II SA/Łd 958/16
WyrokWSA w Łodzi2017-03-22
Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot – Szustowska, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy wyrok rozwodowy nie orzeka wprost o opiece naprzemiennej, ale ugoda sądowa między rozwiedzionymi rodzicami reguluje szeroki zakres kontaktów jednego z rodziców z dziećmi, w tym noclegi i pobyty w określonych okresach, można uznać, że zachodzi opieka naprzemienna w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały pojęcie "opieki naprzemiennej" zawarte w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Sąd stwierdził, że nie jest konieczne, aby sąd rodzinny wprost orzekł o opiece naprzemiennej w wyroku rozwodowym. Wystarczające jest, aby organy administracji samodzielnie oceniły, na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, czy faktyczny zakres opieki sprawowanej przez rodziców nad dziećmi uzasadnia uznanie istnienia opieki naprzemiennej, nawet jeśli ustalenia te wynikają z ugody sądowej lub faktycznych ustaleń rodziców.Stan faktyczny
Skarżący W. K. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza K. odmawiającą mu prawa do świadczenia wychowawczego na syna A. Kolegium uznało, że A. K. jest jedynym dzieckiem w rodzinie skarżącego, ponieważ nie zachodziła opieka naprzemienna nad jego pozostałymi dziećmi z poprzedniego związku (J. i M.), mimo że skarżący miał z nimi ustalone szerokie kontakty. Skarżący zarzucił organom błędną interpretację definicji rodziny i opieki naprzemiennej, naruszenie Konstytucji RP oraz celów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Stępień, Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot – Szustowska (spr.), Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, , Protokolant Starszy sekretarz sądowy Dominika Człapińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2017 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy prawa do świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję. LS
Decyzją z dnia [...], [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 23 ze zm.), powoływanej dalej jako "k.p.a." – oraz art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 11 lutego 2016r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 195 ze zm.) – powoływanej dalej jako: "p.p.w.d." – utrzymało w mocy decyzję Burmistrza K. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie odmowy W. K. prawa do świadczenia wychowawczego.
Kolegium wskazało, że ww. decyzją organu I instancji z dnia [...], Burmistrz K. odmówił prawa do świadczenia wychowawczego na syna A. W uzasadnieniu wyjaśniono, że w rozumieniu ustawy A. K. jest pierwszym i jedynym dzieckiem w rodzinie i ze względu na brak dokumentów potwierdzających sytuacje dochodową nie było możliwości rozpatrzenia wniosku.
W odwołaniu od powyższej decyzji organu I instancji W. K. podniósł, że A. K. jest jego trzecim dzieckiem. J. i M., dzieci z poprzedniego związku, w okresach, w których wnioskodawca realizuje prawo do kontaktu z nimi, zamieszkują razem z nim i tworzą rodzinę.
Dalej organ II instancji, w oparciu o art. 5 ust. 1, ust. 3 i ust. 4 p.p.w.d., wyjaśnił zasady przyznawania świadczenia wychowawczego oraz przedstawił definicję "rodziny" zgodnie z art. 2 pkt 16 p.p.w.d., a następnie stwierdził, że powyższy przepis jednoznacznie przesądza, że w rozumieniu ustawy dziecko może być członkiem tylko jednej rodziny. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu. Wtedy dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. W ocenie Kolegium, nie stanowi opieki naprzemiennej sytuacja, gdy dziecko stale zamieszkuje z jednym z rodziców, a drugi rodzic ma jedynie ustalone w określonym wymiarze i okresie kontakty z dzieckiem. Tym samym, A. K. jest jedynym dzieckiem w rodzinie W. K.
Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. skargę do sądu administracyjnego złożył W. K. wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, a także o zwrot kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi W. K. zarzucił organom administracji błędną interpretację przepisu art. 2 pkt. 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Zdanie skarżącego, Kolegium nie uwzględniło, że fragment ww. przepisu odnosi się do sytuacji, w której dziecko jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, a sytuacja ta wymaga odrębnego uregulowania ze względu na potrzebę określenia uprawnienia do świadczenia przysługującego w związku z wychowaniem tego dziecka. Gdyby nie przewołany przez Kolegium fragment, nieuregulowana pozostałaby kwestia uprawnienia do świadczenia na to dziecko. Celem przywołanego przez Kolegium fragmentu jest zatem przesądzenie, iż w sytuacji w nim określonej świadczenie przysługuje obojgu rodzicom (z uwzględnieniem zasad określonych w art. 5 ust. 2 p.p.w.d.). Jednakże, zdaniem skarżącego taka sytuacja nie występuje w jego sprawie.
Skarżący stwierdził ponadto, że sposób interpretacji art. 2 pkt. 16 p.p.w.d. w zakresie jego wniosku o przyznanie świadczenia wychowawczego jest niezgodny z celem całej ustawy, a także narusza równość wobec prawa i zasadę sprawiedliwości społecznej. Zaskarżona decyzja jest zatem sprzeczna z art. 2 i z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Celem tej regulacji jest - zgodnie z uzasadnieniem rządowym projektu ustawy - "potrzeba wsparcia głównie rodzin z dwojgiem lub większą liczbą dzieci". Wskazano jednocześnie, że "rodziny posiadające na utrzymaniu jedynie jedno dziecko są w większości zdolne do poniesienia ciężaru ekonomicznego, związanego z jego wychowaniem i wykształceniem, zaś rozszerzenie zakresu świadczenia wychowawczego również na te rodziny wiązałoby się z nadmiernym obciążeniem budżetu państwa ze względu na liczbę potencjalnych beneficjentów". Z tego wynika, że utrzymanie więcej niż jednego dziecka wymaga zawsze wsparcia finansowego państwa i temu służy ustawa z dnia 11 lutego 2016r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Następnie skarżący wyjaśnił, że A. K. jest jego trzecim dzieckiem. Jednocześnie skarżący ponosi ciężar ekonomiczny związany z wychowaniem i wykształceniem dwójki jego pierwszych dzieci, J. i M.(o czym świadczy ponoszenie kosztów alimentów, a także zapewnienie im ogniska domowego w okresach, w których realizuję prawo do kontaktu z tymi dziećmi). Ponosi zatem ciężar ekonomiczny wychowania i wykształcenia trojga synów, a skoro celem ustawy jest wsparcie związane z poniesieniem ekonomicznego ciężaru wychowania i wykształcenia więcej niż jednego dziecka, to wsparcie powinno dotyczyć dwóch z nich. Sprzeczne zatem z celem ustawy pozostaje pozostawienie jednego z dwojga kolejnych dzieci bez wsparcia w postaci świadczenia wychowawczego.
Zdaniem skarżącego, z ww. względów zaskarżona decyzja narusza zasady sprawiedliwości społecznej, a więc jest sprzeczna z art. 2 Konstytucji. Trudno za sprawiedliwe uznać takie rozstrzygnięcie, które odmawia świadczenia wychowawczego na trzecie dziecko, choć ustawa tylko przy pierwszym dziecku uzależnia wsparcie od kryterium dochodowego.
Według skarżącego, rozstrzygnięcie organu narusza również art. 32 ust. 1 Konstytucji. Jego rezultatem jest przecież pogorszenie sytuacji trzeciego dziecka, którego tylko jeden z rodziców jest rodzicem pozostałej dwójki - w porównaniu z sytuacją trzeciego dziecka, którego oboje rodzice są rodzicami pozostałej dwójki. Trzecie dziecko w sytuacji skarżącego jest zatem potraktowane gorzej niż trzecie dziecko, posiadające tych samych rodziców co pozostała dwójka. Trudno przyjąć, aby okoliczność, iż nie całe rodzeństwo ma tych samych rodziców, stanowiła dostateczną podstawę różnicowania sytuacji kolejnego dziecka. Niezależnie bowiem od tego, czy dziecko to ma tych samych rodziców co pozostałe rodzeństwo, czy też nie, ciężar ekonomiczny jego wychowania i wykształcenia stanowi dla rodzica ciężar wychowania kolejnego dziecka. A w tym zakresie świadczenie wychowawcze przysługuje.
Na koniec skarżący zaznaczył, że ubiega się o przyznanie świadczenia tylko na trzecie dziecko. Matka jego pierwszych dzieci pobiera zaś świadczenie tylko na jedno z nich (na M.). Wniosek skarżącego nie dotyczył świadczenia na żadne z dzieci z jego poprzedniego związku. Nieprzyznanie świadczenia na trzecie dziecko jest, w jego ocenie, sprzeczne z celem ustawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium w Ł. podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi.
W piśmie z dnia 20 marca 2017r. skarżący, popierając skargę, wskazał na kształtujące się orzecznictwo sądowe, które potwierdza uprawnienia osób, będących w sytuacji analogicznej jak jego, do świadczenia wychowawczego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014r., poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 p. p. s. a.). Po myśli art. 134 § 1 p. p. s. a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p. p. s. a.).
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, konieczne było wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, wobec tego, iż naruszała ona prawo.
W realiach rozpoznawanej sprawy organy orzekające w motywach podjętych rozstrzygnięć zgodnie stwierdziły, że prawo do świadczenia wychowawczego na syna A nie przysługuje skarżącemu, ponieważ z treści załączonego do akt sprawy wyroku Sądu Okręgowego w Ł. wynika, że miejscem zamieszkania dzieci skarżącego jest miejsce zamieszkania ich matki, a ponadto dzieci nie pozostają pod opieką naprzemienną swoich rozwiedzionych rodziców.
Z poglądem organów obu instancji w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego i obowiązujących przepisów prawa nie sposób się zgodzić.
Podstawę materialnoprawną kontrolowanej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która w art. 4 ust. 1 i 2 stanowi, że celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. W myśl art. 5 ust. 1 i 3 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł.
Legalna definicja "rodziny" unormowana została w art. 2 pkt 16 ustawy i oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
Pojęcie "opieki naprzemiennej", którym ustawodawca posłużył się w przywołanym unormowaniu, stanowiące istotę sporu pomiędzy stronami postępowania, jest niewątpliwie nowością w polskim systemie prawnym. Wprowadzone zostało do obrotu prawnego z dniem 1 kwietnia 2016 r. wraz z wejściem w życie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, choć co istotne nie zostało dotychczas zdefiniowane przez ustawodawcę ani w treści wspomnianej ustawy, ani też w przepisach ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2015 r., poz. 2082 – dalej w skrócie K.r.o.), czy też w przepisach innych ustaw.
Mając na względzie fakt, że skarżący jest osobą rozwiedzioną i istotne dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej okoliczności stanu faktycznego zostały ustalone przez organy orzekające na podstawie wyroku rozwodowego Sądu Okręgowego w Ł. z dnia z dnia [...] dla potrzeb rozpoznawanej sprawy przypomnieć trzeba, że zgodnie z treścią art. 58 § 1 i § 1a K.r.o. w brzmieniu obowiązującym do dnia 29 sierpnia 2015 r., w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie, o którym mowa w § 1, i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka.
Od dnia 29 sierpnia 2015 r. przepis art. 58 § 1 i § 1 a K.r.o. na skutek jego nowelizacji stanowi, że w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia. Jednocześnie wskazać należy, że do art. 58 K.r.o. dodano § 1b zgodnie z którym, na zgodny wniosek stron sąd nie orzeka o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.
W przekonaniu składu orzekającego powyższe regulacje prawne prowadzą do jednoznacznego wniosku, że gdy nie zachodzi taka potrzeba, sąd w wyroku rozwodowym nie wkracza w sferę dokładnego regulowania relacji pomiędzy rozwiedzionymi rodzicami w kwestiach dotyczących sprawowania opieki na dzieckiem (dziećmi), poza orzeczeniem o pozostawieniu władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, co w żadnym razie nie oznacza, że w takim przypadku nie dochodzi faktycznie do wykonywania opieki naprzemiennej pomiędzy rodzicami, którzy w taki sposób układają wzajemne stosunki związane z opieką nad dzieckiem (dziećmi), że dzieci naprzemiennie pozostają pod ich wyłączną pieczą.
Z akt administracyjnych sprawy niniejszej wynika, że w wyroku Sądu Okręgowego z dnia [...], sygn. akt [...], orzekającym rozwód pomiędzy skarżącym a K. K. wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi synami J. i M. powierzono obojgu rodzicom, ustalając, że miejscem zamieszkania dzieci będzie miejsce zamieszkania matki. Jednocześnie w punkcie 4 wyroku sąd nie orzekł o sposobie kontaktów ojca z małoletnimi synami, zaś w pkt 3 zobowiązał oboje rodziców do ponoszenia kosztów utrzymania małoletnich dzieci, zasądzając od ojca alimenty na rzecz synów. Kontakty skarżącego z dziećmi, uregulowane zostały ugodą, zawartą przed Sądem Rejonowym dla Ł. - Ś. w Ł. w dniu [...], w sprawie o sygn. akt [...], w następstwie czego umorzono postępowanie sądowe w tym przedmiocie.
Oznacza to, że rodzice J. i M. zgodnie ustalili, iż W. K. będzie miał prawo widywać się z dziećmi z możliwością noclegu u ojca w określone dni tygodnia, w co drugi weekend miesiąca, w pierwszy lub drugi tydzień ferii oraz w okresie wakacyjnym od 1 do 15 lipca lub od 1 do 15 sierpnia w Wigilię (w określonych godzinach) i Pierwszy lub Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia oraz w Święta Wielkanocne w zależności od roku (parzystego lub nie). Podkreślić w tym miejscu trzeba, że zarówno wspomniany wyrok Sądu Okręgowego w Ł. z dnia [...], jak i zawarta ugoda sądowa miały miejsce przed wejściem w życie ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która, o czym była mowa na wstępie rozważań, wprowadziła do obrotu prawnego pojęcie "opieki naprzemiennej". Treść wyroku oraz zawartej następnie ugody w zakresie ustalenia kontaktów skarżącego z synami zdaje się wskazywać na bardzo szeroki zakres sprawowania opieki przez ojca dzieci, co może oznaczać de facto sprawowanie opieki naprzemiennej. Uznanie za trafne stanowiska organów obu instancji, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wówczas, gdy expressis verbis takie orzeczenie znajdzie się w treści wyroku sądowego jest nieracjonalne i niesprawiedliwe wobec tych rodziców, którzy sami ustalili zasady opieki bez uprzedniej ingerencji sądu. Co więcej, wykładnia pojęcia "opieki naprzemiennej", o której stanowi art. 2 pkt 16 ustawy zaprezentowana na gruncie rozpoznawanej sprawy przez organy orzekające, co wyraźnie umknęło ich uwadze, skutkowałaby koniecznością wystąpienia do sądu rodzinnego, w każdym przypadku realizowania pieczy nad dziećmi przez oboje rozwiedzionych rodziców, czy też żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, o wydanie w stosunku do realizowanej przez nich pieczy naprzemiennej orzeczenia, w którym sąd ten musiałby wprost orzec o wykonywanej opiece naprzemiennej i w taki też sposób ją określić. Z żadnego natomiast przepisu ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie wynika aby w wyroku np. rozwodowym sąd miał obowiązek orzec o wykonywaniu opieki naprzemiennej, bowiem pojęcie takie nie zostało w tym akcie prawnym zdefiniowane. Innymi słowy, w realiach rozpoznawanej sprawy oznaczałoby to konieczność zwrócenia się przez skarżącego do sądu rodzinnego o zmianę orzeczenia w zakresie jego kontaktów z synami, w taki sposób, aby sąd wprost orzekł o sprawowaniu opieki naprzemiennej. Mając zaś na uwadze racjonalność ustawodawcy, jak również cel ustawy oraz regulacje związane z potrzebą szybkiego otrzymania wskazanej pomocy, zaprezentowana przez organy wykładnia wskazanego pojęcia, iż o opiece naprzemiennej musi uprzednio orzec sąd nie znajduje oparcia w brzmieniu wskazanego przepisu. Konieczność przedstawienia takiego orzeczenia sądu oznaczałaby każdorazowo wystąpienie o takie rozstrzygnięcie mimo braku podstawy do wyrokowania w tym zakresie, co wręcz doprowadzić mogłoby do zarzucenia sądu rodzinnego takimi żądaniami, oraz koniecznością znacznego upływu czasu niezbędnego dla ich rozpoznania. Brak jest zatem podstaw do zaakceptowania prezentowanej przez organy wykładni art. 2 pkt 16 ustawy w zakresie pojęcia "opieka naprzemienna". Zdaniem Sądu, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, podzielającego stanowisko wyrażone w wyrokach z dnia 19 stycznia 2017r., sygn. akt I SA/Łd 918/16, z dnia 3 lutego 2017r., sygn. akt II SA/Łd 90/16 oraz z dnia 15 lutego 2017r., sygn. akt II SA/Łd 787/16 (wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl), oceny w zakresie sprawowania opieki naprzemiennej dokonać winny samodzielnie organy orzekające w sprawie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Ocena ta, dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego (nie zaś jedynie wyroku rozwodowego), odpowiadać powinna na pytanie czy zgodne ustalenia rozwiedzionych rodziców w zakresie wychowania dzieci stanowią wystarczającą podstawę do stwierdzenia istnienia opieki naprzemiennej, poprzez ustalenie faktycznego zakresu tej opieki wykonywanej przez rodziców w czasie przebywania dzieci u każdego z rodziców. Jeśli bowiem, jak ma to miejsce w tej sprawie, władza rodzicielska została powierzona obojgu rodzicom, a rzeczywista opieka nad synami jest sprawowana w taki sposób, że w powtarzających się okresach rodzic sprawuje wyłączną opiekę nad nimi, jak wskazywał na to skarżący w toku postępowania administracyjnego, to będą podstawy do uznania, że w sprawie mamy do czynienia z opieką naprzemienną.
Materiał dowodowy sprawy niniejszej jest jednak niewystarczający dla prawidłowego jej rozstrzygnięcia, ponieważ organy administracyjne uchyliły się od zweryfikowania prawdziwości twierdzeń skarżącego w zakresie sprawowanej przezeń opieki nad dziećmi, naruszając tym samym przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., które mogło w istotnym stopniu rzutować na wynik sprawy.
Reasumując, skład orzekający w tej sprawie doszedł do przekonania, że organy orzekające naruszyły prawo materialnego – art. 2 pkt 16 ustawy, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, ponadto orzekły o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego, nie dokonując należytej oceny zgromadzonego materiału dowodowego.
Mając powyższe na względzie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji, uznając to za wystarczające dla końcowego załatwienia sprawy.
Prowadząc ponownie postępowanie organ dokona prawidłowej analizy i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, biorąc pod uwagę sformułowane powyżej poglądy prawne.
ms
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło