznik - część graficzną decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego obejmującą zarówno teren samej inwestycji, jak i obszar oddziaływania - stanowił podstawę do wydania przez organ decyzji o pozwoleniu na budowę. W odwołaniu od opisanej decyzji Spółka stwierdziła, że nie jest zadowolona z wydanej decyzji i wniosła o uchylenie decyzji Starosty oraz orzeczenie co do istoty sprawy. Uzupełniając odwołanie, pismem z dnia [...] marca 2015 r. Spółka stwierdziła, że Starosta wyciągnął niewłaściwe wnioski porównując decyzję o pozwoleniu na budowę z decyzją lokalizacyjną. Inwestor nie uzyskał decyzji lokalizacyjnej na zaprojektowanie i wybudowanie linii kablowej tuż przy działce Spółki, a Starosta zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na budowę tej linii. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] Wojewoda Wielkopolski, wskazując na art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję Starosty, w całości. Uzasadniając podzielił stanowisko Starosty i podsumował, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa. Jednakże, mając na uwadze spełnienie przesłanki z art. 146 §1 k.p.a., uchylenie decyzji z przyczyny określonej w art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. jest niemożliwe, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Wojewoda podkreślił, że w sprawie zaistniała ww. przesłanka, a od doręczenia decyzji upłynęło więcej niż 5 lat, nie ma zatem możliwości prawnej uchylenia decyzji Starosty o pozwoleniu na budowę. Dalej Wojewoda stwierdził, że nie widzi także podstaw do ewentualnego wznowienia z urzędu przedmiotowego postępowania na podstawie pozostałych przesłanek zawartych w art. 145 k.p.a. Mając na uwadze treść uzasadnień wyroków sądów administracyjnych zapadłych w trakcie niniejszego postępowania, Wojewoda Wielkopolski jako organ uprawniony do wszczęcia postępowania na podstawie art. 156 i 157 k.p.a. stanął na stanowisku, że nie zachodzą przesłanki do wszczęcia z urzędu postępowania i ewentualnego stwierdzenia nieważności decyzji Starosty o pozwoleniu na budowę. Stosownie do art. 156 § 1 pkt. 1 k.p.a. organ stwierdza nieważność decyzji, która została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości. Ponadto jak wyżej wykazano nie można stwierdzić jakoby decyzja organu I instancji była wydana z rażącym naruszeniem prawa czy też bez podstawy prawnej, zatem brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W badanej sprawie właściwym do wydania decyzji pozwolenia na budowę na terenie inwestycji był Starosta, który to właśnie organ wydał zaskarżoną decyzję. Badana decyzja nie dotyczy sprawy już uprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną. W konsekwencji stwierdzenie nieważności nie może nastąpić na podstawie art. 156 § 1 pkt. 3 k.p.a. Odnosząc się do za zaistnienia przesłanki zawartej w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w myśl której organ stwierdza nieważność decyzji, która została skierowana cło osoby, nie będącej stroną w sprawie, Wojewoda zaznaczył, że decyzja została skierowana do Inwestora tj. Wnioskodawcy. Ponadto nie zachodzi przesłanka zawarta w art. 156 §1 pkt 5 k.p.a., tj decyzja była niewykonalna w dniu w jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały. Przepis art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. zobowiązuje do stwierdzenia nieważności decyzji, która w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą. Założenie to w istocie sprawy obejmuje specyficzną postać niewykonalności prawnej decyzji i dotyczy takich sytuacji, gdy karą jest zagrożony nie sam fakt podjęcia rozstrzygnięcia, ale przystąpienie do jego realizacji, co w omawianej sprawie nie miało miejsca. Przepis art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. upoważnia organ do stwierdzenia nieważności decyzji, która zawiera wadę powodującą nieważność decyzji z mocy prawa. Przepis ten może być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji jedynie wtedy, gdy przepis prawa materialnego wyraźnie stanowi, że określona w nim wadliwość decyzji powoduje jej nieważność (wyrok NSA z dnia 21 stycznia 1988 r., IV SA 941/87, ONSA 1988 nr 1 poz. 30). Wojewoda stwierdził, że taka przesłanka nie zachodzi w sprawie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu Spółka zarzuciła Wojewodzie i Staroście przewlekłość całego postępowania wznowieniowego z rażącym naruszeniem prawa oraz nieuwzględnienie wiążącej oceny prawnej oraz niewykonanie zaleceń i wytycznych zamieszczonych w uzasadnieniach wyroków IV SA/Po 551/11 i IV SA/Po 1152/12 i IV SA/Po 245/14. Uzasadniając prezes Spółki napisał, że w dniu 10 sierpnia 2011 r. WSA w Poznaniu wydał wyrok sygn. akt IV SA/Po 551/11, którego wskazania co do dalszego postępowania nie zostały wykonane. W skardze do Sądu zostały jednoznacznie wykazane różnice pomiędzy decyzją lokalizacyjną a pozwoleniem na budowę. Skonstatowane różnice były powodem nakazania przez Sąd badania przesłanek nieważnościowych decyzji o pozwoleniu na budowę. Pomimo wielokrotnych wezwań do zaniechania naruszenia prawa, zażaleń, skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania oraz grzywien wymierzonych przez Sąd, organy nie uwzględniły wiążącej oceny prawnej i nie wykonały zaleceń i wytycznych zamieszczonych w wydanych wyrokach. Natomiast, prowadziły postępowanie z rażącą przewlekłością, co wielokrotnie zostało napiętnowane przez Sąd. Takie działanie należy uznać za zaplanowane działanie z premedytacją, żeby teraz organy mogły powoływać się na przesłankę przedawnienia. Skarżący powtórzył zarzut zawarty w odwołaniu, że porównując decyzję lokalizacyjną i decyzję o pozwoleniu na budowę jednoznacznie widać, że Starosta złamał prawo, ponieważ swoją decyzją zatwierdził budowę linii kablowej SN 15kV wzdłuż granicy działki Spółki. Zdaniem Skarżącego Starosta wydał decyzję udzielającą pozwolenia na budowę z rażącym naruszeniem prawa, co wyczerpuje przesłankę nieważnościową. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wydając niniejszy wyrok był na podstawie art. 153 p.p.s.a. związany: 1. wyrokiem NSA z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II OSK 907/11. NSA wskazał, że w aktach organów administracji architektoniczno-budowlanej umieszczono tylko część załącznika graficznego do decyzji Burmistrza ustalającej lokalizację inwestycji, w którym uwidoczniono planowany przebieg sieci elektroenergetycznych. NSA nakazał skontrolowanie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji lokalizacyjnej. Nadto NSA podkreślił związanie prawomocnym wyrokiem WSA w Poznaniu z dnia 10 sierpnia 2011 r. IV SA/Po 551/11 w sprawie również ze skargi Spółki. WSA nakazał badać zarzut skargi o niezgodności między decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego a decyzją o pozwoleniu na budowę "i to także w kontekście przesłanek nieważnościowych". 2. prawomocnym wyrokiem WSA w Poznaniu z dnia 10 sierpnia 2011 r. sygn. akt IV SA/Po 551/11. WSA zakazał organom administracji ograniczania się do weryfikacji istnienia przesłanek formalnych wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją o pozwoleniu na budowę. WSA nakazał zbadanie, we właściwym trybie procesowym, czy podnoszone przez Spółkę okoliczności (m.in. ta dotycząca wadliwości mapy użytej dla celów projektowych) wyczerpują znamiona którejkolwiek z ustawowych przyczyn wznowienia i czy faktycznie miały miejsce. Nadto WSA nakazał, uwzględnienie przez organ zarzutu niezgodności pomiędzy decyzją o pozwoleniu na budowę a decyzją lokalizacyjną, i to także w kontekście przesłanek nieważnościowych z art. 156 § 1 k.p.a. (zaznaczone przez NSA w uzasadnieniu ww. wyroku z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II OSK 907/11). W zależności od wyniku powyższych ustaleń organ miał podjąć dalsze stosowne czynności procesowe oraz wydać należycie uzasadnione rozstrzygnięcie. 3. prawomocnym wyrokiem WSA w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2013 r. sygn. akt IV SA/Po 1152/12. Sąd zaznaczył, że prawomocnym wyrokiem WSA w Poznaniu z dnia 10 sierpnia 2011 r. IV SA/Po 551/11 nakazał badać zarzut skargi o niezgodności między decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego a decyzją o pozwoleniu na budowę "i to także w kontekście przesłanek nieważnościowych". Nadto Sąd zauważył, że w sprawie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę toczą się dwa postępowania i jest istotne, aby w sytuacji rozstrzygania tożsamych spraw zapadło tylko jedno wiążące orzeczenie. 4. prawomocnym wyrokiem WSA w Poznaniu z dnia 11 czerwca 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 245/14. Sąd ocenił, że organy administracji nie wykonały wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 stycznia 2013 r. sygn. IV SA/Po 1152/12 oraz w uzasadnieniu decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 28 maja 2013 r. Wprawdzie Starosta realizując nałożony nań obowiązek i dostrzegając jednolity zakres wszczętych postępowań o wznowienie, postanowieniem z dnia [...] czerwca 2013 r. połączył sprawy do wspólnego rozpatrzenia, ale pomimo połączenia postępowań w toku dalszego postępowania wydano odrębne orzeczenia: a. postanowienie Starosty z dnia [...] sierpnia 2013 r. odmawiające wznowienia przedmiotowego postępowania oraz postanowienie Wojewody z dnia [...] stycznia 2014 r. uchylające ww. postanowienie Starosty i przekazujące sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji (skarga na powyższe postanowienie Wojewody z dnia [...] stycznia 2014 r. była przedmiotem rozpoznania w tut. Sądzie w sprawie opatrzonej sygn. IV SA/Po 246/14), b. decyzję Starosty z dnia [...] sierpnia 2013 r. w sprawie wznowienia postępowania w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę, umarzającą postępowanie, którą to decyzję Wojewoda Wielkopolski swoją decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. utrzymał w mocy. WSA reasumował, że uwzględniając mnożenie przez Spółkę wniosków o wznowienie postępowania, a także uwzględniając jego wszczęcie już w postanowieniu z 18 marca 2010 r. zasadnym jest połączenie wszystkich postępowań w przedmiocie wznowienia i wydanie jednego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie i wykonującego zalecenia zawarte wyrokach o sygn. IV SA/Po 1152/12 i IV SA/Po 551/11. 5. prawomocnym wyrokiem WSA w Poznaniu z dnia 11 czerwca 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 246/14. WSA podkreślił, że sprawę rozpoznano w ścisłym związku ze sprawą o sygn. IV SA/Po 245/14, powtórzył wytyczne o konieczności doprowadzenia do sytuacji, że Starosta przeprowadzi jedno postępowanie wznowieniowe, obejmujące wszystkie pisma Spółki, i wyda stosowne rozstrzygnięcie w przedmiocie wznowienia postępowania. WSA zaznaczył, że pomimo oddalenia skargi wytyczne dotyczą również sprawy o sygn. akt IV SA/Po 246/14 W orzecznictwie tak wojewódzkich sądów administracyjnych, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd o związaniu organu administracji i Sądu ponownie rozpoznającego sprawę ocena prawną i wskazaniami zawartymi w uzasadnieniu wcześniejszego wyroku. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani Sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie Sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego Sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu (czynności). Natomiast niezastosowanie się przez Sąd do oceny prawnej przewidzianej w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej - art. 174 pkt 1 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12, LEX nr 1487724). Zauważyć tu należy, że przepis art. 153 p.p.s.a. jest przepisem prawa materialnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrokach z dnia 11 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 224/13, LEX nr 1485518, z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 953/11, LEX nr 1216586, także Bogusław Dauter, Bogusław Gruszczyński, Andrzej Kabat, Małgorzata Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Zakamycze 2005, str. 347). Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Sądu administracyjnego, ciążący na organie administracji oraz Sądzie, może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku. W doktrynie przyjmuje się, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie ten Sąd oraz organ administracji publicznej w przyszłości, ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten Sąd i organ, jeżeli ocena prawna wyrażona w tym orzeczeniu nie zostanie uchylona w prawem określonym trybie i jeżeli nie uległy zmianie przepisy prawne stanowiące podstawę oceny w danej sprawie. W niniejszej sprawie nie zaszła żadna istotna zmiana stanu prawnego ani stanu faktycznego, która czyniłaby niewiążącą ocenę prawną wyrażoną w przytoczonych wyżej wyrokach. Sąd stwierdza, że sprawy z wniosków Spółki zostały połączone do wspólnego rozpoznania (postanowieniem Starosty z dnia [...] grudnia 2014 r.) i zostało przeprowadzone jedno postępowanie; z akt administracyjnych wynika, że przeprowadzone postępowanie zostało zakończone jednym rozstrzygnięciem. Została w ten sposób zrealizowana podstawowa wytyczna ww. wyroków, gdyż bezpodstawnie wszczęte sprawy zniknęły z obrotu prawnego. Dalej Sąd stwierdza, że prowadząc połączone postępowanie Starosta skontrolował decyzję o pozwolenie na budowę, biorąc pod uwagę kolejno wszystkie przyczyny wznowienia oraz zbadał zarzut niezgodności między decyzją lokalizacyjną a decyzją o pozwoleniu na budowę w kontekście przesłanek nieważnościowych (do tego zagadnienia sąd odniesie się w dalszej części uzasadnienia). Sąd stwierdza, że podziela konstatację Starosty o braku ustalenia przez właściwe organy, we właściwym postępowaniu, że jakiekolwiek dowody są (zostały) sfałszowane lub że decyzja została wydana w wyniku przestępstwa. Sąd podziela również ocenę organu, że z akt sprawy nie wynika zaistnienie przesłanek z § 2 i § 3 art. 145 kpa. Starosta słusznie stwierdził, że decyzja lokalizacyjna funkcjonuje w obrocie prawnym; mając przymiot ostateczności mogła stanowić i stanowiła podstawę do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Skoro właściwe organy nie wyeliminowały decyzji lokalizacyjnej z obrotu prawnego to organ rozpoznający wniosek o wydanie pozwolenia na budowę postąpił prawidłowo prowadząc swoje postępowanie. Zgodnie z art. 35 ust. 4 p.b. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania pozwolenia na budowę jak i obecnie, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 art. 35 p.b. oraz w art. 32 ust. 4 p.b., właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie budzi wątpliwości, że zwrot "organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę" oznacza, że organ administracji architektoniczno-budowlanej, w razie spełnienia przesłanek, jest związany i ma obowiązek podjąć rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. Zgodnie z art. 149 § 1-2 kpa postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Sąd z aprobatą ocenia postępowanie dowodowe dotyczące ustalenia przebiegu inwestycji, przeprowadzone w 2012 r. i opisane w decyzji Starosty. W aktach sprawy znajduje się notatka służbowa ze spotkania w dniu [...] kwietnia 2012 r., odbytego w związku z koniecznością uzupełnienia wypowiedzi projektanta w zakresie wykonania projektu zagospodarowania, na którym to spotkaniu geodeta zobowiązał się do wykonania nowej, aktualnej mapy do celów projektowych dla obszaru objętego inwestycją, czyli decyzją o pozwoleniu na budowę (k. 137). Mapa stanowi karty 148, 147. Treść opinii Geodety Powiatowego z dnia [...] maja 2012 r. co do różnic w treści mapy do celów projektowych z ponownie wykonaną mapą (k. 151) pozwala na przyjęcie przez Starostę konkluzji, że nieprawdziwe są zarzuty Spółki co do granic działek. Starosta postąpił prawidłowo, odmawiając uznania braku zgodności projektu budowlanego z decyzją lokalizacyjną. Rację ma także Starosta wskazując, że na zgodność z prawem decyzji o pozwoleniu na budowę nie może mieć wpływu ewentualne wykonanie przez inwestora robót budowlanych niezgodnie z wydanym pozwoleniem. W procesie inwestycyjno-budowlanym kompetencje organu administracji architektoniczno-budowlanej kończą się z chwilą uzyskania przymiotu ostateczności przez decyzję o pozwoleniu na budowę. Istota pozwolenia na budowę (art. 3 pkt 8 p.b.) sprowadza się do zezwolenia na rozpoczęcie i prowadzenie budowy lub wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu budowlanego, zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym. W związku z tym bezzasadne dla oceny pozwolenia na budowę są zarzuty dotyczące zniszczenia mienia spółki, uschnięcia drzew w wyniku podcięcia korzeni przy układaniu kabli, naruszenia granic nieruchomości sąsiednich względem działek objętych inwestycją w trakcie robót budowlanych, bowiem zarzuty dotyczą wydarzeń związanych z placem budowy. To nadzór budowlany jest właściwy do oceny już wykonanych, czy też aktualnie wykonywanych robót budowlanych, a sąd powszechny do rozstrzygania roszczeń o odszkodowanie za zniszczone mienie. Sąd stwierdza, mając na względzie kompetencje organu administracji architektoniczno-budowlanej, że Starosta bezzasadnie (zbędnie) analizował w uzasadnieniu swojej decyzji prawne uwarunkowania rozbiórki – demontażu istniejącej starej stacji transformatorowej, skoro jest ona zlokalizowana na innej działce (działce Spółki) niż działki objęte decyzją o pozwoleniu na budowę, oraz bezzasadnie analizował przyczyny budowy sieci elektroenergetycznej (relacje między Spółką i Inwestorem). To są okoliczności które nie mogły mieć znaczenia przy ocenie wniosku o pozwolenie na budowę oraz nie mogą mieć znaczenia przy ocenie już wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd podziela stanowisko Starosty, że Spółka powinna mieć przymiot strony postępowania zakończonego pozwoleniem na budowę, skoro musiała być objęta wyłączeniem zasilania z uwagi na odcięcie kabli od starej stacji transformatorowej i przerwaniem zasilania. Rzecz jednak w tym, że powyższe uchybienie nie może być samodzielną podstawą do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, skoro Inwestor spełnił wszystkie wymogi określone przepisami p.b. Sąd podkreśla, że zgodnie z art. 35 ust. 4 p.b. organ administracji architektoniczno-budowlanej, w razie spełnienia przesłanek, jest związany i ma obowiązek podjąć rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. We wznowionym postępowaniu nie zostało zaś wykazane niespełnienie przesłanek zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Sąd podziela stanowisko Starosty, że w sprawie nie zaistniała przesłanka z art. 145 § 1 pkt 5 kpa. Starosta drobiazgowo przeanalizował skład i losy załącznika mapowego do decyzji lokalizacyjnej. Przede wszystkim poza sporem jest to, że oryginał decyzji lokalizacyjnej miał (i ma) cały załącznik mapowy tj. mapę do celów projektowych skala 1:500, opatrzoną metryką projektu, zawierającą stosowne informacje. Poza sporem jest i to, że decyzja została przekazana "do wiadomości" między innymi Burmistrzowi, bowiem wynika to z rozdzielnika u dołu tej decyzji. Nadto, k. 47-50 akt administracyjnych Starosty tworzą: decyzja lokalizacyjna z całym załącznikiem mapowym; na decyzji znajduje się data odbioru decyzji: [...] września 2008 r. Decyzja lokalizacyjna wraz z całym jej załącznikiem była zatem znana Staroście od tego dnia i Starosta nieprzerwanie posiadał tą decyzję, wraz z całym załącznikiem, w swoich aktach. Sąd akceptuje wywód Starosty, że brak lewej części mapy załącznika graficznego do decyzji lokalizacyjnej w złożonych egzemplarzach projektu budowlanego nie miał wpływu na poprawność sprawdzenia projektu, albowiem sprawdzenia zgodności projektu z decyzją lokalizacyjną tj. z jej częścią opisową i mapową, dokonano mając do dyspozycji oryginał decyzji Burmistrza. Nadto Starosta postąpił prawidłowo, weryfikując kompletność załącznika w toku postępowania wznowieniowego tj. zwracając się do Inwestora o wypożyczenie oryginału projektu budowlanego – pismem z dnia 22 stycznia 2015 r. (k. 180). Starosta ma podstawy aby twierdzić, że w czasie postępowania administracyjnego zmierzającego do zatwierdzenia projektu był w posiadaniu kompletnego wniosku wraz z dokumentacją, w tym w szczególności dysponował i sprawdził zgodność inwestycji z decyzją lokalizacyjną zarówno w części opisowej jak i na podstawie kompletnego załącznika mapy z przebiegiem sieci. Sąd podziela stanowisko organów administracji, że nie potwierdziły się zarzuty Spółki o niezgodności projektu budowlanego z decyzją lokalizacyjną i w tej sytuacji brak podstawy wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 kpa. Sąd stwierdza, że Starosta słusznie zastosował art. 146 § 1 kpa. Zgodnie z tym przepisem uchylenie decyzji z przyczyny, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. W aktach sprawy, przy pozwoleniu na budowę znajduje się potwierdzenie odbioru przesyłki adresowanej "Gmina [...] i Burmistrz [...]" w dniu [...] września 2009 r. Pełnomocnikowi Inwestora doręczono decyzję w dniu [...] marca 2009 r. (adnotacja u dołu decyzji). Starosta słusznie stwierdził, że nie mógłby uchylić decyzji z uwagi na upływ czasu. Kwestia przyczyn upływu pięcioletniego terminu, w szczególności sprawności postępowania administracyjnego nie może mieć w niniejszej sprawie znaczenia. Starosta postąpił prawidłowo, stwierdzając na podstawie art. 151 § 2 kpa wydanie decyzji z naruszeniem prawa, nieprawidłowo natomiast wskazał, że okolicznością uniemożliwiającą uchylenie decyzji jest fakt, że organ w wyniku wznowienia postępowania mógłby wydać wyłącznie decyzję odpowiadającą w swojej istocie decyzji dotychczasowej: zatwierdzić projekt budowlany i udzielić pozwolenia na budowę. W wyrokach NSA w Warszawie (z dnia 25 czerwca 1999 r., IV SA 1018/97, LEX nr 47227 oraz z dnia 18 lutego 2010 r., I OSK 561/09, LEX nr 5954251, a także w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 6 grudnia 2012 r., IV SA/Po 1014/12, LEX nr 1235410) zauważono, że treść art. 146 § 1 k.p.a. wskazuje w sposób jednoznaczny, że upływ określonych w nim terminów, jako negatywnej przesłanki do uchylenia w trybie wznowieniowym decyzji, jest bezwarunkowy, tj. niezależny od okoliczności, które to spowodowały. Termin pięcioletni, chociaż zamieszczony w przepisie proceduralnym, ma charakter materialny, co oznacza, że jego upływ powoduje taki skutek, że decyzja ostateczna nie może być uchylona, choćby wydana została z naruszeniem prawa. Termin ten nie może być przywrócony, gdyż nie jest on terminem, do zachowania którego obowiązana jest strona, lecz jego adresatem jest organ, i jednocześnie bieg terminu z art. 146 § 1 k.p.a. nie może ulec przerwaniu, gdyż możliwości takiej ustawodawca nie przewidział. Prowadzenie postępowania po upływie okresu przedawnienia określonego w art. 146 § 1 k.p.a. narusza zasadę trwałości decyzji administracyjnej, której podstawową funkcją jest stabilizacja stosunków prawnych. Upływ okresu przedawnienia oznaczonego w przepisie art. 146 § 1 k.p.a. oznacza bezwzględny zakaz merytorycznego orzekania w sprawie. W wyroku NSA z dnia 30 kwietnia 2009 r., II OSK 124/09, LEX nr 555045 jednoznacznie wyjaśniono, że: "Po upływie okresu przedawnienia w sprawie rozpoznawanej w trybie wznowienia postępowania organ administracji publicznej traci wobec tego uprawnienie nie tylko do uchylenia decyzji, ale i do odmowy uchylenia decyzji dotychczasowej wydanej w postępowaniu zwyczajnym, z powodu stwierdzenia przez organ administracji braku podstaw do jej uchylenia, gdyż byłoby to rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. Akceptacja poglądu przeciwnego oznaczałaby, że po upływie okresu przedawnienia, kiedy organ nie mógł już uchylić decyzji (art. 146 § 1 in fine), nadal może toczyć się postępowanie badające sprawę co do istoty". W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, iż organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że w rozpatrywanym przypadku przekroczony został termin przedawnienia określony w art. 146 § 1 k.p.a., co implikowało konieczność zastosowania art. 151 § 2 k.p.a. Według tego przepisu w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Tak więc organ II instancji prawidłowo utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, który zasadnie stwierdził, iż decyzja z 3 marca 2009 r. została wydana z naruszeniem prawa, bowiem skarżący bez własnej winy nie brał udziału w tym postępowaniu. W ocenie Sądu orzekającego organ I instancji wadliwie powołał w podstawie prawnej decyzji art. 146 § 2 k.p.a. i zbędnie w uzasadnieniu rozważał, czy w sprawie zachodzi przewidziana w tym przepisie przesłanka niedopuszczalności uchylenia decyzji. Uchybienia te nie zostały dostrzeżone przez organ II instancji. W ocenie Sądu orzekającego dopiero w razie stwierdzenia, że nie nastąpiło przedawnienie określone w § 1 organ winien przystąpić do oceny, czy spełniona została przesłanka unormowana w 146 § 2 k.p.a. Natomiast w razie stwierdzenia, że przekroczony został termin wskazany w art. 146 § 1 k.p.a. organ nie ma kompetencji do oceny, czy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, czy też nie. Taki tryb wynika z wykładni literalnej art.146 k.p.a., który w § 2 wyraźnie wskazuje, że nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Słowo "także" zawarte w nawiązaniu do § 1 wskazuje na to, że wolą ustawodawcy było stosowanie § 2 w dalszej kolejności w razie ewentualnego niezastosowania § 1. Taka interpretacja znajduje także oparcie w wykładni celowościowej. Nie można bowiem znaleźć aksjologicznej przesłanki dla badania, czy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, czy też nie, skoro w wyniku przedawnienia i tak nie można uchylić wskutek postępowania wznowieniowego decyzji dotychczasowej. W obydwu przypadkach na podstawie art. 151 § 2 k.p.a. nie można wszak uchylić wskutek postępowania wznowieniowego decyzji dotychczasowej, a jedynie stwierdzić wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa. W konstrukcji tej widoczna jest analogia do konstrukcji prawa cywilnego w zakresie przedawnienia roszczeń. W razie przedawnienia roszczenia sąd cywilny nie bada już, czy roszczenie było zasadne, czy też nie, gdyż jest to zbędne. Tak samo w omawianym przypadku, zbędne jest badanie tego, czy w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, skoro i tak na mocy art.146 § 1 k.p.a. w zw. z art. art.151 § 2 k.p.a. możliwe jest jedynie stwierdzenie wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa. Powyższe rozważania Sądu orzekającego znajdują także oparcie w judykaturze. Przykładowo Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 września 2010 r. o sygn. I OSK 1604/09 (publ. LEX nr 745097) wyraźnie wskazał, iż "z przepisu art. 149 § 2 k.p.a. wynika, że postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę przeprowadzenia postępowania co do istoty sprawy, lecz nie nakłada na organ obowiązku badania tej istoty w każdej sytuacji. Zakres rozpoznania sprawy określają bowiem przepisy o wznowieniu postępowania. W sytuacji, gdy zachodzi przeszkoda do uchylenia decyzji z § 1 art. 146 k.p.a., organy nie mają podstawy do prowadzenia postępowania co do istoty sprawy. Podstawą rozstrzygnięcia jest bowiem stwierdzony fakt naruszenia prawa przy wydaniu skarżonej decyzji oraz wskazana przyczyna uniemożliwiająca uchylenie tej decyzji." W uzasadnieniu powołanego wyżej orzeczenia wyjaśniono, że zakres rozpoznania sprawy zależy od tego, czy w sprawie istnieją przeszkody do uchylenia decyzji z art. 146 § 1 k.p.a., czy też przeszkody takie nie wystąpiły. W wypadku wystąpienia takiej przeszkody zakres rozpoznania sprawy określa art. 151 § 2 k.p.a. Pełne badanie "istoty sprawy" ma natomiast miejsce wówczas, gdy organ wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy (art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a.), albo gdy odmawia uchylenia zaskarżonej decyzji z tego powodu, że w jego ocenie, w wyniku postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej (art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a.). Z przepisu art. 149 § 2 k.p.a. wynika więc, że postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę przeprowadzenia postępowania co do istoty sprawy, lecz nie nakłada na organ obowiązku badania tej istoty w każdej sytuacji. Zakres rozpoznania sprawy określają bowiem przepisy o wznowieniu postępowania. W sytuacji, gdy zachodzi przeszkoda do uchylenia decyzji z § 1 art. 146 k.p.a., organy nie mają podstawy do prowadzenia postępowania co do istoty sprawy. Podstawą rozstrzygnięcia jest bowiem stwierdzony fakt naruszenia prawa przy wydaniu skarżonej decyzji oraz wskazana przyczyna uniemożliwiająca uchylenie tej decyzji. Jednocześnie wskazać należy, że z przyczyn wskazanych i opisanych wyżej także Sąd orzekający, podobnie jak organy administracji, w zaistniałym stanie faktycznym nie był uprawniony do oceny, czy w wyniku wznowienia postępowania zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Rozważania organów odnośnie tej kwestii – jakkolwiek nieuprawnione w kontekście trybu wznowieniowego – mają jednak swój walor wobec zobowiązania organów do oceny wystąpienia przesłanek nieważnościowych. Uchybienie polegające na wskazaniu jako przyczyny stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej obok upływu terminu także okoliczności, której organy nie powinny badać, a mianowicie tego, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, należy ocenić jako niemające żadnego wpływu na wynik sprawy. Gdyby ono nie zaistniało, rozstrzygnięcia w decyzjach organów obu instancji nie różniłyby się od rozstrzygnięć, jakie w rzeczywistości zapadły. Odnosząc się do przeanalizowania przez Starostę przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, Sąd stwierdza, że Starosta był do tego zobowiązany, w świetle wytycznych prawomocnego wyroku WSA w Poznaniu z dnia 10 sierpnia 2011 r. IV SA/Po 551/11, gdzie WSA nakazał badać zarzut skargi o niezgodności między decyzją lokalizacyjną a decyzją o pozwoleniu na budowę "i to także w kontekście przesłanek nieważnościowych". Zdaniem Sądu Starosta wbrew własnemu stwierdzeniu, lakonicznie, ale jednak rozważył przesłanki z art. 156 § 1 pkt 1 i 3-6 kpa w zakresie zarzutu Spółki o niezgodności między decyzją lokalizacyjną a decyzją o pozwoleniu na budowę, bowiem w uzasadnieniu decyzji po kolei odnosił poszczególne, ww. przesłanki do realiów sprawy. I tak Starosta rozważył przesłanki o których mowa w: pkt 1 - decyzja wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości (zgodnie z prawem budowlanym starosta jest właściwy do wydania tej decyzji); pkt 3 - decyzja dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną (taka decyzja nie została przez starostę wydana); pkt 4 - decyzja została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie (ta przesłanka także nie zaistniała w okolicznościach sprawy, ponieważ starosta wydał decyzję Inwestorowi i do niego decyzja została skierowana); pkt 5 - decyzja była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, starosta bowiem zatwierdził projekt i udzielił pozwolenia na budowę; pkt 6 - decyzja w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą (decyzja została wydana zgodnie z przepisami prawa budowlanego a Inwestor mógł wystąpić z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę). Sąd podziela stanowisko Starosty co do braku ww. przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. Wadliwe zinterpretowanie własnego działania przez Starostę nie ma żadnego przełożenia na treść decyzji. Szerzej Starosta rozważył pozostałe podstawy nieważności decyzji. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 kpa organ stwierdza nieważność decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, oraz zgodnie z pkt 7 - decyzja zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Starosta słusznie wskazał na swoje wcześniejsze argumenty w uzasadnieniu tejże decyzji, w kontekście przesłanek stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, że decyzja o pozwoleniu na budowę była zgodna z decyzją lokalizacyjną. Nie potwierdziły się zarzuty, iż decyzja lokalizacyjna była niekompletna, ponieważ nie zawierała pełnego i kompletnego załącznika mapowego, ponieważ Starosta był w posiadaniu oryginału decyzji lokalizacyjnej wydanej przez Burmistrza i pomimo, że do projektu budowlanego projektant nie skserował całego załącznika decyzji lokalizacyjnej w dyspozycji organu znajdował się oryginał decyzji lokalizacyjnej zawierający tzw. "lewą część mapy", której brak zarzucała Spółka. Oparcie w aktach sprawy ma stanowisko, że treść oryginału decyzji lokalizacyjnej nie budzi żadnych wątpliwości, co do przebiegu sieci oraz terenu, na którym sieci są zlokalizowane. Prawidłowa to jest zgodna z przepisami prawa geodezyjnego i kartograficznego i aktualna jest również mapa użyta dla celów projektowych, określająca teren zagospodarowania, która to okoliczność została potwierdzona przez Geodetę Powiatowego. Sąd stwierdza, że Wojewoda postąpił prawidłowo, podzielając wywody organu I instancji i utrzymując w mocy decyzję Starosty,. Sąd zaznacza, że Wojewoda nie ograniczył się do zdawkowego potwierdzenia słuszności wywodów Starosty, lecz uzasadnił swoją decyzję kolejno analizując poszczególne przesłanki wznowieniowe oraz nieważnościowe. Nadto, słusznie Wojewoda wskazał, w związku z podnoszonym przez Spółkę zarzutem, iż założone w przedmiotowym projekcie budowlanym układanie projektowanych kabli falisto w rowie na głębokości 0,8 m od powierzchni kabli do poziomu terenu bez osłon jest niezgodne z obowiązującymi przepisami, że zgodnie z art. 35 p.b. organy administracji architektoniczno-budowlanej przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę nie mają możliwości ingerencji w zawartość merytoryczną projektu. Wojewoda wskazał, że Inwestor zrezygnował z części robót objętych decyzją lokalizacyjną, i słusznie stwierdził, że każdorazowo to inwestor danego zamierzenia budowlanego decyduje o zakresie robót budowlanych, we wniosku o pozwolenie na budowę. Podkreślenia wymaga tu, że badając zgodność projektu budowlanego z decyzją lokalizacyjną, organ winien mieć na uwadze, że decyzja lokalizacyjna nie określa wyczerpująco parametrów inwestycji, lecz tylko jej ogólne ramy. Ich uszczegółowienie ma miejsce właśnie na etapie postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Oceniając zaś zaistnienie przesłanki rażącego naruszenia prawa należy też pamiętać, że chodzi tu o naruszenie szczególnej wagi, kwalifikowane. "Naruszenia prawa mają charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Można powiedzieć, że czynności prowadzące do załatwienia sprawy lub samo jej załatwienie następuje w odniesieniu nie do stanu prawnego sprawy i jego elementów, lecz jak gdyby do ich kontratypów, do zanegowanych w całości lub części treści przepisów regulujących stan prawny sprawy" (Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Barbara Adamiak, Janusz Borkowski, Wydawnictwo C.H. BECK, Warszawa 2014, str. 667) Takiego naruszenia prawa organy obu instancji zasadnie nie stwierdziły i w ocenie sądu nie mogą o nim świadczyć pewne techniczne rozbieżności pomiędzy decyzją lokalizacyjną, a decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę (np. w podnoszonym przez skarżącą spółkę zakresie rodzajów zastosowanych kabli elektroenergetycznych). Zdaniem sądu organy administracji zrealizowały wytyczne sądów administracyjnych, zawarte w uzasadnieniach ww. wyroków. Obie decyzje wydane w sprawie są prawidłowe. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło