VII SA/Wa 386/17

WyrokWSA w Warszawie2017-12-19

Skład orzekający: Krystyna Tomaszewska, Mirosława Kowalska, Ewa Machlejd

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę z 1986 r., wydana z naruszeniem przepisów prawa budowlanego i warunków technicznych, może zostać uznana za nieważną po upływie ponad 30 lat od jej wydania, zwłaszcza gdy naruszenia te nie wywołały skutków niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu, że mimo stwierdzonych naruszeń przepisów prawa przy wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę z 1986 r., nie można im przypisać charakteru rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Kluczowe dla tej oceny okazały się: znaczny upływ czasu od wydania decyzji (ponad 30 lat), fakt, że decyzja ta funkcjonowała przez długi okres i nie była kwestionowana przez właścicieli sąsiednich nieruchomości w dacie jej wydania, a także brak wywołania przez naruszenia skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie. Sąd podkreślił, że ocena naruszenia jako rażącego wymaga nie tylko oczywistości naruszenia i jednoznaczności przepisu, ale także analizy skutków, które decyzja wywołała.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi C. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta z 1986 r., która zatwierdziła plan realizacyjny i udzieliła pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego. Skarżąca spółka zarzuciła, że decyzja z 1986 r. została wydana z rażącym naruszeniem przepisów prawa budowlanego i warunków technicznych, m.in. poprzez usytuowanie budynku i otworów okiennych w granicy działki oraz niezgodność z planem zagospodarowania przestrzennego. Organy administracji, a następnie WSA, uznały, że mimo stwierdzonych naruszeń, nie miały one charakteru rażącego, biorąc pod uwagę upływ czasu i brak negatywnych skutków społeczno-gospodarczych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Sędziowie sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), sędzia WSA Ewa Machlejd, Protokolant spec. Dorota Wasiłek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2016 r. znak [...], [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2016 r., znak: [...] [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity - Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm.), po ponownym rozpatrzeniu, w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 września 2015 r., w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2478/14, odwołania C. sp. z o. o. od decyzji Wojewody [...] z [...] czerwca 2014 r., znak: [...], odmawiającej stwierdzenia, po wszczęciu postępowania z urzędu, nieważności decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej R. J. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce położonej przy ul. [...] w L. - utrzymał w mocy ww. decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2012 r., znak: [...], odmówił, po wszczęciu postępowania z urzędu, stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej R. J. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce położonej przy ul. [...] w L.. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania C. Sp. z o. o., reprezentowanej przez radcę prawnego M. A. R. – S., decyzją z [...] grudnia 2012 r., znak: [...], utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 lipca 2013 r., w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 400/13, uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] grudnia 2012 r., znak: [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...] z [...] października 2012 r., znak: [...]. Decyzją z [...] czerwca 2014 r., znak: [...], Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia, po wszczęciu postępowania z urzędu, nieważności opisanej powyżej decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...]. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania C. sp. z o. o., decyzją z [...] sierpnia 2014 r., znak: [...], utrzymał w mocy ww. zaskarżoną decyzję, wskazując w uzasadnieniu, że analiza zebranego materiału dowodowego nie wykazała, że decyzja Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], jest obarczona którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziło się C. sp. z o. o., które wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd ten, po rozpatrzeniu skargi, wyrokiem z 17 września 2015 r., w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2478/14, uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2014 r., znak: [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że organ powinien przeprowadzić kontrolę prawidłowości decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], z punktu widzenia jej zgodności z przywoływanymi w skardze przepisami przy czym sposób rozumienia art. 4, art. 5 ust. 1 pkt 5 i 6, art. 29 ust. 5 i art. 54 ust. 5 ustawy Prawo budowlane powinien pozostawać w zgodności z oceną prawną dotyczącą ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich wyrażoną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 10 lipca 2013 r. Organ winien uwzględnić, że z treści § 12 ust. 1 powoływanego rozporządzenia Ministra Administracji i Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki wynika, że przepisy dopuszczają lokalizację obiektu w granicy z nieruchomością sąsiednią tylko, gdy ściana jest ścianą pełną bez otworów okiennych i drzwiowych. Normy odległościowe odnoszące się do minimalnych odległości budynku od granicy działki (4 m), w tym dopuszczające zmniejszenie tejże odległości wobec usytuowania budynku już istniejącego na działce sąsiedniej w znacznej odległości od granicy działki dotyczą wyłącznie tego typu obiektów. Wykonanie okien w ścianie budynku usytuowanej w granicy działki jest niezgodne z warunkami technicznymi w każdym z obowiązujących do tej pory reżimów prawnych, co odnosić należy zarówno do aktualnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), jak i regulacji poprzedzającej rozporządzenie brane pod uwagę w niniejszej sprawie (rozporządzenie Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z 11 czerwca 1966r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego Dz. U. Nr 26, poz. 157). Zwrócenie uwagi na powyższą kwestię w kontekście projektu technicznego zatwierdzonego kwestionowaną decyzją Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], powinno łączyć się z podniesionym w wyroku z 10 lipca 2013 r. zagadnieniem lokalizacji studzienek przyokiennych (piwnicznych) poza obrysem budynku. Ponownie rozpoznając sprawę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego powinien ocenić wskazane wyżej okoliczności faktyczne istotne w procesie stosowania norm prawa materialnego decydującego o legalności wybudowanego obiektu budowlanego. Przede wszystkim powinien dokonać adekwatnej aplikacji norm prawa materialnego, biorąc pod uwagę charakter postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie nadzwyczajnym. W przypadku stwierdzenia wydania przez Naczelnika Miasta [...] decyzji z [...] listopada 1986 r., znak: [...], z naruszeniem przepisów prawa, w tym norm techniczno-budowlanych, rozważenie stopnia zaistniałej wadliwości powinno uwzględniać przywoływany w orzecznictwie sposób rozumienia rażącego naruszenia prawa, na którą składa się oczywistość naruszenia polegająca na widocznej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną a także skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo. Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę naruszenia prawa. Utożsamianie tego pojęcia z każdym naruszeniem prawa nie jest słuszne. Przy podważeniu stabilności decyzji uwzględnieniu powinien podlegać okres czasu, jaki upłynął od wydania decyzji, rodzaj szkody wyrządzonej podnoszonym przekroczeniem granicy nieruchomości oraz zaprojektowaniem ściany w granicy działki z otworami okiennymi, możliwość dochodzenia ochrony w celi zaspokojenia roszczeń podmiotu władającego nieruchomością sąsiednią jak również sam stan prawny nieruchomości (inwestycyjnej i sąsiedniej) w dacie wydania kwestionowanej decyzji. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że rozpoznając ponownie odwołanie miał na uwadze przepis art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) zatem to, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Stwierdził, że zgodnie z projektem budowlanym sporna inwestycja polegała na budowie budynku jednorodzinnego z usługami oznaczonego na mapie sytuacyjno - wysokościowej literą "A". Z mapy tej wynika, że został on usytuowany na działce o nr ew. [...]. Zgodnie zaś z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. z 1980 r., z Nr 17, poz. 62, z późn. zm. - według stanu prawnego na 3 listopada 1986 r.), budynki mieszkalne i gospodarcze na działkach zagrodowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych oraz wolnostojące jednorodzinne domy mieszkalne o ścianach z materiałów niepalnych i o pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych powinny być sytuowane w odległości co najmniej 4 m od granicy działki. Odległość ta może być zmniejszona do 3 m, jeżeli ściana budynku od strony sąsiedniej działki nie ma otworów okiennych lub drzwiowych. Natomiast stosownie do § 13 ust. 1 ww. rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, dopuszcza się sytuowanie bezpośrednio przy granicy działki budynku gospodarczego ze ścianami z materiałów niepalnych i z dachem o pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych, jeżeli nie utrudni to prawidłowej zabudowy działki sąsiedniej, a ponadto jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Ściana zachodnia z otworami okiennymi i drzwiowymi została usytuowana w granicy z działką o nr ew. [...] (ulica [...], obecnie ulica [...]). Ściana północno-zachodnia z otworami okiennymi została usytuowana w najbliższym punkcie w granicy zaś w najdalszym w odległości ok. 10 m od granicy z działką o nr ew. [...]. Ściana północno- wschodnia w odległości z otworami okiennymi i drzwiowymi została usytuowana w odległości ok. 5 m od granicy z działką o nr ew. [...]. Elewacja południowa z otworami okiennymi i drzwiowymi została usytuowana w najbliższym punkcie w granicy zaś w najdalszym w odległości ok. 5 m od granicy z działką o nr ew. [...] (ulica [...]). Tym samym sporna inwestycja w zakresie usytuowania obiektu względem ww. działek nie narusza rażąco § 12 ust. 1 i § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu odwołującej się, że kontrolowana decyzja Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], została wydana z rażącym naruszeniem art. 54 ust. 5 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 5 i 6 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki poprzez zaprojektowanie ściany północno-zachodniej z otworami okiennymi w granicy z działką o nr ew. [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał co następuje. Na znajdującej się w projekcie budowlanym mapie sytuacyjno-wysokościowej, obrazującej projektowane usytuowanie przedsięwzięcia, działka o nr ew. [...] nie jest uwidoczniona. Uwidoczniono zaś na niej działkę o nr ew. [...]. Przy piśmie z 6 kwietnia 2016 r., znak: [...], Starosta [...] przesłał decyzję Naczelnika Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1986 r., znak: [...], wraz z załącznikiem graficznym. Z treści ww. decyzji wynika, że zatwierdzono nią projekt podziału między innymi działki o nr ew. [...] Z kolei z załącznika graficznego wynika, że podziałowi podlegała m. in. działka o nr ew. [...], na działki o nr ew. [...] i [...]. Z analizy powyższego załącznika graficznego, mapy sytuacyjno wysokościowej załączonej przez inwestora do zawiadomienia o oddaniu do użytku obiektu budowlanego z 23 sierpnia 1990 r., wynika, że granica pomiędzy działkami [...] i [...] przebiegała po obrysie ściany północno-zachodniej projektowanego budynku. Zatem, działki o nr ew. [...] [...] powstały po wydaniu kontrolowanej decyzji Naczelnika Miasta [...] z dnia [...] listopada 1986 r., znak: [...], zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej R. J. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce położonej przy ul. [...] w L.. Dopiero z chwilą wydania decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] grudnia 2016 r., znak: [...] (zatwierdzającej projekt podziału działki), można mówić o ich powstaniu. Zgodnie bowiem z art. 12 ust. 3 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U z 1985 r. Nr 22, poz. 99) podział nieruchomości następuje na podstawie decyzji terenowego organu administracji państwowej, zatwierdzającej projekt podziału. Z drugiej strony z aktu notarialnego z [...] grudnia 1985 r., repertorium [...] nr [...] sporządzonego przez notariusza J. B. w L., decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1985 r., nr [...], znak: [...] oddającej w użytkowanie wieczyste R. J. niezabudowaną działkę o nr ew. [...] oraz przedłożonego przez inwestora wyciągu z księgi wieczystej nr [...] wynika, że działka o nr ew. [...] istniała przed wydaniem weryfikowanej w niniejszym postępowaniu decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...]. Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w świetle przedstawionych powyżej wskazań nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, że działka o nr ew. [...] istniała przed wydaniem decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada1986 r., znak: [...]. Tym samym nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, że ściana północno- zachodnia spornej inwestycji została zaprojektowana w granicy z działką o nr ew. [...]. Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nawet przyjmując, że działki o nr ew. [...] i [...] istniały w dacie wydania decyzji Naczelnika Miasta [...] z dnia [...] listopada 1986 r., znak: [...], to przy ocenie czy doszło do rażącego naruszenia art. 54 ust. 5 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 5 i 6 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, należy mieć w szczególności na uwadze okoliczność czasu jaki minął od daty wydania decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...]. Stwierdzenie nieważności kontrolowanej decyzji po upływie 30 lat od daty jej wydania pozostawałoby w opozycji do fundamentalnej zasady pewności obrotu, która powinna być tym silniej respektowana, im dłuższa jest w danej sferze życia perspektywa czasowa podejmowanych działań (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt K 27/00, OTK ZU 2001/2/29; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 czerwca 2000 r., sygn. akt P 3/00, OTK ZU 2000/5/138). W wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (Dz. U. z 2015 r., poz. 702) uznano za niezgodny z art. 2 ustawy zasadniczej, art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Stosownie do art. 6 k.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, zaś art. 8 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wskazuje, że ustawa zasadnicza jest najważniejszym źródłem prawa w Rzeczypospolitej Polskiej i nakazuje stosowanie jej bezpośrednio, o ile Konstytucja nie stanowi inaczej. Powyższe oznacza, że organy administracji publicznej związane są bezpośrednio Konstytucją a w konsekwencji mają obowiązek odmówić stosowania przepisów prawa, które stoją w sprzeczności z ustawą zasadniczą (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 107/10). Ponadto, jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1603/14, wprawdzie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 skierowany jest do ustawodawcy, jednakże nie może ujść uwadze, że ów upływ czasu, o którym mowa w tym orzeczeniu, musi być brany pod uwagę przy ocenie ww. skutków społeczno-gospodarczych, które wywołuje rozstrzygnięcie. Tym samym zarzut rażącego naruszenia art. 54 ust. 5 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt. 5 i 6 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 29 ust. 5 ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr, 38, poz. 229 z późn. zm. - według stanu prawnego na 3 listopada 1986 r.) pozwolenie na budowę mogło być wydane wyłącznie jednostce organizacyjnej lub osobie, która wykaże prawo do dysponowania nieruchomością. Powyższy obowiązek wynikał także z § 46 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 20 lutego 1975 r., w sprawie nadzoru urbanistyczno - budowlanego (Dz. U. Nr 8 poz. 48 - według stanu prawnego na 3 listopada 1986 r.), zgodnie z którym do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę należało dołączyć m.in. dowód własności, wieczystego użytkowania działki budowlanej, a na obszarach wsi również dowód samoistnego posiadania lub inny dowód dysponowania nieruchomością, określony w odrębnych przepisach. Z akt sprawy wynika, że inwestor posiadał prawo do dysponowania na cele budowlane częścią działki o nr ew. [...] ([...]), (decyzja Naczelnika Miasta w [...] z [...] listopada 1985 r., znak: [...], oddająca w użytkowanie wieczyste R. J. działkę o nr ew. [...], umowa zawartą w formie aktu notarialnego Repertorium [...] nr [...], przed notariuszem J. B. z [...] sierpnia 1985), na której jak wynika z projektu budowlanego został usytuowany sporny budynek w obrysie ścian. Zaprojektowane studzienki przyokienne (piwniczne) w ścianie zachodniej i północno-zachodniej wychodzące poza obrys ścian budynku zostały zaprojektowane na działkach o nr ew. [...] oraz [...]. Z akt sprawy nie wynika aby inwestor posiadał prawo do dysponowania działką o nr ew. [...] i pozostałą częścią działki [...]. Tym samym decyzja Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], została wydana z naruszeniem art. 29 ust. 5 ustawy Prawo budowlane i § 46 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie nadzoru urbanistyczno - budowlanego. Konieczne jest zatem dokonanie oceny czy naruszenie to jest rażące, bowiem tylko takie może stanowić zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. podstawę do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowo-administracyjnym naruszenie prawa ma charakter rażący, gdy jest ono oczywiste. Oznacza to, że sprzeczność pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a konkretnym przepisem prawa jest wyraźna, rzucająca się w oczy. Rażąco naruszony może być wyłącznie przepis jednoznaczny, niepowodujący wątpliwości interpretacyjnych. Ponadto za rażące można uznać tylko takie naruszenie prawa, które powoduje, że wydane rozstrzygnięcie wywołuje skutki społeczno-ekonomiczne niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zaprojektowanie studzienek przyokiennych (piwnicznych) na działce o nr ew. [...], w sytuacji gdy działka ta stanowi drogę (ulica [...]-obecnie ulica [...]) oraz była własnością Skarbu Państwa Urzędu Miejskiego w [...], w sytuacji wydania decyzji przez Naczelnika Miasta [...], nie powoduje skutków społeczno - gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie. Natomiast odnośnie prawa do dysponowania na cele budowlane działką [...] ([...]), należy mieć na uwadze okoliczności powyżej już wskazane, tj. upływ 30 lat od dnia wydania kwestionowanej decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...] oraz stanowiska wyrażone w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1603/14. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, powołując się na przedstawioną jak powyżej argumentację, stwierdził, że dostrzeżone naruszenie, art. 29 ust. 5 ustawy Prawo budowlane i § 46 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie nadzoru urbanistyczno – budowlanego, nie ma charakteru rażącego. Ponadto organ wskazał, że zgodnie z przepisem art. 3 ustawy Prawo budowlane obiekty budowlane mogły być budowane wyłącznie na terenach przeznaczonych na ten cel zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym. W myśl § 43 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie nadzoru urbanistyczno - budowlanego pozwolenie na budowę rozstrzyga o zgodności budowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub z wyznaczeniem terenów budowlanych na podstawie przepisów o terenach budowlanych w miastach lub na obszarach wsi. Z akt badanej sprawy wynika, że obszar na którym usytuowana jest inwestycja, objęty był postanowieniami uchwały Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] grudnia 1972 r., Nr [...], w sprawie ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...] (tekst jednolity - Dz. U. WRN w [...] z [...] r., nr [...], poz. [...] ze zm.). Z ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego i załącznika graficznego, wynika że sporna inwestycja została zaprojektowana na terenie oznaczonym symbolem C6 UK, UH, UG (teren przeznaczony pod usługi, w realizacji dom handlowy, proponowany na tym terenie był dom rzemiosła oraz pawilon handlowy). Zaprojektowanie budynku jednorodzinnego z usługami na terenie przeznaczonym wyłącznie pod usługi jest niezgodne z ustaleniami ww. ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego miasta L.. Tym samym decyzja Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], narusza art. 3 ustawy Prawo budowlane oraz § 43 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie nadzoru urbanistyczno - budowlanego. O ile jednak, powyższe naruszenie jest wyraźne, rzucające się w oczy oraz naruszone przepisy są jednoznaczne, niepowodujące wątpliwości interpretacyjnych, to jednak nie wywołuje ono skutków społeczno-ekonomicznych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie. Zgodnie bowiem z obowiązującym w chwili obecnej miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego śródmieścia L. (uchwała Rady Miejskiej w [...] z [...] grudnia 2008 r., NR [...]), teren na którym został zaprojektowany budynek mieszkalno-usługowy oznaczony jest symbolem 9.MC.22 i przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniową i usługową. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie doszło zatem do rażącego naruszenia art. 3 ustawy Prawo budowlane oraz § 43 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie nadzoru urbanistyczno - budowlanego. W podsumowaniu uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że kontrolowana decyzja Naczelnika Miasta [...] z 3 listopada 1986 r., znak: [...], nie jest obarczona żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania, w tym przepisów ustawy Prawo budowlane oraz aktów wykonawczych. Ponadto decyzja nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Tym samym, należało utrzymać w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2014 r., znak: [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...]. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odniósł się także do zarzutów odwołania. Stwierdził, że wbrew zarzutom nie doszło do naruszenia art. 7, 8, 10, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 153 p.p.s.a. Nie dopatrzył się aby powyższe przepisy zostały naruszone w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji Wojewody [...] z [...] czerwca 2014 r., znak: [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Ponadto podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydając wyrok z 17 września 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 2478/14, uchylił wyłącznie decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2014 r., znak: [...], utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2014 r., znak: [...]. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 64 ust. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenił, że nie może zostać uwzględniony, bowiem w dacie wydania kontrolowanej decyzji Naczelnika Miasta [...] z [...] listopada 1986 r., znak: [...], Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. nie obowiązywała. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie wniosło C. Spółka z o. o. z siedzibą w L.. Skarżąca spółka zarzuciła organowi, który wydał zaskarżoną decyzję rażące naruszenie: cyt. "przepisów prawa materialnego w tym przepisów art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a." poprzez błędne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji. Błędne przyjęcie, że decyzja ta nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy rażąco naruszono m.in. art. 54 ust. 5 w związku z przepisami art. 5 ust. 1 pkt 5 i pkt 6 ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38 poz. 229 ze zm.) w związku z przepisami § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.), jak również przepisy art. 144 k.c. - Kodeksu Cywilnego,· przepisy § 12 w związku z przepisami § 13 w/w rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki,· przepisy art. 29 ust. 5 w/w ustawy Prawo budowlane w związku z § 46 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. z 1975 r. Nr 8, poz.48 ze zm.), · przepisy art. 4 w/w ustawy Prawo budowlane, · przepisy art. 3 w/w ustawy Prawo budowlane, w związku z § 43 ust. 1 w/w rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego. Spółka ponadto zarzuciła - całkowite zignorowanie przez w/w organy faktu, że w/w decyzja Naczelnika Miasta [...] Nr [...] zezwoliła na wybudowanie budynku mieszkalno-usługowego wprawdzie na działce Nr [...], ale z otworami okiennymi wychodzącymi jednak bezpośrednio na sąsiednią działkę Nr [...] przez co również:- naruszyła w sposób rażący chroniony prawem uzasadniony interes osób trzecich, tj. właściciela działki Nr [...] - skarżącej spółki, uniemożliwiając mu także i z w/w przyczyn prawidłową i optymalną zabudowę w/w działki Nr [...], także w bliżej nieokreślonej perspektywie czasu, jak również, także i z w/w przyczyn nie zapewniła odpowiednich warunków użytkowania zarówno w/w budynku, jak i sąsiedniej działki Nr [...], co zdaniem skarżącej spółki jest również wręcz oczywiste, - błędne przyjęcie, że decyzja Naczelnika Miasta [...] nie narusza w sposób rażący przepisu art. 5 ust. 1 pkt 6 w/w ustawy Prawo budowlane oraz przepisów art.144 k.c., - pomimo to, że jej wydanie spowodowało wskazane już wyżej ujemne następstwa dla właścicieli nieruchomości sąsiednich zdefiniowane właśnie w treści przepisów art. 5 ust. 2 w/w ustawy Prawo budowlane. Dodatkowo spółka zarzuciła błędne przyjęcie, że naruszenie przepisów art. 29 ust. 5 ww. ustawy Prawo budowlane, w związku z art. 48 ust. 1 pkt 4 ww. rozporządzenia w sprawie nadzoru urbanistyczno- budowlanego nie miało charakteru rażącego. Spółka wskazała, że podmiot, który występował o wydanie przez Naczelnika Miasta [...] w/w decyzji Nr [...] nie wykazał prawa do dysponowania sąsiednią działką Nr [...] pomimo, że zaplanowana powyższą decyzją budowa budynku mieszkalno-usługowego przewidywała jego usytuowanie bezpośrednio na granicy z tą działką, jak również przewidywała umieszczenie otworów okiennych w w/w budynku wychodzących bezpośrednio na tę działkę, przez co podmiot realizujący na podstawie w/w decyzji Naczelnika Miasta [...] na działce Nr [...] budowę w budynku mieszkalno - usługowego już na etapie jego budowy musiał nie tylko wejść na sąsiednią działkę Nr [...], ale wręcz już na tym etapie musiał zająć ją na cele budowlane, musiał zająć jej część już na stałe na potrzeby tego budynku, gdyż jego studzienki przyokienne (świetliki piwniczne) zostały wykonane na tej działce. Także korzystanie ze znacznej części tego budynku po jego wybudowaniu możliwe było tylko i wyłącznie przy jednoczesnym korzystaniu z tej działki, co z oczywistych wręcz względów wywołało skutki nie do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa. Spółka wskazała również na błędne przyjęcie, że naruszenie przepisów art. 3 w/w ustawy Prawo budowlane w związku z art. 43 ust. 1 ww. rozporządzenia w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego nie miało charakteru rażącego. Teren, na którym w/w budynek jednorodzinny z usługami był planowany, miał być przeznaczony wyłącznie pod usługi - zgodnie z postanowieniami uchwały Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dn. [...].12.1972 r. Nr [...] w sprawie ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego miasta L. (tj. Dz. U. WRN w [...] z [...]. Nr [...] poz. [...] ze zm.). Ponadto, skarżąca spółka zarzuciła cyt. "rażące naruszenie: przepisów art. 156 § 2. KPA w związku z art.156 § 1. pkt.2 KPA poprzez błędne przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta [...] z dn.[.11.1986r. Nr [...] z uwagi to iż naruszeniom prawa, do których przy wydaniu w/w decyzji doszło nie można przypisać charakteru rażącego ze względu na to, że od jej wydania upłynął już znaczny czasu, tj. 30 lat-pomimo tego, iż jak wynika ze stanowiska prezentowanego orzecznictwie o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 KPA, decydują łącznie wyłącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki, które wywołuje decyzja, przepisów art 158 § 2. KPA poprzez jego niezastosowanie, tj. pomimo przyjęcia, iż brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta [...] z dn. [...].11.1986 r. Nr [...], pomimo rażącego naruszenia prawa przy jej wydaniu, niestwierdzenie wydania tej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził jej nieważności." (koniec cytatu). Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 77, art. 80, art. 7, art. 10, art. 8, art. 80 k.p.a. oraz art. 153 ustawy o postępowaniu przez sądami administracyjnymi polegające na cyt." nie podjęciu przez organ I i II instancji czynności zmierzających do należytego wyjaśnienia, sprawy a mające istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia poprzez, nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności okoliczności wskazanych wyżej, nie podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy przy uwzględnieniu m. in. słusznego interesu skarżącej spółki, nie ustalenie okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy, tj. nie ustalenie czy w dniu wydania kwestionowanej decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] istniał podział działek Nr [...] i działki [...] na dwie osobne działki oraz czy w dniu wydania ww. decyzji ściana przedmiotowego budynku została posadowiona w granicy działek Nr [...] i [...], całkowite zignorowanie, wskazanych wyżej okoliczności, co z pewnością nie wzbudziło zaufania do tego organu, nie zbadanie okoliczności czy w dniu wydania decyzji Naczelnika działka Nr [...] i [...] istniały w wyniku podziału działki Nr [...], a poprzestanie wyłącznie na stwierdzeniu, że niezależnie czy to w/w decyzja zatwierdzała projekt budowlany na działce Nr [...] czy też [...] przed podziałem na jej na działki Nr [...] i [...], nie stanowi to rażącego naruszenia prawa w ocenie tych organów, a tym samym jest bez znaczenia dla sprawy, błędną ocenę zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodów, w tym dokonanie błędnej subsumpcji."(koniec cytatu). Zdaniem spółki doszło także do zignorowania większości istotnych dla przedmiotowej sprawy zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wynikających z wyroku tegoż Sądu z 10 lipca 2013 r. w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 400/13 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wynikających z wyroku tegoż Sądu z 17 września 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 2478/14. Skarżąca spółka podniosła też zarzut rażącego naruszenia cyt. "przepisu art.156 § 1 pkt.2 KPA, w związku z przepisem 12. ust.2 w/w Rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki poprzez całkowicie bezprawne i nieuprawione przyznanie dodatkowych uprawnień inwestorowi działki Nr [...], który pierwszy zabudował działkę Nr [...], co uniemożliwiło właścicielowi działki Nr [...] dokonanie planowanej przez niego budowy pomimo tego, iż własność i prawa majątkowe podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej, tak więc każdy właściciel nieruchomości w każdym czasie ma prawo dokonać budowy, rozbudowy w taki sposób, aby nie utrudniać -właścicielom nieruchomości sąsiednich takich samych działań w stosownym wybranym przez siebie czasie" (koniec cytatu). Skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z [...] czerwca 2014 r. znak: [...], zasądzenie od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych. Stanowisko skarżącej spółki znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego i poprzedzającego go aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) stanowi, że uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonego orzeczenia (decyzji bądź postanowienia) następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja odpowiada przepisom prawa. Sąd w pełni podziela ustalenia i argumentację organu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonym orzeczeniu. Ocenia je jako prawidłowe, wyczerpujące. Przyjmuje za własne. Organ wydał zaskarżoną decyzję z poszanowaniem zasady wynikającej z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2017.1369 t.j.). Zastosował się w pełni do oceny prawnej i wskazania co do dalszego postępowania, wyrażonych w uzasadnieniu wyroku uchylającego wcześniejsze rozstrzygnięcie tego organu. Wskazać należy, że Sąd tutejszy ww. wyrokiem uchylił tylko decyzję organu drugiej instancji. Ocenił zatem, że wady postępowania mogą być naprawione przez ponowne rozpoznanie sprawy przed organem drugiej instancji. Tym samym zarzuty skargi co do decyzji organu pierwszej instancji na tym etapie postępowania nie są uzasadnione. Ponadto, obok wskazań co do potrzeby prawidłowej kontroli merytorycznej decyzji badanej w postępowaniu nieważnościowym Sąd z całym naciskiem podkreślał, że ustalone ewentualne wady decyzji li tylko wówczas mogą być podstawą do jej wyeliminowania, w nadzwyczajnym trybie postępowania nieważnościowego, gdy mogą być ocenione jako wady kwalifikowane, w rozumieniu rażącego naruszenia prawa. Ponownie rozpoznając sprawę organ w pełni wyjaśnił okoliczności faktyczne, w których badana decyzja o pozwoleniu na budowę zapadła. Prawidłowo przyjął, że dostrzeżone uchybienia, szczegółowo opisane w przywołanym wyżej uzasadnieniu decyzji, nie mają przymiotu rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd w pełni podziela wywody organu co do ugruntowanego w orzecznictwie charakteru przesłanki rażącego naruszenia. Naruszenie prawa ma charakter rażący, gdy jest oczywiste, naruszony może być wyłącznie przepis jednoznaczny, niepowodujący wątpliwości interpretacyjnych. Za rażące można uznać tylko takie naruszenie prawa, które powoduje, że wydane rozstrzygnięcie wywołuje skutki społeczno - ekonomiczne niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Zdaniem Sądu, zasadnie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenił, że badana decyzja o pozwoleniu na budowę nie jest obarczoną żadną wadą nieważnościową w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a., a w szczególności nie zapadła z naruszeniem prawa, które wywoływałoby skutki nie możliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Słusznie podkreślił, że decyzja zapadła przed ponad trzydziestoma laty, tak długo też funkcjonuje wzniesiony na jej podstawie obiekt. Należy zauważyć, że nie była kwestionowana przez właścicieli nieruchomości według stanu własności na datę jej wydania. Sąd w pełni podziela stanowisko Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego - upływ czasu od wydania decyzji kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym powinien mieć wpływ na ocenę naruszenia prawa jako naruszenia kwalifikowanego – rażącego naruszenia prawa. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 12 maja 2015 r., w sprawie o sygn. akt P 46/13 (Dz. U. z 2015 r., poz. 702); uznał art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, za niezgodny z art. 2 ustawy zasadniczej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Sądu, ocena skutków uchybień z punktu widzenia zasady praworządnego państwa wymaga z jednej strony zważenia koniecznej ochrony interesu tych, których prawa zostały naruszone ale i tych, którzy prawa orzeczeniami nabyli. W sprawie należało mieć na uwadze zarówno nowe plany inwestycyjne skarżącej spółki ale też utrwalony przez dziesięcioleci stan zagospodarowania działki sąsiedniej, wynikający z decyzji o pozwoleniu na budowę, choć w oczywisty sposób obarczonej naruszeniami prawa. W świetle przedstawionych wskazań zarzuty skargi nie są uzasadnione. I tak, organ był związany stanowiskiem Sądu wyrażonym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 17 września 2015 r. w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2478/14 wydanych w przedmiotowej sprawie i wbrew zarzutom skargi organ w pełni zastosował się wskazań tam zawartych. Bezsporne jest, że obecnie skarżąca spółka ma prawo własności nieruchomości stanowiącej działkę o nr ew. [...] obręb [...] w L. tyle, że stan naruszenia prawa, szczegółowo omówiony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, funkcjonuje na tym terenie od ponad trzydziestu lat i nie był kwestionowany przez właścicieli sąsiednich nieruchomości po tym jak obiekt powstał ani w kolejnych kilkudziesięciu latach. Wbrew zarzutom skargi nie umknął uwadze organu fakt zaprojektowania otworów, które usytuowane są w ścianie ulokowanej w ostrej granicy z działką sąsiednią. Organ omówił stan podziału geodezyjnego z daty wydawania decyzji. Odniósł się do charakteru naruszenia przyjmując, że w tej dacie podział geodezyjny obecnie panujący także mógł już być ustalony. Zasadnie ocenił, co zostało wyżej opisane, że w okolicznościach sprawy wady decyzji nie mogą być ocenione jako te, które stanowią rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Spółka podaje, że charakter naruszeń przepisów jest rażący cyt. "z uwagi na oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisów które zostały naruszone oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze czy skutki które w/w decyzja wywołuje". Spółka nie omawia tych przesłanek nie indywidualizuje ich w odniesieniu do stanu, który panował już przecież w dacie nabycia nieruchomości przez spółkę. Spółka przywołuje w uzasadnieniu skargi wyrok Naczelnego Sądu Administracyjny w Warszawie z 10 lipca 2007 r., w sprawie o sygn. akt II OSK 1032/06 (LEX Nr 368207), w którym wskazano – "usytuowanie obiektu budowlanego bezpośrednio przy granicy działki, dopuszczone przez § 13 rozporządzenia z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz.U. Nr 17, poz.62 ze zm.), nie zwalnia organów administracji z obowiązku przestrzegania przepisu art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego z 1974r.". Teza w pełni uzasadniona i nie kwestionowana w niniejszej sprawie tyle tylko, że nie wystraczająca do przyjęcia, że kontrolowana decyzja o pozwoleniu na budowę zapadła z kwalifikowanym rażącym naruszeniem prawa. Wbrew zarzutom skargi zasadnie oceniono, że wadą decyzji był brak legitymowania się inwestora prawem dysponowania nieruchomością sąsiednią, w związku z sytuowaniem otworów poza jego działką. Wobec istniejącego jednak wówczas stanu własności tej nieruchomości słusznie przyjęto, że wada ta nie ma znamion rażącego naruszenia prawa. Także prawidłowo oceniono kolejną wadę decyzji kontrolowanej w niniejszym postępowaniu nieważnościowym, a dotyczącą niezgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, obowiązującym w dacie jej wydawania. Zasadnie przyjęto, że nie jest to wada kwalifikowana, wobec dopuszczalności tej inwestycji w świetle prawa miejscowego obowiązującego w tym zakresie obecnie. W przywołanym przez skarżącą spółkę wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 19 października 2016 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 3333/16, zgodnie z którym- "Negatywny wynik ustaleń organu co do zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy przekreśla możliwość wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę, a zaaprobowanie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę, w sytuacji, gdy projekt ten jest niezgodny z ustaleniami miejscowego planu, może stanowić rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art.156 § 1 pkt. 2 k.p.a.". Podkreślić należy słowa "może stanowić". Nie ma co do tego wątpliwości- może, tyle tylko, że wobec ustalonej zgodności inwestycji z obecnie obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie może ta wadliwość być postrzegana jako kwalifikowane uchybienie, rażące naruszenie prawa. Nie powstają na tym tle bowiem skutki nie możliwe do zaakceptowania. Skarżąca wskazała w uzasadnieniu skargi, że z powołanego jak wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego cyt. "nie wynika co znaczy "znaczny upływ czasu". Otóż przepis art. 156 § 2 przewiduje termin 10 lat, a do tej regulacji w wyroku Trybunał nawiązywał. Przyjmując nawet uwagę skarżącej, że do wszczęcia postępowania nieważnościowego doszło już w 2008r., należy zauważyć, że nastąpiło to po 22 latach od wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. I kolejna uwaga na tle stanowiska skarżącej spółki. To nie upływ określonego terminu jest przesłaną do odmowy stwierdzenia nieważności w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Upływ kilkudziesięciu lat od daty wydania przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę był li tylko przesłanką przy ocenie stwierdzonego naruszenia prawa jako formy kwalifikowanej z punktu widzenia skutków społeczno gospodarczych, co zostało szczegółowo powyżej omówione. Oczywiście błędne jest stanowisko skarżącej spółki cyt. "Skarżąca uważa, iż nawet w przypadku uznania przez GINB, iż brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji Naczelnika Miasta [...] Znak: [...], zgodnie z art. 158 § 2 KPA istniała podstawa do stwierdzenia wydania przedmiotowej decyzji z naruszeniem prawa i wskazania okoliczności z powodu, których nie stwierdził nieważności decyzji." Otóż taka podstawa nie istniała. Zgodnie z art. 156 § 2 k.p.a. (jako omyłkę Sąd ocenia wskazanie jak wyżej art. 158 § 2 k.p.a.) - nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Chodzi zatem kolejno o wady: decyzja wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Kontrolowana decyzja nie jest obarczona wadami, o których mowa w art. 156 § 2 k.p.a. Kierując się powyższą argumentacją Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji w trybie art. 151 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2017.1369 t.j.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło