II SAB/Gd 27/18

WyrokWSA w Gdańsku2018-05-09

Skład orzekający: Janina Guść, Mariola Jaroszewska, Magdalena Dobek - Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu użytkowania nieruchomości, a jeśli tak, czy przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Prezydenta Miasta do rozpatrzenia wniosku o odszkodowanie w terminie jednego miesiąca, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył grzywnę oraz przyznał sumę pieniężną i zasądził koszty postępowania. Uzasadnieniem było stwierdzenie, że organ prowadził postępowanie przez niemal dwa lata, podejmując czynności w dużych odstępach czasu, wykonując czynności pozorne lub nieefektywne, co naruszyło zasady szybkości i wnikliwości postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na bezczynność Prezydenta Miasta w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Skarżący zarzucił organowi przewlekłe prowadzenie postępowania, które trwało około dwóch lat, mimo że sprawa nie była szczególnie skomplikowana. Prezydent Miasta wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że złożoność sprawy i konieczność zbierania informacji z innych instytucji wydłużyły postępowanie.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Prezydenta Miasta do rozpatrzenia sprawy w terminie jednego miesiąca, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył grzywnę w wysokości 1.000 zł, przyznał skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 1.000 zł oraz zasądził od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść Sędziowie WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Asesor WSA Magdalena Dobek - Rak po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 maja 2018 r. sprawy ze skargi S. G. na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu użytkowania nieruchomości 1. zobowiązuje Prezydenta Miasta do rozpatrzenia sprawy z wniosku S. G. z dnia 5 kwietnia 2016 r. o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], obręb ewidencyjny [...] w G., w terminie jednego miesiąca od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności, 2. stwierdza, że Prezydent Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, 3. stwierdza, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4. wymierza Prezydentowi Miasta grzywnę w wysokości 1.000 (jeden tysiąc) złotych, 5. przyznaje od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącego S. G. sumę pieniężną w wysokości 1.000 (jeden tysiąc) złotych, 6. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącego S. G. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. S. G. reprezentowany przez radcę prawnego wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie niewydania rozstrzygnięcia w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej działkę [..], obręb ewidencyjny [..], położonej w G., będącej własnością skarżącego. W skardze wniesiono o: stwierdzenie, że Prezydent Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązanie Prezydenta Miasta do rozpatrzenia sprawy o ustalenie wysokości odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej działkę [..], obręb ewidencyjny [..], położonej w G., będącej własnością skarżącego, w terminie do dnia 31 maja 2018 r.; rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; przyznanie od Prezydenta Miasta rzecz skarżącego kwoty 12.000,00 zł na postawie art. 149 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; zasądzenie od Prezydenta Miasta rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tych kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa 17 zł. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego przedstawiła dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie. Podała, że postępowanie prowadzone przez organ należy uznać za przewlekłe i stwarzające niepewność co do sytuacji prawnej skarżącego. Od dnia złożenia wniosku upłynęło bowiem około 2 lata, a zachowanie organu świadczy o świadomym i celowym wydłużaniu postępowania, co narusza ogólne zasady postępowania administracyjnego. Ponadto podniesiono, że w warunkach niniejszej sprawy organ nie tylko przekroczył termin załatwienia sprawy, ale również prowadził postępowanie w sposób opieszały nie podejmując niezbędnych czynności, a podejmując takie, które nie zmierzały do zakończenia postępowania oraz czyni to nieefektywnie. W skardze akcentuje się liczne zawiadomienia dokonywane przez organ o kolejnym przesunięciu terminu załatwienia sprawy i wyznaczeniu nowego terminu. Ostatecznie organ przedłużył postępowanie do dnia 31 maja 2018 r. Prezydent Miasta wniósł o oddalenie skargi na bezczynności organu, oddalenie wniosku o przyznanie od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącego kwoty 12.000 zł, z ostrożności procesowej, w przypadku uznania skargi na bezczynność, organ wniósł o zobowiązanie go do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ opisał przebieg dotychczasowego postępowania w sprawie. Wskazał, że wszystkie czynności podejmowane w toku postępowania administracyjnego miały celu ustalenie stanu prawnego oraz wszelkich okoliczności, które wpłyną na rozstrzygnięcie. Dopiero zgromadzenie zawartych w aktach dowodów umożliwiło organowi rozpatrzenie wniosku skarżącego w przedmiocie odszkodowania. Kluczowymi w ocenie organu okazały się dowody w postaci pisma wyjaśniającego z Sądu Rejonowego z dnia 17 kwietnia 2017 r. dotyczące kwestii zezwolenia na złożenie do depozytu sądowego kwoty odszkodowania oraz dokumentacja fotograficzna przekazana przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii . W ocenie organu przewlekłość postępowania wynika ze złożonego charakteru sprawy, a konieczność zebrania informacji z innych instytucji i czas oczekiwania na odpowiedź dodatkowo wydłużały okres zakończenia sprawy. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodnie zaś z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), kognicja sądu administracyjnego obejmuje m. in. kontrolę działalności administracji publicznej przez orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt. 1-4 tegoż artykułu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt. 4a. Zatem kontrola bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania dotyczy przypadków, gdy organ nie wydaje decyzji administracyjnej w sprawach indywidualnych, podlegających załatwieniu w trybie przepisów k.p.a. Wyjaśnić należy także, że warunkiem wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 p.p.s.a.). Warunek zawarty w art. 52 § 1 p.p.s.a., tj. wyczerpanie środków zaskarżenia, rozumiany powinien być w postępowaniu ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jako złożenie środka prawnego w postaci zażalenia przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. (na stan prawny do 31 maja 2017 r. – por. art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw; Dz.U. z 2017 r. poz. 935). Warunek ten będzie spełniony niezależnie od zajętego w tym przedmiocie stanowiska organu, do którego wniesiono ten środek prawny. Na podstawie lektury akt należało uznać, że skarżący wyczerpał środki zaskarżenia służące w postępowaniu przed organami administracji w kontekście zażalenia z dnia 19 stycznia 2018 r., na bezczynność Prezydenta Miasta w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania. Jednocześnie sąd odnotowuje, że na dzień wniesienia skargi – 2 marca 2018 r., wydane zostało postanowienie Wojewody z dnia 28 lutego 2018 r. rozpoznające zażalenie skarżącego. Wojewoda uznał zażalenie na bezczynność za nieuzasadnione, zażalenie na przewlekłość za uzasadnione i wyznaczył Prezydentowi Miasta wykonującemu zadanie starosty z zakresu administracji rządowej dodatkowy termin do załatwienia przedmiotowej sprawy 3 miesiące od daty otrzymania postanowienia. W niniejszej sprawie skarżący domagał się zarówno zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia, jak i stwierdzenia, że Prezydent Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowiącej działkę nr [..] położoną w G., dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą pod numerem [..] będącej własnością skarżącego, a zabudowaną linią elektroenergetyczną 400 kV, oraz że miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Należy wskazać, że bezczynność organu w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. ma miejsce wówczas, gdy organ w ustawowym terminie nie podjął żadnych czynności w sprawie lub postępowanie takie wprawdzie prowadził, ale nie zakończył go - mimo istnienia ustawowego obowiązku - wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub nie podjął też stosownej czynności. Nadto skarga na bezczynność dopuszczalna jest niezależnie od powodów, dla których dany akt lub czynność nie zostały podjęte, w szczególności bez względu na to, czy przyczyna tej opieszałości jest zawiniona, czy też nie. "Przewlekłe prowadzenie postępowania" wystąpi zaś wówczas, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Rozpatrując skargę na przewlekłość sąd kontroluje, czy skarga została wniesiona w sprawie, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. oraz czy zwłoka w załatwieniu sprawy przekroczyła terminy określone w przepisach prawa. Zatem skarga wniesiona w tym trybie jest środkiem dyscyplinującym organy administracji publicznej do terminowego załatwiania spraw, mającym na celu wyeliminowanie stanu przewlekłości organu i doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie administracyjnej. Istotę przewlekłości oddaje w pełni teza wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 2038/13, LEX nr 1650937, w którym sąd stwierdził, że "1. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ może być spowodowane różnymi okolicznościami. Zaistnieje zarówno w sytuacji, gdy będzie można organowi postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się w rozsądnym terminie, jak również kiedy będzie można postawić zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. 2. Za przejaw przewlekłego prowadzenia postępowania może być także uznana nieporadność organu, kiedy z naruszeniem przepisu art. 12 § 1 k.p.a. nie działa on w sprawie wnikliwie i szybko, a podejmuje czynności i środki dowodowe nieadekwatne dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, tym bardziej, gdy tym sposobem naraża stronę na dotkliwą szkodę". Podzielając przedstawiony pogląd przyjąć trzeba, że za postępowanie prowadzone przewlekle uznaje się postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. Przystępując do merytorycznej oceny zasadności skargi podkreślić wypada, że organy administracji zobowiązane są do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a w szczególności powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (art. 12 § 1 k.p.a). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 k.p.a., według którego organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy, wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Do terminów powyższych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a., organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.). W ocenie dopuszczalności skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania bez znaczenia pozostają przyczyny, dla których nie zostało wydane rozstrzygnięcie, a zwłaszcza, czy przewlekłe prowadzenie postępowania spowodowane zostało okolicznościami zawinionymi lub niezawinionymi przez organ (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 lipca 2013 r. w sprawie sygn. akt II SAB/Gd 54/13 - LEX nr 1363047). Tym samym wskazywane przez organ w odpowiedzi na skargę okoliczności pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. W judykaturze nie jest sporne, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją, o jakiej mowa w przepisie art. 12 k.p.a., ustanawiającym zasadę szybkości postępowania; względnie mają charakter czynności pozornych, nie istotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Oceniając opisany obszernie w odpowiedzi na skargę tok podejmowanych przez organ czynności wypadało uznać zasadność skargi stwierdzając, że organ prowadził postępowanie w sposób przewlekły. Podstawa materialnoprawna wniosku S. G. wynika z art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 121). Przepis ten stanowi, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Pozostaje niewątpliwym, co wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy, że Prezydent podjął szereg czynności zmierzających do ustalenia, czy decyzja Wiceprezydenta Miasta z dnia 17 grudnia 1974 r. nr [..], tj. decyzja na której opiera swój wniosek skarżący, była decyzją ostateczną oraz – czy zgodnie z wytycznymi zawartymi w tej decyzji toczyło się postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania za ograniczenia korzystania nieruchomości i czy takie odszkodowanie w istocie zostało przyznane. Nie bez znaczenia dla rozważenia przewlekłości postępowania jest to, że sprawa ma charakter "rozwojowy", to znaczy w miarę gromadzenia kolejnych dowodów na jaw wychodziły okoliczności wymagające szczegółowego wyjaśnienia. Skomplikowanie sprawy, konieczność zwracania się do wielu instytucji i organów, w tym archiwów państwowych oraz oczekiwanie na odpowiedź mogło spowodować pewne przedłużenie postępowania. Niemniej jednak szczegółowa analiza przebiegu postępowania, przedstawiona również przez sam organ w odpowiedzi na skargę, wskazuje na znaczne odstępy czasu pomiędzy poszczególnymi czynnościami zmierzającymi do wyjaśnienia istoty sprawy, podjęcie pewnych czynności ocenić należy również jako nieuzasadnione, a wydłużyły one postępowanie o kolejne miesiące. I tak wskazać należy, że chociaż wniosek został złożony w dniu 11 kwietnia 2016 r. (data wpływu do organu), żądanie strony uzupełniono już w dniu 25 maja 2016 r. (pismo datowane na 23 maja 2016 r.), faktyczne czynności zmierzające do wyjaśnienia istoty sprawy organ podjął dopiero w dniach 22 i 27 czerwca 2016 r., a zatem w ostatnich dniach terminu. W kolejnych czynnościach organ zwracał się m.in. do Urzędu Wojewódzkiego o odszukanie oryginału decyzji nr [..] z dnia 17 października 1974 r. oraz decyzji nr [..] z dnia 17 grudnia 1974 r. jak również wskazanie, czy decyzja z dnia 17 października 1974 r. stała się decyzją ostateczną. Podobny wniosek wystosowano do A. oraz do Archiwum Państwowego. Odpowiedź Wojewody wpłynęła do organu w dniu 26 lipca 2016 r., z kolei A. udzieliła organowi odpowiedzi w dniu 11 października 2016 r. wraz z posiadaną dokumentacją, a odpowiedź Archiwum Państwowego wpłynęła w dniu 6 października 2016 r. Natomiast Prezydent kolejną czynność podjął dopiero w dniu 28 grudnia 2016 r., co oznacza, że w sprawie nie podjęto jakiegokolwiek działania przez okres przeszło dwóch i pół miesiąca. Kolejnymi pismami organ zwracał się ponownie do Urzędu Wojewódzkiego oraz do B. Instytucje te udzieliły odpowiedzi odpowiednio w dniu 12 stycznia 2017 r. i w dniu 18 stycznia 2017 r., a Prezydent kolejne czynności podjął dopiero w dniu 2 czerwca 2017 r. Ponownie w sprawie nie podejmowano czynności przez niespełna pięć miesięcy, nie licząc pisma skierowanego do stron o wyznaczeniu kolejnego terminu załatwienia sprawy. W dalszej kolejności organ poszukiwał dowodów w postaci informacji o przyznaniu skarżącym odszkodowania bądź postępowania w tym zakresie, a także akt dotyczących inwestycji związanej z budową linii elektroenergetycznej 400 kV [..], zwracając się w tym celu do Burmistrza oraz Starosty Powiatu– odpowiedzi wpłynęły odpowiednio 8 i 14 sierpnia 2017 r. Następnie organ podjął kolejne czynności w dniu 13 września 2017 r. oraz w dniu 4 października 2017 r. – a więc po upływie niemal dwóch miesięcy. Wątpliwości sądu budzi również dwukrotne zwracanie się do Wojewody z zapytaniem, czy decyzja z dnia 17 października 1974 r. [..] była ostateczna, skoro już w piśmie z dnia 26 lipca 2016 r. Wojewoda udzielił odpowiedzi, że w zasobach archiwalnych nie odnaleziono żądanej dokumentacji. W tym zakresie ponowne zapytanie kierowane do Wojewody o to, czy wskazana decyzja jest ostateczna jawi się jak nieefektywne, zmierzające wyłącznie do przedłużenia postępowania. W ten sam sposób trzeba ocenić zwrócenie się do B. o odszukanie w zasobach archiwalnych akt dotyczących wydanej decyzji z 17 października 1974 r., skoro od początku nie było kwestią sporną, że podmiot ten nie jest stroną postępowania – stroną postępowania jest A. jako następca prawny Zakładu Energetycznego odnośnie wszystkich linii najwyższych napięć (200 i 400 kV). Działania te – podjęte w dodatku po prawie dwu i pół miesięcznej bezczynności organu – również należy ocenić jako nieefektywne i zmierzające wyłącznie do przedłużenia postępowania. Nie negując istotności dowodów pozyskanych z Sądu Rejonowego oraz dokumentacji fotograficznej przekazanej przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii nic nie stało na przeszkodzie, by starania o uzyskanie tych dowodów podjąć wcześniej. W konsekwencji zdaniem sądu w niniejszej sprawie organ postąpił wbrew zasadzie szybkości postępowania administracyjnego, niedokładając należytych starań, by sprawę szybko załatwić przy jednoczesnym obowiązku wnikliwego działania, posługując się przy tym możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Opisane wyżej czynności organu wpłynęły na prowadzenia sprawy przez niemal dwa lata, przy czym jej charakter jak też i stopień skomplikowania nie uzasadniają prowadzenia postępowania aż przez tak długi okres. Przy tym sąd zgadza się, że sprawa ma skomplikowany charakter przede wszystkim z uwagi na konieczność zgromadzenia istotnych dla jej rozstrzygnięcia dowodów. Mając na uwadze dotychczasowy tok prowadzonego postępowania i czynności podjęte przez organ, maksymalny dwumiesięczny termin do jej załatwienia został jednak przekroczony w sposób niedostatecznie uzasadniony. Wskazane wyżej okoliczności uzasadniają więc stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłości, co uzasadnia uwzględnienie skargi, jako że Prezydent Miasta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej nie rozpatrzył wniosku, czym naruszył postanowienia przepisu art. 35 § 1 i § 3 k.p.a. oraz korespondujący z nim art. 12 § 1 i § 2 k.p.a. Z tych powodów sąd uwzględniając skargę orzekł w pkt. 2 sentencji wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Jednocześnie należało uwzględnić okoliczność, że do dnia wydania w tej sprawie wyroku nie zapadło rozstrzygnięcie w odniesieniu do wniosku skarżącego, który wpłynął do organu w dniu 11 kwietnia 2016 r. Biorąc powyższe pod uwagę sąd w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt 1 sentencji wyroku) zobowiązał Prezydenta Miasta do rozpatrzenia sprawy z wniosku S. G. z dnia 5 kwietnia 2016 r. w terminie jednego miesiąca od daty zwrotu akt sprawy wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności, uznając, że termin taki będzie adekwatny do czasu zakreślonego terminami wynikającymi z Kodeksu postępowania administracyjnego, zważywszy też, że ostatnie przedłużenie terminu rozpoznania sprawy tenże organ określił na datę 31 maja 2018 r. Jednocześnie sąd zwraca uwagę, że nie jest związany wnioskiem zawartym w skardze o wyznaczenie terminu do dnia 31 maja 2018 r., bowiem nie byłby on realny w sytuacji, gdy wyrok sądu wydany został w dniu 9 maja 2018 r. Z uwagi na konieczność orzeczenia na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd uznał, że postępowanie prowadzone było z rażącym naruszeniem prawa. Organ wielokrotnie przekroczył ustawowy dwumiesięczny termin na przeprowadzenie postępowania. Na długość postępowania w sprawie przede wszystkim wpłynął długi okres oczekiwania pomiędzy poszczególnymi czynnościami, które z kolei polegały na zwracaniu się do instytucji i organów. Na przewlekłość postępowania wpływ miało również podejmowanie tej samej czynności dwukrotnie czy podejmowanie czynności nieefektywnych. Całość powyższych okoliczności sprawiła, że strona na wynik postępowania musi czekać przeszło dwa lata, co stanowi nieproporcjonalnie długi czas trwania postępowania w stosunku do koniecznych do rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i problemów prawnych niniejszej sprawy. Wobec powyższego na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd stwierdził w pkt. 3 sentencji wyroku, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W pkt. 4 sentencji wyroku sąd działając na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. wymierzył z urzędu Prezydentowi Miasta grzywnę w wysokości 1.000 złotych. Grzywna pełni funkcję prewencyjną i ma przeciwdziałać bezczynności i przewlekłości organu prowadzącego postępowanie. Realne zagrożenie sankcją powinno przede wszystkim zdyscyplinować organ i doprowadzić do sprawnego a zarazem terminowego prowadzenia postępowania. Na wysokość zasądzonej w sprawie grzywny wpłynął w głównej mierze okres przewlekłości i bezczynności organu, okoliczność że postępowanie trwa niemal od dwóch lat, a szereg czynności podejmowanych przez organ ocenić należy jako zupełnie nieefektywne, zmierzające wyłącznie do przedłużenia postępowania. W ocenie sądu orzeczona grzywna jest wystarczająca, powinna też przywrócić zaufanie skarżącego do organów władzy publicznej, a organ skłonić na przyszłość do efektywnego prowadzenia postępowania administracyjnego. W pkt. 5 sentencji wyroku sąd mając na uwadze brzmienie art. 149 § 2 p.p.s.a. przyznał od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 1.000 złotych uznając, że kwota w tej wysokości jest również wystarczająca i spełni funkcję przewidzianą w tym przepisie. Żądanie w wysokości 12.000 zł jest w ocenie sądu nadmiernie wygórowane i niczym nie uzasadnione, a mimo stwierdzenia przewlekłości sąd nie dostrzega w działaniu organu braku zamiaru wydania rozstrzygnięcia, raczej brak umiejętności w sprawnym prowadzeniu postępowania i koncentrowaniu czynności dowodowych. O kosztach postępowania należnych od Prezydenta Miasta na rzecz S. G. sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., z uwagi na uwzględnienie skargi w całości. Na wysokość zasądzonych kosztów składają się: wpis sądowy od skargi - 100 zł, koszty zastępstwa procesowego - 480 zł ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) oraz opłata od pełnomocnictwa - 17 zł. Sąd orzekł w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło