II GSK 294/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-10
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Cezary Pryca, Sylwester Miziołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i rejestrowania danych przez tachograf, jeśli podnosi, że naruszenia te wynikają z samodzielnych działań kierowcy, a nie z jego winy?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i rejestrowania danych przez tachograf, jeśli nie wykaże, że naruszenia te nastąpiły wskutek zdarzeń wyjątkowych i nadzwyczajnych, niezależnych od niego. Samodzielne działania kierowcy, nawet jeśli nie są świadomie akceptowane przez przewoźnika, nie stanowią podstawy do umorzenia postępowania, jeśli nie wynikają z okoliczności niemożliwych do przewidzenia i niezależnych od przedsiębiorcy. Podstawą do uwolnienia się od odpowiedzialności jest wykazanie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, a nie tylko organizowanie szkoleń czy posiadanie programów analitycznych.Stan faktyczny
Spółka "A." Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i rejestrowania danych przez tachograf. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę spółki, uznając, że nie wykazała ona przesłanek wyłączających jej odpowiedzialność. Spółka podnosiła, że naruszenia wynikają z samodzielnych działań kierowcy i że podejmowała działania zapobiegawcze, takie jak szkolenia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Sylwester Miziołek Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 10 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 października 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 819/17 w sprawie ze skargi "A." Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od "A." Sp. z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 11 października 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 819/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2017 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Z akt sprawy wynika, że decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: [...] WITD) nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.100 zł z tytułu naruszeń stwierdzonych w protokole kontroli drogowej.
Decyzją z dnia [...] października 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD) uchylił decyzję organu I instancji z uwagi na wadliwość ustaleń faktycznych w sprawie.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania [...] WITD decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 5.100 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni o czas powyżej jednej godziny do czterech godzin oraz nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
GITD decyzją z dnia [...] maja 2017 r., na podstawie art. 138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej: k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.; dalej: u.t.d.), Ip. 5.6.1, Ip. 6.2.1 zał. nr 3 do u.t.d., art. 32, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE Nr L 60 z 28 lutego 2014 r. s. 1), art. 6 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE Nr L 102 z 11 kwietnia 2006 r., s. 1), utrzymał w mocy decyzję [...] WITD z dnia [...] lutego 2017 r.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła spółka.
Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), przede wszystkim zaznaczył, że stan faktyczny sprawy nie jest sporny. Podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] maja 2015 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości M., obejmującej pojazd marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...] stwierdzono, że kierujący tym pojazdem M. K. nie zarejestrował za pomocą tachografu cyfrowego (cyfrowego urządzenia rejestrującego) na karcie kierowcy wskazań dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w dniach 28/29 maja 2015 r. Ponadto w dniach 25, 15, 14, 13, 12, 11 i 6 maja 2015 r. stwierdzono wielokrotne okresy jazdy trwające do 15 minut. W tych okresach tachograf nie zarejestrował włożenia karty kierowcy do slotu nr 1. Pojazdem tym wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przewoźnika A. sp. z o.o. Treść protokołu kontroli zawiera opis stwierdzonych przez kontrolującego naruszeń polegających na:
1. przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni o czas powyżej jednej do czterech godzin, co stanowi naruszenie normy określonej w art. 6 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 561/2006 za co na podstawie zał. nr 3 lp. 5.6.1 do u.t.d. przewidziana jest kara pieniężna 100 zł,
2. nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co jest sprzeczne z regulacją wynikającą z art. 34 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014, za co - na podstawie art. 92 a ust. 1, 6, 7 u.t.d. oraz zał. nr 3 lp. 6.2.1. przewidziana jest kara pieniężna 5 000 zł.
Sąd zgodził się z organem, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w dniach od 11 do 24 maja 2015 r. kierowca przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 2 godziny i 57 minut, co wyczerpuje naruszenie opisane w zał. nr 3 lp.5.6.1. do u.t.d., oraz że w dniach 28/29 maja 2015 r., 11, 12, 13, 14, 15 i 25 maja 2015 r. nie rejestrowano wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co stanowi naruszenie lp. 6.2.1. zał. nr 3 do u.t.d.
Sąd zauważył, że skarżąca nie kwestionuje okoliczności stanowiących podstawę uznania powyższych naruszeń. Spółka podnosi zaś, że to kierowca ponosi wyłączną odpowiedzialność za dokonane naruszenia, a zatem kwestię zasadności odmowy zastosowania przepisów art. 92b lub art. 92c u.t.d., a w konsekwencji niezastosowania przez organ art. 93 ust. 3 ustawy.
Sąd I instancji uznał jednak, że argumenty spółki nie uzasadniały umorzenia postępowania – na podstawie art. 93 ust. 3 u.t.d. - z powodu stwierdzenia okoliczności, o których mowa w art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Według WSA stwierdzone w toku kontroli naruszenia świadczą o tym, że skarżąca nie miała właściwej organizacji pracy i nie wykonywała należytego nadzoru nad kierowcami ani w zakresie czasu wykonywanej przez nich pracy ani w zakresie obowiązków rejestrowania danych dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Nie przedłożyła bowiem w toku postępowania żadnych dowodów świadczących o nałożeniu na bezpośrednio na kierowców obowiązku zatrzymania pojazdu w przypadku przekroczenia dziennego czasu pracy. Także sam fakt przeprowadzania szkoleń z pracownikami oraz brak uzależnienia wysokości wynagrodzenia od ilości przejechanych kilometrów czy też jak najszybszego dostarczania towarów, zdaniem WSA, nie stanowi o wyłączeniu odpowiedzialności przewoźnika. Sąd zwrócił uwagę, że przedsiębiorca ma obowiązek i możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez własne akty staranności w zakresie właściwej organizacji przedsiębiorstwa w tym planowania przewozów, faktyczny nadzór nad kierowcą w trakcie wykonywania transportu, jak też bieżącą skuteczną kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia naruszeń, właściwych środków dyscyplinujących. Poza tym przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w sprawie miało miejsce wielokrotnie w ciągu dwóch kolejnych tygodni - od 11 maja 2015 r. do 24 maja 2015 r., co zdaniem Sądu świadczyło o braku należytej, bieżącej kontroli nad kierowcami.
Natomiast jeżeli chodzi o powstanie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, to - zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. - podmiot wykonujący przewóz drogowy może uwolnić się od odpowiedzialności wyłącznie w sytuacji zaistnienia zdarzeń i okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc w sytuacji powstałej w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowej, katastrofy czy wprowadzenia na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Jak wskazał WSA, wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też na skarżącej spoczywały konsekwencje materialnoprawne zaistniałego z winy kierowcy naruszenia.
Zdaniem WSA, wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, ale nie jest działaniem nadzwyczajnym, wynikającym z niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby to do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędny w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Samowolne działanie kierowcy prowadzące do naruszenia wymogów, jakie przewidują przepisy prawa regulujące wykonywanie działalności w zakresie transportu drogowego nigdy nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Sąd zwrócił też uwagę, że sformułowane ogólnie wnioski dowodowe skarżącej dotyczące przesłuchania strony, oraz świadków wskazanych w odwołaniu nie miały na celu wykazania istnienia nadzwyczajnych okoliczności, skoro miały na celu wyłącznie wykazanie faktu organizowania przez skarżącą szkoleń dla kierowców, szkoleń okresowych, braku wywierania presji, wynagradzania kierowców, posiadania przez skarżącą systemu sczytywania i analizy danych zawartych na wykresówkach, kartach kierowców i w pamięci tachografu. Wykazać też miały, że niezgodne z prawem działania kierowcy były wynikiem samodzielnego działania kierowcy. W tej sytuacji Sąd ocenił, że organ zasadnie uznał, biorąc pod uwagę przytoczone wyżej stanowisko co do możliwości uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności, że okoliczności te nie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Wobec takiego stanowiska organu – uznanego przez Sąd za prawidłowe - za nieuzasadniony WSA uznał zarzut skargi dotyczący naruszenia art. art. 7, 77 § 1, 78 § 1 i 80 k.p.a. przez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków oraz strony skarżącej.
Jednocześnie WSA przyznał rację spółce, że organ odwoławczy przed wydaniem decyzji nie zrealizował zasady czynnego udziału strony w postępowaniu przez zawiadomienie skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Sąd stwierdzając brak w aktach dowodu na skierowanie do skarżącej informacji organu w tym przedmiocie, ocenił jednak, że w sprawie nie zostało jednak wykazane, aby naruszenie przez GITD art. 10 § 1 k.p.a. pozbawiło skarżącą możliwości dokonania konkretnych czynności procesowych i w konsekwencji miało wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Sąd nie dopatrzył się również innych naruszeń przepisów postępowania, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła spółka, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wyrokowi zarzuciła naruszenie:
I. przepisów prawa procesowego, tj.:
1. art. 151 p.p.s.a. w zw. art. 10 § 1 k.p.a. które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym, co spowodowało że przed wydaniem decyzji przez organ II instancji strona pozbawiona została prawa wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, co skutkowało naruszeniem art. 6 i 8 k.p.a.,
2. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 10 § 1, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez:
a) nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań wnioskowanych przez stronę świadków: R. P., R. T. oraz P. L., mimo że okoliczności faktyczne ustalone na podstawie zeznań wskazanych osób miały istotne znaczenie dla sprawy;
b) "nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony, pomimo iż okoliczności faktyczne ustalone na podstawie zeznań ww. osób miały istotne znaczenie dla niniejszej sprawy";
II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyroki zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 92 a ust. 1 i 6 u.t.d. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych norm prawnych w odniesieniu do nieprawidłowości sprecyzowanych w załączniku nr 3, liczba porządkowa 6.2.1 oraz 5.6.1 i bezpodstawne przyjęcie przez Sąd I instancji, że strona ponosi odpowiedzialność za naruszenia stwierdzone w toku spornej kontroli drogowej, mimo zaistnienia przesłanek wyłączających odpowiedzialność strony, przewidzianych w art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 u.t.d.
2. art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię a w konsekwencji jego niezastosowanie mimo wystąpienia okoliczności określonych w art. 92b oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
W związku z powyższymi zarzutami autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, o zasądzenie kosztów postępowania według spisu kosztów, który zostanie przedłożony na rozprawie, a w razie jego nie przedłożenia, według norm przepisanych, a także o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, z przyczyn określonych w § 2 powołanego artykułu.
W rozpatrywanym przypadku - z uwagi na brak podstaw do stwierdzenia, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności z przyczyn określonych w art. 183 § 2 pkt 1-6 p.p.s.a. - kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku sprowadzała się do oceny, czy uchybia on przepisom, naruszenie których zarzucono Sądowi I instancji w podstawach kasacyjnych. Zaznaczenia wymaga przy tym, że koniecznym warunkiem uznania, że strona powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. jest wskazanie, które przepisy (numer artykułu, podanie jednostki redakcyjnej) jakiego aktu prawnego zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto - skoro zgodnie z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać m.in. uzasadnienie podstaw kasacyjnych - każdy zarzut przedstawiony w skardze kasacyjnej powinien być osobno uzasadniony w taki sposób, aby z treści uzasadnienia podstaw kasacyjnych w sposób jednoznaczny wynikało, z jakich przyczyn skarżący zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie wskazanych przepisów prawa.
Rozpoznając sprawę z uwzględnieniem przedstawionych wyżej zasad skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego uznał, że skarga kasacyjna nie usprawiedliwia wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku.
Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach przewidzianych art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., tzn. na zarzucie naruszenia przepisów postępowania jak i na naruszeniu prawa materialnego i to zarówno przez błędną wykładnię jak i niewłaściwe zastosowanie (niezastosowanie) przepisów wskazanych w punktach II.1 i II.2 petitum środka zaskarżenia - a to: art. 92a ust. 1 i 6, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 oraz art. 93 ust. 3 u.t.d.
Przy tak postawionych zarzutach - co do zasady - w pierwszej kolejności rozważenia wymaga prawidłowość interpretacji zastosowanych w sprawie przepisów. Zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mogą być bowiem oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny stanowiący podstawę wyroku został ustalony w sposób prawidłowy. Prawidłowe zastosowanie (subsumcja) ma miejsce gdy stan faktyczny ustalony w sprawie odpowiada hipotetycznemu stanowi faktycznemu przewidzianemu w normie prawnej. Dokonywanie ustaleń faktycznych winno zaś poprzedzać wyznaczenie normy prawnej, znajdującej ewentualne zastosowanie w sprawie. Z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w objętym zarzutami skargi kasacyjnej art. 7 k.p.a., wywieść należy, iż podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decyduje zaś prawidłowo interpretowana norma prawa materialnego.
Poprawnie skonstruowany i tym samym poddający się pełnej kontroli zarzut mylnego zrozumienia treści określonej normy prawnej wymaga wywodu prawnego na temat każdego z naruszonych przepisów, ze stanowiskiem jak należy przepisy te wykładać i dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku ich interpretacja jest błędna. Zdaniem składu orzekającego NSA, tego wymogu nie spełnia stawiany Sądowi I instancji zarzut błędnej wykładni powołanych przepisów.
Sposób sformułowania zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i uzasadnienie skargi kasacyjnej wskazują, że zarzuty te dotyczą wadliwego zastosowania art. 92a ust. 1 i wadliwego niezastosowania art. 93 ust. 3 u.t.d. W ocenie strony wnoszącej skargę kasacyjną w sprawie wystąpiły bowiem określone art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 przesłanki wyłączające odpowiedzialność wykonującego przewóz drogowy.
Jak wynika z pisemnych motywów wyroku, Sąd I instancji z treści art. 92b u.t.d. wywiódł, że wskazuje on na przesłanki egzoneracyjne wyłącznie w przypadku naruszeń dotyczących czasu prowadzania pojazdów. Powyższe wynika z literalnego brzmienia powołanego przepisu, w myśl bowiem art. 92b ust. 1 powołanej ustawy, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów aktów unijnych, wskazanych w tym przepisie (lit. a-c), 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Takie rozumienie przepisu skargą kasacyjną kwestionowane nie jest.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzupełniająco dodać należy - odnośnie do przesłanki "właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów" - że przesłanka ta nie została zdefiniowana przez ustawodawcę. Jest zatem pojęciem "nieostrym", a ratio umieszczenia takiego zwrotu w treści przepisu stanowi to, aby miał on zakres możliwy do wypełnienia tylko ad casum. Ukonkretnienie znaczenia takiego przepisu następuje zatem nie in abstracto, ale przez uwzględnienie stanu faktycznego. To, czy czynności podjęte przez podmiot wykonujący przewóz wskazują na zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy - w rozumieniu art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. - jest więc kwestią stosowania, nie zaś wykładni, powyższego przepisu.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego dla oceny, jakiego rodzaju działania świadczą o zapewnieniu właściwej organizacji i dyscypliny pracy, celowe jest natomiast wzięcie pod uwagę regulacji zawartych w rozporządzeniach unijnych. I tak, art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) 561/2006 wskazuje, że: przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Według art. 10 ust. 4 rozporządzenia (WE) 561/2006, przedsiębiorstwa, spedytorzy, nadawcy ładunku, organizatorzy wycieczek, główni wykonawcy, podwykonawcy oraz agencje zatrudniania kierowców zapewnią, aby uzgodnione umownie harmonogramy transportu były zgodne z przepisami niniejszego rozporządzenia.
Za usprawiedliwione uznać trzeba więc stanowisko, że gdy okoliczności faktyczne wskazują na taką organizację przewozów, która uwzględnia zasady organizacji pracy kierowców przewidziane w art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 - to zasadne jest przyjęcie, że miała miejsce właściwa organizacja i dyscyplina pracy w rozumieniu art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Sąd I instancji z regulacji zawartej w art. 92c ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy wyprowadził natomiast wniosek, że wyłączenie odpowiedzialności za naruszenie opisane w l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy wymaga wykazania przez przedsiębiorcę, że nie tylko nie miał on wpływu na powstanie naruszenia ale i równocześnie, że naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, przy czym - według WSA - w przepisie tym chodzi o zdarzenia i okoliczności wyjątkowe, nadzwyczajne, niezależne od przedsiębiorcy (np. klęska żywiołowa, katastrofa), których nawet przy dołożeniu najwyższej staranności i przezorności nie można było przewidzieć. Przedstawionej interpretacji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a także stanowiska, że ciężar udowodnienia powyższych okoliczności spoczywa na przedsiębiorcy - żaden z zarzutów skargi kasacyjnej także nie podważa.
Istotą sporu jest natomiast ocena, czy podnoszone przez skarżącą spółkę okoliczności świadczą o spełnieniu przesłanek egzoneracyjnych z art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uznać należy, że okoliczności podnoszone w toku postępowania i wskazane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, takie jak: niewywieranie presji na kierowców, dysponowanie programem do pobierania i analizy danych, organizacja szkoleń (przy zatrudnianiu kierowców jak i w toku zatrudnienia, co najmniej dwa razy w roku) automatycznie nie przesądzają o zapewnieniu właściwej organizacji i dyscypliny pracy - w rozumieniu art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Powyższe okoliczności nie dowodzą uzgadniania harmonogramów transportów, nie świadczą o tym, że konkretne przewozy były tak planowane, by nie powodować naruszeń czasu jazdy, przerw i odpoczynków. Nie jest przy tym prawdą, że Sąd I instancji ustalił - z punktu widzenia regulacji z art. 92b ust. 1 pkt 2 u.t.d. - że wynagrodzenie kierowców jest uzależnione od przejechanych kilometrów, terminowości dostarczenia ładunku ani jego ilości.
Fakt, że stwierdzone naruszenia są wynikiem samodzielnego indywidualnego działania kierowców, a podmiot wykonujący przewóz drogowy nie ma świadomości tych naruszeń - nie znaczy, że zachodzą przesłanki wyłączające możliwość nałożenia kary pieniężnej. Wykonywanie czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę. Brak możliwości bezpośredniej/bieżącej kontroli nad kierowcami nie świadczy o tym, że naruszenia - jakich dopuszczają się kierowcy - są wynikiem wyjątkowych i nadzwyczajnych zdarzeń i okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie może przewidzieć - w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Poza sporem, zgodnie z art. 93 ust. 3 u.t.d., właściwy organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej w przypadku stwierdzenia okoliczności, o których mowa w art. 92b ust. 1 lub art. 92c. Fakt zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych, przewidzianych powołanymi i omówionymi wyżej przepisami art. 92b ust. 1 czy art. 92c u.t.d., niewątpliwie wymaga - w razie zgłoszenia stosownych wniosków dowodowych podmiotu – przeprowadzenia postępowania dowodowego, są to bowiem okoliczności istotne dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i jej załatwienia (art. 7, 77 § 1 i 78 § 1 k.p.a.) a jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy (art. 75 § 1 k.p.a.).
Jak już jednak wskazano, strona wnosząca skargę kasacyjną za przesłanki wyłączające jej odpowiedzialność na zasadzie określonej art. 92a u.t.d. uważała takie okoliczności, jak: brak presji na kierowców, prawidłowe zasady wynagradzania, organizacja szkoleń, dysponowanie programem do pobierania i analizy danych. Organy a także Sąd I instancji nie podważały prawdziwości twierdzeń strony, że takie działania spółka podejmowała. Okoliczności te (jako przyznane) nie wymagały zatem dowodu. Inną kwestią natomiast jest - co było już przedmiotem rozważań - że powyższe okoliczności nie świadczą o spełnieniu przesłanki właściwej organizacji i dyscypliny pracy - w rozumieniu art. 92b ust. 1. Okoliczności te nie wykazują też, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Zatem wniosek o przesłuchanie świadków "na okoliczność (...) w szczególności istnienia przesłanek o których mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d." - bez wskazania jakich konkretnie okoliczności (w szczególności innych niż wyżej wymienione i ocenione) zeznania te mają dowieść - zasadnie nie został uwzględniony. Sąd I instancji trafnie wskazał, że "osobowe" wnioski dowodowe zmierzały do wykazania niespornych faktów i miały potwierdzić, że naruszenia były wynikiem samodzielnego działania kierowcy – to te konkretne okoliczności te nie były istotne dla rozstrzygnięcia. Formułując zarzut nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony - nie wskazano na naruszenia art. 86 k.p.a. Można jednak dodać, że skoro w sytuacji określonej tym przepisem organ "może" przesłuchać stronę, to sam fakt nieprzesłuchania strony nie może być podstawą do stwierdzenia, że decyzję wydano z naruszeniem prawa procesowego (por. np. wyrok NSA z 2 września 2016 r., II OSK 2659/14).
Uzasadnienie skargi kasacyjnej nie wyjaśnia, na czym polegać ma naruszenie granic swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) ani też zasady pogłębiania zaufania obywateli (art. 8 k.p.a.). Zarzuty naruszenia tych przepisów nie poddają się zatem kontroli.
Wobec oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu art. 10 § 1 k.p.a. trzeba wskazać, że zgodnie z tym przepisem organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W świetle powyższego dla oceny skutków uchybienia art. 10 § 1 k.p.a. konieczne jest zatem odróżnienie naruszenie tego przepisu przez pozbawienie strony prawa do czynnego udziału w każdym stadium postępowania od jego naruszenia przez pozbawienie strony możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Odnośnie ewentualnego uniemożliwienia skarżącej spółce w rozpoznawanym przypadku wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań trzeba wskazać, że ani w treści zarzutu, ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie przedstawiono stosownej argumentacji z tym związanej, nie wykazano, by uchybienie w tym zakresie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, po stronie wnoszącej skargę kasacyjną istnieje obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia. Podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania, autor skargi kasacyjnej obowiązany jest w uzasadnieniu wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia, wskazanych w niej przepisów postępowania, to treść wyroku byłaby inna. Innymi słowy, zamierzony skutek skarga kasacyjna może odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy, istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Oznacza to, że niezależnie od wskazania istoty zarzutu, strona skarżąca kasacyjnie powinna przedstawić argumentację, która wykaże wpływ tego naruszenia na treść orzeczenia oraz że wpływ ten mógł być istotny dla wyniku sprawy, a tym samym zaskarżonego rozstrzygnięcia sądu I instancji. Wniesiona skarga kasacyjna zaś, poza ogólnym uwagami odnoszącymi się do konieczności przestrzegania reguł postępowania dowodowego, takich wskazań i związanej z tym argumentacji nie zawiera.
W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w powiązaniu z przepisami k.p.a. wskazanymi w pkt 2. petitum skargi kasacyjnej nie jest skuteczny.
Wobec powyższego - skoro nie jest kwestionowany fakt stwierdzenia w toku kontroli naruszeń, skutkujących nałożeniem kary pieniężnej, szczegółowo opisanych w kontrolowanych przez Sąd I instancji decyzjach, a jednocześnie z akt sprawy nie wynika, by wykazano istnienie przesłanek egzoneracyjnych przewidzianych art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. - zarzuty wadliwego zastosowania art. 92a ust. 1 oraz niezastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy nie mogły być uznane za zasadne.
Z tych wszystkich skarga kasacyjna - nie mając usprawiedliwionych podstaw -podlegała oddaleniu.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku (pkt 1.).
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło