II SA/Kr 592/18
WyrokWSA w Krakowie2018-06-14
Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Tadeusz Kiełkowski, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budowa mobilnego masztu antenowego tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej, ze względu na jego parametry techniczne i sposób posadowienia, może być realizowana w trybie zgłoszenia, czy też wymaga pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że budowa mobilnego masztu antenowego tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej, ze względu na jego znaczną wysokość (28,13 m), zainstalowane anteny oraz sposób posadowienia z użyciem balastu i kotew, stanowi obiekt trwale związany z gruntem. W związku z tym, nie spełnia on przesłanek tymczasowego obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego, i wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Organy administracji prawidłowo wniosły sprzeciw wobec zgłoszenia.Stan faktyczny
Inwestor zgłosił zamiar budowy "mobilnego masztu antenowego, tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej". Starosta wniósł sprzeciw, uznając, że obiekt ten jest budowlą wymagającą pozwolenia na budowę. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty. Inwestor zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, argumentując, że obiekt jest tymczasowym obiektem budowlanym niepołączonym trwale z gruntem. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędziowie : Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant: Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi [....] S.A. w W. na decyzję Wojewody z dnia [...] marca 2018 r. znak: [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru budowy skargę oddala.
Wojewoda decyzją z dnia 13 marca 2018 r. (znak: [...]), na podstawie:
- art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm. – dalej jako: k.p.a.) oraz
- art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 z późn. zm. – dalej jako: u.p.b.),
po rozpatrzeniu odwołania [...] S.A., reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, od decyzji Starosty [...] z dnia 24 stycznia 2018 r. (znak: [...]), którą wniesiono sprzeciw w sprawie zgłoszenia zamiaru budowy "mobilnego masztu antenowego, tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr [...] położonej w miejscowości B. gm. B.", dokonanego przez pełnomocnika ww. spółki,
utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pełnomocnik inwestora – [...] S.A. złożył w Starostwie Powiatowym w W. zgłoszenie zamiaru budowy obiektu tymczasowego określonego jako: "mobilny maszt antenowy tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej", na dz. nr [...] w miejscowości B..
Decyzją z dnia 24 stycznia 2018 r. (znak: [...]), Starosta [...] wniósł sprzeciw w sprawie ww. zgłoszenia, powołując jako podstawę prawną art. 30 ust. 6 pkt 1 u.p.b. Zaznaczono przy tym, że organ I instancji uznał, iż zgłoszony obiekt budowlany, w myśl art. 3 pkt 1 i 3 u.p.b. jest budowlą (wolnostojącym masztem antenowym), stanowiącą całość techniczno-użytkową składającą się z szeregu elementów, które nie mogą działać oddzielnie. Dodano, że organ I instancji wskazał, iż roboty budowlane polegające na budowie stalowego mobilnego masztu antenowego o wysokości 28,13 m, szerokości 11 m, długości 11 m, składającego się z 5 segmentów kratowych o przekroju trójkąta usztywnionych odciągami linowymi mocowanymi do rusztu nad węzłem podporowym, 3 antenami sektorowymi wraz z wewnętrzną linią zasilającą, drogami kablowymi łączącymi urządzenia sterujące antenami, stanowią całość techniczno-użytkową. Jednocześnie, zdaniem organu I instancji, już sam fakt, iż przedsięwzięcie polegać ma na budowie stalowego mobilnego masztu antenowego oraz zamontowaniu pozostałego sprzętu pozwalającego na sprawne i właściwe korzystanie z tak wykonanej stacji telefonii komórkowej, wystarczyło do uznania, iż na tak opisane zamierzenie inwestycyjne inwestor powinien uzyskać pozwolenie na budowę, co – w ocenie Starosty [...] – znajdowało swoje potwierdzenie także w orzecznictwie sądowoadministracyjnym.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł inwestor – [...] S.A., działający przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając organowi I instancji naruszenie: art. 29 ust. 1 pkt 12 w zw. z art. 3 pkt 5 u.p.b. (w zakresie kwalifikacji przedsięwzięcia i przyjęcie, że inwestycja dotyczy nowej stacji bazowej telefonii komórkowej); art. 30 ust. 6 pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 3 u.p.b. (poprzez przyjęcie, że zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę); przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 7a i art. 77 k.p.a. (w zakresie wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego). W uzasadnieniu odwołania, strona odwołująca się przeprowadziła wywód na temat definicji tymczasowego obiektu budowlanego, wskazując, że Starosta [...] nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji do cech takiego obiektu. Podniesiono przy tym, że cechą tymczasowego obiektu budowlanego jest przeznaczenie do czasowego użytkowania, co inwestor zgłosił, a w związku z tym – zdaniem strony odwołującej się – nie było podstaw do uznania, iż zgłaszana mobilna stacja bazowa sieci [...] nie będzie tymczasowym obiektem budowlanym. Strona odwołująca się dokonała również analizy zagadnienia "trwałego połączenia z gruntem" wskazując, że o tym czy obiekt jest trwale połączony z gruntem nie przesądza wyłącznie zachowanie przez niego stateczności i nośności. Podkreślono bowiem, że każdy obiekt budowlany powinien być zrealizowany w sposób zapewniający stabilność i uniemożliwiający jego łatwe przesunięcie, przeniesienie lub zniszczenie pod wpływem warunków atmosferycznych. Zwrócono również uwagę, że opis robót nie wskazywał, by inwestor zamierzał wybudować obiekt będący budowlą w sposób trwale połączony z gruntem. Strona odwołująca się podsumowała, że do zgłoszenia została dołączona dokumentacja projektowa, a inwestor wskazał czynności, które będą przez niego podjęte w celu realizacji przedsięwzięcia, co tym samym dawało podstawę do uznania, iż wobec przedmiotowego zgłoszenia organ powinien zastosować art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b.
Po rozpatrzeniu odwołania i przeanalizowaniu akt sprawy, Wojewoda wskazał, że zgłoszenie dotyczyło budowy mobilnego masztu antenowego z urządzeniami stacji bazowej telefonii komórkowej na dz. nr [...], położonej w miejscowości B.. Podkreślono, że funkcję obiektu określono jako mobilny maszt antenowy tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej, zaś w opisie podano, iż maszt ten składać się ma z 5 segmentów kratowych (każdy o długości 6 m) i będzie usztywniony odciągami linowymi, zaprojektowanymi na trzech poziomach. Dodano, że trzon masztu posadowiony ma być na ruszcie stalowym, a ruszt oparty na 4 słupach głównych (tzw. stopach) i 2 słupach pośrednich, dodatkowo obciążonych balastami, zaś na maszcie mają zostać zamontowane anteny nadawczo-odbiorcze i antena radioliniowa. Ponadto wskazano, że na ruszcie mają zostać posadowione urządzenia techniczne wraz z niezbędnymi obiektami towarzyszącymi: wewnętrzną linią zasilającą, drogami kablowymi, łączącymi urządzenia sterujące z antenami. Następnie organ odwoławczy podał, że z dołączonego do zgłoszenia rysunku pn. "Widok masztu" wynikało, iż maszt składać się ma z 9 segmentów, każdy o długości 3 m – jako całkowitą wysokość masztu podano 28,13 m; elementy rusztu, na którym oparty jest maszt, to stalowe profile walcowane o długości ok. 9 m każdy, zaś na rysunku pn. "Sytuacja" opisano, że posadowienie masztu zająć ma powierzchnię terenu o wymiarach: 11,0 m x 11,0 m. Tym samym, w ocenie organu II instancji, nie ulegało wątpliwości, że przedstawione w zgłoszeniu przedsięwzięcie inwestycyjne to budowa stacji bazowej telefonii komórkowej z wszelkimi tego konsekwencjami, składającej się z masztu i szeregu urządzeń technicznych, stanowiącej instalację zapewniającą możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. W tym zakresie organ odwoławczy, powołał się na utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, zgodnie z którym stacja bazowa telefonii komórkowej uznawana jest za budowlę, stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami, wymagającą pozwolenia na budowę. Podkreślono bowiem, że argumentem przemawiającym za taką kwalifikacją ww. obiektu jest fakt, iż stacja bazowa telefonii komórkowej powoduje emisję fal elektromagnetycznych, które z zasady rozprzestrzeniają się poza obszarem, do którego inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Tym samym wyjaśniono, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej na podstawie zgłoszenia, a więc bez udziału stron postępowania, nie daje gwarancji prawidłowego wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu oraz poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich posiadających nieruchomości w tym obszarze. Jednocześnie zwrócono uwagę, że obszarem oddziaływania stacji bazowej telefonii komórkowej jest nie tylko obszar, na którym nastąpi przekroczenie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, ale także obszar, na którym w ogóle będzie występowała emisja tych fal. Stąd też, zdaniem organu odwoławczego, ponieważ "procedura zgłoszeniowa" jest przeprowadzana w tzw. "trybie uproszczonym", niedającym możliwości wszechstronnej oceny planowanego przedsięwzięcia, to jedynie przeprowadzenie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę gwarantować będzie sprawdzenie, czy realizacja tego przedsięwzięcia nie spowoduje wprowadzenia ograniczeń lub uciążliwości dla terenów sąsiednich i wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej, nie naruszającego obowiązującego porządku prawnego. Organ II instancji dodał przy tym, że dołączone rysunki nie przedstawiały rozkładu pól elektromagnetycznych. Mając zatem na uwadze powyższe, zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo uznał, iż realizacja robót budowlanych polegających na budowie masztu antenowego stacji bazowej telefonii komórkowej o wysokości 28,13 m, podstawie 11 m x 11 m, z 3 antenami sektorowymi i pozostałymi elementami, będzie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę. Zaznaczono przy tym, że co do zasady, realizacja obiektu budowlanego, powinna być poprzedzona uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 28 ust. 1 u.p.b.), zaś tylko roboty budowlane i obiekty wymienione w art. 29 i art. 30 u.p.b. zostały zwolnione z obowiązku uzyskania takiego pozwolenia. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, skoro budowa stacji bazowej telefonii komórkowej nie została wprost wyłączona z wymogu uzyskania pozwolenia na budowę, to powinna być ona realizowana zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.b.
Ponadto organ II instancji dokonując oceny, czy planowana budowla będzie nietrwale połączona z gruntem i tym samym, czy uprawnione było wskazanie w zgłoszeniu art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. wskazał, że jego zdaniem kwestia ta nie rzutowała w sposób decydujący na rozstrzygnięcie. Podniesiono przy tym, że inwestor nazwał zgłoszony obiekt budowlany mobilnym masztem antenowym tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej, wskazując w zgłoszeniu art. 30 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. Organ odwoławczy odnosząc się do treść ww. przepisu wskazał, że takie zdefiniowanie planowanej inwestycji nie wpływało na wyrażone stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym realizacja stacji bazowej telefonii komórkowej, co do zasady, wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Odnosząc się zatem do zarzutu strony odwołującej, iż Starosta [...] dokonał wadliwej kwalifikacji przedsięwzięcia i nie odniósł się do cech, jakimi charakteryzuje się tymczasowy obiekt budowlany, organ odwoławczy wskazał, że cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. Tym samym, w ocenie organu II instancji, o tym, czy dane urządzenie jest trwale związane z gruntem, nie decyduje metoda i sposób związania z gruntem, ale to, czy wielkość konkretnego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z podłożem, co znajduje również swoje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. Zwrócono także uwagę, że w ww. zgłoszeniu inwestor nie nazwał wprost planowanego przedsięwzięcia tymczasowym obiektem budowlanym, ale określił go jako "mobilny maszt antenowy tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej" i powołał art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b., który odnosi się do tymczasowych obiektów budowlanych. Tymczasem, w ocenie organu odwoławczego, analiza treści zgłoszenia oraz dołączonych rysunków wykazała, że planowany obiekt należy zaliczyć do trwale związanych z gruntem, bowiem jego konstrukcja, wielkość (wysokość masztu ponad 28 m i powierzchnia posadowienia 11 m x 11 m) oraz sposób zespolenia poszczególnych elementów i względy bezpieczeństwa przesądzały o tym, że będzie on posadowiony na tyle trwale, iż oprze się czynnikom, które mogłyby go zniszczyć czy choćby przesunąć. Dlatego też, zdaniem organu II instancji, zwolnienie zgłoszonego obiektu budowlanego, określonego jako "tymczasowy", z wymogu uzyskania pozwolenia na budowę nie miało zastosowania w sprawie, bowiem planowany do realizacji maszt antenowy z urządzeniami będzie na tyle mocno i trwale połączony z podłożem, że uniemożliwi to jego przesunięcie w inne miejsce. Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy w pełni zaakceptował stanowisko organu I instancji, zgodnie z którym w rozpatrywanym przypadku wykonanie masztu antenowego stacji bazowej telefonii komórkowej podlegać powinno obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę, co potwierdzać miało także przytoczone orzecznictwo sądów administracyjnych i uznał za zasadne wydanie przez organ I instancji decyzji wnoszącej sprzeciw wobec zgłoszenia zamiaru budowy planowanego przedsięwzięcia.
Skargę na ww. decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, strona skarżąca – [...] S.A., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, jak również zasądzenia od organu na rzecz strony skarżącej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kosztów opłaty skarbowej od dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa według norm przepisanych.
Strona skarżąca powtórzyła w treści skargi zarzuty podniesione uprzednio w odwołaniu od decyzji organu I instancji, podtrzymując w tym zakresie przedstawioną przez siebie argumentację na ich poparcie oraz powołane orzecznictwo sądów administracyjnych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w tym zakresie stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 z późn. zm.) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego wyżej przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W tym miejscu wymaga jednak podkreślenia, że w świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (zob. w tym zakresie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, LEX nr 173127).
W ocenie Sądu przedmiotowa skarga nie zasługuje na uwzględnienie i jako taka podlega oddaleniu.
Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia 13 marca 2018 r. (znak: [...]), utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia 24 stycznia 2018 r. (znak: [...]), którą wniesiono sprzeciw w sprawie zgłoszenia przez [...] S.A. zamiaru budowy "mobilnego masztu antenowego, tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr [...] położonej w miejscowości B. gm. B.", dokonanego przez pełnomocnika ww. spółki. Zgłoszenie to zostało wniesione w oparciu o art. 30 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. Stosownie do treści ostatniego z ww. przepisów, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. W art. 30 u.p.b. wymieniono natomiast roboty budowlane podlegające procedurze zgłoszeniowej oraz opisano przebieg tej procedury, w tym sytuację, w której organ administracji architektoniczno-budowlanej zobligowany jest do wniesienia sprzeciwu od dokonanego zgłoszenia, tj. jeżeli, zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę (art. 30 ust. 6 pkt 1 u.p.b.), który to przepis stanowił podstawę prawną wydania kwestionowanych w przedmiotowej sprawie decyzji.
Tym samym, istota sporu pomiędzy stronami sprowadza się do oceny, czy zgłoszenie przez stronę skarżącą (inwestora) zamiaru rozpoczęcia robót budowlanych polegających na budowie mobilnego masztu antenowego tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr [...] położonej w miejscowości B. gm. B. - było zgłoszeniem tymczasowego obiektu budowlanego, mieszczącego się w hipotezie normy określonej w art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. Uznanie bowiem, że wskazany mobilny maszt antenowy tymczasowej stacji bazowej nie ma charakteru tymczasowego obiektu budowlanego skutkowałoby brakiem możliwości wzniesienia go jedynie w oparciu o dokonane uprzednio zgłoszenie, obligując tym samym inwestora do uzyskania pozwolenia na jego budowę, stosownie do treści art. 28 ust. 1 u.p.b. W myśl tego przepisu, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Z kolei zaaprobowanie stanowiska strony skarżącej, prowadziłoby do uznania, że przedmiotowe zamierzenie budowlane może być dokonane w ramach trybu zgłoszeniowego, określonego w art. 29 i art. 30 u.p.b., czyniąc zarazem niezasadnym wniesienie sprzeciwu przez organ na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 u.p.b.
Podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia zaistniałego w kontrolowanej sprawie sporu ma zatem ustalenie desygnatów pojęcia tymczasowych obiektów budowlanych, wymienionych w art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b., które to obiekty zostały zwolnione z obowiązku uzyskania dla ich realizacji pozwolenia na budowę, a następnie ich odniesienie do objętego zgłoszeniem inwestora zamierzenia budowlanego polegającego – jak zostało to już wyżej wskazane – na budowie mobilnego masztu antenowego tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr [...] położonej w miejscowości B. gm. B..
Mając zatem na uwadze powyższe, wskazać trzeba, że definicja tymczasowego obiektu budowlanego została zawarta w art. 3 pkt 5 u.p.b., zgodnie z którym pod pojęciem tym należy rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. Jak podkreśla się w doktrynie, w przepisie tym ustawodawca wyróżnił dwa rodzaje tymczasowych obiektów budowlanych, pierwszy – przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidzianym do przeniesienia w inne miejsce lub do rozbiórki (cecha tymczasowości) oraz drugi – niepołączony trwale z gruntem (cecha nietrwałości połączenia z gruntem), przy czym dla zakwalifikowania obiektu do jednej z ww. kategorii będą miały znaczenie przede wszystkim okoliczności faktyczne rozpatrywanej sprawy, jak również konstrukcja projektowanego obiektu budowlanego, ale też i zamiar inwestora (zob. A. Despot-Mładanowicz, Komentarz do art. 3 ustawy – Prawo budowlane, uwaga 6 oraz A. Kosicki, Komentarz do art. 29 ustawy – Prawo budowlane, uwaga 24, w: A. Plucińska-Filipowicz (red.), M. Wierzbowski (red.), Prawo budowlane. Komentarz, WKP 2018 LEX online). Wymaga w tym miejscu jednak wyraźnego podkreślenia, że organ architektoniczno-budowlany, dokonując oceny zgłoszonego zamierzenia budowlanego nie jest związany subiektywną oceną zgłaszającego, co do wskazanej przez niego kwalifikacji prawnej planowanego obiektu, a zobowiązany jest dokonać samodzielnej kwalifikacji prawnej tego obiektu. Oznacza to, że po stronie organu, do którego wpłynęło zgłoszenie, powstaje obowiązek sprawdzenia, czy objęte zgłoszeniem roboty budowlane lub budowa mogą być realizowane w ramach trybu zgłoszeniowego, zgodnie z art. 29 w zw. z art. 30 ust. 1 u.p.b., czy dokonanie w tym zakresie ustaleń jest możliwe na podstawie załączonych dokumentów oraz, czy nie zaistniały inne okoliczności wymienione w art. 30 ust. 6 i 7 u.p.b., które wykluczałyby zgłoszenie, jako prawną formę powiadomienia organu architektoniczno-budowlanego o planowanym zamierzeniu, pozwalającą na rozpoczęcie robót budowlanych (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 20 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 18/18, LEX nr 2470683). Tym samym, o kwalifikacji danego obiektu budowlanego jako tymczasowego nie może decydować wyłączanie zamiar inwestora przejawiający się w chęci czasowego (tj. nieprzekraczającego 180 dni od rozpoczęcia budowy) użytkowania takiego obiektu. Nie ulega natomiast wątpliwości, że jest to jednak warunek konieczny do zastosowania procedury zgłoszeniowej, niemniej sam w sobie niewystarczający.
Odnosząc zatem wyrażoną w art. 3 pkt 5 u.p.b. definicję tymczasowego obiektu budowlanego do treści art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. wskazać należy, że zasadnicza różnica w relacji obu tych przepisów sprowadza się do wprowadzenia wyraźnego czasowego ograniczenia użytkowania obiektów określonych w art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. do 180 dni od rozpoczęcia budowy, po którym to terminie nastąpić ma najpóźniej jego rozbiórka lub przeniesienie w inne miejsce. Ponadto, aby obiekt taki mógł zostać objęty procedurą zgłoszeniową niezbędne jest by był on niepołączony trwale z gruntem, w przeciwnym bowiem przypadku konieczne będzie uzyskanie na jego realizację pozwolenia na budowę. Wymaga w tym miejscu podkreślenia, że to właśnie ocena, czy zgłaszane zamierzenie wypełnia tą ostatnią ze wskazanych cech określonych w art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. (tj. cechę nietrwałości połączenia z gruntem) stanowiło w przedmiotowej sprawie główną oś sporu pomiędzy stronami. Wyjaśnić bowiem należy, że w ocenie strony skarżącej, przedmiotowy mobilny maszt antenowy tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej stanowi tymczasowy obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem i dlatego jego budowa powinna podlegać wyłącznie obowiązkowi zgłoszenia organowi architektoniczno-budowlanemu. Takiej argumentacji nie podziela jednak Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę, przychylając się w tym zakresie w pełni do stanowiska organu zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Zdaniem Sądu, o tym czy dany obiekt budowlany jest trwale połączony z gruntem decyduje nie tyle sposób i metoda jego związania z gruntem, czy też technologia wykonania fundamentu, która w aktualnym stanie wiedzy technicznej może być różna oraz możliwości techniczne przeniesienia tego obiektu budowlanego w inne miejsce, ale to czy jego wielkość, konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2471/15, LEX nr 2314383). Trwałość związania obiektu z gruntem, nie musi oznaczać przy tym stałości tego związania, rozumianego jako brak możliwości odłączenia go od gruntu bez nieodwracalnego naruszenia jego technicznej i funkcjonalnej integralności. Co istotne, trwałości takiego związania z gruntem obiektu budowlanego nie niweczy ustalenie, iż można go zdemontować, gdyż jest to jedynie okoliczność mogąca przesądzać o tymczasowości takiego obiektu, ale nie trwałości jego związania z gruntem (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 29 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 1365/17, LEX nr 2443777).
Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy wymaga podkreślenia, że zgodnie z treścią zgłoszenia planowany mobilny maszt antenowy tymczasowej stacji bazowej telefonii komórkowej polegać ma na budowie mobilnego stalowego masztu składającego się z 5 segmentów kratowych o przekroju trójkąta, usztywniony odciągami linowymi, które to odciągi mocowane mają być do rusztu nad węzłem podporowym. Trzon masztu oparty ma być na ruszcie stalowym wykonanym z profili walcowanych otwartych oraz zamkniętych, zaś sam ruszt opierać ma się na czterech stopach, na których układany ma być balast. Ponadto wskazano, że na maszcie zostaną zamontowane anteny nadawczo-odbiorcze i antena radioliniowa, przy czym posadowienie urządzeń technicznych na ruszcie zostanie dokonane wraz z niezbędnymi obiektami towarzyszącymi: wewnętrzną linią zasilającą, drogami kablowymi, łączącymi urządzenia sterujące z antenami. Dodano również, że zgodnie z załączoną kwalifikacją, przedsięwzięcie nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, nie stanowi także przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., a więc – w ocenie strony skarżącej – nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i wykonania raportu oddziaływania na środowisko. Jednocześnie podano, że obiekt ten wraz z następującymi instalacjami i urządzeniami technicznymi związanymi z tym obiektem budowlanym, zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem nie wymaga zaopatrzenia w wodę, w zakresie zaopatrzenia w energie elektryczną korzystać będzie z instalacji użytkownika nieruchomości (zgodnie z umową dzierżawy), nie będzie też generował ścieków. Parametry tego obiektu określono poprzez wskazanie, że będzie on liczył po 11 m – szerokości i długości oraz 28,13 m – wysokości. Już zatem z samego opisu planowanego zamierzenia inwestycyjnego wynika, że stanowić ono będzie całość techniczno-użytkową, wymagającą wykonania szeregu robót budowlanych i innych czynności technicznych mających na celu połączenie drogą kablową poszczególnych urządzeń wchodzących w skład projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej, które nie mogłyby działać zgodnie ze swoim funkcjonalnym przeznaczeniem oddzielnie.
Dlatego też w ocenie Sądu, organy obu instancji zasadnie i zgodnie z prawem przyjęły, że z uwagi na parametry techniczne objętego zgłoszeniem masztu telekomunikacyjnego stacji bazowej telefonii komórkowej, wśród których na szczególne podkreślenie zasługuje jego znaczna wysokość – 28,13 m oraz zainstalowane na tym maszcie anteny sektorowe (umiejscowione 25 m nad gruntem) i antenę radioliniową (umiejscowioną 26,5 m nad gruntem) wraz z systemem urządzeń sterujących, jego klasyfikacja nie pozwala przyjąć – wbrew twierdzeniom strony skarżącej – iż , nie powinien on posiadać cechy trwałego związania z gruntem. Wskazać bowiem należy, iż z "opisu zakresu i sposobu wykonywania robót" zalegającego w aktach sprawy wynika, że stalowy ruszt, na którym posadowiony ma być mobilny maszt antenowy będzie opierał się na 4 słupach głównych (4 stopy narożne) i 2 słupach pośrednich. Każda z tych 4 stóp ma zostać obciążona balastami, przy czym minimalny balast dla jednej stopy wynosić ma 32 bloczki betonowe M6 (masa bloczka – 0,26 kN), a dodatkowo dla prawidłowego stabilizowania masztu oraz właściwej pracy podpór zastosowane mają być płyty drogowe o wymiarach 300x150x15 cm układane symetrycznie pod każdą narożną stopą. W ww. opisie podano również, że każda stopa ma zostać zakotwiona w płycie za pomocą 4 kotew wklejanych HILTI M16 x 125 HIT RE 500 (w sumie 16 kotew). Ponadto bezpieczeństwo całej konstrukcji mobilnej stacji bazowej zapewnić mają także usztywnione odciągi linowe, które dla prawidłowego i bezpiecznego posadowienia obiektu muszą być ze swej istoty trwale związane z gruntem. To zaś prowadzi nieuchronnie do wniosku, zgodnie z którym trwałość związania obiektu budowlanego z gruntem wyrażać się może również w wykonaniu takich prac lub zabezpieczeń, które mają pozwolić na jego użytkowanie, eliminując przy tym możliwość niekontrolowanej zmiany położenia tego obiektu bądź też utraty kontaktu z gruntem, wskutek działania sił fizycznych wywołanych samą konstrukcją tego obiektu albo kumulatywnie: jego konstrukcją i działaniami natury (wiatr, woda, erozja gleby, itp.), ewentualnie innymi czynnikami zewnętrznymi (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 29 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 1365/17, LEX nr 2443777). Oznacza to, że dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów, czy wielkość zagłębienia w gruncie. Sąd nie kwestionuje przy tym zasadności twierdzeń strony skarżącej w ocenie, której także i te obiekty budowlane wymienione w art. 3 pkt 5 u.p.b., posiadające cechę tymczasowości muszą być budowane (instalowane) w sposób zapewniający ich stabilność, odporność na warunki atmosferyczne oraz przede wszystkim bezpieczne ich użytkowanie. Niemniej jednak, zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę, gabaryty niektórych obiektów budowlanych, w tym takich jak objęty kontrolowanym postępowaniem, tj. mobilnej stacji bazowej telefonii komórkowej wraz z systemem anten, wymagają dla bezpiecznego ich użytkowania tak samo mocnego związania z gruntem, zarówno w przypadku ich użytkowania w okresie krótszym niż 180 dni, jak i przez dłuższy czas, co prowadzi do wniosku, że technologia budowy takiego obiektu powinna być w zasadzie – w każdym z tych przypadków – taka sama. Konkludując wskazać należy, że organy obu instancji zasadnie uznały, że budowa (instalacja) mobilnego masztu antenowego, wymagająca jego stabilizacji na gruncie poprzez zapewnienie adekwatnego balastu, przesądza o jego kwalifikacji prawnej, jako obiektu budowalnego trwale związanego z gruntem, objętego wymogiem uzyskania pozwolenia na budowę.
Tym samym według Sądu, nie mogły znaleźć uzasadnienia podniesione w treści uzasadnienia skargi zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. Sąd nie podziela bowiem argumentacji strony skarżącej, wedle której za trwale związane z gruntem należałoby uznać tylko takie obiekty budowlane, dla których w toku projektowania i budowy obiektu takie trwałe połączenie zostało zapewnione m.in. poprzez wykonanie badań gruntu (w tym jego nośności), wykonanie obliczeń geotechnicznych warunków posadowienia oraz ukształtowanie konstrukcji obiektu – jego fundamentów, aby ww. założenia geotechniczne zostały spełnione, a więc takie, które są posadowione za pomocą fundamentu przekazującego obciążenia od konstrukcji obiektu na nośne warstwy gruntu, realizowane z użyciem specjalistycznego sprzętu budowlanego i wykonaniem prac ziemnych, a których demontaż wiąże się z użyciem ciężkiego sprzętu budowlanego i zazwyczaj zniszczeniem elementów konstrukcyjnych podczas demontaż.
W skardze zwrócono uwagę na związek pomiędzy treścią art. 3 ust. 5 Prawa budowalnego z treścią art. 5 ust. 1pkt 1 a Prawa budowalnego, w myśl którego "Obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając: 1) spełnienie podstawowych wymagań dotyczących obiektów budowlanych określonych w załączniku I do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 305/2011 z dnia 9 marca 2011 r. ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylającego dyrektywę Rady 89/106/EWG (Dz. Urz. UE L 88 z 04.04.2011, str. 5, z późn. zm.), dotyczących: a) nośności i stateczności konstrukcji,". Z kolei w myśl art. 3 ust. 5 Prawa budowlanego, ilekroć w ustawie jest mowa o tymczasowym obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przykrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe;". W treści art. 3 ust. 5 Prawa budowlanego ustawodawca posługuje się pojęciem "niepołączenia trwałego z gruntem" wobec tego - a contrario "niepołączenia" - można wywieść z tego pojęcie trwałego połączenia z gruntem. Bezsprzecznie omawiany przepis przewiduje połączenie "nietrwałe" z gruntem tymczasowego obiektu budowalnego, przy czym "niepołączenie trwałe" należy rozumieć funkcjonalnie, instrumentalnie w odniesieniu do pojęcia tymczasowego obiektu, ale, co wymaga podkreślenia, w jednoczesnym każdorazowym związku z zapewnieniem bezpieczeństwa użytkowania/bezpieczeństwa budowlanego takiego obiektu tymczasowego. Aksjologia Prawa budowlanego oparta jest bowiem na zapewnieniu, zabezpieczeniu bezpieczeństwa budowalnego. Z tych założeń wynika, że niepołączenie trwałe jest mniej kwalifikowane prawnie i faktycznie niż połączenie trwałe, ale ma też zapewniać co oczywiste bezpieczeństwo budowlane użytkownikom tymczasowego obiektu budowlanego. Zarazem to do organu należy ocena, czy zgłoszony przez inwestora obiekt jest obiektem tymczasowym, gdyż niepołączonym trwale z gruntem. W tym wypadku chodzi jednak o ocenę, czy obiekt może być z uwagi na bezpieczeństwo budowlane niepołączony trwale z gruntem. Niewątpliwie istnieją takie proste, względnie nieskomplikowane obiekty budowalne, których gabaryty i funkcja wskazują na to, że takie mniej kwalifikowane "niepołączenie trwałe" zapewnia bezpieczeństwo użytkownikom w tym znaczeniu, że bez szczególnie skomplikowanych obliczeń i ekspertyz, na miarę rozumowania logicznego i zdroworozsądkowego człowieka posiadającego pewne doświadczenie życiowe, jest w zasadzie wiadome, iż niepołączenie trwałe (mniej kwalifikowane) obiektu tymczasowego z uwagi na jego gabaryty i funkcje gwarantuje pełną stabilizację obiektu i nie poddanie się standardowym, w stosunku do pojęcia danej tymczasowości, warunkom atmosferycznym. Nie wystarczy jednak sama subiektywna kwalifikacja obiektu jako tymczasowego przez inwestora, aby uznać, że organ jest uwolniony od badania, czy dany obiekt zgłoszony jako tymczasowy i nietrwale związany z gruntem, wymaga jednak trwałego połączenia z gruntem bardziej kwalifikowanego niż nietrwale i w konsekwencji wymaga pozwolenia na budowę. Ma to miejsce wtedy kiedy gabaryty, kształt danego obiektu budowlanego wykazują, że z uwagi na wymogi bezpieczeństwa obiekt ma być trwale, czyli bardziej kwalifikowanie niż nietrwale powiązany z gruntem, gdyż względem niego zachodzi zobiektywizowana konieczność wykonania takich prac lub zabezpieczeń, które mają pozwolić na jego użytkowanie, eliminując przy tym możliwość niekontrolowanej zmiany położenia tego obiektu bądź też utraty kontaktu z gruntem, wskutek działania sił fizycznych wywołanych jednak samą konstrukcją tego obiektu albo kumulatywnie: specyfiką jego konstrukcji, funkcji i działaniami sił natury. Jak to już było powiedziane powyżej, dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów, czy wielkość zagłębienia w gruncie. Jest przy tym oczywiste, i na wskazuje przywołana w skardze treść art. 5 ust. 1pkt 1 a Prawa budowalnego, że zarówno obiekty trwale jak i nietrwale połączone z gruntem powinny zachować stateczność i nośność. W powszechnym, encyklopedycznym ujęciu: stateczność konstrukcji i jej elementów - jest to taka ich właściwość, która polega na zachowywaniu przez nie trwałej równowagi statycznej pod działaniem obciążenia zewnętrznego. Konstrukcja zachowująca stateczność pod działaniem obciążenia zewnętrznego ma tę istotną własność, że wychylona z położenia trwałej równowagi statycznej wraca samorzutnie do tego samego położenia. Z kolei, nośność to możliwość przejęcia przez materiał, złącze lub konstrukcję obciążeń zewnętrznych Z powyższego wynika, że "niepołączenie trwałe" i "połączenie trwałe" są to pojęcia nieoznaczone, które nabierają treści w realiach określonego stanu faktycznego i stosowania Prawa budowlanego, jedno i drugie ma zapewniać nośność i stateczność obiektu budowlanego, przy czym nie w każdym przypadku nośność i stateczność zapewni nietrwale połączenie obiektu budowlanego z gruntem z gruntem. W ocenie Sądu, trafne i zgodne z prawem jest zatem stanowisko kontrolowanych organów, że przedmiotowa wieża stanowi obiekt wymagający trwałego połączenia, (kwalifikowanego) z gruntem, które powinno być weryfikowane w ramach pozwolenia na budowę.
Podobnie niezasadny okazał się zarzut strony skarżącej naruszenia art. 7a k.p.a., w którym wyrażona została zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony. Wymaga bowiem podkreślenia, że aby w ogóle organ rozważył zastosowanie w danej sprawie wyrażonej w ww. przepisie zasady, konieczne jest, aby w toku rozpoznawania konkretnej sprawy wątpliwości takie zachodziły. Tymczasem, w kontrolowanej sprawie, w ocenie Sądu, brak było tego rodzaju wątpliwości, co do treści normy prawnej, stanowiącej podstawę kwalifikacji prawnej obiektu objętego zgłoszeniem, który jak zostało to już wyżej zaznaczone, nie mógł być realizowany w tym trybie w oparciu o art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. Należy również w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć, że nawet gdyby tego rodzaju wątpliwości co do treści normy prawnej zaistniały, to ich interpretacja na korzyść strony, nie mogłaby jednak prowadzić do obejścia prawa, a w rzeczywistości do tego zmierzałoby dopuszczenie możliwości budowy (instalacji) stacji bazowej telefonii komórkowej w ramach trybu zgłoszenia w sytuacji, w której inwestor próbowałby wywodzić, iż obiekt taki będzie użytkowany tylko przez krótki (określony) okres czasu.
Dodatkowo za bezpodstawny i nieznajdujący odzwierciedlenia w stanie faktycznym sprawy należało uznać zawarty w treści uzasadnienia skargi zarzut naruszenia przez organy art. 30 ust. 7 pkt 1 u.p.b. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, żaden z organów nie powołał się w treści wydanej przez niego decyzji na ww. przepis, a w związku z tym zarzut jakoby bezpodstawne było twierdzenie organu, że "realizacja planowanych robót budowlanych ze względu na ich specyfikę, tj. roboty będą prowadzone na znacznej wysokości, zaś przy ich wykonywaniu konieczne będzie wykorzystanie dźwigu lub też metody alpinistycznej może spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia" okazał się całkowicie chybiony i nieprzystający do okoliczności przedmiotowej sprawy.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, wskazać zatem należy, że – wbrew twierdzeniom strony skarżącej – słusznie organy administracyjne obu instancji zaznaczyły, że wobec niespełnienia przez zgłaszane przez stronę skarżącą zamierzenie inwestycyjne przesłanek określonych w art. 29 ust. 1 pkt 12 u.p.b. konieczne stało się wniesienie sprzeciwu na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 u.p.b.
Ponadto, w ocenie Sądu, organy obu instancji w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie administracyjne zgodnie z zasadami wyrażonymi w przepisach art. 6, art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a w szczególności stronom został zapewniony czynny udział w postępowaniu stosownie do treści art. 10 k.p.a., organy zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy w sprawie i na tej podstawie w sposób należyty wyjaśniły ustalony przez nie stan faktyczny. Dodatkowo, zdaniem Sądu dokonana ocena materiału dowodowego nie przekraczała granic swobodnej oceny dowodów, odpowiadając tym samym zasadom logicznego rozumowania, co świadczyło zarazem o zgodność z dyspozycją art. 80 k.p.a. Jednocześnie wskazać należy, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione wraz z wyjaśnieniem podstawy prawnej i przytoczeniem prawidłowo zastosowanych przepisów prawa.
Odnosząc się natomiast do sformułowanych w skardze zarzutów w zakresie naruszenia przez organy administracji art. 7 i art. 77 k.p.a., stwierdzić należy, że zarzuty te są lakoniczne, jedynie w sposób ogólny wskazujące na niepodjęcie przez organy wszelkich kroków w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz niezebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, nie poparte przy tym żadnymi konkretnymi argumentami i w związku z tym, nie zasługują one na uwzględnienie. Strona skarżąca nie wskazała na czym konkretnie polegało nienależyte zebranie materiału dowodowego, w szczególności nie sprecyzowała jakich to konkretnie dokumentów organy administracyjne nie uwzględniły w toku postepowania, a w związku z tym – zdaniem Sądu – nie można czynić organom zarzutu, że dokonały one dowolnych lub niewystarczających ustaleń w tym zakresie. W ocenie Sądu, organy podjęły należyte starania w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, zebrania wszelkich dowodów, a także wskazania właściwej podstawy prawnej swojego rozstrzygnięcia. Ponadto według Sądu organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie i wykazały, że zachodzą przesłanki do wniesienia sprzeciwu do zgłoszenia zamiaru budowy ww. zamierzenia inwestycyjnego na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 u.p.b.
Na zakończenie trzeba ponownie wyraźnie podkreślić, że – wbrew twierdzeniom strony skarżącej – rozpoznający przedmiotową sprawę Sąd nie dopatrzył się wadliwości w dokonanej przez organy kwalifikacji zamierzania inwestycyjnego objętego zgłoszeniem, jako obiektu budowlanego wymagającego uzyskania pozwolenia na budowę, włącznie z argumentacją prawną organów opierającą się na trafnym przyjęciu, że budowa stacji telefonii komórkowej ze swej istoty, z zasady wymaga pozwolenia na budowę. Dlatego też, zdaniem Sądu, decyzje organów administracji obu instancji należało uznać za uzasadnione i zgodne z prawem.
W świetle powyższych ustaleń, pozostałe twierdzenia strony skarżącej kwestionujące prawidłowość podjętego przez Wojewodę rozstrzygnięcia należało uznać za bezpodstawne, gdyż w ocenie Sądu, nie mają one znaczenia dla wyniku sprawy.
Mając zatem na uwadze wskazane powyżej okoliczności, zdaniem Sądu, zaskarżoną decyzję należało uznać za uzasadnioną i zgodną z prawem, a w konsekwencji wniesiona w przedmiotowej sprawie skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło