III OSK 372/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-04-20
Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Elżbieta Kremer, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozkaz personalny o potrąceniu części uposażenia policjanta za czas nieusprawiedliwionej nieobecności w służbie, wydany w okresie urlopu szkolnego na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej, a następnie potwierdzony zaświadczeniem lekarskim, jest zgodny z prawem?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił rozkazy personalne o potrąceniu części uposażenia. Sąd I instancji zasadnie uznał, że nieobecność policjantki w służbie w okresie urlopu szkolnego na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej była usprawiedliwiona, a późniejsze przedłożenie zwolnienia lekarskiego, mimo uchybienia terminu, powinno zostać uwzględnione. NSA podkreślił, że skarga kasacyjna była wadliwie skonstruowana i nie wykazała istotnego wpływu zarzucanych naruszeń przepisów postępowania na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji o potrąceniu E. K. 1/30 uposażenia za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności w służbie w okresie od 14 sierpnia do 24 września 2017 r. Policjantka przebywała na urlopie szkolnym na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej od 9 sierpnia do 18 września 2017 r., a następnie przedłożyła zwolnienie lekarskie od 14 sierpnia do 24 września 2017 r., z uchybieniem terminu. WSA uchylił rozkazy personalne, uznając nieobecność za usprawiedliwioną w okresie urlopu. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 740/18 w sprawie ze skargi E. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie potrącenia części uposażenia za czas nieusprawiedliwionej nieobecności oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 czerwca 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 740/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie potrącenia części uposażenia za czas nieusprawiedliwionej nieobecności, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...]
W uzasadnieniu orzeczenia wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2018 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy rozkaz personalny z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] wydany w oparciu o art. 126 ust. 1 i 2 w związku z art. 121d ust. 2 i 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067, z późn. zm.) w sprawie potrącenia E. K. 1/30 uposażenia za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności w służbie w okresie od dnia 14 sierpnia 2017 r. do dnia 24 września 2017 r., któremu nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Komendant Główny Policji utrzymał powyższy rygor.
Organ uznał za bezsporne, że przełożony udzielił na wniosek E. K. urlopu szkolnego na przygotowanie i przeprowadzenie obrony rozprawy doktorskiej na okres od dnia 9 sierpnia 2017 r. do dnia 18 września 2017 r. Z kolei, 16 sierpnia 2017 r. policjantka otrzymała zaświadczenie lekarskie stwierdzające jej niezdolność do służby w okresie od dnia 14 sierpnia 2017 r. do dnia 24 września 2017 r. Dokument potwierdzający powyższe został przedłożony w miejscu pełnienia służby w dniu 4 września 2017 r., a zatem z uchybieniem terminu określonego w art. 121d ust. 2 ustawy o Policji.
Zdaniem organu policjantka, nie stawiając się w okresie od dnia 14 sierpnia 2017 r. do dnia 24 września 2017 r. do służby oraz nie dostarczając w wymaganym terminie zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy, nie wykazała żadnych wiarygodnych przyczyn niedopełnienia ciążącego na niej obowiązku określonego w art. 121d ustawy o Policji.
W tych okolicznościach E. K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o uchylenie rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2018 r. oraz utrzymanego nim w mocy rozstrzygnięcia z dnia [...] stycznia 2018 r., a także zniesienie postępowania prowadzonego przez Komendanta Głównego Policji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przypisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoją dotychczasową argumentację.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznał, że skarga była zasadna.
Zdaniem Sądu I instancji, zarówno zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2018 r. nr [...], jak również utrzymany nim w mocy rozkaz personalny z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] zostały wydane z naruszeniem art. 121d ust. 3 przez niewłaściwe zastosowanie w przedmiotowej sprawie i art. 126 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067, z późn. zm.) przez nieuprawnione jego zastosowanie. Skarżąca, zdaniem Sądu przed dniem 4 września 2017 r., kiedy to przedłożyła przełożonemu zwolnienie lekarskie, przebywała od dnia 14 sierpnia 2017 r. do dnia 18 września 2017 r. na urlopie przyznanym jej na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej, zatem nie można było przyjąć, że jej nieobecność w służbie w tym okresie była nieusprawiedliwiona. Zaskarżony rozkaz personalny naruszał także zdaniem Sądu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie przez organ w mocy wadliwego rozstrzygnięcia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył w imieniu Komendanta Głównego Policji jego pełnomocnik procesowy zaskarżając go w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art.145 § 1 ust.1 lit. a i c, art.141 § 4, art.134 § 1 i art.133 § 1 P.p.s.a. poprzez:
a) przeprowadzenie kontroli zaskarżonego aktu w sposób zawężony jedynie do okresu pomiędzy 14 sierpnia 2017 r. a 18 września 2018 r., pomimo że zwolnienie lekarskie skarżącej opiewało na okres 14 sierpnia 2017 r. - 24 września 2017 r.;
b) dokonanie subsumcji prawa, a to normy art. 121d ust. 3 i ust. 5 ustawy o Policji, tylko co do okresu 14 sierpnia 2017 r. a 18 września 2017 r.;
c) niewypowiedzenie się w uzasadnieniu wyroku co do tego, czy art. 121 d ust. 5 ustawy o Policji daje podstawy do dzielenia okresu zwolnienia od zajęć służbowych z tytułu niezdolności do służby na okres pokrywający się z urlopem doktoranckim i na okres przekraczający ten urlop, a tym samym orzekanie tylko w odniesieniu do okresu zwolnienia lekarskiego nie przekraczającego okres urlopu;
d) niewskazanie w uzasadnieniu wyroku tych przepisów postępowania, które zdaniem Sądu I instancji zostały naruszone.
W konsekwencji organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie względnie uchylenie tego wyroku i rozpoznanie skargi oraz jej uchylenie.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji nie rozpoznał sprawy w całej jej istocie oraz nie wyjaśnił w uzasadnieniu czy i dlaczego nieobecność skarżącej w służbie w okresie pomiędzy 19 a 24 września 2017 można uznać za usprawiedliwioną lub nie. Milczenie Sądu I instancji, i w efekcie, zawężenie badania legalności zaskarżonych rozkazów personalnych tylko co do okresu pomiędzy 14 sierpnia 2017 r. a 18 września 2017 r., wskazuje, iż Sąd naruszył art. 133 § 1 P.p.s.a. Sąd dysponował aktami sprawy, z których wynikają daty poszczególnych zdarzeń. Uchybienia Sądu I instancji miały charakter istotny, gdyż nie pozwalają ani na prawidłowe, jednoznaczne wykonanie wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że Przewodniczący Wydziału III w Izbie Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołując się na art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020, poz. 374 ze zm., dalej: uCOVID-19), zarządzeniem z 29 stycznia 2021 r. skierował sprawę na posiedzenie niejawne, z uwagi na to, że przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym przekazem obrazu i dźwięku. W związku z tym, strony postępowania zawiadomiono o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne celem rozpoznania skargi kasacyjnej. Ponadto pouczono strony, że mają prawo w terminie 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia do pisemnego dodatkowego przedstawienia swojego stanowiska w sprawie w granicach zarzutów złożonej skargi kasacyjnej.
Wniesiona w przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.
W niniejszej sprawie strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na jednej podstawie: naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie są uzasadnione i z tego powodu skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art.145 § 1 ust.1 lit. a i c, art.141 § 4, art.134 § 1 i art.133 § 1 P.p.s.a. nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie bowiem do art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowaw art. 54 § 2. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności z nich wynikające, i które stanowiły podstawę wydania zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny orzeka więc w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w kontekście całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. Naruszenie art. 133 § 1 P.p.s.a. byłoby więc możliwe wtedy, gdyby sąd orzekając wyszedł poza ten materiał. W niniejszej sprawie do takiego naruszenia prawa nie doszło – sąd pierwszej instancji, oceniając legalność zaskarżonego rozkazu personalnego, oparł się na kompletnych aktach sprawy biorąc pod uwagę okoliczności z nich wynikające, i które stanowiły podstawę wydania zaskarżonego aktu.
Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Rozstrzygając "w granicach danej sprawy" sąd ocenia jedynie tę sprawę, w której wniesiono skargę, natomiast jako niezwiązany jej granicami ma prawo, a jednocześnie obowiązek, dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Ocena ta musi jednak dotyczyć tej, i tylko tej, sprawy. W doktrynie i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że w świetle § 1 art. 134 P.p.s.a., Sąd I instancji nie ma obowiązku badania wszelkich aspektów sprawy, w tym tych, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Obowiązek ten aktualizuje się jedynie w stosunku do aspektów istotnych (wyrok NSA z 7.6.2011 r., II OSK 733/11, akceptowany przez M. Jagielską, J. Jagielskiego, R. Stankiewicza w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2015, s. 570, nb 3). Zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a., byłby zatem skuteczny, gdyby Sąd I instancji wykroczył poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona lub gdyby - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów Sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. wyrok NSA z dnia 15 października 2009 r., II OSK 1603/08). Taki stan rzeczy w niniejszej sprawie jednak nie miał miejsca.
Z kolei na podstawie art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Naruszenie tego przepisu jest więc możliwe wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera wszystkich elementów w nim wymienionych, przy czym skarżący musi wskazać, jakich konkretnie elementów w nim brakuje oraz wykazać ich wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji zawiera wszystkie wymagane art. 141 § 4 P.p.s.a. elementy. Pisemne motywy zaskarżonego wyroku zawierają również wyczerpujące wyjaśnienie przyczyn uchylenia zaskarżonego aktu, a więc zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. Nie można się zgodzić z autorem skargi kasacyjnej, że "uzasadnienie zaskarżonego wyroku w choćby najmniejszy sposób wskazuje jakie przepisy postępowania organ naruszył. Sąd w uzasadnieniu przywołuje bowiem tylko przepisy ustawy o Policji oraz o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie nauki". Na 5 stronie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji podnosi, że "zaskarżony nakaz personalny narusza także art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwego rozstrzygnięcia". Dla przypomnienia należy tylko zaznaczyć, że przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. jest przepisem procesowym, dlatego zarzut oznaczony lit. d należy uznać za chybiony.
Podsumowując, to, że strona nie zgadza się z oceną stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji – materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, dokonaną przez sąd pierwszej instancji, nie oznacza, że doszło do naruszenia ww. przepisów (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 463/17).
Sąd Wojewódzki skontrolował zaskarżony akt w jego całokształcie i prawidłowo ocenił, iż skarga zasługuje na uwzględnienie gdyż zaskarżony akt prawny został wydany z naruszeniem art. 121 d ust. 3 i art. 126 ust. 1 i 2 ustawy o Policji.
Jednym z zasadniczych argumentów podnoszonych przez skarżącego kasacyjnie jest zarzut oznaczony lit. a dotyczący przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu w sposób zawężony jedynie do okresu pomiędzy 14 sierpnia 2017 r. a 18 września 2018 r., pomimo że zwolnienie lekarskie skarżącej opiewało na okres 14 sierpnia 2017 r. - 24 września 2017 r. W ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd dokonując oceny i badania sprawy nie zwrócił uwagi na fakt, że zwolnienie lekarskie nie pokrywało się z czasookresem udzielonego urlopu, lecz rozpoczynało się w jego trakcie jak też kończyło po jego upływie. Po pierwsze zarzut ten został sformułowany wadliwie. Nie każde bowiem naruszenie przepisów postępowania sądowego może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że obowiązkiem kasatora jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok sądu I instancji byłby inny. Innymi słowy kasator winien wskazać przepisy, które jego zdaniem zostały naruszone oraz uzasadnić, na czym konkretnie to naruszenie polegało, a także wykazać, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższemu obowiązkowi nie sprostano w przedmiotowej skardze kasacyjnej.
Pomimo jednak powyższego uchybienia, w ocenie NSA zawarty w tym zarzucie wniosek należy uznać za nietrafny, bowiem powyższe informacje rozstały zawarte na s. 2 uzasadnienia ww. wyroku Sądu I instancji. Lektura uzasadnienia wskazuje, że Sąd I instancji miał wiedzę co do faktów wskazanych w tym zarzucie i się do nich odniósł w swoim rozstrzygnięciu.
Sąd Odwoławczy nie mógł odnieść natomiast do zarzutów oznaczonych lit. b i c – bowiem zarzuty te zostały powołane w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. (naruszenie przepisów postępowania), a dotyczy on de facto zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 P.p.s.a). Niedopuszczalne jest postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego zamiast zarzutu naruszenia przepisów postępowania i podważanie za jego pomocą ustaleń faktycznych. Dla przypomnienia - przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej.
Rolą wnoszącego skargę kasacyjną jest precyzyjne podanie podstaw kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych. Sąd kasacyjny nie powinien domyślać się intencji skarżącego i formułować za niego zarzutów pod adresem skarżonego wyroku (por. wyroki NSA: z dnia 6 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1426/11; z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 20/11).
Trzeba również podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do zastępowania autora skargi kasacyjnej w redagowaniu treści zarzutów tego wysoce sformalizowanego środka odwoławczego. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest podanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej, tj. art. 174 pkt 1 lub art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Tym samym Sąd II instancji nie może przypisywać skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony. Naczelny Sąd Administracyjny co do zasady nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja w odniesieniu do prawa materialnego, bądź też wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Określona w art. 183 § 1 P.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji) w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1910/18, dostępny jw.).
Z uwagi na stwierdzone uchybienia konstrukcyjne skargi kasacyjnej odnośnie zarzutów oznaczonych lit. b i c, wniesiony środek odwoławczy w tym zakresie w istocie wymykał się spod kontroli instancyjnej wykonywanej przez Sąd Odwoławczy. W tych warunkach merytoryczne rozpatrzenie ww. zarzutu skargi kasacyjnej w istocie sprowadzałoby się do niedopuszczalnego zastąpienia strony w formułowaniu treści środka odwoławczego.
Ubocznie jedynie wskazać należy, że Sąd I instancji wyraźnie wskazał, iż skarżąca "przebywała od dnia 14 sierpnia 2017 r. do dnia 18 września 2017 r. na urlopie przyznanym jej na przygotowanie obrony rozprawy doktorskiej, zatem nie można było przyjąć, że jej nieobecność w służbie w tym okresie była nieusprawiedliwona." "Przyczyną bowiem nieobecności funkcjonariusza w służbie w takiej sytuacji jest udzielony przez przełożonego urlop. Funkcjonariusz w związku z tym zostaje zwolniony z obowiązków służbowych na okres urlopu, co oznacza, że jego nieobecność, przez sam fakt korzystania z urlopu, jest usprawiedliwiona. W trakcie urlopu skarżącej nie odwołano z urlopu ani też nie przydzielono żadnych zadań służbowych." (s.6 uzasadnienia) Tym samym, wobec niekwestionowanego stanu faktycznego należy przyjąć a contrario, że jej dalsza nieobecność tj. w okresie między 19 a 24 września 2017 r. zdaniem Sądu I instancji było nieusprawiedliwiona. Nadto wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej oraz powołaniu w uzasadnieniu przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie nie miał zastosowania art.121d ust. 3 o Policji, lecz art.121d ust. 2 tej ustawy, który zresztą stanowił podstawę prawną rozkazów personalnych z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] oraz z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] wydanych w stosunku do skarżącej.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że zaskarżone orzeczenie mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło