II SA/Po 745/17
WyrokWSA w Poznaniu2017-12-19
Skład orzekający: Jakub Zieliński, Wiesława Batorowicz, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, jest związany wyłącznie informacją Policji o zatrzymaniu prawa jazdy, czy też ma obowiązek samodzielnego ustalenia stanu faktycznego, w tym uwzględnienia ewentualnych błędów pomiaru prędkości?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, nie jest związany wyłącznie informacją Policji, lecz ma obowiązek samodzielnego ustalenia stanu faktycznego. Organ ten musi zbadać, czy faktycznie doszło do przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a także uwzględnić ewentualne błędy pomiaru prędkości, zgodnie z przepisami rozporządzenia w sprawie wymagań dla przyrządów pomiarowych.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę W. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Starosty o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy z powodu przekroczenia prędkości o 51 km/h na obszarze zabudowanym. Skarżący kwestionował fakt przekroczenia prędkości oraz brak uwzględnienia błędów pomiarowych urządzenia i konieczności rozstrzygnięcia sprawy o wykroczenie przed wydaniem decyzji administracyjnej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 19 grudnia 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Natalia Sikorska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2017 roku sprawy ze skargi W. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2017 roku Nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy I. uchyla zaskarżoną decyzję II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę [...]- zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Starosta [...] w K. decyzją z dnia [...] 2017 r. nr [...] na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.) oraz art. 102 ust. 1 pkt 4 oraz ust. 1c i 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 627 ze zm., dalej: u.k.p.) w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 128, dalej: p.r.d.) zatrzymał W. J. prawo jazdy kat. B, nr [...]/3011, nr druku [...], wydane w dniu [...] 2015 r. przez Starostę K. , na okres 3 miesięcy tj. od dnia [...] 2017 r. do dnia 28 czerwca 2017 r. włącznie.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w dniu 3 kwietnia 2017 r. wpłynęło do organu pismo Komendy Miejskiej Policji w L. z dnia 29 marca 2017 r. wraz z zatrzymanym prawem jazdy kat. B, nr [...]/3011, nr druku [...], wydanym w dniu [...] 2015 r. przez Starostę [...] na nazwisko W. J., w związku z przekroczeniem prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym (przekroczenie prędkości o 51 km/h). Stwierdzono, że zatrzymanie prawa jazdy w miejscu kontroli W. J. nastąpiło w dniu [...] 2017 r. w m. D. przy ul. [...] na obszarze zabudowanym. Pomiaru prędkości dokonano przyrządem Ultralyte Ltia o nr fabrycznym [...], którego prawidłowe działanie potwierdza świadectwo legalizacji ponownej z dnia 10 marca 2016 r. Starosta stwierdził, że przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. ma charakter normy bezwzględnie wiążącej organ, co oznacza, że jeśli stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie tej normy, to organ musi wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na ściśle i ustawowo określony czas, bez uwzględniania okoliczności zdarzenia. Starosta nie posiada przy tym żadnych uprawnień do badania okoliczności zdarzenia drogowego i prawidłowości działania organów kontroli ruchu drogowego. Rozstrzygnięcie opiera na przekazanej informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a p.r.d. i nie może powoływać dowodów na okoliczność potwierdzenia, czy też weryfikacji w ww. informacji. Dlatego przyjmując uzyskaną informację z Komendy Miejskiej Policji w L. S. orzekł o zatrzymaniu W. J. prawa jazdy kat. B na okres 3 miesięcy.
W odwołaniu od powyższej decyzji W. J. zarzucił Staroście [...] naruszenie:
- art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, że podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest informacja o zatrzymaniu dokumentu przez policję na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 p.r.d., a nie rzeczywiste przekroczenie prędkości przez kierującego pojazdem o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym,
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności nieuwzględnienie granic błędów pomiarowych urządzenia pomiarowego i w konsekwencji przyjęcie, że informacja o zatrzymaniu prawa jazdy przesłana przez Komendę Miejską Policji w L. stanowi bezsporny dowód potwierdzający fakt przekroczenia przez stronę dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.
- art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, gdy wydanie decyzji było uzależnione od uprzedniego rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w L. zagadnienia wstępnego tj. wydania orzeczenia w przedmiocie, czy czyn polegający na przekroczeniu dozwolonej prędkości został faktycznie popełniony i czy był to przez sprawcę zawiniony.
Mając na względzie przedstawione zarzuty odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego oraz uwzględnienie granic błędu pomiarowego, który w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości w ruchu drogowym oraz szczegółowego zakresu i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. poz. 281, dalej: rozporządzenie) ustalony został na poziomie +/- 3 km/h wartości mierzonej, zaś w deklaracji producenta zawartej w instrukcji urządzenia pomiarowego LTI Ultralyte 20-20 100 LR, którym wykonano pomiar prędkości, dokładność określono na poziomie +/- 2 km/h.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] 2017 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając rozstrzygnięcie Kolegium przywołało przepisy art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i ust. 3 u.k.p. , i następnie stwierdziło, że wynika z nich, iż Starosta K. zobligowany jest do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy w sytuacji, gdy zostaje powiadomiony o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d., co miało miejsce w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy uznał zarzuty strony za nieuzasadnione podtrzymując argumentację organu I instancji.
Nadto Kolegium wyjaśniło, że czynności organu Policji zatrzymania prawa jazdy należy traktować jako czynności z zakresu administracji publicznej. Zatrzymanie prawa jazdy przez organ Policji odbywa się w oparciu o delegację ustawową z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. a-i oraz pkt 1a lit. a-b p.r.d. Wskazano, że przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. funkcjonuje samodzielnie względem normy zawartej w art. 136 ust. 1 p.r.d. nakazującej Policji zatrzymane prawo jazdy przekazać niezwłocznie według właściwości sądowi uprawionemu do rozpoznania sprawy o wykroczenie, prokuratorowi lub staroście. Kolegium podkreśliło, że zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d. lub wydał prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem. Zgodnie zaś z art. 7 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest informacja, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy zmieniającej. Zdaniem SKO w L. tak w stanie prawnym aktualnie obowiązującym, jak i do końca 2016 r. nie budziło wątpliwości, że dla wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. nie jest konieczne zakończenie czynności Policji w sprawie ujawnienia popełnienia naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a p.r.d. prawomocnym rozstrzygnięciem (mandatem karnym). Odróżniać bowiem należy postępowanie mandatowe za naruszenie przez kierowców przepisów ruchu drogowego i ewentualne postępowanie sądowe w sprawie o wykroczenie, od prowadzonego przez starostę postępowania administracyjnego w sprawie zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. To pierwsze postępowanie odbywa się na podstawie przepisów Kodeksu wykroczeń i Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, drugie zaś na podstawie u.k.p. i k.p.a. O ile więc organ administracyjny orzekający w sprawie zatrzymania prawa jazdy koncentruje się na – uzyskanej od Policji – informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a p.r.d., to przedmiotem czynności Policji w postępowaniu mandatowym, ewentualnie sądu w sprawie o wykroczenie są okoliczności zdarzenia drogowego polegającego na niezastosowaniu się do ograniczenia prędkości (art. 92a Kodeksu wykroczeń).
W świetle powyższego Kolegium uznało, że jak i Starosta K. związane jest informacją Policji o przekroczeniu przez W. J. prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h. Zdaniem organu odwoławczego niedopuszczalne było w ramach niniejszego postępowania prowadzenia własnych ustaleń weryfikujących informację Policji. Na potwierdzenie tej tezy Kolegium przywołało stanowisko judykatury.
Ponadto organ II instancji wyjaśnił, że wyrokiem z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a p.r.d.: a) w zakresie, w jakim przewiduje stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy i odpowiedzialności prawnokarnej za wykroczenie, jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP i art. 4 ust. 1 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, b) w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających – ze względu na stan wyższej konieczności – kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jest niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Kolegium wskazało, że błędny jest pogląd odwołującego, że "wyrok ten nie odnosi się tylko do wąskiego zakresu – stanu wyższej konieczności, lecz skoro jego część utraciła domniemanie konstytucyjności, to w konsekwencji cały przepis, w którym zawarta jest dana norma należy uznać za niezgodny z Konstytucją". Zdaniem organu odwoławczego ów wyrok jest typowym wyrokiem zakresowym o pominięciu prawodawczym, a więc takim który uznaje za niekonstytucyjny brak określonej treści normatywnej w przepisie. Taki wyrok nie powoduje więc zmiany normatywnej, w szczególności nie oznacza zaś derogacji przepisu. Do wykonania takiego wyroku niezbędna jest ingerencja ustawodawcy.
Wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję SKO w L. W. J. zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie:
- art. 135 ust. 1 pkt1a lit. a p.r.d. w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w zakresie, w jakim dopuszczono stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy i odpowiedzialności prawnokarnej za wykroczenie – art. 2 Konstytucji RP i art. 4 protokołu 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,
- art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.o. w zw. z art. 35 k.p.a. w zw. z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez ich błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest informacja o zatrzymaniu dokumentu przez policję na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 p.r.d., a nie rzeczywiste przekroczenie prędkości przez kierującego pojazdem o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym oraz w zakresie braku adekwatnych gwarancji procesowych w sytuacji wydania przez starostę decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy – art. 2, art. 45 i art. 78 Konstytucji RP,
- art. 6 k.p.a. poprzez zastosowanie normy sankcyjnej w sytuacji wieloznacznych okoliczności faktycznych niewyjaśnionych przez inny organ,
- art. 81a § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w świetle zgromadzonego materiału,
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, gdyż nie podjęto wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego,
- art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że informacja Policji o zatrzymaniu prawa jazdy stanowi bezsporny dowód potwierdzający fakt przekroczenia przez skarżącego w obszarze zabudowanym prędkości o ponad 50 km/h,
- art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez niezastosowanie, gdyż wydanie decyzji było uzależnione od uprzedniego rozpatrzenia zagadnienia wstępnego – wydania orzeczenia w przedmiocie, czy czyn polegający na przekroczeniu dozwolonej prędkości został faktycznie popełniony i czy było to on przez sprawcę zawiniony.
W motywach skargi W. J. powtórzył stanowisko zaprezentowane w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Nadto podniósł, że zgodnie z § 19 rozporządzenia błąd pomiaru wykonanego przyrządem w warunkach znamionowych użytkowania nie powinien przekraczać wartości błędów granicznych dopuszczalnych określonych w § 21 pkt 2. Natomiast zgodnie z § 21 pkt 2 lit. a rozporządzenia wartości błędu granicznego dopuszczalnego w przyrządzie wynosi podczas badań i sprawdzeń poza laboratorium – 3 km/h – dla prędkości do 100 km/h. Oznacza to zdaniem skarżącego, że w przypadku przekroczenia prędkości dopuszczalnej o 51 km/h, przy jednoczesnym uwzględnieniu treści powołanych przepisów brak było podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Brak jednoznacznego dowodu, że skarżący przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym wykluczał wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Skarżący powołał przy tym dodany nowelą z 7 kwietnia 2017 r. przepis art. 81a k.p.a., który nakazuje w sprawach nałożenia na stronę obowiązku bądź ograniczenia lub odebrania uprawnień, pozostające niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, rozstrzygać na korzyść strony.
W odpowiedzi SKO w L. wniosło o odrzucenie skargi uznając, że została wniesiona z przekroczeniem terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja SKO w L. z dnia [...] 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2017 r. o zatrzymaniu W. J. na okres 3 miesięcy prawa jazdy kat. B nr [...]/3011 w związku z przekroczeniem prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W myśl zaś art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 541, dalej: ustawa zmieniająca) , do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5 (tj. w u.k.p.), jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy wymienionej w art. 4 (czyli p.r.d.). W przypadku natomiast, jeżeli dokument prawa jazdy nie został zatrzymany (w powyższym trybie), wówczas, zgodnie z art. 102 ust. 1c u.k.p., starosta wydaje decyzję, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy.
Zważyć należy, że skarżący nie zakwestionował faktu, że Komendant Miejski Policji w L. pismem z dnia 29 marca 2017 r. L.dz. kd [...] poinformował Starostę [...], że W. J. w dniu [...] 2017 r. o godz. 15:05 w m. [...] na ul. [...] kierował samochodem osobowym marki Opel Signum nr rej. [...] popełniając czyn, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a p.r.d. polegający na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o 51 km/h tj. poruszał się z prędkością 101 km/h w miejscu, w którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. W informacji ten wskazano jednocześnie, że zatrzymano (policja) skarżącemu prawo jazdy kat. B nr [...] i wszczęto czynności wyjaśniające w trybie art. 54 § 1 k.p.w. Jednocześnie nie wydano rozstrzygnięcia w postaci mandatu karnego. Do informacji dołączono świadectwo legalizacji ponownej przyrządu do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym – Ultralyte LTI 20-20 100LR, z okresem ważności do dnia 31 marca 2017 r.
Skarżący zakwestionował natomiast fakt oparcia się przez organy orzekające w niniejszej sprawie wyłącznie na tej informacji Policji i bezpodstawne niepodjęcie przez organy obu instancji ustaleń, czy w trakcie powołanego przez policję zdarzenia drogowego skarżący dopuścił się na obszarze zabudowanym przekroczenia dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h. Skarżący zarówno zakwestionował okoliczność przekroczenia przez niego prędkości o ponad 50 km/h, jak i podniósł, że obowiązkiem organów orzekających było uwzględnienie granic błędów pomiarowych urządzenia pomiarowego prędkości pojazdu, którym wedle przepisów rozporządzenia wynosi +/- 3 km/h. Wskazał też na wstępny charakter wobec rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie orzeczenia Sądu Rejonowego w L. w sprawie o wykroczenie drogowe polegające na przekroczeniu o ponad 50 km/h dozwolonej prędkości na obszarze zabudowanym (art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.).
Mimo tych okoliczności organy obu instancji przyjęły, że w oparciu o regulację art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. wystarczającą podstawą do wydania decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy jest wskazana powyżej informacja Komendy Miejskiej Policji w L..
W ocenie Sądu takie stanowisko organów uznać należy za błędne. Sąd nie zgadza się z twierdzeniem, że w przypadku uzyskania przez starostę informacji od organu kontroli ruchu drogowego na podstawie art. 135 ust.1 pkt 1a lit. a p.r.d., w przedmiocie ujawnienia przekroczenia dopuszczalnej prędkości przez kierowcę, starosta (prezydent miasta) był obligowany do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Nie można podzielić poglądu organów obu instancji, że decyzje organów administracji w tym przedmiocie mogą opierać się wyłącznie na przekazanej organowi informacji od Policji, nawet, gdy kierujący pojazdem kwestionował fakt dopuszczenia się spornego deliktu administracyjnego. Stwierdzić bowiem należy, że żaden przepis nie tylko nie zabrania organowi dokonania własnych ustaleń w przedmiocie przekroczenia dopuszczalnej prędkości, w wymiarze i okolicznościach określonych regulacją art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., lecz wręcz organ administracji obowiązany jest do poczynienia w tym zakresie samodzielnych ustaleń faktycznych, w szczególności gdy sprawca deliktu administracyjnego kwestionuje fakt jego popełnienia.
Przypomnieć bowiem w tym miejscu należy, iż zgodność art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. z Konstytucją była przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15 (Dz. U. z 2016 r. poz. 2197), odnosząc się do kwestii ewentualnych błędów pomiaru prędkości i tym samym ryzyka zastosowania sankcji zatrzymania prawa jazdy mimo tego, że prędkość w rzeczywistości nie została przekroczona, stwierdził, że pomiar prędkości może być nieprawidłowy z uwagi na wady techniczne sprzętu oraz uchybienia i nieprawidłowości ze strony osób, które sprzęt ten obsługują. Wskazał przy tym, że takie okoliczności mogą, a nawet powinny być podnoszone i uwzględnione w ramach postępowania administracyjnego. Trybunał zwrócił uwagę, że w toku tego postępowania organy zobowiązane są bowiem do stania na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmowania czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Wskazując na obowiązki organu Trybunał powołał się także na regulację art. 77 ust. 1 i art. 78 ust. 1 oraz art. 80 K.p.a. Z treści tych przepisów wywiódł zaś, że zarówno na etapie wydawania decyzji przez starostę, jak i na etapie kontroli tej decyzji przez kolegium, mógłby zostać podniesiony, zweryfikowany i ewentualnie uwzględniony zarzut błędu pomiaru prędkości. Zdaniem Trybunału odmowa przeprowadzenia dowodu na tę okoliczność mogłaby stanowić zarzut odwołania, a wydanie przez starostę decyzji z naruszeniem przepisów postępowania obligowałoby kolegium do jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, bowiem ustalenie prędkości, z jaką poruszał się pojazd ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie tego rodzaju sprawy (art. 138 § 2 K.p.a.). Na etapie postępowania przed sądami administracyjnymi zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego w kwestii wadliwego pomiaru prędkości pojazdu mógłby, w ocenie Trybunału, skutkować uchyleniem tej decyzji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. W oparciu o te rozważania Trybunał podkreślił, że nie jest trafne stwierdzenie, iż obecna procedura wprowadza automatyzm i obligatoryjność zatrzymania prawa jazdy nawet w sytuacji błędu w zakresie ustalenia, czy dozwolona prędkość została przekroczona o więcej niż 50 km/h.
Podzielając w pełni powyższe stanowisko Trybunału Konstytucyjnego skład orzekający w niniejszej sprawie wskazuje dodatkowo, że postępowanie dowodowe prowadzone przez organ na okoliczność błędu pomiaru prędkości pojazdu nie może sprowadzać się do odwołania się w tym zakresie do ustaleń postępowania prowadzonego w sprawie o wykroczenie, bowiem odpowiedzialność administracyjna za przedmiotowy delikt jest samodzielna i oderwana od odpowiedzialności za popełnienie wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w ruchu lądowym, a nadto nie jest oparta na zasadzie winy, co oznacza, że sankcja administracyjna może dotknąć także osoby, która z różnych przyczyn nie poniesie odpowiedzialności za popełnienie wykroczenia.
Ponadto należy wskazać, że organy orzekające w niniejszej sprawie dopuściły się naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.) pomijając podnoszoną przez skarżącego okoliczność, która mogła mieć znaczenie dla zgodnego z rzeczywistością ustalenia stanu faktycznego sprawy, a mianowicie, że w związku z podaną przez policję informacją o przekroczeniu przez skarżącego dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o 51 km/h (jako podano skarżący jechał przez [...] ul. [...] z prędkością 101 km/h przy dozwolonej prędkości w tym miejscu 50 km/h) istotne znaczenie może mieć regulacja § 21 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. Ów przepis stanowi, że wartości błędów granicznych dopuszczalnych przyrządu wynoszą podczas badań i sprawdzeń poza laboratorium:
a) ± 3 km/h - dla prędkości do 100 km/h,
b) ± 3% wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h.
Organy nie wyjaśniły zaś, czy ów przepis znajduje zastosowanie do przyrządu pomiarowego, który użyto przy pomiarze prędkości auta, którym w dniu [...] 2017 r. kierował skarżący, a nadto nie wyjaśniły czy wskazana w informacji Policji prędkość wynosząca jakoby 101 km/h, była prędkością zmierzoną przez urządzenie pomiarowe, czy też była już pomniejszona o dopuszczalny prawnie, względnie przewidywany przez producenta błąd pomiaru realizowanego tym urządzeniem.
Jednocześnie Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, znajdującego również aprobatę w części orzecznictwa sądów administracyjnych (w tym także w wyżej powołanych wyrokach) stosownie do którego organ wydający, w oparciu o przepis art. 102 ust 1 pkt 4 u.k.p. decyzję w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy, w sytuacji gdy kierowca kwestionuje ustalenia policji co do popełnienia wykroczenia, nie przyjmując mandatu karnego, winien zawiesić postępowanie administracyjne w sprawie do czasu zakończenia postępowania o wykroczenie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. W pierwszym rzędzie wynika to z wyjaśnionej już powyżej odrębności postępowania administracyjnego dotyczącego deliktu administracyjnego z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w stosunku do postępowania w sprawie o wykroczenie. Nadto zauważyć należy, iż gdyby ustawodawca chciał uzależnić możliwość zatrzymania prawa jazdy od wyników innego postępowania lub wyroku sądu to wprost wskazałby na ten fakt. Nie można zatem przyjąć, że zakończenie postępowania w sprawie o wykroczenie stanowi zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Zważyć nadto trzeba, że gdy w toku postępowania w sprawie o wykroczenie ustalone zostanie, iż obwiniony kierowca nie popełnił zarzucanego mu czynu przysługiwać mu będzie środek prawny w postaci wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Ustalenie, że pomiar prędkości został błędnie dokonany będzie bowiem niewątpliwie nową okolicznością faktyczną, o której mowa w powyższym przepisie. Istnieje zatem możliwość uchylenia decyzji w trybie nadzwyczajnym, poszkodowany ma także prawo dochodzić ewentualnych roszczeń odszkodowawczych. Analogiczne stanowisko w kwestii następstw prawnych uprzedniego (gdy toczy się postępowanie przed sądem powszechnym w sprawie o sporne wykroczenie) zakończenia postępowania administracyjnego ostateczną decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy zajął Trybunału Konstytucyjny w wyroku przywołanym w ramach wcześniejszych rozważań.
Zdaniem Sądu nie miał też racji skarżący podnosząc zarzut niezastosowania przez organ odwoławczy art. 81a § 1 K.p.a., który to zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) wszedł w życie z dniem 1 czerwca 2017 r., lecz nie znajduje zastosowania do spraw wszczętych przed tą datą.
Podsumowując stwierdzić należy, iż choć trafne jest stanowisko organów, iż przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. ma charakter normy bezwzględnie wiążącej organ, co oznacza, że jeśli stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie tej normy, to organ musi wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, to jednocześnie nie zwalnia to organów od prawidłowego (zgodnego z regułami K.p.a.) ustalenia tegoż stanu faktycznego.
Sąd uznając podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia art. 7,art. 77, art. 80 K.p.a. za usprawiedliwione z powodów wyżej wskazanych, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję (pkt I. sentencji wyroku).
O kosztach postępowania orzeczono w pkt II. sentencji wyroku na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Rozpoznając sprawę ponownie SKO w L. uwzględni dokonaną przez Sąd wykładnię przepisów prawa i dokona ponownej oceny, z uwzględnieniem zasad określonych w K.p.a., czy istniały podstawy do zatrzymania prawa jazdy skarżącego na okres 3 miesięcy z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W szczególności Kolegium winno uzupełnić postępowanie wyjaśniające na podstawie art. 136 K.p.a. i zbadać, czy faktycznie skarżący w obszarze zabudowanym w dniu [...] 2017 r. przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h. W przypadku pozytywnych ustaleń Kolegium winno stwierdzić, czy powołane w niniejszym uzasadnieniu przepisy rozporządzenia w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych znajdują zastosowanie do okoliczności dokonanej wobec skarżącego kontroli drogowej w dniu [...] 2017 r. w m. [...], a jeśli tak, to czy mają one wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Sąd wskazuje nadto, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania administracyjnego z powodu upływu okresu na jaki orzeczono zatrzymanie skarżącemu prawa jazdy. Okoliczność ta nie stanowi bowiem o bezprzedmiotowości postępowania, którego wynik będzie miał jako prejudykat zasadnicze znaczenie w procesie ewentualnego dochodzenia odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem postępowania przy wykonywaniu władzy publicznej, za jaki musiałoby by być uznane zatrzymanie prawa jazdy mimo braku spełnienie przesłanek wskazanych w art. 102 ust 1 pkt 4 u.k.p.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło