I OSK 4126/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-28
Skład orzekający: Przemysław Szustakiewicz, Tamara Dziełakowska, Teresa Kurcyusz – Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Naczelny Sąd Administracyjny może przywrócić uchybiony termin do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny nie jest organem właściwym do orzekania o prawach i obowiązkach stron postępowania administracyjnego, w tym do przywracania uchybionych terminów. Kognicja NSA ogranicza się do kontroli orzeczeń sądów administracyjnych pierwszej instancji. Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest czynnością procesową należącą do właściwości organów administracji publicznej lub sądów administracyjnych pierwszej instancji, a nie NSA.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty za nieruchomości. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku, Wojewoda odmówił potwierdzenia prawa. Skarżąca zwróciła się o przywrócenie terminu do uzupełnienia wniosku, powołując się na chorobę. Wojewoda odmówił, a Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji podtrzymał to postanowienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że wniosek skarżącej nie był wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a nawet jeśli był, to został złożony po terminie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 136/18 w sprawie ze skargi E. B. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 136/18, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi E. B. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, oddalono skargę. Wyrok ten wydano w poniżej przedstawionym stanie faktycznym i prawnym, przyjętym przez Sąd I instancji.
E. B. (dalej "skarżąca") [...] stycznia 2005 r., wystąpiła o potwierdzenie na jej rzecz prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione przez nieżyjącego męża poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Mimo wystosowania do niej w dniu [...] czerwca 2006 r. wezwania w trybie art. 6 ust. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), skarżąca nie uzupełniła wniosku. W związku z powyższym, Wojewoda [...] decyzją z [..] lutego 2010 r., doręczoną skarżącej [...] lutego 2010 r., odmówił potwierdzenia na jej rzecz prawa do wnioskowanej rekompensaty.
W dniu [...] września 2017 r. skarżąca zwróciła się do Wojewody [...] o przywrócenie terminu do uzupełnienia swojego wniosku powołując się na nagłą i ciężką chorobę powodującą m.in. [...], a wniosek ten został rozpatrzony negatywnie postanowieniem Wojewody [...] z [...] września 2017 r.
W zażaleniu nadanym drogą pocztową w dniu [...] września 2017 r. skarżąca zawarła żądanie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] stycznia 2005 r. twierdząc, że jej wniosek złożony przez nią [...] września 2017 r. stanowił odwołanie od decyzji z dnia [...] lutego 2017 r. złożone wraz z wnioskiem o przywrócenie do jego złożenia. Wyjaśniła, że niedochowanie terminu do złożenia odwołania spowodowane było jej ciężką choroba na którą cierpi od 2004 r., wywołującą zaburzenia poznawcze i pamięciowe. W związku z jej dolegliwościami, orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Tychach z [...] sierpnia 2015 r., ustalono jej stopień niepełnosprawności od dnia [...] lipca 2015 r. jako znaczny, przy czym nie dało się ustalić od kiedy niepełnosprawność istnieje.
Skarżąca wyjaśniła nadto, że o niedochowaniu terminu dowiedziała się [...] września 2017 r. od syna (A. B.), który przypadkowo przeglądając jej dokumenty znalazł decyzję Wojewody [...] odmawiającą prawa do rekompensaty.
W zaskarżonym postanowieniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej "Minister"), poddanym kontroli Sądu I instancji, podtrzymano stanowisko Wojewody [...].
Minister uznał przede wszystkim, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Wojewody [...] zawarty został dopiero w piśmie z [...] września 2017 r., stanowiącym jednocześnie zażalenie na postanowienie Wojewody z [...] września 2017 r. Zarówno bowiem tytuł wniosku z [...] wrześnie 2017 r. jak i jego uzasadnienie jednoznacznie wskazują, że skarżąca domagała się wówczas jedynie przywrócenia termin do uzupełnieniu braków formalnych wniosku wszczynającego postępowanie w przedmiocie prawa do rekompensaty.
Stanowisko skarżącej oceniono z uwzględnieniem brzmienia art. 58 § 1 i 2 K.p.a. stwierdzając, że nie wykazała ona istnienia okoliczności, które bezwzględnie uniemożliwiłyby jej złożenie odwołania w ustawowym terminie.
Organ wskazał, że orzeczenie o niepełnosprawności, załączone do zażalenia, o które skarżąca wystąpiła dopiero [...] lipca 2015 r., nie uprawdopodobnia nagłego, nieprzewidzianego pogorszenia stanu zdrowia, które uniemożliwiłoby jej złożenie odwołania w terminie do [...] marca 2010 r. Odwołując się do poglądów judykatury wyjaśnił, że sam fakt choroby, nawet poświadczonej zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucono uchybienia proceduralne w postaci braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wadliwe uzasadnienie postanowienia. Nadto naruszenie art. 58 § 1 i 2 K.p.a., poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że potwierdzony zaświadczeniami stan zdrowia skarżącej nie uprawdopodobnia w wystarczającym stopniu braku jej winy w uchybieniu terminu, podczas gdy jej zdaniem zachodziły przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w brzmieniu Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej "P.p.s.a.), uznając skargę za niezasadną, mimo błędnego uzasadnienie kontrolowanego postanowienia.
Sąd podzielił stanowisko Ministra co do tego, że wniosek skarżącej sformułowany w piśmie procesowym skierowanym do Wojewody [...] z [...] września 2017 r. nie stanowił wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] lutego 2017 r.
Analizując treść wniosku, podane w nim przyczyny spóźnienia wykonania nałożonego na nią obowiązku jak i jego tytuł Sąd uznał, że skarżąca domagała się jedynie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty, do którego to uzupełnienia wzywał ją organ wojewódzki w toku postępowania zakończonego tą decyzją.
Sąd ocenił działanie skarżącej jako nieskuteczną próbę uchylenia się od negatywnych skutków ustanowionych w art. 58 § 2 K.p.a., wynikających z upływu terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
W drugiej kolejności Sąd wyjaśnił, że przywrócenie terminu, stosownie do art. 58 § 1 K.p.a., następuje na prośbę zainteresowanego, a przesłanką podjęcia takiego rozstrzygnięcia jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Skuteczność wystosowanej w tym zakresie prośby uzależniona jest od jej wniesienia w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, przy jednoczesnym dopełnieniu uchybionej czynności - co z kolei wynika z art. 58 § 2 K.p.a. Przy czym, w myśl art. 58 § 3 K.p.a., przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne. Oznacza to, że niedochowanie siedmiodniowego terminu złożenia podania o przywrócenie uchybionego terminu stanowi przeszkodę, która uniemożliwia jego przywrócenie.
Porównując datę nadania wniosku o przywrócenie uchybionego terminu ujętego w treści zażalenie na postanowienie Wojewody [...] z [...] września 2017 r. - tj. [...] września 2017 r. oraz datę wskazywaną przez samą skarżącą, jako tą w której dowiedziała się o niedochowaniu terminu, tj. [...] września 2017 r., Sąd I instancji przyjął jako bezsporne, że wniosek złożony został po upływie siedmiodniowego terminu na dokonanie tej czynności procesowej. Zdaniem Sądu ta okoliczność, a nie kwestia nieuprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji, są przesądzające dla odmowy jego przywrócenia. Z tego też tytułu uznał za zbędne odnosić się do przesłanki winy w uchybieniu terminu, którego przywrócenia skarżąca oczekiwała.
Oceniając stanowisko organu Sąd zauważył, że pominięto ten właśnie aspekt formalnoprawny. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji skoncentrował się jedynie na kwestiach związanych z nieuprawdopodobnieniem przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 2010 r. Nie zajął się natomiast kwestią, o której mowa w art. 58 § 3 K.p.a. W związku z tym zaskarżoną decyzję uzasadnił innymi przyczynami, co w opinii Sądu I instancji stanowi naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. w z. z art. 11 K.p.a.
Sąd potraktował to uchybienie jako naruszenie procedury administracyjnej nie na tyle istotne, by prowadziło do konieczności eliminacji z obrotu prawnego zakwestionowanego aktu. Stwierdził, że uchylenie z tego tylko powodu zaskarżonego postanowienia stanowiłoby przejaw nadmiernego formalizmu sądowego. Konsekwencją takiego orzeczenia nie byłaby hipotetyczna możliwość podjęcia odmiennego co do istoty rozstrzygnięcia, ale - wobec wiążącej organ oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku - jego powtórzenie, tyle tylko, że inaczej uzasadnionego.
W skardze kasacyjnej wniesionej przez pełnomocnika ustanowionego dla skarżącej z urzędu zaskarżono wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego zmianę i przywrócenie skarżącej terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2010 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Jako zarzuty o charakterze procesowym, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskazano:
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi i uznanie, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2010 r. nie zasługuje na uwzględnienie, w sytuacji gdy skarżąca wykazała, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, a wniosek o jego przywrócenie został wniesiony w ustawowym terminie;
- naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 w zw. z art. 80 K.p.a., polegającym na zaniechaniu wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i wydania orzeczenia sprzecznego z interesem społecznym i słusznym interesem strony.
Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zarzucono natomiast naruszenie art. 58 § 1 i 2 K.p.a., polegające na uznaniu, że skarżąca nie uprawdopodobniła, by uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy oraz na uznaniu, że prośba o przywrócenie terminu została wniesiona po upływie w siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia terminu.
Uzasadniając przedstawione w petitum skargi kasacyjnej zarzuty, jej autor wskazał, że wniosek złożony przez skarżąca kasacyjnie dniu [...] września 2017 r. należy potraktować jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji z [...] lutego 2010 r., co skarżąca wyjaśniła w zażaleniu na postanowienie Wojewody M. z dnia [...] września 2017 r., wniesionym w dniu [...] września 2017 r.
Wniosek z [...] września 2017 r. został złożony po zakończeniu postępowania w sprawie, w opinii skarżącej kasacyjnie jest zatem oczywiste, że złożenie takiego wniosku musiałoby zostać poprzedzone skutecznym wzruszeniem decyzji z dnia [...] lutego 2010 r. Uzupełnianie jakichkolwiek braków formalnych wniosku, na tym etapie postępowania, byłoby po prostu bezprzedmiotowe. Skarżąca jest osobą w podeszłym wieku, od kilkunastu lat cierpiącą na zaburzenia poznawcze i pamięciowe, a w postępowaniu występowała samodzielnie. Precyzyjne sformułowanie żądania mogło być dla niej kłopotliwe, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę jej wiek i stan zdrowia.
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie przyjął, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżąca złożyła dopiero w dniu [...] września 2017 r., tj. z naruszeniem terminu określonego w art. 58 § 2 K.p.a.
Autor skargi kasacyjnej przedstawił także argumenty, które świadczyć miały o braku winy skarżącej kasacyjnie przy uchybieniu terminu. Jego zdaniem załączone do akt sprawy karty informacyjne leczenia szpitalnego wskazywały, że już w roku 2009 skarżąca była hospitalizowana z powodu nasilenia zaburzeń poznawczych. W roku 2012 została przyjęta do szpitala z powodu nagłej utraty świadomości, znaleziona przez rodzinę na podłodze, bez logicznego kontaktu. Taka historia leczenia skarżącej wskazuje jednoznacznie na to, że jej stan świadomości ulegał stopniowemu pogorszeniu, co najmniej od roku 2009, a to oznacza, że niedochowanie terminu do wniesienia odwołania było spowodowane złym stanem zdrowia skarżącej, tj. zaburzeniami poznawczymi. Fakt wystąpienia o orzeczenie o niepełnosprawności dopiero w 2015 r. zdaniem skarżącej kasacyjnie nie oznacza, że była w stanie złożyć odwołanie w terminie. Nawet bowiem jeśli pogorszenie jej stanu zdrowia nie miało charakteru nagłego, to wywiązanie się z obowiązku dochowania terminu stało się dla niej niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli takiej przeszkody, której nie była w stanie usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, bowiem zwyczajnie nie miała świadomości jego istnienia, a nieświadomość ta nie wynikała z nieznajomości prawa lecz z występujących u niej zaburzeń poznawczych.
Autor skargi kasacyjnej podniósł, że zajęte w sprawie stanowisko organów administracji publicznej i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego stawia z góry na przegranej pozycji osoby chore i nieporadne, które nie korzystają z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, a to stanowi rażące naruszenie art. 8 K.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.- dalej "P.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymieniono w art. 183 § 2 P.p.s.a. W przypadku braku ich spełnienia się, co ma miejsce w sprawie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Wobec treści zawartych w skardze kasacyjnej wniosków, przed dokonaniem oceny zasadności przedstawionych zarzutów, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za konieczne zauważyć, że kognicja sądów administracyjnych nie obejmuje orzekania o prawach i obowiązkach stron (chyba, że te wynikają z przepisów prawa, co jednak nie występuje w niniejszej sprawie). Zgodnie z art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z przepisu tego należy wyprowadzić oczywisty wniosek, że sądy administracyjne nie zastępują organów administracji publicznej w rozstrzyganiu o prawach i obowiązkach stron postępowania administracyjnego, lecz dokonują jedynie kontroli takich rozstrzygnięć. Naczelny Sąd Administracyjny jest z kolei uprawniony do kontroli orzeczeń wydawanych przez sądy administracyjne pierwszej instancji. Nie jest zatem prawnie dopuszczalne, przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania przez Naczelny Sąd Administracyjny, tak jak domaga się tego autor skargi kasacyjnej.
Skarżąca kasacyjnie skorzystała z obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. W takiej sytuacji zasadą jest odniesienie się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych, gdyż nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie.
W pierwszym z zarzutów procesowych wskazano jako naruszony art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 151 P.p.s.a.
Wskazane przepisy przede wszystkim wykluczają się wzajemnie, a są przepisami wynikowymi regulującym jedynie sposób rozstrzygnięcia skargi. Pierwszy z nich stanowi o oddaleniu skargi, drugi znajduje zastosowanie w przypadku uwzględnienia skargi, jak miało to miejsce w zaskarżonym wyroku, dlatego nie mogą być samodzielną podstawą skargi kasacyjne.
Ponad powyższe, błąd co do ustalenia podstawy do uchylenia zaskarżonego aktu albo oddalenia skargi Sąd I instancji popełnia w fazie wcześniejszej niż etap orzekania, czyli w fazie kontroli zaskarżonego aktu lub czynności poprzedzającej wydanie orzeczenia. Kontroli tej dokonuje w oparciu o konkretne przepisy ustawy proceduralnej. W konsekwencji należy przyjąć, że wymienioną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. podstawą skargi kasacyjnej mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, w powiązaniu z konkretnym przepisem wynikowym, a nie przepisy określające samo rozstrzygnięcie (por. NSA w wyroku z dnia 13 września 2017 r. sygn. akt I OSK 2930/16, publ. CBOSA).
Tak sformułowany zarzut procesowy, jak przedstawiono to w petitum skargi kasacyjnej, usuwa się zatem spod kontroli kasacyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego
W drugim z zarzutów procesowych, również błędnie sformułowanym poprzez powołanie obu wykluczających się przepisów wynikowych, dla potwierdzenia zasadności zarzutu naruszenia tych przepisów wskazano przepisy procedury administracyjnej, którym uchybił organ.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie, organ zaniechał wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Jednak poza takim stwierdzeniem, ani w petitum skargi kasacyjnej ani w jej uzasadnieniu, jej autor nie wyjaśnił jakie to istotne dla sprawy fakty pozostały niewyjaśnione. Przedstawił natomiast własną interpretację ustalonych w toku postępowania faktów, sugerując przede wszystkim, że wniosek złożony przez skarżącą kasacyjnie w dniu [...] września 2017 r. odnosił się do terminu do wniesienia odwołania od decyzji doręczonej w 2010 r.
Przedstawione argumenty nie mogą jednak stanowić o błędnym stanowisku Sądu I instancji.
Odczytanie wniosku z [...] września 2017 r. tak, jak sugeruje strona skarżąca kasacyjnie, wymagałoby zastosowania domniemania i interpretowania woli autorki wniosku. Tymczasem złożenie wniosku o przywrócenie terminu należy do czynności dyspozytywnych strony, a zatem jej woli w tym zakresie nie można ani domniemywać ani poszukiwać w treści różnych innych pism autorstwa strony. Ewentualne przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej może nastąpić jedynie na wyraźną prośbę zainteresowanego.
W sytuacji, gdyby prośba taka budziła wątpliwości co do tego, jakiego rodzaju spóźnionej czynności dotyczy, organ miałby obowiązek zwrócić się o sprecyzowanie wniosku. Jednak treść wniosku z [...] września 2017 r. nie budzi takiej wątpliwości. Zarówno tytułu jak i zamieszczone we wniosku tym sformułowania jednoznacznie potwierdzają, że wolą wnioskodawczyni było uzyskanie możliwość uzupełnienia braków w dokumentacji wymaganej do uzyskania żądanej rekompensaty.
Zasadnie zatem stwierdzone zostało, że pismo podlegające ocenie przez Sąd I instancji nie stanowiło wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania i nie wskazywało w żadnym z jego fragmentów na taką intencję wnioskodawczyni.
Kolejny zarzut, który można odczytać jako błędne zaaprobowanie przez Sąd I instancji orzeczenia wydanego sprzecznie z interesem społecznym i słusznym interesem strony, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje także za nietrafny
Wynikające z przepisu art. 7 K.p.a. zasady uwzględnienia słusznego interesu obywatela mogą mieć zastosowanie przy weryfikacji wiarygodności okoliczności, na które powołał się zainteresowany, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych. Są to bowiem okoliczności ocenne (zob. wyrok NSA z 6 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1330/05,publ. CBOSA).
Nie jest natomiast możliwe ocenianie faktu niezłożenia wniosku o przywrócenie terminu w świetle zasady uwzględnienia słusznego interesu stron. Bez złożenia stosownego wniosku przez osobę zainteresowaną, zgodnie z przyjętym stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie jest możliwe przywrócenie terminu, a zatem nie ma miejsca rozważanie przyczyn jego uchybienia. Stoi temu na przeszkodzie art. 58 § 1 K.p.a. zawierający regulację o charakterze związanym, co oznacza, że organ ma w danym przypadku obowiązek załatwienia sprawy w ściśle określony sposób.
W konsekwencji za bezzasadne należy uznać zarzuty naruszenie art. 7 i art. 77 w związku art. 80 K.p.a., gdyż Sąd I instancji zasadnie zaaprobował ocenę charakteru wniosku z dnia [...] września 2017 r.
Przechodząc do oceny trafności zarzutów naruszenia prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za słuszne przypomnieć, że art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z danego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego.
Zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany został w skardze kasacyjnej jako naruszenie art. 58 § 1 i 2 K.p.a. polegające na "uznaniu, że skarżąca nie uprawdopodobniła" uchybienia terminu bez jej winy, a jej prośba została wniesiona po upływie siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia terminy.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że tak określone przez skarżącą kasacyjnie uchybienie przypisywane Sądowi I instancji nie daje się zakwalifikować ani jako błędna wykładnia zastosowanego prawa ani też jego błędna subsumcja. Uzasadnienie skargi kasacyjnej również nie zawiera argumentacji pozwalającej na odczytanie postawionego zarzutu jako mieszczącego się w kategoriach uchybień, o których mowa w art. 174 pkt 1 P.p.s.a.
Po drugie, regulacja zawarta w art. 58 § 1 i 2 K.p.a. zawiera przesłanki procesowe i nie jest przepisem prawa materialnego.
Po trzecie zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego dowiedzenia ich wadliwości. Skarżąca kasacyjnie w zarzucie naruszenia prawa materialnego podjęła próbę podważenia okoliczności faktycznych sprawy (upływ siedmiodniowego terminu do wniesienia prośby i wina w uchybieniu terminu).
Po czwarte, Sąd I instancji nie odnosił się w żadnym zakresie do winy skarżącej kasacyjnie w uchybieniu terminu.
Sąd I instancji zasadnie zauważył, że warunkiem przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest, zgodnie z art. 58 § 2 K.p.a., wniesienie takiej prośby w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest bowiem pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu.
Jeśli przesłanka ta nie zostanie dochowana, brak jest podstaw do oceny dalszych, niezbędnych do przywrócenia uchybionego terminu, przesłanek. Taka sytuacja miała miejsce w kontrolowanej przez Sąd I instancji sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa nadto, że Sąd I instancji dokonał obliczenie upływu siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a. przy uwzględnieniu daty podanej przez skarżącą, a zatem kwestia ta pozostaje poza wszelkim sporem.
Zważywszy, że żaden z zarzutu skargi kasacyjnej nie jest skuteczny, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Natomiast nie orzeczono o kosztach pomocy prawnej udzielonej skarżącej kasacyjnie z urzędu, gdyż wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 254 § 1 i art. 258 - 261 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło