II OSK 3465/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-01-09
Skład orzekający: Arkadiusz Despot-Mładanowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany, który posiada dach, fundamenty i ściany (choć częściowo obite deskami i z otworami), ale nie jest w pełni obudowany i posiada otwór wejściowy, może być uznany za budynek w rozumieniu Prawa budowlanego, czy też za wiatę, która nie wymaga pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Obiekt budowlany, który posiada dach, fundamenty i ściany stanowiące trwałe przegrody budowlane, jest trwale związany z gruntem i wydzielony z przestrzeni, nawet jeśli posiada otwory lub jego deskowanie zaczyna się na pewnej wysokości, spełnia definicję budynku w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. W związku z tym jego budowa wymaga pozwolenia na budowę, a brak takiego pozwolenia skutkuje koniecznością przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego.Stan faktyczny
A.K. i W.K. wnieśli skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił ich sprzeciw od decyzji WINB dotyczącej legalności robót budowlanych. Skarżący zarzucili WSA naruszenie przepisów postępowania (m.in. art. 1, 3 § 1 p.p.s.a., art. 184 Konstytucji RP, art. 141 § 4 p.p.s.a.) oraz prawa materialnego (m.in. art. 3 pkt 2, art. 48 ust. 1-4, art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego). Ich zdaniem, wzniesiony obiekt budowlany jest wiatą, a nie budynkiem, i nie wymagał pozwolenia na budowę. NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.K. i W.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Gl 475/18 w sprawie ze sprzeciwu A.K. i W.K. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., znak [...] w przedmiocie legalności robót budowlanych oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Gl 475/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił sprzeciw A.K. i W.K. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., znak [...] w przedmiocie legalności robót budowlanych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli inwestorzy A.K. i W.K.
Powyższemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zarzucili oni:
I. Istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy w świetle regulacji art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a w szczególności:
1. naruszenie art. 1 i 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 184 Konstytucji RP, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na przekroczeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny kognicji wykraczającej poza zakres kontroli administracyjnej działalności organów administracji publicznej;
2. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na wadliwym sporządzeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny uzasadnienia zaskarżonego wyroku, którego treść uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej, braku oceny wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, braku niezbędnych i jednoznacznych wskazań co do dalszego postępowania, zbyt lakonicznym i ogólnikowym uzasadnieniu wyroku.
II. W ramach podstawy skargi kasacyjnej przewidzianej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., zarzucono również naruszenie prawa materialnego:
1. przez niewłaściwe zastosowanie art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, polegające na przyjęciu, że przedmiotowy obiekt budowlany posiada wszystkie cechy pozwalające uznać go za budynek, podczas gdy faktycznie obiekt budowlany jest wiatą, która zgodnie z Prawem budowanym nie stanowi budynku;
2. przez błędną wykładnię art. 48 ust. 1 - 4 ustawy - Prawo budowlane polegającą na przyjęciu, że organ powinien przeprowadzić procedurę legalizacyjną obiektu typu wiata, podczas gdy obiekt budowlany typu wiata jest zrealizowany zgodnie z prawem;
3. przez niewłaściwe zastosowanie art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, polegające na przyjęciu, że przedmiotowy obiekt - wiata wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, podczas gdy realizacja wiaty nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzucono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę rozstrzygnął ją co do istoty uznając, że przedmiotowy obiekt nie jest wiatą tylko obiektem, który należy kwalifikować do kategorii budynku w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz 1202), którego realizacja wymagała pozwolenia na budowę, w związku z czym należy zastosować procedurę z art. 48 Prawa budowlanego, czym naruszył art. 1 i art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 184 Konstytucji RP, ponieważ wykroczył poza zakres kontroli administracyjnej działalności organów administracji publicznej.
Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. podniesiono, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie pozwala na poznanie przesłanek, jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji rozstrzygając, iż obiekt nie jest wiatą lecz budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Wskazano, że Sąd pierwszej instancji przywołał przepisy, które jego zdaniem dawały podstawę do podjęcia zaskarżonego wyroku, ale nie dokonał, a przynajmniej nie uwidocznił, koniecznej operacji logicznej, co do uzasadnienia zastosowania art. 3 pkt 2 i art 48 ustawy - Prawo budowlane.
Natomiast odnośnie do zarzutów naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej stwierdzono, że zgodnie z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego budynkiem jest taki obiekt, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Po spełnieniu powyższych trzech warunków, obiekt może być zdefiniowany jako budynek, jednak w przypadku gdy dany obiekt nie posiada przegród zewnętrznych, fundamentów bądź dachu lub nie jest trwale związany z gruntem nie może być uznany za budynek. Stwierdzono, że przedmiotowy obiekt budowlany posiada dwie ściany osłonowe nie pełniące funkcji konstrukcyjnej tj. jedną ze ścian przedłużoną, częściowo wypełnioną deskami oraz drugą poprzeczną również częściowo wypełnioną deskami. Wskazano również, że zrealizowany przez inwestorów obiekt nie jest wydzielony z przestrzeni, bowiem deski mocowane są na słupach w sposób tworzący nieosłoniętą przestrzeń pomiędzy krawężnikiem, a dolnym pasem desek, zaś deskowanie rozpoczyna się dopiero na wysokości 0,60 m, licząc od poziomu terenu.
Ponadto zarzucono, że budzi wątpliwości istnienie cechy trwałego związania z gruntem, bowiem elementy obiektu zostały zamocowane za pomocą śrub i siodeł stalowych a słupy nie zostały utwierdzone w gruncie.
W konsekwencji, wskazano, że przedmiotowy obiekt nie spełnia kryteriów właściwych dla takich obiektów jak budynek, lecz stanowi wiatę, której realizacja nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę.
Skarżący kasacyjnie zarzucili wyrokowi również błędną wykładnię art. 48 ust. 1 - 4 ustawy - Prawo budowlane polegającą na przyjęciu, że organ powinien w niniejszej sprawie przeprowadzić procedurę legalizacyjną obiektu typu wiata, podczas gdy wiata jest zrealizowana zgodnie z prawem a tym samym brak podstaw do zastosowania procedury eliminującej powstałą samowolę budowlaną. Skarżący wskazali, że w myśl art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Zgodnie z brzmieniem art. 29 ust. 1 pkt 2c powołanej ustawy pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wiat o powierzchni zabudowy do 50 m2, sytuowanych na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe, przy czym łączna liczba tych wiat na działce nie może przekraczać dwóch na każde 1000 m2 powierzchni działki. W skardze kasacyjnej stwierdzono, że przedmiotowy obiekt budowlany powstał pod rządami znowelizowanych przepisów Prawa budowlanego, które wyłączają wiaty do 50 m2 z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i zgłoszenia. W ocenie wnoszących skargę kasacyjną obiekt będący przedmiotem niniejszego postępowania spełnia wszystkie wymogi pozwalające na zwolnienie go z procedur uregulowanych w Prawie budowlanym, w związku z czym, zdaniem skarżących, wyrok narusza art. 105 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez jego nie zastosowanie i przyjęcie, że w sprawie zachodzi konieczność uzyskania pozwolenia na budowę, podczas gdy na obiekt budowlany typu wiata nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę, w związku z czym sprawa winna zostać uznana za bezprzedmiotową.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania, rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy wyjaśnić, że stosownie do art. 182 § 2a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), skarga kasacyjna od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego oddalającego sprzeciw od decyzji rozpoznawana jest na posiedzeniu niejawnym. W § 3 tego przepisu stwierdza się, że na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Z tego względu nie mógł zostać uwzględniony wniosek skarżących kasacyjnie o rozpoznanie sprawy na rozprawie. NSA zgodnie z powyższą regulacją wydał wyrok w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w składzie jednoosobowym.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120).
W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania.
Nie można uznać zasadności naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach art. 1 i art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 184 Konstytucji RP. Przepis art. 1 p.p.s.a. definiuje pojęcie sprawy sądowoadministracyjnej, której rozstrzygnięcie leży w kompetencji sądu administracyjnego. Przepis ten określa zakres regulacji p.p.s.a. i może zostać naruszony tylko wtedy, gdy w sprawie dochodzi np. do sytuacji, gdy sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne wskutek naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi. Również powołane w skardze kasacyjnej art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 184 Konstytucji RP mają charakter ogólnoustrojowy i w sposób generalny określają kompetencje sądów administracyjnych.
Nie ulega wątpliwości, że niniejsza sprawa dotycząca kontroli legalności zrealizowanego przez inwestorów obiektu, mieści się w kompetencjach sądu administracyjnego, dotyczy bowiem kontroli działalności organów administracji publicznej rozstrzygających sprawę z zakresu budownictwa. To, czy dokonana przez Sąd ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa, czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem powołanych przepisów. Podobnie jak okoliczność, że Sąd pierwszej instancji, dokonując kontroli zakwestionowanej decyzji, podzielił stanowisko [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], wyrażone w zaskarżonej sprzeciwem decyzji.
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powołany przepis określa elementy, z jakich powinno składać się uzasadnienie orzeczenia. Jest więc przepisem o charakterze formalnym. O jego naruszeniu można mówić przede wszystkim wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy, o których stanowi art. 141 § 4 p.p.s.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zrelacjonowano sformułowane w sprzeciwie zarzuty. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji w dostateczny sposób wyjaśnił również motywy podjętego rozstrzygnięcia, w szczególności biorąc pod uwagę istotę sprawy, a więc zaistnienie w sprawie przesłanek do wydania przez organ odwoławczy decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a.
Podkreślić też należy, że za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji zarzucać błędnego rozstrzygnięcia sprawy. Tymczasem uzasadnienie tego zarzutu skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że autor skargi kasacyjnej po części upatruje naruszenia omawianego przepisu w wadliwej – jego zdaniem – ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie kwalifikacji wykonanego przez inwestorów obiektu, co w żadnej mierze nie może stanowić o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Ponadto, w uzasadnieniu tego zarzutu wskazano na brak oceny wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, jednak w skardze kasacyjnej nie wyjaśniono, jakie dowody zgromadzone w sprawie nie zostały przez Sąd pierwszej instancji ocenione.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy stwierdzić, że główny zarzut wyrażony w skardze kasacyjnej sprowadza się do błędnego uznania w zaskarżonym wyroku prawidłowości stanowiska organu drugiej instancji, zgodnie z którym zrealizowany przez inwestorów obiekt należy zakwalifikować do kategorii budynku w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.; dalej: Prawo budowlane), którego wykonanie podlegało rygorom prawa budowlanego. Zdaniem wnoszących skargę kasacyjną inwestorzy wykonali wiatę, która zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2c Prawa budowlanego nie wymagała uzyskania pozwolenia budowlanego ani zgłoszenia.
Istota sporu sprowadzała się zatem do ustalenia rodzaju obiektu budowlanego posadowionego na nieruchomości nr ewid. [...], położonej w [...] przy ul. [...] nr [...], gm. [...], stanowiącej własność inwestorów A.K. i W.K.
Należy uznać, że stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku dotyczące prawidłowości rozstrzygnięcia podjętego przez organ drugiej instancji jest zasadne.
Materialnoprawną podstawę działania organów w niniejszej sprawie stanowiły przepisy powołanej już wcześniej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Zgodnie z art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego obiektem budowlanym, do którego znajdują zastosowanie przepisy ustawy, jest budynek, budowla oraz obiekt małej architektury. Definicje pojęć budynku, budowli oraz obiektu małej architektury zostały zawarte odpowiednio w pkt. 2, pkt. 3 i pkt. 4 ww. przepisu. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie, aby ustalić z jakim rodzajem obiektu budowlanego mamy do czynienia, przepisy te należy rozpatrywać łącznie. Zgodnie z treścią art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego budynkiem jest taki obiekt budowlany, który spełnia łącznie następujące warunki: jest trwale związany z gruntem, jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, a także posiada fundamenty i dach. Powyższe prowadzi do wniosku, że (a contrario) obiekt budowlany nie posiadający przegród zewnętrznych (ścian), fundamentów bądź dachu lub niezwiązany trwale z gruntem, nie odpowiada ww. definicji i w związku z tym, nie może zostać uznany za budynek (por. m.in. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 5 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Ol 1123/07; dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej zwanej CBOSA). Tego rodzaju obiekty są z kolei kwalifikowane do kategorii budowli, której definicję normuje art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, stanowiący, że budowlą jest każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury. Przepis ten zawiera także przykładowe wyliczenie obiektów budowlanych będących budowlami. W związku z tym, że zaprezentowany tam katalog obiektów ma charakter otwarty, jego zakresem objęte są również inne, niewymienione w nim obiekty budowlane, nie będące budynkiem lub obiektem małej architektury. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym ugruntowany jest pogląd, że wiata składająca się z fundamentów, dachu i nieposiadająca ścian, nie może być zaliczana ani do obiektów małej architektury, ani do tymczasowych obiektów budowlanych, nie jest również budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, a zatem należy ją zaliczyć do kategorii budowli (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Op 404/16, wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 572/15; CBOSA).
Przepisy Prawa budowlanego nie definiują pojęcia "wiata". W orzecznictwie sądów administracyjnych i literaturze przedmiotu za podstawowe cechy wiaty uznaje się wsparcie danej budowli na słupach stanowiących podstawowy element konstrukcyjny i wiążący budowlę trwale z gruntem oraz brak trwałych ścian. Ponadto w orzecznictwie posiłkowo przywołuje się definicję pojęcia "wiata" zawartą w punkcie 2 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (Dz.U. 1999 r., Nr 112, poz. 1316 ze zm.), wedle którego została ona określona jako: "pomieszczenie naziemne, nieobudowane ścianami ze wszystkich stron lub nawet w ogóle ścian pozbawione". Dodatkowo w związku z brakiem ustawowej definicji wiaty orzecznictwo odwołuje się do określenia tego obiektu zamieszczonego w Uniwersalnym słowniku języka polskiego (red. S. Dubisz, t. 4, Warszawa 2003, s. 404), gdzie wiata została określona jako lekka budowla w postaci dachu wspartego na słupach, niekiedy ze ściankami z boku, wzniesiona np. nad peronem kolejowym, parkingiem, hangarem czy przystankiem tramwajowym, autobusowym (por. wyrok NSA z dnia 7 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1260/12; CBOSA).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że wbrew stanowisku skarżących, zasadnie w zaskarżonym wyroku za prawidłowy uznano pogląd organu drugiej instancji, że przedmiotowy obiekt budowlany posiada wszystkie cechy, które w świetle art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego pozwalają uznać go za budynek. Przede wszystkim opis i zdjęcia obiektu budowlanego znajdujące się w aktach administracyjnych jak również kserokopie zdjęć dołączone przez skarżonych do sprzeciwu, pozwalają na wyprowadzenie wniosku, że posiada on dach i fundament wiążący go trwale z gruntem. W orzecznictwie sądów administracyjnych cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu budowlanego na tyle trwale, aby zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie w inne miejsce (por. wyroki NSA z dnia: 5 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 25/10, 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 773/10; CBOSA). Fundament jest natomiast elementem konstrukcyjnym, którego zadaniem jest przenoszenie obciążeń na grunt. Może on być wykonany z różnych materiałów (por. wyrok NSA z dnia 25 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 547/10; CBOSA). Przedmiotowy obiekt posadowiony jest na drewnianych belkach osadzonych w stalowych wspornikach, wkopanych w grunt, zagęszczony tłuczniem, a zatem ten element konstrukcyjny spełnia funkcję fundamentu i sprawia, że obiekt jest niewątpliwie trwale związany z gruntem w sposób zapewniający mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym.
Z kolei odnosząc się do twierdzenia skarżących co do braku wydzielenia obiektu z przestrzeni przez istniejące przegrody budowlane, to biorąc pod uwagę zgromadzoną w aktach administracyjnych dokumentację fotograficzną, jak również mając na uwadze kserokopie zdjęć dołączonych przez skarżących do sprzeciwu, trudno przyznać im rację. Cechą różnicującą budynki od budowli lub obiektów małej architektury jest m.in. wydzielenie z pewnej przestrzeni przez przegrody budowlane. Przegroda budowlana musi spełniać funkcję wydzielenia z przestrzeni. "Wydzielenie" wskazuje na oddzielenie trójwymiarowej bryły obiektu budowlanego (budynku) od otaczającej go, również trójwymiarowej, przestrzeni. Nie jest to tylko "oddzielenie" jednej części od drugiej. Powyższe powoduje, że wprawdzie przegroda (ściana) nie musi mieć charakteru jednolitego (np. może być z otworami okiennymi, otworami wentylacyjnymi), jednak brakujące elementy przegrody nie mogą zaburzać w obrysie zewnętrznym charakteru wydzielenia bryły budynku z przestrzeni (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 9 października 2013 r., sygn. akt I SA/Go 447/13; CBOSA). W ocenie NSA, w zaskarżonym wyroku zasadnie przyjęto, że przedmiotowy obiekt posiada przegrody ze wszystkich stron, które powodują, że jest on wydzielony z przestrzeni. Zrealizowany obiekt budowlany posiada z każdej swojej strony wydzielenie trwałymi przegrodami budowlanymi, ma on bowiem ściany wspólne z istniejącym murowanym budynkiem gospodarczym, ściany wypełnione blachą trapezową z zamontowanymi blaszanymi drzwiami i bramą oraz dwie ściany w znaczącej części obite na zakład deskami po dach pokryty dachówką ceramiczną i tworzące z nim zespoloną konstrukcję. Okoliczność, że deskowanie zaczyna się na wysokości 0,60 m, zaś w ściance od strony podwórka pozostawiono niewypełnioną deskami niewielką, w stosunku do całości powierzchni tej ścianki, wolną przestrzeń o wymiarach 1,45 m x 2,50 m, która służy jako otwór wejściowy do obiektu, nie oznacza braku istnienia przegród ze wszystkich stron i braku wydzielenia obiektu z przestrzeni. Prawidłowo Sąd uznał, że znajdujące się w ścianach otwory w żaden sposób nie zaburzają charakteru tego wydzielenia, zaś ściany te stanowią trwałe przegrody budowlane. W zrealizowanym przez inwestorów obiekcie nie ma ani jednej takiej ściany bocznej, która w całości lub w przeważającej części miałaby charakter otwarty, niczym trwale niezabudowany, co charakteryzuje obiekty uznawane za wiaty.
W związku z powyższym, zasadnie w zaskarżonym wyroku Sąd przyznał rację organowi drugiej instancji, że rozpoczęcie procesu inwestycyjnego polegającego na budowie przedmiotowego obiektu budowlanego, będącego budynkiem, powinno poprzedzać uzyskanie pozwolenia na budowę, zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego. Skoro więc inwestorzy nie legitymują się takim pozwoleniem (czego też nie kwestionują), to zasadnie właściwy organ nadzoru budowlanego przyjął konieczność przeprowadzenia postępowania w celu likwidacji samowoli budowlanej.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło