III SA/Kr 819/17
WyrokWSA w Krakowie2017-10-11
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Barbara Pasternak, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rejestrowania danych przez tachograf, nawet jeśli naruszenia te wynikają z indywidualnego działania kierowcy, którego przedsiębiorca nie mógł przewidzieć ani zapobiec?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rejestrowania danych przez tachograf, nawet jeśli naruszenia te wynikają z indywidualnego działania kierowcy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i wynika z obowiązku zapewnienia właściwej organizacji pracy oraz sprawowania nadzoru nad kierowcami. Przedsiębiorca może uwolnić się od odpowiedzialności tylko w wyjątkowych, nadzwyczajnych okolicznościach, których nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu, a ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa na nim.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę A Sp. z o.o. za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu oraz nierejestrowania danych przez tachograf. Organ I instancji nałożył karę, którą następnie uchylił z powodu niedostatecznego ustalenia stanu faktycznego. Po ponownym postępowaniu Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego ponownie nałożył karę. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka odwołała się do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących odpowiedzialności przewoźnika. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie WSA Barbara Pasternak (spr.) WSA Maria Zawadzka Protokolant Aleksandra Grabiec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2017 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą w W na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 12 maja 2017 r. znak [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala.
Decyzją z dnia 12 maja 2017 r. znak [...], na podstawie art., 138 §1 pkt 1 kpa , art. art. 4 pkt 22 lit. a 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, zwanej dalej "utd" (tj. Dz. U. z 2016 r., póz. 1907 ze zm.), Ip. 5.6.1, Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd, art. 32, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), art. 6, Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, zwanego dalej "rozporządzenie 561/2006" (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006) Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2017 r. nr [...] o nałożeniu na A sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości 5.100,00 złotych.
Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym:
Decyzją z dnia [...] 2015 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję nr [...] o nałożeniu na "A" Sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości 5.100,00 zł (słownie: pięć tysięcy sto złotych) z tytułu naruszeń stwierdzonych w protokole kontroli.
Decyzją z dnia [...] 2015 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił ww. decyzję Powodem ww. rozstrzygnięcia organu odwoławczego było niedostateczne ustalenie przez organ I instancji okoliczności istotnych dla prawidłowego stwierdzenia stanu faktycznego w sprawie.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] 2017 r. wydał decyzję nr [...], nakładając na A Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 5.100,00 zł.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni o czas powyżej jednej godziny do czterech godzin oraz nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Powyższe ustalono podczas kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu 29 maja 2015 r. na drodze krajowej nr [...] (68 km + 100 m, kierunek: S - Z - G). Zatrzymanym pojazdem kierował M. K., realizując krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz strony. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia 29 maja 2015 r.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła "A" Sp. z o.o., podnosząc, że organ I instancji nieprawidłowo ustalił stan faktyczny i wnosząc o przesłuchanie wskazanych przez nią świadków. Odwołująca się podała, że nie miała wiedzy o naruszeniach popełnionych przez kierowcę i nie mogła temu zapobiec.
Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy podał, co następuje:
Analiza danych cyfrowych pobranych z karty kierowcy – M. K. wykazała, iż w dwutygodniowym okresie rozliczeniowym zawierającym się od godziny 00:00 dnia 11.05.2015 r. do godziny 24:00 dnia 24.05.2015 r. kierowca prowadził pojazd łącznie przez 92 godziny i 57 minut. Powyższe oznacza, iż kierowca przekroczył dopuszczalny łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni o 2 godziny i 57 minut. W toku kontroli kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych przerw i odpoczynków. Z uwagi na powyższe okoliczności kara pieniężna w wysokości 100,00 zł (słownie: sto złotych) z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 5.6.1 załącznika nr 3 do utd jest zasadna.
Analiza danych cyfrowych pobranych w toku kontroli z karty kierowcy oraz z tachografu zainstalowanego w pojeździe marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] wykazała, iż w dniach 28/29.05.2015 r. ww. pojazd był prowadzony bez karty kierowcy zalogowanej w tachografie. Pojazdem przejechano w tym okresie łącznie 250 km, a łączny czas prowadzenia pojazdu wyniósł 4 godziny i 42 minuty. Ponadto ustalono, iż w dniach 6.05.2015 r., 11.05.2015 r., 12.05.2015 r., 13.05.2015 r., 14.05.2015 r, 15.05.2015 r. oraz 25.05.2015 r. pojazd był wielokrotnie prowadzony bez karty kierowcy zalogowanej w tachografie (wielokrotne okresy prowadzenia pojazdu wynosiły poniżej 15 minut). Kierowca przesłuchany na ww. okoliczność zeznał, iż to nie on był osobą, która w powyższych okresach prowadziła pojazd marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] nie logując karty kierowcy w tachografie.
Pomimo wezwania, strona nie wskazała kierowcy, który w dniach 28/29.05.2015 r. oraz w dniach 6.05.2015 r., 11.05.2015 r., 12.05.2015 r., 13.05.2015 r., 14.05.2015 r., 15.05.2015 r. i 25.05.2015 r. prowadził pojazd marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] nie logując karty kierowcy w tachografie.
Na podstawie danych cyfrowych pobranych z tachografu zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe ustalono, iż w dniu 28.05.2015 r. w tachografie logowano kartę serwisową o nr [...]. W związku z powyższym organ I instancji pismem z dnia 31.10.2016 r. zwrócił się do Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych o udzielenie informacji, dla jakiego podmiotu została wydana karta serwisowa o nr [...]. W odpowiedzi na ww. pismo do organu wpłynęła odpowiedź PWPW, iż karta serwisowa o nr [...] została wydana na wniosek przedsiębiorstwa L sp. z o.o.
Ustalono nadto, że w pojeździe marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] we wskazanym okresie dokonywano jedynie odczytu danych cyfrowych. Powyższa czynność nie wymagała poddawania pojazdu próbom drogowym, których w związku z powyższym nie wykonywano. Jednocześnie na podstawie dokumentów, którymi dysponuje L sp. z o.o. nie udało się ustalić kto prowadził pojazd i przekazał go pracownikom przedsiębiorstwa L sp. z o.o.
Z pisma z dnia 17 stycznia 2017 r. przedsiębiorstwa P sp. zo.o. wynika, że załadunku pojazdu marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] dokonano w dniu 29.05.2015 r. w magazynie w m. W, przy ul. G, na podstawie zlecenia przewozu nr [...] z dnia 29.05.2015 r. ustalono ponadto, iż kierowcą wyznaczonym do jego realizacji był M. K. Kierowca podpisał również dokument "deklaracja wjazdu". Wyjazd pojazdu poza teren przedsiębiorstwa zarejestrowano o godzinie 8:13. Czynność logowania karty kierowcy M. K. tachograf zainstalowany w pojeździe marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] zarejestrował o godzinie 8:03 dnia 29.05.2015 r. Kartę M. K. wylogowano o godzinie 20:27 dnia 28.05.2015 r., i od jej wylogowania pojazd prowadzono łącznie przez 2 godziny i 27 minut, a pojazd przejechał 129 km i był prowadzony bez karty kierowcy załogowanej w tachografie w okresie od godziny 21:11 dnia 28.05.2015 r. do godziny 6:26 dnia 29.05.2015 r. Z dokumentu "deklaracja wjazdu" załączonego do pisma przedsiębiorstwa P sp. z o.o. datowanego na dzień 17.01.2017 r. wynika, iż wjazd pojazdu na teren przedsiębiorstwa miał miejsce o godzinie 00:15 dnia 29.05.2015 r., tj. w czasie, gdy w tachografie cyfrowym zainstalowanym w pojeździe marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] nie było zalogowanej żadnej karty kierowcy, a ww. dokument ("deklaracja wjazdu") został podpisany przez M. K. Również należy podkreślić fakt, iż zarówno przed okresem prowadzenia pojazdu marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] bez karty kierowcy, jak i po tym okresie, jedyną kartą kierowcy logowaną do tachografu była karta kierowcy M. K. Powyższe okoliczności w ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego pozwalają przypisać okres prowadzenia pojazdu bez karty kierowcy M. K.
Z uwagi na powyższe okoliczności, w ocenie organu odwoławczego kara pieniężna w wysokości 5.000,00 zł (słownie: pięć tysięcy złotych) z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd jest zasadna.
Organ wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym, za naruszenie przepisów ustawy odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. l oraz art. 92 a ust. l w/w ustawy. Kierujący pojazdem może zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 2 zostać ukarany karą grzywny w wysokości do 2.000,00 zł za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 do ww. ustawy, natomiast podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać ukarany zgodnie z art. 92a ust. l i ust. 2 karą pieniężną w wysokości od 50,00 zł do 10.000,00 zł za każde naruszenie wskazane w załączniku nr 3 do ww. ustawy, lecz suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10.000,00 zł. Odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma zatem charakteru akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów.
Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami zatrudnianych przez niego pracowników. Zakres tych obowiązków jest ściśle związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać.
Odnośnie wskazanych przez stronę wniosków dowodowych organ podał, że nie wskazano jakie okoliczności miałyby zostać ujawnione na skutek przeprowadzenia wnioskowanych dowodów. Bezsprzecznie zaś zostało udowodnione, że to M. K. prowadził pojazd w dniach 28/29 maja 2015 r. Strona postępowania musiała zdawać sobie sprawę z ww. faktu, jednakże pomimo tego nie wskazała w toku postępowania, pomimo wezwań organu I instancji, kto kierował pojazdem marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] w czasie, w którym doszło do naruszenia. W ocenie organu odwoławczego wnioski dowodowe strony stanowią jedynie próbę przedłużenia postępowania administracyjnego.
Tymczasem na skutek prowadzenia pojazdu bez karty kierowcy w dniach 28/29.05.2015 r. kierowca prowadzący pojazd nie odebrał prawidłowego odpoczynku dziennego, znacznie przekroczył dopuszczalny łączny dzienny czas prowadzenia pojazdu. Powyższe naruszenia miały charakter rażący. Należy zaznaczyć, iż przy zastosowaniu odpowiednich rozwiązań technicznych, np. służących monitorowaniu położenia pojazdu (system GPS) oraz przy właściwej dyscyplinie pracy kierowców, powyższe naruszenia nie powinny mieć miejsca, a przedsiębiorca mógł się o nich dowiedzieć i im zapobiec. Zaś ewentualne okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie przepisu egzoneracyjnego określonego w art. 92c utd, co ugruntowało się w linii orzeczniczej sądów administracyjnych, powinien wykazać sam przedsiębiorca.
W opinii organu odwoławczego postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów kpa.
Na powyższe rozstrzygnięcie A Sp. zo.o. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie :
- art. 10 § 1 kpa - poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym, co w konsekwencji spowodowało, że przed wydaniem decyzji przez organ II instancji strona pozbawiona została prawa wypowiedzenia się co zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, co w konsekwencji spowodowało naruszenie przez organ II instancji art. 6 i 8 kpa;
– art. 7, 77 § 1, 78 § 1 oraz art. 80 kpa – poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: R. P., R. T. oraz P. L., pomimo że okoliczności faktyczne ustalone na podstawie zeznań tych osób miały istotne znaczenie dla sprawy, oraz nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony, pomimo iż okoliczności faktyczne ustalone na podstawie zeznań ww. osób miały istotne znaczenie dla sprawy;
- art. 92a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie norm prawnych w odniesieniu do nieprawidłowości sprecyzowanych w załączniku nr 3, lp. 6.2.1 ww. ustawy dot. nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, kierowcy i przebytej drogi;
- 93 ust. 3 w związku z art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie i nie umorzenie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej pomimo wystąpienia okoliczności określonych w art. oraz art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Sąd Administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a." uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Sąd administracyjny ocenia jedynie legalność działania administracji, co oznacza, że zobowiązany jest zbadać, czy w czasie podejmowania danego aktu administracyjnego, organ administracji nie naruszył prawa. Nie każde naruszenie prawa uzasadnia wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu administracyjnego. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla taki akt w przypadku, gdy stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.) lub stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Nie każde więc naruszenie prawa może skutkować uwzględnieniem skargi.
W niniejszej sprawie Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja, jak również decyzja organu I instancji nie naruszają prawa.
Stan faktyczny w sprawie jest bezsporny.
Podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 29 maja 2015 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości M, obejmującej pojazd marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...] stwierdzono, że kierujący tym pojazdem M. K. nie zarejestrował za pomocą tachografu cyfrowego (cyfrowego urządzenia rejestrującego) na karcie kierowcy wskazań dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w dniach 28/29 maja 2015 r. Ponadto w dniach 25, 15, 14, 13, 12 11 i 6 maja 2015 r. stwierdzono wielokrotne okresy jazdy trwające do 15 minut. W tych okresach tachograf nie zarejestrował włożenia karty kierowcy do slotu nr 1. Pojazdem tym wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przewoźnika A sp. z o.o. Kierowca oświadczył, że to nie on użytkował wówczas pojazd bez używania karty kierowcy.
Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół kontroli nr [...].
Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 z późn. zm.), dalej utd, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych (art. 92a ust. 2 utd).
Z treści protokołu kontroli nr [...]. Sporządzonego w dniu kontroli zawiera opis stwierdzonych przez kontrolującego naruszeń polegających na:
1.przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni o czas powyżej jednej do czterech godzin, co stanowi naruszenie normy określonej w art. 6 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenia Rad, za co (EWG) nr 3820/85. (publ. Dz.U. L 102 z 11 kwietnia 2006r.) za co na podstawie załącznika nr 3 lp.5.6.1 do utd przewidziana jest kara pieniężna 100,- złotych,
2.nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co jest sprzeczne z regulacją wynikającą z art. 34 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (publ. Dz.U. UE L60/1) i za co na podstawie art. 92 a ust. 1,6,7, utd, oraz załącznika nr 3 lp.6.2.1. przewidziana jest kara pieniężna 5000,- złotych.
Protokół powyższy zawiera szczegółowy opis przekroczeń całkowitego czasu prowadzenia pojazdu z poddaniem poszczególnych dni oraz czasu przekroczeń w dwutygodniowym okresie od 11 maja do 24 maja 2015 r., wskazanie dni, w których nie były rejestrowane wskazania w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, a także wskazanie aktów prawnych regulujących powyższe kwestie, z których to aktów wynikają określone obowiązki przewoźnika i kierowcy. Treść protokołu nie była kwestionowana przez kierowcę, który nie wniósł zastrzeżeń. Także odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji nie zawierało zarzutów co do treści sporządzonego protokołu kontroli. Zarzutów w tym przedmiocie nie zawiera też skarga. Oznacza to, że skarżąca nie kwestionuje faktów i okoliczności stwierdzonych protokołem nr [...]. Sąd nie znajduje w przepisach utd ani kpa podstaw do zakwestionowania sposobu i trybu przeprowadzenia w dniu 29 maja 2015 r. kontroli pojazdu Mercedes Benz nr rej. [...] wraz z naczepą o nr rej. [...], ani też sposobu udokumentowania czynności kontrolnych.
Wielokrotnie już zostało podkreślone w orzecznictwie sądów administracyjnych, że protokół jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 kpa stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. W zasadzie protokół jest jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej (por. wyroki NSA z 16 kwietnia 2015 r. II GSK 440/14, WSA w Warszawie z 21 marca 2013 r. VI SA/Wa 2723/12 , WSA w Łodzi z 10 lipca 2014 r., III SA/Łd 356/14, wszystkie publ. http://sip.lex.pl/orzeczenia). Należy zatem stwierdzić prawidłowość stanowiska organów co do zaistnienia naruszeń opisanych w ww. protokole. Wobec wskazanych przez kierowcę w dniu 29 maja 2015 r. w toku przesłuchania okoliczności dotyczących nie prowadzenia kontrolowanego pojazdu w dniu 28 maja 2015 r. w godzinach 00:00 do ok. 12.00 i po godz. 20.30, oraz w dniach 6, 11, 12, 13, 14, 15 i 25 maja 2015 r. organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe mające na celu ustalenie osoby kierującej pojazdem marki Mercedes Benz nr rej. [...] w powyższych dniach. Postępowanie to nie doprowadziło do ustaleń wskazujących na kierowanie tym pojazdem przez inne osoby – skarżąca nie odpowiedziała bowiem na wezwanie organu o wskazanie takiej osoby, natomiast czynności mające na celu ustalenie ww. okoliczności w drodze uzyskania informacji z Polskiej Wytwórni [...] oraz firmy L Sp. z o.o. Sp. K. doprowadziły do ustalenia, że pracownik L Sp.z o.o. Sp. K. nie przemieszczał się pojazdem ani przed ani po dokonaniu przeglądu (k. 44, 54, 59 akt adm.). W ocenie Sądu należy więc zgodzić się z organem, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż w dniach od 11 do 24 maja 2015 r. kierowca przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 2 godziny i 57 minut, co wyczerpuje naruszenie opisane w zał nr 3 lp.5.6.1. do utd, oraz że w dniach 28/29 maja 2015 r., 11, 12,13,14,15 i 25 maja 2015 r. nie rejestrowano wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co stanowi naruszenie lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do utd. Nie znajduje zatem uzasadnienia zarzut naruszenia przez organ przepisu art. 92 a utd.
Skarżąca zresztą nie kwestionuje ani okoliczności nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi ani przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni. Podnosi, że to kierowca ponosi wyłączną odpowiedzialność za dokonane naruszenia. Istotą sporu między stronami pozostaje więc kwestia zasadności odmowy zastosowania przez organ przepisów art. 92b lub art. 92c utd a w konsekwencji nie zastosowania przez organ art. 93 ust. 3 ustawy w sytuacji, w której zaistniałe naruszenia są wynikiem tylko i wyłącznie samodzielnego, indywidualnego działania kierowcy, którego to działania skarżąca nie mogła przewidzieć ani też nie miała wpływu na należyte działanie osoby prowadzącej pojazd. Jako przewoźnik skarżąca dopełniła wszelkich wymogów celem niedopuszczenia do naruszenia prawa. W szczególności obowiązujący w A sp. z o.o. system wynagradzania nie jest uzależniony od przejechanych kilometrów, terminowości dostarczenia ładunku ani jego ilości, strona skarżąca nie wywiera presji na kierowców, zadania przewozowe są tak ustawiane, aby nie powodować naruszeń czasu jazdy, przerw i odpoczynków, i to kierowcy decydują o tempie pracy, strona nie mogła wiedzieć o błędnym postępowaniu kierowcy, gdyż naruszenia miały miejsce w ciągu ostatniego miesiąca, a sczytywanie kart musi się odbywać co 28 dni i strona skarżąca nie mogła jeszcze stwierdzić naruszeń ujawnionych przy kontroli drogowej, strona skarżąca dysponuje programem do sczytywania i analizy danych zawartych w wykresówkach, kartach kierowców i w pamięci tachografu i na bieżąco dokonuje analizy danych, wyciąga wnioski i konsekwencje, co najmniej dwa razy w roku organizuje szkolenie dla kierowców w zakresie norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków oraz obsługi tachografów, wszyscy kierowcy przechodzą szkolenia okresowe wynikające z art. 39 utd.
Zdaniem Sądu powyższe argumenty nie uzasadniały zastosowania przez organ przepisu art. 93 ust. 3 utd, czyli umorzenia postępowania z powodu stwierdzenia okoliczności, o których mowa w art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt. 1 utd.
Istotą kary pieniężnej nakładanej w postępowaniu administracyjnym jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Kara ta jest skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, a nie konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, a tym samym ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzegania przepisów prawa. Jest zatem zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku - zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego.
Stwierdzone w toku kontroli naruszenia świadczą o tym, że skarżąca Spółka nie miała właściwej organizacji pracy i nie wykonywała należytego nadzoru nad kierowcami ani w zakresie czasu wykonywanej przez nich pracy ani w zakresie obowiązków rejestrowania danych dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przepis art. 92b utd wskazuje na przesłanki egzoneracyjne wyłącznie w przypadku naruszeń dotyczących czasu prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw w pracy i okresach odpoczynku. Jeżeli chodzi natomiast o wyłączenie odpowiedzialności za naruszenie opisane w lp.6.2.1. załącznika nr 3 do utd, to przedsiębiorca musi wykazać nie tylko, że nie miał wpływu na jego powstanie ale równocześnie, że naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć, co wynika wprost z przepisu art. 92c ust. 1 pkt.1) utd, chyba, że stan sprawy wyczerpuje dyspozycję ust. 1 pkt. 2) lub 3) ww. przepisu, co w kontrolowanym postępowaniu nie zachodzi. Skarżąca Spółka nie przedłożyła w toku postępowania żadnych dowodów świadczących o nałożeniu na bezpośrednio na kierowców obowiązku zatrzymania pojazdu w przypadku przekroczenia dziennego czasu pracy. Także sam fakt przeprowadzania szkoleń z pracownikami, na które powołuje się skarżąca oraz brak uzależnienia wysokości wynagrodzenia od ilości przejechanych kilometrów czy też jak najszybszego dostarczania towarów nie stanowi o wyłączeniu odpowiedzialności przewoźnika. Przedsiębiorca ma bowiem obowiązek i możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez własne akty staranności w zakresie właściwej organizacji przedsiębiorstwa w tym planowania przewozów, faktyczny nadzór nad kierowcą w trakcie wykonywania transportu, jak też bieżącą skuteczną kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia naruszeń, właściwych środków dyscyplinujących. Zadośćuczynienie tym obowiązkom przez skarżącą miało szczególne znaczenie w kontrolowanej sprawie a to z uwagi na fakt, że przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu miało miejsce wielokrotnie w ciągu dwóch kolejnych tygodni - od 11 maja 2015 r. do 24 maja 2015 r. Świadczy to o braku należytej, bieżącej kontroli nad kierowcami. Natomiast jeżeli chodzi o powstanie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, to zgodnie z powołanym wyżej art. 92c ust. 1 pkt. 1) utd, podmiot wykonujący przewóz drogowy może uwolnić się od odpowiedzialności wyłącznie w sytuacji zaistnienia zdarzeń i okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc o sytuacji powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowej, katastrofy czy wprowadzenia na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Chodzi o takie sytuacje, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Takie stanowisko zajmuje orzecznictwo sądowe (np. NSA w wyroku z 21 kwietnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2122/15, LEX nr 2325466; NSA w wyroku z 9 grudnia 2016 r. sygn. akt II GSK 1525/15, LEX nr 2291069; WSA w Bydgoszczy w wyrokach z 5 października 2016 r. sygn. akt II SA/Bd 663/16, opubl. LEX nr 2152074, oraz z 21 stycznia 2016 r. sygn. akt II SA/Bd 1376/14, LEX nr 1851876).
Wykazanie zaistnienia owych nadzwyczajnych okoliczności, czyli ciężar ich udowodnienia spoczywa na przedsiębiorcy. Należy przychylić się do stanowiska wyrażonego przez WSA w Krakowie w wyroku z dnia 13 lipca 2016 r., III SA/Kr 35/16 (LEX nr 2105650), zgodnie z którym przedsiębiorca musi wykazać a nie tylko wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też na skarżącej Spółce spoczywały konsekwencje materialnoprawne zaistniałego z winy kierowcy naruszenia. Skarżąca twierdzi, że stwierdzone naruszenia były wynikiem wyłącznie samodzielnego, indywidualnego działania kierowcy, o którym nie wiedziała, na które nie miała wpływu i z którym się nie godziła. Jednak wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, ale nie jest działaniem nadzwyczajnym, wynikającym z niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędny w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Samowolne działanie kierowcy prowadzące do naruszenia wymogów, jakie przewidują przepisy prawa regulujące wykonywanie działalności w zakresie transportu drogowego nigdy nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (tak NSA w wyroku z dnia 3 listopada 2016 r., II GSK 1068/15, LEX nr 522284327, oraz WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 12 stycznia 2017 r. III SA/Gd 667/16, LEX nr 218150). To podmiot wykonujący transport drogowy jako pracodawca jest obciążony skutkami niewłaściwego doboru pracowników i w konsekwencji zmuszony jest ponosić straty wynikłe z ich działań. Dlatego profesjonalny przewoźnik winien mieć świadomość, że sprawowany przez niego nadzór nad przestrzeganiem przez kierowców przepisów powinien być nadzorem ciągłym, realnym i skutecznym.
Podkreślenia wymaga nadto, że w toku postępowania, pomimo wezwania organu skarżąca nie wskazała kierowców, którzy prowadzili przedmiotowy pojazd w dniach, w których stwierdzono wykonywanie jazdy bez zalogowanej karty kierowcy. Także sformułowane ogólnie wnioski dowodowe skarżącej dotyczące przesłuchania strony, oraz świadków wskazanych w odwołaniu nie miały na celu wykazania istnienia nadzwyczajnych art. 92c ust. 1 pkt. 1 utd okoliczności, skoro miały na celu wyłącznie wykazanie faktu organizowania przez skarżącą szkoleń dla kierowców, szkoleń okresowych (art. 39 utd), braku wywierania presji, wynagradzania kierowców, posiadania przez skarżącą systemu zczytywania i analizy danych zawartych na wykresówkach, kartach kierowców i w pamięci tachografu. Wykazać też miały, że niezgodne z prawem działania kierowcy były wynikiem samodzielnego działania kierowcy. Zasadnie więc organ odwoławczy uznał, biorąc pod uwagę przytoczone wyżej stanowisko co do możliwości uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności, że okoliczności te nie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Wobec takiego, prawidłowego i należycie umotywowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowiska organu, tym samym za nieuzasadniony należało uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia art. art. 7, 77 § 1, 78 § 1 i 80 kpa przez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków oraz strony skarżącej.
W ocenie Sądu podawane przez skarżącą Spółkę okoliczności nie pozwalają na uniknięcie odpowiedzialności za naruszenie przepisów regulujących transport drogowy. W toku postępowania przed organami skarżąca w żaden sposób nie wykazała podejmowania aktów najwyższej staranności i przezorności, ani zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt. 1 utd a tylko wykazanie powyższych okoliczności mogłoby skutkować zastosowaniem przez organ przepisu art. 93 ust. 3 utd. Zatem zawarty w skardze zarzut naruszenia przez organ tego przepisu również okazał się nieuzasadniony. Przyznać należy natomiast rację stronie skarżącej, że organ odwoławczy przed wydaniem decyzji nie zrealizował zasady czynnego udziału strony w postępowaniu przez zawiadomienie skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, brak w aktach dowodu na skierowanie do skarżącej informacji organu w tym przedmiocie. Wada taka może stanowić podstawę uchylenia decyzji, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych jest pogląd, zgodnie z którym zarzut naruszenia postanowień art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. W kontrolowanej sprawie nie zostało wykazane, aby naruszenie przez GITD art. 10 § 1 kpa pozbawiło skarżącą możliwości dokonania konkretnych czynności procesowych i w konsekwencji miało wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Nadto Sąd stwierdza, że wbrew twierdzeniom skargi, w dacie wydania zaskarżonej decyzji przez GITD w aktach administracyjnych znajdowało się odwołanie skarżącej, uzupełnione na wezwanie organu pierwszej instancji o podpis pełnomocnika, oraz uwierzytelnione pełnomocnictwo. Powyższe zostało uzupełnione w dniu 26 kwietnia 2017 r. (data nadania przesyłki przez pełnomocnika skarżącej). Uzupełnione odwołanie wpłynęło do GITD w dniu 8 maja 2017 r. (przesłane przez organ pierwszej instancji - pismo tego organu z dnia 5 maja 2017 r.), zaś zaskarżona decyzja została wydana 12 maja 2017 r.
Należało zatem uznać, że ani zarzuty skargi ani kontrola przeprowadzona zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 134 § 1 ppsa nie mogły doprowadzić do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Organy dokonały w tej sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych, nie kwestionowanych przez skarżącą, wywiodły z nich prawidłowe wnioski, przytoczyły przepisy prawa materialnego znajdujące zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego i omówiły ich treść. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń przepisów postępowania, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi wynikające z art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec powyższego, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło