II OSK 1157/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-12
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Zdzisław Kostka, Izabela Bąk-Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stowarzyszenie zwykłe może skutecznie reprezentować swojego przedstawiciela w postępowaniu sądowoadministracyjnym na podstawie samego regulaminu, bez formalnego pełnomocnictwa udzielonego przez wszystkich członków?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przedstawiciel stowarzyszenia zwykłego nie może reprezentować stowarzyszenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym jedynie na podstawie regulaminu. Wymagane jest pełnomocnictwo udzielone przez wszystkich członków stowarzyszenia. Sąd oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że w niniejszej sprawie Stowarzyszenie przedłożyło wymagane dokumenty, co pozwoliło na nadanie skardze biegu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Stowarzyszenia A. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie wstrzymania działalności instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, wskazując na nierzetelną ocenę przez organy przesłanek z art. 364 Prawa ochrony środowiska oraz potrzebę zastosowania zasady przezorności. Spółka A. sp. z o.o. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o reprezentacji stowarzyszenia oraz błędną wykładnię art. 364 Prawa ochrony środowiska. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. WSA Izabela Bąk-Marciniak Protokolant: starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie delegowanego do Prokuratury Regionalnej w Warszawie Krzysztofa Kosieradzkiego skargi kasacyjnej A. sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2181/16 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 24 stycznia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Stowarzyszenia A. z siedzibą w W. (dalej: Stowarzyszenie) uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] czerwca 2016 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] stycznia 2016 r. w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że 23 grudnia 2014 r. na wniosek Prokuratora, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wstrzymania działalności instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych, stanowiącej część zakładu przy ul. [...] 1 w W., prowadzonego przez A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: Spółka).
Decyzją z [...] stycznia 2016 r. organ I instancji umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie wstrzymania działalności opisanej wyżej instalacji.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wyjaśnił, że instalacja do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych eksploatowana przez Spółkę, w Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami dla Mazowsza na lata 2012-2017 z uwzględnieniem lat 2018-2023 została ujęta w wykazie regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych (tzw. RIPOK) dla regionu warszawskiego. Instalacja była objęta cyklicznymi kontrolami Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie, prowadzonymi m.in. w ramach "Ogólnokrajowego cyklu kontrolnego przestrzegania przez gminy przepisów ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz kontroli regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych RIPOK w latach 2014-2015". Zdaniem organu I instancji, ustalenia przeprowadzonych kontroli nie wskazywały na negatywne oddziaływanie przedmiotowej instalacji na środowisko mogące skutkować pogorszeniem stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagrożeniem dla życia i zdrowia ludzi.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył Prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie oraz Stowarzyszenie.
Decyzją z [...] czerwca 2016 r., Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji. Stwierdził, że w postępowaniu wszechstronnie wyjaśniono, czy funkcjonowanie instalacji eksploatowanych przez Spółkę pogarsza stan środowiska w znacznych rozmiarach lub zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. Organ odwoławczy wyjaśnił również, że naruszenia dotyczące przetwarzania odpadów niezgodnie z decyzją Prezydenta m.st. Warszawy z [...] lipca 2014 r., w tym zmieniającą decyzją z [...] listopada 2012 r. zezwalającą na prowadzanie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne oraz braku pozwolenia zintegrowanego były przedmiotem odrębnych postępowań administracyjnych.
Stowarzyszenie wniosło skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Uwzględniając skargę Sąd I instancji w pierwszej kolejności wskazał, że w tym postępowaniu obowiązkiem organów była ocena przesłanek z art. 364 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2016 r. poz. 672 ze zm., dalej: p.o.ś.). Spółka jest podmiotem korzystającym ze środowiska prowadzącym instalację do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Spółka jest adresatem obowiązków wynikających z przepisów p.o.ś. oraz ustaw szczególnych (sektorowych) takich jak ustawa z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2013 r. poz. 21, dalej: ustawa o odpadach). Z punktu widzenia przesłanek określonych w art. 364 p.o.ś. emisja jest jednym z istotnych skutków eksploatacji przedmiotowej instalacji.
W ocenie Sądu I instancji, organy orzekające w tej sprawie na podstawie art. 364 p.o.ś., nie oceniły w sposób rzetelny wykonywania przez Spółkę obowiązków jako prowadzącej instalację do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Podstawowym celem przepisów, na podstawie których Spółka prowadzi eksploatację instalacji, jest zapobieganie przekształceniu "emisji" w "zanieczyszczenie". Oznacza to, że sama możliwość powodowania zanieczyszczenia, wskutek eksploatacji przedmiotowej instalacji, powinna powodować podjęcie działań zmierzających do ograniczania zakresu i skutków emisji oraz takiego jej kształtowania na przyszłość w celu zapobieżenia powstaniu zanieczyszczenia. Sąd I instancji podkreślił, że obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie na podstawie art. 364 p.o.ś. powinno być zatem ustalenie czy prowadzenie przez Spółkę instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych, nie spowodowało sytuacji, w której emisja pochodząca z tej instalacji, przekształciła się w zanieczyszczenie lub może przekształcić się w zanieczyszczenie powodując, tym samym pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub czy może ona zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi. Sąd I instancji wskazał, że organy powinny także zbadać warunki eksploatacji tej instalacji z punktu widzenia spełniania wymagań określonych w art. 141 p.o.ś. Przepis ten wymienia te same przesłanki, które wskazuje art. 364 p.o.ś.
Zdaniem Sądu I instancji, w toku postępowania prowadzonego na podstawie art. 364 p.o.ś., organy powinny rozważyć zastosowanie w niniejszej sprawie zasady przezorności, według której, dopuszczalne jest ograniczenie bądź zakaz prowadzenia działalności mogącej spowodować pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagrożenie życia czy też zdrowia ludzi także w sytuacji, gdy ta możliwość nie została jeszcze w pełni, dowiedziona i wykazana przez skarżących, z uwagi np. na brak pełnych danych technicznych dotyczących instalacji, będących w posiadaniu skarżących, a także ze względu na brak norm prawnych dotyczących oddziaływań odorowych.
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organu, że dla wystąpienia przesłanek z art. 364 p.o.ś. niezbędne jest udowodnienie powstania skutków i wykazanie związku przyczynowego między nimi, a prowadzoną przez dany podmiot działalnością. Przy dokonywaniu wykładni art. 6 p.o.ś. w związku z art. 364 p.o.ś. istotne znaczenie ma eliminacja wszelkich potencjalnych zagrożeń związanych z działalnością podmiotu korzystającego ze środowiska w zakresie pogorszenia stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagrożenia życia czy też zdrowia ludzi, które to skutki mogą pojawić się poniżej poziomu, od którego należy się już liczyć z prawdopodobieństwem ich wystąpienia.
Zdaniem Sądu I instancji, brak norm prawnych w zakresie oddziaływań odorowych powodowanych przez eksploatację instalacji nie może usprawiedliwiać braku stosowania instrumentów prawnych wynikających z zasad prewencji i przezorności.
Sąd I instancji podkreślił, że art. 364 p.o.ś. powinien być stosowany z uwzględnieniem wykładni systemowej łącznie z przepisami tytułu III p.o.ś. – Przeciwdziałanie zanieczyszczeniom. W sytuacji braku norm prawnych należy dążyć się do przeciwdziałania oddziaływaniom odorowym w celu stopniowej ich eliminacji oraz ograniczania zakresu ich skutków teraz i w przyszłości. W tym celu należy podejmować działania prawne, techniczne i organizacyjne, których celem jest zmniejszenie oddziaływania emisji na życie lub zdrowie ludzi.
Formułując wskazania co do dalszego postępowania Sąd I instancji wyjaśnił, że organy powinny ocenić parametry eksploatacji instalacji zgodnie z art. 141 p.o.ś., ocenić czy w czasie eksploatacji instalacji dotrzymywane są standardy emisyjne i czy nie są naruszane standardy jakości (imisyjne), ustalić czy emisja pochodząca z przedmiotowej instalacji nie przekształciła się w zanieczyszczenie oraz wyjaśnić za pomocą jakich działań i metod oraz przy wykorzystaniu jakich rozwiązań technologicznych Spółka realizuje obowiązek przeciwdziałania zanieczyszczeniom. Ponadto organy zobowiązane będą ustalić, jakie działania są podejmowane przez Spółkę w celu niedopuszczenia do powstania skutków określonych w art. 364 p.o.ś., a także czy oddziaływanie instalacji nie powoduje oraz czy nie może powodować pogorszenia stanu środowiska w znacznych rozmiarach czy też nie zagraża życiu lub zdrowiu ludzi zgodnie z zasadami określonymi w art. 6 p.o.ś. z uwzględnieniem definicji ustawowej pojęcia "oddziaływanie na środowisko" (art. 3 pkt 11 p.o.ś.). Dodatkowo organy powinny ustalić, czy występują podczas eksploatacji przedmiotowej instalacji oddziaływania mogące spowodować pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach czy też zagrożenie życia lub zdrowia ludzi z uwzględnieniem zasady wyrażonej w art. 5 p.o.ś. Dotyczy to również oceny, czy eksploatacja przedmiotowej instalacji nie powoduje przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem, do którego Spółka ma tytuł prawny (art. 144 ust. 1 p.o.ś.), jak i czy Spółka wykonuje obowiązki określone w art. 145 p.o.ś oraz czy Spółka wykonuje obowiązek okresowych pomiarów wielkości emisji i jakie są wyniki tych pomiarów (art. 147, 147a, 150 p.o.ś.). Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, organy powinny wyjaśnić dlaczego stwierdzony przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony środowiska brak pozwolenia zintegrowanego dla instalacji oraz prowadzenie odzysku odpadów niezgodnie z warunkami decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z [...] lipca 2014 r., w tym zmieniającą decyzją z [...] listopada 2012 r. zezwalającą na prowadzanie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne, nie ma wpływu na wystąpienie przesłanek z art. 364 p.o.ś.
Na marginesie Sąd I instancji zauważył, że organ powinien także rozważyć możliwość wystąpienia przesłanek do zastosowania art. 32 ustawy o odpadach.
Sąd I instancji stwierdził, że organy obu instancji naruszyły art. 77 § 1 k.p.a., ponieważ nie można stwierdzić, że w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka.
Spółka zarzuciła naruszenia przepisów postępowania
Po pierwsze, niezastosowanie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369, dalej: p.p.s.a.) w związku z art. 57 § 1 in principio p.p.s.a. oraz w związku z art. 46 § 3 p.p.s.a. a także w związku z art. 37 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 41a ust. 2 ustawy z 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2015 r. poz. 1393 ze zm., dalej: Prawo o stowarzyszeniach) polegające na nadaniu biegu sprawie oraz wydaniu zaskarżonego Wyroku na podstawie skargi Stowarzyszenia, do której nie załączono pełnomocnictwa do reprezentowania Stowarzyszenia w niniejszym postępowaniu.
Po drugie, art. 141 § 4 in fine p.p.s.a. przez jego niezastosowanie polegające na zawarciu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nieprecyzyjnych oraz nieodnoszących się do okoliczności niniejszej sprawy wskazań co do dalszego postępowania.
Ponadto Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego.
Po pierwsze, błędną wykładnię art. 364 p.o.ś. w związku z art. 86 in principio Konstytucji RP polegającą na uznaniu, że przewidziany w art. 364 p.o.ś. środek odpowiedzialności administracyjnoprawnej ma charakter prewencyjny.
Po drugie, art. 364 p.o.ś. przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że celem postępowania prowadzonego na podstawie tego przepisu jest ocena prawidłowości wykonywania przez prowadzącego instalację obowiązków z zakresu prawa ochrony środowiska.
Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i odrzucenie skargi Stowarzyszenia, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Ponadto Spółka wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.
Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługuje zarzut niezastosowania przez Sąd I instancji art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w związku z art. 57 § 1 in principio p.p.s.a. oraz w związku z art. 46 § 3 p.p.s.a. a także w związku z art. 37 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 41a ust. 2 ustawy Prawo o stowarzyszeniach.
Skarżące Stowarzyszenie jest stowarzyszeniem zwykłym. Jak wynika z treści art. 40 ust. 1 i 2 ustawy o stowarzyszeniach, stowarzyszenie zwykłe jest uproszczoną formą stowarzyszenia i nie posiada osobowości prawnej. Osoby w liczbie co najmniej trzech, pragnące założyć stowarzyszenie zwykłe, uchwalają regulamin, określając w szczególności jego nazwę, cel, teren i środki działania, siedzibę oraz przedstawiciela reprezentującego stowarzyszenie. Oznacza to, że stowarzyszenie takie tworzą wszyscy członkowie, a sposób ich działania reguluje regulamin.
Analiza kolejnych przepisów rozdziału 6 Prawa o stowarzyszeniach, a w szczególności przepisu art. 43 pkt 1 nie pozostawia wątpliwości, że skoro do stowarzyszenia zwykłego nie stosuje się art. 10 i 11 tej ustawy to oznacza, że stowarzyszenie takie nie posiada organów. Regulamin stowarzyszenia wskazuje jedynie, że stowarzyszenie posiada przedstawiciela, który jego reprezentuje, ale przedstawiciel nie jest jego organem. W orzecznictwie sądów powszechnych prezentowany jest pogląd, że przez "reprezentowanie stowarzyszenia" nie można rozumieć zaciągania zobowiązań ze skutkiem dla stowarzyszenia. Ponadto zobowiązania majątkowe mogą zaciągać członkowie osobiście lub działając przez pełnomocnika na zasadach i w sposób określony w przepisach Kodeksu cywilnego o pełnomocnictwie (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 11 października 2001 r., I ACa 214/01, OSA 2003, z. 1, poz. 1). Takie stanowisko prezentuje również Sąd Najwyższy w wyroku z 14 grudnia 2012 r. (w sprawie I CSK 234/12, Lex nr 1307997), w którym stwierdził, że nie można wywieść zdolności prawnej stowarzyszeń zwykłych z przewidzianego w art. 40 ust. 2 Prawa o stowarzyszeniach obowiązku uchwalenia przez osoby zakładające stowarzyszenie zwykłe regulaminu, określającego w szczególności nazwę stowarzyszenia, jego cel, obszar działania i środki działania, siedzibę oraz przedstawiciela reprezentującego stowarzyszenie. Ponadto z powodu nieprzysługiwania stowarzyszeniom zwykłym osobowości prawnej i niestosowania do nich przepisów o osobach prawnych na podstawie art. 331 k.c., podmiotem praw i obowiązków w stosunkach cywilnoprawnych związanych z działalnością stowarzyszeń zwykłych nie mogą być same te stowarzyszenia, lecz tylko ich członkowie. Oznacza to, że także w postępowaniu sądowoadministracyjnym osoba wskazana w regulaminie stowarzyszenia zwykłego jako przedstawiciel nie posiada uprawnień tylko z tego umocowania do reprezentowania stowarzyszenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Stowarzyszeniu zwykłemu niewątpliwie przysługuje zdolność sądowa jako organizacji społecznej, jednak legitymację procesową, a zatem zdolność do czynności procesowych posiadają jedynie wszyscy członkowie tego stowarzyszenia. Oznacza to, że przedstawiciel wskazany w regulaminie może reprezentować stowarzyszenie zwykłe, jeżeli pozostali członkowie stowarzyszenia upoważnią go do tego w należytej formie prawnej. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym wskazuje się, że właściwym dokumentem, z którego wynika upoważnienie do udzielenia pełnomocnictwa procesowego przez stowarzyszenie zwykłe, jest dokument podpisany przez wszystkich członków stowarzyszenia zwykłego. Źródłem takiego upoważnienia nie można natomiast uznać regulaminu, jako dokumentu statuującego tylko powstanie stowarzyszenia zwykłego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 marca 2014 r., II OSK 2525/12, Lex nr 1488169 oraz z 14 maja 2014 r., II OSK 2966/12, dostępne na http://:orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wbrew jednak twierdzeniom Spółki, w toku postępowania przedłożone zostały przez Stowarzyszenie dokumenty, które pozwalały nadać skardze bieg. W odpowiedzi na zarządzenie wstępne z 25 sierpnia 2016 r. (k. 1 akt sądowych) Stowarzyszenie nadesłało listę członków Stowarzyszenia oraz pełnomocnictwo udzielone przez wszystkich członków stowarzyszenia przedstawicielowi Stowarzyszenia do występowania w imieniu Stowarzyszenia przed sądami administracyjnymi. Bez znaczenia jest przy tym, że pełnomocnictwo zostało opatrzone datą 20 września 2016 r., ponieważ członkowie Stowarzyszenia byli uprawnieni do potwierdzenia w ten sposób czynności dokonanych wcześniej przez ich przedstawiciela. Dlatego też, zostały spełnione opisane wyżej warunki wniesienia skargi przez stowarzyszenie zwykłe. Wbrew więc twierdzeniom Spółki, brak było przesłanek do zastosowania w sprawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. i odrzucenia skargi.
Po drugie, chybiony jest zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 in fine p.p.s.a. Wynika to z tego, że w świetle uchwały Składu Siedmiu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w rozumieniu art. 174 pkt 2 tejże ustawy, jeżeli uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego, który został przyjęty za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie wystąpiło. Ponadto uzasadnienie wyroku Sądu I instancji wbrew zarzutowi kasacyjnemu zawiera jednoznaczne wskazania dotyczące dalszego postępowania właściwych w tej sprawie organów co do przesłanek zastosowania w tej sprawie przepisu art. 364 p.o.ś. w związku z art. 3 pkt 11 p.o.ś., a więc oddziaływania na środowisko w tym również na zdrowie ludzi przedmiotowej instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych prowadzonej przez skarżącą kasacyjnie spółkę.
Po trzecie, chybiony jest również zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji przepisu art. 364 p.o.ś. z powodu jego błędnej wykładni jak i w związku z art. 86 in principio KonstytucjiRP. Na wstępie należy podkreślić, że w świetle art. 3 pkt 11 p.o.ś. oddziaływanie na środowisko obejmuje również zawsze ocenę oddziaływania na zdrowie ludzi, także w ramach odpowiedzialności administracyjnej danego podmiotu korzystającego ze środowiska. Natomiast przepis art. 364 p.o.ś. jednoznacznie stanowi, że jeżeli podmiot korzystający ze środowiska prowadzi działalność, która powoduje pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub też zagraża zdrowiu, a nawet życiu ludzi, wojewódzki inspektor ochrony środowiska wyda decyzję o wstrzymaniu takiej działalności w zakresie, w jakim jest to konieczne dla zapobieżenia pogarszaniu stanu środowiska. Jest to więc tzw. decyzja administracyjna o charakterze sankcyjnym, która wynika z ustaleń stanu faktycznego, które w tej sprawie nie są objęte zarzutami kasacyjnymi. Oznacza to, że obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie w takiej sprawie jest ocena wystąpienia zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia ludzi w oparciu o odpowiednie badania, które ustalą skutki w tym zakresie przedmiotowym danej działalności gospodarczej spółki, a więc czy jest ona niebezpieczna dla zdrowia a nawet życia ludzi. Z kolei pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach łączy się również z jakością środowiska, w którym żyją ludzie przy uwzględnieniu także zasady przezorności, o której stanowi przepis art. 6 ust. 2 p.o.ś. Ma to na celu ustalenie i eliminację powstałych zagrożeń, np. w zakresie jakości powietrza spowodowanych przez działalność danego podmiotu korzystającego ze środowiska w brzmieniu dyspozycji art. 364 p.o.ś. i to w sytuacji prawnej i faktycznej, w której dany podmiot działa bez pozwolenia zintegrowanego (art. 365 ust. 1 p.o.ś.).
Ponadto zgodnie z art. 141 p.o.ś., który to przepis nie był nawet objęty zarzutem kasacyjnym, Sąd I instancji słusznie stwierdził, że właściwy organ ponownie orzekając w tej sprawie powinien poddać ocenie także parametry eksploatacji danej instalacji w zakresie przekroczenia standardów emisyjnych i standardów imisyjnych, jak również czy emisja z niej nie przekształciła się w zanieczyszczenie środowiska w rozumieniu art. 3 pkt 49 p.o.ś., która jest szkodliwa dla zdrowia ludzi lub stanu środowiska w zakresie jego pogorszenia w znacznych rozmiarach. Należy także przypomnieć, że może to oddziaływać nie tylko na zdrowia fizyczne lecz także zdrowie psychiczne ludzi objętych oddziaływaniem danej instalacji np. w zakresie oddziaływań odorowych.
Z tych względów wymaga to analizy i oceny, co Sąd I instancji również słusznie stwierdził, czy właśnie eksploatacja danej instalacji nie powoduje w świetle art. 144 ust. 1 p.o.ś. przekroczenia standardów jakości środowiska poza terenem, do którego skarżąca kasacyjnie spółka ma tytuł prawny. Dotyczy to także ustalenia czy powyższa spółka realizuje obowiązki, o których stanowi przepis art. 145 p.o.ś., jak i czy wykonuje obowiązek okresowych pomiarów wielkości emisji i jakie są wyniki tych pomiarów w rozumieniu przepisów art. 147, art. 147a, art. 150 p.o.ś., przy czym wszystkie powyższe przepisy nie są także objęte zarzutami kasacyjnymi. Oznacza to, że właściwe organy powinny również ustalić jaki wpływ na wystąpienie przesłanek z unormowania art. 364 p.o.ś. ma ustalony przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska brak pozwolenia zintegrowanego dla danej instalacji jak i prowadzenie odzysku odpadów z instalacji kompostowni odpadów zielonych niezgodnie z warunkami osnowy decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z [...] lipca 2014 r., w tym zmieniającą decyzją z [...] listopada 2012 r. zezwalającą na prowadzanie działalności w zakresie odzysku odpadów innych niż niebezpieczne biorąc pod uwagę kumulację oddziaływań na środowisko obu instalacji. Jest to bowiem konieczne właśnie dla zapobieżenia przekształcenia się emisji z danej instalacji w zanieczyszczenie powodujące pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagrażające zdrowiu ludzi w rozumieniu art. 364 p.o.ś. w związku z art. 3 pkt 11 i art. 3 pkt 49 p.o.ś. Dlatego też nawet brak norm prawnych obowiązujących w przedmiocie oddziaływań odorowych powstałych podczas eksploatacji przedmiotowej instalacji nie wyklucza zastosowania w danej sprawie przepisu art. 364 p.o.ś. po ustaleniu, że jest to emisja szkodliwa dla zdrowia ludzi, ponieważ oddziaływanie na środowisko w rozumieniu art. 3 pkt 11 p.o.ś. jest to także oddziaływanie na zdrowie ludzi.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło