II GSK 2692/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-23

Skład orzekający: Andrzej Kuba, Andrzej Kisielewicz, Stanisław Śliwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu jest zasadna, gdy kierowca wyjmuje kartę z tachografu, a przedsiębiorca nie wykazał należytej kontroli nad jego pracą?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu jest zasadna, gdy kierowca wyjmuje kartę z tachografu, a przedsiębiorca nie wykazał należytej kontroli nad jego pracą. Odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy ma charakter obiektywny i powstaje niezależnie od jego winy, jeśli wystąpił zakazany ustawą skutek. Przedsiębiorca ma obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców i przeprowadzania regularnych kontroli przestrzegania przepisów prawa.
Stan faktyczny
Spółka cywilna "A." została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na nierejestrowaniu przez kierowcę wskazań tachografu w określonym okresie, co było spowodowane wyjęciem karty kierowcy z urządzenia. Organy administracji uznały, że przedsiębiorca nie wykazał należytej kontroli nad pracą kierowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, która kwestionowała zasadność nałożonej kary i sposób prowadzenia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia del. NSA Stanisław Śliwa (spr.) po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. M., K. W. – wspólników "[A.]" s.c. P. M., K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 31 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 85/17 w sprawie ze skargi P. M., K. W. – wspólników "[A.]" s.c. P. M., K. W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Katowicach z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. M., K. W. – wspólników "[A.]" s.c. P. M., K. W. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 31 marca 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 85/17, oddalił skargę P. M. i K. W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej (DIC) w Katowicach z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. Naczelnik Urzędu Celnego (NUC) w R. nałożył na P. M. i K. W., wspólników spółki cywilnej "A." S.C. P. M., K. W., karę pieniężną w kwocie 5.000 zł za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 1414 ze zm.), zwanej dalej: "u.t.d." polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Naruszenie stwierdzone zostało na podstawie wyników kontroli przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2016 r. Ustalono, że karta kierowcy pojazdu (marki Iveco nr rej. [...] z naczepą marki Koegel nr rej. [...]) – A. K. nie zawiera wprowadzonych wszystkich wymaganych danych dotyczących aktywności kierowcy. W okresie od [...] maja 2016 r. godz. 11.12 do [...] maja 2016 r. godz. 15.19 stwierdzono wyjęcie karty z tachografu i niewprowadzenie za ten okres żadnego ręcznego zapisu na karcie. Kierowca nie okazał również zaświadczenia stwierdzającego nieprowadzenie pojazdu w przedmiotowym czasie. Po rozpatrzeniu odwołania wspólników spółki cywilnej decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. DIC utrzymał rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne w mocy. W ocenie organu, kierowca wyjmując kartę z tachografu ukrywał rzeczywisty czas pracy. Wyjęcie karty spowodowało brak rejestracji jego aktywności bez względu na fakt, czy kierowany przez niego pojazd poruszał się czy też stał w miejscu. Brak rejestracji i wskazania rodzaju aktywności kierowcy ma znaczenie dla rozliczenia dziennych norm czasu pracy i odpoczynku, co może mieć z kolei wpływ na bezpieczeństwo użytkowników dróg. Zdaniem organu, w sprawie doszło do naruszenia art. 32 ust. 1-3 oraz art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L Nr 60 s.1 z 28.02.2014 r.), określanego w dalszej części także jako "rozporządzenie nr 165/2014". Nie zarejestrowano bowiem za pomocą urządzenia rejestrującego (cyfrowego urządzenia rejestrującego) wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co spowodowane było wyjęciem karty kierowcy z tachografu. W ocenie organu odwoławczego, gdyby przedsiębiorca korzystał z narzędzi do bieżącej kontroli kierowców i wykonywałby osobisty stały nadzór na jego pracą bezpośrednio, czy też poprzez osoby odpowiedzialne za transport, to w realiach sprawy nie doszłoby do popełnienia tego rodzaju naruszeń przepisów. Ponadto, gdyby analiza danych zawartych w karcie kierowcy na bieżąco porównywana była z danymi z tachografu, to naruszenia te byłyby przez przedsiębiorcę w porę wykryte. Wyjęcie karty z tachografu pozostawia trwały ślad w jego pamięci. Z łatwością można zatem zobrazować moment wyjęcia karty będącej na wyposażeniu kierowcy i niezwłocznie zbadać, jakie to czynności tak naprawdę kierowca sprawował w tym czasie - jechał, odpoczywał, czy też wykonywał inną pracę. Dokonanie nawet jednego wyjęcia karty z tachografu przez A. K., powinno było zostać niezwłocznie wykryte przez przedsiębiorcę, który winien był podjąć działania dyscyplinujące kierowcę. DIC podkreślił, że przepis zawarty w poz. 6.2. załącznika nr 3 do u.t.d., w oparciu o który nałożono w niniejszej sprawie karę pieniężną ustanawia odpowiedzialność administracyjną, która ma obiektywny charakter. Znajduje więc ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku, niezależnie od tego, kto prowadził pojazd. Organ zauważył, że ustawodawca wprowadził w u.t.d. dwa rodzaje wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy (art. 92 b ust. 1 i art. 92 c ust. 1), jednak to na przedsiębiorcy spoczywa wynikający z powyższych unormowań obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców oraz przeprowadzanie regularnych kontroli przestrzegania przepisów prawa. Tymczasem przedsiębiorca wezwany do nadesłania dokumentacji w tym zakresie nie odpowiedział na powyższe. Tym samym, nie było podstaw do przyjęcia, że sprawował on należytą kontrolę nad kierowcą. DIC podkreślił, że przepisy prawa nie dają możliwości wyboru, czy karę pieniężną wymierzyć, czy też od niej odstąpić w sytuacji, kiedy ustawa wiąże z danym naruszeniem obowiązek uiszczenia kary pieniężnej w konkretnej wysokości. WSA w Gliwicach, wyrokiem z dnia 31 marca 2017 r., oddalił skargę spółki cywilnej "A." S.C. P. M., K. W. na decyzję DIC w Katowicach z dnia [...] listopada 2016 r. Stwierdził, że organ ten trafnie utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne wymierzające stronie karę w wysokości 5.000 zł. W sposób szczegółowy, przekonujący, poparty dowodami, organ wykazał stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie. Zaskarżona decyzja jest szczegółowo uzasadniona, nie budzi wątpliwości co do ustaleń okoliczności faktycznych i prawnych. Sąd zwrócił uwagę, że w odwołaniu od decyzji strona, nie kwestionując ani jednym słowem poczynionych ustaleń, zakwestionowała jedynie kwalifikację naruszenia i niezastosowanie wobec niej art. 92c u.t.d. Wskazała także, iż błąd leżał po stronie kierowcy, który miał obowiązek wprowadzić prawidłowo wpis manualny w tachografie cyfrowym. Sąd ocenił jako niezrozumiałe sformułowane w skardze twierdzenie pełnomocnika strony, iż przedmiotowego dnia A. K. nie dysponował pojazdem albowiem jeździł nim inny kierowca, M. S., posługujący się inną kartą kierowcy. Twierdzenie to podważa, bez jakiegokolwiek uzasadnienia, zarówno prawdziwość oświadczeń kierowcy, przyznającego się do wykroczenia i wnoszącego o skazanie, jak też zawarte w odwołaniu oświadczenie wspólnika, K. W. Sąd zauważył, że do skargi pełnomocnik dołączyła nie wiadomo przez kogo i z jakiego urządzenia wykonane wydruki, opatrzone naniesionymi ołówkiem dopiskami, które to wydruki nie zostały przez wspólników spółki cywilnej przedłożone w trakcie postępowania administracyjnego. Poza tym, nie potwierdzają one założonej przez pełnomocnik tezy. Powyższe stoi zresztą w rażącej sprzeczności z pozostałymi zarzutami skargi, w których pełnomocnik przyznaje, że naruszenia dopuścił się A. K. podnosząc jednak, iż nie uczynił tego w celu ukrycia czasu pracy. Sąd podniósł, iż również zarzut niezbadania co kierowca robił w czasie gdy jego karta była wyjęta uznać należy za nietrafny. Stosownie do pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. strona ukarana bowiem została za naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, czyli za okoliczność obiektywnie stwierdzoną, nie zaś za zajęcia wykonywane w czasie kiedy to karta była wyjęta. W ocenie Sądu, trafnie organy uznały, że skarżący nie wykazali okoliczności uwalniających ich od odpowiedzialności. Sąd uznał zarzut skargi co do niezastosowania art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d za błędny albowiem w przedmiotowej sprawie przepis ten nie mógłby znaleźć zastosowania. Trafnie przyjęto, że strona skarżąca nie wykazała okoliczności z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Wszystkie bowiem okoliczności sprawy były takimi, na które skarżąca, należycie kontrolując i nadzorując kierowców, miała wpływ i mogła je przewidzieć. Przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie obejmują bowiem ryzyka pracodawcy. Jego rzeczą jest taki dobór kadr i taki nad nimi nadzór aby kierowcy naruszeń prawa nie dokonywali. Niemożliwy do uwzględnienia jest także zarzut skargi odnoszący się do naruszenia art. 34 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014. P. M. i K. W. prowadzący działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej "A." s.c. P. M., K. W. zaskarżyli skargą kasacyjną powyższy wyrok w całości, zarzucając: - na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w dacie orzekania Sądu obowiązuje tekst ogłoszony w Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: "K.p.a."), poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy tj. brak ustalenia, czy kierowca A. K. użytkował zatrzymany do kontroli pojazd [...] w dniu [...] maja 2016 r. tj. w dniu, co do którego organ ustalił, że w tym okresie karta tego kierowcy była wyjęta z tachografu i nie dokonano ręcznych zapisów kierującego pojazdem, a jeśli nie użytkował tego pojazdu wskazany kierowca, to jaki kierowca użytkował pojazd w tym dniu i którego kierowcy dotyczy zarzut nierejestrowania aktywności na karcie kierowcy w dniu [...] maja 2016 r. w godzinach 11:12 do 15:19, - na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez odmowę przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów zaprezentowanych przez stronę – wydruków danych z tachografu pojazdu [...], wydruków danych z karty kierowcy A. K. i wydruków z karty kierowcy M. S. pomimo, iż przeprowadzenie dowodu z przedłożonych dokumentów nie spowodowałoby przedłużenia postępowania w sprawie, a było konieczne celem wyjaśnienia istotnych wątpliwości dotyczących legalności nałożenia na stronę kary administracyjnej za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy jego aktywności w pojeździe [...] w dniu [...] maja 2016 r. podczas, gdy z przedłożonych dokumentów wynika, że kierowca A. K. w dniu [...] maja 2016 r. posługiwał się innym pojazdem aniżeli ten, który był przedmiotem kontroli, - na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a to art. 92a ust. 1 i ust. 6 w zw. z załącznikiem nr 3 punkt 6.2.1 do u.t.d. poprzez stwierdzenie wystąpienia naruszenia polegającego na "wykonywaniu przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego", którego szczególnym przypadkiem jest "nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi", podczas gdy w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy można uznać wyłącznie, że doszło do naruszenia polegającego na "okazaniu podczas kontroli wykresówki lub karty kierowcy, które nie zawierają wprowadzonych ręcznie bądź automatycznie wszystkich wymaganych danych dotyczących okresów aktywności kierowcy", - na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a to art. 34 ust. 3 pkt b rozporządzenia nr 165/2014 poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji brak zastosowania w sprawie art. 92 ust. 1 i ust. 2 u.t.d. w zw. z treścią załącznika nr 1 punkt 13.12 do tej ustawy, zgodnie z którym kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze grzywny za okazanie podczas kontroli wykresówki lub karty kierowcy, które nie zawierają wprowadzonych ręcznie bądź automatycznie wszystkich wymaganych danych dotyczących okresów aktywności kierowcy – 100 zł na dzień, - na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a to art. 34 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014 poprzez jego niezastosowanie i zażądanie od kierowcy okazania wystawionego przez pracodawcę zaświadczenia o działalności kierowcy w okresie nieprowadzenia pojazdu, podczas gdy zgodnie z przywołanym przepisem "Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu". W oparciu o powyższe strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Odpowiadając na skargę kasacyjną DIC w Katowicach wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 P.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 P.p.s.a. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336). Przy skorzystaniu w skardze kasacyjnej z podstawy określonej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zakres oceny Sądu jest ograniczony do badania, czy wskazane przepisy prawa materialnego zostały naruszone przez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i na czym to naruszenie polegało. Natomiast przy podstawie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Sąd kontroluje, czy w trakcie orzekania przed sądem pierwszej instancji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Przeprowadzona analiza sprawy doprowadziła Naczelny Sąd Administracyjny do konkluzji, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Wnoszący skargę kasacyjną kwestionuje wymierzenie mu kary pieniężnej za naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. 2013, poz. 1414 ze zm.), zwanej dalej: "u.t.d." polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Podniesione w skardze zarzuty dotyczą zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego, a więc z podstawy określonej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a., jak też naruszenia przepisów prawa procesowego, a więc z podstawy określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. W przypadku podniesienia przez kasatora zarzutów z obu wskazanych wyżej podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny kontrolę ich zasadności rozpoczyna, co do zasady, od zarzutów o charakterze procesowym. Zasygnalizowania wymaga, że Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę nie stosuje przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, lecz odpowiednie przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Prawidłowo formułując zarzuty skargi pełnomocnik Kasatora winien był powiązać odpowiednie przepisy P.p.s.a. ze wskazanymi przez siebie przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Mimo niewątpliwej wadliwości skargi kasacyjnej w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny kierując się stanowiskiem wyrażonym w uchwale Pełnego Składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. w sprawie I OPS 10/09 odniesie się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Skarga kasacyjna wskazuje na naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 K.p.a., mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy tj. brak ustalenia, czy kierowca A. K. użytkował zatrzymany do kontroli pojazd [...] w dniu [...] maja 2016 r. w godzinach 11:12 do 15:19, tj. w czasie w którym, jak ustalił organ karta tego kierowcy była wyjęta z tachografu i nie dokonano ręcznych zapisów kierującego pojazdem, a jeśli nie użytkował tego pojazdu wskazany kierowca, to jaki kierowca użytkował pojazd w tym czasie. Wskazane zarzuty w ocenie NSA nie zasługują na uwzględnienie. Fakt, że to A. K. prowadził przedmiotowy pojazd w czasie określonym w decyzjach został ustalony podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2016 r. A. K. został przesłuchany w dniu [...] czerwca 2016 r. przez funkcjonariuszy celnych i potwierdził fakt, że prowadził samochód marki Iveco o nr rej. [...] w dniu [...] maja 2016 r. we wskazanym wyżej przedziale czasowym. Wyjaśnił, że nie posiadał wiedzy, że powinien dokonywać jakiekolwiek wpisy w przypadku wyjęcia karty z tachografu na okres krótszy niż 12 godzin. Okoliczności, że to nie A. K. prowadził pojazd w analizowanym okresie czasu nie podniósł sam przedsiębiorca w odwołaniu od decyzji organu I instancji, a przecież była to kwestia zasadnicza dla rozstrzygnięcia sprawy. W takiej sytuacji zaaprobowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach ustaleń organów, że to właśnie A. K. kierował w analizowanym okresie przedmiotowym pojazdem nie wzbudza żadnych wątpliwości NSA. Przedłożone przez skarżących wydruki nie zawierały elementów pozwalających ustalić dane osoby, która je sporządziła i poczyniła ołówkiem dopiski, czy zidentyfikować urządzenie którego dotyczyły, tak więc ich negatywna ocena nie stanowi o naruszeniu jakichkolwiek przepisów prawa. Kolejnym zarzutem naruszenia przepisów prawa procesowego jest zarzut naruszenia art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez odmowę przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów zaprezentowanych przez stronę - wydruków danych z tachografu pojazdu [...], wydruków danych z karty kierowcy A. K. i wydruków z karty kierowcy M. S. Zarzut ten jest również nieuzasadniony. Co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 P.p.s.a.). Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a. W świetle tego przepisu przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów jest możliwe, jeżeli łącznie spełnione są dwa warunki : jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości oraz nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości. Jednocześnie należy mieć na uwadze, że nie może to prowadzić do merytorycznego rozpoznania sprawy, bowiem rolą sądu jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Innymi słowy, postępowanie przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do dokonania nowych ustaleń faktycznych. Sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego - kontroluje jedynie prawidłowość takiego postępowania przeprowadzonego przez organy administracyjne. Dyspozycja art. 106 § 3 P.p.s.a. nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji. NSA w składzie orzekającym aprobuje stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 4 listopada 2005 r., I FSK 239/05, LEX nr 1101171, że określenie "niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości" należy odnieść do istotnych wątpliwości związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, nie zaś do istotnych wątpliwości związanych z uzasadnieniem stanu faktycznego. Nie ulega wątpliwości, że zakres kognicji sądu administracyjnego, ograniczony do kontroli legalności zaskarżonego aktu, wyłącza możliwość czynienia przez ten sąd ustaleń faktycznych, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy, zwłaszcza w sytuacji, kiedy dokumenty nie zostały przedstawione przez skarżącego na etapie postępowania przed organami administracji. A tak na marginesie należy zauważyć, że chociaż istotnie Sąd I instancji nie zawarł w protokole przeprowadzonej rozprawy postanowienia o dopuszczeniu (lub odmowie dopuszczenia) dowodów z dokumentów wskazanych przez skarżącego, jednak w uzasadnieniu swojego wyroku dokonał ich oceny i uznał je za niewiarygodne i niepotwierdzające tezy założonej przez pełnomocnika skarżącego. Pierwszy z zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego dotyczy naruszenia art. 92a ust. 1 i ust. 6 w zw. z załącznikiem nr 3 punkt 6.2.1 do u.t.d. Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. wskazuje granice w jakich może być wymierzona kara pieniężna podmiotowi wykonującemu przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Kara taka może zostać wymierzona w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Z kolei ust. 6 powołanego przepisu odsyła do załącznika nr 3 do ustawy w zakresie określenia wykazu naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia. Przedsiębiorcy wymierzono karę za naruszenie określone w l.p. 6.2.1. załącznika nr 3, dotyczące nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zdaniem Kasatora przedsiębiorca powinien zostać ukarany karą 100 zł za naruszenie wymienione w l.p. 13.12 załącznika nr 1, polegające na okazaniu podczas kontroli wykresówki lub karty kierowcy, które nie zawierają wprowadzonych ręcznie bądź automatycznie wszystkich wymaganych danych dotyczących okresów aktywności kierowcy. Stanowisko wnoszącego skargę kasacyjną nie zasługuje na uwzględnienie. Jak wspomniano wyżej podstawę wymierzenia skarżącemu kasacyjnie kary grzywny stanowił przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. Przepis ten określając krąg podmiotów objętych jego działaniem wskazuje na "podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego...". Brzmienie tego przepisu wskazuje, że ma on zastosowanie przykładowo w stosunku do przewoźnika drogowego lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne, a także innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu przepisów u.t.d., jak również innych podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym. Pod pojęciem każdej innej osoby wykonującej inne czynności związane z przewozem drogowym należy, zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d., rozumieć przykładowo spedytora, nadawcę, czy odbiorcę. Z kolei regulacja zawarta w art. 92a ust. 6 u.t.d. odsyła do załącznika nr 3 do u.t.d., wskazując, że jest on wykazem naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych. Załącznik ten stanowi zatem swoistego rodzaju "taryfikator" kar pieniężnych za naruszenia warunków lub obowiązków przewozu drogowego, dla podmiotów określonych w przepisie art. 92a ust. 1 u.t.d. Podkreślenia wymaga fakt, że określone w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny. Tym samym wysokość tych kar jest niezależna od uznania organu administracji publicznej i w konsekwencji decyzja administracyjna o nałożeniu kary pieniężnej, wydana na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym, nie może wskazywać innej wysokości kary niż ta, która wynika z określonej liczby porządkowej załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Z kolei w świetle przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d., kierujący, wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze grzywny w wysokości do 2000 złotych. Ust. 2 powołanego w poprzednim zdaniu przepisu wskazuje, że wykaz naruszeń, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości grzywien za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 1 do ustawy. Sformułowanie przepisu art. 92 ust. 1 ustawy jednoznacznie wskazuje, że odpowiedzialność określoną w tym przepisie ponosi kierujący pojazdem, a więc kierowca i w stosunku do niego stosuje się wykaz naruszeń oraz wysokości kar określone w załączniku nr 1. Tak na marginesie należy wskazać, że kierującemu pojazdem A. K. na podstawie l.p. 13.12 załącznika nr 1 wymierzono grzywnę w wysokości 100 zł za naruszenie polegające na "okazaniu podczas kontroli wykresówki lub karty kierowcy, które nie zawierają wprowadzonych ręcznie bądź automatycznie wszystkich wymaganych danych dotyczących okresów aktywności kierowcy". W świetle takiego brzmienia przepisów prawa nie ma żadnych wątpliwości, że organy w sposób zgodny z prawem zastosowały w stosunku do prowadzącego działalność transportową przedsiębiorcy karę określoną w l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 przewidzianą dla naruszenia polegającego na "nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi". Drugi z zarzutów z zakresu prawa materialnego dotyczy naruszenia art. 34 ust. 3 pkt b rozporządzenia nr 165/2014 poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji brak zastosowania w sprawie art. 92 ust. 1 i ust. 2 u.t.d. w zw. z treścią załącznika nr 1 punkt 13.12 do tej ustawy oraz naruszenia art. 34 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014 poprzez jego niezastosowanie i zażądanie od kierowcy okazania wystawionego przez pracodawcę zaświadczenia o działalności kierowcy w okresie nieprowadzenia pojazdu, podczas gdy zgodnie z przywołanym przepisem państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu. Kwestia braku możliwości zastosowania w stosunku do przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 2 u.t.d. w zw. z treścią załącznika nr 1 punkt 13.12 do tej ustawy została omówiona wyżej i nie ma potrzeby w tym miejscu jej powtarzać. Nietrafne są natomiast zarzuty dotyczące naruszenia art. 34 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014 poprzez jego niezastosowanie i zażądanie od kierowcy okazania wystawionego przez pracodawcę zaświadczenia. Wskazany przepis reguluje sytuację, kiedy kierowca oddala się od pojazdu i nie jest w stanie używać tachografu zainstalowanego w pojeździe. Stanowi on, że okresy dotyczące "innej pracy", "okresu gotowości" i "przerwy i odpoczynku" w przypadku wyposażenia pojazdu w tachograf cyfrowy (co ma miejsce w analizowanej sprawie) - wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf. Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu. W świetle przepisu art. 34 ust. 1 rozporządzenia Nr 165/2014 kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Z niezakwestionowanych skutecznie przez Kasatora ustaleń faktycznych wynika w sposób jednoznaczny, że kierujący pojazdem A. K. w okresie od [...] maja 2016 r. godz. 11.12 do [...] maja 2016 r. godz. 15.19 usunął kartę z tachografu i nie wprowadził za ten okres ręcznie lub automatycznie wszystkich wymaganych danych dotyczących aktywności kierowcy. W takiej sytuacji uznać należy, że dopuścił się on naruszenia przepisów art. 32 ust. 3 i art. 34 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 165/2014 Skutkiem stwierdzonego naruszenia obowiązków przewozu drogowego było wymierzenie Kasatorowi kary pieniężnej w oparciu o przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. Z protokołu przeprowadzonej kontroli wynika, że kierujący pojazdem rzeczywiście oświadczył, że nie posiada zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu w badanym okresie. Zauważyć jednak należy, że prowadzącemu przewóz drogowy przedsiębiorcy wymierzono karę nie za brak zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu, lecz za opisane wyżej naruszenie, polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny na pod-stawie przepisu art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło