II GSK 277/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-06
Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Małgorzata Rysz, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy diagnosta samochodowy, który wydał pozytywne zaświadczenie o badaniu technicznym pojazdu z dokonana zmianą konstrukcyjną (dodanie miejsc siedzących), opierając się na opinii rzeczoznawcy, a nie na badaniu przez jednostkę uprawnioną do homologacji, naruszył przepisy Prawa o ruchu drogowym w stopniu uzasadniającym cofnięcie mu uprawnień diagnosty?Ratio decidendi
Diagnosta samochodowy, który wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu z dokonaną zmianą konstrukcyjną (dodanie miejsc siedzących), opierając się na opinii rzeczoznawcy zamiast na badaniu przez jednostkę uprawnioną do homologacji, naruszył art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a odpowiedzialność diagnosty ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że stwierdzenie wydania zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami skutkuje obligatoryjnym cofnięciem uprawnień, niezależnie od winy czy motywacji diagnosty.Stan faktyczny
Skarżący, diagnosta samochodowy, przeprowadził badanie techniczne pojazdu, w którym dokonano zmiany konstrukcyjnej polegającej na dodaniu miejsc siedzących. Wydał pozytywne zaświadczenie, opierając się na opinii rzeczoznawcy. Starosta cofnął mu uprawnienia diagnosty, a decyzję tę utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant Marta Zawadzka-Zasuwik po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 października 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 845/17 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 12 października 2017 r. (sygn. akt III SA/Kr 845/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: WSA), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: ppsa), oddalił skargę A. P. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej: SKO) z [...] maja 2017 r. (nr [...]) w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów.
WSA orzekał w następującym stanie sprawy.
W dniu [...] października 2016 r. skarżący przeprowadził w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w [...] badanie techniczne pojazdu marki Mercedes-Benz Vito (nr rej. [...], nr VIN [...]), w którym to pojeździe dokonano zmiany konstrukcyjnej powodującej zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym. Z wydanego przez skarżącego zaświadczenia z [...] października 2016 r. (nr [...]) wynikało, że w pojeździe dokonano zmiany rodzaju pojazdu z samochodu ciężarowego na samochód specjalny, podrodzaj pogrzebowy, przy czym zmiany nie naruszyły konstrukcji nadwozia, a w następstwie przeprowadzonych zmian konstrukcyjnych - ilość miejsc siedzących w pojeździe została zwiększona do 6 - w fabryczne miejsca kotwień zamontowano fabryczne fotele pasażerskie zintegrowane z pasami bezpieczeństwa. W zaświadczeniu stwierdzono, że pojazd spełnia wymagania techniczne, a wszystkie zamontowane elementy posiadają znaki homologacyjne. Do zaświadczenia załączono opinię techniczną nr [...] z [...] października 2016 r., sporządzoną przez rzeczoznawcę samochodowego mgr inż. J. M., w której stwierdzono, że "dokonane zmiany łącznie z dodatkowymi miejscami w przedziale pasażerskim zostały wykonane w sposób prawidłowy, przekształcając badany pojazd w specjalny pogrzebowy".
W dniu [...] listopada 2016 r. Starosta B. zwrócił się do Mercedes-Benz Polska Spółki z o.o. z zapytaniem, czy przedmiotowy pojazd został wyposażony w punkty kotwiczenia siedzeń oraz możliwość dokonania montażu pasów bezpieczeństwa, pozwalające na wyposażenie obecnie pojazdu w 6 miejsc. W odpowiedzi Mercedes-Benz Polska Sp. z o.o. poinformowała, że przedmiotowy pojazd został wyprodukowany jako pojazd ciężarowy i w momencie opuszczenia zakładu produkcyjnego miał fabrycznie zamontowane fotele na 3 miejsca (fotel kierowcy i podwójna kanapa pasażera) i nie miał fabrycznie zamontowanych dodatkowych punktów mocowania foteli oraz pasów bezpieczeństwa w przestrzeni ładunkowej.
W dniu [...] listopada 2016 r. Starosta B. poinformował Starostę P. o dokonanych ustaleniach.
Starosta P. wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie cofnięcia skarżącemu imiennych uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. W toku postępowania skarżący wyjaśnił, że przedmiotowy pojazd został przywrócony do stanu z trzema miejscami siedzącymi, a badanie wersji poprzedniej zostało przeprowadzone na podstawie niewłaściwej opinii technicznej. Skarżący zaznaczył, że w dniu [...] grudnia 2016 r. (to jest po przeprowadzeniu pierwszej kontroli okręgowej stacji kontroli pojazdów) dokonał korekty wspomnianego badania technicznego pojazdu po wymontowaniu dodatkowych miejsc siedzących.
Decyzją z [...] stycznia 2017 r. Starosta P. cofnął skarżącemu uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów, wydane [...] grudnia 2004 r.
Skarżący złożył odwołanie od decyzji Starosty P.
Decyzją z [...] maja 2017 r. SKO, działając na podstawie art. 81 ust. 11 pkt 4 i ust. 12 oraz art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 128 ze zm.; dalej: prd) i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej: kpa), utrzymało w mocy decyzję Starosty. SKO stwierdziło, że w toku postępowania w sposób rzetelny zgromadzono materiał dowodowy, który pozwalał na dokonanie obiektywnych i niebudzących wątpliwości ustaleń, że skarżący przeprowadził badanie techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, w wyniku czego wydał zaświadczenie niezgodne ze stanem faktycznym, co wypełnia przesłankę cofnięcia mu uprawnień diagnosty z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 prd. Powołując się na przepisy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.; dalej: rozporządzenie MTBiGM z 26 czerwca 2012 r.), SKO stwierdziło, że diagnosta powinien w pierwszej kolejności zbadać, czy miejsca siedzące zamocowano w punktach konstrukcyjnie do tego przeznaczonych, ponieważ w przypadku, gdy siedzenia mocowane są w miejscach do tego nieprzewidzianych konstrukcyjnie dla danego typu pojazdu oraz w przypadku gdy śruby mocujące siedzenia są bez oznaczenia cech wytrzymałościowych (czego potwierdzenia brak w przedmiotowej dokumentacji), diagnosta powinien stwierdzić negatywny wynik badania technicznego. SKO dodało, że również w przypadku pasów bezpieczeństwa diagnosta powinien przeprowadzić kontrolę organoleptyczną i sprawdzić działania tych pasów (czego potwierdzenia brak w aktach sprawy). W ocenie SKO, skarżący nie dopełnił obowiązku wynikającego z rozporządzenia MTBiGM z 26 czerwca 2012 r.
Skarżący złożył do WSA skargę na decyzję SKO.
WSA oddalił skargę.
WSA stwierdził, że zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 prd starosta ma obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Sąd zaznaczył, że decyzja o cofnięciu uprawnień nie jest uzależniona od stopniowalnej winy oraz motywów, którymi kierował się diagnosta naruszając art. 84 ust. 3 prd.
Zdaniem WSA, skarżący jako uprawniony diagnosta wydał zaświadczenie, że pojazd spełnia wymagania techniczne i że wszystkie zamontowane elementy posiadają znaki homologacyjne, podczas gdy pojazd został wyprodukowany jako ciężarowy kategorii N1, w oparciu o świadectwo homologacji europejskiej nr e1*2007/46*0458*01 miał fabrycznie zamontowane fotele na 3 miejsca i nie miał fabrycznie zamontowanych dodatkowych punktów mocowania foteli oraz pasów bezpieczeństwa w przestrzeni ładunkowej. Powołując się na § 9b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresie ich niezbędnego wyposażenia (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 2022; dalej: rozporządzenie MI z 21 grudnia 2002 r.), WSA stwierdził, że wprowadzenie w samochodzie ciężarowym kategorii N1 zmian konstrukcyjnych polegających na zmianie liczby siedzeń może nastąpić po przeprowadzeniu przez jednostkę uprawnioną badania i wydaniu przez nią stosownego potwierdzenia. Jednostki te zostały wyliczone w wydanym w wykonaniu art. 70za ust. 9 prd obwieszczeniu Ministra Infrastruktury i Budownictwa z 23 lutego 2016 r. w sprawie wykazu jednostek uprawionych do przeprowadzania badań homologacyjnych oraz badań potwierdzających spełnienie odpowiednich warunków lub wymagań technicznych danego pojazdu w celu dopuszczenia jednostkowego pojazdu albo dopuszczenia indywidualnego WE pojazdu (Dz. Urz. Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z 24 lutego 2016 r., poz. 12). Zdaniem WSA, diagnosta powinien o tym wiedzieć, gdyż jest to wiedza podstawowa w zakresie homologacji. Natomiast niedopuszczalne było w tym zakresie posiłkowanie się opinią rzeczoznawcy samochodowego, który nie reprezentował uprawnionych jednostek.
W konsekwencji WSA uznał, że skarżący wydając zaświadczenie pozytywne nie wykonał w sposób prawidłowy czynności mieszczących się w zakresie jego obowiązków. Musiało to skutkować cofnięciem uprawnień diagnosty na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 prd.
Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 151 ppsa przez oddalenie skargi na decyzję SKO, w przypadku istnienia podstaw do jej uwzględnienia, albowiem decyzja SKO, utrzymująca w mocy zaskarżoną decyzję Starosty P., na podstawie której organ cofnął skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych, wydana została z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 84 ust. 3 pkt 2 prd przez jego nieprawidłowe zastosowanie skutkujące utrzymaniem w mocy zaskarżonej decyzji, a ponadto art. 7 i art. 8 w zw. z art. 77 § 1 kpa w wyniku niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz przez niezebranie, a tym samym nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, zwłaszcza w zakresie ustalenia istnienia odpowiedniego oznaczenia śrub mocujących siedzenia pojazdu (co do ich cech wytrzymałościowych) oraz wykonania przez skarżącego kontroli organoleptycznej pasów bezpieczeństwa.
W uzasadnieniu skarżący stwierdził w szczególności, że WSA (podobnie jak i organy administracji) nie ocenił poprawności wydanego przez skarżącego zaświadczenia z punktu widzenia wymogów wskazanych w art. 66 ust. 1 prd, którym powinien odpowiadać badany pojazd i których spełnienie potwierdzone zostało w niezależnej opinii rzeczoznawcy odpowiedniej specjalności z [...] października 2016 r., której treść znana była skarżącemu w chwili przystąpienia do badania technicznego pojazdu. Zdaniem skarżącego, opinia ta pełni funkcję odpowiadającą dodatkowemu badaniu technicznemu, o którym mowa w art. 81 ust. 11 prd, a tym samym zakresowi tegoż badania określonemu w § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia MTBiGW z 26 czerwca 2012 r. Posłużenie się w dokonanym badaniu opinią rzeczoznawcy samochodowego może świadczyć o dochowaniu przez skarżącego należytej staranności, wymaganej przepisami prd.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącego podtrzymał wnioski zawarte w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 ppsa, to jest naruszeniu prawa materialnego i/lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W art. 174 pkt 1 ppsa ustawodawca określił przy tym, że do naruszenia prawa materialnego może dojść przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Z uwagi na wskazane wyżej związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest precyzyjne wskazanie, którą formę naruszenia prawa materialnego zarzuca wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu.
Skarga kasacyjna została skierowana przeciwko wyrokowi WSA, którym uznano za zasadne cofnięcie skarżącemu uprawnień diagnosty, na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 prd, wobec wydania zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym. W sprawie okolicznością niesporną było, że w pojeździe zamocowano dodatkowe miejsca siedzące w punktach konstrukcyjnie do tego nieprzeznaczonych, tak samo i pasy bezpieczeństwa – w takim wypadku diagnosta powinien stwierdzić negatywny wynik badania.
W skardze kasacyjnej nie zakwestionowano wykładni stosowanych w sprawie przepisów, w szczególności art. 84 ust. 3 prd, zatem wiążąca pozostaje wykładnia dokonana przez WSA. Zarzucono natomiast wadliwe zastosowanie tego przepisu oraz braki w zakresie zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, zwłaszcza odnośnie do odpowiedniego oznaczenia śrub mocujących siedzenia pojazdu oraz wykonania przez skarżącego kontroli organoleptycznej pasów bezpieczeństwa.
W zakresie sposobu rozumienia art. 84 ust. 3 prd WSA uznał, że odpowiedzialność wynikająca z tego przepisu ma charakter obiektywny, o czym świadczy wprost treść tego przepisu: uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy. Organ nie ma więc swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień, gdy zaistnieją okoliczności, o których mowa w ww. przepisie. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Żadne inne okoliczności, w tym również intencje, jakimi kierował się diagnosta poświadczając nieprawdę, nie mogą być brane pod uwagę.
Odnosząc się więc - na gruncie tak rozumianego przepisu - do zarzutu skargi kasacyjnej - naruszenia przepisów postępowania, sformułowanego jako bezzasadne oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organ art. 7 i 8 kpa w zw. z art. 77§ 1 kpa, poprzez niezebranie całego materiału dowodowego w sprawie, należy uznać, że zarzut ten jest bezzasadny.
Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 ppsa) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla skuteczności takiego zarzutu niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Użycie słowa "wpływ" w art. 174 pkt 2 ppsa należy rozumieć w ten sposób, że pomiędzy wydanym orzeczeniem a błędem postępowania musi zachodzić związek przyczynowy. W skardze kasacyjnej należy zatem wykazać zarówno fakt naruszenia przepisów procesowych, jak i uprawdopodobnić istnienie potencjalnego związku tj. wykazać, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wynik rozstrzygnięcia byłby inny; że stwierdzone uchybienia były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego rozstrzygnięcia (tak wyroki NSA: z 11 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2103/12; z 26 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1868/12; z 13 września 2013 r., sygn. akt I FSK 1174/12 - treść tych, jak i dalej powołanych orzeczeń jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Takiej analizy w skardze kasacyjnej jednak zabrakło. Tak samo jak w ogóle zabrakło wyjaśnienia dlaczego konieczne było dalsze podejmowanie (i jakich) czynności w sprawie oraz jakie znaczenie miałoby czynienie dalszych ustaleń w zakresie istnienia "odpowiedniego" oznaczenia śrub mocujących, w sytuacji, co przyznaje sam autor skargi kasacyjnej, gdy organ uzyskał pisemną informację na temat wyposażenia pojazdu od Mercedes-Benz Polska Spółki z o.o., z której wynikało, że pojazd nie miał fabrycznie zamocowanych dodatkowych punktów mocowania foteli oraz pasów bezpieczeństwa. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał też jakie czynności miałby podejmować organ w celu dokonywania ustaleń związanych pasami bezpieczeństwa, gdy w dokumentacji brakowało potwierdzenia, aby stosownych sprawdzeń dokonał skarżący. Zauważyć trzeba, że w przypadku sformułowania zarzutu naruszenia przepisów postępowania dotyczących pełnego zebrania i dokonania wszechstronnej oceny materiału dowodowego w sprawie, skuteczne postawienie tego zarzutu wymagałoby odniesienia przeprowadzonych w postępowaniu dowodów do treści konkretnych przepisów prawa materialnego determinujących zakres koniecznego postępowania dowodowego i wykazania dlaczego uchybiono obowiązkowi zebrania kompletnego materiału dowodowego oraz jakie luki ma rozumowanie organu w zakresie rozpatrzenia tego materiału. W lakonicznym, jednozdaniowym uzasadnieniu tej części zarzutu (na str. 4 skargi kasacyjnej) w ogóle zaniechano takich rozważań.
W konsekwencji stwierdzić należy, że WSA prawidłowo uznał, iż organy wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy.
W podstawie kasacyjnej, na której oparto drugi z zarzutów, wskazano jako naruszony art. 84 ust. 3 pkt 2 prd - przez jego nieprawidłowe zastosowanie. Z uzasadnienia tego zarzutu wynika, że zdaniem autora skargi kasacyjnej, ani organy, ani WSA nie dokonały oceny poprawności wydanego przez skarżącego zaświadczenia z punktu widzenia art. 66 ust. 1 prd, których spełnienie potwierdzone zostało w niezależnej opinii rzeczoznawcy odpowiedniej specjalności, której treść była skarżącemu znana w chwili przystąpienia do badania. Opinii tej nie sposób odmówić, zdaniem skarżącego, pełnienia funkcji odpowiadającej dodatkowemu badaniu technicznemu, o którym mowa w art. 81 ust. 11 prd.
Z tak postawionym zarzutem również nie można się zgodzić. Jeszcze raz przypomnieć trzeba, że stosownie do treści art. 84 ust. 3 pkt 2 prd starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Podkreślenia wymaga, że w załączniku do zaświadczenia diagnosta stwierdził – co jest bezsporne w świetle pisma Mercedes Benz Polska Sp. z o.o. - niezgodnie ze stanem faktycznym, że "w fabryczne miejsca kotwień zamontowano fabryczne fotele pasażerskie zintegrowane z pasami bezpieczeństwa". Jak wskazał, w ślad za organami, WSA – w przypadku, gdy siedzenia są mocowane w miejscach do tego nieprzewidzianych konstrukcyjnie (podobnie jak pasy bezpieczeństwa), diagnosta powinien stwierdzić negatywny wynik badania technicznego. Diagnosta nie jest w takim wypadku uprawniony do zatwierdzania wprowadzonych zmian konstrukcyjnych polegających na zamontowaniu dodatkowych siedzeń, lecz takim uprawnionym podmiotem jest jednostka, o której mowa w § 9b rozporządzenia MI z 21 grudnia 2002 r. Jednostki te są wymienione w obwieszczeniu Ministra Infrastruktury i Budownictwa z 23 lutego 2016 r. w sprawie wykazu jednostek uprawionych do przeprowadzania badań homologacyjnych oraz badań potwierdzających spełnienie odpowiednich warunków lub wymagań technicznych danego pojazdu w celu dopuszczenia jednostkowego pojazdu albo dopuszczenia indywidualnego WE pojazdu.
Skarżący nie zakwestionował prawidłowości tego stanowiska. Wskazywał jednak, że oparł się na przedstawionej mu przed badaniem opinii rzeczoznawcy (nr [...] z [...] października 2016 r.), której "nie sposób bowiem odmówić (z punktu widzenia aksjologii ustawowej oraz przepisów rozporządzenia) pełnienia funkcji odpowiadającej dodatkowemu badaniu technicznemu, o którym mowa w art. 81 ust. 11 ustawy – Prawo o ruchu drogowym(...)". Z tym rozumowaniem nie sposób się zgodzić, autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnia bowiem, jakie to wartości miałyby przemawiać za uznaniem za równoważne (dodatkowym) badaniom technicznym pojazdów, wykonywanym w reżimie ustawowym, ze szczegółowo uregulowanymi w przepisach prawa procedurami postępowania, przez diagnostów pełniących funkcję publiczną związaną ze szczególną odpowiedzialnością, jaka wynika z dokonywania przez nich wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiania zaświadczeń skutkujących dopuszczeniem do ruchu pojazdów, mających w konsekwencji przełożenie na bezpieczeństwo ruchu drogowego - z opinią rzeczoznawcy samochodowego wykonaną na prywatne zlecenie. Jakkolwiek również rzeczoznawca samochodowy musi spełniać odpowiednie warunki merytoryczne, potwierdzone stosownym certyfikatem oraz uzyskać wpis na listę, to nie jest jego rolą przeprowadzanie badań technicznych pojazdów i wypowiadanie się w wiążący sposób o dopuszczeniu pojazdu do uczestniczenia w ruchu drogowym, gdyż jest to wyłączna domena diagnosty (art. 84 ust. 1 prd). Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniem skargi kasacyjnej, że przedłożona przed badaniem technicznym opinia powinna zostać uznana za pełniącą funkcję dodatkowego badania technicznego, o którym mowa w art. 81 ust. 11 prd.
Przedstawienie jej diagnoście przed badaniem technicznym, i posłużenie się tą opinią przez niego, nie może też świadczyć o dochowaniu przez skarżącego szczególnej staranności, wymaganej przepisami prd. Wyżej już wspomniano i zwracał na to również uwagę WSA - przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 prd, stanowiący podstawę cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty, ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie uchybienia polegającego na wydaniu przez diagnostę zaświadczenia lub dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Naczelny Sąd Administracyjny podziela również przyjęty pogląd, że odpowiedzialność diagnosty za stwierdzone naruszenia ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że poniesienie przez niego odpowiedzialności oparte jest tylko i wyłącznie na przypisaniu sprawcy naruszenia przepisów prawa administracyjnego. Natomiast strona podmiotowa czynu, czyli stopień zawinienia sprawcy, czy jego motywacje, pozostają bez znaczenia, gdyż żaden przepis prd - przy określeniu konsekwencji tego naruszenia - nie uwzględnia okoliczności leżących po stronie sprawcy naruszenia. Ponadto, diagnosta pełni funkcję publiczną, w związku z czym wymagana jest od niego szczególna, a nie tylko zwykła ("należyta", jak wskazano w skardze kasacyjnej) staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów. Skoro diagnosta uzyskał uprawnienia, to znaczy, że posiada odpowiednie wykształcenie i praktykę, można zatem od niego wymagać znajomości konstrukcji i parametrów pojazdów, jak i umiejętności sprawdzenia tych parametrów. Celem regulacji prawnej ustanowionej na gruncie art. 84 ust. 3 prd jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia skutkujące dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych, bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym, co naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia osoby korzystające ze zgłoszonych do badań pojazdów jak i innych użytkowników drogi, nie mówiąc już o szkodach w mieniu (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z 5 czerwca 2007 r., sygn. akt II SA/Bd 333/07; wyrok NSA z 1 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1450/07; wyrok NSA z 3 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1251/12). Dodać do tego można, że od kwalifikacji i rzetelności osób wykonujących zawód diagnosty w ogromnej mierze zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu, a więc i bezpieczeństwo tego ruchu drogowego (art. 66 ust. pkt 1 prd).
W konsekwencji nie można przypisać WSA, że niewłaściwe ocenił zastosowanie w stosunku do skarżącego art. 84 ust. 3 pkt 2 prd w niniejszej sprawie. WSA niewadliwie stwierdził, że – wobec bezspornego faktu, iż skarżący jako uprawniony diagnosta dokonując badań diagnostycznych w badanym pojeździe o przeprowadzonych zmianach konstrukcyjnych, polegających na zamontowaniu dodatkowych siedzeń oraz pasów bezpieczeństwa, bez stosownej opinii jednostek uprawnionych - wbrew obowiązującym przepisom prawa wydał zaświadczenie, że pojazd spełnia wymagania techniczne, a wszystkie zamontowane elementy posiadają znaki homologacyjne, podczas gdy wyprodukowany pojazd jako pojazd ciężarowy kategorii NI, w oparciu o świadectwo homologacji europejskiej Nr El*2007/46*0458*01 miał fabrycznie zamontowane fotele na 3 miejsca (fotel kierowcy i podwójna ławka pasażera) i nie miał fabrycznie zamontowanych dodatkowych punktów mocowania foteli oraz pasów bezpieczeństwa w przestrzeni ładunkowej. Wydając zatem zaświadczenie pozytywne nie wykonał w sposób prawidłowy czynności mieszczących się w zakresie jego obowiązków, czym naruszył art. 84 ust. 3 pkt 2 prd, stanowiący podstawę cofnięcia uprawnień diagnoście.
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako bezzasadna, na podstawie art. 184 ppsa podlegała oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło