II OSK 1303/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-18
Skład orzekający: Małgorzata Miron, Paweł Miładowski, Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który nie zawiera analizy wariantów przedsięwzięcia (w tym wariantu najkorzystniejszego dla środowiska i racjonalnego wariantu alternatywnego), oceny skumulowanego oddziaływania z innymi przedsięwzięciami oraz analizy konfliktów społecznych, może stanowić podstawę do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach?Ratio decidendi
Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który nie zawiera analizy wariantów (w tym najkorzystniejszego dla środowiska i racjonalnego alternatywnego), oceny skumulowanego oddziaływania z innymi przedsięwzięciami oraz analizy konfliktów społecznych, nie spełnia wymogów określonych w art. 66 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Brak tych elementów stanowi wadę raportu, która uniemożliwia prawidłowe rozpatrzenie sprawy i może stanowić podstawę do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję SKO uchylającą decyzję Wójta Gminy o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie 10 obiektów inwentarskich dla hodowli kurczaków. SKO uchyliło decyzję Wójta, wskazując na istotne wady raportu o oddziaływaniu na środowisko, w tym brak analizy wariantów, oceny skumulowanego oddziaływania i analizy konfliktów społecznych. WSA w Warszawie oddaliło skargę spółki, podzielając w większości stanowisko SKO, z wyjątkiem wymogu sporządzenia uzupełnienia raportu przez jego pierwotnego autora. NSA oddaliło skargę kasacyjną spółki, uznając zarzuty za nieuzasadnione.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. NSA Janina Kosowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 1252/16 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 1252/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [...] Sp. z o.o. w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2016 r., nr [...], w przedmiocie odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia.
Opisując stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd I instancji wskazał, że wnioskiem z dnia 3 grudnia 2014 r. [...] Sp. z o.o. w [...] (dalej: skarżąca) zwróciła się do Wójta Gminy [...] (dalej: Wójt) o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie 10 obiektów inwentarskich dla hodowli brojlera kurzego o obsadzie 60.000 szt. każdy (łącznie 2400 DJP) wraz z niezbędną infrastrukturą na działce o nr ew. [...].
Postanowieniem z dnia [...] 2015 r., nr [...], Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] (dalej: RDOŚ) uzgodnił realizację planowanego przedsięwzięcia i określił warunki jego realizacji, zaś opinią sanitarną z dnia [...] 2015 r., nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] (dalej: PPIS) zaopiniował planowane przedsięwzięcie bez zastrzeżeń.
Decyzją z dnia [...]2015 r., nr [...], Wójt odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia.
W wyniku rozpoznania odwołania skarżącej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: Kolegium), decyzją z dnia [...] 2016 r., nr [...], uchyliło decyzję Wójta w całości i przekazało temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wskazując, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko ma kluczowe znaczenie dla postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, Kolegium stwierdziło, że raport sporządzony w niniejszej sprawie nie spełnia wymogów prawidłowości.
Po pierwsze, Kolegium zarzuciło, że nie spełnia on wymogu z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm.; dalej: u.u.i.ś.). Zauważyło, że wprawdzie w pkt-cie 7 raportu (str. 64) powołano się na opis analizowanych wariantów przedsięwzięcia, lecz bliższa analiza treści tej części raportu prowadzi do wniosku, że zawiera on jedynie opis wariantu proponowanego przez skarżącą. Brak jest natomiast opisu wariantu najkorzystniejszego dla środowiska, zaś opis wariantu alternatywnego sprowadza się do zastąpienia wnioskowanego przedsięwzięcia przez hodowlę brojlerów indyczych lub hodowlę kur niosek wraz ze wskazaniem zapotrzebowania na wodę w zależności od rodzaju hodowli oraz rodzaju możliwego do zastosowania ogrzewania. W uzupełnieniu raportu dokonanym na wezwanie Wójta skarżąca wyjaśniła, że wariant proponowany jest jednocześnie wariantem najkorzystniejszym dla środowiska, a w zakresie wariantu alternatywnego - powieliła opis tego wariantu zawarty w raporcie. W ocenie Kolegium, nie doszło tym samym do spełnienia wymagań, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. - nie wskazano bowiem wariantu najkorzystniejszego dla środowiska, nie przedstawiono też prawidłowo racjonalnego wariantu alternatywnego. Kolegium zauważyło jednocześnie, że w raporcie nie można poprzestać na wskazaniu wariantu proponowanego przez wnioskodawcę. Zamiarem ustawodawcy było bowiem stworzenie warunków dla szerszego wyboru pomiędzy wariantami oddziaływującymi w różny sposób na środowisko. Dodało, że poprzez wariant alternatywny rozumieć należy wskazanie innych wariantów danej inwestycji w ramach tego samego wniosku, np. poprzez zmniejszenie obsady, a nie wskazanie zupełnie innej inwestycji w stosunku do wnioskowanej, tak jak to uczyniła skarżąca określając jako wariant alternatywny hodowlę brojlerów indyczych lub kur niosek. Konkludując Kolegium stwierdziło, że wskazane uchybienie stanowi wadę pozbawiającą raport jako szczególny rodzaj dowodu przydatności dla postępowania, która nie może być konwalidowana na etapie postępowania odwoławczego i wymaga usunięcia przez organ I instancji.
Po drugie, Kolegium zarzuciło, że raport nie spełnia wymogu z art. 66 ust. 1 pkt 8 u.u.i.ś. - nie zawiera bowiem w istocie oceny skumulowanego oddziaływania na środowisko. Zauważyło, że w punkcie 10.2 raportu (str. 108) zawarto wyjaśnienia, z których treści wynika, że najbliższe, zwarte zabudowania występują w odległości około 909,60 m od strony południowej, najbliższe budynki inwentarskie występują w odległości 595,69 m od strony południowej względem granicy przedmiotowej parceli. Powołując się na dopuszczalne wartości hałasu dla zabudowy zagrodowej oraz obliczenia dla wszystkich emitowanych substancji poza granicami terenu skarżącej autor raportu stwierdził, że nie wystąpi skumulowane oddziaływanie dla przedmiotowej inwestycji. Dokonując analizy akt przedmiotowej sprawy, Kolegium stwierdziło, że na działce nr [...] (według Wójta w odległości około 600 m) prowadzona jest przez skarżącą hodowla zwierząt o obsadzie 774 DJP, na działce nr [...]prowadzona jest przez Przemysława Szopę hodowla zwierząt o obsadzie 140 DJP. Ponadto na działce nr [...], znajdującej się w odległości około 15 m od działki nr [...]planowana jest przez Przemysława Szopę inwestycja polegająca na budowie tuczami przeznaczona do chowu 1.980 szt. tuczników. W wyjaśnieniach do raportu z dnia 30 czerwca 2015 r., złożonych w odpowiedzi na wezwanie Wójta, wskazano, że z przedstawionych w raporcie obliczeń wynika, że dla wszystkich emitowanych substancji poza granicami terenu skarżącej spełnione są prawne standardy jakości powietrza, a inwestycja nie będzie powodować przekroczenia dopuszczalnych normatywów immisji hałasu na terenach chronionych akustycznie. Z powyższego wynika, że obszar oddziaływania przedsięwzięcia ograniczony zostanie do terenu wnioskowanej działki. Stwierdzono, że nie wystąpi skumulowane oddziaływanie dla przedmiotowej inwestycji pomimo występowania w sąsiedztwie inwestycji budynków inwentarskich o podobnym charakterze.
W ocenie Kolegium, w przedłożonym raporcie, jak i jego uzupełnieniu, nie została przeprowadzona żadna analiza w zakresie szkodliwych substancji, jak i hałasu z istniejących inwestycji, ich ewentualnej kumulacji z substancjami z dziesięciu kurników objętych planowanym przedsięwzięciem, a tym samym analiza zakresu negatywnego oddziaływania wszystkich inwestycji na środowisko ludzi. Poza ogólnym stwierdzeniem, iż nie wystąpi skumulowane oddziaływanie, dokumenty nie zawierają żadnych wyliczeń, analizy rysunków izolinii stężeń oraz izofon pod kątem ewentualnego "nakładania się" emisji. Powoływanie się na decyzję środowiskową dla inwestycji zlokalizowanej na działce nr [...] i stwierdzającą, że jej eksploatacja nie spowoduje przekroczenia standardów jakości środowiska, jako uzasadnienie dla braku kumulacji z przedmiotową inwestycją Kolegium uznało natomiast za dowolne i nie poparte żadnymi dowodami. Stwierdziło, że brak danych w zakresie kumulacji oddziaływań czyni ocenę oddziaływania skumulowanego nierzetelną i nie opartą na konkretnych danych. Braki w tym zakresie pozwalają przyjąć, iż przedłożony raport pomimo jego uzupełnienia nadal nie zawiera oceny oddziaływania skumulowanego odnośnie powietrza i klimatu akustycznego, co narusza art. 66 ust. 1 pkt 8 u.u.i.ś.
Po trzecie, Kolegium zarzuciło, że raport nie spełnia wymogu z art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. - nie zawiera bowiem analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Zauważyło, że raport w swej pierwotnej wersji w ogóle nie przewidywał możliwości wystąpienia konfliktów społecznych w aspekcie obowiązujących norm prawnych w zakresie ochrony środowiska. Zdaniem autora raportu planowane przedsięwzięcie nie powinno być powodem uzasadnionych merytorycznych skarg i konfliktów społecznych w szczególności na tle ekologicznym i nie są one przewidywane (str. 123-124 raportu). Kolegium wskazało jednak, że w niniejszej sprawie konflikty społeczne ujawniły się po przedstawieniu wniosku o wydanie decyzji wraz z raportem w ramach postępowania z udziałem społeczeństwa. Składane liczne skargi i sprzeciwy przeciwko planowanej inwestycji oraz przeprowadzona przez Wójta rozprawa administracyjna świadczą o istnieniu konfliktu społecznego w związku z planowaną inwestycją. Kolegium dodało, że Wójt wezwał skarżącą do dokonania analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. W odpowiedzi z dnia 7 września 2015 r. wskazano, iż analiza ta została przedstawiona w złożonym raporcie, brak jest zatem jakichkolwiek podstaw prawnych by dokonać ją ponownie. Takiej konieczności nie powoduje złożenie krytycznych uwag i wniosków pod adresem przedmiotowego przedsięwzięcia przez osoby biorące udział w postępowaniu z udziałem społeczeństwa. Zdaniem Kolegium, zebrany materiał dowodowy bezsprzecznie świadczy o istnieniu konfliktów społecznych. W raporcie oraz w dodatkowych wyjaśnieniach nie tylko nie odniesiono się do tej kwestii, ale w ogóle nie dostrzeżono i nie odnotowano istniejącego konfliktu społecznego, wobec czego doszło do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś.
W związku z powyższymi zastrzeżeniami, Kolegium uznało, że raport wymaga uzupełnienia w celu usunięcia wskazanych uchybień, a przedmiotowe uzupełnienie powinno być sporządzone przez jego autora. Powoduje to w konsekwencji obowiązek ponownego uzgodnienia z RDOŚ i zaopiniowania z PPIS oraz przeprowadzenia procedury udziału społeczeństwa w postępowaniu. Kolegium zauważyło jednocześnie, że zgodnie z art. 80 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś., przy wydawaniu decyzji Wójt powinien wziąć pod uwagę wyniki uzgodnień i opinii, a jej uzasadnienie powinno zawierać informacje, w jaki sposób zostały one wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione.
Po czwarte, Kolegium stwierdziło, że uzasadnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach podjęte w niniejszej sprawie nie spełnia wymogów art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. a u.u.i.ś. Wójt ograniczył się bowiem wyłącznie do szczegółowego wykazania, kiedy i o jakiej treści wpłynęły uwagi od społeczeństwa, nie wyjaśnił natomiast w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione złożone uwagi i wnioski. Kolegium zauważyło, że w niniejszej sprawie konflikt społeczny jest widoczny - społeczność lokalna wyraziła swoje stanowisko i wskazała na obawy co do możliwych zagrożeń, jednakże organ w żaden sposób nie ustosunkował się do nich, lakonicznie stwierdzając, że w dużej mierze zasługują na uwzględnienie. Powyższe stanowi o naruszeniu art. 37 pkt 2 w związku z art. 80 ust. 1 pkt 3 oraz art. 85 ust. 2 pkt 1 lit a u.u.i.ś. Kolegium zauważyło ponadto, że pisma z dnia 9 kwietnia 2015 r., 26 lipca 20915 r., 5 października 2015 r. złożone przez R. i A. P. nie zostały podpisane. Dodało, że sprzeciw społeczeństwa wobec realizacji konkretnej inwestycji nie może być traktowany jako prawo veta, obligujące organ do wydania decyzji negatywnej dla inwestora.
Po piąte, Kolegium stwierdziło, że Wójt nie wyjaśnił kwestii gospodarki nawozami naturalnymi, a zwłaszcza wielkości areału, na którym ma być zagospodarowany obornik (w uzasadnieniu decyzji nazywany również gnojowicą) powstały przy planowanej hodowli. Wskazało, że z raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wynika, że przy planowanej obsadzie 600.000 szt. brojlerów kurzych obornika powstanie 7.200 Mg/rok, który powinien zostać zagospodarowany na 180 ha gruntów. Wójt, powołując się na dane wynikające z Opinii Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa Państwowego Instytutu Badawczego w [...], przyjął, że szacunkowa roczna produkcja obornika wyniesie 10.770 Mg/rok, a nagromadzony nawóz naturalny powinien być zagospodarowany na minimalnej powierzchni 1.692 ha gruntu. Nie wyjaśnił jednak tak znaczących różnic w powierzchni gruntów rolnych niezbędnych do jego zagospodarowania. Zdaniem Kolegium, skarżąca powinna zapewnić odpowiednią powierzchnię gruntów rolnych do zagospodarowania powstałego w toku produkcji obornika. Z raportu wynika natomiast, że skarżąca posiada 90 ha gruntów własnych i na tych gruntach zostanie wykorzystane 3.600 Mg/rok. Brak jest natomiast potwierdzenia posiadania przez nią wskazanej powyżej, wymaganej ilości gruntów oraz szczegółowych informacji na temat gruntów posiadanych przez "innych rolników" i podpisanych z nimi umów na odbiór obornika. Kolegium dodało, że nie bez znaczenia jest fakt, iż skarżąca prowadzi już inną działalność, która generuje powstawanie obornika i zasadne jest zbadanie, czy nie zachodzi kumulacja jego zagospodarowania na tych samych gruntach rolnych. Kwestia zagospodarowania obornika, w tym powierzchnia gruntów ornych, na jakie będzie wywożony, powinna być zatem wyczerpująco wyjaśniona.
Kolegium dodało, że Wójt poddał w wątpliwość wywiązanie się przez skarżącą z obowiązków środowiskowych, lecz teza ta, pomimo, że stanowi podstawę do wydania decyzji odmownej, nie znalazła odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Zauważyło, że Wójt ze względu na wątpliwości co do rzetelności prowadzonej działalności, mając na uwadze treść art. 7 i 77 k.p.a., może przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające i zwrócić się do właściwych organów i jednostek o udzielenie informacji w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących ochrony środowiska.
Ustosunkowując się do zarzutów odwołania Kolegium wyjaśniło, że fakt zaakceptowania raportu o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko przez dwa wyspecjalizowane organy, tj. przez RDOŚ i PPIS nie świadczy o tym, iż w toku postępowania wyjaśniającego organy administracyjne obu instancji nie mogą dokonywać oceny przedłożonego raportu pod kątem przesłanek wynikających z art. 66 u.u.i.ś. Stwierdziło, że w jego ocenie przedłożony raport nie spełnia wymagań wynikających z tego przepisu, a to czyni zasadnym jego uzupełnienie i poddanie ponownemu uzgodnieniu i opiniowaniu. Zauważyło, że inwestor na etapie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie ma obowiązku legitymowania się planem nawożenia oraz pozwoleniem zintegrowanym, powinien jednak wykazać areał potrzebny do zagospodarowania obornika. Stwierdziło, że jest mu znana treść nowelizacji u.u.i.ś., jednakże w jego ocenie fakt planowania na działce sąsiedniej (nr [...]) inwestycji polegającej na hodowli 1.980 tuczników nie może pozostawać bez wpływu na kumulację oddziaływań. Obowiązek uwzględniania powiązań planowanego przedsięwzięcia z innymi przedsięwzięciami, w szczególności kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć na ten sam obszar wynika wprost z treści art. 63 ust. 1 pkt 1 lit. b u.u.i.ś.
W skardze na decyzję Kolegium, skarżąca zarzuciła naruszenie:
1/ przepisów prawa materialnego, tj.:
– art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie przedstawia wariantu najkorzystniejszego dla środowiska oraz przedstawione wariantowanie przedsięwzięcia nie spełnia wymogów tego przepisu i w konsekwencji zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wytycznych w zakresie obowiązku przedstawienia wariantowania, podczas gdy wariant przedstawiony do realizacji przez skarżącą jest jednocześnie wariantem najkorzystniejszym dla środowiska,
– art. 66 ust. 1 pkt 8 w związku z art. 62 ust. 1 pkt 1 i 2 u.u.i.ś. poprzez ich błędną interpretację i przyjęcie, że raport błędnie przedstawia analizę braku skumulowanych oddziaływań i w konsekwencji zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wytycznych w zakresie obowiązku ustalenia występowania skumulowanych oddziaływań planowanego przedsięwzięcia z innymi projektowanymi i realizowanymi przedsięwzięciami, dla których nie wydano chociażby ostatecznej decyzji środowiskowej,
– art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, że ujawnione w toku postępowania z udziałem społeczeństwa konflikty społeczne powinny znaleźć się w treści raportu, skoro złożone w trakcie tego postępowania uwagi i wnioski powinny być rozpatrzone przez organ wydający decyzję środowiskową,
– art. 63 ust. 1 pkt 1 lit. b u.u.i.ś. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie do wymogów raportu, podczas gdy przepis ten ma zastosowanie do etapu oceny, czy istnieje podstawa do nałożenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia,
2/ przepisów prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj.:
– art. 77 § 1 i art. 80 w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego oraz dokonanie dowolnych i wybiórczych, a nie swobodnych ustaleń w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, co skutkowało błędnym przyjęciem, że raport nie spełnia wymagań prawnych,
– art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie oraz uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia podczas, gdy możliwe było wydanie orzeczenia merytorycznego w oparciu o dotychczas zgromadzony materiał dowodowy oraz przeprowadzone w trybie art. 136 k.p.a. uzupełniające postępowanie dowodowe.
W oparciu o powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zobowiązanie Kolegium do ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji planowanego przedsięwzięcia oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś., skarżąca wskazała, że w świetle poglądów orzecznictwa Kolegium nie mogło dokonać samodzielnej, dyskwalifikującej oceny merytorycznej treści raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, gdyż wymagało to wiadomości specjalnych z poszczególnych gałęzi nauki. Ocena raportu przez organ administracji dotyczy w szczególności kwestii, czy jest on wyczerpujący (kompletny) i spójny, czyli spełnia ustawowe wymagania co do jego zawartości (treści) w rozumieniu dyspozycji art. 66 u.u.i.ś., a więc nie może to być ocena merytoryczna. Gdyby organ chciał takiej merytorycznej oceny dokonać powinien powołać dowód uzupełniający z opinii biegłego.
W dalszej kolejności skarżąca stwierdziła, że inwestor, o ile nie proponuje wyboru wariantu najkorzystniejszego dla środowiska, jest obowiązany przedstawić w raporcie przesłanki przemawiające za realizacją preferowanego wariantu, które podlegają wówczas, ocenie organu co do meritum. W niniejszej sprawie skarżąca zastosowała najkorzystniejszy dla środowiska wariant realizacji przedsięwzięcia. Przedstawiony wariant jest wynikiem pożądanego poziomu produkcji i programu technologicznego, istniejących uwarunkowań terenowych (kształtu działek, sąsiedztwa parceli) oraz wymagań przepisów branżowych - przepisów poszczególnych branż (rozporządzenia, normy, wytyczne). Przedmiotowe przedsięwzięcie nie ma wariantów alternatywnych pod względem racjonalności. Ewentualne warianty mogą dotyczyć karmienia, pojenia lub konstrukcji budynku, jednak w tym wypadku nie będzie miało to znaczących skutków dla wpływu przedsięwzięcia na środowisko. Wariant dotyczyć również może rodzaju zastosowanego ogrzewania. Warianty te byłyby jednak mniej korzystne dla poszczególnych komponentów środowiskowych (emisja, odpady, wpływ na ludzi, rośliny).
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 8 w związku z art. 62 ust. 1 pkt 1 i 2 u.u.i.ś. skarżąca stwierdziła, że w obowiązującym stanie prawnym brak jest jakichkolwiek podstaw do żądania przeprowadzenia w raporcie oceny skumulowanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia z innymi przedsięwzięciami, dla których nie wydano chociażby decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Obowiązek taki wprowadzi z dniem 1 stycznia 2017 r. ustawa z dnia 9 października 2015 r. o zmianie u.u.i.ś. (Dz. U. 2015 r., poz. 1936), ale tylko co do uwzględnienia przedsięwzięć, dla których wydano już decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach i tylko w zakresie, w jakim ich oddziaływania mogą prowadzić do skumulowania oddziaływań z planowanym przedsięwzięciem. W obowiązującym stanie prawnym ocenę wystąpienia skumulowanego oddziaływania dokonuje się w oparciu o istniejące i funkcjonujące obiekty i instalacje, a taka ocena została przeprowadzona w przedłożonym raporcie.
W dalszej kolejności, skarżąca stwierdziła, że Kolegium w nieuzasadniony sposób dopatrzyło się niezgodności treści raportu z art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. Wskazała, że stanowisko to, błędne i niepoparte obowiązującymi regulacjami prawnymi, stanowiło podstawę do zalecenia Wójtowi zażądania uzupełnienia raportu o analizę konfliktów społecznych, lecz Kolegium nie wyjaśniło przy tym, jak głęboko miałaby sięgać ich analiza. Skarżąca stwierdziła również, że uwagi i wnioski, zgłoszone w toku postępowania w przedmiocie wydania decyzji środowiskowej, powinny być rozpatrzone przez organ orzekający w sprawie, nie zaś przez autora raportu.
Za pozbawione podstaw prawnych uznała również nałożenie przez Kolegium obowiązku uzupełnienia raportu ściśle przez jego autora. W ocenie skarżącej, autorem takiego uzupełnienia może być bowiem każda osoba, posiadająca konieczne wiadomości specjalne.
Skarżąca zauważyła także, że przepis art. 63 ust. 1 u.u.i.ś. wskazuje kryteria, jakimi powinien kierować się organ administracji, nakładający obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Przepis ten nie znajduje natomiast zastosowania do oceny raportu. Kryteria te mają ponadto charakter ogólny i choć organ musi je wszystkie przeanalizować to nie oznacza, że przy każdej planowanej inwestycji one zaistnieją.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, skarżąca stwierdziła w pierwszej kolejności, że organ administracji nie może ograniczyć się do ogólnego stwierdzenia, że złożony raport zawiera błędy, ewentualnie nieprawdziwe, czy też niewyczerpujące ustalenia. Dopuszczalność zgłoszenia zastrzeżeń do raportu jest bowiem uzależniona od powołania się przez organ na stosowną specjalistyczną ekspertyzę, wykazującą wady tegoż raportu. Niedochowanie tego wymogu obliguje do uznania sformułowanych przez organ zarzutów za niepoparte wiadomościami specjalistycznymi, za gołosłowne. Skarżąca uznała, że tak należy postrzegać wywodzone przez Kolegium, a nie znajdujące potwierdzenia w rzeczywistości, uchybienia raportu w zakresie wskazania wariantów alternatywnych, analizy konfliktów społecznych oraz skumulowanej oceny oddziaływania na środowisko. Za zupełnie pozbawione podstaw prawnych i faktycznych skarżąca uznała stwierdzenie co do obowiązku dysponowania przez inwestora odpowiednią powierzchnią gruntów rolnych do zagospodarowania powstałego w toku produkcji obornika, który jak wskazano w raporcie będzie rozdysponowywany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Stwierdziła ponadto, że błędy uzasadnienia decyzji Kolegium dowodzą ponadto schematyzmu jego ocen, nie popartego analizą materiału dowodowego w tej konkretnej sprawie oraz brakiem nie tylko specjalnych, ale i podstawowych informacji związanych z planowanym przedsięwzięciem. Powyższe świadczy o naruszeniu art. 77 § 1 i art. 80 w związku z art. 107 § 3 k.p.a.
W dalszej kolejności skarżąca stwierdziła, że Kolegium naruszyło 138 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem w warunkach niniejszej sprawy obowiązkiem organu było uzupełnienie postępowania dowodowego stosownie do art. 136 k.p.a., a następnie orzeczenie co do istoty sprawy. Naruszyło również art. 10 § 1 k.p.a., bowiem przed wydaniem zaskarżonej decyzji uniemożliwiło jej złożenie wniosku o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego i pełne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. W uzasadnieniu, na wstępie wskazał, że o ile Wójt rozstrzygnął przedmiotową sprawę na niekorzyść skarżącej, odmawiając ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia, o tyle Kolegium uznało tę decyzję za przedwczesną, tj. wydaną w warunkach niewyjaśnienia stanu faktycznego w stopniu istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd I instancji stwierdził, że ocena sprawy, sformułowana w zaskarżonej decyzji, znajduje jego pełną aprobatę, za wyjątkiem słusznie kwestionowanego w skardze, a zbyt daleko idącego stanowiska Kolegium, że zalecone uzupełnienie raportu powinno być sporządzone ściśle przez tą samą osobę, która sporządzała sam raport. Nie ma bowiem żadnych przeszkód prawnych do tego, aby autorem zaleconego uzupełnienia była jakakolwiek inna osoba, posiadająca wymagane wiadomości specjalne. Sąd uznał, że w pozostałym zakresie, Kolegium w przekonujący sposób wykazało konieczność powtórzenia przez Wójta postępowania wyjaśniającego w sprawie z tych wszystkich przyczyn, które zostały w zaskarżonej decyzji wymienione. Sąd nie sformułował również zastrzeżeń co do prawidłowości wskazanych w tej decyzji zaleceń dla Wójta (i dla inwestora), poza wskazaną wyżej.
Uzasadniając przyjęte stanowisko Sąd, po uprzednim przytoczeniu przepisów odnoszących się do trybu i zasad wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, stwierdził, że zasadniczym dowodem w postępowaniu w tym przedmiocie jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Zauważył, że w art. 66 ust. 1 u.u.i.ś. ustawodawca wskazał, jakie niezbędne elementy powinien zawierać raport, jednakże znaczną część problemów związanych z charakterem prawnym raportu oraz jego znaczeniem dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania rozwiązywało w drodze wykładni orzecznictwo sądowe. Powołując się na orzecznictwo NSA stwierdził, że nie budzi w nim wątpliwości, że organy administracji mają obowiązek ocenić wartość dowodową raportu na podstawie art. 80 k.p.a. Ewentualny brak dostatecznego odniesienia się w raporcie do istotnych kwestii oznacza, że raport w tym zakresie może zostać uznany za niespełniający wymogów ustawowych. Zadaniem organu administracyjnego jest sprawdzenie zawartości raportu w kontekście spełnienia wymogów formalnych i merytorycznych. W szczególności organ powinien ustalić, czy opracowany raport zawiera komplet niezbędnych informacji pozwalających na ocenę przedsięwzięcia i jego oddziaływania na środowisko oraz informacji identyfikujących rodzaj i skalę skutków środowiskowych oraz społecznych. Obowiązkiem organu jest również weryfikacja materiałów stanowiących podstawę sporządzonego raportu. Organ nie jest związany treścią raportu, a ustalenia w nim zawarte mogą służyć wydaniu decyzji tylko wtedy, gdy raport jest rzetelny, spójny oraz wolny od niejasności i nieścisłości. Skuteczność zarzutów wobec raportu może być zróżnicowana w zależności od poparcia ich odpowiednimi dowodami i konkretną argumentacją, jednak w każdym przypadku rzeczą organu administracji jest wyjaśnienie i ocena rozbieżnych stanowisk dotyczących oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Ponadto do weryfikacji raportu stosuje się wszystkie zasady postępowania dowodowego, dlatego w razie wątpliwości w zakresie istotnych okoliczności sprawy, organ może wezwać inwestora do uzupełnienia raportu lub może sięgnąć do innych środków dowodowych. Dlatego nawet, gdy nikt nie kwestionuje prawidłowości sporządzenia raportu oraz danych w nim zawartych, organ musi samodzielnie ocenić raport. Zasada prawdy obiektywnej obliguje organ do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego, a zwłaszcza oceny, czy raport uwzględnia wszystkie potencjalne zagrożenia środowiskowe związane z realizacją planowanej inwestycji. Jest to niezbędne do wyznaczenia konkretnych wymagań ochrony środowiska, które muszą być uwzględnione na kolejnych etapach procesu inwestycyjnego. Przyjmuje się również, że choć raport podlega ocenie organu administracyjnego to ocena ta z pewnych koniecznych względów musi być ograniczona, gdyż organ ten nie dysponuje odpowiednią specjalistyczną wiedzą, aby móc w pełni ocenić wszystkie jego aspekty. Sporządzony raport powinien stanowić samodzielny, kompletny dokument, który rzetelnie, kompleksowo i wszechstronnie przedstawiałby zagadnienia niezbędne do oceny w procedurze uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Raport nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 k.p.a., nie korzysta więc z domniemania zgodności jego treści ze stanem faktycznym, co oznacza, że zawarte w nim stwierdzenia odnośnie faktów i analizy ich znaczenia podlegają ocenie, jak każdy dowód w sprawie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. To właśnie organ, oceniając w szczególności spójność jego treści z pozostałym materiałem dowodowym, ocenia przydatność raportu dla rozstrzygnięcia. Sporządzenie raportu nie zwalnia organu od czynienia własnych ustaleń w zakresie ochrony środowiska zmierzających do zweryfikowania przedstawionych w raporcie danych.
W świetle powyższego, Sąd I instancji stwierdził, że Kolegium trafnie uznało, że w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki do powtórzenia przez Wójta postępowania wyjaśniającego z racji tego, że w postępowaniu dotychczas przeprowadzonym nie zostały ustalone wszystkie okoliczności faktyczne, mające znaczenie z punktu widzenia wyczerpującej oceny wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko, a dotyczące w szczególności takich istotnych zagadnień, jak: 1/ wariantowość przedsięwzięcia, 2/ ocena potencjalnego skumulowania oddziaływania planowanego przedsięwzięcia z oddziaływaniem innych przedsięwzięć zlokalizowanych w sąsiedztwie, 3/ zidentyfikowanie źródeł potencjalnych konfliktów społecznych związanych z realizacją przedsięwzięcia. Kolegium trafnie przy tym przyjęło, że niedostatki skontrolowanego postępowania wynikają z niewyczerpującego zbadania wskazanych wyżej zagadnień w przedłożonym przez skarżącą raporcie oddziaływania na środowisko. Raport ten wymaga zatem stosownego uzupełnienia, co prawidłowo wykazało Kolegium, nie przekraczając w żadnym stopniu granic swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 80 k.p.a., w tym w szczególności nie dopuszczając się uchybienia, mającego polegać na dowolnym i bezpodstawnym podważaniu takich ustaleń raportu, które poczynione zostały przez jego autora w oparciu o wiedzę specjalistyczną i których podważenie wymagałoby co do zasady powołania się przez organ na specjalistyczny przeciwdowód. W ocenie Sądu, dostrzeżone przez Kolegium niedostatki raportu były wynikiem dokonania przez ten organ nie tylko dopuszczalnej, ale i obligatoryjnej kontroli wiarygodności raportu pod kątem takich zasadniczych przesłanek oceny specjalistycznych opracowań, będących podstawą ustaleń faktycznych w postępowaniu administracyjnym, jak kompletność, czy też dostateczna szczegółowość tego dokumentu. Kwestionowanie prawidłowości raportu w tak zakreślonych granicach, bez konieczności powoływania się na specjalistyczne kontrdowody, mieści się całkowicie w kompetencjach organu.
Przechodząc do szczegółów, Sąd stwierdził, że Kolegium trafnie wskazało na niedostateczne przeanalizowanie w raporcie zagadnienia wariantów planowanej inwestycji, do wskazania których zobowiązywał inwestora art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. Wskazał, że w orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że na podstawie lakonicznego opisu niemożliwe jest dokonanie oceny, czy zasadne jest realizowanie przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez inwestora. Jest to o tyle istotne, że kwestia dotyczy oceny oddziaływania określonego przedsięwzięcia na środowisko, które stanowi dobro publiczne, zaś jego ochrona, zgodnie z art. 74 ust. 2 Konstytucji RP jest obowiązkiem władz publicznych. Dlatego też inwestor jest obowiązany przedłożyć taki raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w którym zostanie rzetelnie przedstawiona analiza wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś., a nie tylko wariantu, którym z przyczyn oczywistych jest zainteresowany. Warianty przedsięwzięcia powinny się różnić przede wszystkim pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie w każdym z tych wariantów będzie oddziaływać na środowisko, ponieważ ich rolą jest wskazanie alternatywnych rozwiązań pozwalających to środowisko chronić w jak najpełniejszym wymiarze. Warianty przedsięwzięcia nie mogą odbiegać od siebie w takim stopniu, który oznaczałby swoistą zmianę tożsamości tego przedsięwzięcia poprzez przekształcenie jego konstytutywnych, fundamentalnych parametrów i prowadziłby w rezultacie do zaproponowania do realizacji kilku różnych przedsięwzięć tego samego rodzaju. Powinny one poprzestać na korekcie parametrów dokonywanych w ramach jednego przedsięwzięcia. Nie budzi także wątpliwości, że na gruncie u.u.i.ś. o ile wariant proponowany przez inwestora może się pokryć z wariantem najkorzystniejszym dla środowiska, to nigdy wariant ten nie może się pokryć z wariantem alternatywnym.
W świetle powyższego, Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że brak wskazania w raporcie wariantu najkorzystniejszego dla środowiska oraz niespójne i lakoniczne przedstawienie racjonalnego wariantu alternatywnego nie może być uznane za spełniające wymagania z art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. Odwołując się do stanowiska Kolegium dodał, że prawidłowe wywiązanie się z tych wymagań przez inwestora jest konieczne dla ustalenia przez organ, czy względy ochrony środowiska nie przemawiają za skorzystaniem z uprawnień przewidzianych w art. 81 ust. 1 u.u.i.ś., z którego wynika, że jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę, to organ, za zgodą wnioskodawcy, wskazuje w decyzji wariant dopuszczony do realizacji lub, w razie braku jego zgody, odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia. W konsekwencji Sąd nie podzielił zarzutów skargi, uznanych za polemizujące z ustaleniami Kolegium.
W dalszej kolejności Sąd wskazał, że podziela w całości i przyjmuje jako własne stanowisko Kolegium, że w przedłożonym raporcie jak i jego uzupełnieniu nie została przeprowadzona wyczerpująca analiza skumulowanego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko z uwzględnieniem faktu, że w sąsiedztwie planowanej inwestycji są już zlokalizowane przedsięwzięcia o podobnym charakterze. Stwierdził, że powyższe zaniechanie stanowi o sporządzeniu raportu z naruszeniem art. 66 ust. 1 pkt 8 u.u.i.ś. Zauważył, że wprawdzie nie można zanegować faktu, że przepis ten nie operuje w sposób wyraźny terminem "skumulowane oddziaływanie przedsięwzięcia z innymi przedsięwzięciami", tak jak ma to miejsce np. w art. 97 ust. 1 in fine oraz art. 97 ust. 4b u.u.i.ś., i posługuje się ogólną formułą "oddziaływania skumulowane", niemniej wywodzenie stąd istotnych różnic normatywnych zwłaszcza w kontekście przedsięwzięcia mogącego zawsze negatywnie oddziaływać na środowisko jest nieuprawnione. Sąd stwierdził, że podobnie jak Kolegium, przyłącza się do linii orzeczniczej sądów administracyjnych, zgodnie z którą w sytuacji potencjalnej możliwości kumulacji oddziaływań planowanej inwestycji z innymi, należy dokonać analizy i wyliczeń tych oddziaływań łącznie.
Za nietrafny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. Stwierdził, że nietrafność zastrzeżeń skargi w tym zakresie wynika wprost z treści przywołanego przepisu, który jasno wskazuje, iż raport powinien zawierać analizę konfliktów społecznych. Z racji bezspornego wykazania przez Kolegium, że wymagana analiza nie znalazła się w raporcie, postulat stosownego uzupełnienia opracowania w tym zakresie uznał też za oczywisty.
Sąd za trafne uznał ponadto zastrzeżenia Kolegium co do szczegółowo wykazanych braków samej decyzji Wójta, odnoszących się w szczególności do takich kwestii, jak: wywiązywanie się przez inwestora z obowiązków środowiskowych, gospodarki nawozami naturalnymi, zawarcie w decyzji środowiskowej informacji o przeprowadzonym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa. Nie uznał również skuteczności zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., stwierdzając, że skarżąca nie wykazała, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., Sąd wskazał, że możliwość podjęcia decyzji na tej podstawie prawnej sprowadza się do takich przypadków, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, którego zakres ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Wskazane istotne braki postępowania przed organem I instancji nie mogą być sanowane w postępowaniu odwoławczym, bowiem naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności postępowania, której istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu tej samej sprawy administracyjnej. Mając to na uwadze Sąd uznał, że wskazane wyżej ustawowe przesłanki, upoważniające Kolegium do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., zostały przez ten organ wykazane w niniejszej sprawie.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną złożyła skarżąca, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, zarzucono Sądowi I instancji naruszenie:
1/ prawa materialnego, tj.:
a. art. 66 ust. 1 pkt 8 oraz art. 62 ust. 1 pkt 1 i 2 u.u.i.ś. poprzez ich błędną interpretację i przyjęcie, że analiza skumulowanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia powinna obejmować również bliżej nieokreślone przedsięwzięcia, bez określenia, czy posiadają one jakiekolwiek zezwolenie na realizację inwestycji oraz, czy ich realizacja jest w ogóle możliwa i prawdopodobna, a także w stosunku do których brak jest jakichkolwiek danych, na podstawie, których taka analiza może zostać przeprowadzona,
b. art. 66 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. poprzez ich błędną interpretację i przyjęcie, że wskazanie wariantów realizacji przedsięwzięcia ma służyć możliwości wyboru przez organ wydający decyzję wariantu jego realizacji, podczas gdy ocenie oddziaływania na środowisko poddaje się wariant proponowany przez inwestora, a także bezpodstawne przyjęcie, iż poprzez wariant alternatywny należy rozumieć wskazanie innych wariantów danej inwestycji w ramach tego samego wniosku,
c. art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, że analiza możliwych konfliktów społecznych powinna uwzględniać uwagi i wnioski złożone po sporządzeniu i złożeniu raportu, w sytuacji gdy prowadzona do tej pory na tym samym terenie przez kilkadziesiąt lat tożsama działalność hodowlana skarżącej przed złożeniem wniosku nie powodowała żadnych konfliktów społecznych, a także poprzez akceptację stanowiska, że sprzeciw oraz niezadowolenie składane w ramach uwag i wniosków są tożsame z konfliktem społecznym w rozumieniu tego przepisu,
2/ przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. poprzez błędną kontrolę ustalenia stanu faktycznego w sprawie i stwierdzenie, że wskazanie w raporcie jako wariantu alternatywnego hodowli brojlerów indyczych lub kur niosek nie spełnia wymagań tego przepisu, a także bezpodstawne przyjęcie, iż przez wariant alternatywny należy rozumieć wskazanie innych wariantów danej inwestycji w ramach tego samego wniosku,
b. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi i akceptację uzasadnienia decyzji Kolegium naruszającego powyższy przepis w zakresie dotyczącym ustalenia stanu faktycznego w kwestii możliwości kumulowania się oddziaływań z innymi planowanymi przedsięwzięciami,
c. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 136 k.p.a. poprzez oddalenie skargi i stwierdzenie braku możliwości przeprowadzenia przez Kolegium uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie dotyczącym rozpatrzenia uwag i wniosków społeczeństwa,
d. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy brak było przesłanek do wydania rozstrzygnięcia kasacyjnego, a to z uwagi na kompletność zgromadzonego materiału dowodowego, który przy jednoczesnym rozpatrzeniu uwag i wniosków umożliwiał wydanie decyzji merytorycznej, a w szczególności określenie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji planowanego przedsięwzięcia przy uwzględnieniu zasady przezorności i zasady zrównoważonego rozwoju,
e. art. 133 § 1 w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez przeprowadzenie kontroli legalności decyzji, która doprowadziła do przedstawienia przez Sąd I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie oraz przyjęcie dopuszczalności wskazań Kolegium w zakresie dalszego wyjaśniania przez Wójta skumulowanego oddziaływania na środowisko w sytuacji, gdy w raporcie określono, iż oddziaływania planowanego przedsięwzięcia zamykają się w granicach nieruchomości, na której będzie ono zlokalizowane.
W oparciu o przytoczone podstawy kasacyjne, pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Oświadczył również, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy i wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, pełnomocnik skarżącej stwierdził, że Sąd I instancji ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy nieprawidłowo, w oderwaniu od materiału dowodowego. Podniósł, iż Sąd nie ma racji przyjmując, że wariantem alternatywnym w zakresie planowanego przedsięwzięcia może być wyłącznie zmniejszenie obsady brojlera kurzego. Pełnomocnik podkreślił, że przedmiotom planowanej działalności jest hodowla drobiu, a zatem w zakresie wariantu alternatywnego może być jak najbardziej dopuszczona hodowla innego rodzaju drobiu, czyli np. brojlerów indyczych lub kur niosek. Zauważył, że zarówno Kolegium, jak i Sąd, nie posiadają żadnych wiadomości specjalnych w zakresie hodowli drobiu by móc wykluczyć tego rodzaju wariant alternatywny. Obiekty inwentarskie mogą służyć wszystkim rodzajom hodowli drobiu, stąd też rozważania Sądu są pozbawione jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych. Pełnomocnik zauważył, że nie bez przyczyny normy ilościowe i jakościowe dotyczące hodowli są różne w zależności od rodzaju hodowanego drobiu, a co za tym idzie różne jest ich oddziaływanie na środowisko. Stwierdził: "we wskazaniu wariantu alternatywnego nie idzie o to by wskazywać jakikolwiek wariant - różny od wariantu wybranego do inwestycji - a o to by wariant alternatywny był realnym, możliwym do zrealizowania wariantem w stosunku do planowanego przez inwestora." Zauważył również, że wariantu alternatywnego nie determinuje - jak błędnie przyjął Sąd - dyspozycja art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. Wskazał, że na podstawie tej regulacji organ może zaproponować inny wariant realizacji przedsięwzięcia, lecz po jego zaakceptowaniu przez inwestora i tak będzie konieczne przeprowadzenie ponownej oceny oddziaływania na środowisko z uwagi na zmianę wniosku, a zatem przedmiotu sprawy, i powtórzenie czynności postępowania. Pełnomocnik stwierdził również, że Sąd błędnie założył, że raport ma oceniać oddziaływanie na środowisko w tym samym stopniu szczegółowości w stosunku do wariantu proponowanego, jak do wariantów alternatywnych. W postępowaniu administracyjnym dokonuje się bowiem oceny odziaływania na środowisko zamierzenia inwestycyjnego o konkretnych, sprecyzowanych przez inwestora parametrach i dla takiego przedsięwzięcia określa się jego środowiskowe uwarunkowania realizacji.
W dalszej kolejności, odnosząc się do kwestii analizy skumulowanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, pełnomocnik skarżącej stwierdził, że - wbrew stanowisku Kolegium i Sądu - analiza taka została już przeprowadzona i w ocenie autora raportu oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia mieścić się będzie w granicach nieruchomości, na której będzie zrealizowane i do której skarżąca posiada tytuł prawny. Wskazał na brzmienie nowego przepisu art. 66 ust. 1 pkt 3 lit. b u.u.i.ś. i stwierdził, że w stanie prawnym, który obowiązywał w dacie wydania zaskarżonej decyzji, istniał również obowiązek uwzględnienia skumulowanego oddziaływania na środowisko, tym niemniej nie było wymagane uwzględnienie wydanych decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Odmienna interpretacja świadczyłaby o braku racjonalności ustawodawcy i sprzeczna byłaby z metodą wykładni językowej. Ponadto fakt planowania inwestycji, dla której wydano nawet decyzję środowiskową, nie przesądza o tym, że inwestycja ta zostanie zrealizowana. Wskazując wymogi uzasadnienia decyzji administracyjnej oraz na czym może polegać jego wadliwość, pełnomocnik skarżącej stwierdził, że decyzja Kolegium nie spełnia tych wymogów w zakresie, w jakim dopuszcza możliwość istnienia skumulowanego odziaływania planowanego przedsięwzięcia z innym przedsięwzięciem, dla którego nie wydano nawet decyzji środowiskowej i o którego istnieniu powzięto wiedzę z urzędu, w sytuacji gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że wszelkie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia mieszczą się na terenie inwestycji.
W konsekwencji pełnomocnik skarżącej stwierdził, że Sąd nieprawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie, gdyż: 1/ dla przedsięwzięcia polegającego na budowie tuczarni przeznaczonej do chowu 1.980 szt. tuczników nie wydano nawet nieostatecznej decyzji środowiskowej, a ponadto decyzją z dnia [...] 2016 r. Wójt Gminy [...] odmówił wydania tego rodzaju decyzji, 2/ raport, będący dokumentem specjalistycznym, zaakceptowany przez wyspecjalizowane organy - RDOŚ i PPIS, nie przewiduje kumulowania oddziaływań z innymi przedsięwzięciami znajdującymi się w pobliżu planowanej inwestycji, a co najbardziej istotne - nie przewiduje wykraczania oddziaływania planowanego przedsięwzięcia poza teren inwestycji.
Na zakończenie, pełnomocnik skarżącej zauważył, że wobec zebrania kompletnego materiału dowodowego możliwe było rozpatrzenie sprawy w sposób wszechstronny przez Kolegium. Organ odwoławczy nie może natomiast uciekać od obowiązku wydania merytorycznego rozstrzygnięcia i poszukiwać powodów do wydania decyzji kasacyjnej, szczególnie gdy możliwe jest przeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego również przed tym organem. W konsekwencji, pełnomocnik stwierdził, że Sąd miał w warunkach niniejszej sprawy podstawy do uwzględnienia skargi, a wszelkie dywagacje poczynione na temat wariantów alternatywnych oraz skumulowanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia z innymi bliżej nieokreślonymi przedsięwzięciami uznał za bezzasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie jedynie wskazać należy, że Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku błędnie oznaczył nazwę organu odwoławczego, który wydał decyzję w niniejszej sprawie ( strona 1 i 20). Z sentencji bowiem orzeczenia Sądu w tej sprawie wynika jednoznacznie, że przedmiotem dokonanej kontroli legalności była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...]2016 r nr. [...], którą uchylono zaskarżoną decyzję Wójta Gminy [...] w całości i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania temu organowi. Zatem należy przyjąć, że wskazane na stronie 1 i 20 błędy w uzasadnieniu wyroku zawierają oczywiste omyłki, podlegające sprostowaniu.
Zgodnie zaś z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W warunkach niniejszej sprawy skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach ustawowych. Żadna z nich nie jest jednak usprawiedliwiona.
Ocena wszystkich przywołanych w podstawach kasacyjnych zarzutów wymaga odniesienia się w pierwszej kolejności do trzech istotnych kwestii związanych z wynikającymi z art. 66 ust. 1 pkt 5, 8 i 15 u.u.i.ś. wymogami co do koniecznych elementów raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, a co do których spełnienia istnieje spór w niniejszej sprawie.
Na wstępie zaznaczyć należy, że raport jest kluczowym dowodem w postępowaniu w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia, dlatego też - mimo że jest sporządzony przez osobę posiadającą wiadomości specjalne - podlega w toku tego postępowania ocenie pod kątem tego, czy odpowiada przepisom prawa, w tym w szczególności, czy spełnia ustawowe wymagania co do jego zawartości określonej w art. 66 u.u.i.ś., oraz czy jest spójny, logiczny i przekonujący. W warunkach niniejszej sprawy obowiązkiem organów administracyjnych było zatem dokonanie oceny raportu we wskazanym zakresie.
Przechodząc do omówienia poszczególnych, spornych kwestii wskazać należy, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś., raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać opis analizowanych wariantów, w tym: wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego (lit. a), wariantu najkorzystniejszego dla środowiska (lit. b) wraz z uzasadnieniem ich wyboru. Uzupełniająco wskazać należy, że stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 6 u.u.i.ś., elementem koniecznym raportu jest również określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów.
Mając na uwadze brzmienie przytoczonych przepisów w orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, że co do zasady raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać co najmniej trzy wyszczególnione warianty realizacji przedsięwzięcia - wariant proponowany przez wnioskodawcę, racjonalny wariant alternatywny oraz wariant najkorzystniejszy dla środowiska, uzasadnienie ich wyboru oraz określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko każdego z nich. W opisie poszczególnych wariantów powinny być zachowane jednakowe proporcje. Nie jest zatem dopuszczalna sytuacja, w której raport obejmuje przede wszystkim analizę oddziaływania na środowisko wariantu proponowanego przez wnioskodawcę, którym z przyczyn oczywistych jest on zainteresowany, i marginalnie tylko analizuje pozostałe warianty. Warianty realizacji przedsięwzięcia stanowią jeden z najważniejszych instrumentów oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, dlatego też inwestor jest obowiązany przedłożyć taki raport, w którym zostanie rzetelnie przedstawiona analiza wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. (zob. np. wyroki NSA: z dnia 21 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1472/16, z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II OSK 257/16, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Analizowane warianty powinny przy tym różnić się od siebie. Zauważyć należy, że stanowią one jeden z instrumentów stosowania zasady prewencji uregulowanej w art. 6 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 1232 ze zm.; dalej: p.o.ś.). Według tego przepisu, kto podejmuje działalność mogącą negatywnie oddziaływać na środowisko, jest obowiązany do zapobiegania temu oddziaływaniu. Zasada prewencji w procedurze ocen oddziaływania na środowisko przekłada się na obowiązek zdiagnozowania przez inwestora zagrożeń wiążących się z realizacją planowanego przedsięwzięcia i rozważenia określonych rozwiązań zapobiegających jego negatywnemu oddziaływaniu na środowisko, zanim jeszcze ono powstanie. Rozwiązania te powinny znaleźć się w opisie wariantów (por. wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2943/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądów administracyjnych uznaje się, że warianty powinny być od siebie różne przede wszystkim pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie będzie oddziaływać na środowisko. Rolą wariantowania jest bowiem wskazanie alternatywnych rozwiązań pozwalających jak najlepiej to środowisko chronić. Warianty powinny przy tym odwoływać się do różnych kryteriów realizacji przedsięwzięcia takich jak: czynniki społeczne, ekonomiczne, środowiskowe, przestrzenne zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. W zależności od rodzaju przedsięwzięcia warianty mogą być zróżnicowane m.in. pod względem jego lokalizacji, przyjętych rozwiązań technologicznych, skali przedsięwzięcia, czy mocy planowanych instalacji, urządzeń. Zarówno zatem ilość wymaganych do przedstawienia w raporcie wariantów realizacji przedsięwzięcia, jak i obowiązek zawarcia w raporcie należytego uzasadnienia wyrboru rozpatrywanych wariantów oraz wyczerpującego określenia przewidywanego oddziaływania na środowisko każdego z nich, nie zależy od woli i uznania, a także od oceny inwestora (zob. np. wyrok NSA z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt II OSK 2334/16, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącej, zawarte w raporcie warianty realizacji przedsięwzięcia powinny dotyczyć tego samego przedsięwzięcia, lecz o różnych cechach. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podzielna podgląd, powołany w uzasadnianiu zaskarżonego wyroku, zgodnie z którym warianty przedsięwzięcia nie mogą odbiegać od siebie w takim stopniu, który oznaczałby swoistą zmianę tożsamości tego przedsięwzięcia poprzez przekształcenie jego konstytutywnych, fundamentalnych parametrów i prowadziłby w rezultacie do zaproponowania do realizacji kilku różnych przedsięwzięć tego samego rodzaju. Warianty przedsięwzięcia powinny się różnić przede wszystkim pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie w każdym z tych wariantów będzie oddziaływać na środowisko, ponieważ ich rolą jest wskazanie alternatywnych rozwiązań pozwalających to środowisko chronić w jak najpełniejszym wymiarze. Wariant alternatywny nie może być zatem w istocie nowym przedsięwzięciem.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że w warunkach niniejszej sprawy, w której wniosek skarżącej o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia dotyczył przedsięwzięcia polegającego na budowie 10 obiektów inwentarskich dla hodowli brojlera kurzego o obsadzie 60.000 szt. każdy (łącznie 2400 DJP) wraz z niezbędną infrastrukturą, wariant alternatywny polegający na hodowli 100.000 szt. brojlera indyczego (2400 DJP) lub 600.000 szt. kur niosek (2400 DJP) przedstawiony w sposób ogólnikowy - ograniczony do krótkiego porównania w zakresie zużycia wody i ogrzewania, z pominięciem chociażby drażliwej w niniejszej sprawie kwestii ilości powstającego w zmienionych okolicznościach obornika, uznać należy za niespełniający wymogu z art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. a u.u.i.ś. i mający w istocie charakter pozorny. Podkreślić jednocześnie należy, że fakt, iż obiekty inwentarskie mogą służyć do hodowli różnych gatunków drobiu nie oznacza, że nie wymagają one przystosowania do hodowli określonego ich rodzaju. Przede wszystkim jednak zauważyć należy, że różnice w oddziaływaniu na środowisko generuje właśnie rodzaj hodowanego drobiu, bowiem jak sam zauważył pełnomocnik skarżącej nie bez przyczyny normy ilościowe i jakościowe dotyczące hodowli są różne w zależności od ich rodzaju.
Z kwestią dotyczącą wariantowania realizacji przedsięwzięcia wiąże się przepis art. 81 ust. 1 u.u.i.ś., zgodnie z którym jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, za zgodą wnioskodawcy, wskazuje w decyzji wariant dopuszczony do realizacji lub, w razie braku zgody wnioskodawcy, odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia.
Wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącej, z powyższego wynika, że celem postępowania w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia nie jest wyłącznie rozstrzygnięcie o dopuszczalności wydania decyzji w kształcie wskazanym przez inwestora. Przepis art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. wyraźnie akcentuje rozstrzygający w tym względzie wpływ wyników przeprowadzonej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, który może doprowadzić do wydania decyzji dla wariantu innego niż proponowany przez wnioskodawcę. Aby ocena ta była kompleksowa i wszechstronna przedłożony przez inwestora raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko musi mieć zatem kompleksowy charakter także w zakresie obejmującym wariantowanie realizacji przedsięwzięcia - ułatwia to bowiem wybór rozwiązania najbardziej optymalnego. Wbrew opinii pełnomocnika, wariantowanie poszerza zatem wybór pomiędzy wariantem proponowanym przez wnioskodawcę, a niepodejmowaniem przedsięwzięcia, o warianty alternatywne oddziaływujące na środowisko w sposób inny niż wariant proponowany, także w sytuacji, gdy ostatecznie wariant dopuszczony do realizacji okaże się od nich odmienny.
W świetle powyższego, podstawy kasacyjne w części opartej na zarzutach naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 81 ust. 1 u.u.i.ś. oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. uznać należy za nieusprawiedliwione.
W dalszej kolejności odnieść należy się do wymogu z art. 66 ust. 1 pkt 8 u.u.i.ś., zgodnie z którym raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać opis metod prognozowania zastosowanych przez wnioskodawcę oraz opis przewidywanych znaczących oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko, obejmujący bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótko-, średnio- i długoterminowe, stałe i chwilowe oddziaływania na środowisko, wynikające z: a) istnienia przedsięwzięcia, b) wykorzystywania zasobów środowiska, c) emisji.
Przytoczony przepis ustanawia wymóg umieszczenia w raporcie opisu metod prognozowania zastosowanych przez wnioskodawcę oraz opisu przewidywanych znaczących oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko, obejmującego m.in. skumulowane oddziaływania na środowisko. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, taka konstrukcja przepisu rozwija treść zasady przezorności, wynikającej z art. 6 ust. 2 p.o.ś., zgodnie z którym kto podejmuje działalność, której negatywne oddziaływanie na środowisko nie jest jeszcze w pełni rozpoznane, jest obowiązany, kierując się przezornością, podjąć wszelkie możliwe środki zapobiegawcze. Uwzględniając powyższe przyjmuje się, że raport powinien zawierać informację o potencjalnych zagrożeniach związanych z wystąpieniem efektu skumulowanego oddziaływania na środowisko planowanych przedsięwzięć w stosunku do których inwestorzy lub jeden inwestor wystąpili z wnioskami o wydanie decyzji środowiskowych. Opis metod prognozowania zastosowanych przez wnioskodawcę powinien odpowiadać założeniu, na którym opiera się instytucja prawna ocen oddziaływania na środowisko. Założenie to przewiduje, że skutki ludzkiej ingerencji w środowisku oraz alokacji zagrożeń nie dadzą się nigdy dokładnie przewidzieć i opisać. Z tego powodu badanie oddziaływań skumulowanych powinno uwzględniać treść zasady przezorności (zob. wyroki NSA z dnia 1 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2943/15 i II OSK 3042/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle powyższego, stwierdzić należy, że skumulowane oddziaływania na środowisko dotyczą zmian w środowisku, które są spowodowane wpływem danego przedsięwzięcia w połączeniu z innymi obecnymi i przyszłymi przedsięwzięciami. W konsekwencji inwestor, kierując się zasadą przezorności, powinien uwzględnić w raporcie informacje o potencjalnych zagrożeniach związanych z wystąpieniem efektu skumulowanego oddziaływania na środowisko nie tylko w stosunku do istniejących przedsięwzięć, ale i przedsięwzięć planowanych, o których powziął wiadomość.
W warunkach niniejszej sprawy, zarówno w raporcie, jak i w uzupełnieniu raportu, pomimo wezwań Wójta o jego uzupełnienie we wskazanym wyżej wyszczególnionym zakresie, brak jest wnikliwej analizy skumulowanych odziaływań na środowisko, z uwzględnieniem inwestycji funkcjonujących już na tym terenie, jak i inwestycji planowanych. Nie wiadomo w istocie na jakiej podstawie autor raportu uznał, że nie dojdzie do oddziaływań skumulowanych, skoro w sporządzonych przez niego dokumentach brak jest jakichkolwiek szczegółowych odniesień do przedmiotowych inwestycji. Autor wskazał jedynie, że dla instalacji należącej do skarżącej, zlokalizowanej na działce nr [...] Wójt wydał odrębną decyzję środowiskową, wskazując, że eksploatacja jej nie spowoduje przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem przedmiotowej instalacji. Zauważyć jednak należy, że o ile funkcjonowanie każdego przedsięwzięcia oddzielnie może nie spowodować naruszenia standardów jakości środowiska, o tyle łączna eksploatacja kilku przedsięwzięć tego samego rodzaju, może wywołać skumulowany efekt, szczególnie w sytuacji, gdy planowane przedsięwzięcie pod względem skali przedsięwzięcia znacznie przewyższa już istniejące.
Odnosząc się do argumentu, opartego na zaakceptowaniu raportu przez wyspecjalizowane organy - RDOŚ I PPIS, stwierdzić należy, że pozytywne uzgodnienia i opinie właściwych organów nie są wiążące dla organu określającego środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia.
W świetle powyższego, uznać należy, że podstawy kasacyjne w części opartej na zarzutach naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 8 oraz art. 62 ust. 1 pkt 1 i 2 u.u.i.ś., a także art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. i art. 133 § 1 w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. nie są usprawiedliwione. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, nie można stwierdzić bowiem, że raport przedłożony przez skarżąca spełnia wszystkie wymogi z art. 66 ust. 1 pkt 8 u.u.i.ś.
Następnie odnieść się należy do wymogu wynikającego z art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś., zgodnie z którym raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać analizę możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem.
Mając na uwadze brzmienie przytoczonego przepisu nie budzi wątpliwości to, że niezbędnym elementem raportu jest analiza możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Zauważyć należy, że analiza w tym zakresie ma istotne znaczenie dla ostatecznego kształtu planowanego przedsięwzięcia. Jak już bowiem wskazano wyżej czynniki społeczne są jednym z kryteriów, do których powinny odwoływać się warianty realizacji przedsięwzięcia.
W warunkach niniejszej sprawy w raporcie stwierdzono, że nie przewiduje się możliwości wystąpienia konfliktów społecznych, a nawet, że uruchomienie przedsięwzięcia powinno spotkać się z pozytywną reakcją społeczną (pkt 14 raportu, s. 123-124). W sytuacji, gdy niezadowolenie społeczne wywołuje nawet dotychczas realizowane przez skarżącą przedsięwzięcie w skali o wiele mniejszej (774 DJP), co znalazło potwierdzenie podczas rozprawy administracyjnej i co nie mogło być okolicznością nieznaną skarżącej, trudno przyjąć, że raport w analizowanym zakresie jest przekonujący i kompletny, oparty na prawidłowo zgromadzonym materiale. Nie można stwierdzić zatem, że zawiera wszechstronną analizę, o której stanowi art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. Pomimo wezwań Wójta, brak raportu w tym zakresie nie został uzupełniony. Skoro natomiast zebrany w sprawie materiał dowodowy świadczy bezsprzecznie o istnieniu konfliktu społecznego, stwierdzić należy, że wymaga on uzupełnienia w tym zakresie, z uwzględniłem nie tylko już tylko możliwych konfliktów społecznych, ale i ujawnionych w toku postępowania.
Podstawa kasacyjna w części opartej na zarzucie naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. okazała się zatem nieusprawiedliwiona.
W konsekwencji powyższego stwierdzić należy, że wskazane braki raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko stanowiły uzasadnioną podstawę do podjęcia przez Kolegium decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., bowiem stwierdzone wady postępowania, w tym w zakresie niezakwestionowanym przez skarżącą w ramach skargi kasacyjnej, pociągające za sobą m.in. konieczność uzupełnienia raportu oraz przeprowadzenia ponownego uzgodnienia z RDOŚ i zaopiniowania przez PPIS, z uwagi na swój zakres i zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, nie mogły być konwalidowane w ramach uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego na podstawie art. 136 k.p.a.
Podstawa kasacyjna w części opartej na zarzutach naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 136 k.p.a. i w związku z art. 138 § 2 k.p.a. nie może być tym samym uznana za usprawiedliwioną.
Wobec powyższego, stwierdzić należy, że podstawy, na których oparta została skarga kasacyjna w niniejszej sprawie, okazały się nieusprawiedliwione. W tych okolicznościach, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę.
Skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło