II GSK 1858/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-09
Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Maria Jagielska, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, opierając się na protokole kontroli, może nałożyć karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, nawet jeśli kontrolowany odmówił podpisania protokołu i nie wniósł zastrzeżeń, a jego wyjaśnienia dotyczące działania tachografu nie zostały uznane za wystarczające?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie jest zasadna, ponieważ protokół kontroli, nawet niepodpisany przez kontrolowanego, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone, zwłaszcza gdy kontrolowany nie wniósł do niego zastrzeżeń. Wyjaśnienia kierowcy dotyczące działania tachografu nie podważyły ustaleń organu, który prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, w tym zapisy wykresówek i dokumentację przewozową, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na T. B. za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na nierejestrowaniu przez kierowcę prędkości pojazdu i aktywności. Kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli, twierdząc, że jest zestresowany. Organy administracji nałożyły karę, opierając się na analizie wykresówek tachografu, dokumentacji przewozowej oraz wyjaśnień firmy rozładunkowej, uznając, że doszło do manipulacji zapisami w celu zafałszowania czasu pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę T. B., a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 3 lutego 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 1035/16 w sprawie ze skargi T. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od T. B. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 3 lutego 2017 r. o sygn. akt II SA/Gl 1035/16 oddalił skargę T. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia [...] sierpnia 2016 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
Decyzją z dnia [...] października 2015 r. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając zgodnie z art. 92a ust. 1 i lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.) w skrócie: u.t.d. nałożył na T. B. (dalej: skarżący) karę pieniężną w wysokości 5000 zł z tytułu naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. GITD uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji celem ustalenia okoliczności i procedury załadunku towaru w dniu 12 czerwca 2015 r.
Ponownie rozpoznając sprawę decyzją z dnia [...] maja 2016 r. organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 5000 zł za naruszenie z lp. 6.2.1. zał. nr 3 do u.t.d. W uzasadnieniu organ wskazał, że w toku kontroli drogowej w dniu 12 czerwca 2015 r. ustalono, że kierujący pojazdem ciężarowym z naczepą B. R. w dniach 11 – 12 czerwca 2015 r. wykonywał transport drogowy na rzecz skarżącego i w tym czasie dwukrotnie dopuścił się naruszenia polegającego na nierejestrowaniu prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ wskazał na treść art. 32 ust. 1 i 3 oraz art. 34 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym (...) (Dz.Urz.UE. L z 28 lutego 2014 r.), z których wynika obowiązek stosowania wykresówek w czasie prowadzenia pojazdu, a także spoczywający na kierowcy i przedsiębiorcy obowiązek zapewnienia prawidłowego działania i odpowiedniego stosowania urządzeń rejestrujących i kart kierowców.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. GITD utrzymał powyższe rozstrzygnięcie w mocy. W ocenie organu odwoławczego zebrany materiał dowodowy potwierdza fakt nierejestrowania prowadzenia pojazdu. Świadczy o tym m.in. zapis wykresu przejechanej odległości na wykresówce, tzw. sierżanty. Wykres ten na wykresówce z dni 11-12 czerwca 2015 r. kończy się w pozycji górnej, a na wykresówce z dnia 12 czerwca 2015 r. zaczyna się w pozycji dolnej, co świadczy o niezachowaniu ciągłości. Organ dodał, że gdyby zastosowano niedozwolone urządzenie ingerujące w pracę tachografu, nie byłoby rozbieżności w pozycjach wykresu. W tych okolicznościach organ uznał sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, stwierdzając, że ponowne przesłuchanie kierowcy było zbędne. Zdaniem organu odwoławczego, materiał dowodowy wskazuje też na złą organizację pracy w przedsiębiorstwie skarżącego. W ocenie GITD kierowca spóźnił się na planowany załadunek w L., a jego późniejsze działania miały na celu ukrycie rzeczywistej aktywności z uwagi na naruszenie przepisów o czasie pracy.
W skardze do sądu T. B. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji ponawiając zarzuty i argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Zdaniem skarżącego organ odwoławczy dowolnie ustalił przebieg załadunku w P., ograniczając się do uzyskania dokumentu prywatnego od [A.] Sp. z o.o. i odmawiając przesłuchania kierowcy w charakterze świadka.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) w skrócie: p.p.s.a, WSA uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem i zgodził się z organem, że istniała podstawa do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5000 zł.
Sąd nie podzielił zarzutów naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. stwierdzając, że pomimo zawiłej konstrukcji uzasadnień decyzji organów obu instancji, analiza motywów pozwala na zrozumienie wyrażonego w nich stanowiska. WSA uznał, że ustalenia organu w zakresie podstaw do nałożenia kary pieniężnej wynikają z prawidłowo zgromadzonych dowodów, zaś dokonana przez organ ocena tego materiału, w kontekście zastosowanych przepisów prawa materialnego nie budzi zastrzeżeń. Jak wynika z ustaleń organów, na wykresówce z dnia 11 czerwca 2015 r. w godz. 12:00 – 23:00 odnotowano, że kierowca nie prowadził pojazdu, podczas gdy w postępowaniu administracyjnym wykazano, że w tym czasie miał miejsce załadunek towaru w miejscowości L. (Słowacja). Czas trwania załadunku pojazdu nie stanowi odpoczynku, jak to odnotowano na wykresówce. Z okazanego dokumentu przewozowego wynika, że załadunek towaru nastąpił w godz. 19:53 - 20:20, zaś pojazd był opóźniony, gdyż załadunek zaplanowano na godz. 16:30. W toku przesłuchania w trakcie kontroli kierowca przyznał, że nie zdążył na awizację, a po załadowaniu pojazdu od razu pojechał do P., gdzie zatrzymał się o godz. 9:35 na parkingu, a następnie dopiero ok. godz. 20:00 wjechał na teren Spółki [A.] w P., gdzie dokonano rozładunku. Kierowca zaprzeczył, aby manipulował tachografem i jego zdaniem zapisy na wykresówce odzwierciedlają rzeczywisty przebieg pojazdu i aktywność kierowcy. Z wyjaśnień nadesłanych przez [A.] Sp. z o.o. w P. wynika zaś, że kierowca zgłosił się tam o godz. 10:00, wjechał na teren zakładu o godz. 18:30 i asystował w trakcie rozładunku. Powyższe okoliczności nie znajdują potwierdzenia w wykresówkach, tachograf nie zarejestrował w dniu 12 czerwca 2015 r. wjazdu na teren zakładu [A.] o godz. 18:30, ani w czasie zbliżonym, bowiem wówczas zarejestrowano odpoczynek. Niesporny jest czas przystąpienia do rozładunku pojazdu (godz. 20:20).
W ocenie Sądu I instancji GITD prawidłowo uznał, że zapis wykresu przejechanej odległości na wykresówce (tzw. sierżanty) świadczy o niezachowaniu ciągłości zapisów wskutek usunięcia wykresówki z tachografu analogowego, w który wyposażony był pojazd, mającego na celu zafałszowanie zapisów w związku z obowiązującym czasem pracy oraz wymaganymi przerwami i odpoczynkiem. Odnosząc się do zarzutów dotyczących dowodu z pisma Spółki [A.], WSA uznał, że skarżący nie zaoferował w postępowaniu administracyjnym żadnych dokumentów, które podważyłyby daty awizacji towaru, zarówno przy jego załadunku, jak i rozładunku w firmie [A.]. W żaden sposób skarżący nie odniósł się też do ustaleń organu odwoławczego w zakresie różnej pozycji zapisów wykresu, świadczącej o niezachowaniu ich ciągłości. Tym samym nie jest uzasadniony zarzut nienależytego zebrania materiału dowodowego z powodu odmowy ponownego przesłuchania kierowcy w charakterze świadka oraz dowolnej oceny tego materiału wobec oparcia ustaleń na dokumencie prywatnym sporządzonym przez [A.] Sp. z o.o. w P. co do stosowanych tam procedur i okoliczności rozładunku w dniu 12 czerwca 2015 r.
W ocenie Sądu I instancji skarżący nie podważył również stanowiska organów, że przebieg przewozu drogowego świadczy o nieprawidłowej organizacji pracy oraz braku kontroli kierowcy. Skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów świadczących o zaplanowaniu przedmiotowego zadania przewozowego oraz monitorowaniu przejazdu, bądź też wystąpieniu nadzwyczajnych nieprzewidzianych okoliczności, które spowodowały spóźnienie się kierowcy na awizowany termin załadunku towaru, a które uzasadniałyby zastosowanie art. 92b i art. 92c u.t.d., zwalniających przedsiębiorcę od konsekwencji naruszenia wymogów ustawy wskutek nierejestrowania przez kierowcę prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Skargą kasacyjną T. B. domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia koszów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm prawem przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) w skrócie: k.p.a. polegające na błędnym zaaprobowaniu przez Sąd I instancji zaniechania wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego przez organy administracji I i II instancji, dokonania przez nie dowolnej oceny dowodów, oparciu się na przypuszczeniach i domniemaniach w miejsce dowodów, a także na dokumencie prywatnym wystawionym przez przedsiębiorstwo [A.] sp. z o.o. w P. (mogącym jedynie stanowić dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie w nim zawarte), z pominięciem dowodów w postaci zapisów na wykresówkach kierowcy, pisemnych wyjaśnień strony, wnioskowanego przez stronę dowodu z przesłuchania świadka B. R. – co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do błędnego ustalenia, iż B. R., wykonujący transport drogowy na rzecz strony, dopuścił się naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
W uzasadnieniu skarżący podniósł m.in., że Sąd I instancji pominął argumentację strony co do faktu, iż w kasatoryjnej decyzji z dnia [...] stycznia 2016 r. GITD zawarł szereg wytycznych dla organu I instancji, które zostały zlekceważone w toku dalszego postępowania. W niniejszej sprawie podstawą do wymierzenia kary było przekonanie inspektora, iż niemożliwe jest pokonanie odcinka ok. 2 km od skrzyżowania DK [...] z ulicą prowadzącą do miejsca rozładunku, tj. Specjalnej Strefy Ekonomicznej z prędkością, z jaką to uczynił kierowca B. R. Sam zapis prędkości z wykresówki i domniemanie, iż w tym konkretnym miejscu – jakim jest dojazd do Specjalnej Strefy Ekonomicznej w P. – nie jest możliwe osiągnięcie takiej prędkości, nie może stanowić dowodu, iż kierowca dopuścił się naruszenia polegającego na nierejestrowaniu prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
GITD nie udzielił odpowiedzi na skargę kasacyjną. Obecny na rozprawie przed NSA pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub sąd kasacyjny) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty wskazują, że jej autor zarzuca, iż Sąd I instancji zaakceptował nieprawidłowe ustalenie przez organ stanu faktycznego sprawy, poprzez zaniechania wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a także dowolną ocenę dowodów, co w konsekwencji skutkowało niezastosowaniem regulacji przewidzianej w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i wymierzeniem kary pieniężnej. W tym zakresie kasator wskazuje, iż w jego ocenie dla prawidłowego przeprowadzania postępowania dowodowego nie było wystarczające dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o protokół kontroli z pominięciem dowodów z przesłuchania kierowcy B. R. na okoliczność działania tachografu. Skarżący kasacyjnie zarzucił również Sądowi I instancji błędne zaakceptowanie takiego sposobu prowadzenia przez organ postępowania, w którym ocenę prawną oparto na przypuszczeniach i domniemaniach w miejsce dowodów, a także na dokumencie prywatnym wystawionym przez przedsiębiorstwo [A.] sp. z o.o. w P. (mogącym jedynie stanowić dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie w nim zawarte), z pominięciem dowodów w postaci zapisów na wykresówkach kierowcy i pisemnych wyjaśnień strony.
W związku z powyższym należy podkreślić, że skład orzekający w tej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż dowód z dokumentu urzędowego – jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli – ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, to jest inspektorów i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone (vide wyrok NSA z 7 grudnia 2010 r. sygn. akt II GSK 1062/09, wyrok z 16 kwietnia 2015 r. sygn. akt II GSK 440/14 niepublikowane).
Ponadto należy zauważyć, odwołując się w tym zakresie do treści art. 74 ust. 2 u.t.d., że kontrolowanemu przysługuje prawo odmowy podpisania protokołu, jednakże w każdym przypadku odmowa złożenia podpisu przez kontrolowanego powinna być odnotowana w protokole ze wskazaniem jej przyczyny. Natomiast w sytuacji, gdy kontrolowany nie zgadza się z zawartą w protokole treścią winien wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli – zgodnie z art. 74 ust. 4 u.t.d. Poza sporem pozostaje okoliczność, że kierowca z tego uprawnienia skorzystał i odmówił podpisania protokołu kontroli z dnia 12 czerwca 2015 r. uzasadniając to tym, że "jest zestresowany kontrolą i dlatego nie jest w stanie potwierdzić podpisem protokołu" (k. 10 akt administracyjnych). Nie jest również sporne to, iż do protokołu kontroli nie zostały wniesione żadne zastrzeżenia. Skoro zaś kierowca nie wniósł do protokołu kontroli żadnych zastrzeżeń, stosownie do uczynionych powyżej uwag, to strona skarżąca winna wykazać, że ustalenia zawarte w protokole kontroli nie oddają rzeczywistego stanu rzeczy.
Niezasadny jest zarzut pominięcia przez organ dowodu z przesłuchania świadka, gdyż kierowca 13 czerwca 2015 r. został przesłuchany (w toku kontroli drogowej) na takie same okoliczności, jak domagał się tego skarżący, a mianowicie na okoliczność przebiegu i czasu załadunku towaru w dniu 11 czerwca i przebiegu przejazdu w dniu 12 czerwca. Świadek zaprzeczył, aby manipulował przy tachografie, który jego zdaniem zarejestrował wszystkie czynności, zapisane na wykresówce. Wypada zgodzić się z Sądem I instancji, który zaaprobował stanowisko organów ITD, że ponowne przesłuchanie świadka z uwagi na treść jego zeznań nie mogło wnieść niczego istotnego – nowego do sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla bowiem, że organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcie przede wszystkim na treści zebranych w sprawie dokumentów i ich ocenie. Przede wszystkim skonfrontowały zapisy na wykresówkach z 11-12 czerwca 2015 r. z danymi zawartymi w dokumentacji przewozowej, co doprowadziło do wniosku, że kierowca spóźnił się na załadunek towaru, nie zarejestrował czynności załadunku towaru na pojazd, lecz od razu udał się do miejsca rozładunku, gdzie przybył znacznie przed awizacją, a następnie nie odnotował wjazdu na teren zakładu Spółki [A.] celem rozładunku. Wszystkie wymienione czynności winny być zapisane jako czas pracy kierowcy, a nie jako odpoczynek, jak wynikało z zapisów na wykresówkach. Nie można w żadnym razie odmówić logiki rozumowaniu, zgodnie z którym jeśli wykres na wykresówce z dni 11-12 czerwca 2015 r. kończy się w pozycji górnej, a na wykresówce z dnia 12 czerwca 2015 r. zaczyna się w pozycji dolnej, to świadczy to o niezachowaniu ciągłości.
Powyższe potwierdza również nadesłana przez [A.] Sp. z o.o. w P. dokumentacja, z której wynika, że rozładunek przewidziano dopiero w dniu 13 czerwca 2015 r. o g. 3:30 (k. 73 akt adm.), data awizacji wyklucza również tezę skarżącego o zafałszowaniu danych w zakresie zgłoszenia się kierowcy i jego wjazdu na teren zakładu przez firmę [A.] celem uniknięcia odpowiedzialności za zbyt długi rozładunek. Za niezasadne należy również uznać zarzuty skarżącego odmawiające wartości dowodowej pismu nadesłanemu przez [A.] sp. z o.o. w P., jako mogącemu jedynie stanowić dowód tego, że osoba, która je podpisała złożyła oświadczenie w nim zawarte. Nie budzi wątpliwości fakt, że dokument prywatny, jak każdy dowód, podlega ocenie organów i organy ITD, konfrontując treść tego pisma z innymi dowodami w sprawie, zgodnie z zasadą uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 k.p.a.), a nade wszystko zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), jak również z zachowaniem obowiązku wszechstronnego zebrania materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.), takiej oceny dokonały. W ocenie NSA, zasadnie Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organów, iż brak było podstaw do przeprowadzania uzupełniającego postępowania dowodowego we wskazanym wyżej zakresie.
Należy też wyraźnie podkreślić, że skarżący przecząc ustaleniom i wnioskom organu, nie zaoferował w postępowaniu administracyjnym żadnych dokumentów, które podważyłyby daty awizacji towaru, zarówno przy jego załadunku, jak i rozładunku w Spółce [A.]. W żaden sposób skarżący nie odniósł się też do ustaleń organu odwoławczego w zakresie różnej pozycji zapisów wykresu, świadczącej o niezachowaniu ich ciągłości. Nie zaproponował zatem żadnych dowodów, które mogłyby podważyć ustalenia organów oraz ocenę tych ustaleń prowadzącą w konsekwencji do nałożenia na skarżącego kary.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawiera wszystkie niezbędne, a określone tym przepisem elementy konstrukcyjne. Zawiera ono zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie zostało sporządzone w sposób umożliwiający prawidłowe przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia, a tok rozumowania Sądu I instancji nie nasuwa wątpliwości.
Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło