VIII SA/Wa 197/18
WyrokWSA w Warszawie2018-06-14
Skład orzekający: Sławomir Fularski, Renata Nawrot, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, jako właścicielka sąsiedniej nieruchomości, posiadała status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji, czy zasadne było wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z powodu jej nieuczestniczenia w tym postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie posiadała statusu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, ponieważ jej nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Brak interesu prawnego oznaczał, że nie zaistniała przesłanka wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a tym samym organy zasadnie odmówiły uchylenia decyzji ostatecznej. Skarga została oddalona.Stan faktyczny
Skarżąca T. R. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z 2009 r. udzielającą pozwolenia na budowę, twierdząc, że nie brała w nim udziału jako strona, mimo że jej działka znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Organy administracji (Starosta, Wojewoda) odmówiły uchylenia decyzji ostatecznej, uznając, że skarżąca nie ma statusu strony, ponieważ inwestycja nie narusza jej praw w sposób ograniczający zagospodarowanie nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędziowie Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak (sprawozdawca), Protokolant Starszy referent Magdalena Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2018 r. w Radomiu sprawy ze skargi T. R. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, po wznowieniu postępowania oddala skargę.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga T. R. na decyzję Wojewody [...] Nr [...] z [...] grudnia 2017 r. w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, po wznowieniu postępowania.
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją Nr [...] z [...] listopada 2009 r. (zwana dalej także: decyzją ostateczną) Starosta Powiatowy w P. (dalej: Starosta, organ I instancji) zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] Sp. z o.o. Spółka Komandytowa (dalej: inwestor) pozwolenia na budowę osiedla mieszkaniowego wielorodzinnego z lokalami usługowymi i garażem podziemnym na terenie działek nr ewid. [...],[...] obręb [...] (etap I-IV) przy ul. D. [...] w P..
Pismem z dnia 25 stycznia 2012 r. Wojewoda [...] przekazał do organu I instancji według właściwości pismo T. R. (dalej: wnioskodawczyni, skarżąca) z dnia 17 maja 2011 r., które po sprecyzowaniu stanowiło wniosek o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem ww. decyzji ostatecznej. Jako podstawę wniosku wskazała, że nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej, zaś jej działka znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji.
Postanowieniem nr [...] z [...] marca 2012 r. Starosta, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwana dalej: k.p.a.) wznowił postępowanie administracyjne zakończone decyzją ostateczną Starosty z dnia [...] listopada 2009 r.
W dalszej kolejności postanowieniem nr [...] z [...] lipca 2012 r. Starosta nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia dokumentacji dotyczącej budowy osiedla mieszkaniowego wielorodzinnego przy ul. D. w P. przez złożenie analizy zacienienia projektowanej zabudowy wykonanej w stosunku do istniejących budynków znajdujących się na działce skarżącej, oznaczonej nr ew. [...] przy ul. B. [...] w W., celem sprawdzenia, czy odległość budynku z pomieszczeniami na pobyt ludzi od innych obiektów umożliwia naturalne ich oświetlenie. W uzasadnieniu postanowienia Starosta wskazał, że skarżąca jest współwłaścicielką ww. nieruchomości, graniczącej z terenem inwestycji poprzez działki nr ew. [...] w jednostce ewidencyjnej [...], Dzielnica [...] w W. oraz działkę nr ew. [...], obr. [...] w P.. Powyższe zobowiązanie inwestor wykonał [...] września 2012 r.
Decyzją Nr [...] z [...] września 2012 r. organ I instancji orzekł o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej. Na skutek złożonego odwołania Wojewoda [...] (dalej: Wojewoda, organ odwoławczy) decyzją Nr [...] z [...] listopada 2012 r. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ
I instancji. Na skutek skargi złożonej przez inwestora, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie wyrokiem z 2 lipca 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 349/13, orzekł
o oddaleniu skargi. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 28 maja 2015 r., sygn. akt OSK 2641/13, orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Decyzją Nr [...] z [...] kwietnia 2015 r. Starosta po raz wtóry orzekł
o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej, wskazując na upływ 5-letniego terminu od jej doręczenia. Na skutek złożonego przez skarżącą odwołania, organ odwoławczy decyzją Nr [...] z [...] stycznia 2016 r. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji
i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, nakazując analizę, czy skarżąca ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną. Na skutek skargi złożonej przez inwestora, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 15 lutego 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 565/16, orzekł o oddaleniu skargi.
Decyzją Nr [...] z [...] czerwca 2017 r., sprostowaną postanowieniem Nr [...] z dnia [...] września 2017 r., Starosta orzekł o przeniesieniu pozwolenia na budowę, wydanego decyzją ostateczną z [...] listopada 2009 r., na nowego inwestora - [...] Sp. z o.o.
Następnie decyzją nr [...] z [...] września 2017 r. Starosta, działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 i art. 104 k.p.a. oraz art. 82 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm., zwana dalej: p.b.), orzekł o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, iż skarżąca złożyła wniosek
o wznowienie postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym. Z regulacji art. 28 ust. 2 p.b. obowiązującego w dacie wydania decyzji ostatecznej wynika natomiast, iż stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 p.b.).
Zatem właściciele, użytkownicy wieczyści, czy zarządcy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną budową, aby uzyskać status strony w sprawie pozwolenia na budowę, muszą wskazać przepis, przewidujący w konkretnej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w ich sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Należy jednocześnie rozróżnić oddziaływanie na nieruchomość i oddziaływanie na nieruchomość w sposób ograniczający jej zagospodarowanie. Tylko druga
z wymienionych sytuacji stanowi podstawę do ustalenia interesu prawnego strony
w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Podmiot ma prawo wywodzić swój interes prawny jako strona w postępowaniu, jeżeli oddziaływanie obiektu powoduje naruszenie konkretnych norm prawa materialnego, np. przepisów techniczno-budowlanych.
Starosta wskazał, że z zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego,
w tym złożonej przez inwestora analizy zacienienia, wynika, iż projekt odpowiada wymaganiom § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422 ze zm., zwane dalej: rozporządzeniem MI). Analiza wskazuje, że budynki na działce wnioskodawczyni mają zapewnione nasłonecznienie pokoi mieszkalnych określone ww. przepisami prawa. W związku
z zachowaniem przez inwestora odległości określonych w § 13 rozporządzenia MI, działka skarżącej nr ewid. [...] obręb [...] w jednostce ewidencyjnej Dzielnica [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, co uniemożliwia uznanie wnioskodawczyni za stronę w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną.
Poza tym organ I instancji podał, że wnioskodawczyni nie wskazała na konkretny przepis prawa pozwalający uznać ją za stronę w postępowaniu, tj. nie wskazała oddziaływania na nieruchomość już zabudowaną budynkami w sposób ograniczający jej zagospodarowanie. W rozpoznawanej sprawie nie występuje zatem prawne ograniczenie w sposobie zagospodarowania nieruchomości wnioskodawczyni.
W odwołaniu złożonym na powołaną decyzję skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wydanemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie:
1. art. 146 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniały przesłanki uchylenia decyzji ostatecznej w wyniku wznowienia postępowania, pomimo że skarżącej, która nie uczestniczyła w postępowaniu na prawach strony zakończonym ww. decyzją, kwestionowana decyzja nie została nigdy doręczona, co wyłączało otwarcie 5-letniego terminu z art. 146 § 1 k.p.a. dla skarżącej niebędącej stroną poprzedniego postępowania;
2. art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 149 § 2 k.p.a. poprzez błędną odmowę uchylenia decyzji ostatecznej, pomimo zaistnienia przesłanki określonej w art. 145 § 1 k.p.a. oraz zaniechanie przez organ przeprowadzenia postępowania określonego w art. 149 § 2 k.p.a. co do przyczyn wznowienia;
3. art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 p.b. poprzez błędne przyjęcie, że wnioskodawczyni
w realiach przedmiotowej sprawy nie wykazała swojego interesu prawnego, który upoważniałby do otrzymania statusu strony w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę osiedla budynków mieszkalnych z lokalami usługowymi;
4. art. 9 i art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niepoinformowanie wnioskodawczyni
o znajdującej się w aktach postępowania analizie zacienienia, a także możliwości zapoznania się z tą analizą i zgłoszenia ewentualnych zastrzeżeń, co uniemożliwiło jej wypowiedzenie się co do zgromadzonych w sprawie dowodów przed wydaniem decyzji;
5. art. 85 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez organ I instancji dowodu z oględzin nieruchomości skarżącej, tj. działki ewid. nr [...] przy ul. B. [...] w W., co pozwoliłoby na ustalenie, że znajduje się ona na obszarze oddziaływania projektowanego i ukończonego przez inwestora zespołu budynków mieszkalnych;
6. art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak należytego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie i prawidłowego ustalenia stanu faktycznego zgodnie z wnioskami stron, z uwzględnieniem całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i rozstrzygnięcia, czy dostarczona przez inwestora analiza zacienienia odpowiada wymaganiom przewidzianym w § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia MI;
7. § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia MI poprzez błędne w przedmiotowej sprawie przyjęcie, że działka skarżącej nr ewid. [...], położona przy ul. B. [...]
w W., nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, co stwierdzić można by było jedynie po przeprowadzeniu oględzin nieruchomości oraz po umożliwieniu skarżącej zapoznania się z dostarczoną przez inwestora analizą zacienienia i zgłoszeniu do niej ewentualnych zastrzeżeń.
Wskazaną na wstępie i stanowiącą przedmiot oceny w niniejszej sprawie decyzją Nr [...] z [...] grudnia 2017 r. Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu decyzji, po przedstawieniu specyfiki postępowania wznowieniowego, organ odwoławczy podał, iż wniosek skarżącej inicjujący przedmiotowe postępowanie, został złożony 17 maja 2011 r. Z dokumentacji wynika, że wnioskodawczyni uzyskała informacje o wydanej decyzji ostatecznej w maju 2011 r.,
o czym oświadczyła w piśmie z dnia 2 marca 2012 r. Tym samym zachowała miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
Wojewoda podniósł, iż w sprawach o pozwolenie na budowę prowadzonych
w trybie zwykłym, jak również w trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów winien być identycznie ustalany na podstawie art. 28 ust. 2 p.b., który jest normą szczególną
w stosunku do art. 28 k.p.a. Według przepisów k.p.a., stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zgodnie z art. 28 ust. 2 p.b., stronami w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszarem oddziaływania jest teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości takiej nieruchomości do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstaw do uznania danego podmiotu za stronę postępowania
w sprawie, której przedmiotem jest udzielenie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć interes faktyczny, a nie interes prawny. Nie jest zatem tak, że obszar oddziaływania to teren, w którym da się odczuć skutki, uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem jakiegoś obiektu. Takie rozumienie obszaru oddziaływania odwołuje się do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamić z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń. W konsekwencji takie skutki jak np.: hałas, wzmożony ruch samochodowy, zniszczenie nawierzchni drogi publicznej, nie decydują o statusie strony właścicieli działek na nie narażonych. Tylko osoby, których prawo doznaje ograniczeń ze względu na realizację jakiegoś obiektu, są stronami postępowania o pozwolenie na budowę dla tego obiektu. Sam fakt, że dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja nie jest wystarczającą podstawą do uznania, że podmiotowi takiemu przysługuje status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Pojęcie obszaru oddziaływania obiektu można określić na podstawie konkretnych parametrów danej inwestycji. Aby uzyskać status strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, właściciel sąsiedniej nieruchomości powinien wskazać konkretny przepis, przewidujący w skonkretyzowanym stanie faktycznym danej sprawy ograniczenie w swobodnym korzystaniu z tej nieruchomości ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego.
Wobec powyższego kluczowe w przedmiotowej sprawie było ustalenie, czy przedmiotowa inwestycja oddziaływuje na działkę skarżącej w sposób powodujący ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości na podstawie odrębnych przepisów.
Wojewoda wskazał, iż przepisem, który może być podstawą uznania danego podmiotu za stronę postępowania jest art. 135 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2016 r., poz. 672), który przewiduje możliwość ustanowienia strefy ograniczonego użytkowania w związku z realizacją inwestycji. Ustanowienie takiego obszaru skutkuje wprowadzeniem ograniczenia w zakresie przeznaczenia terenu. Podmiot, który jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą nieruchomości, która znalazłaby się w takim obszarze byłby stroną postępowania, którego przedmiotem byłoby wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę inwestycji, w związku z którą utworzono taki obszar. Zaznaczył, iż według art. 32 ust. 1 pkt 1 p.b., pozwolenie na budowę może być wydane po uprzednim przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jeżeli jest ona wymagana przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji
o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz
o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r., poz. 1405, zwana dalej: u.ś). Z kolei dyspozycja art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. obliguje organ do sprawdzenia przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji środowiskowej, o której mowa
w art. 71 ust. 1 u.ś. Z art. 59 ust. 1 u.ś. wynika obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko, jeżeli ten obowiązek został stwierdzony na podstawie art. 61 ust. 3 u.ś. przez organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Stanowiąca przedmiot decyzji ostatecznej inwestycja nie jest wymieniona w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U.
z 2013 r. poz. 817). Tym samym nie wymagała przeprowadzenia postępowania w trybie u.ś.
Z akt sprawy wynika, że wnioskodawczyni jest współwłaścicielem nieruchomości nr ewid. [...], położonej przy ul. B. [...] w W. (obecnie działka nr [...]). Na działce tej znajdują się dwa budynki mieszkalne. Budynek mieszkalny oznaczony
w dokumentacji symbolem W1 zlokalizowany jest w odległości ok. 7,5 m od granicy działki, natomiast budynek mieszkalny oznaczony symbolem W2 w odległości ok. 14 m od tej granicy. Realizacja inwestycji określonej decyzją ostateczną została podzielona na 4 etapy: budynek realizowany w 1 etapie zlokalizowany jest w odległości ok. 10 m od granicy działki, budynek realizowany w 2 etapie w odległości ok. 30 m od granicy działki, budynek realizowany w 3 etapie w odległości ok. 5 m od granicy działki, budynek realizowany w 4 etapie w odległości ok. 5 m od granicy działki. Nieruchomość skarżącej oddzielona jest od działek inwestycyjnych działką drogową.
Wojewoda podał, że na powyższym terenie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego południowej części miasta P. etap 2 i 3, zatwierdzony uchwałą Rady Miejskiej w P. Nr LI/262/2005 z dnia 21 czerwca 2005 r. (Dz. Urz. Woj. Maz. z 2005 r. Nr 166, poz. 5304). Zgodnie z postanowieniami ww. uchwały, podstawowym przeznaczeniem tego terenu jest zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, wielorodzinna i usługowa. Przedmiotem inwestycji jest zabudowa wielorodzinna.
Według przepisu § 12 ust. 1 rozporządzenia MI, jeżeli z przepisów § 13, § 60 i § 271 - 273 lub z przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania. Budynek na działce budowlanej powinien być oddalony 4 m w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy lub 3 m, jeżeli jest zwrócony do granicy ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych. Tym samym sporna inwestycja zlokalizowana jest zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia.
Według regulacji § 13 ust. 1 ww. rozporządzenia odległość budynku
z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenia tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: 1) między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej,
z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m – dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m; 2) zostały zachowane, wymagania,
o których mowa w § 57 i § 60; 2) wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Niezbędnym warunkiem prawidłowego ustalenia odległości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów, umożliwiającej naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, jest precyzyjne, jednoznaczne wyznaczenie w płaszczyźnie poziomej kąta 60°, z usytuowaniem jego wierzchołka w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego,
a następnie zbadanie, czy między ramionami tak wyznaczonego kąta, w odległości mniejszej niż wysokość przesłonienia, nie znajduje się obiekt przesłaniający.
Oceniając przedmiotową inwestycję w kontekście przepisów rozporządzenia MI dotyczących odległości, organ odwoławczy stwierdził, iż sporna inwestycja zlokalizowana jest zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia.
W odniesieniu do przedmiotowej kwestii zacienienia organ odwoławczy uznał, że wysokość przesłaniania wynosi 18,59 m, natomiast odległość przesłanianego obiektu 35,68 m. Odległość między budynkami (istniejącym i projektowanym) jest większa niż wysokość przesłaniania, stąd na gruncie przepisów § 13, § 60 i § 271 - 273 rozporządzenia MI nie można mówić o ich naruszeniu. W konkluzji Wojewoda uznał, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Planowane przedsięwzięcie nie wprowadza żadnych ograniczeń wynikających
z obowiązujących przepisów prawa, które miałyby negatywny wpływ na nieruchomość wnioskodawczyni. Według dokumentów sprawy, oddziaływanie przedmiotowej inwestycji zamyka się w granicach działki inwestora.
Wskazał nadto, iż dokumentacja projektowa nie przewiduje zmiany spływu wód powierzchniowych na nieruchomość należącą do skarżącej, nie pozbawia także jej nieruchomości dostępu do drogi publicznej oraz do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja). Sporna inwestycja nie niesie za sobą ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji pól elektromagnetycznych. Zdaniem Wojewody, praktycznie każda inwestycja powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów, co jednakże nie jest równoznaczne z przyznaniem tym osobom przymiotu strony zainteresowanej w administracyjnym rozstrzygnięciu dopuszczalności realizacji określonej inwestycji.
W kontekście powyższego uznał, że w niniejszej sprawie nie zaistniała przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wnioskodawczyni nie wykazała bowiem w żaden sposób, że należąca do niej nieruchomość znajduje się w zindywidualizowanym obszarze oddziaływania inwestycji, co wiąże się ze wskazaniem konkretnego przepisu, który ogranicza swobodę korzystania z nieruchomości. Wskazał, że nie chodzi
o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowane przedsięwzięcie, a jedynie
o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych innych osób, nie interesów faktycznych.
Uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie zostaną naruszone również interesy osób trzecich. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich nie jest bezgraniczna
i podlega ograniczeniom wynikającym z ustaw. Nie można dopuścić do sytuacji,
w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora. Zamierzona inwestycja nie wpłynie negatywnie na środowisko, jak też nie wprowadzi ograniczeń dla skarżącej w swobodnym korzystaniu
z nieruchomością, do której posiada tytuł prawny. Inwestycja nie stwarza również zagrożenia dla działek sąsiednich i dla ludzi.
Reasumując, Wojewoda stwierdził, że skarżąca nie posiada interesu prawnego związanego z wydaniem zaskarżonej decyzji. Z dokumentacji nie wynika, aby planowane przedsięwzięcie mogło mieć wpływ na sferę jej praw lub obowiązków regulowanych przepisami prawa. Przesłanki istnienia interesu prawnego nie może stanowić subiektywne przekonanie skarżącej o negatywnym wpływie planowanego przedsięwzięcia na środowisko, a w szczególności na warunki jej życia. Dlatego Starosta zasadnie zastosował w niniejszej sprawie art. 151 § 1 k.p.a.
W skardze złożonej na powołaną decyzję do sądu administracyjnego skarżąca, wniosła o uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji. Wydanemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego tożsame z zarzutami sformułowanymi w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, zwana dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Uwzględnienie skargi następuje
w przypadku stwierdzenia naruszenia przez sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 p.p.s.a.
Badając zaskarżoną decyzję według wyżej wskazanych kryteriów, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja Wojewody odpowiada prawu. Sąd w pełni podziela ustalenia i argumentację, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego przez organ odwoławczy, oceniając je jako prawidłowe i wyczerpujące.
W niniejszej sprawie postępowanie administracyjne było prowadzone na wniosek skarżącej w trybie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną. Wnioskodawczyni wskazała na zaistnienie przesłanki wznowieniowej, o której mowa
w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu). Tę przesłankę wznowieniową Wojewoda przeanalizował nie tylko w odniesieniu do złożonej analizy zacienienia i spełnienia wymogów rozporządzenia MI, ale i na płaszczyźnie innych ustaw. Sąd tę ocenę podziela i przyjmuje za własną, bez potrzeby ponownego przytaczania argumentów w tym zakresie. Tym samym niezasadny jest zarzut skarżącej, że organy w przedmiotowej sprawie nie przeprowadziły postępowania co do przyczyn wznowienia (art. 149 § 2 k.p.a.).
Skarżąca w toku postępowania wznowieniowego wskazywała, że wzniesiony budynek na działce inwestycyjnej zaciemnia jej nieruchomość przez znaczne ograniczenie nasłonecznienia, co obniża wartość jej działki (pismo z dnia 20 kwietnia 2012 r.). Żądała obniżenia wysokości budynku z 6 do 4 kondygnacji (pismo z dnia 16 grudnia 2011 r.).
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że inwestor (na żądanie organu I instancji) w dniu [...] września 2012 r. oraz w dniu [...] grudnia 2012 r. złożył analizę
(w postaci rysunku i opisu) w zakresie przesłaniania i zacieniania przez projektowany budynek P1 wobec istniejących na działce skarżącej budynków W1 i W2, z której wynika, że projekt budowlany zgodny jest z § 13 oraz z § 57 i § 60 rozporządzenia MI.
Rysunek nr 1 analizy przedstawia możliwość nasłonecznienia dla istniejących budynków na działce skarżącej, posiadających ekspozycję okien południowych, tj. budynek oznaczony symbolem W1 ma zapewnione nasłonecznienie pokoi mieszkalnych przez 10 godzin (od 7.00 do 17.00), a budynek oznaczony symbolem W2 przez 7 godzin (od 7.00 do 14.00) – z wymaganych 3 godzin.
Rysunek nr 2a i 2b przedstawia z kolei skrajny przypadek przesłaniania, wykazując na brak przesłaniania projektowanego budynku na istniejące na działce skarżącej budynki, przy czym projektant dokonał analizy dla najbardziej niekorzystnego przypadku dla okna w przedsionku wejściowym w budynku istniejącym.
Analizę zacienienia sporządzał i interpretował architekt A. D., który był autorem projektu budowlanego. Organ nie miał podstaw do podważania tej analizy, bowiem zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 35 ust. 1 pkt 4 p.b. to na projektancie, a nie na organie spoczywa odpowiedzialność za przyjęte rozwiązania techniczne w projekcie budowlanym. Przeprowadzona w toku postępowania wznowieniowego analiza zacienienia była podstawą do oceny przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. czy skarżąca bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej. Z tej oceny wynika, że w postępowaniu głównym nie było podstaw prawnych do uznania skarżącej jako strony, bowiem z punktu widzenia wymogów rozporządzenia MI (zarówno przepisów § 12, jak i § 13 oraz § 57 i § 60) działka skarżącej nie leży w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji.
Zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., organ administracji publicznej, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 k.p.a., wydaje decyzję,
w której odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 k.p.a.
W ocenie Sądu, we wznowionym postępowaniu zasadnie orzeczono o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej. Wskazana przez wnioskodawczynię przesłanka wznowieniowa nie zaistniała. Wbrew jej stanowisku, w dacie wydawania decyzji ostatecznej nie było podstaw do stwierdzenia, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Stąd nie jest zasadny zarzut skargi naruszenia art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 149 § 2 k.p.a.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 146 § 1 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie, bowiem w tej sprawie organy jednoznacznie wypowiedziały się i dokonały oceny co do wskazywanej przez skarżącą przesłanki wznowieniowej. Organy uznały, że skarżącej nie przysługuje prawo strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną (brak przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), dlatego Starosta na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił uchylenia decyzji ostatecznej, a Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jeśli byłyby podstawy prawne do uchylenia decyzji ostatecznej (skarżącej przysługiwałoby prawo strony), to wówczas dopiero organ w dalszej kolejności badałby upływ czasu, o którym mowa w art. 146 § 1 k.p.a., w celu wydania decyzji na podstawie art. 152 § 2 k.p.a.
Prawidłowo organ odwoławczy wskazał na szczególną normę prawną
w sprawach o pozwolenie na budowę obowiązującą nie tylko w trybie zwykłym, ale
i wznowieniowym, wynikającą z art. 28 ust. 2 p.b. Zgodnie z tym przepisem, stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei zgodnie z art. 3 pkt 20 p.b., przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że sam fakt, iż skarżąca jest współwłaścicielem nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną nie jest wystarczającą podstawą do uznania, że przysługuje jej status strony w postępowaniu
o pozwolenie na budowę na podstawie art. 28 ust. 2 p.b. Pojęcie obszaru oddziaływania obiektu określa się na podstawie konkretnych parametrów danej inwestycji. Aby uzyskać status strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, właściciel sąsiedniej nieruchomości powinien wskazać konkretny przepis, przewidujący
w skonkretyzowanym stanie faktycznym danej sprawy ograniczenie w swobodnym korzystaniu z tej nieruchomości ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Takie oddziaływanie, jak przedstawiono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie wynika z przepisów rozporządzenia MI, ani z innych ustaw szczególnych, jak również nie zostało skutecznie wskazane przez skarżącą.
Z przedłożonej dokumentacji budowlanej wynika, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia; inwestycja nie powoduje żadnego ograniczenia w zabudowie jej nieruchomości. Oddziaływanie spornej inwestycji zamyka się w granicach działki inwestora.
Wojewoda odniósł się również do ewentualnych "immisji pośrednich"
z nieruchomości objętej inwestycją na nieruchomość skarżącej, wskazując w tym zakresie na drogę postępowania cywilnego z art. 144 w związku z art. 222 § 2 i art. 415 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2016 r., poz. 380 ze zm., zwana dalej: k.c.). Ewentualne przekroczenie dopuszczalnego poziomu tych immisji rodzi określone skutki cywilnoprawne, ale nie daje praw strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 p.b. Nieruchomość skarżącej nie znajduje się w zasięgu oddziaływania spornej inwestycji, a więc niezasadne są zarzuty naruszenia art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 p.b.
W tym miejscu należy stwierdzić, że w postępowaniu wznowieniowym odnośnie do decyzji ostatecznej w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę nie jest niezbędny dowód z oględzin nieruchomości skarżącej czy też nieruchomości inwestycyjnej. Organy w tej sprawie badały projekt budowlany,
a nie sposób zrealizowania inwestycji na gruncie, który jest w gestii zainteresowania organów nadzoru budowlanego. Dlatego niezasadny jest zarzut skargi naruszenia przez organy orzekające w tej sprawie art. 85 § 1 k.p.a. przez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z oględzin.
Sąd stwierdza, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w przedmiotowej sprawie, zobowiązując inwestora do złożenia pełnej analizy zacienienia (w postaci rysunku i opisu), która była podstawą do zbadania zarzutów strony w zakresie podstawy wznowieniowej, czy jej nieruchomość znajdowała się
w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Analiza zacienienia była więc przedmiotem oceny organów jako dowodu w sprawie. Tym samym nie naruszono przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Wojewoda, wbrew twierdzeniom zawartym
w skardze, nie powielił jedynie argumentacji z decyzji Starosty, ale zgodnie z art. 15 k.p.a. ponownie przeanalizował sprawę, przedstawiając znacznie szerszą argumentację swojego stanowiska, aniżeli organ I instancji, sporządzoną zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.
Warto zauważyć, że Starosta postanowieniem z dnia [...] września 2012 r., działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. (wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję), dokonał z urzędu wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną z uwagi na zlecenie inwestorowi uzupełnienia projektu budowlanego o analizę zacienienia wykonaną w stosunku do istniejących budynków znajdujących się na działce skarżącej. Natomiast decyzją Nr [...] Starosta stwierdził wydanie decyzji ostatecznej z naruszeniem prawa. Dostarczona w toku postępowania wznowieniowego dokumentacja została zbadana pod względem zgodności z prawem, stanowiła uzupełnienie projektu budowlanego, ale nie wpłynęła na zmianę decyzji ostatecznej, tj. decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę.
Sąd nie podziela zarzutu skargi, że zaskarżona decyzja pozostaje
w sprzeczności z oceną prawną wyrażoną w wyroku WSA w Warszawie z dnia 2 lipca 2013 r. w sprawie VII SA/Wa 349/13 oraz wyroku NSA z dnia 28 maja 2015 r. w sprawie II OSK 2641/13. Kontrolowana wówczas decyzja kasatoryjna Wojewody z dnia [...] listopada 2012 r., Nr [...], zarzucała Staroście brak oceny złożonej do akt sprawy analizy zacienienia projektowanej zabudowy. W uzasadnieniu zaskarżonej
i poprzedzającej ją decyzji w przedmiotowej sprawie organy obu instancji dokonały już tej oceny i zawarły wypływające z niej stosowne wnioski.
Z analizy akt administracyjnych wynika, iż organy obu instancji przed wydaniem swoich decyzji nie umożliwiły skarżącej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów
i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.). W orzecznictwie podnosi się, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r., II OSK 831/05, publ. ONSAiWSA 2006/6/157, wyrok NSA z dnia 1 lutego 2011 r., II OSK 1098/10, publ. Lex nr 786594). Skarżąca w skardze akcentuje zarzut niepoinformowania jej w szczególności
o znajdującej się w aktach analizie zacienienia, wobec której mogłaby złożyć ewentualne zastrzeżenia i dalsze wnioski dowodowe w sprawie.
Zdaniem Sądu, powyższe uchybienie organów nie miało ostatecznie wpływu na wynik sprawy, ponieważ – jak już wyżej wspomniano – za analizę zacienienia, stanowiącą uzupełnienie badanego w postępowaniu głównym, projektu budowlanego, odpowiada projektant, a skarżąca nie wykazała w skardze, jakie ma konkretnie zastrzeżenia do analizy zacienienia, mogące jednocześnie mieć wpływ na wynik sprawy, tj. zmienić ocenę prawną w ten sposób, aby uznać, że nieruchomość skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania spornej projektowanej inwestycji.
Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło