III OSK 1561/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-17
Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Piotr Korzeniowski, Małgorzata Pocztarek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ ochrony środowiska może zobowiązać podmiot prowadzący instalację do sporządzenia przeglądu ekologicznego na podstawie stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, nawet jeśli pomiary hałasu nie spełniają wymogów metody referencyjnej z powodu warunków zewnętrznych, a inne dowody nie potwierdzają jednoznacznie przekroczenia norm?Ratio decidendi
Organ ochrony środowiska może zobowiązać podmiot prowadzący instalację do sporządzenia przeglądu ekologicznego na podstawie art. 237 Prawa ochrony środowiska, jeśli stwierdzi okoliczności wskazujące na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Wystarczające jest istnienie uzasadnionego podejrzenia, a nie pewność co do wystąpienia negatywnego oddziaływania. Instytucja ta realizuje zasady prewencji i przezorności. Nawet jeśli pomiary hałasu są wadliwe z powodu warunków zewnętrznych, a inne dowody nie potwierdzają jednoznacznie przekroczenia norm, fakt emisji hałasu, który może negatywnie oddziaływać na środowisko, przy braku możliwości precyzyjnego ustalenia poziomu tego hałasu innymi metodami, uzasadnia nałożenie obowiązku wykonania przeglądu ekologicznego.Stan faktyczny
Spółka B. Spółka jawna zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie zobowiązującą ją do wykonania przeglądu ekologicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię i zastosowanie art. 237 Prawa ochrony środowiska oraz wadliwość przeprowadzonych pomiarów hałasu. Spółka argumentowała, że nie stwierdzono jednoznacznie negatywnego oddziaływania na środowisko, a pomiary były wadliwe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. Spółka jawna z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1172/18 w sprawie ze skargi B. Spółka jawna z siedzibą w L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 22 lutego 2018 r., nr KOA/3893/OŚ/17 w przedmiocie zobowiązania do wykonania przeglądu ekologicznego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1172/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. Spółka jawna z siedzibą w L. (skarżąca) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 22 lutego 2018 r., nr KOA/3893/OŚ/17 w przedmiocie zobowiązania do wykonania przeglądu ekologicznego.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się skarżąca i w skardze kasacyjnej zarzuciła mu:
- naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 1 § 1 i 2 i 3 p.u.s.a. w zw. art.3 § 1 w zw. z 135 p.p.s.a. w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organu II instancji oraz decyzji organu I instancji w ramach zastosowania środków w celu usunięcia naruszenia prawa, pomimo, iż decyzje te zostały wydane z naruszeniem przez organ następujących przepisów
a) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 ust. 1 k.p.a., art. 78 § 1 i 2 k.p.a., art. 84 § i k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy z uwagi na brak dokonania wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i w konsekwencji dokonanie jego oceny w sposób przedwczesny wybiórczy i dowolny, a nie swobodny, w szczególności poprzez:
- stwierdzenie przez Sąd, iż " bezsporne w ocenie Sądu pozostaje to, że podczas postępowania przed Sądem I instancji stwierdzono okoliczności wskazujące na możliwość negatywnego oddziaływania na środowisko poprzez emisję hałasu"- podczas gdy takie okoliczności nie zostały stwierdzone a Sąd opiera taki wywód na podstawie na podstawie przyszłego dowodu - przeglądu ekologicznego,
- pominięcie wniosków końcowych z raportu PRZEGLĄDU EKOLOGICZNEGO Producent betonów i prefabrykatów B. (w aktach sprawy), jest usytuowany w bezpośrednim sąsiedztwie terenów przemysłowych. W bezpośrednim sąsiedztwie instalacja nie występują obiekty mieszkalne i użyteczności publicznej, teren, na których zlokalizowane są instalacje położony test poza obszarami ochrony przyrody, które zostały wymienione w ustawie z dnia i 6 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, a więc nie ma zastosowania art. 238 Prawa ochrony środowiska;
- pominięcie, że wydana decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzająca ją decyzja Starosty Legionowskiego, zostały oparte na niekompletnej i niepełnej opinii WIOŚ naruszającej Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów pobierania wody, co sygnalizował pracownik WIOŚ z uwagi na wykonanie pomiarów przy zastosowaniu niepełnej metody pomiarowej oraz w warunkach nieuwzględnienia tła akustycznego;
- brak określenia w jakich okolicznościach organ ustalił wystąpienie zdarzenia polegającego na rozprzestrzenieniu się hałasów z zakładu spółki poza tereny prowadzonej działalności;
- pominięcie, iż w sprawie nie ma (oprócz nieprecyzyjnej opinii WIOŚ) innych dowodów stwierdzających, aby dochodziło do przekroczenia norm, a interwencje mieszkańców nie są wystarczającym dowodem na ich przekroczenie;
- pominięcie raportu z dnia 4 maja 2017 r. B. nr HZ/05/01/2017 wykonanego na wniosek skarżącej, w zakresie rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej i wykorzystywania instalacji, ale jednocześnie pominięcie, że ten sam raport wykazał, że nie dochodzi do przekroczenia dopuszczalnych parametrów;
- brak wykazania, iż to w związku z funkcjonowaniem konkretnej instalacji skarżącej występuje możliwość negatywnego oddziaływania na środowisko;
- pominięcie, że decyzja zobowiązująca do wykonania przeglądu ekologicznego powinna zostać wydana w wyjątkowych okolicznościach i z dużą ostrożnością i nie jest wystarczające istnienie samej instalacji dla nałożenia obowiązku przeglądu ekologicznego nie przeprowadzenie wnioskowanego przez skarżącą uzupełniającego/dodatkowego dowodu z wykonania pomiarów okresowych hałasów, w sposób zapewniający najwyższą staranność, nienaruszających Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów pobierania wody;
b) art. 11 w zw. z art 15 k.p.a. i w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez sporządzenie niewystarczającego uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonej decyzji, niewyjaśniającego przesłanek faktycznych i prawnych wydanego rozstrzygnięcia, nieustosunkowania się do wszystkich zarzutów skargi, a także braku odniesienia się do dowodów przedstawionych przez skarżącą na okoliczności przeciwne, co powoduje niemożność zastosowania się skarżącą do treści decyzji podjętej w sposób arbitralny;
co w konsekwencji naruszyło zasadę prowadzenie postępowania w sposób w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
- naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 237 Prawa ochrony środowiska, dalej: "p.o.ś.", przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż podstawą do wydania rozstrzygnięcia określonego w ww. przepisie jest wyłącznie ustalenie "samej możliwości" zachodzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, podczas gdy z ww. przepisu wynika, iż podstawą do wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia jest "stwierdzenie okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko;
b) art. 237 p.o.ś. przez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że w niniejszej sprawie zachodzi możliwość zastosowania instytucji przewidzianej w art. 237 p.o.ś., podczas gdy takie warunki nie zostały spełnione, albowiem brak jest drugiej przesłanki - ustalenia precyzyjnie okoliczności związanych z ustaleniem przez organ rozprzestrzenia się hałasów z zakładu spółki poza tereny prowadzonej działalności;
c) przepisów Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów pobierania wody, poprzez niewłaściwe zastosowanie tj. poprzez zastosowanie niepełnej metody pomiarowej oraz w warunkach nieuwzględnienia tła akustycznego, co spowodowało powstaniem sprawozdania WIOŚ obarczonego licznymi nieprawidłowościami i wydaniem zaskarżonej decyzji;
d) art. 238 p.o.ś. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęciem że podmiot był zobowiązany do wykonania przeglądu ekologicznego, podczas gdy Producent betonów i prefabrykatów B. (w aktach sprawy), jest usytuowany w bezpośrednim sąsiedztwie terenów przemysłowych. W bezpośrednim sąsiedztwie instalacja nie występują obiekty mieszkalne i użyteczności publicznej, teren, na których zlokalizowane są instalacje położony jest poza obszarami ochrony przyrody, które zostały wymienione w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, a więc nie ma zastosowania art. 238 p.o.ś.
W oparciu o przytoczone zarzuty skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka podkreśliła, iż w bezpośrednim sąsiedztwie instalacja nie występują obiekty mieszkalne i użyteczności publicznej. Teren, na których zlokalizowane są instalacje położony jest poza obszarami ochrony przyrody, które zostały wymienione w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Zaakcentowała, że Kolegium w zaskarżonej decyzji zagadnienie wyznaczenia obszaru podlegającego ochronie całkowicie pominęło. W konsekwencji organy nie spełniły ciążącego na nich wyznaczenia obszaru analizowanego i dokonania oceny, jaki rodzaj terenu przeważa na tym obszarze. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że dokonanie oceny, jaki rodzaj terenu przeważa na danym obszarze w rozumieniu art. 115 p.o.ś. dotyczy tylko obszaru, który podlega ochronie przed hałasem. W jej ocenie, logicznym i niezbędnym jest więc wyznaczenie granic takiego obszaru. Spółka wskazała, iż dopiero zakreślenie granic takiego obszaru daje możliwość dokonania oceny, czy występują na nim tereny określone w art. 113 ust. 2 p.o.ś., względnie jaki jest przeważający rodzaj terenu w rozumieniu art. 114 p.o.ś. Zdaniem skarżącej kasacyjnie brak określenia granic tego obszaru powoduje, że nie można prawidłowo ustalić jakie tereny na nim występują i jakie tereny na nim przeważają, a także że kwestia ta nie poddaje się ocenie Sądu. Wskazała, iż tereny objęte zaskarżoną decyzją nie podlegały ochronie akustycznej a skarżąca nie powinna zostać zobowiązana do wykonania przeglądu ekologicznego.
Dalej skarżąca kasacyjnie podkreśliła, iż w momencie wykonywania pomiarów będących podstawą zaskarżonej decyzji wobec Spółki nie toczyło się żadne postępowanie administracyjne a ww. badania zostały wykonane na skutek petycji mieszkańców złożonej wobec innego podmiotu. To z kolei oznacza, iż pomiary zostały wykonane przed formalnym wszczęciem postępowania wobec skarżącej i wobec braku zapewnienia skarżącej zarówno wiedzy na temat ww. pomiarów jak również statusu strony lub uczestnika w postępowaniu. W ocenie Spółki omawiane badania norm nie mogą być dowodem w przedmiotowym postępowaniu, bowiem zostały wykonane przed wszczęciem postępowania administracyjnego wobec skarżącej.
Ponadto skarżąca kasacyjnie podniosła, że badania wykonane zostały w sposób sprzeczny z metodologią, zatem WIOŚ powinien je powtórzyć w warunkach wskazanych w rozporządzeniu, co jednak nie zostało wykonane. Podkreśliła również, że wadliwie sporządzone sprawozdanie nie powinno być podstawą do oceny stanu faktycznego.
Zdaniem Spółki ponosi ona negatywne konsekwencje braku jednoznacznego stwierdzenia w stosunku do niej okoliczności wymaganych w przepisie art. 237 p.o.ś., czyli wykazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Podniosła, że Sąd I instancji dokonując oceny dowodów w postępowaniu bardzo wybiórczo potraktował raport wykonany przez Zakład Badań Środowiskowych. Sąd całkowicie pominął, że raport wykazał, że nie dochodzi do przekroczenia dopuszczalnych parametrów. Co więcej, organ w żaden sposób nie uzasadnia dlaczego odmawia wiarygodności temu dowodowi w tym zakresie przyjmując jednocześnie jego wiarygodność w innym zakresie, podczas gdy: "Nałożenie obowiązku sporządzenia przeglądu ekologicznego powinno nastąpić wyłącznie po analizie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu w przedmiocie zobowiązania podmiotu prowadzącego instalację do sporządzenia przeglądu ekologicznego".
Skarżąca kasacyjnie wywodziła również, że przesłanki uzasadniające zobowiązanie do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego powinny być wszechstronnie i dokładnie wykazane. Organ administracji powinien w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wskazać, jakie przesłanki stanowią podstawę nałożenia takiego obowiązku, a przede wszystkim wyjaśnić, z jakich okoliczności wynika możliwość negatywnego oddziaływania na środowisko. Uzasadnienie decyzji powinno również wykazywać, że organy administracji dokonały wszechstronnej oceny całokształtu materiału dowodowego. Organy administracji powinny również upewnić się i wykazać, czy ten sam cel nie może zostać osiągnięty przy pomocy innych środków dowodowych, Zwróciła uwagę, iż z orzecznictwa wynika też, że przesłanką nałożenia obowiązku sporządzenia przeglądu środowiskowego nie mogą być wyłącznie pisma i skargi mieszkańców sąsiednich nieruchomości zwracających uwagę na określone uciążliwości czy sam fakt braku przeprowadzania wymaganych pomiarów. Organ nie powinien też zobowiązywać do sporządzenia przeglądu "z ostrożności" lub w celu uzyskania dodatkowego stanowiska w sytuacji, gdy wcześniej przeprowadzone badania nie wykazały negatywnego oddziaływania.
Spółka wskazała, iż w podobnej sprawie toczącej się również przed WSA w Warszawie sygn. akt IV SA/Wa 111/18 dotyczącej tego samego stanu faktycznego wobec innego przedsiębiorstwa działającego na tym samym obszarze, wobec którego organ również nałożył obowiązek dokonane przeglądu ekologicznego. Sąd I Instancji wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2018 r. uchylił decyzję organu i skierował sprawę do ponownego rozpoznania wskazując na naruszenie przepisów proceduralnych, które miały istotny wpływ na wynik postępowania i braki w zakresie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Sąd I Instancji w rozpoznawanej sprawie uwzględnił tożsame zarzuty kierowane wobec działań i uznał, iż wnioski organów administracji w zakresie przesłanek do nałożenia obowiązku wykonania przeglądu były przedwczesne, a materiał dowodowy niewystarczający.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie pomimo, że skarga kasacyjna zarzuca naruszenie zarówno przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego, w pierwszej kolejności należało się odnieść do zarzutu naruszenia prawa materialnego, to jest art. 237 p.o.ś., albowiem wykładnia tego przepisu przesądza o zakresie prowadzonego postępowania dowodowego.
Zgodnie z art. 237 p.o.ś., w razie stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, zobowiązać prowadzący instalację podmiot korzystający ze środowiska do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego. Materialną przesłanką nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia przeglądu ma być "stwierdzenie okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko". W piśmiennictwie wskazano, że "Ze sformułowania tego wynikałoby, że wystarczy powzięcie przez organ podejrzenia co do możliwości powodowania takiego oddziaływania, organ nie musi wykazywać, iż takie oddziaływanie ma miejsce. Tym niemniej podejrzenie powinno być uzasadnione, musi się oprzeć na konkretnych okolicznościach je uzasadniających, organ takie okoliczności powinien więc wyraźnie wykazać. Organ nie musi mieć pewności co do tego, że negatywne oddziaływania występują, chodzi o «możliwość» ich wystąpienia. Przegląd ma być przeprowadzony właśnie po to, żeby te podejrzenia zweryfikować i sprawdzić, czy w rzeczywistości negatywne oddziaływanie nie występuje". (zob. M. Górski [w:] Prawo ochrony środowiska. Komentarz, Warszawa 2019, s. 701).
Pogląd ten ma potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie stwierdzono, że "Z treści art. 237 p.o.ś. wynika, że wystarczającą przesłanką do nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego jest fakt funkcjonowania instalacji mogącej negatywnie oddziaływać na środowisko (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2017/10, LEX nr 1138042). Przepis art. 237 p.o.ś. mówi bowiem o stwierdzeniu wystąpienia okoliczności (por. wyrok NSA z 26 września 2013 r., sygn. II OSK 1568/12, LEX nr 1410752).
Wyjaśnić należy, że instytucja prawna przeglądu ekologicznego realizuje cele ustawowe zasad: prewencji i przezorności uregulowanych w art. 6 p.o.ś. Zgodnie z treścią tego przepisu, kto podejmuje działalność mogącą negatywnie oddziaływać na środowisko, jest obowiązany do zapobiegania temu oddziaływaniu (art. 6 ust. 1 p.o.ś.). Kto podejmuje działalność, której negatywne oddziaływanie na środowisko nie jest jeszcze w pełni rozpoznane, jest obowiązany, kierując się przezornością, podjąć wszelkie możliwe środki zapobiegawcze (art. 6 ust. 2 p.o.ś.). W znaczeniu słowa "prewencja" mieści się działanie polegające na niedopuszczeniu do powstania zjawiska uważanego w sensie normatywnym za niepożądane. Prewencja jest związana z działaniem polegającym na zapobieganiu szkodzącemu działaniu. W prewencji chodzi zatem zarówno o wszelkie przedsięwzięcia zmierzające do przeciwdziałania niekorzystnym zjawiskom, jak i o niedopuszczenie do ich powstania. W zasadzie prewencji kładzie się główny nacisk na zapobieganie negatywnemu oddziaływaniu na środowisko. U podstaw tak rozumianej zasady prewencji leży założenie, że chodzi tu o zapobieżenie czemuś, co zagraża powstaniem negatywnych skutków w środowisku jako całości. Odkładanie sporządzenia przeglądu ekologicznego do momentu, kiedy negatywne oddziaływanie ujawni się, może spowodować sytuację, w której opanowanie tego negatywnego oddziaływania będzie wymagało podjęcia bardziej kosztownych działań od tych, które można było podjąć wcześniej, sporządzając przegląd ekologiczny zgodnie z zasadę prewencji. Sporządzając przegląd ekologiczny zgodnie z art. 237 p.o.ś. można zminimalizować szkodliwość i niebezpieczeństwo negatywnego oddziaływania na środowisko (por. wyrok NSA z 22 października 2018 r., sygn. akt III OSK 1423/21).
Powyższe rozważania przeczą zarzutowi skargi kasacyjnie, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 237 p.o.ś. Zdaniem skarżącej kasacyjnie podstawę do wydania rozstrzygnięcia w sprawie stanowi "stwierdzenie okoliczności" wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. W ocenie skarżącej kasacyjnie w sprawie nie ustalono precyzyjnie okoliczności związanych z rozprzestrzenianiem się hałasów z zakładu spółki poza teren prowadzonej działalności. Jak przedstawiono powyżej w rozumieniu art. 237 p.o.ś. wystarczającym jest stwierdzenie okoliczności, które powodują możliwość wystąpienia takiego negatywnego odziaływania. Przy czym nie chodzi w tym przypadku o stwierdzenie takich okoliczności, które w stopniu niebudzącym wątpliwości przesądzają o zaistnieniu negatywnego odziaływania instalacji na środowisko. W przypadku bowiem stwierdzenia zaistnienia takich okoliczności, które w stopniu niewątpliwym wskazują na negatywne odziaływanie instalacji na środowisko przeprowadzanie przeglądu ekologicznego staje się zbędne, a konieczne jest podjęcie innych czynności przewidzianych prawem celem wyeliminowania negatywnego odziaływania instalacji na środowisko. W rozpoznawanej sprawie w przypadku stwierdzenia, że doszło do przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku zbędne byłoby przeprowadzanie przeglądu ekologicznego a nalżyłoby wówczas zastosować unormowania zawarte w dziale V p.o.ś. dotyczącym ochrony przed hałasem.
W rozpoznawanej sprawie stwierdzono okoliczności, które wskazywały na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Ta okolicznością było emitowanie przez instalacje hałasu, przy czym co jest istotne pomiary okresowe przeprowadzone przez WIOŚ wskazywały na przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu, jednakże z uwagi na przekroczoną wilgotność powietrza nie spełniały one zasady metody referencyjnej wykonywania okresowych pomiarów hałasu w środowisku pochodzących z instalacji lub urządzeń z załącznika nr 7 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów pobieranej wody (Dz.U. z 2014 r., poz. 1542). Pomiary te wskazywały na przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu, w porze dziennej do 60,9 dB, przy dopuszczalnym poziomie 55 dB, a w porze nocnej 47,6 dB przy wartości dopuszczalnej 45 dB. Nie było możliwe wykonanie ponownych badań poziomu hałasu z uwagi na nakładanie się źródeł hałasu, co powodowało niemożliwość wyodrębnienia hałasu pochodzącego z jednego źródła. Stwierdzenie więc okoliczności, że instalacja emituje hałas, który może negatywnie oddziaływać na środowisko, a nie ma innej możliwości dokonania ustaleń w tym zakresie uprawniał organ do zastosowania art. 237 p.o.ś., albowiem zostały spełnione wszystkie przesłanki w tym przepisie wymienione. Nie było przy tym możliwość stwierdzenia tej okoliczności za pomocą innych środków niż przegląd ekologiczny. Podkreślenia ponownego przy tym wymaga, że do zastosowania narzędzia ochrony środowiska, o którym mowa w art. 237 p.o.ś. nie jest konieczne stwierdzenie, że normy oddziaływania na środowisko zostały przekroczone, ale że takie odziaływania może mieć charakter negatywny.
Powyższe rozważania wskazują na niezasadność obydwu zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia art. 237 p.o.ś. oraz zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 7, 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 i 2 k.p.a., art. 84 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., albowiem stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób wyczerpujący i pozwalający na zastosowanie wskazanej powyżej normy prawa materialnego.
Nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja skargi kasacyjnej przedstawiona w uzasadnieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, że w sposób nieuprawniony Sąd I instancji wywiódł, że zostały stwierdzone okoliczności wskazujące na możliwość negatywnego oddziaływania na środowisko poprzez emisje hałasu, podczas, gdy okoliczności takie nie zostały stwierdzone, a Sąd opiera taki wywód na podstawie przyszłego dowodu – przeglądu ekologicznego. Po pierwsze, jak przedstawiono powyżej, w sprawie zostały stwierdzone okoliczności, które mogą wskazywać na negatywne odziaływanie emisji hałasu na środowisko. Po drugie Sąd I instancji tego wywodu nie oparł na przyszłym dowodzie, którym jest przegląd ekologiczny. Po trzecie to właśnie celem i zadaniem przeglądu ekologicznego jest ustalenie czy to oddziaływanie ma charakter negatywny czy też nie i właśnie ta okoliczność została przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyeksponowana. Ponadto zauważyć należy, że wywody zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a odnoszące się do tej części zarzutu naruszenia przepisów postępowania zmierzają do wykazania nieprawidłowości w zastosowaniu art. 113 – 115 p.o.ś. Tymczasem organ w rozpoznawanej sprawie nie wydawał decyzji dotyczącej dopuszczalnego poziomu hałasu. Nie był więc zobowiązany do ustalenia wszystkich niezbędnych elementów stanu faktycznego do zastosowania powołanych wyżej przepisów. Dodać należy, że na obszarze, którego dotyczy przedmiotowa sprawa obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z informacją uzyskaną od Prezydenta Miasta Legionowa obszar, na którym zlokalizowana jest instalacja jest objęty ochroną akustyczną dla terenów mieszkaniowo-usługowych.
W odniesieniu do argumentacji dotyczących wadliwości pomiarów poziomu hałasu przeprowadzonych przez WIOŚ przypomnieć ponownie należy, że to właśnie niemożność przeprowadzenia pomiarów hałasu zgodnie z przepisami rozporządzenia z 2014 r. i nakładanie się tła akustycznego, skutkowało koniecznością wydania decyzji w przedmiocie zobowiązania do wykonania przeglądu ekologicznego. Powoływanie się więc na wadliwość tych pomiarów nie może odnieść pożądanego przez skarżącą kasacyjnie skutku. Okoliczność, że w podobnym stanie faktycznym Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 1111/18 wyraził odmienne stanowisko nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy, albowiem wyrok ten nie jest przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego, a Sąd II instancji nie jest nim związany.
Nie można także stwierdzić, jak czyni to skarga kasacyjna, że brak jest określenia w jakich okolicznościach organ ustalił wystąpienie zdarzenia polegającego na rozprzestrzenianiu się hałasu z zakładu poza teren prowadzonej działalności. O rozprzestrzenianiu się hałasu świadczą badania okresowe przeprowadzone przez WIOŚ, a wątpliwym w zakresie tych badań pozostaje ustalenie poziomu tego hałasu, co w konsekwencji skutkowało obowiązkiem przeprowadzenia przez stronę przeglądu ekologicznego. Przy czym nie jest konieczne – jak wskazuje na to skarga kasacyjna, że poza interwencją mieszkańców i badaniami poziomu hałasu konieczne jest przedstawienie jakichkolwiek innych dowodów świadczących na przekroczenie dopuszczalnych norm poziomu halsu. Zauważyć bowiem ponownie należy, że w sprawie nie chodzi o wykazanie przekroczenia norm dopuszczalnego poziomu hałasu przez instalację prowadzoną przez skarżącą kasacyjnie, gdyż ta okoliczność stanowiłaby podstawę do wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu, a w konsekwencji czyniłaby bezprzedmiotowym konieczność przeprowadzania przeglądu ekologicznego. Właśnie fakt rozprzestrzenia się hałas, który mógłby negatywnie oddziaływać na środowisko stanowił podstawę rozstrzygnięcia organów administracji.
Z tych też przyczyn nie miała wpływu na wynik rozstrzygnięcia okoliczność, że organ nie odniósł się do raportu z dnia 4 maja 2017 r. przedłożonego przez skarżącą kasacyjnie dotyczącego dopuszczalnych poziomów hałasu.
Nie można zgodzić się z twierdzeniem skargi kasacyjnej, że nie wykazano, iż to w związku z funkcjonowaniem instalacji skarżącej kasacyjnie występuje możliwość negatywnego oddziaływania na środowisko, albowiem sama skarżąca kasacyjne nie kwestionuje okoliczności emitowania hałasu, a więc zaistnienia takiej możliwości.
Ponadto, jak omówiono to już powyżej, organ nie pominął okoliczności, że wydanie decyzji zobowiązujecie do wykonania przeglądu ekologicznego powinno mieć miejsce wyjątkowo, albowiem organ wyjaśnił, że to brak możliwości ustalenia poziomu hałasu emitowanego przez instalację, który to hałas może negatywnie oddziaływać na środowisko stanowi przyczynę nałożenia tego obowiązku. W konsekwencji nie jest zasadny zarzut braku przeprowadzenia wnioskowanego przez skarżącą dowodu w postaci ponownych pomiarów hałasu, albowiem z powodu nakładania się tła akustycznego organy nie mogły dokonać tej czynności w sposób prawidłowy.
Zauważyć należy, że skarżąca kasacyjnie przedłożyła do akt sprawy wykonany przegląd ekologiczny i w oparciu o informacje w nim zawarte kwestionowała zasadność podjętej decyzji w przedmiocie zobowiązania do wykonania przeglądu ekologicznego. Podkreślić należy, że zobowiązanie do wykonania przeglądu ekologicznego nie jest równoznaczne ze stwierdzenie, iż z całą pewnością instalacja negatywnie oddziałuje na środowisko. To właśnie zadaniem przeglądu ekologicznego jest dostarczenie takich ustaleń. Wykonany więc przegląd ekologiczny sam w sobie nie może być dowodem wskazującym na brak konieczności jego przeprowadzenia, albowiem spełnia on role prewencyjne i zapobiegawcze. Ponadto fakt, że w bezpośrednim sąsiedztwie instalacji nie znajdują się obiekty mieszkalne i użyteczności publicznej, a instalacja położona jest poza terenem ochrony przyrody nie świadczy o braku prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego, czy też o naruszeniu art. 238 p.o.ś. Przepis ten bowiem nie mówi o obiektach mieszkalny i obiektach użyteczności publicznej znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie, ale wymaga aby przegląd ekologiczny zawierał opis obejmujący istniejące w sąsiedztwie lub bezpośrednim zasięgu oddziaływania instalacji obiekty mieszkalne i użyteczności publicznej. Przepis ten nie wprowadza więc ograniczeń dotyczących jedynie bezpośredniego sąsiedztwa, ale zasięg ten określa szerzej.
Nie jest trafiony wywód skargi kasacyjnej, że pomiary hałasu wykonane przed wszczęciem postępowania nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Wskazać należy, że pomiary hałasu wykonywane w toku uprzednich czynności kontrolnych dokonywane są poza postępowaniem jurysdykcyjnym, w ramach uprawnień właściwych służb kontrolnych. W myśl zaś art. 75 § 1 k.p.a. "Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny". Dowodem w rozpoznawanej sprawie mógł być pomiary hałasu dokonane przed wszczęciem postępowania.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 11 w zw. z art. 15 i w zw. art. 107 § 3 k.p.a. Powyższym zarzutem skarżąca kasacyjnie zarzuca Sądowi I Instancji, że nie wyjaśnił dlaczego odmówił mocy dowodowej sprawozdaniu z emisji hałasu przedstawionego przez skarżącą. Podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stosuje w toku postępowania przepisów k.p.a., lecz przepisy p.p.s.a. Zarzut skargi kasacyjnej dotyczy nieustosunkowania się do wszystkich zarzutów skargi, lecz jako podstawę nie wskazano przepisów postępowania przed sądem administracyjny, w tym regulacji odnoszących się do wadliwości sporządzenia uzasadnienia.
Mając na względzie powyższe skarga kasacyjna została oddalona w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Niniejsza sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.), dalej: "ustawa COVID-19". Jak wynika natomiast z wyżej poczynionych rozważań biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Biorąc zatem pod uwagę, że strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie należało przyjąć, iż standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu, iż rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło