IV SA/Wa 1523/17

WyrokWSA w Warszawie2017-10-24

Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Anna Sękowska, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje wyznaczenie publicznego ciągu pieszo-jezdnego na działce prywatnej, stanowi naruszenie prawa własności i nadużycie władztwa planistycznego?
Ratio decidendi
Wyznaczenie publicznego ciągu pieszo-jezdnego na działce prywatnej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie stanowi naruszenia prawa własności ani nadużycia władztwa planistycznego, jeśli jest uzasadnione potrzebami komunikacyjnymi, uwzględnia zasadę proporcjonalności i wyważa interes publiczny z prywatnym. Gmina ma obowiązek kształtowania sieci komunikacyjnej, a ingerencja w prawo własności musi być racjonalna i proporcjonalna do celów publicznych.
Stan faktyczny
Skarżąca K. K. wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta z dnia [...] listopada 2010 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kwestionując zapis § 12 ust. 2 pkt 3 ppkt d, który ustalał przebieg publicznego ciągu pieszo-jezdnego na jej działce nr [...]. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa własności i nadużycie władztwa planistycznego, twierdząc, że uchwała stanowi ingerencję w jej prawa właścicielskie bez uzasadnienia publicznego interesu. Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia, skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się stwierdzenia nieważności uchwały w zaskarżonym zakresie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anna Sękowska, sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant referent Joanna Kicińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2017 r. sprawy ze skargi K. K. na uchwałę Rady W. z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę Przedmiotem skargi jest uchwała Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] listopada 2010 r. opublikowana w Dz. Urz. Województwa [...] nr 208, poz. 6596 z 13 grudnia 2010 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [...]. Stan sprawy przestawiał się następująco: W dniu [...] marca 2017 r. K. K. (dalej: skarżąca) reprezentowana przez R. K. złożyła do Rady [...] wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego przez uchwałę Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] listopada 2010 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [...], w zakresie w jakim na działce nr [...] ustala przebieg publicznego ciągu pieszo - jezdnego oznaczonego jako [...] (§ 12 ust. 2 pkt 3 ppkt d). Wezwanie powyższe pozostało bez odpowiedzi. W dniu [...] maja 2017 r. skarżącą reprezentowana przez R. K. wniosła skargę na przedmiotową uchwałę, w zakresie tożsamym z wezwaniem do osunięcia naruszenia interesu prawnego. Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności uchwały w zaskarżonym zakresie. Jak wskazano w uzasadnieniu skargi, zaskarżona uchwała narusza prawo, w szczególności art. 1 ust. 2 pkt 6 i 7 i art. 2 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W ocenie skarżącej, uchwała ta stanowi w ww. zakresie nadużycie uprawnień ingerowania planowania publicznego w sferę własności prywatnej. W ten sposób doszło do naruszenia interesu prawnego właścicielki ww. działki nr [...], bowiem wytyczenie dla celów publicznych ciągu pieszo-jezdnego oznaczonego [...] przynosi dla skarżącej negatywne konsekwencje prawne, w szczególności przez uniemożliwienie realizacji przysługujących jej uprawnień właścicielskich, np. w zakresie zagospodarowania działki, jej sprzedaży itp. Jednocześnie w ocenie skarżącej, nie ma żadnego uzasadnienia i potrzeby ustalania publicznego charakteru zapewnienia dojazdu do prywatnej posesji, szczególnie gdy może być to uczynione przez osoby zainteresowane w trybie prawem przewidzianym. Natomiast przypisanie publicznego charakteru ciągowi pieszo-jezdnemu [...] nie ma żadnego uzasadnienia i stanowi nadużycie władztwa planistycznego. Skarżąca podnosi, że nie wolno pomijać, że władztwo planistyczne nie ma charakteru absolutnego i nieograniczonego i gmina ma obowiązek wyważać interesy publiczne z interesami prywatnymi, uwzględniając aspekt racjonalnego działania i proporcjonalność ingerencji w prawa jednostek. Według skarżącej, zaskarżona uchwała we wskazanym zakresie narusza także art. 3 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, bowiem traktuje w sposób rozszerzający - a zatem niedopuszczalny - kompetencje Rady ingerencji w prawo własności skarżącej. Wytycznie na działce skarżącej publicznego ciągu pieszo-jezdnego (§ 12 ust. 2 pkt. 3 ppkt d w zw. z § 4 ust. 1 pkt 8 uchwały Nr [...] Rady Miasta [...] z [...] listopada 2010 r.) narusza nie tylko zasady proporcjonalności i równowagi, ale także równości wobec prawa, co skutkuje nadmiernym obciążeniem skarżącej jako właścicielki wobec innych osób. W tej sytuacji bowiem ta regulacja nie ma na celu realizację interesu publicznego czy wspólnoty lokalnej, lecz wyłącznie nieruchomości granicznej, który może być zrealizowany na drodze indywidualnego wystąpienia przez osoby zainteresowane przed sądem powszechnym. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta [...] wniosła o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., sądowa kontrola działalności publicznej obejmuje m. in. akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest w oparciu o kryterium legalności, tzn. zgodności kwestionowanego skargą aktu z przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. kontrola sądowa dokonywana jest w granicach sprawy administracyjnej, zaś sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sprawowana kontrola zainicjowana została w trybie i na zasadach określonych w art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 poz. 446 ze zm., dalej: u.s.g.), który stanowił (w dniu wnoszenia skargi, tzn. 18 maja 2017 r.), że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Skarga uregulowana w art. 101 ust. 1 u.s.g. jest przysługującym podmiotom prawnym środkiem ochrony realnego, własnego interesu prawnego i realnych, własnych uprawnień przed rzeczywistym nielegalnym wkroczeniem w te interesy. W przepisie art. 101 ust. 1 u.s.g. legitymacja skargowa została oparta na naruszeniu indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia, co oznacza, że legitymacja do wniesienia takiej skargi do sądu administracyjnego przysługuje nie temu, kto ma w tym interes prawny, ale temu, czyj interes prawny został naruszony zaskarżonym rozstrzygnięciem. Naruszenie interesu prawnego podmiotu składającego taką skargę musi mieć przy tym charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Uchwała, czy też konkretne jej postanowienia, muszą więc naruszać rzeczywiście istniejący w dacie podejmowania uchwały interes prawny skarżącego. Takie rozumienie legitymacji skarżącego znajduje także odzwierciedlenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 4 listopada 2003 r., sygn. SK 30/02 (OTK-A 2003 Nr 8, poz. 4) stwierdził, że skarga na podstawie art. 101 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis (skargi powszechnej, obywatelskiej), zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem. Podstawą zaskarżenia jest bowiem równocześnie naruszenie konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy, ewentualnie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą w inny sposób prawnie związany. Posiadanie interesu prawnego w zakwestionowaniu uchwały rady gminy oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Istotnym warunkiem umożliwiającym zaskarżenie uchwały samorządowej jest nie tylko jej obiektywna niezgodność z prawem materialnym, kształtującym sytuację prawną podmiotu skarżącego, ale także konieczność wykazania, że uchwała w sposób rzeczywisty i bezpośredni narusza interes prawny skarżącego, przez co należy rozumieć ograniczenie, zniesienie lub uniemożliwienie realizacji tego interesu (np. wyrok NSA z 20 stycznia 2010 r., I OSK 1016/09). Z dyspozycji art. 101 ust. 1 u.s.g. w brzmieniu obowiązującym w dacie wszczęcia postępowania wynika, że skuteczne wniesienie skargi w tym trybie, umożliwiające sądowi jej merytoryczne rozpoznanie następuje wtedy, gdy spełnione zostaną łącznie poniższe przesłanki warunkujące dopuszczalność skargi: 1) zaskarżona uchwała jest uchwałą z zakresu administracji publicznej, 2) skarżący uprzednio wezwał organ uchwałodawczy gminy do usunięcia naruszenia prawa, 3) zachowany został termin do wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2 p.p.s.a., 4) skarżący wykazał swój interes prawny we wniesieniu skargi i jego naruszenie unormowaniami zaskarżonej uchwały. Skarżąca swój interes prawny wywodzi z prawa własności nieruchomości objętej planem. Przed wniesieniem skargi skarżąca pismem z 17 marca 2017 r. wezwała organ, stosownie do wymogu wynikającego z art. 101 ust. 1 u.s.g. do usunięcia naruszenia prawa, na które to wezwanie nie otrzymała odpowiedzi. W ocenie skarżącej, zaskarżona uchwała Rady Miasta [...] we wskazanym w skardze zakresie narusza prawo w sposób istotny, w szczególności zasady określone w art. 1 ust. 2 pkt 6 i 7 i art. 2 pkt 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Odnosząc się merytorycznie do zarzutów skargi należy wskazać, że zasadniczo dotyczą one przekroczenia przez Gminę władztwa planistycznego polegającego w ocenie skarżącej, na nadużyciu uprawnień ingerowania planowania publicznego w sferę własności prywatnej. W ten sposób zdaniem skarżącej, doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącej jako właścicielki działki nr [...], bowiem wytyczenie dla celów publicznych ciągu pieszo-jezdnego [...] przynosi dla skarżącej negatywne konsekwencje prawne, w szczególności przez uniemożliwienie realizacji przysługujących jej uprawnień właścicielskich. Istotą sporu w niniejszej sprawie jest właśnie ustalenie na działce skarżącej ciągu pieszo-jezdnego. W przepisach prawa brak jest definicji ustawowej pojęcia "ciąg pieszo-jezdny". Zdaniem Sądu, oznacza to, że pojęcie to należy interpretować jako część drogi przeznaczoną zarówno do ruchu pojazdów, jak i do ruchu pieszych. Przedmiotowy ciąg pieszo-jezdny został usytuowany w strefie zamieszkania. W pierwszej kolejności w niniejszej sprawie istotne znaczenie ma ustalenie czy przedmiotowy ciąg pieszo-jezdny wyznaczony na działce nr 66 należącej do skarżącej można zakwalifikować jako cel publiczny zgodnie z art. 6 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. nr 102 poz. 651, dalej: u.g.n., ustawa). W orzecznictwie sądów administracyjnych występuje rozbieżność stanowisk dotyczących kwalifikacji budowy ciągów pieszo-jezdnych jako celu publicznego zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu sprzed jego zmiany ustawą z dnia 4 kwietnia 2014 r. (która wprost kwalifikuje drogi rowerowe do katalogu celów publicznych). Według pierwszego stanowiska określenie celów publicznych w art. 6 pkt 1-10 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wymagał sięgnięcia w niektórych przypadkach do przepisów innych ustaw (w przypadku ciągów pieszo-jezdnych do ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych). Stanowisko odmienne wskazuje, że przepis art. 6 ustawy należało interpretować ściśle, z uwagi na fakt, że zawierał on zamknięty katalog wyliczeń, zaś ciąg pieszo-jezdny nie może być kwalifikowany w normatywnym ujęciu jako droga publiczna. Według pierwszego stanowiska, "Ciąg pieszo-rowerowy jest celem publicznym albowiem służy ogółowi społeczeństwa i jest ogólnodostępny. Zauważyć jednak należy, że określenie celów publicznych w art. 6 pkt 1-10 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wymaga sięgnięcia w niektórych przypadkach do przepisów innych ustaw, w tym przypadku ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych" (zob. wyrok NSA z 6 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 750/12). Zgodnie z drugim stanowiskiem, ciąg pieszo-jezdny nie stanowi drogi publicznej w rozumieniu ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, zatem nie jest celem publicznym w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Zdaniem WSA w Warszawie, "W świetle powołanych powyżej przepisów projektowany publiczny ciąg pieszo-jezdny o symbolu KPJ na części działki skarżącego, nie jest klasyfikowany w normatywnym ujęciu jako droga publiczna, dlatego uznanie projektowanego ciągu pieszo-jezdnego za mający stanowić cel publiczny jako droga publiczna nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa". (zob. wyrok WSA w Warszawie z 11 kwietnia 2008 r., sygn. IV SA/Wa 240/08). Należy wyjaśnić, że kwalifikacja ciągu pieszo-jezdnego jako celu publicznego, przed zaliczeniem dróg rowerowych do katalogu celów publicznych, zależała od odpowiedniego stosowania ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. nr 19 poz. 115, ze zm., dalej: u.d.p.). W szerokim ujęciu ciągi te były uznawane za cześć drogi publicznej, służącej ogółowi mieszkańców danej miejscowości. W ujęciu wąskim ciągi pieszo-jezdne nie zostały wymienione wprost w dyspozycji art. 6 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zatem nie mogą zostać uznane za cel publiczny. Na temat ciągu pieszo-jezdnego w kontekście nadużycia władztwa planistycznego wypowiedział się NSA w wyroku z 28 października 2016 r., sygn. II OSK 165/15. Sąd orzekający w tym składzie stoi na stanowisku, według którego budowa ciągu pieszo-jezdnego stanowi cel publiczny, o którym mowa w art. 6 u.g.n. Wynika to z zastosowania wykładni celowościowej art. 6 u.g.n., ale także z wykładni systemowej przepisów innych ustaw nakładających na gminę obowiązek wykonywania zadań własnych gminy, do której należą również zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2 (tekst jedn.: Dz. U. z 2001 r. Nr 142 poz.1591 ze zm.) sprawy gminnych dróg, ulic, mostów, placów oraz organizacji ruchu drogowego. W ocenie Sądu, wydzielenie gruntu pod ciąg pieszo-jezdny jest celem publicznym (art. 6 pkt 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. nr 102 poz. 651, dalej: u.g.n.) w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. nr 19 poz. 115, ze zm., dalej: u.d.p.). Ustalanie przebiegu ciągu pieszo-jezdnego [...], jak i określenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania tego terenu ma swoje uzasadnienie w uprawnieniach przyznanych gminie na podstawie art. 4 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U. z 2003 r. nr 80 poz.717 ze zm., dalej: u.p.z.p.). W drugiej kolejności kontrolując sprawę wyznaczenie ciągu pieszo-jezdnego na części działki nr [...] z obrębu [...], której właścicielką jest skarżąca, Sąd ocenił jakimi rozwiązania kierował się organ przyjmując to konkretne rozwiązanie planistyczne wpływające na sposób wykonywania prawa własności przez skarżącą. Odnosząc się do tej kwestii wskazać należy, że na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 24 października 2017 r. pełnomocnik organu wyjaśnił, że rozważane były dwa warianty usytuowania ciągu pieszo-jezdnego oznaczonego symbolem [...] i przyjęty został ostatecznie wariant uwzględniający zasadę proporcjonalności. Ponadto pełnomocnik organu wskazał, że gmina traktuje przedmiotowy ciąg pieszo-jezdny oznaczony symbolem [...] jako cel publiczny i zamierza docelowo wykupić nieruchomość od skarżącej na własność gminy. W odpowiedzi na skargę organ przedstawił ponadto argumentację uzasadniającą zasadność wyznaczenie ciągu pieszo-jezdnego na działce skarżącej i wybór wariantu jego przebiegu przyjętego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W ocenie Sadu, organ wykazał, że stanowiąc w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego o przeznaczeniu części działki skarżącej na ciąg pieszo-jezdny, Gmina nie nadużyła władztwa planistycznego. Według art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, ograniczenia w korzystaniu z konstytucyjnych wolności i praw – w tym z własności – mogą być ustanowione tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla zachowania bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo dla ochrony środowiska, zdrowia i wolności publicznych, albo wolności i praw innych osób. Ingerencja w prawo własności musi pozostawać w racjonalnej proporcji do wymienionych celów. To dla ich osiągnięcia ustanawia się ograniczenia prawa własności, przy czym mogą one być wprowadzone wyłącznie przepisami ustawowymi. Jednym z takich aktów prawnych jest u.p.z.p. To, że gmina posiada zespół uprawnień (art. 4 ust. 1 u.p.z.p.) nazywanych władztwem planistycznym, nie oznacza, że może je wykonywać dowolnie, a jej samodzielność jest nieograniczona. Władztwo planistyczne nie może zatem być usprawiedliwieniem dla arbitralnego decydowania o przeznaczeniu terenu na określone cele, nie może być również usprawiedliwieniem dowolnych, koniunkturalnych działań podejmowanych przez gminę. Ze wskazanych wyżej powodów planowanie przestrzenne wymaga wyważenia interesów – publicznego oraz indywidualnego. Z uwagi na brak podstaw normatywnych do generalnego przyznania nadrzędności któremukolwiek z tych interesów, wybór któregoś z nich w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wymaga prawidłowego uzasadnienia. Oznacza to, że na gminie ciąży obowiązek poszukiwanie rozwiązań, które w sposób optymalny zapobiegną konfliktowi potrzeb publicznych i uprawnień właścicieli nieruchomości znajdujących się w obrębie jednostki planistycznej. Z tego powodu celowe jest uwzględnienie przez gminę wielowariantowości ustaleń planu, aby były możliwie w największym stopniu wyeliminować źródło konfliktów generowanych ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Do ustalenia przeznaczenia terenu należy zatem przystępować wtedy, gdy istnieją racjonalne i realne potrzeby władczego rozstrzygnięcia o przeznaczeniu terenu na określone cele. Naruszeniem władztwa planistycznego i przekroczeniem jego granic będzie zatem oderwanie się od stanu prawnego i faktycznego nieruchomości objętych postępowaniem planistycznym. Przenosząc powyższe rozważania ogólne na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru Zygmuntówka ustalił układ ulic lokalnych, ulic dojazdowych i ciągów pieszo-jezdnych w celu obsługi istniejącego i nowego zainwestowania na obszarze objętym planem. Jednym z elementów tego układu jest przedmiotowy ciąg pieszo-jezdny oznaczony na rysunku planu symbolem [...], o szerokości 6 m, stanowiący dojazd do działek nr ew. [...],[...] z obrębu [...] od ul. [...]. Przyjęte miejscowym planie rozwiązanie obsługi komunikacyjnej w ocenie Sądu, jest uzasadnione istniejącym zagospodarowaniem terenu tj. wąskimi działkami nr ew. [...],[...],[...] z obrębu [...], zabudowanymi budynkami mieszkalnymi, z których wydzielenie dojazdu w postaci ciągu pieszo-jezdnego o minimalnej szerokości 5 m jest niemożliwe. Działka nr ew. [...] z obrębu [...] ma bezpośredni dostęp do drogi publicznej ul. [...], natomiast działka nr ew. [...] z obrębu [...] ma [...] ma pośredni (za pośrednictwem działki [...]) dostęp do drogi publicznej ul. [...]. W okolicznościach niniejszej sprawy słuszne jest wydzielenie przedmiotowego ciągi pieszo-jezdnego z działki [...] z obrębu [...], w celu obsługi komunikacyjnej od ul. [...] dwóch działek nr ew. [...],[...] z obrębu [...], które nie mają bezpośredniego dostępu do drogi publicznej. Działka nr ew. [...] z obrębu [...], położona pomiędzy działką [...] i działkami [...],[...],[...] z obrębu [...], ze względu na swoją szerokość ok. 3 m, nie może stanowić dojazdu do działek położonych w głębi obszaru ze względu na niezgodność przepisami odrębnymi. W celu zapewnienia obsługi komunikacyjnej zgodnej z przepisami odrębnymi wymagałaby ona poszerzenia do szerokości 5 m. Mogłoby się to odbyć jedynie kosztem niezabudowanej działki [...] z obrębu [...]. Organ wyjaśnił, że ze względu na istniejące zainwestowanie działek [...],[...],[...] z obrębu [...] - domy zlokalizowane bardzo blisko granicy działek, najmniejsza odległość wynosi ok. 4,6 m , wydzielenie części działek pod dojazd jest niemożliwe. Uzasadniając optymalność przyjętego rozwiązania dla skarżącej wskazano, że likwidacja dojazdu po działce [...] z obrębu [...] do położonych w głębi kwartału działek [...] i [...] z obrębu [...], dotyczy pasa terenu o szerokości 3 m i powierzchni ok. [...] m². W zamian za to wprowadzony został ciąg o szerokości 6 m i powierzchni ok. [...] m². Gdyby pozostawić dojazd po działce [...] - to i tak musiałby być on poszerzony o (z uwagi na długość minimum o 2 m, a optymalnie o 3 m - co łącznie oznaczałoby przeznaczenie pod drogę w tamtym miejscu min. ok. [...] m² a optymalnie ok. [...] m² z działki skarżącej (przy jednoczesnym odsunięciu linii zabudowy). Zdaniem Sądu, dokonana lokalizacja ciągu pieszo-jezdnego jest optymalna i realizuje ustawowy wymóg uwzględnienia walorów ekonomicznych przestrzeni. Organ powołał się na treść § 26 przedmiotowej uchwały, według którego minimalna wielkość nowo wydzielonej działki pod zabudowę jednym budynkiem mieszkalnym (segment) wynosi [...] m², co pozwalało na wydzielenie jedynie dwóch działek budowlanych. Zgodzić należy się z organem, że wydzielenie ciągu [...] o powierzchni ok. [...] m², które spowodowało podział działki skarżącej na dwie działki budowlane o wymiarach [...] m² i [...] m² nie wpłynęło na inną możliwość podziału działki i stanowiło rozwiązanie optymalne. Organ uzasadnił także wyznaczenie ciągu pieszo-jezdnego [...] w celu obsługi komunikacyjnej działek [...] i [...] jako jedynego możliwego rozwiązania zgodnie z § 14 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75 poz.690 ze zm.). W ocenie Sądu, gmina wyznaczając na działce skarżącej ciąg pieszo-jezdny nie nadużyła władztwa planistycznego. Uzasadnienie sposobu wyznaczenia ciągu pieszo-jezdnego nie znalazło się w uzasadnieniu uchwały, którego brak jest w aktach niniejszej sprawy, niemniej jednak, Sąd przyjął jako zasadne argumenty przedstawione w odpowiedzi na skargę oraz wyjaśnienia pełnomocnika organu przedstawione na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 24 października 2017 r. Organ bowiem wskazał jakimi konkretnymi przesłankami kierowano się w niniejszej sprawie przyjmując konkretne rozwiązanie planistyczne w zakresie wyznaczenia ciągu pieszo-jezdnego na działce skarżącej. Zdaniem Sądu, wyjaśnienia organu zawierają argumentację pozwalającą uznać, że Gmina dołożyła należytej staranności w przestrzeganiu zasad obowiązujących przy podejmowaniu działań planistycznych dotyczących skarżącej, w tym rozważyła inny wariant zrealizowania przedmiotowego ciągu pieszo-jezdnego w ramach przyjętej koncepcji zrealizowania dojazdu do działek nr ew. [...],[...] z obrębu [...] od ul. [...]. Zgodzić należy się z organem, że przyjęte w planie rozwiązanie obsługi komunikacyjnej jest uzasadnione istniejącym zagospodarowaniem terenu tj. wąskimi działkami nr ew. [...], [...], [...] z obrębu [...], zabudowanymi budynkami mieszkalnymi, z których wydzielenie dojazdu w postaci ciągu pieszo-jezdnego o minimalnej szerokości 5 m jest niemożliwe. W ocenie Sadu, przyjęte rozwiązanie planistyczne mimo konieczności dokonania ingerencji w sferę prawa własności skarżącej, jest jedynym możliwym w okolicznościach niniejszej sprawy. Podzielić należy argumentację organu, według której działka nr ew. [...] z obrębu [...], położona pomiędzy działką [...] i działkami [...],[...],[...] z obrębu [...], ze względu na swoją szerokość ok. 3 m, nie może stanowić dojazdu do działek położonych w głębi obszaru ze względu na niezgodność z przepisami odrębnymi. W celu zapewnienia obsługi komunikacyjnej zgodnej z przepisami odrębnymi wymagałaby ona poszerzenia do szerokości 5 m. Mogłoby się to odbyć jedynie kosztem niezabudowanej działki [...] z obrębu [...]. Ze względu na istniejące zainwestowanie działek [...], [...], [...] z obrębu [...] - domy zlokalizowane bardzo blisko granicy działek, najmniejsza odległość wynosi ok. 4,6 m, wydzielenie części działek pod dojazd jest niemożliwe. W ocenie Sądu, przyjęte rozwiązanie planistyczne nie pozbawia skarżącej możliwości zabudowy należącej do niej nieruchomości. Wyznaczenie przedmiotowego ciągu pieszo-jezdnego zdaniem Sądu, nie ogranicza praw skarżącej w sposób nadmierny i nie pozbawia skarżącą możliwości działań w sposób niweczący istotę przysługującego jej prawa własności. Ustalenie przedmiotowego ciągu pieszo-jezdnego nie nosi znamion dowolności. Tym samym nie doszło do nadużycia władztwa planistycznego lub przekroczenia jego granic. W ocenie Sądu, ingerencja w prawo własności skarżącej pozostaje w racjonalnej proporcji do celów wymienionych w art. 32 ust. 2 Konstytucji RP. Wyznaczenie przedmiotowego ciągu pieszo-jezdnego nie nosi cech dowolności i nie ma charakteru arbitralnego decydowania i nie świadczy o koniunkturalnym działaniu podejmowanym przez gminę. W niniejszej sprawie Rada Miasta [...] wyważyła interes publiczny oraz indywidualny skarżącej. Położenie ciągu-pieszo jezdnego na działce skarżącej zostało w sposób racjonalny uzasadnione. W niniejszej sprawie Rada Miasta [...] poszukiwała rozwiązań, które w sposób optymalny zapobiegną konfliktowi potrzeb publicznych i uprawnień skarżącej w obrębie jednostki planistycznej oznaczonej nr ew. [...] z obrębu [...]. Gmina uwzględniła wielowariantowość zaskarżonego ustalenia planu. W ocenie Sądu, Rada uzasadniła jakie istnieją racjonalne i realne potrzeby ustalenia na działce skarżącej ciągu pieszo-jezdnego. Nie można stwierdzić, że przyjęte rozwiązanie planistyczne jest oderwane od stanu prawnego i faktycznego nieruchomości objętych postępowaniem planistycznym. Odnosząc się do zarzutu skarżącej sugerującego przekroczenie granic władztwa planistycznego przez gminę i naruszenie treści art. 140 k.c. wskazać należy, że na prawo własności składają się prawa i obowiązki. Nie można zatem w okolicznościach niniejszej sprawy zasadnie kwestionować, że ustalenie ciągu pieszo-jezdnego na części nieruchomości skarżącej stanowi niedopuszczalną ingerencją w treść prawa własności skarżącej. Chociaż własność jest chroniona w art. 21 ust. 1 Konstytucji RP, wspominają o niej i chronią je postanowienia Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, nie jest prawem bezwzględnym i podlega wskazanym w prawie ograniczeniom. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej (s. 3 skargi), że nie ma żadnego uzasadnienia i potrzeby ustalania publicznego charakteru zapewnienia dojazdu do prywatnej posesji. Odnosząc się do tego stanowiska skarżącej wskazać należy, że na gminie ciąży bowiem obowiązek kształtowania sieci komunikacyjnej w ten sposób aby, jeżeli jest to tylko możliwe, zapewnić dojazd do działek (w tym prywatnych), a tym bardziej odrębnych nieruchomości. Możliwość dochodzenia uprawnienia dojazdu na drodze cywilnoprawnej nie może zwalniać władz gminy z realizacji ww. obowiązku. W niniejszej sprawie Gmina wyważyła interes publiczny z interesem indywidualnym skarżącej. Nie doszło zatem do naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 6 i 7 i art. 2 pkt 4 u.p.z.p., ani też innych przepisów, w tym wyżej powołanych, uzasadniających uwzględnienie skargi. Z powyższych względów skarga skarżącej nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło