II SAB/Łd 231/17
WyrokWSA w Łodzi2018-01-26
Skład orzekający: Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Sędzia WSA Barbara Rymaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z o.o. wykonująca zadania publiczne w zakresie transportu zbiorowego jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej organizacji kontroli biletów, a jeśli tak, czy jej bezczynność w tym zakresie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że spółka wykonująca zadania publiczne w zakresie transportu zbiorowego jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, a informacje dotyczące kontroli biletów mają taki charakter. Mimo początkowego błędnego stanowiska spółki odmawiającej udostępnienia informacji, sąd uznał, że bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, ponieważ spółka ostatecznie udzieliła informacji po wniesieniu skargi i nie zignorowała wniosku. Postępowanie w zakresie zobowiązania do załatwienia wniosku umorzono jako bezprzedmiotowe, a skargę w pozostałej części oddalono.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej organizacji kontroli biletów w komunikacji autobusowej. Po braku reakcji i ponowieniu wniosku, spółka odmówiła udostępnienia informacji, uznając się za niepodmiot zobowiązany. Po kolejnej korespondencji bez reakcji, skarżący wniósł skargę na bezczynność. W trakcie postępowania sądowego spółka udzieliła części żądanych informacji, a skarżący zmodyfikował swoje żądania. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do załatwienia wniosku, stwierdził, że bezczynność nie miała rażącego naruszenia prawa i oddalił skargę w pozostałej części.Rozstrzygnięcie
1) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania A Spółki z o. o. z siedzibą w S. do załatwienia wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej; 2) stwierdza, że bezczynność A Spółki z o. o. z siedzibą w S. miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 3) oddala skargę w pozostałej części; 4) zasądza od A Spółki z o. o. z siedzibą w S. na rzecz skarżącego A. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 stycznia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Izabela Bielińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2018 roku sprawy ze skargi A. K. na bezczynność A Spółki z o. o. z siedzibą w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania A Spółki z o. o. z siedzibą w S. do załatwienia wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej; 2) stwierdza, że bezczynność A Spółki z o. o. z siedzibą w S. miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 3) oddala skargę w pozostałej części; 4) zasądza od A Spółki z o. o. z siedzibą w S. na rzecz skarżącego A. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS
A. K. skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, o udostępnienie której skarżący wystąpił wnioskiem z dnia [...].
Autor skargi wniósł o:
1) stwierdzenie, że strona przeciwna pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej;
2) zobowiązanie strony przeciwnej do wydania aktu lub dokonania czynności w przedmiocie informacji publicznej;
3) zakreślenie organowi 14 – dniowego terminu na załatwienie sprawy;
4) uznanie, że bezczynność ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
5) przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej;
6) rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz
7) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W motywach skargi jej autor wskazał, iż w dniu [...] zwrócił się do organu o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej organizacji kontroli biletów w komunikacji autobusowej. Wobec braku reakcji na wniosek, skarżący ponowił go pismem z dnia [...]. Pismem z dnia [...] organ stwierdził, że informacji nie udostępni, gdyż spółka nie jest podmiotem zobowiązanym w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 1764 ze zm., dalej jako: "u.d.i.p."). W dniu [...] skarżący skierował do organu wiadomość e-mail z polemiką dotyczącą zajętego stanowiska. Wiadomość ta pozostała bez reakcji.
Pomimo upływu 5 lat od złożenia wniosku i prób polubownego rozstrzygnięcia sporu, do chwili wniesienia skargi organ nie udostępnił wnioskowanych informacji publicznych ani nie wydał w tym zakresie decyzji administracyjnej, co uzasadnia zarzut bezczynności. W ocenie skarżącego PKS W. jest podmiotem zobowiązanym w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznej, bowiem wykonuje zadania publiczne w zakresie publicznego transportu zbiorowego, jak również dysponuje publicznym majątkiem w postaci dopłat z budżetu państwa do biletów ulgowych.
Dane o organizacji kontroli biletów, takie jak liczba kontrolerów, wzór identyfikatora upoważniającego do kontroli, dane dotyczące umów z firmami zewnętrznymi w tym zakresie – w ocenie skarżącego – stanowią informację publiczną zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
Czas bezczynności organu pozwala przyjąć, że ma ona charakter rażący i tym samym przyznać skarżącemu sumę pieniężną z tego tytułu. Skarżący dał organowi aż nadto czasu na załatwienie sprawy, przypominając dodatkowo o ustawowym obowiązku i nie uruchamiając pochopnie postępowania sądowoadministracyjnego (choć można to było uczynić już w grudniu 2012 roku). Jednocześnie ustawodawca nie uzależnia przyznania skarżącemu sumy pieniężnej od wykazania konkretnej szkody w majątku skarżącego wynikłej z bezczynności organu, choć w tym przypadku takowa powstała, chociażby z uwagi na konieczność ponawiania korespondencji.
W odpowiedzi na skargę A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. (dalej także powoływane jako "organ") wniosło o jej oddalenie i obciążenie skarżącego kosztami postępowania sądowego. Jak wskazał organ, otrzymał on pismo z dnia [...] wraz z dołączonym datowanym na dzień [...] wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, dotyczącym organizacji kontroli biletów w autobusach PKS S. Wspomniane pismo wraz z dołączonym do niego wnioskiem z dnia [...] (adnotacją "kopia") jest pierwszą i ostatnią korespondencją jaka zachowała się w dokumentach organu. W korespondencji przychodzącej brak jest informacji o wcześniejszym doręczeniu organowi pisma z dnia [...]. Brak też informacji o korespondencji e-mailowej, o której wspomina skarżący w jej uzasadnieniu.
Po otrzymaniu pisma z dnia [...] (data wpływu do organu – [...]), pismem z dnia [...] udzielono w terminie 14 dni odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. W ocenie organu, pismo z dnia [...] stanowiące odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej nosi cechy decyzji w rozumieniu art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1257, dalej jako: "K.p.a.") w zw. z art. 16 ust 2 u.d.i.p. Wspomniane pismo zawiera datę sporządzenia, wskazanie organu (podmiotu) dokonującego rozstrzygnięcia i adresata pisma, treść rozstrzygnięcia, jego motywy i podstawę prawną oraz wskazanie i podpis osoby uprawnionej do reprezentacji autora pisma.
Niezależnie od powyższego organ wskazał, że bezczynność jest sytuacją, gdy organ zobowiązany nie podejmuje żadnych czynności, czyli gdy organ "milczy" po otrzymaniu pisma inicjującego sprawę udostępnienia informacji publicznej. Tymczasem, organ w 14 – dniowym terminie przesłał pismo odmawiające udostępnienia informacji, które należy uznać za decyzję odmowną. Z tego powodu zarzut bezczynności, a tym bardziej rażącej bezczynności, jest bezzasadny.
Skarżący wnioskował o udostępnienie informacji dotyczących organizacji kontroli biletów w autobusach PKS S. Czyniąc zadość wnioskowi skarżącego organ w odpowiedzi na skargę udzielił odpowiedzi na zapytania dotyczące organizacji kontroli biletów w autobusach PKS S. według stanu na dzień otrzymania wniosku z dnia [...]. Przedstawione informacje są też aktualne na dzień [...].
W odpowiedzi na pierwsze pytanie organ wskazał, iż w PKS S. upoważnione były dwie osoby do kontroli biletów autobusowych. Natomiast w odpowiedzi na drugie pytanie organ napisał, iż osoby upoważnione do kontroli biletów zatrudnione były na podstawie umowy o pracę i w ramach obowiązków pracowniczych wykonywały czynności kontrolne. W okresie objętym żądaniem wniosku organ nie korzystał z usług podmiotów zewnętrznych w celu kontroli biletów autobusowych. Załączony do odpowiedzi na skargę wzór upoważnienia do kontroli biletów aktualnego w okresie objętym żądaniem informacji stanowi odpowiedz na trzecie pytanie z wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
W piśmie z dnia [...] A. K. wskazał, iż – wbrew twierdzeniom organu – pismo z dnia [...] nie stanowi decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, bowiem o decyzji w rozumieniu art. 16 u.d.i.p. możemy mówić jedynie wówczas, gdy jest spełniony zarówno zakres podmiotowy, jak i przedmiotowy tej ustawy. Pismo, w którym organ stwierdza, że nie jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie może być traktowane jak decyzja, a jedynie jako pismo informacyjne. Takie stanowisko podmiotu zobowiązanego może być zatem weryfikowane przez wnioskodawcę jedynie w drodze skargi na bezczynność organu. Skoro zatem PKS S. nie udostępnił wnioskowanej informacji i nie wydał w tym zakresie decyzji, zarzut bezczynności jest uzasadniony.
Jak następnie napisał skarżący, w odpowiedzi na skargę organ zawarł informację publiczną wnioskowaną w punktach 1 i 2 wniosku z dnia [...]. Jakkolwiek organ stwierdził, że w załączeniu przesyła się wzór identyfikatora wnioskowany w punkcie 3 wniosku, to jednak załącznik ten nie został doręczony skarżącemu, zatem w tym organ nadal pozostaje w bezczynności. Mając powyższe na względzie skarżący zmodyfikował skargę, ograniczając żądanie zobowiązania do załatwienia wniosku jedynie w zakresie punktu 3. W zakresie informacji publicznych wnioskowanych w punktach 1 i 2 wniosku, skarżący wniósł o umorzenie postępowania ze względu na jego bezprzedmiotowość, jednocześnie podtrzymując punkty 4 – 7 skargi, czyli wniosek o stwierdzenie, że bezczynność wystąpiła z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie z tego tytułu sumy pieniężnej i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W razie, gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny przed datą rozprawy dosłał skarżącemu przesłany przez PKS wzór identyfikatora, akapit poprzedzający znajdzie zastosowanie do całości wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Na mocy zarządzenia z dnia [...] Sąd doręczył skarżącemu, stanowiący załącznik do odpowiedzi na skargę, wzór upoważnienia do kontroli biletów i dokumentów przewozu osób i bagażu w autobusach PKS S.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Właściwość sądów administracyjnych w sprawach wniosków o udzielenie informacji publicznej wynika z przepisu art. 21 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn.: Dz. U. z 2016r. poz. 1764), dalej jako: "u.d.i.p.", stanowiącego, że do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.". Stosownie do treści art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach niepodejmowania przez organy administracji nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.).
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii formalnych wskazać należy, że stosownie do treści art. 52 § 1 p.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W przypadku skargi na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej nie jest jednak konieczne uprzednie wzywanie do usunięcia naruszenia prawa. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1991/12 i z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05 oraz postanowienie z dnia 23 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 646/10 dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec powyższego skarga jest dopuszczalna i podlega merytorycznemu rozpoznaniu.
W piśmiennictwie przyjmuje się, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. (vide: Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pod red. prof. R. Hausera, prof. M. Wierzbowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2015, s. 76). Zatem, dla stwierdzenia, że w konkretnym wypadku mamy do czynienia z bezczynnością organu administracji publicznej konieczne jest w pierwszej kolejności ustalenie, że organ zobowiązany był w świetle przepisów obowiązującego prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności.
Powyższe determinuje zakres kontroli Sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. W myśl bowiem art. 149 P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Ponadto Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b P.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 P.p.s.a.).
W przypadku spraw dotyczących dostępu do informacji publicznej organ administracji (czy też inny podmiot zobowiązany do udzielenia informacji) pozostaje w bezczynności wówczas, gdy nie udzielił zainteresowanej jednostce żądanej przez nią informacji publicznej stosownie do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie odmówił udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., nie umorzył postępowania w myśl art. 14 ust. 2 u.d.i.p. bądź też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Punkt wyjścia do rozważań w rozpoznawanej sprawie stanowi przepis art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Prawo do informacji publicznej obejmuje dostęp do dokumentów, zarówno tych bezpośrednio wytworzonych przez organ, tych, których organ używa przy realizacji zadań przewidzianych prawem, jak i tych, które tylko w części dotyczą organu, nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego. O zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu decyduje treść i charakter informacji. Zawartą w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę ustawy, a także konstytucyjną konstrukcję prawa do informacji zawartą w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". Za taką uznaje się wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym bądź Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Naczelny Sąd Administracyjny niejednokrotnie już odnosił się do spraw ze skarg na bezczynność przewoźnika zewnętrznego w regularnych przewozach osób w przedmiocie udzielenia informacji publicznej w zakresie organizacji kontroli biletów w pojazdach. W wyrokach z dnia 6 marca 2013 roku (sygn. I OSK 2917/12; wszystkie powołane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl) oraz z dnia 17 lipca 2013 roku (sygn. I OSK 1390/13), NSA stanął na stanowisku, że przewoźnik wykonujący regularne przewozy w ramach transportu publicznego jest podmiotem obowiązanym do udzielenia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., a informacje dotyczące kontroli biletów – co do zasady – są informacją publiczną. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny (w wyroku z dnia 17 października 2013 roku, sygn. I OSK 952/13) stwierdził, że to, czy przewóz regularny w ramach publicznego transportu zbiorowego stanowi zadanie publiczne, wynika z ustaw ustrojowych dotyczących jednostek samorządu terytorialnego. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1875 ze zm.) zadania własne gminy obejmują m.in. sprawy lokalnego transportu zbiorowego. Podobnie transport zbiorowy stanowi zadanie ponadgminne w myśl art. 4 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie powiatowym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1868 ze zm.). W myśl zaś art. 14 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie województwa (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 2096 ze zm.) transport zbiorowy i drogi publiczne mieszczą się w zakresie zadań publicznych o charakterze wojewódzkim. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie budzi obecnie wątpliwości, że unormowaniem ustawy o dostępie do informacji publicznej objęte zostały także podmioty niebędące organami władzy, a jedynie wykonujące zadania publiczne lub dysponujących majątkiem publicznym.
Na marginesie wskazać wypada, że w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. ustawodawca przewiduje pewne ograniczenia w dostępie do informacji publicznej ze względu m.in. na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Jeśliby zatem Przedsiębiorstwo A uznało, że prawo do informacji publicznej w tym zakresie podlega ograniczeniu, zobligowany byłoby do wydania, na podstawie art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p., decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej, w której uzasadnieniu powinny znaleźć się szczegółowe i przekonujące motywy, którymi organ się kierował. Zważywszy, że organ ostatecznie udzielił żądanych informacji, uwagi powyższe nie mają jednak obecnie znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Powyższe uwagi są niezbędne z uwagi na to, że jak wynika z przebiegu postępowania, początkowo przedmiotem sporu był sam charakter żądanych przez skarżącego informacji. Stosownie do powyższych rozważań słusznie PKS S. ostatecznie tej informacji udzielił, przyznając tym samym, że żądane informacje mają charakter publicznych i odstępując od stanowiska prezentowanego w 2013 roku, iż nie jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.
W ocenie Sądu przyjąć należy, że żądana przez skarżącego informacja w zakresie pkt 1 i 3 wniosku z dnia [...] roku jest informacją publiczną w rozumieniu przepisów u.d.i.p. Co do zasady, informacja dotycząca liczby osób posiadających uprawnienia do kontroli biletów w pojazdach uruchamianych przez Przedsiębiorstwo A, dotyczy publicznej sfery działania podmiotu. To samo należy odnieść do wzoru identyfikatora upoważniającego do prowadzenia kontroli biletów. Stanowisko powyższe nie oznacza jednak, że żądana informacja musi być udostępniona w pełnym zakresie (czy z uwzględnieniem ustawowych ograniczeń), a także, że udostępnienie wnioskowanej informacji nie będzie wymagać jej przetworzenia. W obu przypadkach należy rozważyć okoliczności przemawiające za konkretną kwalifikacją, ewentualnie wzywając wnioskodawcę do wykazania interesu publicznego w przypadku informacji publicznej, która może być udostępniona jako przetworzona (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ).
Nie jest sporne, że PKS S. udzielił stronie skarżącej odpowiedzi w terminie 14 dni od otrzymania skargi. Udostępnienie informacji publicznej po wniesieniu skargi na bezczynność czyniło zbędnym konieczność orzeczenia o zobowiązaniu organu do rozpoznania żądania skarżącego. Postępowanie w tym zakresie okazało się więc bezprzedmiotowe w związku z czym należało je umorzyć na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., o czym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku.
W punkcie 2 wyroku, sąd uwzględniając brzemiennie art. 149 § 1 pkt 1a p.p.s.a. stwierdził, że bezczynność miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa. U podstaw takiego stanowiska leży fakt, że organ, po otrzymaniu wniosku z 2013 roku w ustawowym terminie, pismem z dnia [...], ustosunkował się do wniosku skarżącego. Wprawdzie wyrażony w tej odpowiedzi pogląd iż organ nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.d.i.p oraz że żądana informacja nie jest informacją publiczną był błędny, ale nie ulega wątpliwości, że PKS S. nie zbył wniosku milczeniem, nie zignorował go. Podkreślić przy tym należy, że ponad trzyletni brak reakcji na powyższe pismo ze strony skarżącego mógł wywołać uzasadnione przekonanie, że skarżący zaakceptował treść udzielonej mu odpowiedzi. Wskazane tu przez sąd okoliczności pozwalają na ocenę, że bezczynność organu nie była celowa i zamierzona, nie wynikała ze złej woli pracowników Przedsiębiorstwa.
Jednocześnie oceniając okres bezczynności sąd uznał za wiarygodne twierdzenia organu iż nie otrzymał wniosku o udzielenie informacji już w listopadzie 2012 roku, ani też powołanego przez stronę skarżącą pisma z dnia [...]. Przemawia za tą tezą brak dowodów doręczenia pism w tym czasie, jak i bezpośrednia reakcja adresata wniosku na pismo skarżącego z [...], które potraktowano jako pierwszy wniosek o informację publiczną. Przy tym zgłoszenie zarzutu braku reakcji na wniosek po tak długim okresie czasu znacząco utrudnia możliwość weryfikacji jego dotarcia do adresata. Wszystkie te okoliczności przemawiają za zasadnością oceny, że bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa.
W punkcie 3 wyroku sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę
w pozostałej części. W ustalonym stanie faktycznym i prawnym sprawy sąd nie znalazł podstaw do zastosowania art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., czyli do wymierzenia Przedsiębiorstwu grzywny ani przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Zaznaczyć przy tym trzeba, że wniosek skarżącego nie zawierał w tym zakresie żadnego uzasadnienia. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowanym na tle przywołanej normy prawnej zgodnie podkreśla się, że zasądzenie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Samo ujęcie wskazanego przepisu jednoznacznie potwierdza, że zasądzanie grzywny lub sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją bezczynności, a to oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu (vide: wyrok NSA z dnia 3 lutego 2017 r. sygn. akt II GSK 1695/16 - Lex nr 2237160).
Wymierzenie grzywny za bezczynność w załatwieniu wniosku o udzielenie informacji publicznej ma charakter represyjno – prewencyjny, winno być uwarunkowane zarówno okresem bezczynności, jak i jej charakterem. Powyższe uwagi uzasadniają wniosek, ze w rozpoznawanej sprawie wymierzenie grzywny nie było niezbędne ze względu i na uzyskanie żądanych informacji jak i wobec braku rażącego naruszenia prawa. Należało również uwzględnić, że wniosek skarżącego został błędnie zakwalifikowany i załatwiony pismem z powodu błędnej wykładni prawa a nie zignorowany, zaś do długiego okresu bezczynności przyczynił się sam wnioskodawca, nie podejmując żadnych kroków po otrzymaniu odpowiedzi na pismo z dnia [...].
Wskazana w art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna przyznawana na rzecz strony skarżącej ma charakter prewencyjny i kompensacyjny, przy czym ustawodawca pozostawił Sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia stronie za oczekiwanie na załatwienie sprawy czy też zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się bezczynności. W realiach rozpoznawanej sprawy okoliczności, które sąd wskazał jako przesłanki oceny, że nie doszło do bezczynności z rażącym naruszeniem prawa przesądziły o niezasadności wymierzenia organowi grzywny i braku wystarczających przesłanek do zasądzenia sumy pieniężnej. Podkreślenia wymaga, że brak reakcji ze strony skarżącego na treść odpowiedzi października 2013 roku była co najmniej sygnałem, że skarżący pogodził się z wyrażoną w tej formie odmową udzielenia informacji, Z drugiej strony ten brak reakcji dowodził, ze żądane wiadomości nie były skarżącemu niezbędne. Wprawdzie ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wymaga od wnioskodawców co do zasady udokumentowania celów jej żądania, niemniej trzyletnie milczenie skarżącego skłania do wniosku, że żądane informacje nie były mu niezbędne, skarżący nie przejawiał dalszej woli ich uzyskania, ich brak spowodował żadnych ujemnych skutków dla wnioskodawcy, skoro skargę złożył dopiero po niespełna czterech latach od przesłania wniosku . Dodatkowo zauważyć należy, że kolejne wezwanie do udzielenia informacji (w postaci skargi na bezczynność) poskutkowało załatwieniem wniosku w akceptowalnym ustawowo terminie. W przekonaniu Sądu, orzeczenie grzywny ani zasądzenie sumy pieniężnej w takich okolicznościach sprawy nie było konieczne ani w celu rekompensaty ani dla zapobieżenia ewentualnym przyszłym działaniom organu w zakresie stwierdzonej bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dostrzec wypada, iż jeżeli skarżący poniósł stratę finansową na skutek braku załatwienia sprawy przez organ, przysługuje mu roszczenie, o którym mowa w art. 154 § 4 P.p.s.a., to w tym postępowaniu uprawniony podmiot będzie zobowiązany do oceny rozmiaru poniesionej przez skarżącego straty.
O kosztach postępowania należnych skarżącemu od organu orzeczono
w punkcie 4 wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę 100 zł składa się równowartość uiszczonego wpisu sądowego od skargi.
M.K.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło