II GSK 1399/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-07-06

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło - Chlabicz, Gabriela Jyż, Izabella Janson

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy potrzeba posiadania przez stronę uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt sprawy administracyjnej, które mogą być wykorzystane w tym lub innych postępowaniach, stanowi "ważny interes" w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a., uzasadniający żądanie ich wydania przez organ?
Ratio decidendi
Potrzeba posiadania przez stronę uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt sprawy, które mogą być wykorzystane w danym postępowaniu administracyjnym lub poza nim, stanowi "ważny interes" w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a. Organ administracji powinien umożliwić stronie sporządzenie takich odpisów, uwzględniając zasady konstytucyjne i ogólne zasady postępowania administracyjnego, w tym prawo do obrony i zasadę jawności postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący, rzeczoznawca majątkowy, zwrócił się do Ministra Infrastruktury i Budownictwa o wydanie uwierzytelnionych kopii z akt sprawy dotyczącej postępowania w przedmiocie jego odpowiedzialności zawodowej. Minister odmówił, uznając, że skarżący nie wykazał "ważnego interesu" w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie Ministra, uznając, że potrzeba posiadania uwierzytelnionych odpisów dla celów obrony stanowi "ważny interes". Minister wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię art. 73 § 2 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Izabella Janson (spr.) po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 2007/17 w sprawie ze skargi [...] na postanowienie [...] z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wydania uwierzytelnionych akt sprawy oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 24 stycznia 2018r., sygn. akt VI SA/Wa 2007/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017r. poz. 1369 ze zm., obecnie Dz.U. 2019 poz. 2325, dalej: "p.p.s.a.") uwzględnił skargę [...] (dalej też: "strona", "skarżący") i uchylił postanowienie Ministra Infrastruktury i Budownictwa (dalej też: "organ", "Minister") z [...] lipca 2017r., nr [...] oraz utrzymane nim w mocy postanowienie z [...] maja 2017r, znak [...] w przedmiocie wydania uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy, orzekając o kosztach postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Minister Infrastruktury i Budownictwa pismem z 22 marca 2017r. zawiadomił skarżącego -rzeczoznawcę majątkowego, że Komisja Odpowiedzialności Zawodowej zakończyła postępowanie wszczęte wobec strony z tytułu odpowiedzialności zawodowej. W piśmie tym poinformowano o możliwości zapoznania się z aktami przedmiotowej sprawy sygn. akt [...]. Komisja przeprowadziła postępowanie wyjaśniające, sporządziła protokół końcowy, a następnie przekazała całość akt sprawy Ministrowi. Pismem z 30 marca 2017r. skarżący zwrócił się do Ministra o wydanie uwierzytelnionych kopii z akt sprawy oznaczonych sygnaturą [...] i [...] oraz przedstawił listę dokumentów, które należy pominąć przy sporządzaniu uwierzytelnionych kopii. Minister pismem z 10 maja 2017r. poinformował skarżącego, że obowiązkiem organu jest umożliwienie stronie sporządzenia notatek, kopii lub odpisów z akt sprawy, natomiast wydanie uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy możliwe jest w przypadku wykazania ważnego interesu, a którym mowa w art. 73 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960r.- Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2017r., poz. 1257, dalej: "k.p.a."). Minister wskazał także, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 10 grudnia 2015r., sygn. akt VI SA/Wa 1871/15 uchylił postanowienia Ministra odmawiające wydania uwierzytelnionych kopii akt sprawy [...] jednocześnie informując, iż złożył skargę kasacyjną na ww. rozstrzygnięcie WSA. Postanowieniem z 10 maja 2017r. Minister Infrastruktury i Budownictwa odmówił skarżącemu przesłania uwierzytelnionych akt sprawy [...] z uwagi na brak wykazania ważnego interesu strony. W uzasadnieniu wskazano między innymi, że art. 73 § 1 k.p.a., przyznający stronom, obok możliwości przeglądania akt, także prawo sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów, pozostawia im te uprawnienia do własnej realizacji. Rola organu administracji kończy się na zapewnieniu stronie możliwości skorzystania z tych uprawnień, w tym utrwalenia na własny użytek wiadomości (materiałów) zawartych w aktach przez ich notowanie, wykonywanie odpisów. Minister, odwołując się do stanowiska sądów administracyjnych, stwierdził, że strona postępowania nie może żądać, aby takie kserokopie wykonywał i dostarczał sam organ administracji. Zdaniem Ministra, skarżący, uzasadniając swój wniosek nie wykazał ważnego interesu w uzyskaniu uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy. Natomiast okoliczności, że akta są mu niezbędne do skutecznej obrony w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności zawodowej i do ewentualnego wykorzystania w innych postępowaniach nie wskazują na ważny interes strony, o którym mowa w art. 73 § 2 k.p.a. Postanowieniem z 14 lipca 2017r. Minister utrzymał w mocy swoje wcześniejsze postanowienie. Stwierdził, że żądanie dostarczenia uwierzytelnionych kopii dokumentów opiera się na negatywnym odbiorze przez skarżącego działań pracowników Ministerstwa. Zdaniem Ministra, skarżący mógł samodzielnie przeglądać akta sprawy i ewentualnie wykonać kopie wybranych dokumentów. Minister podtrzymał dotychczas prezentowane stanowisko, zgodnie z którym skarżący nie wykazał żadnego ważnego interesu wskazanego w art. 73 § 2 k.p.a. Zdaniem Ministra nie można bowiem uznać, że nieposiadanie kopii akt sprawy sporządzonych przez organ administracji uniemożliwia stronie obronę w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Natomiast w odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas zaprezentowaną argumentację. Uznając zasadność skargi, Sąd I instancji stwierdził, że organ dokonał błędnej interpretacji art. 73 § 2 k.p.a. odmawiając skarżącemu przesłania uwierzytelnionych akt sprawy [...]. WSA podniósł, że w niniejszej sprawie skarżący wykazał istnienie ważnego interesu, ponieważ żądane przez niego odpisy dokumentów mogą mieć znaczenie dla jego obrony w niniejszej sprawie. Sąd I instancji wskazał, że jako ważny interes strony może być potraktowana już sama potrzeba posiadania przez stronę uwierzytelnionych odpisów dokumentów, które mogą być wykorzystane przez nią w danej sprawie administracyjnej lub poza nią. Reasumując WSA wskazał, że chęć posiadania uwierzytelnionych odpisów dokumentów jest w ocenie sądu przejawem "ważnego interesu", o którym mowa w art. 73 § 2 k.p.a. W związku z powyższym w ocenie Sądu I instancji organ winien wydać stronie żądane dokumenty powstałe w związku z niniejszą sprawą za wyjątkiem dokumentów wskazanych jako te, które należy pominąć. Ponadto Sąd I instancji zauważył, że w sytuacji przyjęcia za prawidłowe stanowiska organu, osoba będąca stroną postępowania administracyjnego miałaby mniejsze prawo w dostępie do akt swego postępowania, niż inny podmiot, który domagałby się udostępnienia informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W skardze kasacyjnej Minister Inwestycji i Rozwoju zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 73 § 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że "ważny interes", o którym mowa w tym przepisie, stanowi już sama chęć posiadania uwierzytelnionych odpisów lub kopii dokumentów z akt postępowania administracyjnego w celu wykorzystania ich w tym postępowaniu lub w innych postępowaniach, co w konsekwencji doprowadziło Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do niewłaściwego zastosowania tego przepisu przy dokonywaniu kontroli działań organu podjętych przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia z [...] lipca 2017 roku i do uznania, że organ, niezgodnie z tym przepisem, odmówił wydania uwierzytelnionych kopii dokumentów z akt postępowania, ponieważ, w ocenie Sądu, Skarżący wykazał Istnienie "ważnego interesu" poprzez wskazanie samej potrzeby posiadania uwierzytelnionych kopii dokumentów w celu prowadzenia obrony w postępowaniu dyscyplinarnym, podczas gdy przepis art. 73 § 2 k.p.a. powinien być interpretowany w ten sposób, że chęć posiadania uwierzytelnionych odpisów lub kopii dokumentów z akt postępowania w celu wykorzystania ich w tym postępowaniu lub w innych postępowaniach nie może być utożsamiana z "ważnym interesem" w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a. i nie jest wystarczająca do przyjęcia jego wystąpienia, wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powinien był uznać, że w przedmiotowej sprawie "ważny interes", o którym mowa w art. 73 § 2 k.p.a., nie występuje i skarżący go nie wykazał w toku postępowania, a zatem nie zaistniały podstawy do wydania uwierzytelnionych odpisów żądanych dokumentów z akt sprawy. II. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik spraw t.j.: - art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a w zw. z art, 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 73 § 2 k.p.a. poprzez nieprawidłowe sprawowanie funkcji kontrolnej I błędne zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a., polegające na uwzględnieniu skargi na skutek błędnego przyjęcia, w wyniku wadliwej interpretacji pojęcia "ważnego interesu" wymienionego w art. 73 § 2 k.p.a., że skarżący wykazał jego istnienie, powołując się jedynie na chęć posiadania uwierzytelnionych kopii dokumentów z akt postępowania dla wykorzystania ich w danym postępowaniu, w tym w celu prowadzenia w nim obrony, jak również w innych postępowaniach, czego skutkiem było niewłaściwe zastosowanie tego przepisu przy dokonywaniu kontroli działań organu podjętych przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia z [...] lipca 2017 roku i uznanie, że organ, niezgodnie z tym przepisem, odmówił wydania uwierzytelnionych kopii dokumentów z akt postępowania, co doprowadziło do naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieoddalenie skargi w całości. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną sporządzonej osobiście przez stronę, skarżący wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz obciążenie organu kosztami postępowania. Pismem z [...] czerwca 2021r., skarżący wniósł o zapewnienie czynnego uczestnictwa w sprawie poprzez rozpatrywanie jej w trybie jawnym, oddalenie skargi oraz obciążenie organu kosztami postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020r., poz. 1842) Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, przy czym na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach Sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Wobec tego, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Przed rozpoznaniem złożonej w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej należy zauważyć, że objęta nią problematyka prawna była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 22 listopada 2018r., sygn. akt II GSK 3472/16. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela zasadnicze motywy zawarte we wspomnianym orzeczeniu, uznając że są one trafne również w okolicznościach faktycznych i prawnych obecnie rozpoznawanej sprawy. Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, które nie mogą być uznane za usprawiedliwione. Podkreślenia przy tym wymaga, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona w taki sposób, że zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego ściśle powiązano (uzasadniano) z naruszeniem przepisów postępowania i odwrotnie - potencjalne błędy proceduralne skutkowały w ocenie autora skargi kasacyjnej uchybieniami materialnoprawnymi i w związku z tym w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów materialnoprawnych dotyczących naruszenia art. 73 § 2 k.p.a. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że ważnym interesem strony żądającej od organu wydania jej uwierzytelnionych odpisów dokumentów z akt sprawy jest już sama potrzeba posiadania przez stronę uwierzytelnionych odpisów, które mogą być przez stronę wykorzystane w danej sprawie administracyjnej lub poza nią. Zarzut ten nie ma usprawiedliwionych podstaw. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy należy wziąć także pod uwagę wywody poczynione w uchwale siedmiu sędziów NSA z dnia 8 października 2018r., sygn. akt I OPS 1/18 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sentencja wskazanej uchwały odnosi się wprawdzie jedynie do wyjaśnienia zagadnienia prawnego powstałego na gruncie art. 73 § 1 k.p.a., a zatem nie wiąże składu orzekającego w niniejszej sprawie, jednakże argumentacja poczyniona w uzasadnieniu uchwały dotyczy również wykładni art. 73 § 2 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wskazany w uzasadnieniu ww. uchwały, że rekonstruując wzór zachowania organu administracji w przedmiocie udostępniania akt na podstawie art. 73 § 1 i § 2 k.p.a. należy wyjść poza jego literalne brzmienie i zgodnie z systemowymi regułami wykładni rozszerzyć zakres uprawnień strony. Taki zabieg interpretacyjny w razie uzasadnionej potrzeby, pozwala żądać od organu uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów. Za takim rozwiązaniem przemawia bowiem konieczność zharmonizowania art. 73 k.p.a. z zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego, uregulowaniami innych procedur, dotyczącymi udostępniania akt administracyjnych (głównie art. 178 § 3 Ordynacji podatkowej, w świetle którego "Strona może żądać wydania jej kopii akt sprawy lub uwierzytelnionych odpisów akt sprawy albo uwierzytelnienia kopii akt sprawy"), a także konieczność dokonywania interpretacji z uwzględnieniem gwarancji konstytucyjnych. Art. 51 ust. 3 Konstytucji RP przyznaje każdemu prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić jedynie ustawa. Poza wskazaniem dopuszczalnego źródła ograniczenia Konstytucja nie precyzuje postaci ograniczeń. Mogą mieć one zarówno wymiar podmiotowy, jak i przedmiotowy. W tym ostatnim zakresie ograniczenia mogą polegać na wskazaniu kategorii wyłączonych z dostępu urzędowych dokumentów lub zbiorów danych, ale także nakreśleniu ustawowych form udostępniania, rodzajach dopuszczalnych uprawnień w zakresie dostępu do urzędowych dokumentów i zbiorów danych. "W postępowaniu administracyjnym taką funkcję spełniają obecnie przepisy art. 73 i art. 74 k.p.a. Regulacja ustawy zasadniczej (Konstytucji RP), uszczegółowiona elementami konstrukcyjnymi, określonymi w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 12 k.p.a.) pozwala sformułować prawo strony dostępu do akt sprawy, ujmowane jako fundamentalna gwarancja procesowa. Nie może w związku z tym budzić wątpliwości, że dostęp stron do akt sprawy to jeden ze standardów sprawiedliwego postępowania administracyjnego, który z kolei stanowi istotny element zasady państwa prawnego, wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP. W tym zakresie dochodzi do zbiegu ochrony wynikającej z art. 2 i art. 51 ust. 3 Konstytucji RP. Oba przepisy należy odczytywać łącznie" (uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia 8 października 2018r., sygn. akt I OPS 1/18). Prawo wglądu w akta sprawy stanowi istotny przejaw zasady jawności postępowania, zapewnia stronom czynny udział w postępowaniu administracyjnym, a przez to prawo do obrony. Znajomość akt zapewnia realną możliwość składania wniosków dowodowych, co w konsekwencji pozwala wyjaśnić stan faktyczny spraw zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia 8 października 2018r., sygn. akt I OPS 1/18). Z tego względu, dokonując wykładni art. 73 § 2 k.p.a. trzeba mieć również na uwadze, że możliwość rzetelnego zapoznania się z materiałem zebranym w aktach sprawy jest istotnym uprawnieniem procesowym gwarantującym stronie czynny udział w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.), a w efekcie podejmowanie inicjatywy dowodowej, co ma istotne znaczenie w dochodzeniu do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) Interpretacja powinna uwzględniać także wymogi standardów określonych zasadą pogłębiania zaufania obywatela do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) oraz zasadą szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.). Dodatkowo należy podkreślić, że prawo jednostki do obrony stanowi podstawowy element standardów przyjętych w prawie unijnym, a co za tym idzie, że wszelkiego rodzaju ograniczenia czy utrudnienia dla stron postępowania w dostępie do akt stanowią zagrożenie dla zasad rzetelnej procedury (por. T. Lewandowski glosa do wyroku WSA w Szczecinie z dnia 29 maja 2014r., sygn. akt II SAB/Sz 27/14 publ. LEX/el. 2015; J. Chlebny, Udostępnianie stronie akt sprawy administracyjnej a prawo do sądu). Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela również wyrażone w ww. uchwale NSA z dnia 8 października 2018r. (sygn. akt I OPS 1/18) stanowisko, że na gruncie tej samej gałęzi prawa, mianowicie prawa administracyjnego, instytucja udostępniania akt stronie powinna być jednolicie stosowana, zgodnie z zasadą równości wobec prawa. Okoliczność, że ustawodawca w Ordynacji podatkowej (art. 178 § 3) wyraźnie uregulował uprawnienie stron do otrzymywania kopii z akt oznacza tylko, że w tym postępowaniu usunięte zostało źródło wątpliwości interpretacyjnych. Zasadnie zauważono też na gruncie omawianej uchwały, że tego typu porównanie ma tym większe znaczenie, jeśli zważy się, że prawo dostępu do akt, które poprzez art. 51 ust. 3 gwarantuje Konstytucja RP, prawodawca zobowiązany jest urzeczywistnić wszędzie tam, gdzie gromadzone są urzędowe dokumenty i zbiory danych. Konkretyzacja gwarantowanego prawa nie może więc być tak kształtowana w ramach różnych procedur, by prowadziło to do niczym nieuzasadnionych ograniczeń w dostępie do akt. Utrzymywanie nieuzasadnionych rozbieżności pomiędzy procedurami w zakresie gwarantowanego konstytucyjnie prawa do udostępniania akt prowadzi, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, do naruszenia konstytucyjnej zasady równości (art. 32 Konstytucji RP), która nakazuje nadawanie takich treści unormowaniom prawnym, aby kształtowały one w jednakowy (podobny) sposób sytuację prawną podmiotów jednakowych (podobnych). Równość w prawie wymaga, aby przepisy prawa ujmowały prawa i obowiązki w sposób wolny od dyskryminacji i przywilejów. Naruszenie tej zasady mogłoby znaleźć uzasadnienie wyłącznie w przypadku przekonujących (uzasadnionych) argumentów takiego zróżnicowania, którego w analizowanym przypadku brak, a które powinny nadto pozostawać w związku z innymi wartościami, zasadami czy normami konstytucyjnymi, uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych. Zróżnicowania w tym zakresie nie można usprawiedliwić tylko z tej przyczyny, że co do zasady minimalne wymogi rzetelnej procedury nie są jednolite dla wszystkich rodzajów spraw, jakie toczą się przed organami władzy publicznej. Decydujące znaczenie przypisać należy w tym względzie funkcji, jaką analizowane uprawnienie spełnia. Skoro zatem stanowi konkretyzację zasady jawności, a przez to urzeczywistnia prawo do obrony nie sposób odmówić mu doniosłości, niezależnie od tego przed którymi organami władzy sprawa się toczy i ochrony jakich dóbr dotyczy. Nie można w rozważaniach pominąć, że w ramach procedury administracyjnej w sposób wiążący kształtuje się sytuację prawną adresata. Wydawane rozstrzygnięcia kreują prawa, nakładają obowiązki skutkujące nierzadko istotnymi obciążeniami dla adresata. Z powyższych względów trafne jest stanowisko Sądu I instancji, że w niniejszej sprawie strona wykazała istnienie ważnego interesu, ponieważ żądane przez nią odpisy dokumentów mogą mieć znaczenie dla jej obrony w sprawie. Wbrew zatem twierdzeniom organu skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że jako ważny interes strony może być potraktowana już sama potrzeba posiadania przez stronę uwierzytelnionych odpisów dokumentów, które mogą być wykorzystane przez nią w danej sprawie administracyjnej lub poza nią. Podkreślić też należy, że gdyby uznać za prawidłowe stanowisko organu, to powodowałoby to, iż osoba będąca stroną postępowania administracyjnego miałaby mniejsze prawo w dostępie do akt swego postępowania, niż inny podmiot, który domagałby się udostępnienia informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 w zw. z art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., stwierdza, że są one również pozbawione uzasadnionych podstaw. Zauważyć należy, że powołany w skardze kasacyjnej przepis art 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a jest przepisem ustrojowym wyznaczającym zakres kontroli sądowoadministracyjnej. WSA nie wykroczył poza ten zakres, lecz skontrolował akt poddający się jego kontroli i ocenił jego zgodność z prawem. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło