II SA/Bk 154/18
WyrokWSA w Białymstoku2018-05-30
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budowla ziemna służąca do magazynowania nawozu płynnego (pofermentu) stanowi obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego, a jej budowa wymaga pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organów nadzoru budowlanego, uznając, że budowla ziemna służąca do magazynowania nawozu płynnego (pofermentu) stanowi obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę. W związku z brakiem takiego pozwolenia, zastosowanie art. 48 Prawa budowlanego, nakazującego wstrzymanie robót i zobowiązującego do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, było prawidłowe. Sąd uznał, że rolniczy charakter inwestycji nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia, a stanowisko organu architektoniczno-budowlanego o braku takiego obowiązku nie jest wiążące dla organów nadzoru budowlanego.Stan faktyczny
Wójt Gminy S. zwrócił się o interwencję w związku z nielegalną budową zbiornika odpadów. Podczas kontroli stwierdzono wybudowany zbiornik ziemny wyłożony geomembraną, przeznaczony do magazynowania nawozu płynnego. Inwestor twierdził, że nie potrzebuje pozwolenia na budowę, powołując się na informację od pracownika starostwa. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wstrzymał roboty i zobowiązał do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał postanowienie w mocy. Inwestor złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną kwalifikację obiektu jako budowli.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.),, sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant starszy sekretarz sądowy Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 maja 2018 r. sprawy ze skargi Z. W. P. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oraz zobowiązania do przedłożenia określonych dokumentów oddala skargę
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności.
W dniu [...] listopada 2017 r. do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w S. wpłynęło pismo Wójta Gminy S. z prośbą o interwencję w związku z nielegalną budową zbiornika odpadów na działce nr geod. [...], obręb W., gm. S..
Podczas kontroli przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2017 r. ustalono, że na przedmiotowej działce wybudowany jest zbiornik ziemny o wym. 69,00 x 42,00 m (korona) i 44,00 x 33,00 m (dno zbiornika). Głębokość zbiornika wynosi 4,50 - 5,00 m. Skarpy i dno wyłożone są geomembraną zgrzewaną na gorąco. Zbiornik ogrodzony jest ogrodzeniem z siatki o wysokości 1,45 m. Ogrodzenie usytuowane jest 2,00 - 3,00 m od krawędzi zbiornika. Uczestniczący w kontroli inwestor Z. P. oświadczył, że o pozwolenie na budowę nie ubiegał się ponieważ uzyskał informację od Dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska i Architektury Starostwa Powiatowego w S., że na budowę przedmiotowego obiektu nie jest wymagane pozwolenie na budowę ani zgłoszenie. Zbiornik został wykonany na przełomie października [...] listopada 2017 r. i docelowo ma służyć do magazynowania nawozu płynnego (tzw. pofermentu) w okresie od grudnia do końca lutego, ponieważ w tych miesiącach nie można wywozić go na pola.
Powiatowy organ nadzoru budowlanego stwierdził, że na budowę przedmiotowego zbiornika było wymagane pozwolenie i postanowieniem z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy - Prawo budowlane, wstrzymał roboty budowlane przy jego budowie oraz zobowiązał inwestora do przedłożenia dokumentów niezbędnych do zalegalizowania tego obiektu, tj.:
- decyzji Wójta Gminy S. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla tej inwestycji;
- decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia wydanej przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w B.;
- czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami, wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem właściwej izby samorządu zawodowego o wpisie projektanta na listę członków izby, aktualnym na dzień sporządzenia projektu;
- oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Zażalenie od tego postanowienia złożył Z. P. i zarzucił przede wszystkim błędną kwalifikację prawną wykonanego obiektu. Zdaniem inwestora przedmiotowy zbiornik jest zwykłym urządzeniem rolniczym, nie zaś obiektem budowlanym i jak wskazał Starosta S. w piśmie z dnia [...] listopada 2017 r., na jego realizację pozwolenie na budowę ani zgłoszenie nie było wymagane.
P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnienie podano, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż w wyniku wykonanych przez inwestora robót budowlanych powstała budowla ziemna, wymieniona w przepisie art. 3 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane, jako jeden z rodzajów budowli. Budowle zaś w świetle przepisu art. 3 pkt 1 są obiektami budowlanymi innymi niż budynki i obiekty małej architektury. Przedmiotowy zbiornik został wykonany z użyciem wyrobów budowlanych w postaci materiału izolacyjnego - geomembrany. Przepisy art. 29 - 31 ustawy - Prawo budowlane nie zwalniają inwestora z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę budowli ziemnej, zatem organ pierwszej instancji słusznie stwierdził, że pozwolenie na budowę w niniejszej sprawie było wymagane, jednakże inwestor nim nie dysponował. Dlatego w ocenie organu odwoławczego, prawidłowo wydano zaskarżone postanowienie, wstrzymujące prowadzenie robót budowlanych i zobowiązujące do przedłożenia dokumentacji koniecznej do zalegalizowania zrealizowanego obiektu.
W odpowiedzi na zarzuty zażalenia wskazano, że rolniczy charakter wykonanego obiektu nie powoduje zwolnienia inwestora z obowiązku uzyskania pozwolenia na jego budowę. Odnosząc się do treści pisma z dnia [...] listopada 2017r. Starosty S., na które powołuje się inwestor, wyjaśniono że organ nie podziela przedstawionego w nim stanowiska, albowiem brak instalacji i powiązania z jakąkolwiek infrastrukturą nie ma wpływu na kwalifikację prawną inwestycji. Organy nadzoru budowlanego nie są związane treścią tego pisma, zobowiązane są natomiast do podjęcia działań wskazanych w ustawie - Prawo budowlane.
Skargę od tego postanowienia do sądu administracyjnego złożył Z. P. i zarzucił naruszenie:
1. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 7, 8, 77, 107 § 3 w zw. z art. 15 i 140 K.p.a., poprzez nie rozpoznanie sprawy co do istoty, brak odniesienia się od zarzutów powołanych w zażaleniu oraz pobieżne i lakoniczne uzasadnienie zaskarżonego postanowienia;
- art. 7a § 1 K.p.a., poprzez jego niezastosowanie polegające na braku uwzględnienia okoliczności, że dwa różne organy, tj. organ administracji architektoniczno – budowlanej oraz organ nadzoru budowlanego, przedstawiły odmienną wykładnię przepisów ustawy – Prawo budowlane, co przy prawidłowym zastosowaniu powyższego przepisu powinno prowadzić do rozstrzygnięcia istniejących wątpliwości na korzyść strony i w konsekwencji do uznania, że skarżący nie był zobligowany do uzyskania pozwolenia na budowę ani zgłoszenia zamierzonych prac ;
- art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., poprzez nie rozpatrzenie wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności nie uwzględnienie okoliczności, że nie można przypisać skarżącemu dopuszczenia się samowoli budowlanej uzasadniającej wszczęcie postępowania legalizacyjnego w trybie art. 48 ustawy – Prawo budowlane, w sytuacji gdy działał on w oparciu o stanowisko organu administracji architektoniczno – budowlanej, informujące o braku konieczności uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia tego typu robót;
- art. 7 i 8 K.p.a., poprzez wydanie przez organ takiego rozstrzygnięcia, które nie uwzględnia słusznego interesu strony oraz podważa zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej.
2. przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 3 pkt 1 i 3 ustawy – Prawo budowlane, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że niecka terenowa – laguna zagospodarowana w celu składowania nawozu (pofermentu) na potrzeby prowadzonego przez skarżącego gospodarstwa rolnego jest budowlą ziemną stanowiącą rodzaj obiektu budowlanego, w sytuacji gdy jest ona zwykłym urządzeniem rolniczym i nie można zaklasyfikować jej jako budowli, ani jako obiektu budowlanego;
- art. 48 ust. 2 i 3 ustawy – Prawo budowlane, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że wykonanie przez skarżącego prac polegających na zagospodarowaniu niecki – terenowej – laguny w celu składowania nawozu na potrzeby prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego skutkuje koniecznością przyprowadzenia przez organ nadzoru budowlanego postępowania legalizacyjnego, pomimo, że nie można było przypisać skarżącemu dopuszczenia się samowoli budowlanej, gdyż działał on w oparciu o stanowisko organu administracji architektoniczno – budowlanej informujące o braku konieczności uprzedniego uzyskania przez skarżącego pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia tego typu robót;
- art. 50 i 51 ustawy – Prawo budowlane, poprzez ich niezastosowanie skutkujące brakiem wszczęcia wobec skarżącego postępowania naprawczego w miejsce błędnie wszczętego postępowania legalizacyjnego.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania administracyjnego oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi rozwinięto argumentację dotyczącą podniesionych w niej zarzutów.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności zaskarżonego postanowienia.
Główny spór w sprawie niniejszej dotyczy kwalifikacji prawnej wykonanej przez skarżącego inwestycji. Zdaniem skarżącego inwestycja jest zwykłym urządzeniem rolniczym. Polegała na zagospodarowaniu niecki terenowej – laguny w celu składowania nawozu płynnego (pofermentu) na potrzeby prowadzonego gospodarstwa rolnego. Natomiast zdaniem organów nadzoru budowlanego inwestycja stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.; dalej powoływana jako p.b.).
Sąd podziela stanowisko organów nadzoru budowlanego. Uzasadniając swoje stanowisko w tym zakresie w pierwszej kolejności podać należy, że bezspornym w sprawie niniejszej pozostaje cel inwestycji. Służyć ma ona do magazynowania nawozu płynnego (pofermentu) w okresie od grudnia do końca lutego.
Mając na uwadze cel inwestycji wskazać należy na przepisy ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu (Dz. U. z 2017 r., poz. 668 ze zm.; dalej powoływana jako ustawa). Ustawa ta reguluje między innymi kwestie dotyczące stosowania nawozów i środków wspomagających uprawę roślin w rolnictwie oraz zapobiegania zagrożeniom zdrowia ludzi i zwierząt oraz środowiska, które mogą powstać w wyniku przewozu, przechowywania i stosowania nawozów oraz środków wspomagających uprawę roślin (ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy). Ustawa ta w art. 2 ust. 1 pkt 1 definiuje nawóz jako produkt przeznaczony do dostarczania roślinom składników pokarmowych lub zwiększania żyzności gleb albo zwiększania żyzności stawów rybnych, którymi są nawozy mineralne, nawozy naturalne, nawozy organiczne i nawozy organiczno-mineralne. Przedmiotowy poferment stanowi pozostającą po fermentacji masę, zawierającą materię organiczną oraz cenne z puntu widzenia żywienia roślin związki mineralne (nazywany jest również masą pofermentacyjną czy też pulpą pofermnetacyjną) – vide: definicja zawarta w książce pt. "Poferment nawozem dla rolnictwa", autorstwa A. Kowlaczyk – Juśno i M. Szymańskiej, s. 5. Przyjąć zatem można, że porferment jest nawozem organicznym. Nawozem organicznym zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 2 ust. 1 1 pkt 5 ustawy, jest nawóz wyprodukowany z substancji organicznej lub z mieszanin substancji organicznych, w tym komposty, a także komposty wyprodukowane z wykorzystaniem dżdżownic. W rozdziale 4 tej ustawy określono sposób przewozu i przechowywania nawozów oraz środków wspomagających uprawę roślin. Sposób przechowywania nawozu uzależniony jest od jego stanu skupienia. Nawozy, w tym nawozy organiczne w postaci stałej przechowuje się w opakowaniach jednostkowych – art. 24 ust. 1 ustawy. Nawozy w postaci stałej mogą być również przechowywane luzem w pryzmach formowanych na utwardzonym i nieprzepuszczalnym podłożu, po ich przykryciu materiałem wodoszczelnym, zgodnie z instrukcją ich stosowania i przechowywania – art. 24 ust. 2 ustawy. Z kolei nawozy w postaci płynnej przechowuje się w zamkniętych opakowaniach lub w szczelnych, przystosowanych do tego celu zbiornikach – art. 24 ust. 5 ustawy. Poferment w sprawie niniejszej, zgodnie z oświadczeniem skarżącego, ma postać płynną. Na gruncie powyższych przepisów oznacza to, że powinien być przechowywany w szczelnym, przystosowanym do tego zbiorniku.
Warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i związane z nimi urządzenia budowlane oraz ich usytuowanie reguluje rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 81 ze zm.; dalej powoływane jako rozporządzenie). Przepis § 6 ust. 3 rozporządzenia, reguluje kwestię dotyczącą warunków technicznych zbiorników na płynne produkty powstałe w wyniku procesu fermentacji towarzyszącej produkcji biogazu rolniczego (zbiorników na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej). Z regulacji tej wynika, że zbiornik taki powinien mieć dno i ściany nieprzepuszczalne, a w przypadku gdy są to zamknięte zbiorniki na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej, powinny być szczelnie przykryte oraz zaopatrzone w wylot wentylacyjny i zamykany otwór wejściowy. Rozporządzenie dopuszcza przechowywanie produktów pofermentacyjnych w postaci płynnej zarówno w zbiornikach otwartych jak i zamkniętych.
Nadto przepisy § 4 i 5 rozporządzenia, regulują odległości zamkniętych zbiorników na płynne odchody zwierzęce, zamkniętych zbiorników na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej, otwartych zbiorników na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej oraz płyt do składowania obornika od innych obiektów budowlanych.
Z powyższych regulacji wynika, że nawozy w postaci płynnej powinny być przechowywane w odpowiednich zbiornikach (otwartych lub zamkniętych), z kolei w postaci stałej powinny być przechowywane na utwardzonym i nieprzepuszczalnym podłożu, ściany powinny być nieprzepuszczalne oraz powinny być przykryte materiałem wodoszczelnym. Nadto zbiorniki służące do przechowywania nawozów w postaci płynnej jak również płyty do składowania obornika powinny być usytuowane w odpowiednich odległościach od innych obiektów budowlanych. Przechowywanie nawozów poddane jest zatem reglamentacji przepisów prawa budowlanego. Nawozów nie można przechowywać w sposób dowolny. Ustawodawca wprowadził szereg warunków dotyczących prawidłowego przechowywania nawozów w szczególności nawozów w postaci płynnej, które mogą być przechowywane w specjalnych zbiornikach, zlokalizowanych w ściśle określonych miejscach. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że inwestycja mająca służyć przechowywaniu nawozu płynnego nie może być samowolna. Odnośnie spełnienia powyższych warunków technicznych powinny wypowiedzieć się wyspecjalizowane organy. Już chociażby z tego faktu wywieść należy wniosek, ze inwestycja mająca na celu przechowywanie nawozu płynnego podlać musi reglamentacji przepisów prawa budowlanego.
Konkretna kwalifikacja prawna inwestycji pozwoli zaś ocenić czy zastosowany tryb legalizacji z art. 48 p.p. był prawidłowy. Przy czym w ocenie Sądu w sprawie niniejszej w grę mógł wchodzić tylko tryb z art. 48 lub z art. 49b p.b. Wykluczony był tryb naprawczy z art. 50 – 51 p.b.
Przepisy ustawy - Prawo budowlane przewidują trzy odrębne tryby likwidacji skutków samowoli budowlanej: tryb określony w art. 48, tryb z art. 49b oraz tryb przewidziany przepisami 50-51 p.b. Tryby te są trybami rozłącznymi, stosowanymi w odmiennych stanach faktycznych. Na podstawie art. 48 właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Na podstawie art. 49b organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2 rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Z kolei tryb określony w przepisach art. 50-51 znajduje zastosowanie w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1. Zastosowanie jednego z trzech trybów postępowania zależy od charakteru (rodzaju) samowoli budowlanej. Postępowanie w trybie zastosowanego w sprawie niniejszej art. 48 p.b. prowadzone jest w sytuacji, w której inwestor całkowicie zignorował władcze uprawnienia organów budowlanych do oceny w zakresie zgodności z prawem zamierzenia inwestycyjnego oraz udzielenia formalnej zgody na jego realizację w postaci pozwolenia na budowę (vide: wyroki NSA: z 18 kwietnia 2012 r., II OSK 155/11, Lex nr 1219065, czy z 26 lipca 2011 r., II OSK 1211/10, Lex nr 1083580). Dotyczy więc najdalej idącego przejawu samowoli budowlanej. W sprawie niniejszej bezsporne jest, że inwestor całkowicie zignorował uzyskanie jakiejkolwiek formalnej zgody na realizację inwestycji stąd zasadnie w sprawie nie zastosowano trybu naprawczego z art. 50 – 51 p.b.
Postępowania skarżącego nie może ekskulpować przy tym uzyskane przez niego stanowisko organu administracji architektoniczno – budowlanej o braku konieczności uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę czy też dokonania zgłoszenia. Nie uwzględnienie tego stanowiska przez organy nadzoru budowlanego w sprawie niniejszej, w ocenie Sądu, nie stanowi naruszenia art. 7a § 1 K.p.a. Przepis ten określa przesłanki zastosowania zasady rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony. Stanowi, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. W literaturze przyjmuje się, że zasada ta znajduje zastosowanie tylko wówczas, jeżeli można przyjąć jako prawidłowy więcej niż jeden wynik wykładni przepisów prawa stosowanego w danej sprawie (vide: A. Wiktorowska "O zasadach ogólnych kodeksu postępowania administracyjnego raz jeszcze" (w:) w księdze pamiątkowej profesora J. Borkowskiego "Idea kodyfikacji w nauce prawa administracyjnego procesowego", Warszawa 2018, s. 354). W sprawie niniejszej organy nadzoru budowlanego obu instancji dokonały jednakowej wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie. Zgodnie przyjęły, że sporna inwestycja jest budowlą ziemną na której realizację wymagane było pozwolenie na budowę. Przyjęto zatem jeden wynik wykładni przepisów prawa. Słusznie przy tym organy te stwierdziły, że nie są związane treścią pisma organu administracji architektoniczno – budowlanej a są związane przepisami prawa budowlanego.
Przechodząc już do oceny kwalifikacji prawnej inwestycji stwierdzić należy, że prawidłowo została ona zakwalifikowana jako budowla w postaci budowli ziemnej o której mowa w art. 3 pkt 3 p.b. Pojęcie budowli ziemnej nie jest zdefiniowane w ustawie, jednakże w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że budowla taka oznacza budowlę, której podstawowym tworzywem jest ziemia, a która wykonana w gruncie lub z gruntu, ma charakter kubaturowy, jest widoczna i istnieje w kategoriach obiektywnych (vide: wyroki: WSA w Rzeszowie z 16 stycznia 2008 r., II SA/Rz 731/07 i WSA w Krakowie z 14 kwietnia 2015 r., II SA/Kr 132/15, pub. CBONSA).
W ocenie Sądu kryteria powyższe spełnia inwestycja wykonana przez skarżącego. Stanowi ona wyrobisko o szerokości 69,00 x 42, 00 m (korona) i głębokości 4,50 – 5,00 m. Wymiary inwestycji skutkują tym, że jest ona widoczna, istnieje w kategoriach obiektywnych, ma charakter kubaturowy i ma być wykorzystywana w określonym celu. Wykonanie takiej budowli w określonym miejscu, zgodnie z definicją art. 3 pkt 6 p.b. stanowi jego budowę. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że budowa przedmiotowej budowli ziemnej wymagała uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, w myśl art. 28 ust. 1 p.b. Przepisy art. 29 i 30 p.b. nie dają podstaw do uznania, że budowa tej budowli została zwolniona z powyższego obowiązku. Pozwolenia na budowę zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. b - c p.b. nie wymaga budowa płyt do składowania obornika i szczelnych zbiorników na gnojówkę lub gnojowicę o pojemności do 25 m3. Inwestycje takie wymagają zgłoszenia. Bezspornie przedmiotowa inwestycja nie może być zakwalifikowana ani jako płyta do składowania obornika ani także jako szczelny zbiornik na gnojówkę lub gnojowicę. Stąd też stwierdzić należy, że zastosowany tryb legalizacyjny z art. 48 p.b. był prawidłowy.
Nie można przy tym podzielić stanowiska skarżącego, że sporna inwestycja nie jest obiektem budowlanym bo nie posiada jakiejkolwiek instalacji. Zgodnie z art. 3 pkt 1 ustawy p.b. obiektem budowlanym jest budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Zdaniem Sądu posiadanie instalacji nie jest cechą przesadzającą o zakwalifikowaniu inwestycji jako obiektu budowlanego. Z definicji tej wynika, że jeżeli budynek, budowla bądź obiekt małej architektury posiada instalację zapewniającą użytkowanie obiektu to instalacja ta wraz z tym obiektem traktowana jest jako jeden obiekt budowlany. Nadmienić przy tym należy, że sam ustawodawca wśród przykładowo wymienionych budowli wymienia takie, które z samej swej istoty instalacji posiadać nie mogą, jak np. fundamenty pod maszyny lub urządzenia. Nie można też przyjąć, że wyrobisko jest tylko zagospodarowaną naturalną niecką. Inwestor bowiem wyłożył dno i ściany boczne materiałem izolacyjnym - geomembraną, co bez wątpienia stanowi użycie materiałów budowlanych. Inwestycja nie mogła też być potraktowana jako urządzenie budowlane. Zgodnie z pkt 9 art. 3 P.b. urządzenie budowlane to urządzenie techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki. Cechą charakterystyczną urządzenia budowlanego jest jego związanie z obiektem budowlanym. Sporna inwestycja jest zaś samodzielnym obiektem budowlanym.
Mając powyższe na uwadze Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło