II FSK 1952/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-11-24
Skład orzekający: Beata Cieloch, Antoni Hanusz, Artur Kot
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny i sąd administracyjny mogą odmówić zastosowania przepisu o egzekucji z wydzielonej części nieruchomości, jeśli jej cena wywoławcza nie wystarcza na zaspokojenie wierzyciela?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ organy administracji prawidłowo oceniły operat szacunkowy pod względem formalnym, a sąd pierwszej instancji słusznie oddalił skargę. Przepis dotyczący egzekucji z wydzielonej części nieruchomości może być zastosowany tylko wtedy, gdy cena wywoławcza tej części wystarcza na zaspokojenie wierzyciela. W niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki do zastosowania tego przepisu, a strona skarżąca nie wykazała, aby operat szacunkowy był wadliwy merytorycznie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P.P. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie w przedmiocie zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w szczególności poprzez zaakceptowanie przez organ niepełnego zastosowania przepisów dotyczących wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, a także naruszenie przepisu o możliwości prowadzenia egzekucji z wydzielonej części nieruchomości. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od P.P. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie kwotę 360 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Beata Cieloch, Sędzia NSA Antoni Hanusz (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Artur Kot, po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej P.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 23 stycznia 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 910/17 w sprawie ze skargi P. P. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie z dnia 15 września 2017 r., nr [...] w przedmiocie zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od P. P. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie kwotę 360 (słownie: trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1. Wyrokiem z 23 stycznia 2018 r., I SA/Ol 910/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę P. P. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie z 15 września 2017 r. w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Podstawą powyższego orzeczenia był art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm., dalej: "p.p.s.a.").
2. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżący wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie jego uchylenie, rozpoznanie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a przez oddalenie skargi na zaskarżone postanowienie mimo wydania tegoż postanowienia z naruszeniem normy z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 153 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm., dalej: "u.g.n."), w związku z art. 4 pkt 16 tej ustawy, a także § 4 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 r., nr 207, poz. 2109, z poz. zm.) w szczególności przez zaakceptowanie dokonanego przez organ niepełnego zastosowania tych przepisów,
- art. 145 § 1 pkt 1) lit. c). p.p.s.a przez oddalenie skargi na zaskarżone postanowienie mimo wydania tegoż postanowienia z naruszeniem normy z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 110p § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j. t. Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 ze zm., dalej: "u.p.e.a), w szczególności przez zaakceptowanie dokonanej przez organ pozytywnej oceny wyceny biegłego wykonanej w sposób uniemożliwiający w ogóle możliwość zastosowania art. 110p u.p.e.a.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł natomiast o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania wg norm przypisanych.
3. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi.
Odnosząc się do sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów tj. naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. oraz w związku z art. 153 ust. 1 u.g.n. i art. 4 pkt 16 u.g.n., a także § 4 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004r., Nr 207, poz. 2109 ze zm.) polegającego zdaniem skarżącego na dokonaniu niepełnej kontroli sądowoadministracyjnej postanowienia organu odwoławczego poprzez niezasadne oddalenie skargi, mimo wydania postanowienia z naruszeniem przepisów dotyczących prawidłowości sporządzenia wyceny nieruchomości i operatu szacunkowego, w szczególności poprzez zaakceptowanie dokonanego przez organ niepełnego zastosowania tych przepisów. Skarżący zarzuca bowiem, iż biegły rzeczoznawca majątkowy, sporządzając na potrzeby prowadzonej egzekucji z nieruchomości, operat szacunkowy i wyceny zajętej nieruchomości, składającej się z więcej niż jednej działki tj. z dwóch działek, dokonał tego bez uwzględnienia faktu, iż są one nie tylko podzielone w znaczeniu geodezyjno-kartograficznym tj. posiadają odrębny numer, ale i w znaczeniu faktycznym, bowiem rozdziela je rzeka i są inaczej zagospodarowane. W jego ocenie, brak odrębnej wyceny każdej działek z osobna wpływa w istotny sposób na wartość całej nieruchomości i ewentualne późniejsze uzyskanie wyższej ceny.
Wskazać należy, iż w okolicznościach faktycznych sprawy, opisu i oszacowania wartości zajętej nieruchomości dokonano, zgodnie z brzmieniem art. 110s § 1 u.p.e.a., w oparciu o ustalenia poczynione przez organ egzekucyjny oraz o sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy. Z analizy treści przepisu art. 110s § 1 i 2 u.p.e.a. wynika, że do oszacowania wartości zajętej nieruchomości organ egzekucyjny wyznacza rzeczoznawcę majątkowego, o którym mowa w przepisach o gospodarce nieruchomościami. Przy oszacowaniu wartości nieruchomości podaje się wartość gruntów, obiektów budowlanych, przynależności i pożytków, a w przypadku, o którym mowa w art. 111p u.p.e.a., przy oszacowaniu wartości nieruchomości podaje się wartość ww. składników w odniesieniu do wydzielonej części nieruchomości.
Operat szacunkowy, jak każdy dowód w sprawie, podlega ocenie przez organ egzekucyjny prowadzący postępowanie egzekucyjne. Na organie spoczywa bowiem obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy i podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości, a zatem i obowiązek oceny pod względem formalnym sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego opinii. Organy administracji prowadzące postępowanie, a więc organ egzekucyjny prowadzący postępowanie, jak i jego organ odwoławczy, powinny zbadać, czy operat szacunkowy został sporządzony przez osobę uprawnioną, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy, nie zawiera niejasności, pomyłek czy braków. Operat powinien zawierać dane niezbędne do oceny jego rzetelności i jednocześnie podawać okoliczności konieczne do oceny jego adekwatności do danej sprawy (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 28 kwietnia 2008 r., II SA/Wr 31/08 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 5 lipca 2013 r., II SA/Kr 1472/12). Podkreślenia wymaga również to, że organy administracji prowadzące postępowanie nie powinny wkraczać w merytoryczną zasadność złożonego operatu, gdyż nie dysponują one wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Poza zakresem analizy i oceny organów administracji, jak i sądów administracyjnych, jest kwestia merytorycznej zasadności wyboru metody i techniki szacowania nieruchomości. Rzeczoznawca majątkowy ma swobodę w wyborze właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lutego 2018 r., I OSK 1963/17, LEX nr 2461047, z 10 lipca 2015 r., I OSK 2546/13 oraz z 5 lutego 2015 r., I OSK 1224/13, z 16 stycznia 2013 r., II OSK 1686/11, LEX nr 1270183).
W sprawie niniejszej, organy administracji dokonały oceny sporządzanego w dniu 3 kwietnia 2017 r. przez rzeczoznawcę majątkowego M. L., operatu szacunkowego wyłącznie pod względem formalnym stwierdzając, że został on sporządzony prawidłowo. Stąd też stanowił on podstawę dokonania opisu i oszacowania wartości nieruchomości, zgodnie z przepisem art. 110r u.p.e.a. Został on bowiem sporządzony z zachowaniem wymogów obowiązującego prawa, tj. przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 maja 2014 r. w sprawie szczegółowego sposobu przeprowadzenia opisu i oszacowania wartości nieruchomości (Dz. U. z 2014 r., poz. 742). Oszacowania wartości nieruchomości dokonała osoba do tego uprawniona, tj. rzeczoznawca majątkowy, legitymujący się właściwymi uprawnieniami. Uprawniony rzeczoznawca wskazał, według jakich metod i technik dokonał wyceny nieruchomości (podejście porównawcze). Zastosowanie tej metody wyceny gruntów polegało, m.in. na porównaniu wycenianej nieruchomości, kolejno z co najmniej trzema nieruchomościami podobnymi o znanych cechach i cenach, które były przedmiotem obrotu rynkowego, co odpowiadało wymogom wynikającym z przepisu art. 153 ust. 1 i art. 154 ust. 1 u.g.n. W świetle powyższego stwierdzono, iż operat szacunkowy z 3 kwietnia 2017 r. został sporządzony pod względem formalnym prawidłowo, a zatem mógł stanowić podstawę dokonania opisu i oszacowania wartości nieruchomości, w trybie przepisu art. 110r u.p.e.a. Opis nieruchomości zawarty w protokole prawidłowo określał nieruchomość oraz jej rodzaj i stan, z uwzględnieniem niezbędnych elementów, o których mowa w art. 110r § 1 u.p.e.a. Sąd I instancji słusznie ocenił, iż prawidłowo zostało zastosowane przez rzeczoznawcę majątkowego, podejście porównawcze, o którym mowa w art. 153 u.g.n., bowiem spełnione zostały wymagania wynikające z tego przepisu. Sąd stwierdził zasadnie, iż "w operacie wskazano bowiem we wiarygodny sposób ceny uzyskane za podobne nieruchomości na rynku nieruchomości. Skarżący temu zaprzecza, twierdząc, że istotną cechą cenotwórczą jest powierzchnia nieruchomości, inna, gdy wyceniana jest cała nieruchomość łącznie, inna zaś, gdy wycenie podlega każda z działek osobno, gdyż mniejsze działki, jako chętniej kupowane, osiągają wyższe ceny za 1m2". Niemniej jednak zauważyć należy, iż na poparcie tych twierdzeń strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, wskazujących na zasadność przedstawianej przez siebie argumentacji.
W judykaturze również wskazuje się, iż do dokonania merytorycznej oceny prawidłowości operatu szacunkowego, upoważnione są wyłącznie organizacje zawodowe rzeczoznawców majątkowych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że treść sformułowanych zarzutów kasacyjnych sprowadza się w istocie do próby podważenia merytorycznej treści, zasadności i prawidłowości sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego, na potrzeby prowadzonej egzekucji z nieruchomości, operatu szacunkowego i dokonanej w jego ramach wyceny wartości nieruchomości. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika, aby skarżący skorzystał z regulacji określonej w przepisie art. 157 u.g.n. Kwestionując bowiem merytoryczną treść i poszczególne elementy dokonanej wyceny nieruchomości, wynikające z treści danego operatu szacunkowego, powinna ona przedłożyć organowi dowód jego nieprawidłowości w postaci opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. Należy bowiem odróżnić ocenę wiarygodności dowodowej operatu szacunkowego od oceny prawidłowości tego operatu, która należy do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, zgodnie z art. 157 ust. 1 u.g.n. Podważenie metody wyceny, prawidłowości zastosowanych w operacie szacunkowym współczynników korygujących, czy przyjętych nieruchomości do porównania mogłoby nastąpić w ramach oceny dokonywanej przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych, na podstawie art. 157 ust. 1 i 1a u.g.n. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2017 r., II OSK 746/17). Samo zaś niezadowolenie strony z opinii biegłego, czy tez subiektywne przekonanie strony o nieprawidłowości sporządzonej wyceny nieruchomości, jeżeli nie jest potwierdzone obiektywnie weryfikowalnymi dowodami, jest niewystarczające dla skutecznego podważenia jego wiarygodności (patrz: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 2 sierpnia 2017 .r, II SA/Gd 370/17). Z okoliczności sprawy wynika, iż strona skarżąca na żadnym etapie postępowania nie przedłożyła tego rodzaju dowodów, ani tez nie wskazała żadnych potwierdzonych okoliczności, uzasadniających podnoszone zastrzeżenia co do merytorycznej treści sporządzonego operatu szacunkowego.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a.. i art. 110p § 1 u.p.e.a. Skarżący zarzucił bowiem niezasadne oddalenie skargi na postanowienie, wskazując na naruszenie ww. przepisów postępowania, w szczególności przez zaakceptowanie przez organ pozytywnej wyceny biegłego, wykonanej w sposób uniemożliwiający w ogóle możliwość zastosowania przepisu art. 110p u.p.e.a. Stosownie do brzmienia tego przepisu, na wniosek zobowiązanego, zgłoszony nie później niż podczas opisu i oszacowania wartości nieruchomości, jak również z urzędu, może być wystawiona na licytację wydzielona na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami część zajętej nieruchomości, której cena wywoławcza wystarcza na zaspokojenie wierzyciela egzekwującego. O prowadzeniu egzekucji z wydzielonej części nieruchomości organ egzekucyjny rozstrzyga po oszacowaniu wartości nieruchomości.
Z poczynionych w sprawie ustaleń, w tym również z wyceny rzeczoznawcy wynika, iż wchodzące w skład nieruchomości działki, nie różnią się wobec siebie w sposób znaczący i odrębna wycena każdej działki z osobna nie miałaby wpływu na wartość końcową nieruchomości. Ponadto zaznaczyć należy, iż strona skarżąca na żadnym wcześniejszym etapie prowadzenia egzekucji z przedmiotowej nieruchomości nie zawnioskowała, w oparciu o art. 110p § 1 u.p.e.a., o prowadzenie egzekucji z wydzielonej części nieruchomości. Mając zatem na uwadze cel egzekucji, wartość nieruchomości oraz wysokość egzekwowanej należności pieniężnej organy administracji prawidłowo stwierdziły, że nie zaistniały przesłanki do prowadzenia egzekucji tylko z wydzielonej części nieruchomości. Słusznie zatem Sąd I instancji wskazał, iż "norma ta może mieć zastosowanie tylko wówczas, gdy cena wywoławcza wydzielonej części zajętej nieruchomości wystarcza na zaspokojenie wierzyciela. Gdyby owa cena była zbyt niska, to przepis art. 110p § 1 w ogóle nie może mieć zastosowania". Zgodnie z treścią art. 110p § 1 u.p.e.a., może być wystawiona na licytację wydzielona część zajętej nieruchomości, której cena wywoławcza wystarcza na zaspokojenie wierzyciela egzekwującego. Wskazana cena wywoławcza, wyliczona na potrzeby pierwszej licytacji, tj. 3/4 oszacowanej wartości nieruchomości, całej zajętej nieruchomości była niemalże tożsama z dochodzoną nalanością. Trafnie zatem, w kontekście ww. okoliczności Sąd I instancji wskazał, iż "w niniejszej sprawie organ egzekucyjny nie był zobligowany do zastosowania z urzędu przepisu art. 110p § 1 u.p.e.a., ze względu na brak okoliczności, o których mowa w tym przepisie. Bowiem wartość łączna obu działek jest zbliżona do wartości dochodzonej w postępowaniu wierzytelności. Dodatkowo, przeciwko osobnej wycenie oraz sprzedaży obu działek przemawia także brak dojazdu do jednej z działek". Słusznie zatem, w kontekście możliwości skorzystania przez organ egzekucyjny z art. 110p § 1 u.p.e.a., Sąd I instancji wskazał, iż na podstawie treści protokołu opisu i oszacowania nieruchomości oraz operatu szacunkowego można określić podobieństwa i różnice pomiędzy obiema działkami (stanowiącymi nieruchomość), wskazując na konkretne cechy wspólne i różnice, których wspólna analiza i wyważenie daje możliwość sformułowania oceny w tym zakresie. W ocenie Sądu I instancji, o braku zasadności odrębnej wyceny, a następnie sprzedaży przedmiotowych działek, oprócz ww. okoliczności świadczą również istniejące różnice w sposobie ich utrzymania ich funkcjonalności gospodarowania na tych działkach tj. jedna z dziatek nie jest koszona i porośnięta jest kilkunastoletnimi drzewami.
Wobec powyższego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty należało uznać za bezzasadne. Ponadto argumentacja przedstawiona w jej uzasadnieniu nie potwierdza, aby w zaskarżonym wyroku doszło do wskazanych naruszeń zarówno przepisów postpowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło