II FZ 366/18

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-20

Skład orzekający: Maciej Jaśniewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącej, która miała miejsce przed doręczeniem decyzji, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając postanowienie WSA za prawidłowe. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest możliwe tylko w przypadku, gdy uchybienie nastąpiło bez winy strony, co wymaga wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia. Choroba skarżącej, która miała miejsce przed doręczeniem decyzji i nie uniemożliwiała podjęcia czynności procesowych w terminie, nie stanowiła podstawy do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach dotyczącą opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, dołączając wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia wskazali chorobę B. K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba skarżącej miała miejsce przed doręczeniem decyzji i nie uniemożliwiła dochowania terminu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Maciej Jaśniewicz po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. K. i K. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 listopada 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 2437/17 w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi B. K. i K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z dnia 27 kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi postanawia oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 22 listopada 2017 r. sygn. akt III SA/Wa 2437/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie z wniosku B. K. i K. K. odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że skarżący wnieśli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Samorządowego w Siedlcach z dnia 27 kwietnia 2017 r. w przedmiocie określenia wysokości opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Do skargi dołączono wniosek o przywróceniu terminu do jej wniesienia, w którym wskazano że uchybienie terminowi do wniesienia skargi spowodowane było chorobą B. K., w związku z którą przebywała poza miejscem zamieszkania. WSA wskazał. że zaskarżona decyzja, wraz z prawidłowym pouczeniem o trybie i terminie wniesienia skargi, została doręczona skarżącym w dniu 10 maja 2017 r. Termin do wniesienia skargi upływał w dniu 9 czerwca 2017 r., a skarga została nadana w dniu 17 czerwca 2017 r. Sąd I instancji powołując się na art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a.") uznał, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu. Podkreślono, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W ocenie Sądu opisane we wniosku okoliczności nie dawały podstaw do stwierdzenia, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło bez winy strony skarżącej. Z treści wniosku nie wynika bowiem, że stan zdrowia uniemożliwiał skarżącej poczynienie odpowiednich starań w zachowaniu terminu. W uzasadnieniu wniosku nie wskazano na jaką chorobę cierpiała skarżąca, na czym polegała niemożność dochowania terminu do wniesienia skargi, czy jaki był okres trwania choroby. W dołączonej do wniosku Karcie Informacyjnej Leczenia Szpitalnego podano, że skarżąca od dnia 18 kwietnia 2017 r. do dnia 22 kwietnia 2017 r. przebywała w szpitalu. Wskazany okres miał miejsce przed dniem doręczenia przedmiotowej decyzji, nie mógł więc w ocenie WSA mieć wpływu na uchybienie terminu do wniesienia skargi, ponieważ termin nie zaczął jeszcze biec. Ponadto skarżąca została wypisana ze szpitala w stanie dobrym, bez dolegliwości, z zaleceniami wykonania kontroli. Sąd I instancji uznał zatem, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi i dlatego na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., odmówił przywrócenia terminu. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wnieśli o jego zmianę lub uchylenie. Wskazano, że operacja skarżącej miała charakter pilny i zarówno przed jak i po operacji chora przyjmowała leki mające wpływ na ocenę zachowania. Była to przeszkoda nagła i nie do przezwyciężenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Przepis art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowi, iż w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13 publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej zwana: "CBOSA"). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej i należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013r., II FZ 989/13, publ. CBOSA). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy, co nastąpiło przez wskazanie, że skarżąca była hospitalizowana, lecz także wykazanie, że okoliczność ta stanowiła niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Oznacza to, że konieczne jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że jego, bądź jej stan zdrowia był takiego rodzaju, że nie pozwalał na osobiste wykonanie czynności. W tej zaś sprawie Sąd I instancji ma racje, że takich wniosków nie można wywieść z przedstawionej dokumentacji, która nie dotyczy okresu w jakim skarżącym przysługiwał termin do wniesienia skargi. Z Karty Informacyjnej Leczenia Szpitalnego wynika, że skarżąca od dnia 18 kwietnia 2017 r. do dnia 22 kwietnia 2017 r. przebywała w szpitalu, a zatem jeszcze przed doręczeniem zaskarżonej decyzji, co nastąpiło w dniu 10 maja 2017 r. Sąd I instancji prawidłowo zatem stwierdził, że skarżący nie wykazali, że zaistniał u B. K. taki stan zdrowia, który uniemożliwiał podejmowanie czynności procesowych przez sześć tygodni po opuszczeniu szpitala. Przy czym należy wskazać, że WSA nie tyle oceniał stan zdrowia skarżącej, ile to czy skarżący wykazali aby jej stan zdrowia uniemożliwiał terminowe wniesienie skargi. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu w ujęciu art. 86 § 1 p.p.s.a. zalicza się miedzy innymi chorobę, ale nie każdą, a wyłącznie taką, która miała nagły i obłożny charakter (powodując zwłaszcza konieczność hospitalizacji) i nie pozwalała na wyręczenie się inną osobą (por. np. wyrok NSA z dnia 1 marca 1999 r. sygn. akt II SA 45/99, publ. Lex nr 46785, postanowienie NSA z dnia 6 listopada 2007 r. sygn. akt II OZ 1070/07, publ. CBOSA). Dlatego powołanie się przed sądem na okoliczność choroby wymaga wykazania, że była to taka choroba, która uniemożliwiła osobiste działanie stronie. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania, tj. że skarżąca nie była w stanie samodzielnie prowadzić swojej sprawy przed sądem. Z przedstawionej zaś dokumentacji medycznej nie wynika, aby skarżąca nie mogła prowadzić swoich spraw sądowych oraz aby przyjmował takie leki i w takiej dawce, która pozwalałaby w sposób obiektywny na stwierdzenie istnienia przeszkody do terminowego dokonania czynności procesowej. Wobec powyższego w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcie Sądu I instancji co do stwierdzenia, iż w sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu było prawidłowe. Z tych względów na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło