I OSK 2466/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-03-26

Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Maciej Dybowski, Jerzy Stankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, w sytuacji gdy wniosek o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość został złożony przez jednego ze współwłaścicieli, ma obowiązek wezwać go do wykazania umocowania do działania w imieniu drugiego współwłaściciela, a jeśli taki obowiązek istnieje, czy późniejsze wstąpienie drugiego współwłaściciela do postępowania jest równoznaczne z udzieleniem upoważnienia do działania w jego imieniu w dacie złożenia wniosku?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo postąpiły, wzywając do wykazania umocowania do działania w imieniu drugiego współwłaściciela, ponieważ wyrok WSA nakazywał wyjaśnienie tej kwestii. Brak przedłożenia stosownego pełnomocnictwa uniemożliwił przyjęcie, że wniosek został złożony w imieniu obu współwłaścicieli. Ponadto, sąd uznał, że art. 132 ust. 3a ustawy o gospodarce nieruchomościami ma zastosowanie w każdej sytuacji uchylenia decyzji odszkodowawczej, skutkującej nienależnością wypłaconego odszkodowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną, która stanowiła współwłasność A. C. i E. C. Wniosek o odszkodowanie złożył jedynie A. C. Organy administracji, po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez WSA, zobowiązały A. C. do zwrotu części odszkodowania i odmówiły przyznania odszkodowania E. C., uznając, że wniosek nie obejmował jego osoby, a pełnomocnictwo do sprzedaży nieruchomości nie upoważniało do występowania o odszkodowanie. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. C. i E. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Łd 35/18 w sprawie ze skargi A. C. i E. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 7 marca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę A. C. i E. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2017 roku nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne: Wojewoda [...], ostateczną decyzją z dnia [...] listopada 2009 r. stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Gminę Miasto G. własności części nieruchomości, położonej w G. przy ul. S. [...], oznaczonej na mapie sytuacyjnej do celów prawnych z dnia 17 czerwca 2008 r., jako działka nr [...] o pow. 0,0359 ha. Na wniosek A. C. z dnia 17 grudnia 2005 r. zostało wszczęte postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za grunt zajęty pod drogę publiczną - gminną, ul. S. w G., oznaczony w ewidencji gruntów jako część działki nr [...] w obrębie [...]. Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. Starosta Z. orzekł o ustaleniu odszkodowania za ww. nieruchomość w wysokości 13.534,50 zł za udział 1/2 części, na rzecz A. C. - współwłaściciela do 1/2 części. Jednocześnie zobowiązano Gminę Miasto G. do wypłacenia ustalonego odszkodowania w ciągu 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli A. C. oraz E. C.. Wojewoda [...], decyzjami z dnia [...] czerwca 2013 r., rozpatrując odwołanie E. C. umorzył postępowanie odwoławcze, zaś w wyniku rozpatrzenia odwołania A. C., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpatrzeniu skargi E. C. i A. C. wyrokiem z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. II SA/Łd 903/13 uchylił przywołane decyzje uznając, że organ nie wyjaśnił w sposób przekonujący, że wniosek o ustalenie odszkodowania został złożony wyłącznie przez jednego ze współwłaścicieli. Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. Starosta Z. orzekł o ustaleniu odszkodowania za przedmiotową nieruchomość w wysokości 13.534, 50 zł za udział 1/2 części na rzecz A. C. Jednocześnie z uwagi na fakt, że ustalone uchyloną decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. odszkodowanie zostało wypłacone A. C. w dniu 8 sierpnia 2013 r., orzeczono o braku zobowiązania Gminy Miasta G. do wypłacenia ustalonego odszkodowania. Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. Wojewoda [...] uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Rozpatrując sprawę ponownie Starosta Z. decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. orzekł o: 1) ustaleniu odszkodowania za przedmiotową w wysokości 12.457,50 zł za udział 1/2 części; 2) zobowiązał A. C. współwłaściciela do 1/2 części własności nieruchomości opisanej w punkcie 1 decyzji do zwrotu na rzecz Gminy Miasto G. kwoty w wysokości 968,27 zł w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna; 3) odmówił przyznania odszkodowania na rzecz E. C. - współwłaściciela do 1/2 części. Organ I instancji wskazał, że na dzień 31 grudnia 1998 r. nieruchomość stanowiła współwłasność A. C. w udziale 1/2 części i E. C. w udziale 1/2 części. Wniosek o ustalenie odszkodowania z dnia 17 grudnia 2005 r. złożył jedynie A. C.. Wnioskodawca nie dysponował w dniu składania podania stosownym pełnomocnictwem od E. C.. Dodatkowo organ stwierdził, że pełnomocnictwo udzielone przez E. C. A. C. aktem notarialnym z dnia 5 września 2008 r. dotyczy jedynie sprzedaży przysługującego mu udziału we współwłasności nieruchomości, położonej w G. przy ul. S. [...], o obszarze 2414 m2. Zatem, odszkodowanie należało ustalić jedynie na rzecz A. C. Dalej organ I instancji wskazał, że na podstawie operatu szacunkowego z dnia 1 czerwca 2016r. ustalono, że wartość nieruchomości wyniosła 24.915,00 zł, stąd wartość 1/2 udziału we współwłasności nieruchomości określono na poziomie 12.457,50 zł. Wyjaśniono również, że w dniu 8 sierpnia 2013 r. A. C. wypłacono już odszkodowanie, ustalone na podstawie decyzji, która następnie została uchylona. Stąd, stosownie do treści art. 132 ust. 3a ustawy o gospodarce nieruchomościami, odszkodowanie zostało zwaloryzowane, co w efekcie dało kwotę 13.425,77 zł. W wyniku porównania wypłaconej kwoty odszkodowania, która została zwaloryzowana oraz aktualnej kwoty odszkodowania zobowiązano A. C. do zwrotu 968,27 zł. W wyniku rozpoznania odwołania A. C. i E. C., decyzją z dnia [...] października 2017 r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty Z. z dnia [...] sierpnia 2016 r. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda podkreślił, że w toku postępowania przed organem II instancji pełnomocnik odwołujących przesłał oświadczenie A. C., że wniosek o ustalenie odszkodowania za całość nieruchomości złożony został w imieniu własnym jak i brata. Jednocześnie w piśmie przewodnim pełnomocnik odwołujących podniósł, że zwrócił się do E. C. "o potwierdzenie wskazanych okoliczności oraz przekazanie pełnomocnictwa, oświadczenie którego przedstawię niezwłocznie po jego otrzymaniu". Pomimo kolejnego wezwania skierowanego do pełnomocnika skarżących o przekazanie ww. dokumentów w terminie 7 dni od daty otrzymania pisma oraz poinformowania, że w razie braku odpowiedzi w przywołanym terminie sprawa zostanie rozstrzygnięta na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, pismo pozostawione zostało bez odpowiedzi. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, iż jako prawidłowe należy uznać stanowisko, że pełnomocnictwo udzielone przez E. C. bratu A. C. aktem notarialnym z dnia 5 września 2008r. dotyczy jedynie sprzedaży przysługującego mu udziału we współwłasności nieruchomości, a nie wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania. Poza tym w dniu ustanowienia pełnomocnictwa E. C. nie był już współwłaścicielem nieruchomości objętej postępowaniem odszkodowawczym, ponieważ stosownie do treści art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.) – zwanej dalej: "ustawą" –przeszła ona na własność Skarbu Państwa z dniem 1 stycznia 1999 r. Organ I instancji słusznie zatem odmówił ustalenia odszkodowania na rzecz E. C. i prawidłowo ustalił odszkodowanie na rzecz A. C. Organ II instancji wyjaśnił, że dla potrzeb postępowania sporządzono operat szacunkowy z dnia 6 czerwca 2016 r. W toku postępowania przed organem II instancji rzeczoznawca majątkowy w dniu 27 czerwca 2017r. potwierdził aktualność operatu szacunkowego, stosownie do treści art. 156 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz.U. z 2016, poz. 2147 ze zm., zwanej dalej "u.g.n."). Organ odwoławczy uznał, że analizowany operat szacunkowy może być użyty do celu dla jakiego został sporządzony. Jednocześnie podzielił stanowisko organu I instancji, że skoro kwota aktualnie ustalonego odszkodowania za udział wynoszący 1/2 we współwłasności nieruchomości wynosi 12.457,50, to zgodnie z art. 132 ust. 3a u.g.n. zobowiązano A. C. do zwrotu na rzecz Gminy Miasta G. kwoty 968,27 zł. Na ostateczną decyzję Wojewody [...] skargę do sądu administracyjnego złożyli A. C. i E. C. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., powoływanej dalej jako P.p.s.a.). W pierwszej kolejności WSA wskazał na art. 153 P.p.s.a. i wynikające z tego przepisu związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnym wyroku tutejszego Sądu z dnia 13 listopada 2013 r. o sygn. akt II SA/Łd 903/13, którym uchylono poprzednio wydane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia organów administracji. Oceniając sposób realizacji sformułowanych w ww. wyroku wytycznych Sąd I instancji nie miał zastrzeżeń do sposobu procedowania przez organy, wskazując, że ich obowiązkiem było wyjaśnienie (poprzez zwrócenie się do A. C.) w jakim charakterze występuje w toczącym się postępowaniu oraz, w przypadku gdyby prócz własnych interesów reprezentował również brata E. C., zobowiązanie go do przedłożenia pełnomocnictwa. Pomimo licznych wezwań pełnomocnik skarżących nie dopełnił zaś ww. obowiązku. Co prawda do akt sprawy załączono oświadczenie A. C. z dnia 7 listopada 2016r., że występował o odszkodowanie również w imieniu brata E., nie był to jednak jedyny, ciążący na skarżącym, wymóg, wynikający z motywów prawomocnego wyroku sądowego. Oświadczenie to jest niewystarczające, gdyż dotyczy jedynie intencji A. C., podczas gdy, w odniesieniu do reprezentowania brata, najistotniejsze pozostaje stanowisko E. C., co do faktu, że współwłaściciel od początku działał w jego imieniu a wniosek o ustalenie odszkodowania dotyczył także odszkodowania, przysługującego E. C.. Z treści, udzielonego w formie notarialnej, pełnomocnictwa do sprzedaży udziału w nieruchomości, nie wynika, by E. C. upoważnił swojego brata do występowania w jego imieniu o ustalenie odszkodowania za przejętą pod drogę nieruchomość. Jest to bowiem wyłącznie pełnomocnictwo do dokonania określonej czynności prawnej (sprzedaży nieruchomości), nie zaś pełnomocnictwo umocowujące go reprezentowania w postępowaniu o odszkodowanie (które przecież było już w toku) czy też pełnomocnictwo ogólne, które obejmowałoby swym zakresem również i tę czynność. W ocenie Sądu I instancji, zasadnie więc organy przyjęły, że wniosek E. C. został złożony w dniu wniesienia odwołania od pierwszej decyzji Starosty Z. z dnia [...] stycznia 2013r., czyli z uchybieniem materialnoprawnego terminu, o którym mowa w art. 73 ust. 4 ustawy, co musiało skutkować odmową przyznania odszkodowania. Odnosząc się natomiast do zarzutu, że organ wadliwie zastosował art. 132 ust. 3a u.g.n., Sąd I instancji wskazał, że wskazany przepis wprost nakłada na osobę, która otrzymała odszkodowanie na podstawie m.in. decyzji uchylonej, obowiązek zwrotu wypłaconego odszkodowania, albo jego części. Zakaz orzekania na niekorzyść strony ma natomiast zastosowanie tylko i wyłącznie w ramach postępowania odwoławczego, nie dotyczy natomiast postępowania rozpoznawanego ponownie przez organ I instancji po wydaniu wyroku uchylającego jak również w następstwie podjętej decyzji kasacyjnej. Rozbieżności w ustaleniu wartości podlegającej szacowaniu działki wynikają zaś z przyjętej metodologii wyceny (pierwotnie – korygowania ceny średniej, ostatecznie – porównywania parami), związanej z wielkością rynku oraz zmiany cen gruntów podobnych. Jak zaś trafnie podniesiono w motywach zaskarżonej decyzji, poprawność i aktualność sporządzenia operatu z dnia 6 czerwca 2016r. nie budzi wątpliwości (nie była ona zresztą przedmiotem zarzutów skargi), co uzasadniało oparcie się nań w procesie ustalania odszkodowania. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli A. C. i E. C. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez WSA w Łodzi. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 132 § 3a u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na zobowiązaniu A. C. do zwrotu części odszkodowania, pomimo braku ku temu podstaw, II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi w wyniku pominięcia przez WSA naruszenia przepisów prawa materialnego, jakiego w toku postępowania administracyjnego dopuściły się organy administracji; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi w wyniku pominięcia przez WSA naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, jakiego w toku postępowania dopuściły się organy administracji, tj.: art. 7, art. 8, art. 9, art. 28, art. 64 § 2, art. 77 i art. 80 3 K.p.a. poprzez zaniechanie czynności zmierzających do ustalenia podmiotowego zakresu wniosku złożonego w niniejszej sprawie oraz błędną ocenę, że wniosek nie obejmował żądania wypłaty odszkodowania na rzecz współwłaściciela nieruchomości E. C. i w konsekwencji zaniżenie wysokości należnego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, a nadto poprzez zaniżenie wartości nieruchomości. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że ponownie rozpoznając sprawę organ ograniczył się do wezwania do przedstawienia pełnomocnictwa, jakim dysponował A. C. do reprezentowania E. C. oraz złożenia wyjaśnień co do zakresu wniosku. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, powyższe - pomimo braku odpowiedzi pełnomocnika skarżących - nie wyczerpuje zakreślonego przez WSA zakresu oczekiwanych przy ponownym rozpoznawaniu czynności, w takim znaczeniu, że wielokrotnie zajmowane stanowisko procesowe jednoznacznie wskazywało, jaki był zakres wniosku złożonego przez A. C. - tj. że obejmował on całą nieruchomość i obydwu jej współwłaścicieli. W piśmie złożonym 17.12.2005 r. A. C. wnosił o odszkodowanie wynikające z zajęcia działki nr [...], która co było tam podkreślone, była współwłasnością jego i jego brata - E. C.. A. C. był przeświadczony, że rozpoczął postępowanie odszkodowawcze za całą zajętą nieruchomość, w którym to przekonaniu utwierdziła go dodatkowo sprawa o zniesienie współwłasności nieruchomości, której E. C. był również stroną. Nieprzekazanie E. C. informacji stwierdzającej rozpoczęcie postępowania odszkodowawczego, którego przedmiotem była nieruchomość stanowiąca jego współwłasność, stwierdzającej że w razie braku złożenia przez niego osobnego wniosku odszkodowawczego w określonym terminie utraci on bezpowrotnie możliwość ubiegania się o jego część odszkodowania, naruszyło obowiązek informowania stron i pozostałych uczestników postępowania co doprowadziło do naruszenia art. 8 K.p.a. Wniosek w sposób oczywisty obejmował bowiem żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania za całą przejętą nieruchomość. Biorąc pod uwagę przedstawiony przez stronę dokument - pełnomocnictwo notarialne - należało z jednej strony dokonać wykładni jego celu - w którym to zakresie organy zupełnie dowolnie ograniczyły jego zakres, a nadto dojść do ustalania (wyłączywszy oczekiwanie przedłożenia w 2015 r. i później pełnomocnictwa z datą 10 lat wcześniejszą - jeśli nie zostało ono dotychczas przedstawione), że w toku niniejszego postępowania E. C. działa przez pełnomocnika, składa oświadczenie popierające wniosek, a więc (z ostrożności) konwaliduje wcześniejsze czynności jego brata, podjęte na podstawie pełnomocnictwa, którego zakres w intencji E. C. złożenie przedmiotowego wniosku obejmował. W odniesieniu do pkt 2 decyzji Starosty Z., skarżący kasacyjnie podniósł, że organy w sposób błędny zastosowały art. 132 ust. 3a u.g.n., co uzasadnił odwołując się do stanowiska wyrażonego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 1092/11. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 183 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa. W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania. Badaniem objęto zatem wskazane w kasacji zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego. W pierwszej kolejności badaniu podlegają zarzuty naruszenia prawa procesowego. Odnosząc się doń zauważyć należało, że autor kasacji sformułował zarzut naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a w związku z art. 7, art. 8, art. 9, art. 28, art. 64 § 2, art. 77 i art. 80 §3 K.p.a. poprzez zaniechanie czynności zmierzających do ustalenia podmiotowego zakresu wniosku, a przez to błędną ocenę, że wniosek ten nie obejmował żądania wypłaty odszkodowania na rzecz drugiego ze współwłaścicieli nieruchomości E. C. Wbrew stanowisku zaprezentowanemu w kasacji, zgodzić należało się z Sądem I instancji, że działania organu odpowiadały postanowieniom wskazanych powyżej przepisów. Przypomnienia wymaga, że konieczność wyjaśnienia zakresu podmiotowego wniosku o odszkodowanie z dnia 17 grudnia 2005 r. nakazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 13 listopada 2013 r., wydanym w sprawie o sygnaturze II SA/Łd 903/13. Wskazano w nim, że organ administracji zobowiązany jest wezwać A. C. do wyjaśnienia w czyim imieniu działa, w tym czy reprezentuje brata - jeśli tak powinien dostarczyć pełnomocnictwo, z którego będzie to wynikało. Identyczne wytyczne powtórzono za Sądem w decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., znak [...]. Zwrócić uwagę należy, że pełnomocnik A. C. i E. C. w trakcie postępowania administracyjnego kilkukrotnie był wzywany o wykazanie legitymacji A. C. do złożenia wniosku z dnia 17 grudnia 2005 r. także w imieniu brata E. C. Wezwania Starosty Z. pozostawały bez odpowiedzi za wyjątkiem zobowiązania z dnia 21 października 2015 r., po otrzymaniu którego pełnomocnik A. C. i E. C. poinformował, że oczekuje na przesłanie dokumentów przez mocodawcę i po ich otrzymaniu dostarczy je w wyznaczonym terminie, co jednak nie nastąpiło. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznie kontrolowany Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie obowiązkiem organów było wyjaśnienie zakresu podmiotowego wniosku i w tym celu trafnie wezwano do złożenia pełnomocnictwa z którego wynikałoby umocowanie A. C. do działania w imieniu E. C.. Tak kontrolowany Sąd, jak i organy na mocy art. 153 P.p.s.a związani byli w tym względzie wytycznymi, zawartymi w wyroku WSA z dnia 13 listopada 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w wyroku z dnia 13 listopada 2013 r. dokonano jednoznacznie negatywnej oceny dotychczasowych działań organu w sprawie wywołanej wnioskiem z dnia 17 grudnia 2005 r., w szczególności zaś fakt zaniechania przez Starostę Z. wezwania A. C. do sprecyzowania żądania z dnia 17 grudnia 2005 r. w zakresie podmiotowym. Wobec jednoznacznych postanowień art. 153 P.p.s.a. nie było możliwe, wbrew sugestiom autora kasacji, odstąpienie od wytycznych odnośnie domagania się by A. C. przedłożył pełnomocnictwo, z którego wynikałoby, że jest umocowany do działania także w imieniu brata E. C., w szczególności zaś, że miało to miejsce już w dacie złożenia wniosku z dnia 17 grudnia 2005 r. Z tej samej przyczyny niemożliwe było przyjęcie, że późniejsze wstąpienie E. C. do postępowania administracyjnego jest równoznaczne z udzieleniem upoważnienia bratu w dacie złożenia wniosku o odszkodowanie. Zabrakło jak słusznie wywiódł kontrolowany Sąd wyraźnego oświadczenia E. C. w tym zakresie. Dodatkowo nadmienić należy, że pełnomocnik E. i A. C. treści wezwań odnośnie konieczności przedłożenia pełnomocnictwa po ich otrzymaniu nie kwestionował. Wręcz przeciwnie, w piśmie z dnia 3 listopada 2015 r. poinformował, że oczekuje na przesłanie dokumentów przez wnioskodawcę, które złoży niezwłocznie po ich uzyskaniu. Zwrócić należy uwagę, że pismo to było odpowiedzią na ponaglenie z dnia 21 października 2015 r. Wcześniej skierowano doń identyczne zobowiązania, zawarte w pismach z dat: 10 sierpnia 2015 r. i 12 maja 2015 r., w których domagano się wykazania, że A. C. legitymował się pełnomocnictwem do działania w imieniu brata także w dacie złożenia wniosku o odszkodowanie tj. w dniu 21 grudnia 2005r. Wbrew stanowisku autora kasacji, pełnomocnictwo z dnia 5 września 2008 r., udzielone w formie aktu notarialnego nie stanowiło umocowania A. C. do reprezentowania jego brata Edwarda w sprawie o odszkodowanie. Treść pełnomocnictwa z dnia 5 września 2008 r. wyraźnie wskazuje, że odnosi się ono do sprzedaży udziału we współwłasności nieruchomości położonej w G. przy ul. S. [...]. Tak precyzyjnie zakreślony obszar umocowania uniemożliwia rozszerzenie jego zakresu na przedmiotową sprawę. Ma rację Sąd I instancji, że aby pełnomocnictwo mogło wywrzeć skutki w postępowaniu administracyjnym , musi zostać uzewnętrznione, czyli informacja o jego istnieniu musi dotrzeć do organu po myśli art. 33 § 2 K.p.a. Informacja ta, zgodnie z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą pisemności (art. 14 § 1 K.p.a.), musi znaleźć odzwierciedlenie w aktach sprawy. Organ musi zostać zawiadomiony o fakcie ustanowienia pełnomocnika w danej konkretnej sprawie, np. poprzez złożenie dokumentu pełnomocnictwa do akt. Przez akta, o których mowa w art. 33 § 3 K.p.a., należy rozumieć akta konkretnego postępowania administracyjnego. Nie budzi wątpliwości Sądu II instancji poprawność stanowiska, że pełnomocnictwo składane w wykonaniu wezwania o uzupełnienie braku czynności dokonanej przez osobę, która wcześniej nie wykazała swojego umocowania do działania imieniem strony, może zostać opatrzone datą późniejszą aniżeli sama czynność podjęta imieniem strony. Istotny jest bowiem zakres pełnomocnictwa oraz jego rzeczywiste udzielenie do danej sprawy. Nic nie stało więc na przeszkodzie, aby w niniejszej sprawie pełnomocnictwo do działania w imieniu E. C. mogło zostać złożone, mimo upływu ponad 10 lat od daty złożenia wniosku o odszkodowanie. Jego niezłożenie czyniło niemożliwym przyjęcie, że wniosek z dnia 17 grudnia 2005 r. wniesiony został już w dniu 21 grudnia 2005r. w imieniu obu współwłaścicieli, tj. E. C. i A. C.. Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany jako przekroczenie art. 132 ust. 3a u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na zobowiązaniu A. C. do zwrotu części odszkodowania, pomimo braku ku temu podstaw w sytuacji gdy intencją ustawodawcy nie było zobowiązywanie osób którym wypłacono odszkodowanie na podstawie decyzji nieostatecznej do obowiązku jej zwrotu. Wbrew zaprezentowanemu w kasacji stanowisku, w przepisie art. 132 ust. 3a u.g.n. ustawodawca nie określił postępowań, w których miałoby dojść do uchylenia decyzji o ustaleniu odszkodowania, co sugeruje jego stosowanie we wszystkich przypadkach, w których następuje takie uchylenie, a więc także w przypadku postępowania odwoławczego. Przepis art. 132 ust. 3a u.g.n. należy więc odnieść do sytuacji, w której uchylenie decyzji odszkodowawczej skutkuje nienależnością wypłaconego na podstawie tej decyzji odszkodowania (por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2012r. wydany w sprawie sygn. I OSK 830/11 i wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2019r., wydany w sprawie I OSK 1666/18 ). Wobec niezasadności podniesionych zarzutów prawa procesowego i materialnego skargę kasacyjną należało oddalić na zasadzie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło