I OSK 978/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-12-05

Skład orzekający: Monika Nowicka, Przemysław Szustakiewicz, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone osobie uprawnionej jest nienależnie pobrane, jeśli osoba ta w tym samym okresie otrzymała alimenty bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego, niezależnie od kolejności ich zaliczania?
Ratio decidendi
Świadczenie z funduszu alimentacyjnego jest nienależnie pobrane, jeśli osoba uprawniona w okresie jego pobierania otrzymała alimenty (zaległe lub bieżące) od dłużnika alimentacyjnego, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Niezależnie od sposobu zaliczania otrzymanych alimentów przez osobę uprawnioną, kluczowe jest samo otrzymanie ich poza ustaloną kolejnością, co skutkuje obowiązkiem zwrotu świadczenia z funduszu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o uznaniu świadczeń z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane. L. H. otrzymywała świadczenia na dwoje dzieci, a jednocześnie otrzymywała alimenty bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego. Organy uznały, że otrzymanie alimentów od dłużnika w okresie pobierania świadczeń z funduszu, niezgodnie z kolejnością określoną w ustawie, skutkuje nienależnym pobraniem świadczeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę L. H., a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie NSA Przemysław Szustakiewicz del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Marta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 listopada 2017 r. sygn. akt IV SA/Wr 314/17 w sprawie ze skargi L. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie uznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 7 listopada 2017r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu sygn. akt IV SA/Wr 314/17, oddalił skargę L. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] kwietnia 2017r. nr. [...] w przedmiocie uznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z dnia [...] września 2016r. Prezydent Miasta L. przyznał na wniosek L. H. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na K. H. na okres od dnia 1 października 2016r. do 30 września 2017r. w wysokości 500,00zł miesięcznie oraz świadczenie z funduszu alimentacyjnego na J. H., na okres od dnia 1 października 2016r. do 30 września 2017r. w wysokości 500,00zł miesięcznie. Pismem z dnia 31 stycznia 2017r. organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia kwoty nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz obowiązku jego zwrotu w związku z przyznaniem tych świadczeń na podstawie decyzji z dnia 27 września 2016r. Decyzją z dnia 24 lutego 2017r. organ I instancji, na podstawie art. 2 pkt 2, pkt 4-5, pkt 7, pkt 10-12, art. 9, art. 10 ust. 1, art. 12 ust. 1 i ust. 2, art. 15 ust. 1, art. 18, art. 23 ust. 1-7, art. 25 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2016r. poz. 169 ze zm.), dalej w uzasadnieniu przywoływanej jako "ustawa", uznał za nienależnie pobrane świadczenia z funduszu alimentacyjnego na K. H. otrzymane w okresie od dnia 1 października 2016r. do 28 lutego 2017r. w łącznej wysokości 2.500,00zł oraz na J. H. otrzymane w okresie od dnia 1 października 2016r. do 28 lutego 2017r. w łącznej wysokości 2.500,00zł. Ponadto orzekł o obowiązku zwrotu ww. nienależnie pobranych świadczeń w wysokości 5.000,00zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Po rozpatrzeniu odwołania L. H., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzją z dnia 26 kwietnia 2017r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium stwierdziło, że kwestią bezsporną jest to, iż skarżąca była osobą uprawnioną do otrzymania świadczeń z funduszu alimentacyjnego na podstawie decyzji z dnia 27 września 2016r. W okresie od dnia 1 października 2016r. do 28 lutego 2017r. skarżącej wypłacano comiesięcznie na dwoje dzieci świadczenia z funduszu w łącznej wysokości 1.000,00zł. W okresie od dnia 1 października 2016r. do 28 lutego 2017r. skarżąca otrzymała od dłużnika alimentacyjnego świadczenia pieniężne na poczet alimentów w łącznej wysokości 5.000,00zł (po 1.000,00zł miesięcznie). Zatem strona równocześnie z pobieranym świadczeniem z funduszu alimentacyjnego otrzymywała przekazem pocztowym, bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego, alimenty w wysokości 1.000,00zł miesięcznie. Organ podkreślił, iż strona nie kwestionuje w złożonym odwołaniu tego faktu. Z akt sprawy wynika także, że strona każdorazowo informowała organ o fakcie otrzymania alimentów od zobowiązanego. Strona otrzymała więc alimenty niezgodnie z kolejnością, o której mowa w art. 28 ustawy. Organ wskazał także, że jeżeli skarżąca ma wobec dłużnika alimentacyjnego roszczenie o zaległe alimenty, które powstało jeszcze przed uzyskaniem uprawnień do świadczenia z funduszu, to w okresie wypłaty świadczeń z funduszu, roszczenie to nie może zostać zaspokojone z pierwszeństwem wobec należności, o których mowa w art. 28 ust. 1 ustawy. Pobranie w takiej sytuacji jakichkolwiek kwot od dłużnika alimentacyjnego i zaliczenie ich na poczet zaległych lub bieżących alimentów będzie skutkowało tym, że otrzymane w tym okresie świadczenia z funduszu alimentacyjnego zostaną zakwalifikowane jako nienależnie pobrane świadczenie. Dalej organ podał, że skarżąca przyjmując od dłużnika alimenty przekazane niezgodnie z kolejnością wyznaczoną art. 28 ust. 1 ustawy, wypełniła wskazaną w art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy przesłankę uzasadniającą podjęcie decyzji o uznaniu za nienależnie pobrane świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W aktach znajduje się podpisane przez skarżącą oświadczenie z dnia 9 września 2016r., w którym została pouczona, iż zgodnie z art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy, nienależnie pobranym świadczeniem alimentacyjnym jest świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie jego pobierania otrzymała alimenty (zaległe lub bieżące) niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ustawy, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Tożsame pouczenie zawierała decyzja z dnia [...] września 2016r. przyznająca stronie świadczenie z funduszu alimentacyjnego. W skardze na powyższą decyzję, L. H. nie zgodziła się z wydaną decyzją i wniosła o jej uchylenie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Orzekając o oddaleniu skargi Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Sąd podkreślił, iż cel ustawy wprost wyrażony w preambule stanowi, iż obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci wyprzedza wszelką pomoc ze strony Skarbu Państwa na ich rzecz. W niniejszej sprawie istotny jest przepis art. 23 ust. 1 i 1a ustawy, zgodnie z którym osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Według definicji zawartej w art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy "nienależnie pobrane świadczenie", oznacza świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy, w okresie, w którym osoba uprawniona otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego, z kwoty uzyskanej z egzekucji od dłużnika alimentacyjnego organ prowadzący postępowanie egzekucyjne zaspokaja w następującej kolejności: 1. należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy - do ich całkowitego zaspokojenia; 2. należności powstałe z tytułu zaliczek alimentacyjnych wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy z dnia 22 kwietnia 2005r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej - do ich całkowitego zaspokojenia; 3. należności wierzyciela alimentacyjnego - do ich całkowitego zaspokojenia; 4. należności likwidatora funduszu alimentacyjnego. Sąd przenosząc powyższe regulacje na grunt niniejszej sprawy stwierdził, że w sprawie nie jest sporne, iż skarżącej jako osobie uprawnionej do otrzymania świadczeń z funduszu na podstawie decyzji z dnia 27 września 2016r. w okresie od 1 października 2016r. do 28 lutego 2017r. wypłacano comiesięcznie świadczenia w łącznej wysokości 5.000,00zł na dwoje dzieci. W powyższym okresie skarżąca otrzymała bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego świadczenia pieniężne na poczet alimentów zasądzonych nakazem alimentacyjnym z dnia 11 marca 2010r. Sądu Hrabstwa Miasta D. w łącznej wysokości 5.000,00zł. W oparciu o powyższe ustalenia, Sąd zgodził się z organami, że alimenty otrzymane przez skarżąca bezpośrednio od ojca dzieci - dłużnika alimentacyjnego, otrzymane zostały niezgodnie z kolejnością, o której mowa w art. 28 ust. 1 ustawy. Nie ma zatem racji skarżąca twierdząc, że skoro powyższe wpłaty zostały przez ojca dzieci dokonane bezpośrednio na jej rzecz, mogła dokonać swobodnego wyboru na poczet którego z wymagalnych długów zalicza przyjęte świadczenie. Stanowisko skarżącej nie znajduje potwierdzenia w omawianej ustawie, zwłaszcza, że z treści art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy wynika, iż nienależnie pobranym jest świadczenie wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Przepis art. 28 ust.1 ustawy w sposób jednoznaczny określa (ustala), że w pierwszej kolejności zaspokajane są należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego (pkt 1) oraz z tytułu zaliczek alimentacyjnych (pkt 2), zaś dopiero w dalszej kolejności - należności wierzyciela alimentacyjnego (pkt 3). Powyższa regulacja oznacza, że uzyskane w toku postępowania egzekucyjnego kwoty rozdysponowuje się w ściśle przez prawo określonej kolejności, przy czym w pierwszej kolejności zawsze spłaca się należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy - do ich całkowitego zaspokojenia. Należności wierzyciela alimentacyjnego, a więc skarżącej, zaspakaja się dopiero – jak trafnie zauważyło Kolegium, w trzeciej kolejności. Oznacza to, że jeżeli skarżąca ma wobec dłużnika alimentacyjnego roszczenie o zaległe alimenty, które powstało jeszcze przed uzyskaniem uprawnień do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, to w okresie wypłaty świadczeń z funduszu, roszczenie to nie może zostać zaspokojone z pierwszeństwem wobec należności, o których mowa w art. 28 ust. 1 pkt 1 ustawy, tj. należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy - do ich całkowitego zaspokojenia. Pobranie w takiej sytuacji jakichkolwiek kwot od dłużnika alimentacyjnego i zaliczenie ich na poczet zaległych alimentów, skutkuje tym, że otrzymane w tym okresie świadczenia z funduszu zostają zakwalifikowane jako nienależnie pobrane. Sąd I instancji podkreślił, że wprawdzie art. 2 pkt 7d) ustawy powołuje się na art. 28 jedynie co do określonej w nim kolejności zaspokajania zaległych należności, tym niemniej wynika z niego generalna zasada, że osoba pobierająca świadczenie z funduszu alimentacyjnego ma obowiązek powstrzymywania się od bezpośredniego pobierania alimentów od dłużnika alimentacyjnego, a w razie zaistnienia takiego przypadku winna otrzymaną kwotę przekazać komornikowi sądowemu lub organowi właściwemu wierzyciela, o czym skarżąca była pouczana w decyzjach przyznających świadczenie z funduszu alimentacyjnego. Sąd stwierdził wobec tego, że wypełniona została przesłanka niezbędna do uznania, że pobrane w powyższym okresie przez skarżącą świadczenie ma charakter nienależny w rozumieniu art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy. Jednocześnie Sąd wskazał, iż podnoszone przez skarżącą okoliczności związane tak ze stanem zdrowia dzieci, jak i sytuacją materialną, aczkolwiek bardzo istotne z jej punktu widzenia, nie mogły być uwzględnione bowiem względy społeczne, jako dotyczące sfery pozaprawnej, nie mogą zastać uwzględnione przez Sąd. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła L. H. wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz pełnomocnika nieopłaconych w całości ani w części kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca kasacyjnie zarzuciła: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: - art. 2 pkt 7 lit. d) w związku z art. 28 ust. 1 ustawy, przez jego błędną wykładnię skutkującą uznaniem, iż świadczenia wypłacone skarżącej są nienależnie pobrane; - art. 23 ust. 1 ustawy, przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż skarżąca pobrała nienależnie świadczenie alimentacyjne; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 3 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016r. poz. 1066 ze zm.) w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 134 § 1 P.p.s.a. oraz w związku z art. 75 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80 w związku z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a. wyrażające się w oddaleniu skargi przez Sąd, pomimo że zbieranie, rozpatrywanie i ocena materiału dowodowego sprawy przez organ było nieprawidłowe, nie wyczerpujące, polegające na zaniechaniu przez Sąd dokonania oceny ustaleń stanu faktycznego dokonanych przez organ administracji i automatycznym przyjęciu przez Sąd, że zachodzi tożsamość czasookresu pobierania świadczeń przez skarżącą z funduszu alimentacyjnego oraz uzyskania alimentów od dłużnika alimentacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek. Przedmiotową skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych, przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 2 pkt 7 lit. d) w związku z art. 28 ust. 1 ustawy, oraz niewłaściwe zastosowanie art. 23 ust. 1 ustawy, a także naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sytuacji podniesienia obu podstaw kasacyjnych, zasadą jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (vide: wyrok NSA z dnia 9 marca 2005r. sygn. akt FSK 618/04, https://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia przepisów postępowania należy wskazać, iż zarzut ten w zasadniczej części został wadliwie sformułowany i jednocześnie pozbawiony jakiegokolwiek uzasadnienia w motywach skargi kasacyjnej. Ocenę tego zarzutu należy rozpocząć od wskazania, iż chybiony jest zarzut naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Regulacje te określają funkcję sądów administracyjnych stanowiąc, iż sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, co obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Powyższa regulacja nie ma charakteru procesowego ale ustrojowy, określa bowiem podstawowe kryterium sprawowania kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne. Sąd może w związku z tym naruszyć powołany przepis ustrojowy wyłącznie wówczas, gdy oceni działalność administracji przyjmując inne niż legalność (zgodność z prawem) kryterium kontroli. (vide: wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2017r. sygn. akt II OSK 1998/15, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W skardze kasacyjnej brak jest natomiast zarzutów wskazujących na to, że Sąd I instancji dokonał kontroli w oparciu o inne kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. Jednocześnie należy wskazać, iż to czy dokonana przez Sąd I instancji ocena legalności zaskarżonej decyzji była prawidłowa czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem powyższych przepisów (vide: wyrok NSA z dnia 8 października 2015r. sygn. akt II GSK 2991/14; wyrok NSA z dnia 10 listopada 2016r. sygn. akt II GSK 912/15, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. to należy wyrażnie wskazać, iż wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniami strony nie świadczy o naruszeniu powyższego przepisu. Zgodnie z tym przepisem sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ten ma prawo, a jednocześnie i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy w skardze dany zarzut nie został podniesiony. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami (vide: wyrok NSA z dnia 27 lipca 2004r. sygn. akt OSK 628/04, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na tym przepisie należy wykazać, że sąd I instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012r. sygn. akt II OSK 1580/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl), a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2014r. sygn. akt II GSK 1560/12, https://orzeczenia.nsa.gov.pl), ale również wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (vide: wyrok NSA z dnia 11 września 2012r. sygn. akt I OSK 1234/12; wyrok NSA z dnia 28 lutego 2012r. sygn. akt II OSK 2395/10, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Badana skarga kasacyjna nie powołuje się na istnienie w niniejszej sprawie którejkolwiek z powyższych okoliczności. Nie można zatem potwierdzić zasadności zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. Stawiając zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1 i 2, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. skarżąca kasacyjnie dąży do wykazania, iż w stanie faktycznym sprawy nie zachodziła tożsamość okresu, w którym skarżąca pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz na który zaliczała alimenty uzyskiwane bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego. Odnosząc się do tej argumentacji wskazać przyjdzie, że pozbawiona jest ona doniosłości prawnej. W niniejszej sprawie nie było kwestionowane to, że skarżąca, pomimo zasądzonych wyrokiem alimentów na rzecz obu córek, w łącznej wysokości 800 euro miesięcznie, nie otrzymywała ich w pełnej wysokości. Z akt sprawy wynika także w jednoznaczny sposób to jak skarżąca kwalifikowała wpłaty dokonywane przez ojca dzieci. Z przedstawionego wykazu zaległości wynika, że skarżąca wpłaty te zaliczała każdorazowo na poczet bieżących alimentów. Przeciwne stanowisko skarżącej prezentowane w motywach skargi kasacyjnej nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym i tym samym powyższa okoliczność nie może zostać skutecznie podważona skargą kasacyjną. Kluczowe znaczenie w powyższej kwestii ma jednak treść normy prawa materialnego. Wszak to zinterpretowanie prawa materialnego wyznacza kierunek i zakres prowadzonego postępowania dowodowego i w konsekwencji dokonywanych ustaleń. Przepis art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy, z dniem 1 stycznia 2012r. został zmieniony przez art. 2 pkt 2 lit. b) tiret pierwsze ustawy z dnia 19 sierpnia 2011r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. nr 205, poz. 1212). Obecne brzmienie art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy wyraźnie wskazuje, iż z sytuacją nienależnie pobranego świadczenia mamy do czynienia w razie równoczesnego pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz alimentów, czy to zaległych czy bieżących, poza kolejnością wskazaną w art. 28 ust. 1 ustawy. Tym samym ustalenie odnoszące się do sposobu zaliczania przez skarżącą alimentów otrzymywanych bezpośrednio od męża, którego weryfikacji domaga się autorka skargi kasacyjnej, pozostaje bez znaczenia dla możliwości uznania, że pobierane równocześnie świadczenie z funduszu alimentacyjnego jest świadczeniem nienależnie pobranym. Z powyższego punktu widzenia należy uznać, iż zgromadzony i oceniony w niniejszej sprawie materiał dowodowy odpowiada treści art. 7, art. 75 § 1 i 2, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a zatem zarzuty kasacyjne podniesione w tym zakresie są niezasadne. Odnosząc się z kolei do zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 6, art. 8 i art. 9 K.p.a. wskazać należy, iż w treści skargi kasacyjnej brak jest uzasadnienia powyższych zarzutów i wyjaśnienia w czym autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia zasad: praworządności, bezstronności, pewności prawa, pogłębiania zaufania obywateli, czy też informowania stron. Tak sformułowane zarzuty kasacyjne uniemożliwiają kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające chociażby z art. 183 § 1 P.p.s.a., nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. To do autora skargi kasacyjnej należy podanie nie tylko konkretnych przepisów prawa, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji, ale także precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegała ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie, a w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisu postępowania także wykazanie istotnego wpływu naruszenia owego przepisu na rozstrzygnięcie sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno natomiast przedstawiać argumenty mające na celu wskazanie słuszności podstaw kasacyjnych. Systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 P.p.s.a. prowadzi bowiem do konkluzji, że nie jest możliwe rozpoznanie merytorycznie zarzutów skargi kasacyjnej, które zostały wadliwie skonstruowane. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone zaskarżonym wyrokiem, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (vide: uchwała NSA z dnia 26 października 2009r. sygn. akt I OPS 10/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ), ale jest to możliwe jednak tylko wtedy gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Tak więc brak wskazania w skardze kasacyjnej przyczyn wadliwości art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 6, art. 8 i art. 9 K.p.a. uniemożliwia potwierdzenie zasadności tych zarzutów. Zamierzonego skutku nie mogły także odnieść zarzuty naruszenia prawa materialnego. Zarzut błędnej wykładni art. 2 pkt 7 lit. d) w związku z art. 28 ust. 1 (bez wskazania właściwej jednostki redakcyjnej) ustawy nie został oparty na usprawiedliwionych podstawach. Stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię autor skargi kasacyjnej winien wykazać, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, oraz podać jak w jego ocenie przepis ów powinien być rozumiany, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Błędna wykładnia prawa materialnego może polegać na nieprawidłowym odczytaniu normy prawnej wyrażonej w przepisie, mylnym zrozumieniu jego treści lub znaczenia prawnego, bądź też na niezrozumieniu intencji ustawodawcy (vide: wyrok NSA z dnia 13 września 2005r. sygn. akt II OSK 16/05; wyrok NSA z dnia 23 lutego 2005r. sygn. akt OSK 539/04; wyrok NSA z dnia 2 lutego 2005r. sygn. akt OSK 1026/04, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Warunek powyższy nie został spełniony przez badaną skargę kasacyjną, która błędnej wykładni ww. przepisów dopatruje się wyłącznie w uznaniu, "iż świadczenia wypłacone skarżącej są nienależnie pobrane". Powyższe nie wskazuje na błędy Sądu I instancji w stosowaniu reguł interpretacyjnych wobec powyższej regulacji. Niezależnie jednak od tego należy dostrzec, iż w ramach analizowanego zarzutu skarżąca kasacyjnie prezentuje wykładnię art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy, odwołując się do regulacji art. 451 Kodeksu cywilnego. Przy czym analizuje brzmienie art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy obowiązujące w stanie prawnym do dnia 31 grudnia 2011r. Jak już była o tym mowa przepis ten został zmieniony i od dnia 1 stycznia 2012r. za świadczenia nienależnie pobrane uważa równoczesne pobieranie świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz alimentów, czy to zaległych czy bieżących, poza kolejnością wskazaną w art. 28 ust. 1 ustawy. Obecne brzmienie art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy jest zatem jasne i nie budzi wątpliwości, że chodzi o alimenty zarówno zaległe, jak i bieżące, a tym samym reguły zaliczania długu/wierzytelności określone w art. 451 Kodeksu cywilnego pozostają bez wpływu na możliwość uznania świadczenia za nienależnie pobrane. Niezasadny jest także zarzut błędnego zastosowania art. 23 ust. 1 ustawy. Skoro z niepodważonych w skardze kasacyjnej ustaleń faktycznych wynika, że skarżąca pobierała w tym samym okresie świadczenia z funduszu alimentacyjnego i otrzymywała alimenty bezpośrednio od dłużnika alimentacyjnego, to jej zachowanie wypełnia dyspozycją art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy, a więc zasadnie orzeczono o konieczności zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego w oparciu o przepis art. 23 ust. 1 ustawy. Z powyższych względów skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw została oddalona na podstawie art. 184 P.p.s.a. Wniosek o przyznanie wynagrodzenia pełnomocnikowi skarżącej z tytułu pomocy prawnej udzielanej z urzędu podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (art. 258 – 261 P.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło