I FZ 112/18

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-18

Skład orzekający: Bartosz Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, jeśli strona powierzyła dokonanie wpłaty osobie trzeciej, która nie dokonała wpłaty z powodu choroby dzieci, a sama strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, podzielając stanowisko WSA, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Sąd uznał, że strona ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania osób trzecich, którym powierzyła czynności procesowe, a okoliczności takie jak przebywanie poza miejscem zamieszkania czy choroba dzieci osoby trzeciej nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, gdyż nie są to przeszkody od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne.
Stan faktyczny
Skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 1.500 zł, z terminem płatności do 23 października 2017 r. Skarżący, nie będąc obecnym w miejscu zamieszkania, powierzył dokonanie wpłaty osobie trzeciej (M. W.), która nie dokonała płatności z powodu konieczności opieki nad chorymi dziećmi. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, jednocześnie uiścił wpis. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy skarżącego za nieuprawdopodobniony. Skarżący wniósł zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bartosz Wojciechowski, , , po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. H. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2017 r. sygn. akt III SA/Wa 3054/17 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi M. H. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia 4 lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od lutego do października 2013 r. postanawia: oddalić zażalenie. 1. Postanowienie sądu I instancji Postanowieniem z dnia 13 grudnia 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 3054/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi M. H. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia 4 lipca 2017 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od lutego do października 2013 r. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. 2. Uzasadnienie rozstrzygnięcia sądu I instancji Sąd przypomniał, że na podstawie zarządzenia z dnia 10 października 2017 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sadowego od skargi w kwocie 1.500 zł. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, powyższe wezwanie zostało doręczone skarżącemu w dniu 16 października 2017 r. Następnie w piśmie z dnia 25 października 2017 r., złożonym w biurze podawczym sądu w dniu 25 października 2017 r., skarżący wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, wskazując, że w dniu 23 października 2017 r., kiedy upływał 7-dniowy termin do uiszczenia wpisu od skargi, nie był obecny w swoim miejscu zamieszkania znajdującym się w W. i z tego względu poprosił inną osobę o dokonanie wpisu od skargi. Jednakże ta osoba przed upływem wyznaczonego w wezwaniu terminu nie dokonała wpłaty wpisu od skargi. Skarżący składając przedmiotowy wniosek uiścił jednocześnie w kasie sądu wpis od skargi w kwocie 1.500 zł. Na podstawie zarządzenia z dnia 7 listopada 2017 r. skarżący został wezwany do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, poprzez sprecyzowanie oraz uprawdopodobnienie przyczyn uchybienia terminowi podanych we wniosku. Skarżący odpowiadając na powyższe wezwanie nadesłał przy piśmie z dnia 20 listopada 2017 r. oświadczenie M. W. z dnia 20 listopada 2017 r., z którego wynika, że skarżący przekazał jej kwotę 1.500 zł z prośbą o dokonanie w jego imieniu wpłaty wpisu od skargi, gdyż skarżący nie mógł z ważnych powodów zawodowych dokonać osobiście wpłaty tej należności. M. W. wyjaśnia również we wskazanym oświadczeniu, że jest matką dwójki dzieci w wieku 5 i 7 lat, które w dniu 23 października 2017 r., kiedy upływał termin zapłaty wpisu od skargi, zachorowały z powodu silnej infekcji wirusowej z gorączką. W związku z powyższym musiała ona zaopiekować się dziećmi i nie mogła opuścić mieszkania. Zdaniem WSA w Warszawie skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Z wyjaśnień M. W. zawartych w jej oświadczeniu z dnia 20 listopada 2017 r. wynika, iż skarżący przed upływem wyznaczonego terminu do zapłaty wpisu sądowego od skargi przekazał jej środki pieniężne na ten cel, z prośbą o dokonanie wpłaty w jego imieniu. Ponadto skarżący, pomimo skierowanego do niego wezwania do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu, nie wskazał z jakich względów nie mógł dokonać takiej wpłaty osobiście. Z wskazanego oświadczenia M. W. oraz wyjaśnień skarżącego wynika jedynie, że w dniu 23 października 2017 r., kiedy upływał 7-dniowy termin do uiszczenia wpisu od skargi, nie był on obecny w swoim miejscu zamieszkania znajdującym się w W., zaś było to spowodowane wyjazdem w ważnych sprawach zawodowych. Takie wyjaśnienia budzą wątpliwości i nie wskazują, z jakich względów skarżący dysponując odpowiednią kwotą nie dokonał osobiście wpłaty wpisu od skargi, co mógł uczynić przed wyjazdem lub w trakcie tego wyjazdu. Skarżący nie wskazywał bowiem, że w trakcie tego wyjazdu udał się w takie miejsce, gdzie nie miał żadnej możliwości dokonania wpłaty za pośrednictwem przelewu zrealizowanego chociażby w banku lub na poczcie, czy też za pośrednictwem własnego rachunku bankowego do którego w obecnych czasach banki zapewniają powszechnie dostęp również za pośrednictwem internetu. Przedstawiona przez skarżącego sytuacja świadczy o braku dołożenia przez niego należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, a więc niedbalstwie, które spowodowało uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu od skargi. Powyższe wyłącza natomiast możliwość uznania, że do uchybienia terminu doszło bez winy strony, która - zgodnie z tym co wskazano już powyżej - obejmuje również niedbalstwo w prowadzeniu własnych spraw. Za brakiem winy skarżącego w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu nie może też przemawiać wskazywana przez niego okoliczność braku wpłaty tej należności przez M. W., której skarżący powierzył tą czynność. W orzecznictwie sądów administracyjnych reprezentowany jest pogląd, zgodnie z którym za działania i zaniechania osób trzecich w zakresie powierzonych im czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona. Skarżący nie może więc powoływać się w tym zakresie na brak wpłaty dokonanej w terminie przez tą osobę, tym bardziej, że nie przestawił on żadnych racjonalnych powodów, dla których dysponując odpowiednią kwotą nie dokonał sam takiej wpłaty w wyznaczonym terminie. 3. Zażalenie 3.1. W zażaleniu skarżący wniósł o uchylenie powyższego postanowienia i o przywrócenie terminu zgodnie z wnioskiem strony oraz o zwrot kosztów postępowania zażaleniowego. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że dochował on należytej staranności w zakresie wywiązania się z uiszczenia wpisu w terminie, zaś okoliczność obiektywna (choroba dzieci osoby, która miała dokonać czynności) uniemożliwiła wywiązanie się z dokonania wpłaty przez M. W. W opinii wnoszącego zażalenie sąd I instancji nie wziął pod uwagę tego, ze skarżący przed upływem terminu podjął działania mające na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu oraz wagi ujemnych skutków procesowych przywrócenia terminu (pozbawienie prawa do sądu). 4. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 4.1. Zażalenie jako pozbawione usprawiedliwionych podstaw podlega oddaleniu. 4.2. W opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA w Warszawie miał wszelkie podstawy, aby uznać, że skarżący nie uprawdopodobnił wystąpienia przesłanek pozwalających przyjąć brak jego winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. 4.3. Przed oceną zaskarżonego postanowienia, także przez pryzmat argumentów podnoszonych w zażaleniu przypomnieć trzeba, że zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego, zgodnie bowiem z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej w skrócie: P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W myśl natomiast art. 87 § 2 P.p.s.a., to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. 4.4. Niewątpliwie, przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu przyjąć należy pewien obiektywny miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, że strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. W niniejszej sprawie sąd I instancji prawidłowo ocenił całokształt okoliczności sprawy oraz wyjaśnienia strony, w wyniku czego zasadnie przyjął, że działanie skarżącego świadczy o braku dołożenia przez niego należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, albowiem nie wskazał on, z jakich względów nie mógł wpłaty dokonać osobiście (poza lakonicznym stwierdzeniem, że nie był w tym czasie obecny w W.), zaś za działania i zaniechania osób trzecich w zakresie powierzonych im czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona. NSA w całości podziela argumentację przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu. Skoro art. 87 § 2 P.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Za okoliczności takie nie można uznać samego tylko faktu przebywania poza miejscem zamieszkania ani prośby o dokonanie wpłaty przez osobę trzecią. Przypomnieć wypada, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. Błędy i zaniedbania osoby, którą posłużył się skarżący obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (vide postanowienie NSA z dnia 21 stycznia 2015 r., sygn. akt I OZ 1226/14). Wnoszący zażalenie powołuje się też na wagę negatywnych skutków procesowych związanych z odmową przywrócenia terminu i na fakt, że w ten sposób zostaje de facto pozbawiony prawa do sądu. Z argumentacją taką nie sposób się zgodzić. Jak już wskazywał NSA w postanowieniu z dnia 19 marca 2008 r., sygn. akt II FZ 105/18: "istnieją trzy zasadnicze elementy składające się na wyrażone w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP prawo do sądu: 1) prawo dostępu do sądu, tj. prawo uruchomienia procedury przed sądem - organem o określonej charakterystyce (niezależnym, bezstronnym i niezawisłym); 2) prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności; 3) prawo do wyroku sądowego, tj. prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd. (...) Prawo do sądu może podlegać ograniczeniom, między innymi przez ustanowienie terminów, po których upływie uruchomienie procedury sądowej nie będzie możliwe. O znaczeniu i wadze prawa do sądu świadczy ustanowienie, we wszystkich procedurach sądowych, instytucji przywrócenia terminu, której celem jest usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminu procesowego, gdy strona lub uczestnik postępowania nie ponoszą winy w uchybieniu. Istnienie określonych wymogów w zakresie terminów, jak też kosztów postępowania nie uchybia przy tym postulatowi rzetelności postępowania. Żadne postępowanie nie mogłoby skutecznie toczyć się bez wymogów proceduralnych zabezpieczających je przed nadużywaniem praw procesowych przez strony. Stąd uchybienia terminom zarówno w procedurze cywilnej, administracyjnej i sądowoadministracyjnej, jak i innych procedurach powoduje bezskuteczność czynności procesowych strony, jeżeli odpowiednie rozwiązanie ustawowe przypisuje niezachowaniu terminu takie konsekwencje prawne". 4.5. Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło