II OSK 1513/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-30
Skład orzekający: Roman Hauser, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Andrzej Irla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej w budynku objętym współwłasnością, w sytuacji braku istniejącego ogrzewania, stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu nieruchomością, wymagającą zgody wszystkich współwłaścicieli?Ratio decidendi
Wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej w budynku, który nie posiada żadnego systemu grzewczego, w celu jego zabezpieczenia przed dewastacją i utrzymania w stanie niepogorszonym, może być uznane za czynność zwykłego zarządu, nie wymagającą zgody wszystkich współwłaścicieli, o ile nie narusza to ich interesów ani nie zmienia przeznaczenia nieruchomości. W takiej sytuacji brak zgody wszystkich współwłaścicieli nie stanowi przeszkody do udzielenia pozwolenia na budowę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji gazowej w budynku mieszkalno-usługowym. Inwestor, będący współwłaścicielem nieruchomości, uzyskał zgodę od części współwłaścicieli, jednakże część zmarłych współwłaścicieli nie miała ustalonej sukcesji prawnej. Organy administracji odmówiły wydania pozwolenia, uznając, że planowana inwestycja jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd i wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego, wskazując na potrzebę zbadania, czy inwestycja nie stanowi czynności zwykłego zarządu mającej na celu utrzymanie budynku w stanie niepogorszonym. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Wojewody.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Wojewody Wielkopolskiego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędzia del. NSA Andrzej Irla (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Wielkopolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 marca 2017 r. sygn. akt II SA/Po 16/17 w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [..] znak: Nr [..] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 8 marca 2017 r. (sygn. akt II SA/Po 16/17) po rozpoznaniu sprawy ze skargi Andrzeja J. uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [..] (Nr [..]) w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Nadto, sąd I instancji orzekł o zwrocie skarżącemu kosztów sądowych.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Starosta T. decyzją z dnia [..], nr [..], znak: [..] po rozpatrzeniu wniosku inwestora - A. J.:
1) rozstrzygnął zagadnienie wstępne w ten sposób, że uznał za strony postępowania: G. S., J. J., B. G., A. G. i B. G.;
2) odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę na wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej w budynku mieszkalno-usługowym w miejscowości T., na działce nr ewid. [..] obręb [..].
Jako podstawę prawną tego rozstrzygnięcia organ administracji wskazał art. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: P.b.) oraz art. 104, art. 100 § 2 i § 3 K.p.a.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ ten podał, iż inwestor załączył do wniosku o pozwolenie na budowę oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane informując, iż jego tytuł wynika ze współwłasności. Wymienił przy tym ujawnionych w księdze wieczystej współwłaścicieli nieruchomości nr [..] w T. przy ul. K. .. Wskazał, że w dziale II księgi wieczystej, jako współwłaściciele wpisani są: Janina J. w [..] udziału, W. S. w [..] udziału, A. J. w [..] udziału, N. G. w [..] udziału oraz J[..] G. w [..] udziału. Organ I instancji wyjaśnił, że w toku postępowania powziął informację, iż wpisani w ww. księdze wieczystej: J. J., W. S., N. G. oraz J. G. nie żyją. W związku z tym zobowiązał inwestora do dostarczenia dokumentów, które umożliwiłyby określenie spadkobierców byłych właścicieli przedmiotowej nieruchomości. W odpowiedzi inwestor załączył kopie żądanych dokumentów, upoważnienie G. S. dla A. J. dotyczące administrowania i zarządzania budynkiem przy ul. K. . w T. (poświadczone notarialnie) oraz akt notarialny nr [..] z dnia 31 sierpnia 2011r. stanowiący pełnomocnictwo od B. G. do zawarcia w jego imieniu umowy zbycia odpłatnego lub nieodpłatnego oraz zawierania umów przedwstępnych, warunkowych i przeniesienia własności w udziale spadkowym po matce - N. G.. Nadto Urząd Stanu Cywilnego w T. przesłał Staroście akty zgonu N. G. i J. G.. Na podstawie akt zgromadzonych w Sądzie Rejonowym w T. ustalono zaś, że W. S. zmarła w USA. Mając powyższe na uwadze Starosta stwierdził, że nie można było uznać jako spadkobierców zmarłych współwłaścicieli nieruchomości tych osób, które wskazane zostały przez inwestora w pismach z dnia 17 i 24 czerwca 2016r. Nie było wobec nich wydane postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, ani też akt poświadczenia dziedziczenia. Z uwagi na brak postępowań spadkowych po J. J., W. S., N. G. oraz J. G. ustalono, że stronami postępowania są spadkobiercy osób zmarłych. W drodze dziedziczenia nabyły one udziały w nieruchomości, na której ma być prowadzona inwestycja. Na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. zawieszono postępowanie do czasu ustalenia spadkobierców właścicieli nieruchomości. Organ prowadzący postępowanie uznał bowiem, że nie jest władny do samodzielnego ustalenia tych spadkobierców. Równocześnie, na podstawie art. 100 § 1 K.p.a. organ administracji wezwał inwestora, aby wystąpił do sądu powszechnego o rozstrzygnięcie tego zagadnienia wstępnego, wyznaczając w tym celu termin 3 miesięcy. W terminie tym inwestor nie wykonał wezwania, dlatego Starosta rozstrzygnął zagadnienie wstępne we własnym zakresie. Stwierdził, że zmarli właściciele ujawnieni w księdze wieczystej nie pozostawili testamentów, a zatem spadkobiercami są: po R. G. - syn Bo. G., po J. G. - syn A. G. oraz córka B. G., po W. S. - s. George S., po J. J. - córka J. J. (wprawdzie w dokumentach figuruje ona również jako J. K., jednakże nie ulega wątpliwości, iż jest to ta sama osoba). Następnie Starosta wskazał, że B. G. nabył udziały w przedmiotowej nieruchomości po R. G. i po N. G.. Postępowanie jednak w sprawie stwierdzenia nabycia spadku przeprowadzone zostało tylko co do spadku pozostałego po R. G.. Ten udział B. G. zbył też inwestorowi. Co do udziału po N. G. postępowanie nie zostało przeprowadzone. Organ administracji podał, że o ile za wystarczające uznał pełnomocnictwo udzielone inwestorowi przez G. S., to nie można było za skuteczne uznać pełnomocnictwa udzielonego inwestorowi przez B. G.. Nie upoważnił on bowiem inwestora do wykonania czynności objętych wnioskiem o pozwolenie na budowę, nie wyraził na czynności te zgody, a jedynie - jako domniemany spadkobierca, upoważnił tym pełnomocnictwem do zbycia udziału w przedmiotowej nieruchomości. Jednocześnie Starosta podkreślił, że ustalenie w trybie art. 100 § 3 K.p.a. stron postępowania nie powoduje automatycznie, że osoby te mogą wyrazić inwestorowi w jakiejkolwiek formie zgodę na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane. Prawo do wyrażenia takiej zgody wywodzić należy bowiem z rzeczywistych, materialnych uprawnień danej osoby, a nie z jej sytuacji procesowej. Starosta przywołał przepisy art. 198 i 199 K.c., by następnie stwierdzić, że przedmiotowa inwestycja jest czynnością przekraczająca zwykły zarząd, albowiem wpływa ona istotnie na sposób korzystania z nieruchomości. Wyjaśnił, że nie chodzi tu bowiem o położenie 15 m przewodu gazowego, lecz o przebudowę układu ogrzewania. W budynku, w którym mają być wykonywane roboty budowlane, zostały wyodrębnione poszczególne lokale mieszkalne, ale inwestycja została zaplanowana w części wspólnej - korytarzu budynku mieszkalno-usługowego. Zdaniem Starosty, nie można uznać również przedsięwzięcia, które planuje inwestor, za czynność zachowawczą w rozumieniu art. 209 K.c., gdyż zmiana sposobu ogrzewania budynku, do czego w istocie prowadzi wniosek, nie jest czynnością ukierunkowaną bezpośrednio na zachowanie wspólnego prawa, a również inwestor w żaden sposób tego nie wykazał. Założenie instalacji gazowej jest ulepszeniem nieruchomości, a nie czymś, co jest niezbędne, aby nieruchomość ta nie uległa zniszczeniu.
W tym kontekście Starosta przyjął, że inwestor nie ma prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co wyklucza udzielenie pozwolenia na budowę.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł A. J.. Wskazał, że jego udział w spornej nieruchomości, według treści księgi wieczystej wynosi 70%. Nieruchomość była od kilku lat niezamieszkała, pozbawiona jakichkolwiek instalacji i ogrzewania. Istniejący tam obiekt to ponad 100-letni parterowy budynek mieszkalny czteroizbowy o powierzchni mieszkalnej 140 m2. Odwołujący się podał, że na podstawie dokumentacji remontowej zatwierdzonej przez Starostę T.ego wykonał remont budynku. Następnie na podstawie udzielonego przez ten sam organ pozwolenia, po uprzednim przekopaniu ulicy, wykonane zostało do tego budynku przyłącze gazowe. Dlatego kolejno wystąpił o pozwolenie na wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej stanowiącej zasilanie jedynego punktu odbioru gazu - naściennego grzewczego pieca gazowego. Stwierdzał, iż ma prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a sama inwestycja mieści się w granicach zwykłego zarządu nieruchomością. Wyjaśnił, iż inwestycja ta nie stanowi przebudowy ogrzewania, a jest instalowaniem ogrzewania gazowego w budynku, w którym jest brak jakiegokolwiek innego ogrzewania. Dodał, że bez ogrzewania budynek nie może być użytkowany, a taki stan trwa już od roku.
Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [..], nr [..] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że inwestor w oświadczeniu o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane podał nazwiska pozostałych współwłaścicieli nieruchomości (W. S., J. J., J. W. G., N. G.). Wyjaśnił, że współwłasność nieruchomości jest w częściach ułamkowych. Ze zgromadzonych materiałów wynika, że W. G. zmarła w 1980 r., J. J. w 1994 r., a J. W. G. i N. G. w 1999 r. Organ II instancji uznał za niewiarygodne oświadczenia inwestora, który powołał się w tym oświadczeniu na stosunek zobowiązaniowy, przewidujący uprawnienie do wykonywania robót i obiektów budowlanych oraz na zgodę współwłaścicieli z dnia 20 lipca 2015 r. Jednocześnie przyjął, że przedmiotowa inwestycja należy do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu w rozumieniu art. 199 K.c. Wyjaśnił organ odwoławczy, że zrealizowanie instalacji gazowej w budynku objętym współwłasnością spowoduje, że instalacja stanie się częścią składową tej nieruchomości. To zaś oznacza, że stanie się również własnością pozostałych współwłaścicieli, z czym mogą wiązać się dodatkowe dla nich obciążenia faktyczne i prawne. Zdaniem organu odwoławczego montażu instalacji tej nie można uznać za czynności zwykłego zarządu, gdyż czynności tego rodzaju zmierzają do utrzymania rzeczy wspólnej w stanie niepogorszonym i związane są z bieżącą jej konserwacją oraz naprawami, natomiast założenie instalacji gazowej w budynku objętym współwłasnością nie ma na celu utrzymania rzeczy wspólnej w dotychczasowym stanie, lecz służy jej zmianie, która może spowodować dodatkowe obciążenia współwłaścicieli. Gazowy system ogrzewania z jednej strony może podnosić standard budynku, z drugiej zaś jednak będzie oddziaływał na prawa pozostałych współwłaścicieli choćby przez to, że taki sposób ogrzewania może łączyć się z koniecznością nie tylko poniesienia kosztów założenia instalacji gazowej, ale i później z koniecznością ponoszenia innych wydatków związanych z ogrzewaniem budynku. Wojewoda stwierdził, że w takiej sytuacji brak zgody wszystkich współwłaścicieli jest równoznaczny z brakiem prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, które stanowi warunek udzielenia pozwolenia na budowę.
Skargę na opisaną wyżej decyzję Wojewody Wielkopolskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł A. J.. Zarzucił naruszenie art. 35 ust. 4 P.b. poprzez błędne uznanie, że skarżący nie spełnił wszystkich wymagań do wydania pozwolenia na budowę, a także naruszenie art. 7, art. 8, art. 10 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 8.03.2017 r. uchylił zaskarżoną decyzję. W ocenie Sądu I instancji, w sprawie nie doszło do ponownego rozstrzygnięcia merytorycznego sprawy administracyjnej przez organ odwoławczy i zbadania decyzji organu I instancji z punktu widzenia słuszności podjętego rozstrzygnięcia. Nadto organ II instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w odwołaniu i pismach procesowych.
Sąd I instancji przypomniał stanowisko organów administracji, które podkreślały, że dla uznania, iż A. J. posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane konieczna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, gdyż przedmiotowa inwestycja stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu w rozumieniu art. 199 K.c. Powyższe stało się przyczyną odmowy wydania pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego. W ocenie WSA w Poznaniu, Wojewoda nie odniósł się do zarzutu odwołania, iż sporna inwestycja nie stanowi przebudowy ogrzewania, lecz jest jedynie instalowaniem ogrzewania w budynku, w którym brak systemu grzewczego. Sąd I instancji podkreślił, że Wojewoda nie zajął stanowiska wobec argumentacji podnoszonej w odwołaniu, a sprowadzającej się do twierdzenia, iż skoro w przedmiotowym budynku brak jakiegokolwiek ogrzewania, to jego wykonanie stanowi warunek utrzymania nieruchomości wspólnej w stanie niepogorszonym i co za tym idzie nie przekracza zakresu czynności zwykłego zarządu. Zwrócił uwagę sąd I instancji, iż ocena czy określone działanie należy do czynności zwykłego zarządu, czy też przekracza te granice, powinna być dokonywana w konkretnych okolicznościach faktycznych. Nie jest bowiem możliwe przyjęcie jednolitego kryterium ich rozgraniczenia. Podkreślił WSA w Poznaniu, iż w realiach sprawy naruszenie przez organ odwoławczy przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albowiem w przypadku ustalenia, że planowane roboty budowlane nie wykraczają poza zakres zwykłego zarządu, w sprawie znalazłby zastosowanie art. 201 K.c. Stanowi on, że do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli, przy czym zgodnie z art. 204 K.c. większość tę oblicza się według wielkości udziałów
Sąd I instancji wskazał, iż w okolicznościach sprawy istotne wątpliwości budzi stanowisko, że zamierzona przez inwestora budowa polegająca na wykonaniu wewnętrznej instalacji gazowej w przedmiotowym budynku (jego części wspólnej) stanowi czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w rozumieniu art. 199 K.c. i dlatego wymagała zgody wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, co rodzi po stronie organu obowiązek szczególnie wnikliwego rozważenia tego zagadnienia wraz z odniesieniem się do argumentacji podnoszonej przez skarżącego. Brak jest przy tym podstaw do przyjmowania, że każde wykorzystanie nieruchomości wspólnej na cele budowlane jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Tym samym nie ma wymogu, by współwłaściciel chcący wykorzystać wspólną nieruchomość na cele budowlane zawsze musiał posiadać zgodę wszystkich współwłaścicieli, a w przypadku jej braku musiał uzyskać rozstrzygnięcie sądu powszechnego. Ocena, czy dane zamierzenie inwestycyjne jest zamierzeniem przekraczającym zakres zwykłego zarządu dokonywana jest wstępnie przez inwestora, a następnie jest ona weryfikowana przez organ administracji. Organ administracji jest uprawniony do dokonania takiej oceny samodzielnie (por. wyrok NSA z dnia 26 października 2016 r., II OSK 131/15). WSA w Poznaniu podkreślał, że w sprawie, jak wynika z przedłożonego wraz z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę projektu budowlanego, zakres planowanych czynności sprowadzał się do budowy instalacji gazowej z rur stalowych do kotła gazowego, wraz z podłączeniem projektowanej instalacji do przyłącza w skrzynce z kurkiem głównym i reduktorem, zlokalizowanej na zewnętrznej ścianie budynku (k. 54 akt administracyjnych organu I instancji). Co istotne, Gmina T. w 2012 r. przekazała przedmiotowy budynek w posiadanie A. J.. (protokół zdawczo-odbiorczy z dnia 9.07.2012 r. – k. 141 akt adm. I inst.). Budynek położony przy ul. K. . w T., mający powierzchnię 140 m2, składający się z dwóch lokali mieszkalnych i jednego lokalu użytkowego, zakwalifikowany został wówczas do remontu kapitalnego. Jak wynika z oświadczeń inwestora, w budynku, z uwagi na długi okres jego dewastacji, brak jest aktualnie alternatywnego źródła ogrzewania. Doprowadzenie zaś w nim wewnętrznej instalacji gazowej, bez rozprowadzenia jej po poszczególnych lokalach budynku, ma na celu zadbanie o zachowanie budynku w stanie niepogorszonym. W przeciwnym razie, z uwagi na nieogrzewanie obiektu, nie będzie on nadal użytkowany i ulegnie zniszczeniu.
W ocenie sądu I instancji, w stanie faktycznym sprawy zachodziły przesłanki potencjalnie umożliwiające uznanie, że czynności polegające na wykonaniu wewnętrznej instalacji gazowej budynku stanowią czynności zwykłego zarządu nieruchomością w rozumieniu art. 201 K.c., o ile w toku postępowania doszłoby do ustalenia, że celem tych robót jest zachowanie budynku w stanie pierwotnym (niezniszczonym, odrestaurowanym), jak i dostosowanie urządzeń z nim związanych do aktualnych potrzeb. Prace te nie poszerzają ingerencji władającego budynkiem w zakres uprawnień pozostałych współwłaścicieli do korzystania z nieruchomości gruntowej. Przy stosowaniu art. 3 pkt 11 P.b. w niniejszej sprawie uwzględnić nadto trzeba kontekst i szczególną sytuację inwestora, który po przejęciu w posiadanie budynku przy ul. K. . w T. w stanie do kapitalnego remontu, podjął się działań zmierzających do doprowadzenie obiektu do stanu nadającego się do jego użytkowania i jednocześnie stał się adresatem obowiązków wynikających z przepisów prawa, które zobowiązują go do użytkowania budynku w sposób zgodny z jego przeznaczeniem oraz do utrzymania w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej. Działania zmierzające do zachowania właściwości, substancji i funkcji obiektu budowlanego nadającego się do kapitalnego remontu w rzeczywistości świadczą o podjęciu starań o zachowanie obiektu w niepogorszonym stanie i co do zasady nie przekraczają granic zwykłego zarządu nieruchomością.
Stwierdził WSA w Poznaniu reasumując, iż organ II instancji rozpoznając odwołanie winien uwzględnić także powyższą argumentację, w tym w szczególności rozważyć w jakim stanie technicznym budynek aktualnie się znajduje i jakie obowiązki ciążą na właścicielu budynku związane z jego utrzymaniem (art. 61 pkt 1 w zw. z art. 5 ust. 2 P.b.), a nie ograniczać się jedynie do stwierdzenia że zrealizowanie instalacji gazowej w budynku objętym współwłasnością spowoduje, że instalacja stanie się częścią składową tej nieruchomości, co oznacza, że stanie się również własnością pozostałych współwłaścicieli, z czym mogą wiązać się dodatkowe dla nich obciążenia faktyczne i prawne.
Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku WSA w Poznaniu z dnia 8.03.2017 r. wniósł Wojewoda Wielkopolski, zaskarżając wyrok ten w całości.
Podstawy skargi kasacyjnej zostały sformułowane w ten sposób, iż zarzucono sądowi I instancji:
1. naruszenie art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z
a) art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, art. 28 K.p.a. oraz art. 199 k.c. polegające na uznaniu, że złożone oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane zostało bezpodstawnie zakwestionowane oraz że w sprawie zachodzą przesłanki do uznania, iż wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej stanowi czynność zwykłego zarządu;
b) art. 61 pkt 1 w zw. z art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego polegające na uznaniu, że rozważanie w jakim stanie technicznym budynek aktualnie się znajduje i jakie obowiązki ciążą na właścicielu budynku związane z jego utrzymaniem należy do organu administracji architektoniczno-budowlanej.
2. Naruszenie art. 3 par 1 i art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 15 w zw. z art. 138 par. 1 pkt 1 i art. 107 par. 3 K.p.a. poprzez nakazanie Wojewodzie rozpoznanie całości stanu faktycznego i prawnego sprawy, w sytuacji gdy kwestionowane jest oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – czyli niespełniony wymóg z art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego.
Skarżący kasacyjnie domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia skargi, względnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Żądał także zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej streszczono stan sprawy. W zakresie tego, że zrealizowanie instalacji gazowej stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu powołała skarga kasacyjna wyroki WSA w Lublinie z dnia 3.11.2011 r. o sygn. akt II SA/Lu 621/11 oraz NSA oz w Gdańsku z dnia 8.12.1998 r. sygn. akt II SA/Gd 1219/97. Podkreślała skarga kasacyjna, że brak zgody wszystkich współwłaścicieli jest równoznaczny z brakiem prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł A. J.. Podkreślał m.in., że zamierzona inwestycja stanowi czynność zwykłego zarządu, akcentując prawidłowość rozstrzygnięcia sądu I instancji i bark zasadności argumentów zawartych w skardze kasacyjnej oraz nieprawidłową konstrukcję jej podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017 r., poz. 1369; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zadaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 par. 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym podlegała oddaleniu.
Jako trafny ocenić bowiem należało pogląd sądu I instancji, iż nie było uprawnione stanowisko wyrażone przez Wojewodę Wielkopolskiego w zaskarżonej decyzji co do tego, że wykonanie wewnętrznej instalacji gazowej stanowić będzie zawsze czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Wskazać bowiem należy, iż nie każde wykorzystanie części nieruchomości wspólnej na potrzeby przeprowadzanej inwestycji budowlanej, winno być kwalifikowane jako czynność wykraczająca poza zwykły zarząd rzeczą. Jeżeli bowiem planowane roboty budowlane zmierzać mają do zachowania należytego stanu nieruchomości (budynku), to ich kwalifikacja prawna winna być oceniana właśnie przez pryzmat czynności zwykłego zarządu (art. 201 k.c.) lub czynności zachowawczych (art. 209 k.c.). Na potrzeby oceny niniejszej sprawy istotne jest przy tym także i to ustalenie, czy realizacja spornej instalacji gazowej w jakikolwiek sposób naruszać może interes pozostałych współwłaścicieli obiektu i czy inwestycja taka może negatywnie oddziaływać na prawa właścicielskie do nieruchomości. Jak przy tym wynika z realiów kontrolowanego przypadku, wykonanie instalacji gazowej służącej do ogrzewania budynku ma zmierzać do jego zabezpieczenia przed dalszą, postępującą dewastacją, choćby w postaci zawilgocenia, zagrzybienia, itp. Podkreślić zatem należy, iż wykonanie takiej instalacji w budynku, w którym żadna instalacja grzewcza nie została jeszcze zrealizowana – jak trafnie wskazał sąd I instancji – świadczy o podjęciu starań o zachowanie obiektu w niepogorszonym stanie i co do zasady, nie stanowi przekroczenia granic zwykłego zarządu rzeczą. W ocenie NSA, brak jest przy tym jakichkolwiek przesłanek, aby w realiach sprawy przyjmować, że wykonanie przedmiotowej inwestycji może naruszyć interes pozostałych współwłaścicieli obiektu, negatywnie oddziałując na ich prawa. Przebieg projektowanej instalacji gazowej przez części wspólne budynku – w żaden bowiem istotny sposób nie wpływa ograniczająco na możliwość ewentualnego korzystania z tych części wspólnych przez pozostałych współwłaścicieli. Nie powoduje też zmiany przeznaczenia całości obiektu lub jego części. Czynność zaś, która nie narusza i nie zagraża interesom współwłaścicieli niedziałających, może być uznana za czynność zwykłego zarządu, niewymagająca uzyskania zgody wszystkich współwłaścicieli na jej realizację (por. wyrok NSA z dnia 16 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 906/09). Nadto w okolicznościach ocenianej sprawy, jako niemożliwą do zaakceptowania należałoby uznać sytuację, w której współwłaściciel budynku, z uwagi na układ stosunków własnościowych (brak kontaktów z innymi współwłaścicielami, którzy nie interesują się stanem budynku) byłby pozbawiony możliwości legalnego wykonania instalacji gazowej, mającej zasadniczy wpływ na poprawę warunków i standardu życia. Zatem, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej uznać należało, iż sąd I instancji nie naruszył art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, art. 28 K.p.a. oraz art. 199 k.c. ani też art. art. 61 pkt 1 w zw. z art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego.
Z przedstawionych względów uznając, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art. 184 p.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło