II SA/Gd 202/18

WyrokWSA w Gdańsku2018-05-09

Skład orzekający: Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Mariola Jaroszewska, Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Gmina Miasto posiada legitymację procesową do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, której jest właścicielem z mocy prawa, mimo braku ostatecznej decyzji wojewody stwierdzającej nabycie własności?
Ratio decidendi
Gmina Miasto nie posiada legitymacji procesowej do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, jeśli nie posiada ostatecznej decyzji wojewody stwierdzającej nabycie własności z mocy prawa. Samo powoływanie się na potencjalne prawo własności, niepotwierdzone prawomocnym orzeczeniem, nie kreuje interesu prawnego uzasadniającego status strony w postępowaniu o podział nieruchomości.
Stan faktyczny
Gmina Miasto wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) stwierdzające niedopuszczalność odwołania Gminy od decyzji Prezydenta Miasta zatwierdzającej podział nieruchomości. Gmina twierdziła, że jest właścicielem nieruchomości z mocy prawa na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r., co potwierdza uchwała NSA z dnia 26 lutego 2018 r. SKO uznało odwołanie za niedopuszczalne, powołując się na uchwałę NSA z dnia 19 maja 2003 r., zgodnie z którą ten sam podmiot nie może działać jako organ i strona postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę Gminy Miasta jako bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 maja 2018 r. sprawy ze skargi Gminy Miasta na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 lutego 2018 r., sygn. akt [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości oddala skargę. Gmina Miasto wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 lutego 2018 r., sygn. akt [..], stwierdzające niedopuszczalność odwołania złożonego przez Gminę Miasto na decyzję Prezydenta Miasta z dnia 18 grudnia 2017 r., nr [..], zatwierdzającą podział nieruchomości stanowiącej działkę nr [..], położonej w G., obręb [..]. Zaskarżone postanowienie podjęto w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją z dnia 18 grudnia 2017 r., nr [..], po rozpoznaniu wniosku użytkownika wieczystego "A. Prezydent Miasta zatwierdził podział nieruchomości składającej się z działki nr [..], położonej w G., obręb [..], zapisanej w księdze wieczystej nr [..], stanowiącej własność Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta, pozostającej w użytkowaniu wieczystym "A. na działkę nr [..], obręb [..] i działkę nr [..], obręb [..]. W odwołaniu od powyższej decyzji Gmina Miasto wniosła o jej uchylenie w całości i odmowę zatwierdzenia podziału przedmiotowej nieruchomości. W odwołaniu przywołano uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2017 r., sygn. akt I OPS 2/16, w której stwierdzono, że pozostawienie nieruchomości we władaniu przedsiębiorstwa A. bez udokumentowanego prawa w sposób określony w art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości oznacza, że nieruchomość ta należała w dniu 27.05.1990 r. do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych. Gmina wskazała na tej podstawie, że nie można jednoznacznie stwierdzić, że A. prawidłowo uzyskało prawo użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości. Kierując się treścią ww. uchwały i bazując na dokumentach wskazanych przez Wojewodę w decyzji uwłaszczeniowej wskazano, że przedmiotowa nieruchomość należała w dniu 27 maja 1990 r. do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych. Rozpoznając odwołanie skarżącej Gminy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżonym postanowieniem z dnia 12 lutego 2018 r., wydanym na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdziło jego niedopuszczalność. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z treścią księgi wieczystej oraz wypisu z rejestru gruntów właścicielem działki nr [..], obręb [..], jest Skarb Państwa - Prezydent Miasta, a użytkownikiem wieczystym A., która wystąpiła z wnioskiem o dokonanie podziału nieruchomości. Kolegium uznało, że nie może mieć miejsca w jednym i tym samym postępowaniu sytuacja łączenia funkcji procesowych organu prowadzącego postępowanie i strony tego postępowania. Powołując się na uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19.05.2003 r., OPS 1/03; ONSA 2003/4/115, Kolegium za niedopuszczalne uznało, aby ten sam podmiot działał jako organ administracji publicznej, a następnie składał odwołanie. Nie do przyjęcia jest stanowisko, aby ten sam podmiot zajmował pozycję raz organu, innym razem strony postępowania, w zależności od etapu załatwienia sprawy z zakresu administracji publicznej. W tym zakresie Kolegium W skardze Gmina Miasto zaskarżyła powyższe postanowienie w całości zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że zaistniały przesłanki do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, art. 96 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez błędną wykładnię, że Prezydent wydający decyzję w postępowaniu podziałowym działa w podwójnej roli - organu oraz strony postępowania oraz art. 30 § 1 i § 3 k.p.a. w związku z art. 2 ust. 2 i art. 31 ustawy o samorządzie gminnym poprzez przyjęcie, że nie przysługuje Gminie Miastu legitymacja do wniesienia odwołania od decyzji podziałowej. Na podstawie wskazanych zarzutów Gmina wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi Gmina wskazała, że Prezydent Miasta orzekając o podziale nieruchomości nie działał jako organ reprezentujący właściciela czyli Skarb Państwa, ani jako reprezentant Gminy, lecz jako podmiot powołany przez ustawę do pełnienia funkcji administracji publicznej, realizując władztwo administracyjne – art. 96 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ewidencyjny podział nieruchomości jest zatwierdzany decyzją, będącą prawnie określonym sposobem władczej wypowiedzi organu administracji w przedmiocie dopuszczalności ewidencyjnego podziału nieruchomości, z którą ustawodawca związał skutek dokonania stosownych zmian w zakresie oznaczenia nowo wydzielonych działek gruntu w ewidencji gruntów i budynków oraz w księdze wieczystej. Według skarżącej już w odwołaniu Gmina w sposób jasny wskazała, że ma interes prawny do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Interes prawny Gminy polega na tym, że skoro przedmiotowa nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. należała do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, to z dniem tym z mocy prawa stała się własności Gminy na mocy art. 5 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r. przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i pracownikach samorządowych. Według Gminy jej interes prawny potwierdza uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego 2018 r. sygn. akt I OPS 5/17. W świetle powyższego Gmina stwierdziła, że w niniejszej sprawie jako strona postępowania występuje Gmina Miasta, a nie Prezydent jako organ. Na potwierdzenie powyższego Gmina przywołała postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 3212/14, w którym stwierdzono, że "fakt wydania przez wójta w postępowaniu administracyjnym decyzji pierwszej instancji nie może powodować utraty przez samą gminę indywidualnego interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym." Oznacza to, że skoro Gmina wykazała swój interes prawny do złożenia odwołania, doręczono jej przedmiotową decyzję uznając Gminę za stronę, to niewątpliwie przysługiwało jej uprawnienie do złożenia odwołania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Kontroli legalności w niniejszej sprawie poddano postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające niedopuszczalność odwołania wniesionego przez Gminę Miasto od decyzji Prezydenta Miasta zatwierdzającej podział nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa, reprezentowanego przez Prezydenta Miasta, pozostającej w użytkowaniu wieczystym A. Kolegium uznało bowiem, powołując się na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., OPS 1/03, (ONSA 2003/4/115), że nie może mieć miejsca w jednym i tym samym postępowaniu sytuacja łączenia funkcji procesowych organu prowadzącego postępowanie i strony tego postępowania. Niedopuszczalne jest bowiem, aby ten sam podmiot działał jako organ administracji publicznej, a następnie składał odwołanie. Podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest przepis art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn o charakterze podmiotowym i przedmiotowym. Niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych obejmuje sytuację wniesienia odwołania przez jednostkę niemającą legitymacji do wniesienia tego środka zaskarżenia albo też wniesienia odwołania przez stronę niemającą zdolności do czynności prawnych. Przyczyny podmiotowe pozostają w bezpośrednim związku z przyznaniem jednostce statusu strony. Organ obowiązany jest dokonać oceny, czy jednostka żądająca udzielenia jej obrony przez ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie ma status strony. Jedynie, gdy jednostka jest adresatem uprawnienia lub obowiązku określonego w rozstrzygnięciu, przysługuje jej legitymacja procesowa (por. B. Adamiak. J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2016, s. 601-602). Powyższe wymagało więc ustalenia, czy jednostka wnosząca odwołanie ma w sprawie status strony zgodnie z art. 28 k.p.a. i czy ma w związku z tym legitymację do wniesienia odwołania. W niniejszej sprawie kwestię strony postępowania o podział nieruchomości analizować należy w świetle przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj.: Dz.U. z 2018 r., poz. 121 ze zm.), zwanej dalej u.g.n., Działu III "Wykonywanie, ograniczanie lub pozbawianie praw do nieruchomości", Rozdziału 1 zatytułowanego "Podziały nieruchomości". Postępowanie w sprawie podziału nieruchomości jest postępowaniem administracyjnym, do którego w sprawach nieuregulowanych w u.g.n. stosuje się przepisy k.p.a. Przepisy u.g.n. nie wyznaczają kręgu podmiotów posiadających status strony tego postępowania wskazując jedynie, że podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny (art. 97 ust. 1 u.g.n.). Należy zatem odwołać się do art. 28 k.p.a. stanowiącego, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wykładnia przepisu art. 97 ust. 1 u.g.n. dokonana w świetle art. 28 k.p.a. prowadzi do wniosku, że interes prawny w postępowaniu w sprawie o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości ma właściciel nieruchomości oraz użytkownik wieczysty. Stanowisko to potwierdza orzecznictwo i doktryna (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 1999 r., II SA/Wr 933/98, niepubl., Jerzy Kopyra, Podział nieruchomości gruntowej na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami, Warszawa 2008 r., s. 160 oraz przywołane tam stanowiska przedstawicieli doktryny prawa administracyjnego oraz orzecznictwa). W niniejszej sprawie bezspornym jest, że Skarb Państwa jest ujawnionym w księdze wieczystej właścicielem działki nr [..], której użytkownikiem wieczystym są A. Prawo użytkowania wieczystego A. potwierdza znajdująca się w aktach deklaratoryjna decyzja Wojewody, nr [..], którą potwierdzono nabycie z dniem 27 października 2000 r. z mocy prawa przez przedsiębiorstwo państwowe A. prawa użytkowania wieczystego gruntu będącego własnością Skarbu Państwa, położonego w G. oznaczonego w ewidencji gruntów jako działka nr [..] o powierzchni 5.8622 ha, obręb [..], arkusz mapy 112, zapisanego w księdze wieczystej Kw nr [..] prowadzonej przez Sąd Rejonowy, oraz prawa własności usytuowanych na wskazanej działce urządzeń w postaci torów stacyjnych [..], wybudowanych w latach 1901 – 1930. Wynikającą ze wskazanej decyzji podstawą prawną stwierdzenia nabycia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości były przepisy art. 34 i art. 35 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "A." (Dz.U. Nr 84, poz. 948 ze zm.) oraz § 2 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 stycznia 2001 r. w sprawie sposobu potwierdzania posiadania przez przedsiębiorstwo państwowe "A" gruntów będących własnością Skarbu Państwa, w tym rodzajów dokumentów stanowiących dowody w tych sprawach (Dz.U. z 2007 r., nr 16, poz. 94 ze zm.). Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "A." grunty będące własnością Skarbu Państwa, znajdujące się w dniu 5 grudnia 1990 r. w posiadaniu A., co do których A. nie legitymowało się dokumentami o przekazaniu mu tych gruntów w formie prawem przewidzianej i nie legitymuje się nimi do dnia wykreślenia z rejestru przedsiębiorstw państwowych, stają się z dniem wejścia w życie ustawy, z mocy prawa, przedmiotem użytkowania wieczystego A. Przepis ten stał się podstawą deklaratoryjnej decyzji Wojewody, która z kolei była podstawą ujawnienia prawa wieczystego użytkowania działki nr [..] A. w księdze wieczystej. Z pieczęci odciśniętej na stronie 3 decyzji wynika, że stała się ona ostateczna z dniem 20 marca 2009 r. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie nie wynika, ażeby decyzja ta została wyeliminowana z obrotu prawnego, co pozwala przypuszczać, że nadal w nim funkcjonuje. Skarżąca swój interes prawny w niniejszym postępowaniu wywodziła z faktu nabycia z mocy prawa własności przedmiotowej nieruchomości na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 32, poz. 191 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Powołała się w tym zakresie na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego składu 7 sędziów NSA z dnia 26 lutego 2018 r., I OPS 5/17 (LEX nr 2449689), w której stwierdzono, że "pozostawanie nieruchomości we władaniu przedsiębiorstwa A. bez udokumentowanego prawa w sposób określony w art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. nr 22, poz. 99 ze zm.) oznacza, że nieruchomość ta należała w dniu 27 maja 1990 r. do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 32, poz. 191, ze zm.). Według Gminy, analiza decyzji Wojewody, nr [..], potwierdzającej nabycie z dniem 27 października 2000 r. z mocy prawa przez przedsiębiorstwo państwowe A. prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej działki, prowadzi do wniosku, że dokumenty, na podstawie których A. uzyskało prawo użytkowania wieczystego były nieprawidłowe, a tym samym, że w dniu 27 maja 1990 r. nieruchomość ta należała do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego. W konsekwencji zaś z mocy prawa stała się własnością Gminy Miasta. W związku z tym wskazać należy, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy, jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do: 1) rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, 2) przedsiębiorstw państwowych, dla których organy określone w pkt 1 pełnią funkcję organu założycielskiego, 3) zakładów i innych jednostek organizacyjnych podporządkowanych organom określonym w pkt 1 - staje się w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy z mocy prawa mieniem właściwych gmin. Zgodnie z art. 5 ust. 1 i art. 18 ust. 1 ustawy wojewoda wydaje decyzję w sprawie stwierdzenia nabycia z mocy prawa przez gminę z dniem 27 maja 1990 r. własności nieruchomości stanowiącej dotychczas własność Skarbu Państwa. Zasadniczo decyzja wojewody ma charakter deklaratoryjny, jednak zawiera element konstytutywny, gdyż dopiero od jej wydania gmina może dysponować skomunalizowanym mieniem. Jakkolwiek, w świetle art. 5 ust. 1 ustawy nowy stan własnościowy mógł powstać w dniu 27 maja 1990 r. z mocy samego prawa, to jednak konieczne jest wydanie przez wojewodę deklaratoryjnej decyzji, która stanowi wyłączny dowód ukształtowania tego stanu prawnego. Dopiero więc, gdy decyzja taka zostanie wydana i stanie się ostateczna, gmina może skutecznie powoływać się na przysługujące jej prawo własności do danej nieruchomości, w tym także - jako właściciel - może kształtować sytuację prawną innych podmiotów, którym przysługują prawa do tej nieruchomości (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r., I OSK 1181/15, LEX nr 2348965). Natomiast w sytuacji, gdy w obrocie prawnym nie funkcjonuje decyzja Wojewody potwierdzająca prawo własności Gminy powoływanie się przez nią na przysługujące jej uprawnienia prawnorzeczowe do nieruchomości uzyskane z mocy prawa, ma charakter czystych spekulacji, i z pewnością nie kreuje interesu prawnego Gminy w postępowaniu o podział nieruchomości, który zasługiwałaby na ochronę prawną w postępowaniu administracyjnym bądź sądowym. Uwzględnienie tezy powołanej przez skarżącą uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie o sygn. akt I OPS 5/17, mogłoby nastąpić w toku postępowania o stwierdzenie nabycia z mocy prawa mienia przez Gminę prowadzonego w trybie przepisów ustawy. Powyższe oznacza, że w postępowaniu o podział nieruchomości powoływanie się przez Gminę na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie o sygn. akt I OPS 5/17, nie mogło spowodować jej ustronnienia, a uchwała ta pozostawała bez wpływu na ocenę legalności podjętego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia. W tej sytuacji również powoływanie się przez Kolegium na treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego składu 7 sędziów NSA z dnia 19 maja 2003 r., w sprawie o sygn. akt OPS 1/03, jako uzasadniającej brak legitymacji procesowej Gminy Miasta w sprawie podziału nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa było zbędne. Prezydent Miasta orzekał bowiem w sprawie podziału nieruchomości realizując przypisane mu w art. 96 ust. 1 u.g.n. kompetencje w tym zakresie, ale nie reprezentował jednocześnie interesów prawnych Gminy, której jest organem, albowiem w tej sprawie Gmina nie ma żadnego interesu prawnego, a zatem nie jest stroną. Wobec powyższego powierzenie Prezydentowi Miasta jako organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidulanej w formie decyzji, w tym wypadku w sprawie podziału, nie wpływało w żaden sposób na możliwość dochodzenia przez tę jednostkę, tutaj Gminę Miasto, jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego bądź sądowoadministracyjnego. Tym samym, konsekwencje prawne stanowiska wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale w sprawie o sygn. akt OPS 1/03, pozostawały bez wpływu na ocenę legitymacji prawnej Gminy Miasta. Jednak pomimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia odpowiada ono prawu, albowiem okoliczności faktyczne i prawne sprawy uzasadniały w pełni zastosowanie dyspozycji art. 134 k.p.a. Sąd nie dostrzegł zarzucanych naruszeń przepisów prawa, tj. art. 30 § 1 i § 3 k.p.a. w związku z art. 2 ust. 2 i art. 31 ustawy z dnia z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tj.: Dz.U. z 2018 r., poz. 994). Przepisy te nie mogły stanowić samodzielnej podstawy legitymacji procesowej gminy w sprawie podziału nieruchomości, co do której skarżąca w sposób faktyczny, niepotwierdzony prawnie, przypisuje sobie uprawnienia właścicielskie. Okoliczność ta, w świetle powołanych wyżej przepisów i wskazanej argumentacji, nie kreuje jej interesu prawnego w sprawie podziału nieruchomości. Dopóki istniejący obecnie stan prawny działki nr [..] nie zostanie w sposób prawem dopuszczalny podważony, a uprawnienia Gminy potwierdzone decyzją wojewody wydaną w trybie z art. 18 ust. 1 ustawy, dopóty gmina nie może powoływać się na swój interes prawny przy podziale nieruchomości prawnie stanowiącej własność innego podmiotu. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako bezzasadną. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło