I SA/Gl 1021/17
WyrokWSA w Gliwicach2018-01-31
Skład orzekający: Eugeniusz Christ, Dorota Kozłowska, Beata Machcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może określić wysokość nieprzekazanej kwoty przez dłużnika zajętej wierzytelności, jeśli dłużnik ten dokonał częściowych wpłat na rzecz wierzyciela po zajęciu, powołując się na sporny charakter wierzytelności i ustne porozumienie o odroczeniu terminu płatności?Ratio decidendi
Organ egzekucyjny może określić wysokość nieprzekazanej kwoty przez dłużnika zajętej wierzytelności, jeżeli stwierdzi, że dłużnik bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności lub jej części organowi egzekucyjnemu. Przesłanka bezpodstawności oznacza brak podstaw prawnych do uchylania się od wykonania zobowiązania. W sytuacji, gdy dłużnik dokonał wpłat na rzecz wierzyciela po zajęciu, a nie wykazał istnienia prawnych podstaw do wstrzymania płatności (np. poprzez udokumentowanie zmiany terminów płatności lub sporny charakter wierzytelności), jego działanie może zostać uznane za bezpodstawne uchylanie się od przekazania środków organowi egzekucyjnemu.Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. zaskarżyła postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego, które określiło wysokość nieprzekazanej przez spółkę kwoty jako dłużnika zajętej wierzytelności. Spółka podnosiła, że nie mogła przekazać środków z uwagi na sporny charakter wierzytelności wynikający z ujawnienia hipoteki na sprzedanej nieruchomości oraz ustne porozumienie o odroczeniu terminu płatności. Organy egzekucyjne uznały, że spółka bezpodstawnie uchylała się od przekazania środków, dokonując wpłat na rzecz wierzyciela po zajęciu, a podnoszone przez nią okoliczności nie stanowiły podstawy prawnej do wstrzymania płatności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Beata Machcińska (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 31 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia wysokości nieprzekazanej kwoty przez dłużnika zajętej wierzytelności oddala skargę.
Przedmiotem skargi A Sp. z o.o. w W. (dalej: "skarżąca", "spółka") jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej także: "organ nadzoru") utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. (następnie również: "organ egzekucyjny") określające wysokość nieprzekazanej kwoty przez skarżącą jako dłużnika zajętej wierzytelności.
Stan sprawy przedstawia się następująco.
1. Postanowieniem z dnia [...], nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z., działając na podstawie art. 71a § 9 i art. 71b ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t. j. - Dz. U. z 2016 r., poz. 599 ze zm.), następnie powoływanej w skrócie: u.p.e.a., określił, że na dzień 18 kwietnia 2017 r. wysokość nieprzekazanej przez skarżącą jako dłużnika zajętej wierzytelności kwoty wynosi [...]zł.
2. W zażaleniu z dnia 24 maja 2017 r. skarżąca domagała się uchylenia tego postanowienia, wskazując, że jej działanie nie było bezpodstawne.
3. Zaskarżonym w niniejszej sprawie postanowieniem z dnia [...] nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, działając w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. - Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), dalej oznaczanej w skrócie: k.p.a., oraz art. 18, art. 23 § 1 i § 4 pkt 1 i art. 71a § 9 u.p.e.a., utrzymał w mocy powyższe postanowienie organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ nadzoru przedstawił następujący stan faktyczny i prawny.
W toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. wobec B Sp. z o.o. w Z. na podstawie tytułu wykonawczego Prezydenta Miasta S. z dnia [...] nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego zawiadomieniem z dnia [...] nr [...] dokonał zajęcia innej wierzytelności pieniężnej u skarżącej spółki jako dłużnika zajętej wierzytelności, a zawiadomieniem z tego samego dnia, nr [...] dokonał zmiany wysokości zajęcia. Zawiadomienia te doręczono skarżącej w dniu 12 października 2016 r. Wobec braku odpowiedzi organ egzekucyjny wystosował do skarżącej ponaglenie z dnia 7 listopada 2016 r., które zostało jej doręczone w dniu 16 listopada 2016 r. i również nie spotkało się z żadną jej reakcją.
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] organ egzekucyjny nałożył na K. T. (członka zarządu skarżącej) karę pieniężną w wysokości [...]zł za niewykonanie obowiązku wynikającego z art. 89 § 3 pkt 1 u.p.e.a. W zażaleniu z dnia 12 stycznia 2017 r. K. T. wniosła o uchylenie tego postanowienia, wskazując, że wspomniane zawiadomienie otrzymała dopiero w dniu 11 stycznia 2017 r., co było wynikiem zaniedbania firmy zewnętrznej, której zlecono prowadzenie sekretariatu skarżącej spółki. W zażaleniu podniesiono również, że jego autorka do czasu otrzymania postanowienia o nałożeniu kary pieniężnej nie wiedziała o jakimkolwiek zajęciu i sądziła, że ponaglenie zostało przesłane omyłkowo. Zaakcentowano też, że w ocenie żalącej się nałożona kara jest nieadekwatna do zawinienia. Postanowieniem z dnia [...]., nr [...] organ nadzoru uchylił postanowienie organu egzekucyjnego z dnia [...] i orzekł o nałożeniu na K. T. kary pieniężnej w wysokości [...]zł. Kara ta została zapłacona.
Wobec powyższego organ egzekucyjny pismem z dnia 10 marca 2017 r. zwrócił się ponownie do skarżącej spółki o udzielenie odpowiedzi na dokonane zawiadomienie o zajęciu wierzytelności, jak również o:
1) wskazanie, kiedy, w jakiej kwocie i w jakiej formie zostały przekazane środki pieniężne na rzecz B Sp. z o. o. w Z. po dniu 12 października 2016 r. (po dniu doręczenia zawiadomienia o zajęciu);
2) przedłożenie dokumentacji dotyczącej wiążących ustaleń w sprawie przesunięcia terminu wymagalności wierzytelności.
W odpowiedzi na to wezwanie, w piśmie datowanym na 24 marca 2017 r., skarżąca podała, że doszła ze spółką zobowiązaną do wiążących ustaleń w kwestii przesunięcia terminu wymagalności wierzytelności z tytułu sprzedaży praw użytkowania wieczystego, której dotyczy zajęcie. Zarazem oznajmiła, że nie jest w stanie tego udokumentować, ponieważ ustalenia były dokonywane w formie ustnej. Zapewniła jednak, że zostaną one w późniejszym terminie potwierdzone na piśmie. Dalej wskazała, że odroczenie terminu płatności zostało zainicjowane przez nią z uwagi na przejściowe trudności finansowe, z jakimi się boryka. Potwierdziła też, że zobowiązała się względem B Sp. z o. o. w Z. do uregulowania zobowiązania w terminie do dnia 31 października 2026 r.
W związku z nienadesłaniem żądanej dokumentacji organ egzekucyjny dokonał własnych ustaleń, z których wynikało, że B Sp. z o.o. w Z. na podstawie umowy warunkowej z dnia 14 września 2016 r. i umowy przyrzeczonej z dnia 22 listopada 2016 r. sprzedała skarżącej spółce prawo użytkowania wieczystego nieruchomości po byłej C w S. z prawem własności położonych na gruncie budynków i budowli, zgadzając się na odroczenie terminu płatności pierwszej raty ceny nabycia w kwocie [...]zł do dnia 21 września 2016 r., drugiej w wysokości [...]zł – do dnia 30 września 2016 r., a sześciu pozostałych wynoszących [...]zł każda – kolejno: do dnia 15 października 2016 r., do dnia 31 października 2016 r., do dnia 15 listopada 2016 r., do dnia 30 listopada 2016 r., do dnia 15 grudnia 2016 r. i do dnia 31 grudnia 2016 r. Organ egzekucyjny dostrzegł też, że w dniu 8 listopada 2016 r. skarżąca spółka przelała na rachunek bankowy zobowiązanej spółki kwotę [...]zł, a w dniu 28 listopada 2016 r. – kwotę [...]zł. Tym samym po doręczeniu zawiadomienia o zajęciu skarżąca spółka przekazała na rzecz zobowiązanej spółki kwotę, która pozwalałaby na zaspokojenie należności w tym zawiadomieniu opisanej. Stwierdzenie zaistnienia tych okoliczności skutkowało wydaniem przez organ egzekucyjny wspomnianego na wstępie postanowienia określającego wysokość kwoty nieprzekazanej wierzytelności przez dłużnika zajętej wierzytelności.
W zażaleniu z dnia 24 maja 2017 r. skarżąca spółka zwróciła uwagę, że zgodnie z zobowiązaniami sprzedającego zawartymi w pierwszej z zawartych umów treść zapisów w księdze wieczystej nabywanej nieruchomości miała pozostać niezmieniona do chwili zawarcia umowy przenoszącej prawo użytkowania wieczystego. Oświadczenie o zgodności rzeczywistego stanu księgi wieczystej z wymienionym zobowiązaniem sprzedającego zostało złożone w drugiej umowie i potwierdzone przez notariusza. Po podpisaniu umowy przyrzeczonej okazało się jednak, że w dniu [...] w księdze wieczystej nieruchomości pojawił się nowy wpis hipoteczny na kwotę [...]zł, który nie figurował uprzednio, a dotyczył zaległości podatkowych sprzedającego. Z uwagi na zaistniałą sytuację skarżąca spółka wstrzymała dalsze wpłaty tytułem zapłaty za nabycie nieruchomości i praw, a od notariusza zażądała wyjaśnień. Na dowód tego przedstawiła pisma adresowane do sprzedającego (datowane na 3 i 19 kwietnia 2017 r.) i do kancelarii notarialnej (z dnia 21 kwietnia 2017 r.).
W przekonaniu wnoszącej zażalenie powyższa okoliczność niewątpliwie świadczy o tym, że wierzytelność miała charakter sporny, a jej działania nie cechowała bezpodstawność uchylania się od przekazania kwot wskazanych w zawiadomieniu o zajęciu. Natomiast organ egzekucyjny wydał postanowienie bez przeprowadzenia wszechstronnego postępowania i dokonania ustaleń faktycznych, w tym nie przeprowadził kontroli, o której mowa w art. 71a § 9 u.p.e.a. Ponadto nie uwzględnił, że zawiadomienie o zajęciu skarżąca otrzymała w styczniu 2017 r. wskutek zaniedbania firmy zajmującej się jej obsługą kancelaryjną. Pominął również, że między spółką sprzedającą a spółką skarżącą istniało porozumienie o przesunięciu terminu wymagalności wierzytelności.
W uzasadnieniu prawnym zaskarżonego postanowienia Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wyjaśnił, że art. 71a § 9 u.p.e.a. sankcjonuje bezpodstawne uchylanie się dłużnika zajętej wierzytelności od przekazania zajętej wierzytelności albo jej części organowi egzekucyjnemu. W rezultacie do wydania postanowienia w tym przedmiocie niezbędne jest łączne zrealizowanie dwóch przesłanek: dłużnik zajętej wierzytelności musi uchylać się od jej przekazania organowi egzekucyjnemu oraz jednocześnie to uchylanie się musi mieć charakter bezpodstawnego (zachodzić "bez podstawy prawnej"). Ponadto przed wydaniem przedmiotowego postanowienia konieczne jest przeprowadzenie przez organ egzekucyjny czynności kontrolnych wskazanych w art. 71a § 1 u.p.e.a., chyba że materiał dowodowy sprawy, zgromadzony z uwzględnieniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a., pozwoli na stwierdzenie, że doszło do bezpodstawnego uchylania się dłużnika od wpłaty zajętej wierzytelności.
W dalszej kolejności organ nadzoru stwierdził, że analiza akt niniejszej sprawy wedle przedstawionego kryterium przesądza o konieczności podzielenia stanowiska zajętego przez organ pierwszej instancji w wydanym przezeń postanowieniu. Po pierwsze dostrzec trzeba, że kwestia prawidłowości doręczenia skarżącej spółce zawiadomienia o zajęciu wierzytelności jest okolicznością niesporną. Zresztą kwestia braku możności usprawiedliwienia bierności procesowej spółki nieprawidłowym działaniem podmiotu, któremu powierzyła obsługę kancelaryjną, została już wyjaśniona w ostatecznym postanowieniu o nałożeniu kary pieniężnej na członka zarządu spółki. Rozstrzygnięcie to nie zostało zaskarżone, a karę pieniężną zapłacono, co jedynie potwierdza, że spółka uznała swoje zawinienie w związku z brakiem ustosunkowania się do zawiadomienia.
Szczególnie istotne, zdaniem organu nadzoru, jest jednak dalsze postępowanie skarżącej, w tym fakt, że pomimo zapowiedzi udokumentowania okoliczności podnoszonych w odpowiedzi na ponaglenie (dotyczących ustnych ustaleń terminów płatności), jak dotąd nie przedstawiła jakichkolwiek materiałów źródłowych. Natomiast w zażaleniu w istocie ograniczyła się jedynie do wskazania, że w związku z powzięciem wiedzy o dokonaniu wpisu hipotecznego wstrzymała realizację płatności i zażądała wyjaśnień od notariusza. Okoliczności te, zdaniem organu nadzoru, nie świadczą o wykazaniu, by wierzytelność miała charakter sporny albo była niewymagalna. Z akt sprawy bezspornie wynika natomiast, że skarżąca jest związana ustaleniami podpisanych aktów notarialnych, nie podważonych dotychczas wskutek, jak podkreśla, zaistnienia okoliczności, uniemożliwiających uznanie umowy za zgodną z dokonanymi między stronami ustaleniami. W konsekwencji w tak udokumentowanym przez skarżącą stanie faktycznym sprawy nie można przyjąć, by miała ona uzasadnione podstawy do uchylania się od przekazania zajętych kwot.
4. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia organu nadzoru i poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Podtrzymała przy tym argumentację przedstawioną w zażaleniu. Raz jeszcze podkreśliła, że zakup praw do nieruchomości był uwarunkowany niezmiennością stanu ksiąg wieczystych opisanego przez sprzedającą przy umowie przedwstępnej, to znaczy brakiem nowych obciążeń, jakie mogłyby zostać ujawnione do dnia przeniesienia praw na skarżącą. Tym samym obciążenie (między datami podpisania umowy warunkowej i umowy przyrzeczonej) kolejną hipoteką przedmiotowej nieruchomości pozostawało w sprzeczności z poczynionymi ustaleniami. Jego konsekwencją było zresztą wstrzymanie realizacji płatności kolejnych (poza dwoma już zapłaconymi) rat zobowiązania. Niewątpliwe jest również to, że w następstwie tej okoliczności skarżąca doznała szkody co najmniej w wysokości obciążenia hipotecznego. Uznanie w takiej sytuacji niesporności wierzytelności było więc, w ocenie skarżącej, nieprawidłowe i świadczy o nienależytym przeprowadzeniu wszechstronnego postępowania wyjaśniającego. Dodatkowym argumentem przemawiającym za naruszeniem zasad postępowania jest fakt nieuwzględnienia – także przez organ nadzoru – okoliczności, w jakich doszło do doręczenia spółce zawiadomienia o zajęciu wierzytelności, jak również pominięcie osiągniętego przez nią porozumienia ze zbywcą w sprawie odroczenia terminu płatności reszty ceny nabycia.
5. W odpowiedzi Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził brak podstaw do zmiany swego stanowiska i wniósł o oddalenie skargi, uznając ją za bezzasadną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedstawienie motywów tej kwalifikacji należy rozpocząć od przypomnienia, że spór w rozpatrywanym przypadku sprowadza się do kwestii dopuszczalności określenia wysokości nieprzekazanej organowi egzekucyjnemu kwoty przez skarżącą jako dłużnika zajętej wierzytelności. W przekonaniu skarżącej podjęcie rozstrzygnięcia w tym przedmiocie było nieprawidłowe, ponieważ w świetle okoliczności zaistniałych w sprawie nie ulega wątpliwości, że wiedzę o zajęciu wierzytelności powzięła już po przekazaniu sprzedającej spółce dwóch pierwszych rat ceny nabycia praw do nieruchomości. Po wtóre transakcja ta – jak się później okazało – nie może być uznana za niesporną z uwagi na to, że pomimo wiążącego zapewnienia sprzedającego o niezmienności stanu prawnego nieruchomości w okresie następującym pomiędzy zawarciem umowy zobowiązującej i umowy przyrzeczonej doszło w tym czasie do ustanowienia na tej nieruchomości dodatkowego obciążenia hipotecznego. Poza tym organ nie uwzględnił, że ze względu na zaistniałą sytuację skarżąca wstrzymała realizację kolejnych rat ceny nabycia i zawarła ze zbywcą dodatkowe porozumienie w sprawie odroczenia terminu ich płatności. Wreszcie nie przeprowadził kontroli, o której mowa w art. 71a § 1 u.p.e.a., a rozstrzygnięcie oparł na niezupełnym materiale dowodowym.
Mając na względzie powyższe, w pierwszej kolejności odnotowania wymaga, że w myśl art. 71a § 1 u.p.e.a. organy egzekucyjne uprawnione są do przeprowadzania u dłużników zajętej wierzytelności, z wyłączeniem banków, kontroli prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego, z zastrzeżeniem § 2, który w rozpatrywanym przypadku nie ma zastosowania. Zgodnie natomiast z art. 71a § 9 u.p.e.a. jeżeli w wyniku kontroli stwierdzono, że dłużnik zajętej wierzytelności bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności albo części wierzytelności organowi egzekucyjnemu, organ ten wydaje postanowienie, w którym określa wysokość nieprzekazanej kwoty.
Jak wynika z powyższego przesłanką do wydania postanowienia określającego wysokość nieprzekazanej kwoty przez dłużnika zajętej wierzytelności jest stwierdzenie, że dłużnik ten bezpodstawnie uchyla się od przekazania tej kwoty organowi egzekucyjnemu. Rację ma zatem organ nadzoru, twierdząc, że do zweryfikowania istnienia tej przesłanki niezbędne jest przesądzenie dwóch kwestii, a mianowicie tego, czy dłużnik uchyla się od przekazania wskazanej kwoty i – w dalszej kolejności – czy czyni to bezpodstawnie. Podkreślić zarazem trzeba, że – zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem – wspomnianą bezpodstawność należy utożsamiać ze stanem braku podstaw prawnych. Mowa tu zatem o sytuacji, jaka zachodzi w przypadku nieistnienia takich okoliczności o charakterze prawnym, które umożliwiałyby dłużnikowi zajętej wierzytelności skuteczne uchylenie się od wykonania zobowiązania względem wierzyciela. Nieprzekazanie organowi egzekucyjnemu kwoty wskazanej w zawiadomieniu o zajęciu wierzytelności może zatem być usprawiedliwione jej przedawnieniem, potrąceniem czy zwolnieniem spod egzekucji. Skutku takiego nie przyniesie natomiast powoływanie się przez dłużnika na trudne położenie finansowe czy błędne przeświadczenie o prawidłowości swego działania albo inne okoliczności, które nie mają charakteru prawnego, lecz jedynie faktyczny [zob. m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 marca 2017 r., sygn. akt II FSK 411/15 albo wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 828/16, obydwa dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl; por. również: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), "Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz". Warszawa 2018, wyd. 9, komentarz do art. 71a, teza 4].
Odnosząc te spostrzeżenia do analizowanego przypadku, przypomnieć trzeba, że organ egzekucyjny wydał kwestionowane postanowienie po stwierdzeniu, że skarżąca nie przekazała mu kwoty określonej w zawiadomieniu o zajęciu wierzytelności, lecz podjęła czynności zmierzające do spłaty swego zobowiązania względem wierzyciela. Jak wynika z akt sprawy realizacja dwóch pierwszych rat ceny nabycia nieruchomości nastąpiła już po doręczeniu skarżącej wspomnianego zawiadomienia i w terminach płatności uzgodnionych w zawartej umowie. Jest zatem niewątpliwe, że w tym czasie skarżąca umowę tę wykonywała. Tymczasem bez zgody organu egzekucyjnego nie powinna była tego czynić z uwagi na dokonane wcześniej zajęcie wierzytelności. Uwzględnienie, że po doręczeniu zawiadomienia o zajęciu wierzytelności skarżąca rozporządzała swymi środkami na rzecz wierzyciela zamiast przekazać je organowi egzekucyjnemu pozwalało zatem na uznanie, że uchyla się ona od wykonania nałożonego na nią obowiązku. Jednocześnie w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego na aprobatę zasługiwał pogląd, zgodnie z którym zachowanie to nosiło znamiona bezpodstawności w przedstawionym wyżej rozumieniu. W sprawie nie zaistniały bowiem jakiekolwiek okoliczności prawne, które usprawiedliwiałyby omawiane zaniechanie skarżącej. Sama skarżąca tego nie wykazała, a podjęte przez nią próby zmierzające do udowodnienia spornego charakteru wierzytelności istotnie były nieprzekonujące.
W tym kontekście w pierwszej kolejności za organem nadzoru powtórzyć trzeba, że skarżąca w żaden sposób nie dowiodła, by rzeczywiście doszło do wiążącego dla niej ustalenia nowych terminów płatności zobowiązania i tym samym zmianie uległa jego wymagalność. Wszak nie przedstawiła stosownych w tym względzie materiałów źródłowych i to pomimo złożonego zapewnienia, że to uczyni. Zresztą nawet jeśliby postąpiła inaczej, to i tak najpewniej nie miałoby to wpływu na prawidłowość podjętej kwalifikacji, gdyż w świetle deklaracji przez nią złożonych sygnalizowane modyfikacje miały nastąpić już po przekazaniu wierzycielowi dwóch pierwszych rat ceny nabycia i dotyczyć pozostałej części tej należności. Tymczasem to właśnie z uwagi na te dwie transakcje, które nie powinny zostać dokonane, organ egzekucyjny zdecydował się na podjęcie kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Po drugie za chybione należało uznać wywody zmierzające – jak się wydaje – do wykazania nieskuteczności zawarcia umowy przyrzeczonej z uwagi na niespełnienie przez zbywcę warunku w postaci zachowania niezmienności stanu prawnego nabywanych nieruchomości w okresie następującym po podpisaniu umowy zobowiązującej. Przede wszystkim analiza treści umowy zobowiązującej prowadzi do konkluzji, że jedynym określonym w niej warunkiem było nieskorzystanie przez Miasto S. z przysługującego mu prawa pierwokupu. Z kolei w umowie przyrzeczonej reprezentant zbywcy istotnie złożył zapewnienie o tym, że zarówno stan prawny nieruchomości, jak i treść wpisów w jej księdze wieczystej nie uległy zmianie, a okoliczność ta została następnie potwierdzona przez notariusza, niemniej jednak stwierdzenie w dalszej kolejności, że deklaracje te nie były zgodne z prawdą samo w sobie nie przesądza o bezskuteczności zawarcia umowy. Zresztą z oświadczeń złożonych przez skarżącą nie wynika, by jej zamiarem było podważenie tej kwalifikacji. Wprost przeciwnie: wskazanie, że wskutek zaistniałej sytuacji doszło do zawarcia porozumienia w sprawie odroczenia terminu płatności reszty ceny nabycia świadczy raczej o tym, że dążeniem skarżącej jest, by umowa ta została wykonana przy czym w innym czasie niż pierwotnie to zostało założone. Okoliczność ta pośrednio wskazuje też na to, że skuteczność zawarcia umowy przyrzeczonej i wymagalności wynikającego z niej zobowiązania w istocie nie jest przez skarżącą kwestionowana.
Odnośnie kwestii skuteczności zawiadomienia skarżącej o dokonanym zajęciu wierzytelności podkreślić trzeba, że to z doręczeniem, którego data w niniejszej sprawie jest niesporna, należy wiązać skutki prawne w postaci powstania powinności wykonania obowiązku określonego w zawiadomieniu. Stąd uchylanie się od przekazania kwoty zajętej wierzytelności nie może być usprawiedliwione rzeczywistym otrzymaniem zawiadomienia w czasie późniejszym niż wynika to z daty jego doręczenia. Kwalifikacji tej nie zmienia fakt, że w analizowanym przypadku do wspomnianego opóźnienia przyczynił się podmiot, któremu skarżąca powierzyła obsługę kancelaryjną, albowiem sposób w jaki organizuje ona obieg korespondencji jest jej wewnętrzną sprawą, a zatem czyni to na swoją odpowiedzialność i własne ryzyko. Poza tym trudno nie zauważyć, że przedstawiona w tym względzie argumentacja stanowiła raczej próbę usprawiedliwienia przekazania wierzycielowi tylko pierwszej z rat ceny nabycia, gdyż zrealizowanie drugiej nastąpiło już po doręczeniu skarżącej ponaglenia, które nie wiązało się z podobnymi perturbacjami a pomimo tego zostało przez adresatkę zbagatelizowane.
W świetle powyższych uwag uznać należało, że przedstawione przez skarżącą okoliczności nie stanowiły podstaw prawnych, które usprawiedliwiałyby uchylanie się od przekazania organowi egzekucyjnemu kwoty zajętej wierzytelności. Jednocześnie z pozytywną weryfikacją musiało spotkać się działanie organu egzekucyjnego, który – pomimo braku oczekiwanego współdziałania skarżącej – był w stanie zgromadzić materiał dowodowy wystarczający do poczynienia ustaleń pozwalających na podjęcie kwestionowanej kwalifikacji. Z dokumentacji tej w sposób niebudzący wątpliwości wynika bowiem, że w okresie następującym po doręczeniu zawiadomienia o zajęciu wierzytelności skarżąca bez zgody organu egzekucyjnego przekazała wierzycielowi kwoty pieniężne, których suma przewyższała wartość kwoty wskazanej w zawiadomieniu i tym samym pozwoliłaby na jej pokrycie. Postanowienie organu egzekucyjnego i następujące po nim rozstrzygnięcie organu nadzoru zostały zatem wydane z poszanowaniem przepisów prawa, w tym art. 71a § 9 u.p.e.a. Wbrew twierdzeniu skarżącej nie naruszają one również art. 71a § 1 u.p.e.a.
Odnosząc się do tej ostatniej kwestii spornej, dostrzec trzeba, że art. 71a § 1 u.p.e.a. statuuje możliwość przeprowadzenia przez organ egzekucyjny u dłużnika zajętej wierzytelności, niebędącego bankiem, kontroli prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego, a art. 71a § 9 u.p.e.a. wskazuje na konsekwencje stwierdzenia bezpodstawnego uchylania się przez dłużnika od przekazania zajętej wierzytelności lub jej części. Użycie w tym drugim przepisie sformułowania "jeżeli w wyniku kontroli" niewątpliwie świadczy o zachowaniu przez ustawodawcę ciągłości wywodu pomiędzy pierwszym a ostatnim paragrafem powołanego artykułu i – co szczególnie istotne – obliguje organ egzekucyjny do przeprowadzenia stosownych czynności celem podjęcia ustaleń w zakresie istnienia przesłanek określenia dłużnikowi zajętej wierzytelności wysokości nieprzekazanej kwoty. Należy jednak zadać pytanie, czy przeprowadzenie takiej kontroli jest niezbędne w każdym przypadku, a zwłaszcza wówczas, gdy na podstawie już zgromadzonego materiału dowodowego istnieje możliwość ustalenia, że dłużnik bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności. Zdaniem Sądu prawidłową w tym względzie jest odpowiedź przecząca, a przemawia za tym przede wszystkim cel, jakiemu służyć ma ta regulacja. Jest nim konieczność zebrania materiału źródłowego pozwalającego na stwierdzenie możliwości podjęcia rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 71a § 9 u.p.e.a. Jeśli cel ten zostanie osiągnięty w inny sposób aniżeli w wyniku wspomnianej kontroli, to jej przeprowadzanie uznać trzeba za zbyteczne (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 maja 2017 r., sygn. akt II FSK 1153/15 oraz z dnia 20 października 2016 r., sygn. II FSK 2831/14, dostęp: jw.). Pogląd przeciwny nie zasługuje na uwzględnienie. Jest bowiem oczywiste, że przejawem nadmiernego formalizmu byłoby oczekiwanie od organu egzekucyjnego, aby ten przeprowadził kontrolę, która miałaby doprowadzić jedynie do potwierdzenia poczynionych już ustaleń. Bez wątpienia wiązałoby się to z niepotrzebnym angażowaniem zarówno tego organu, jak i dłużnika zajętej wierzytelności w dokonanie zbędnych czynności i prowadziłoby do nieuzasadnionego przedłużania postępowania w sprawie.
Uwzględnienie powyższych okoliczności niewątpliwym czyniło uznanie bezzasadności wniesionej skargi, co skutkować musiało jej oddaleniem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.). Z tych powodów orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło