II GSK 246/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-11-13

Skład orzekający: Maria Jagielska, Cezary Pryca, Jacek Czaja

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o świadczenie usług polegająca na ankietowaniu w terenie, z zapisem w kwestionariuszu papierowym, może być uznana za umowę o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że umowa o świadczenie usług polegająca na ankietowaniu w terenie, z zapisem w kwestionariuszu papierowym, nie spełnia cech umowy o dzieło. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że umowa ta polegała na wykonywaniu powtarzalnych czynności, a nie na osiągnięciu konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, co jest cechą umowy o dzieło. W związku z tym, osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów dotyczących umowy zlecenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego osoby wykonującej umowę o świadczenie usług na rzecz A. S.A. Umowa ta, zatytułowana jako umowa o dzieło, polegała na ankietowaniu w terenie i wypełnianiu kwestionariuszy. Organy NFZ oraz WSA uznały, że umowa ta miała charakter umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło, ze względu na powtarzalność czynności i brak indywidualnie oznaczonego rezultatu. A. S.A. wniosła skargę kasacyjną, kwestionując tę kwalifikację prawną umowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną A. S.A. Zasądzono od A. S.A. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Jacek Czaja (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 września 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 93/17 w sprawie ze skargi A. S.A. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. S.A. w W. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 18 września 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 93/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. S.A. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] listopada 2016 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że [...] sierpnia 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w W., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym W. P. z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług na rzecz płatnika składek A. S.A. od [...] stycznia 2013 r. do [...] grudnia 2013 r. Przedmiotem zawartej umowy było wykonywanie czynności pomocniczych przy terenowej realizacji badań prowadzonych przez zamawiającego, a w szczególności dokonanie rekrutacji odpowiedniego respondenta, przeprowadzenie wywiadu, wypełnienie kwestionariusza ankiety, oddanie w określonym terminie dzieła koordynatorowi. Ponadto ZUS poinformował, że W. P. w okresie wykonywania umowy posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Decyzją z [...] grudnia 2014 r. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalił, że W. P. podlegała od [...] stycznia 2013 r. do [...] grudnia 2013 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, na rzecz płatnika składek, tj. A. S.A. Decyzją z [...] listopada 2016 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ), na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 581 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Prezes NFZ nie podzielił stanowiska płatnika składek jakoby w wyniku zawartej umowy miał powstać konkretnie określony, weryfikowalny rezultat, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Organ stanął na stanowisku, że prowadzenie i stworzenie bazy danych na podstawie ankiet dostarczonych przez zamawiającego, jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez ubezpieczoną. Niezależnie od wątpliwości co do charakteru bazy danych Prezes wskazał, iż to nie wykonawca ale zlecający decydował o jej treści, zawartości oraz formie. W przypadku pracy wykonywanej przez W. P. nie można zatem wskazać w żaden sposób cech oryginalności, a wykonywane czynności nie mają cech szczególnych związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy. Zdaniem organu, rzeczywistą wolą stron było zawarcie umowy, która w zakresie essentialia negotii i accidentalia negotii odpowiadała umowie o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Skargę na powyższą decyzję wniosła A. S.A. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), podzielił stanowisko Prezesa NFZ, że spornej umowy, zatytułowanej jako "umowa o dzieło", nie można zaliczyć do umowy o dzieło w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Zdaniem WSA, organy NFZ prawidłowo przyjęły, że nie było samodzielności wykonawcy w jej realizacji. Praca uczestniczki sprowadzała się do wykonywania określonych, powtarzalnych czynności, wymagających należytej staranności działania, jednak czynności te nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania innych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta mogła zostać wykonana przez każdą osobę posiadającą odpowiednie przygotowanie praktyczne. Sąd podzielił też stanowisko organów, zgodnie z którym strony w zawartej umowie, nie określiły rezultatu/dzieła, w rozumieniu art. 627 k.c., który miałby konkretny charakter, był obiektywnie osiągalny i pewny. Zawarcie umowy, w której określona została data rozpoczęcia i zakończenia świadczenia usługi, jej rodzaj i sposób wykonywania, a także sposób wynagradzania za wykonaną pracę, w ocenie Sądu wskazuje, że umowa ta nosiła charakter umowy o świadczenie usług - umów zlecenia, określonych w art. 734-750 k.c., a nie umów o dzieło, których cechy określone są w art. 627-646 k.c. W sprawie brak jest więc podstaw, aby twierdzić, że organ naruszył przepisy art. 627 oraz art. 734 - 750 k.c. Powyższe prowadzi zdaniem WSA do wniosku, że wbrew stanowisku skarżącej, Prezes NFZ nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, z którego wynika, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącej, że organy naruszyły przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego o postępowaniu dowodowym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła spółka zaskarżając to orzeczenie w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie merytoryczne skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej: p.u.s.a.) poprzez oddalenie skargi, mimo naruszenia przez stronę przeciwną prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy w zakresie i w sposób określony poniżej; b) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz w zw. z art. 1 § 1 i p.u.s.a. poprzez oddalenie skargi, mimo naruszenia przez stronę przeciwną przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i stanowiska skarżącej; - art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, że głównym motywem zawierania umów o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, podczas gdy strony (skarżąca i wykonujący dzieło) preferowały tę formę współpracy z uwagi na swobodę wykonywania pracy. 2) Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło zawartą ze skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy wykonujący umowę o dzieło zawartą ze skarżącą nie spełnił przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia jego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym; b) art. 627 k.c. polegające na jego błędnej wykładni i w konsekwencji jego niezastosowanie, a w następstwie uznanie, że umowa zawarta przez skarżącą z W. P., której przedmiotem było ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym (tj. dokonywanie rekrutacji odpowiednich respondentów, przeprowadzanie wywiadów, wypełnianie kwestionariuszy oraz oddanie w określonym przez koordynatora prowadzonych badań w ustalonym terminie) polegała na wykonaniu powtarzalnych, prostych i całkowicie pozbawionych inwencji twórczej czynności niepozwalających na uznanie, że była to umowa o dzieło, mimo woli stron oraz mimo sposobu realizacji umowy, która odpowiada znamionom umowy o dzieło; c) art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i w konsekwencji przyjęciu, że zawarta przez A. z W. P. umowa o dzieło jest umową o świadczenie usług (do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu), z uwagi na to, że zamiarem stron nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu, a raczej wykonanie czynności - pomimo że dokładna analiza akt sprawy powinna prowadzić do wniosku, że skarżąca miała osiągnąć określony rezultat, a tym samym, że strony łączyła umowa o dzieło; d) art. 65 § 1 i § 2 k.c. polegające na niezastosowaniu w sprawie, skutkujące dokonaniem wykładni charakteru umowy, która jest sprzeczna ze zgodnym zamiarem i celem stron, poprzez uznanie, że strony (skarżąca i wykonujący dzieło) zawarły umowę o świadczenie usług, podczas gdy celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.; Argumentację na poparcie zarzutów spółka przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zawarte w niej zarzuty okazały się nieusprawiedliwione. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., tj. naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. Stawiane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego wiążą się ściśle z zarzutami naruszenia prawa materialnego sformułowanymi w pkt 2 lit. a-d petitum skargi kasacyjnej. Zarzuty te sprowadzają się bowiem do wadliwie dokonanej przez Sąd I instancji oceny charakteru prawnego umowy zawartej pomiędzy skarżącą kasacyjnie spółką a uczestnikiem postępowania, której przedmiotem było "ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym", a w konsekwencji bezzasadnego zaaprobowania przez Sąd I instancji dokonanych przez organy administracji publicznej ustaleń faktycznych na okoliczność charakteru tej umowy i jej zakwalifikowania jako umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o umowie zlecenia, co następnie skutkowało stwierdzeniem przez organy podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Z tej przyczyny za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania pozostają w funkcjonalnym związku z zarzutami błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania przepisów k.c. To zaś oznacza, że zarzuty te, wobec komplementarnego ich charakteru, można i należy rozpoznać łącznie. Odnosząc się do tak zarysowanej istoty sporu należy podkreślić, że niezbędnym elementem umowy o dzieło, określanej jako umowa o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. wyrok NSA z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2061/17). Rezultat, na który umawiają się strony, musi być przy tym z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych, musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (por. wyroki SN z dnia: 27 marca 2013 r., sygn. akt I CSK 403/12; 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I UK 389/14). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (por. wyrok SN z dnia 3 października 2013 r., sygn. akt II UK 103/13). Dzieło jednoznacznie jest określane w orzecznictwie jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, przyjmującego zamówienie (tak wyrok SN z dnia 18 czerwca 2003 r., sygn. akt II CKN 269/01). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej poprzez jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie (por. wyrok SN z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00). Dzieło może mieć także postać niematerialną. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednoznacznego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w czasie zawierania umowy. Możliwość poddania dzieła sprawdzeniu na istnienie wad fizycznych nie jest zatem możliwe, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (por. wyrok NSA z dnia 29 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 2332/16). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. Typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14). Umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z kolei z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14). W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo że niekoniecznie osiągnięto określony cel umowy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15). Biorąc pod uwagę powyższe cechy odróżniające umowę zlecenia i umowę o dzieło, Sąd I instancji - oceniając dokonaną przez Prezesa NFZ kwalifikację spornej w sprawie umowy - zasadnie uznał, że umowa ta odpowiada konstrukcji prawnej umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy dotyczące umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadzić musiało do objęcia uczestnika postępowania obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 109 ust. 1 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Nie sposób przyjąć, jak twierdzi skarżąca kasacyjnie, że w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy wykonanie czynności ankietowania w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym (czyli szeregu powtarzających się czynności) - nosi jakieś indywidualne piętno osoby wykonującej te czynności, co z kolei uprawniałoby do uznania rezultatu tych czynności za dzieło w rozumieniu k.c. Skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła okoliczności świadczących o konieczności posiadania przez stronę spornej umowy szczególnych, wyjątkowych umiejętności niezbędnych do wykonania "dzieła". Czynności wykonywane przez uczestnika postępowania nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy, czy umiejętnościach wyuczonych polegających na sprawnym wprowadzaniu/zaznaczaniu wskazanych przez ankietowanego odpowiedzi. Czynności polegające m.in. na wypełnieniu właściwych rubryk/odpowiedzi, odbywają się według ściśle określonych zasad wyznaczonych regułami obowiązującymi w pracy badacza rynku oraz zgodnie z instrukcjami badawczymi wydawanymi przez zamawiającego (§ 2 ust. 1 umowy). Papierowy kwestionariusz (o którym również mowa w § 2 ust. 1 umowy) miał z góry ustalony przez płatnika wzór, przez co ubezpieczona nie tworzyła od podstaw formularza lecz wypełniała jedynie wymagane pola. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie Prezes NFZ, a za nim Sąd I instancji, przyjęli, że ankietowanie w terenie z zapisem w kwestionariuszu papierowym, jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez ubezpieczoną, która mogła jedynie ponosić odpowiedzialność za jej wykonanie na zasadzie winy. Ponadto, czynności wykonywane przez uczestnika postępowania w żaden sposób nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, skoro nie zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Jak słusznie zauważył WSA - wprawdzie czynności wykonywane przez uczestniczkę postępowania, prowadziły do powstania określonego skutku, w postaci przeprowadzonych ankiet i wypełnionych kwestionariuszy, jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że wykonywanie powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do pewnego wymiernego efektu, nie może być rozumiane jako jednorazowy rezultat i kwalifikowane jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. W konsekwencji prawidłowo Prezes NFZ i Sąd I instancji, uznali, że wykonawca zleconych czynności w ramach spornej umowy nie przyjął do wykonania żadnego skonkretyzowanego i indywidualnie oznaczonego dzieła, lecz zobowiązał się do wykonania w określonym czasie powtarzalnych czynności, podlegających nadzorowi zlecającego i wykonywanych zgodnie z jego poleceniem. Czynności wykonywane w sposób powtarzalny nie prowadziły do powstania w przyszłości konkretnego indywidualnie oznaczonego o szczególnych cechach rezultatu w rozumieniu umowy o dzieło. Były to stosunkowo proste, ustandaryzowane, wielokrotnie i cyklicznie wykonywane umówionych czynności. Ponadto, uwzględniając przedmiot spornej umowy, nie sposób jest twierdzić, że tak określony jej rezultat mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w sposób, w jaki wymaga tego art. 638 w zw. z art. 556 § 1 i § 2 k.c., a więc przy uwzględnieniu możliwości odpowiedniego zastosowania przepisów o odpowiedzialności za wady. Uczestnik postępowania w rzeczywistości nie podlegał odpowiedzialności za wady dzieła, ale zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, co wynika z § 2 ust. 3 umowy. Jak wynika z powyższego, również w świetle kryterium możliwości poddania ocenie uzgodnionego przez strony rezultatu, według odpowiednio stosowanych przepisów o rękojmi (art. 638 w związku z art. 556 § 1 i § 2 k.c.), nie można uznać, że sporna umowa była umową rezultatu, to jest umową o dzieło. Zasadnie przyjął Sąd I instancji, że była to umowa starannego działania, a więc umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Treść zawartej przez skarżącą kasacyjnie i uczestnika postępowania umowy, jak i okoliczności jej realizacji nie pozwalają zatem uznać za zasadne zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego poprzez błędną kwalifikację spornej umowy i nietrafną interpretację oświadczeń woli stron tej umowy. W konsekwencji nie sposób też zarzucić Sądowi I instancji dokonania wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, wiążącego się w istocie z zarzutem błędnej kwalifikacji umowy. Skoro sporna umowa została prawidłowo zakwalifikowana przez organy administracji oraz Sąd I instancji jako umowa o świadczenie usług, to jako niezasadny należało również ocenić zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, bowiem w świetle tego przepisu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają m.in. osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia. Organ prawidłowo zastosował zatem ten przepis w rozpoznawanej sprawie. W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło