I OSK 1499/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-17
Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Aleksandra Łaskarzewska, Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dane dotyczące przynależności partyjnej prokuratorów w okresie PRL, którzy nadal pełnią funkcje publiczne, podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, pomimo przepisów Prawa o prokuraturze, ustawy o ochronie danych osobowych oraz Kodeksu pracy?Ratio decidendi
Dane dotyczące przynależności partyjnej prokuratorów, którzy nadal pełnią funkcje publiczne, podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji. Przepisy Prawa o prokuraturze, ustawy o ochronie danych osobowych oraz Kodeksu pracy, powoływane przez organ jako podstawy odmowy udostępnienia informacji, nie określają odmiennych zasad i trybu dostępu do informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.Stan faktyczny
Prokurator Regionalny odmówił udostępnienia informacji publicznej dotyczącej przebiegu karier zawodowych prokuratorów oraz ich wcześniejszej przynależności partyjnej do PZPR. Organ uznał, że dane te nie dotyczą sfery zawodowej prokuratora i ich ujawnienie byłoby sprzeczne z zasadami ustrojowymi prokuratury oraz naraziłoby organ na odpowiedzialność. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu, uznając, że prywatność osób pełniących funkcje publiczne podlega ograniczeniom ze względu na wartość, jaką jest jawność życia publicznego. Prokurator Regionalny wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących dostępu do informacji publicznej oraz Konstytucji RP, a także pominięcie innych ustaw.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prokuratora Regionalnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie NSA Aleksandra Łaskarzewska del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant starszy sekretarz sądowy J. C. po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prokuratora Regionalnego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 grudnia 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 1261/17 w sprawie ze skargi M. R. na decyzję Prokuratora Regionalnego w [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M.R. na decyzję Prokuratora Regionalnego w [..] z dnia [..] sierpnia 2017 r., znak [..] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji oraz zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W wyniku wniosku M.R. z dnia 10 stycznia 2017 r., którym zwrócił się on o przekazanie danych o przebiegu karier zawodowych wszystkich prokuratorów zatrudnionych w Prokuraturze Okręgowej w [..] oraz Prokuraturze Rejonowej w [..], jednocześnie domagając się informacji o wcześniejszej przynależności partyjnej prokuratorów do PZPR, Prokurator Okręgowy w [..] decyzją z dnia [..] lipca 2017 r., znak: [..] odmówił przedstawienia wykazu prokuratorów będących w przeszłości członkami PZPR, uznając, że odmienne podejście stałoby w sprzeczności z obowiązującymi zasadami ustrojowymi prokuratury, a nadto informacje te nie dotyczą "sfery zawodowej prokuratora".
Po rozpatrzeniu odwołania M.R., Prokurator Regionalny w [..] decyzją z dnia [..] sierpnia 2017 r. znak: [..] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ podniósł, iż nawet w okresie PRL-u dane o przynależności partyjnej prokuratorów, w rozumieniu prawnym nie podlegały udostępnieniu. Ponadto zdaniem organu, uwzględnienie żądań skarżącego mogłoby narazić organ na odpowiedzialność finansową i służbową z uwagi na przepisy Kodeksu pracy, limitujące pracodawcę w zakresie danych o pracowniku możliwych do udostępnienia. Decydujące znaczenie według organu mają jednak zasady ustrojowe prokuratury (w szczególności art. 97 ust. 1 ustawy Prawo o prokuraturze), które powodują, że dane o przynależności politycznej prokuratorów w okresie PRL-u chronione są na mocy art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Decyzja powyższa stała się przedmiotem skargi M.R. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której skarżący domagał się uchylenia decyzji oraz zobowiązania organu do przekazania informacji publicznej, która, w jego ocenie, nie podlega ograniczeniom w udostępnieniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości swoje stanowisko o braku podstaw do udostepnienia informacji i podkreślając, że art. 97 ust. 1 Prawa o prokuraturze przesądza o apolityczności prokuratora.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po ustaleniu, że wniosek dotyczył informacji publicznej i został złożony do organu zobowiązanego do jej udostępnienia, wyjaśnił przyjęte rozumienie informacji publicznej, podkreślając, że ograniczenie prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach wolności i prawa innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.
Odnosząc się do wprowadzonego w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej ograniczenia w dostępie do informacji publicznej z uwagi na prywatność osoby fizycznej, Sąd podkreślił, że ograniczenie to nie obejmuje osób sprawujących funkcje publiczne. Prywatność osób pełniących funkcje publiczne może podlegać ograniczeniom, które, co do zasady, znajdować mogą usprawiedliwienie ze względu na wartość, jaką jest jawność i dostępność informacji o funkcjonowaniu instytucji publicznych w państwie demokratycznym. Skoro zatem skarżący wystąpił z wnioskiem o informację dotyczącą przynależności do PZPR prokuratorów, którzy nadal pełnią funkcje publiczne, to stanowisko organu oparte na ochronie prywatności osób pełniących funkcje publiczne nie znajduje uzasadnienia. Ograniczeń w udostępnieniu informacji nie można także, zdaniem Sądu, doszukać się w zasadach ustrojowych prokuratury wynikających z ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Prokurator Regionalny w [..] zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 47 Konstytucji RP poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu iż dane o przynależności partyjnej prokuratorów jako funkcjonariuszy publicznych nie mieszczą się w kategorii danych, do których znajdują zastosowanie ograniczenia prawa do informacji publicznej z uwagi na "ochronę prywatności osób" przewidziane w powołanych przepisach,
- art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 7 Konstytucji RP przez nieuzasadnione zawężenie stanowiących podstawę wyrokowania ocen prawnych wyłącznie do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej z całkowitym pominięciem zakazów zawartych m.in. w art. 97 ust. 1 ustawy Prawo o prokuraturze, w art. 27 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych oraz w art. 183d Kodeksu pracy (zawierających odmienne uregulowania), co skutkowało wydaniem orzeczenia sprzecznego z obowiązującymi w dacie wyrokowania przepisami prawa.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ stwierdził, że Sąd I instancji nie odniósł się w sposób merytoryczny do wynikających z przepisów art. 97 ust. 1 Prawa o prokuraturze oraz art. 183d Kodeksu pracy konsekwencji dla praktyki orzeczniczej. Ponadto, chociaż nie wskazano tego w decyzjach organów, przetwarzaniu danych o przynależności partyjnej prokuratorów sprzeciwia się art. 27 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. Zdaniem organu w sytuacji, gdy powołane przepisy pozostają w kolizji z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązkiem Sądu było odniesienie się do ich treści, a pominięcie wzajemnych relacji pomiędzy przepisami stanowi obrazę art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej i w konsekwencji zasady legalności wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 202 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Strona skarżąca kasacyjnie podniosła zarzuty wyłącznie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej.
Należy zatem przypomnieć, że uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie normy prawnej. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy.
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach stwierdzić należy, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności strona skarżąca kasacyjnie zarzuca naruszenie art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1764) – dalej: u.d.i.p., w związku z art. 47 Konstytucji RP upatrując błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w uznaniu przez Sąd I instancji, że "dane o przynależności partyjnej prokuratorów jako funkcjonariuszy publicznych nie mieszczą się w kategorii danych, do których znajdują zastosowanie ograniczenia prawa do informacji publicznej z uwagi "na ochronę prywatności osób".
Z treści tak skonstruowanego zarzutu, jak i z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w ocenie strony skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji błędnie odmówił "danym o przynależności partyjnej prokuratorów" waloru danych objętych prawem do prywatności. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku wykazuje jednak, że Sąd I instancji stanowiska takiego nie zaprezentował. Sąd podniósł, że "artykuł 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej określa ograniczenia w dostępie do informacji publicznej. (...) Przesłankę prywatności osoby fizycznej należy natomiast powiązać z konstytucyjnym potwierdzeniem prawa do prywatności uregulowanym w art. 47 Konstytucji RP, który to przepis nakłada na władze publiczne obowiązek ochrony chronionych prawem dóbr jednostki przed nieuzasadnioną ingerencją. Pamiętać zatem należy, iż w odniesieniu do osób ubiegających się lub pełniących funkcje publiczne, prawo do ochrony ich prywatności podlega istotnemu ograniczeniu. O ile sfera życia intymnego (w znaczeniu szerszym niż potocznie przyjęte) objęta jest pełną prawną ochroną, o tyle ochrona sfery życia prywatnego podlega pewnym ograniczeniom, uzasadnionym "usprawiedliwionym zainteresowaniem". Jest oczywiste, że osoba pełniąca funkcję publiczną godzić się musi z takim zainteresowaniem opinii publicznej" (strona 6 uzasadnienia wyroku). Sąd I instancji odwołując się stanowiska Trybunału Konstytucyjnego zaprezentowanego w wyroku z dnia 20 marca 2006 r., K 17/05, przyjął, że "prywatność osób pełniących funkcje publiczne, pozostając pod ochroną gwarancji konwencyjnych (zwłaszcza art. 8 europejskiej Konwencji), może podlegać ograniczeniom, które co do zasady znajdować mogą usprawiedliwienie ze względu na wartość, jaką jest jawność i dostępność informacji o funkcjonowaniu instytucji publicznych w państwie demokratycznym. Wartość ta związana z transparentnością życia publicznego nie może prowadzić do całkowitego przekreślenia i zanegowania ochrony związanej z życiem prywatnych osób wykonujących funkcje publiczne. Osoby wykonujące takie funkcje z momentem ich podjęcia muszą zaakceptować szerszy zakres ingerencji w sferze ich prywatności niż w wypadku innych osób." Wreszcie Sąd I instancji wskazał, że ograniczenie prawa do informacji publicznej przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa, a zatem jako błędne ocenił stanowisko organów, zgodnie z którym jeżeli wniosek dotyczy osób pełniących funkcje publiczne to prawo do ochrony prywatności tych osób przesądza o niedopuszczalności udostępnienia wnioskowanych danych.
Sąd I instancji nie zakwestionował zatem prawa prokuratorów do prywatności i jego ochrony, lecz opierając się na treści art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wskazał, że prywatność osoby fizycznej jako ustawowa podstawa ograniczająca prawo dostępu do informacji publicznej nie odnosi się do prokuratorów, skoro ograniczenie to (czyli prawo do prywatności) nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji.
Skoro zatem Sąd I instancji nie zakwestionował prawa prokuratorów do prywatności wskazując podstawy jego ograniczenia na rzecz prawa dostępu do informacji publicznej i nie wyraził poglądu, zgodnie z którym "dane o przynależności partyjnej prokuratorów jako funkcjonariuszy publicznych nie mieszczą się w kategorii danych, do których znajdują zastosowanie ograniczenia prawa do informacji publicznej z uwagi "na ochronę prywatności osób", to nie mógł w sposób wskazywany w skardze kasacyjnej naruszyć prawa materialnego przez błędną wykładnię w sposób prowadzący do niewłaściwego zastosowania tego prawa, w tym zwłaszcza nie mógł naruszyć art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 47 Konstytucji RP.
Nie mógł odnieść skutku również drugi zarzut skargi kasacyjnej. Naruszenia art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 7 Konstytucji RP strona skarżąca kasacyjnie upatruje w "nieuzasadnionym zawężeniu stanowiących podstawę wyrokowania ocen prawnych wyłącznie do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej z całkowitym pominięciem zakazów zawartych m.in. w art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze, w art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz w art. 183d Kodeksu pracy (zawierających odmienne uregulowania), co skutkowało wydaniem orzeczenia sprzecznego z obowiązującymi w dacie wyrokowania przepisami prawa".
W odniesieniu do tego zarzutu, należy mieć na uwadze, że art. 1 ust. 2 u.d.i.p. stanowi, że "Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, pod warunkiem że nie ograniczają obowiązków przekazywania informacji publicznej do centralnego repozytorium informacji publicznej, o którym mowa w art. 9b ust. 1, zwanym dalej "centralnym repozytorium". Przepis art. 1 ust. 2 u.d.i.p. zawiera zatem normę kolizyjną regulującą sytuacje, w których zarówno przepisy u.d.i.p., jak i przepisy innych ustaw określają zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, przy czym w innych ustawach zasady i tryb dostępu do informacji publicznych określono w sposób odmienny w stosunku do zasad i trybu przewidzianego w u.d.i.p. Do naruszenia normy wynikającej z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. może dojść zatem w sytuacji, gdy Sąd I instancji nie uwzględnia innych przepisów określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji publicznych. Zarzucając Sądowi I instancji takie zaniechanie nie tylko konieczne jest wskazanie konkretnych przepisów prawnych innych ustaw, ale jednocześnie należy wykazać – czego strona skarżąca kasacyjnie nie uczyniła - że przepisy te zawierają normy określające odmienne zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Pamiętać przy tym należy, że pod pojęciem "zasad dostępu do informacji publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 i 2 u.d.i.p. należy rozumieć normy materialnoprawne kształtujące zakres publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej oraz kompetencje podmiotów w zakresie realizacji tego publicznego prawa podmiotowego. Z kolei pod pojęciem "trybu dostępu do informacji publicznej" należy rozumieć wyznaczony normami prawnymi o charakterze procesowym określony sposób postępowania i załatwiania spraw z zakresu dostępu do informacji publicznej.
Powoływany w skardze kasacyjnej art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 740) stanowi, że "W okresie zajmowania stanowiska prokurator nie może należeć do partii politycznej ani brać udziału w żadnej działalności politycznej". Przepis ten znajduje się w Dziale IV Rozdziale 2 ustawy zatytułowanym "Obowiązki i prawa prokuratorów". Z ustawowego określenia obowiązków prokuratorów nie wynika norma materialnoprawna kształtująca zakres publicznego prawa podmiotowego obywateli do informacji publicznej oraz kompetencje podmiotów w zakresie realizacji tego publicznego prawa podmiotowego, ani sposób postępowania i załatwiania spraw z zakresu dostępu do informacji publicznej. Przepis ten nie określa zatem zasad i trybu dostępu do informacji publicznej.
Zasad i trybu dostępu do informacji publicznej nie określała również ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 922), w tym jej art. 27 ust. 1 stanowiący, że "Zabrania się przetwarzania danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową, jak również danych o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym oraz danych dotyczących skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym".
Ustawa o ochronie danych osobowych wyraźnie stanowiła w art. 2 ust. 1, że określała ona "zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych oraz prawa osób fizycznych, których dane osobowe są lub mogą być przetwarzane w zbiorach danych". Należy przypomnieć, że zgodnie z poglądami orzecznictwa ukształtowanymi na tle unormowań tej nieobowiązującej już ustawy, ani u.d.i.p. nie naruszała przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, ani ustawa o ochronie danych osobowych nie wyłączała w zakresie dostępu do informacji publicznej stosowania u.d.i.p.. Wyłączenie takie mogłoby mieć miejsce jedynie wówczas, gdyby ustawa o ochronie danych osobowych określała odmienne zasady i tryb dostępu do informacji o osobach sprawujących funkcje w podmiotach wykonujących zadania publiczne. Tymczasem z analizy regulacji obydwu ustaw wynika, że były one w omawianym zakresie skorelowane. Udostępnianie informacji publicznej jest obowiązkiem podmiotów wykonujących zadania publiczne wynikającym z przepisów prawa, w tym zwłaszcza z art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 4 u.d.i.p. skorelowanym z publicznym prawem podmiotowym wynikającym z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i art. 2 ust. 1 u.d.i.p. Z kolei zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, każdy miał prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych, a według art. 23 ust. 1 pkt 2 i 4 tej ustawy przetwarzanie danych osobowych było dopuszczalne tylko wtedy, gdy było to "niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa", a także gdy było "niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego", co oznacza, że zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, udostępnianie informacji publicznej było dopuszczalne według zasad określonych w tej ustawie, tj. z poszanowaniem konstytucyjnego prawa do prywatności. Jednocześnie art. 5 ust. 2 zdanie 1 u.d.i.p. stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu m.in. ze względu na prywatność osoby fizycznej. Pierwszeństwo prawa do prywatności wobec prawa dostępu do informacji publicznej wynikało zatem z obydwu omawianych ustaw. Jednocześnie ustawa o ochronie danych osobowych nie zawierała odrębnej regulacji w zakresie zasad i trybu dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Określone w tej ustawie zasady postępowania przy m.in. udostępnianiu danych osobowych były uniwersalne w stosunku do wszystkich informacji, jakimi są dane osobowe, a w ich ramach odnosiły się również do informacji o osobach sprawujących funkcje w podmiotach wykonujących zadania publiczne. Na tle tej ramowej regulacji ustawy o ochronie danych osobowych unormowania zawarte w innych ustawach a dotyczące prawa do prywatności w aspekcie dostępu do informacji publicznej traktowano jako regulację szczególną. Unormowanie takie ustawodawca zamieścił w art. 5 ust. 2 zdanie 2 u.d.i.p. stanowiącym, że ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji.
W konsekwencji przyjmowano, że z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. nie wynika pierwszeństwo regulacji ustawy o ochronie danych osobowych w stosunku do regulacji ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi zawierającymi dane osobowe należy analizować na podstawie przepisów u.d.i.p., a unormowań odnoszących się do ochrony danych osobowych w tym zakresie co do zasady poszukiwać w obydwu równorzędnych ustawach: u.d.i.p. i ustawie o ochronie danych osobowych (por. wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2014 r., I OSK 2499/13).
Wreszcie zasad i trybu dostępu do informacji publicznej nie określała również norma zawarta w art. 183d ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 1040), zgodnie z którym "Osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów". Z ustawowego określenia obowiązków pracodawcy w zakresie równego traktowania w zatrudnieniu oraz sankcji za nieprzestrzeganie tych obowiązków nie wynika bowiem norma materialnoprawna kształtująca zakres publicznego prawa podmiotowego obywateli do informacji publicznej oraz kompetencje podmiotów w zakresie realizacji tego publicznego prawa podmiotowego, ani sposób postępowania i załatwiania spraw z zakresu dostępu do informacji publicznej.
Strona skarżąca kasacyjnie nie podważyła zatem prawidłowości oparcia rozstrzygnięcia Sądu I instancji na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. z pominięciem art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze, art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz art. 183d Kodeksu pracy, a tym samym prawidłowości zastosowania art. 1 ust. 2 u.d.i.p., co jednocześnie na daje podstaw do stwierdzenia, że Sąd I instancji nie działał na podstawie i w granicach prawa, czyniąc tym samym niezasadnym zarzut naruszenia art. 7 Konstytucji RP.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznając skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw orzekł o jej oddaleniu w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło