IV SA/Wr 201/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-05-25

Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Bogumiła Kalinowska, Gabriel Węgrzyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste w rozumieniu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, jeśli ustalenie to opiera się na nieprawomocnym wyroku sądu karnego, który sam zawierał sprzeczne zeznania świadków i wymagał zmiany kwalifikacji prawnej czynu?
Ratio decidendi
Przesłanka "oczywistości" popełnienia czynu przez policjanta, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, wymaga istnienia jednoznacznych, bezpośrednich dowodów, które nie pozostawiają wątpliwości co do sprawstwa. Nie można jej przyjąć, gdy ustalenie to opiera się na skomplikowanym procesie dowodzenia, sprzecznych zeznaniach, nieprawomocnym wyroku sądu karnego, który sam wymagał weryfikacji dowodów i zmiany kwalifikacji prawnej czynu. W takich przypadkach brak jest wymaganej "oczywistości", co uniemożliwia fakultatywne zwolnienie policjanta ze służby na tej podstawie.
Stan faktyczny
Policjant J. Ł. został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji z powodu popełnienia czynu o znamionach przestępstwa (przekroczenie uprawnień i nieuzasadnione użycie pałki służbowej wobec zatrzymanego). Podstawą zwolnienia było nieprawomocne orzeczenie sądu karnego, który uznał policjanta winnym popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k., warunkowo umarzając postępowanie. Policjant w skardze zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, błędną wykładnię przesłanki "oczywistości" popełnienia czynu oraz niemożności dalszego pełnienia służby.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. oraz poprzedzający ją rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w O.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (spr.) Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Caliński po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 25 maja 2018 r. sprawy ze skargi J. Ł. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję (rozkaz personalny) Komendanta Powiatowego Policji w O. Rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w O., działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 8 w związku z art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.) zwolnił skarżącego - aspiranta J. Ł. – asystenta [...] Komisariatu Policji w S. Komendy Powiatowej Policji w O. (zawieszonego w czynnościach służbowych od dnia [...] grudnia 2014 roku do dnia [...] marca 2015 roku) ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2017 r. Decyzji na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.) zwanej dalej "k.p.a.", nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu wyjaśniono, że bezpośrednią podstawą wszczęcia postępowania był fakt poinformowania Rzecznika Dyscyplinarnego Komendanta Powiatowego Policji przez skarżącego o zapadnięciu w dniu [...] sierpnia 2017 r. w Sądzie Rejonowym w O., [...], nieprawomocnego wyroku karnego w sprawie o sygn. akt [...] przeciwko jego osobie. Sąd Rejonowy uznał skarżącego winnym popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k., jednakże uznając, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne a okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, na podstawie art. 66 § 1 k.k. w związku z art. 67 § 1 k.k. prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne warunkowo umorzył na okres jednego roku próby. Sąd ten uznał skarżącego również za winnego dwóch pozostałych przestępstw z art. 231 § 1 k.k. i na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzył postępowanie. Z przedstawionego w uzasadnieniu decyzji stanu faktycznego wynikało, że skarżący w nocy z [...] na [...] maja 2013 r. podczas realizacji czynności związanych z interwencją wobec zatrzymanego A. S. umyślnie przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że wszedł do pomieszczenia, w którym przebywał zatrzymany i zastosował wobec niego środek przymusu bezpośredniego, tj. uderzył zatrzymanego kilkanaście razy pałką służbową w okolice ud i pośladków w sytuacji gdy użycie tego środka przymusu bezpośredniego nie było dozwolone. W chwili wejścia skarżącego do pomieszczenia zatrzymany był agresywny, żywo gestykulował i używał wulgarnych słów wobec policjanta, jednakże nie niszczył w tym momencie mienia, to jest wyposażenia pomieszczenia, w którym przebywał. Skarżący posiadał tylko informację o takiej sytuacji panującej w pomieszczeniu gdy zatrzymany był sam. Pozyskana wiedza od dyżurnego nie stanowiła więc podstawy do użycia pałki służbowej. Jak dalej uzasadniał organ pierwszej instancji - obowiązujący wówczas akt prawny regulujący zasady i przypadki użycia środków przymusu bezpośredniego, tj. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 września 1990 r. w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego (Dz. U. z 1990 nr 70, poz. 410) w § 13 wskazuje przypadki stosowania pałki służbowej, która może być stosowana w razie odpierania czynnej napaści, pokonywania czynnego oporu lub przeciwdziałaniu niszczeniu mienia. Natomiast takich zachowań nie można było dopatrywać się u zatrzymanego w chwili wejścia do pomieszczenia przez aspiranta. Wobec tego funkcjonariusz nie mógł użyć środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej. Sytuacja związana z podjęciem interwencji przez policjanta na żądanie dyżurnego nie była sytuacją na tyle gwałtowną i uwarunkowana koniecznością pilnego wejścia do pomieszczenia aby policjant nie mógł dokonać wcześniejszego rozeznania co do charakteru zachowania zatrzymanego, chociażby poprzez sprawdzenie tego na monitoringu wizyjnym. Nie można więc tłumaczyć i usprawiedliwiać zachowania policjanta nagłością i gwałtownością sytuacji, która uniemożliwiałaby mu ocenę czy doszło do takiego zachowania zatrzymanego, które umożliwiłoby użycie właściwego środka przymusu bezpośredniego zgodnego z przepisami prawa, tym bardziej, że funkcjonariusz dochodząc do miejsca, gdzie podejmował interwencję miał świadomość, że bezpośrednio za nim udaje się pełniący służbę st.asp. K. J., który potwierdził to w swoich zeznaniach. Policjant ten mógł asekurować skarżącego w podjętej interwencji i mógł udzielić mu pomocy przy tej interwencji. Wobec tego skarżący nie mógł użyć w tym momencie niedozwolonego w tej sytuacji środka przymusu bezpośredniego. W podstawie prawnej swojego rozstrzygnięcia Komendant Powiatowy Policji wskazał art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Wyjaśniono, że oczywistość popełnienia przestępstwa przez skarżącego została stwierdzona na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, tj. wyjaśnień skarżącego, zeznań policjantów uczestniczących w czynnościach objętych postępowaniem administracyjnym, tj. st. asp. K. J., sierż. szt. D. S. oraz byłego funkcjonariusza W. K., kserokopii materiałów z akt Sądu Rejonowego w sprawie karnej o sygn. akt [...], opinii Zarządu Wojewódzkiego [...] Związku Zawodowego Policjantów oraz opinii instytucji i osób prywatnych dotyczących skarżącego. Skarżący złożył odwołanie od rozkazu personalnego wnosząc o jego uchylenie. Zarzucił naruszenie przepisów o wszczęciu postępowania, wskazując w uzasadnieniu, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte po 4 latach od daty przedstawienia mu zarzutów w postępowaniu przygotowawczym. Podkreślił również, że postanowienie o wszczęciu postępowania zostało wydane przez pracownika podlegającego wyłączeniu, bowiem czynności dokonywała osoba spowinowacona z osobą występującą w postępowaniu w charakterze pokrzywdzonego. Zarzucił również naruszenie prawa do czynnego udziału w postępowaniu, bowiem nie został uwzględniony jego wniosek o ponowne przesłuchanie świadków, które to przesłuchanie miało miejsce przed powiadomieniem go o wszczęciu postępowania. Zarzucił nadto, że organ I instancji zwlekał z nadaniem mu decyzji o zwolnieniu ze służby, bowiem decyzja została wydana w dniu [...] grudnia 2017 r., a otrzymał ją dopiero w dniu [...] stycznia 2018 r., a więc po dacie zwolnienia ze służby. Wskazał ponadto, że wymieniony wyżej Sąd Rejonowy zmienił kwalifikację prawną zarzucanego mu czynu z art. 247 § 1 i 3 k.k. na art. 231 § 1 k.k i uznał że społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna, co w jego ocenie nie skutkuje przesłanką obligatoryjnego zwolnienia ze służby. Zarzucił także naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, poprzez jego zastosowanie mimo niespełnienia przez niego przesłanki oczywistego popełnienia czynu oraz niemożliwości pozostania w służbie. Wbrew ustaleniom organu, że wiedza pozyskana od dyżurnego nie stanowiła podstawy do użycia pałki służbowej argumentował, iż jak wynika z zeznań dyżurnego jednostki, który wówczas był jego przełożonym, wydał on skarżącemu polecenie aby zejść i podjąć interwencję wobec zatrzymanego celem niedopuszczenia do niszczenia mienia i przywołania go do zachowania zgodnego z prawem. Przez [...] lat służby skarżący nauczył się, że należy wykonywać polecenia przełożonych, tym bardziej, że odgłosy kopania w drzwi świadczyły o tym, że polecenie służbowe było zasadne i zgodne z prawem. Opinia wyrażona przez organ pierwszoinstancyjny sugeruje, że winien był podważać polecenia przełożonego. Poza tym zauważył, że przyjęty w decyzji opis zachowania zatrzymanego ewidentnie świadczy o czynnym oporze zatrzymanego i jego agresywności ukierunkowanej na utrudnianie zadania policjantowi, a więc przesłankę do użycia pałki służbowej. Ponadto nie wzięto pod uwagę, że skarżący interweniował wobec potężnie zbudowanego przestępcy, który kilka chwil wcześniej bez trudu pobił trzy osoby a gdy w wyniku jego ciosów upadły na ziemię, kopał je po głowie. Jak dalej stwierdził - szerzej uzasadniając - podjął wówczas dobrą decyzję, która musiała być natychmiastowa, rozważał od tamtego czasu to zdarzenie i nie udało mu się znaleźć innego sposobu na skuteczne i bezpieczne przeprowadzenie tej interwencji. Odniósł się do listy poparcia sporządzonej przez policjantów opowiadających się przeciwko jego zwolnieniu, formułując ocenę na kanwie swego przypadku, że policjant może stracić pracę na podstawie samych oskarżeń przestępcy, nawet jeśli sąd nie da im wiary, na co wskazują uzasadnienia zapadłych w jego sprawie karnej wyroków. Nawiązał do gróźb zatrzymanego względem niego. Wreszcie swoją argumentację wsparł licznie cytowanymi tezami z wyroków sądów administracyjnych w aspekcie wykładni ustawowej przesłanki "oczywistości" wynikającej z przepisu zastosowanego jako podstawa prawna zwolnienia go ze służby. Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., na podstawie art. 138 § 1 pkt k.p.a. uchylono zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Policji ustalając ją na dzień [...] stycznia 2018 r., zaś w pozostałej części zaskarżony rozkaz personalny utrzymano w mocy. W motywach decyzji organ odwoławczy potwierdził ustalenia stanu faktycznego sprawy dokonane przez Komendanta Powiatowego Policji. Uznał, że zgromadzono wyczerpujący materiał dowodowy w postaci (między innymi): protokołów przesłuchania świadków w postępowaniu administracyjnym, to jest wymienionych wyżej trzech funkcjonariuszy Policji oraz notatek urzędowych, materiałów postępowania dyscyplinarnego, opinii biegłego, odpisu nieprawomocnego wyroku wraz z uzasadnieniem Sądu Rejonowego w O. Wydział [...] Karny z dnia [...] sierpnia 2017 r. w sprawie o sygnaturze akt [...] oraz protokołu z rozprawy głównej w tej sprawie karnej, opinii oraz pisma Zarządu Wojewódzkiego [...] Związku Zawodowego Policjantów, kopii apelacji od wymienionego wyroku, pisma tego Sądu, opinii dyrektora Gimnazjum oraz Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych, pisma dyrektora Publicznego Przedszkola. Organ opisał następnie okoliczności zdarzenia podnosząc także, iż aktem oskarżenia wniesionym do Sądu karnego przypisano skarżącemu - odnośnie do wskazanego wyżej z imienia i nazwiska pokrzywdzonego - popełnienie czynu z art. 247 § 1 i 3 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k., wszakże wyrokiem z dnia [...] marca 2016 roku o sygnaturze akt [...] Sąd Rejonowy w O. [...] Wydział Karny uniewinnił skarżącego od popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w pkt [...] aktu oskarżenia, natomiast winnym uznał zarzucanych mu czynów w pkt [...] dotyczących popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., jednocześnie umarzając na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w tym zakresie postępowanie. W związku ze złożoną apelacją Prokuratora Prokuratury Rejonowej wyrok ten został uchylony przez Sąd Okręgowy we W. i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. W wyniku ponownego zaś rozpoznania wskazany Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia [..] sierpnia 2017 r. w sprawie o sygnaturze akt [...] uznał winnym skarżącego popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k. jednakże uznając, że wina i społeczna szkodliwość czynu są nieznaczne a okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, na podstawie art. 66 § 1 k.k. w związku z art. 67 § 1 k.k. prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne warunkowo umorzył na okres jednego roku. Sąd uznał, że sprawstwo i wina oskarżonego skarżącego nie budzą wątpliwości jednak w innym zakresie, aniżeli przedstawiony w akcie oskarżenia. Sąd dał temu wyraz poprzez zmianę opisu zarzucanego czynu oraz przyjętej kwalifikacji zachowań przyjmując, że brak było podstaw by swym zachowaniem polegającym na wielokrotnym uderzaniu pałką policyjną pokrzywdzonego oskarżony wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 247 § 1 k.k. Sąd uznał, że zeznania pokrzywdzonego z uwagi na sprzeczności i nieścisłości, ich zestawienia z treścią opinii biegłych oraz zasadami racjonalnego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie zasługują na wiarę. W związku z tym, że zasadniczo zarzuty dotyczące zachowania oskarżonego oraz przyjęta w oparciu o nie kwalifikacja prawna zarzucanego mu czynu opierały się właśnie na relacji pokrzywdzonego, Sąd dokonał zmiany zarówno w opisie, jak też w kwalifikacji przypisanego oskarżonemu czynu. Jak dalej podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia – w dniu [...] października 2017 r. skarżący złożył do Sądu Okręgowego we W. apelację od tego wyroku o sygn. [...], która nie została jeszcze rozpatrzona. Zdaniem organu drugiej instancji ze zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego w sposób oczywisty wynika, iż skarżący dopuścił się popełnienia czynu z art. 231 § 1 k.k. i art. 157 2 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. tj. umyślnego przekroczenia uprawnień poprzez zastosowanie środka przymusu bezpośredniego w sposób niedozwolony, to jest przy braku podstaw do jego zastosowania. Opis bowiem czynu w decyzji organu pierwszej instancji jest zgodny z opisem znajdującym się w wyroku karnym. Skarżący używając pałki służbowej wobec zatrzymanego, zamiast mniej dolegliwego środka przymusu bezpośredniego, nie zastosował się do zasady minimalizacji naruszeń. Zatrzymany został wezwany do zachowania zgodnego z prawem – czyli do zaprzestania krzyków i ewentualnie nie podejmowania dalszych prób niszczenia mienia. Skarżący w celu wyegzekwowania takiego zachowania miał prawo zastosować środek przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej, który to środek spowodowałby najmniejszą dolegliwość dla zatrzymanego, natomiast w przypadku, gdyby chciał zapobiec niszczeniu mienia przez zatrzymanego, zdaniem organu adekwatnym środkiem przymusu bezpośredniego w zaistniałej sytuacji byłoby zastosowanie chemicznych środków obezwładniających w postaci ręcznego miotacza gazowego. W przeświadczeniu organu odwoławczego nie zachodziły również przesłanki zastosowania pałki służbowej celem odpierania czynnej napaści lub pokonywania czynnego oporu. Podkreślono, że powyższe ustalenia zostały dokonane na podstawie uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w sprawie o sygnaturze [...]. W ocenie organu popełnienie czynu o znamionach przestępstwa przez skarżącego jest oczywiste, wysoce naganne, okoliczności popełnienia nie budzą żadnych wątpliwości. Skarżący jako funkcjonariusz Policji zobowiązany był respektować szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, natomiast ujawnione okoliczności popełnienia zarzucanego czynu przestępczego, znajdujące potwierdzenie w materiałach sprawy, pozostają w konflikcie z jednym z podstawowych zadań Policji wyrażonym w art. 1 ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, a mianowicie działaniu na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Dodatkowo wpływają na utratę przez funkcjonariusza nieposzlakowanej opinii, której posiadanie zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji stanowi jeden z podstawowych wymogów kwalifikacyjnych, stawianych kandydatom do służby w Policji. Odnosząc się zaś do zarzutów odwołania organ nie znalazł podstaw faktycznych i prawnych, które mogłyby potwierdzić ich zasadność. W zakresie zarzutu naruszenia przepisów dotyczących kwestii wszczęcia postępowania, organ wyjaśnił, że postanowieniem z dnia [...] stycznia 2014 r. wszczęto wobec skarżącego postępowanie dyscyplinarne, które zostało zawieszone z uwagi na brak możliwości zebrania pełnego materiału dowodowego do czasu rozstrzygnięcia sprawy karnej. Następnie, w związku z powzięciem informacji dotyczących uznania skarżącego winnym popełnienia czynu z art. 231 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k., organ I instancji uznał, że istnieją okoliczności dające podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego zmierzające do wydalenia ze służby na mocy art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Wobec powyższego nie sposób zgodzić się z zarzutem, że wszczęcie postępowania administracyjnego w okresie 4 lat od daty przedstawienia zarzutów w postępowaniu przygotowawczym nie miało podstaw. Organ nie podzielił zarzutu sprzeczności podstaw wszczęcia postępowania, bowiem w dniu wydania decyzji o wszczęciu postępowania administracyjnego w materiałach sprawy organ I instancji posiadał wyrok, w którym została zmieniona kwalifikacja prawna czynu, natomiast wszczęte postępowanie administracyjne miało na celu ustalenie, czy zaistniały przesłanki zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Takie ustalenia zostały przez organ I instancji przeprowadzone. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego zapewniono stronie czynny udział. W dniu [...] września 2017 roku skarżący otrzymał zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w którym w sposób wyczerpujący poinformowano o przysługujących uprawnieniach. Zapewniono również możliwość wglądu do akt prowadzonego postępowania. Organ I instancji przesłuchał określonych świadków, przy czym o zamiarze dokonania tych czynności nie poinformował, czym uchybił wymogom określnym w art. 79 § 1 i 2 k.p.a., jednakże w ocenie organu odwoławczego, istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy okoliczności faktyczne wynikają przede wszystkim ze zgromadzonej dokumentacji oraz zeznań świadków i wyjaśnień skarżącego złożonych w ramach postępowania przygotowawczego o sygn. akt [...] i postępowania dyscyplinarnego o sygn. [...] oraz ustaleń dokonanych przez Sąd Rejonowy podczas rozprawy w sprawie o sygn. akt [...]. Odnosząc się do zarzutu błędnej interpretacji podstawy zwolnienia ze służby w postaci "oczywistości" oraz "niemożliwości dalszego pełnienia służby", organ podał, że w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego zostały zebrane dowody, które bezpośrednio potwierdzają dokonanie przez skarżącego czynu z art. 231 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Konkludując, organ stwierdził, że czynności procesowe i ocena dowodów dokonane w pierwszej instancji są prawidłowe. Należało natomiast odmiennie rozstrzygnąć o początkowym terminie zwolnienia ze służby, gdyż decyzja pierwszoinstancyjna została doręczona dopiero w dniu [...] stycznia 2018 r. i dopiero w tym dniu następuje skutek w postaci związania organu wydaną decyzją. Skarżący wniósł osobiście sporządzoną skargę, domagając się uchylenia w całości zarówno zaskarżonej decyzji, jak poprzedzającej ją decyzji pierwszej instancji. Podobnie jak w odwołaniu zarzucił : 1. naruszenie przepisów dotyczących wszczęcia postępowania; 2. wewnętrzną sprzeczność wskazanych podstaw wszczęcia postępowania wyrażającą się przytoczeniem różnych podstaw wszczęcia postępowania z powołaniem się na rozbieżne kwalifikacje prawne zarzucanych mu czynów; 3. naruszenie przepisów postępowania dotyczących zachowania terminów administracyjnych przewidzianych na wykonanie czynności oraz bezpodstawną zwłokę w doręczeniu podjętych decyzji; 4. naruszenie przepisów postępowania dotyczących zapewnienia mu czynnego udziału (przesłuchanie świadków przed zawiadomieniem o wszczęciu postępowania i odmowa powtórnego przeprowadzenia tej czynności na jego wniosek); 5. błędne rozumienie podstawy zwolnienia ze służby w postaci "oczywistości" popełnienia czynu; 6. błędne rozumienie podstawy zwolnienia ze służby polegającym na przyjęciu, że zarzucany mu czyn w sposób oczywisty uniemożliwia dalsze pełnienie służby w Policji. Na poparcie skargi między innymi argumentował, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte przez osobę pozostającą w stosunku powinowactwa względem osoby występującej jako strona w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w sprawie o sygn. akt [...] (to jest w zakresie czynów opisanych w pkt [...] sentencji wyroku, co do których Sąd karny umorzył postępowanie), przez co organ I instancji naruszył art. 24 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponadto pominięto jego udział w czynnościach procesowych, albowiem świadkowie zostali przesłuchani przed otrzymaniem przez skarżącego informacji o wszczęciu postępowania administracyjnego. Co więcej, organ I instancji odmówił skarżącemu ponownego przesłuchania świadków z jego udziałem. W toku postępowania administracyjnego nie został rozpatrzony cały materiał dowodowy, bowiem nie zostały wzięte pod uwagę opinie Zarządu Wojewódzkiego [...] Związku Zawodowego Policjantów oraz prywatne opinie dotyczące prawidłowego pełnienia służby przez skarżącego. Pominięto okoliczność przyznanych nagród pieniężnych i wyróżnień. Poza tym nie zostały uwzględnione szczególne okoliczności działania skarżącego podczas zdarzenia. W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka wyłączenia pracownika organu wskazana przez skarżącego, gdyż przepis art. 24 k.p.a. dotyczy przypadków wyłączenia pracownika organu od udziału w postępowaniu, gdy zaistnieją okoliczności określone w tym przepisie, tj. bliskość względem sprawy bądź bliskość względem strony, tymczasem w sprawie nie zaistniała żadna z obligatoryjnych przesłanek określonych w rzeczonym przepisie, wobec czego wskazany zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Na rozprawie pełnomocnik skarżącego podniósł, że po rozpoznaniu apelacji skarżącego od wyroku o sygnaturze [...] Sąd Okręgowy we W. uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a.", w związku z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.W oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a, sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem procesowym, jak i materialnym doprowadziła Sąd do uznania, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem norm prawa materialnego. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zmianami), zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadkach popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Powołany art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji przewiduje jedną z fakultatywnych podstaw zwolnienia policjanta ze służby. Decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Zatem podjęcie decyzji w ramach instytucji uznania administracyjnego wymaga od organu takie skonstruowanie uzasadnienia by wybór określonego kierunku rozstrzygnięcia jawił się jako niewątpliwy. Kontrola sądowoadministracyjna w takim wypadku nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. między innymi wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 301/11). W konsekwencji, w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też mogła być wykluczona z tego grona (wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 254/17). Dla prawidłowości zastosowania komentowanego przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji oraz zwolnienia na tej podstawie prawnej funkcjonariusza ze służby niezbędne jest wykazanie kumulatywnego spełnienia wszystkich trzech przesłanek normatywnych, przewidzianych w hipotezie tej normy prawnej, a zatem ustalenia faktu popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, oczywistości popełnienia tego czynu oraz wykazanie, że uniemożliwia to pozostawienie funkcjonariusza w służbie. Powołany przepis, podobnie jak i inne przepisy ustawy o Policji, nie zawiera definicji legalnej pojęcia "oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa". W orzecznictwie przyjmuje się jednak, że zaistnienie wymienionych przesłanek nie musi być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej, zresztą wówczas mogłyby być zastosowane odrębne podstawy do zwolnienia funkcjonariusza. Jedna z nich ma walor obligatoryjny i została przewidziana w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, zgodnie z którym stosunek służbowy z policjantem rozwiązuje się w przypadku skazania tego funkcjonariusza prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Kolejna jest fakultatywna i została wprowadzona do art. 41 ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, według którego policjanta można zwolnić ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe inne niż określone w ust. 1 pkt 4. Ponadto, jeżeli funkcjonariusz w związku z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem karnym został zawieszony w czynnościach służbowych, to można z nim rozwiązać stosunek służbowy, gdy upłynął 12-miesięczny okres zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych i nie ustały przyczyny zastosowania zawieszenia (jak stanowi art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji). W tym świetle ustawodawca ewidentnie wyodrębnił różne stany faktyczne: w jednym popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa jest "oczywiste", a w pozostałych kategoriach stanów faktycznych przesłanki "oczywistości" nie wprowadzono. Każdy z tych stanów faktycznych stanowi odrębną podstawę zwolnienia funkcjonariusza. Z racji takich unormowań prawnych organ Policji, zamierzając zwolnić funkcjonariusza ze służby na podstawie określonej w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nie jest zobligowany do oczekiwania na prawomocne zakończenie sprawy karnej ani też na upływ 12-miesięcznego okresu zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych. Przepis art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji przewiduje bowiem dopuszczalność wcześniejszego rozwiązania z funkcjonariuszem stosunku służbowego, decydując się wszakże na uruchomienie takiego trybu zwolnieniowego, należy jednak mieć na względzie, że uprawnienie to jest obwarowane koniecznością spełnienia również przesłanki "oczywistości". Problematyka rozumienia kategorii "oczywistości" na tle brzmienia komentowanego przepisu, była przedmiotem rozważań w judykaturze i w tej materii należy w pierwszym rzędzie przywołać poglądy sformułowane przez Trybunał Konstytucyjny w motywach wyroku z dnia 2 września 2008 r. o sygn. akt K 35/06 (publ. OTK-A 2008/7/120), w których przytoczono, że niedopuszczalne jest zwalnianie policjantów ze służby przez ich przełożonych na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji w sposób "automatyczny" i w każdym przypadku stwierdzenia popełnienia czynu wypełniającego znamiona przestępstw karnych lub karnoskarbowych, wbrew zawartym w nim przesłankom ocennym. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych). Użycie przez ustawodawcę zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest fakultatywne. Natomiast popełnienie przez policjanta czynu musi być "oczywiste". Muszą zatem istnieć określone dowody na jego popełnienie przez policjanta, nie tylko jego uprawdopodobnienie. Przekroczenie obowiązującej na mocy art. 42 ust. 3 Konstytucji RP zasady domniemania niewinności ("Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu") dopuszczalne jest tylko wyjątkowo, przy rygorystycznym zachowaniu przesłanki "oczywistości popełnienia przestępstwa" wskazanej w treści przywołanego art. 41 ust. 2 pkt 8 cyt. ustawy. Bezspornie, poza stwierdzeniem tej okoliczności na podstawie prawomocnego wyroku skazującego, jest to możliwe również na podstawie takiej oceny konkretnego zdarzenia, które nie pozostawia wątpliwości co do wyniku ewentualnego postępowania karnego, np. gdy sprawca został "złapany na gorącym uczynku", w okolicznościach, które nie nasuwają wątpliwości sprawca przyznaje się do popełnienia przestępstwa. (por. wyrok Sądu Najwyższego sygn. I PR 13/79 z 4 kwietnia 1979 r. OSNC 1979/11/221, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 1994 r. o sygn. akt I PZP 9/94, publ. OSNP 1994/2/26). Za oczywiste można uznać także przestępstwo, jeżeli nie nasuwający wątpliwości stan faktyczny pozwala na pewne stwierdzenie, iż obwiniony dopuścił się czynu zagrożonego sankcją karną przez ustawę. W prezentowanym świetle, skoro ustalenie "oczywistości" popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, o jakiej mowa w treści art. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, następuje w warunkach postępowania administracyjnego, które różni się swą istotą, celami i funkcją od postępowania karnego, to nie można przyjmować jej występowania, gdy stwierdzenie faktu popełnienia czynu (sprawstwo) następuje w wyniku skomplikowanego procesu dowodzenia, opartego w przeważającej mierze na złożonej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w równolegle toczącym się i niezakończonym prawomocnie procesie karnym, którego wynik ciągle jest niepewny, zawierającego sprzeczne zeznania świadków, spośród których niektórym i istotnym dla sprawy zeznaniom odmówiono w procesie karnym wiarygodności, a przy ocenie dowodów ważkie znaczenie przypisuje się dowodom pośrednim. Na gruncie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji chodzi o "oczywistość" w szerokim znaczeniu, a zatem o sytuacji niewątpliwej, gdy w sprawie zgromadzono jednoznaczne, bezpośrednie dowody, na przykład wzajemnie uzupełniające się, zgodne i nie wykluczające się zeznania świadków. "Oczywistość" bowiem można przyjmować tylko w sytuacji, gdy wynika ona z ustalonych okoliczności w sposób bezdyskusyjny, widoczna jest od razu, "na pierwszy rzut oka", wręcz jaskrawie, bez szczególnych dociekań i pogłębionych analiz danego przypadku. Oczywistość popełnienia przestępstwa musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych indywidualnej sprawy i można o niej mówić jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1028/16, z dnia 16 maja 2007 r. sygn. akt I OSK 1077/06, z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 735/12). Dokonując kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego w rozpatrywanej sprawie konieczne było zatem ustalenie, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala przyjąć fakt "oczywistego" popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa, określonego w art. 231 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., to jest przestępstwa o charakterze umyślnym, ściganego z oskarżenia publicznego – w ujęciu wyżej opisanym. Tymczasem w niniejszej sprawie żadna z omówionych powyżej sytuacji pozwalająca na uznanie tej przesłanki za spełnioną nie zaistniała, bowiem skarżący nie został zatrzymany na gorącym uczynku, nie przyznał się do popełnienia czynu i nie zgromadzono też dowodów wskazujących w sposób jednoznaczny i bezpośredni na jego sprawstwo, biorąc pod uwagę wyjaśnienia skarżącego oraz rozbieżne zeznania świadków. W postępowaniu, w którym, tak jak w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, policjant przedstawił wersję wydarzeń inną aniżeli wskazująca na popełnienie przez niego przestępstwa, przy występowaniu rozbieżnych zeznań świadków, uznanie, że występuje przesłanka oczywistości, wymaga dokonania przez organ szczególnie wnikliwych ustaleń i ocen. W takim zaś wypadku – co do zasady - wykluczone jest przyjęcie, że zaistniała komentowana przesłanka. Nie jawi się bowiem ona w sposób bezsprzeczny i natychmiastowo. W realiach rozpatrywanej sprawy godzi się szczególnie podkreślić, iż tak pojmowanej przesłance "oczywistości" zdarzenia przeczy okoliczność, że w sprawie najpierw zapadł wyrok uniewinniający skarżącego od zarzucanego mu w akcie oskarżenia czynu z art. 247 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. by wskutek rozpoznania apelacji i uchylenia tego wyroku sprawa ponownie trafiła do rozpoznania przed Sądem Rejonowym, który dokonał zmiany prawnej kwalifikacji czynu uznając skarżącego winnym popełnienia czynu przyjętego przez organy Policji w zaskarżonych decyzjach obu instancji, wszakże organy oparły swe ustalenia w gruncie rzeczy wprost na tym nieprawomocnym wyroku karnym sygn. [...] zapadłym w dniu [...] sierpnia 2017 r., jego uzasadnieniu, oraz na materiale dowodowym zgromadzonym w toku tego postępowania karnego. Abstrahując nawet od kwestii wywiedzionej przez skarżącego apelacji od tego wyroku a przez to braku pewności co do ostatecznego wyniku sprawy karnej, w rzeczy samej, na stronach od [...] do [...] uzasadnienia wyroku Sąd Rejonowy wyjaśniał dokonując szczegółowej analizy dowodów dlaczego uznał zeznania samego pokrzywdzonego dotyczące okoliczności jego pobytu w komisariacie za niezasługujące na wiarę – chaotyczne, zmienne, wewnętrznie sprzeczne i nie korelujące z zebranymi w sprawie dowodami oraz zasadami logiki i doświadczenia życiowego, zwłaszcza podkreślił Sąd widoczną rozbieżność zeznań pokrzywdzonego od treści złożonego przez niego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa oraz niespójność co do samych okoliczności zajścia w pomieszczeniu komisariatu. Konieczność daleko idącej weryfikacji bezpośredniego dowodu w postaci zeznań pokrzywdzonego, a w rezultacie podważenia wiarygodności tego dowodu za pomocą innych środków dowodowych wskazuje na brak oczywistości popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa. Organy opierając się na treści uzasadnienia wyroku powinny były też zważyć, że (na stronach [...] motywów wyroku) Sąd stwierdził, iż oskarżony (skarżący) mógł zastosować w okolicznościach zaistniałych środki przymusu bezpośredniego, lecz decyzja skarżącego o zastosowaniu pałki służbowej była sprzeczna z zasadą minimalizowania naruszeń, czyli wyboru mniej dolegliwego środka przymusu. Tymczasem ta kwestia - akcentowana w toku postępowania administracyjnego i uprzednio dyscyplinarnego (z którego materiały także włączono w poczet dowodów) przez skarżącego, który wyjaśniał dlaczego nie zastosował mniej dolegliwego środka w postaci siły fizycznej, czy ręcznego miotacza gazowego, w ogóle została pominięta w analizie przez organy Policji obu instancji. Samo przekonanie organu, że skarżący funkcjonariusz powinien był użyć mniej dolegliwy środek przymusu, bez wyczerpującego wyjaśnienia powodów takiej konstatacji, nie jest wystarczające i narusza reguły z art. 80 k.p.a., zgodnie z którym organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W świetle powyższych wywodów na tle rozważania "oczywistości" popełnienia czynu zabronionego, w ocenie Sądu, rozpatrywany przypadek należy uznać za złożony, sporny, a nie ewidentny, tudzież jednoznaczny, co potwierdzają również, o czym mowa wyżej - fakt zmiany kwalifikacji prawnej zdarzenia w kontekście znamion czynu zabronionego w toku postępowania karnego oraz długotrwały tok dotąd niezakończonego prawomocnie tego postępowania karnego, w którym zapadły już dwa wyroki w pierwszej instancji, co w swym całokształcie koliduje z uznaniem, że w niniejszej sprawie przesłanka "oczywistości" została spełniona. Trzeba podkreślić jeszcze raz, że Trybunał Konstytucyjny w przywołanym wyżej wyroku wykluczył automatyzm w stosowaniu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, a zarazem jeśli wydanie decyzji o zwolnieniu ze służby na tej podstawie prawnej wymaga oczywistości popełnienia przez policjanta czynu, to znaczy, że musi to być fakt pewny a nie prawdopodobny. Jak trafnie sformułował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w motywach wyroku z 10 listopada 2015 r. sygn. akt III SA/Lu 247/15 - skoro stwierdzenie złamania przez policjanta norm prawa karnego – co do zasady – należy do kompetencji właściwych organów ścigania i sądów karnych, to wszelkie dopuszczalne w tym zakresie wyjątki muszą być ściśle przestrzegane. Tym samym wykluczenie policjanta z grona funkcjonariuszy Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wymaga bezwzględnego wykazania, że taka reakcja przełożonych przy bezspornych dowodach i nienasuwającym wątpliwości stanie faktycznym rzeczywiście była uprawniona. Wobec stwierdzenia, że w niniejszej sprawie nie zachodziły podstawy do przyjęcia istnienia przesłanki oczywistości popełnienia przez skarżącego policjanta czynu zabronionego w rozumieniu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, Sąd uchylił wydane w sprawie decyzje organów obu instancji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. W ponownym postępowaniu organ uwzględni ocenę prawną Sądu w zakresie niespełnienia przesłanki oczywistości (art. 153 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło