III SA/Łd 223/17

WyrokWSA w Łodzi2017-05-17

Skład orzekający: Małgorzata Łuczyńska, Janusz Furmanek, Janusz Nowacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy, wydana na podstawie informacji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, może zostać wydana, jeśli kierowca nie okazał prawa jazdy podczas kontroli drogowej?
Ratio decidendi
Decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy może zostać wydana, nawet jeśli kierowca nie okazał dokumentu podczas kontroli drogowej, pod warunkiem, że policja otrzymała informację o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Brak fizycznego zatrzymania dokumentu na drodze, spowodowany nieokazaniem go przez kierowcę, nie zwalnia z odpowiedzialności administracyjnoprawnej i nie stanowi przeszkody do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Okres zatrzymania w takim przypadku liczy się od daty zwrotu dokumentu do organu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., która utrzymała w mocy decyzję Starosty Z. o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o 62 km/h na obszarze zabudowanym. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym kwestionował możliwość wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, gdy dokument nie został fizycznie zatrzymany na drodze, oraz podnosił kwestię wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego niekonstytucyjności części przepisów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 17 maja 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska (spr.) Sędzia NSA Janusz Furmanek Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2017 roku sprawy ze skargi M. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [..] nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. po rozpatrzeniu odwołania M. Ł. od decyzji Starosty Z. z dnia [...] r. znak: [...], orzekającej o: 1. zatrzymaniu prawa jazdy kategorii A, B i T, nr dokumentu [...], nr druku [...], wydanego przez Starostę Z., na okres 3 miesięcy, licząc od dnia zwrotu dokumentu do depozytu Starostwa Powiatowego w Z. 2. nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, 3. zobowiązaniu do zwrotu prawa jazdy do depozytu Starostwa Powiatowego w Z. w terminie 7 dni od otrzymania decyzji, 4. odmowie zawieszenia postępowania administracyjnego w sprawie - utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 t.j. ze zm.) oraz art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz.U. z 2016 roku, poz. 627 ze zm.). Jak wynika z akt sprawy, pismem z dnia [...] r. nr [...] Komenda Powiatowa Policji w I. powiadomiła organ I instancji o stwierdzeniu przekroczenia przez M. Ł. w dniu 29 września 2016r. dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o 62 km/h. Z uwagi na fakt, że M. Ł. podczas kontroli nie okazał prawa jazdy, dokument nie został mu zatrzymany. Decyzją z dnia [...] r. organ I instancji, na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 1 pkt 4 i ust. 1c i 1e ustawy o kierujących pojazdami w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym i art. 97 § 1 pkt 4 w zw. z art. 104 § 1 k.p.a., orzekł o zatrzymaniu skarżącemu na okres 3 miesięcy, licząc od dnia zwrotu dokumentu do depozytu Starostwa Powiatowego w Z., prawa jazdy i odmówił zawieszenia postępowania administracyjnego w sprawie. Decyzji nadano także rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązano stronę do zwrotu dokumentu prawa jazdy w terminie 7 dni od otrzymania decyzji. W odwołaniu skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny i innych ustaw 2. art. 135 ust. 1 pkt 1 a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1 c ustawy o kierujących pojazdami, uznanego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. za niezgodny z Konstytucją, a w konsekwencji art. 6 k.p.a. poprzez wydanie decyzji niezgodnej z obowiązującymi normami prawnymi. Skarżący wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w sprawie, 2. w oparciu o art. 135 k.p.a. wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności z uwagi na: a. czas rozpatrzenia odwołania, który zapewne przekroczy czas 3 miesięcznego okresu na jaki zostało zatrzymane prawo jazdy; b. naruszenia prawa materialnego przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, które są rażące i jednoznaczne, co w przypadku uchylenia decyzji determinować będzie odpowiedzialność odszkodowawczą. Skarżący wskazał, powołując się na treść art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 orz art. 103 ust. 1 pkt 1 u.k.p. w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym, że implikacją braku fizycznego zatrzymania dokumentu "na drodze", w chwili popełnienia wykroczenia (co miało miejsce w przedmiotowej sprawie), jest brak możliwości, podstaw do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Dalej skarżący podniósł, że w toku postępowania administracyjnego przedłożył pismo wraz z dokumentacją medyczną ciężko chorych rodziców oraz opisał trudną sytuację życiową jako argument naruszenia art. 135 ust. 1 pkt 1 a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1 c ustawy o kierujących pojazdami, uznanego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. za niezgodny z Konstytucją. Tymczasem organ w żadnej mierze nie zbadał tego wątku i nie rozpatrzył podnoszonego przez skarżącego zarzutu. Skarżący wskazał, że organ powołał się na brak publikacji wyroku TK zapominając, że obowiązuje on od dnia ogłoszenia tj. od dnia 11 października 2016 roku. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy powyższe rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ wskazał, że w myśl art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Decyzję tę, zgodnie z art. 102 ust. 1 c u.k.p. wydaje na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W myśl art. 102 ust. 1e u.k.p. okres, o którym mowa w ust. 1 c, oblicza się na zasadach określonych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), przy czym dla ustalenia początku okresu właściwa jest data zwrotu dokumentu do organu właściwego w sprawach wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, a w przypadku zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1 a p.r.d. - data tej czynności. Jeżeli w chwili wydawania decyzji, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, prawo jazdy było już w posiadaniu starosty z innego tytułu, okres zatrzymania prawa jazdy liczy się od dnia wydania tej decyzji. Organ wyjaśnił, że stosownie do art. 135 ust. 1 pkt 1 a p.r.d. policjant ma obowiązek zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w razie kierowania pojazdem z prędkością przekraczającą prędkość dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Zatrzymane prawo jazdy Policja przekazuje niezwłocznie, stosownie do art. 136 ust. 1 p.r.d., nie później niż w ciągu 7 dni, według właściwości, sądowi uprawnionemu do rozpoznania sprawy o wykroczenie, prokuratorowi lub staroście. SKO wyjaśniło, że powyższe regulacje zostały wprowadzone do u.k.p. oraz p.r.d. ustawą z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 541 ze zm.) i weszły w życie z dniem 18 maja 2015 r. Organ wskazał, że z chronologii działań związanych z zatrzymaniem prawa jazdy związanego z przekroczeniem przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym wynika zatem, że ustalenia przekroczenia dopuszczalnej prędkości dokonuje organ kontroli ruchu drogowego i decyzja starosty podejmowana jest na podstawie tych ustaleń, co wynika z art. 7 ust. 1 pkt 2 powołanej wyżej ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Przepis ten stanowi, że do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa wart. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 u.k.p., jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 a p.r.d. Decyzja ta jest zatem następstwem stwierdzenia przez organ kontroli ruchu drogowego (a nie przez starostę) przesłanki zatrzymania prawa jazdy, którą jest przekroczenie przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Rozstrzygnięcie posiada wobec tego charakter obligatoryjny. Przekroczenie przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości obowiązującej na terenie zabudowanym i przekazanie informacji o stwierdzeniu ww. faktu przez funkcjonariusza Policji rodzi po stronie starosty obowiązek wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ odwoławczy stwierdził, że z zawiadomienia Komendy Powiatowej Policji w I. z dnia [...] roku, nr [...], wynika, że w dniu 29 września 2016 r. w miejscowości W., M. Ł., kierując samochodem marki [...] o nr rej. [...], przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o 62 km/h (112/50 km/h). Z uwagi na fakt, iż skarżący nie okazał prawa jazdy podczas kontroli, dokument nie został mu zatrzymany. Informacja ta obligowała organ I instancji do wydania, na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p., decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy i nie ma przy tym znaczenia, że dokument faktycznie nie został zatrzymany. SKO wskazało, że możliwość wydania zaskarżonej decyzji, pomimo niezatrzymania prawa jazdy przez funkcjonariuszy Policji, wynika bezpośrednio z treści cytowanego na wstępie art. 102 ust. 1 c u.k.p. wskazującego, że starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Organ uznał za chybiony zarzut nieuwzględnienia przez organ I instancji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 roku, sygn. akt K 24/15, wskazującego na częściową niekonstytucyjność art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1 c u.k.p. SKO wskazało, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawach wymienionych w art. 188 podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony. Jeżeli akt nie był ogłoszony, orzeczenie ogłasza się w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" (ust. 2 artykułu). Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia (ust. 3 artykułu).Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego, jednak, zdaniem organu, w przypadku przedmiotowego orzeczenia Trybunału taka sytuacja nie zaistniała. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 roku, sygn. akt K 24/15, do chwili obecnej nie weszło w życie, ponieważ nie zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw. Samo wydanie ww. wyroku pozostaje zatem bez wpływu na możliwość podejmowania rozstrzygnięć z zakresu zatrzymania prawa jazdy. Kolegium wskazało, że skarżący zwrócił uwagę, że popełnienie przez niego wykroczenia było spowodowane koniecznością sprawowania opieki nad chorym ojcem. Zdaniem organu wskazane okoliczności mogące usprawiedliwiać zachowanie skarżącego mógłby on podnosić jedynie w postępowaniu przed sądem powszechnym. Z akt sprawy wynika jednak, że skarżący przyjął mandat karny za przekroczenie prędkości, nie zakwestionował zatem zasadności jego nałożenia. Organ zwrócił uwagę, że wśród przepisów u.k.p. brak jest takich, które wskazują na ewentualne okoliczności wyłączające możliwość wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. W skardze M. Ł. wniósł o uchylenie decyzji zarówno organu I jak i II instancji w całości, jako wydanych z naruszeniem prawa oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przypisanych. Skarżący zarzucił: 1. obrazę przepisów prawa materialnego, a to art.: - art. 7 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny i innych ustaw; - art. 135 ust. 1 pkt 1a lit a. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 102 ust. 1 pkt. 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami, uznanego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. za niezgodny z Konstytucją. 2. obrazę przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy a to art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 15, art. 77 k.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji administracyjnej wydanej przez organ I instancji pomimo zaistnienia takich przesłanek; 3. obrazę przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to art. 10 k.p.a. poprzez nieumożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; 4. obrazę przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to art. 8, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na materiale niekompletnym, z przekroczeniem zasad swobodnej oceny dowodów i brak rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wnikliwy, prawidłowy i wyczerpujący. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko wyrażone w decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 poz. 1066 ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., utrzymująca w mocy decyzję, dotyczącą zatrzymania skarżącemu prawa jazdy kat. A, B, T na okres 3 miesięcy, licząc od dnia zwrotu przez stronę tego dokumentu do depozytu, wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1 c ustawy o kierujących pojazdami. Na wstępie rozważań należy wskazać, że stosownie do art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) ustawy Prawo o ruchu drogowym policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Przepis ten został dodany do ustawy Prawo o ruchu drogowym przez art. 4 pkt 7 lit. a tiret drugie ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w art. 5 pkt 7 lit. a) i b) wprowadziła także zmiany w ustawie o kierujących pojazdami, w art. 102 ust. 1 dodając pkt 4 oraz ust. 1b, 1c i 1e. Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W myśl art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami starosta wydaje powyższą decyzję na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Co istotne w rozpatrywanej sprawie, zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy zmieniającej, do dnia 31 grudnia 2016 r. podmiot, który wydał prawomocne rozstrzygnięcie za naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem, a podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zaznaczenia wymaga, że stosownie do art. 9 ustawa zmieniająca weszła w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, czyli od 18 maja 2015 r., z wyjątkiem art. 5 pkt 7 lit. b, w zakresie dotyczącym art. 102 ust. 1b ustawy o kierujących pojazdami, który wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. Zgodnie z art. 102 ust. 1b administrator centralnej ewidencji kierowców przekazuje staroście informacje w przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 4 i 5, będące podstawą wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy. W świetle przytoczonych wyżej regulacji prawnych należy w pełni podzielić stanowisko organu, że zawiadomienie Komendy Powiatowej Policji w I. z dnia [...] r. stanowiło wystarczającą podstawę do wydania decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy. Należy zauważyć, że niezatrzymanie przez policjanta skarżącemu prawa jazdy za pokwitowaniem w dniu [...] r. w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) ustawy Prawo o ruchu drogowym było następstwem zaniechania skarżącego, który nie okazał policjantowi tego dokumentu. Fakt prowadzenia na drodze publicznej pojazdu bez posiadania przy sobie prawa jazdy, tj. wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 38 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który to przepis stanowi, że kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu wymagany dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem, nie może zwalniać kierowcy z odpowiedzialności administracyjnoprawnej i chronić go przed skutkami nieprzestrzegania obowiązujących przepisów ruchu drogowego. Nie można się zgodzić z tym, że osoba posiadająca przy sobie dokument prawa jazdy i okazująca go w czasie kontroli drogowej policjantowi zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 38 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym byłaby traktowana w takich samych okolicznościach gorzej niż osoba nieposiadająca przy sobie takiego dokumentu lub nieokazująca go na żądanie policjanta. Wydanie decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy nie może być uzależnione od woli kierowcy naruszającego przepisy prawa, który okaże policjantowi prawo jazdy lub też nie okaże. Uznanie za słuszne stanowiska skarżącego w tym zakresie wywołałoby skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, a wręcz prowadziłoby do absurdalnych wniosków. Złożenie przez kierowcę oświadczenia o nieposiadaniu prawa jazdy lub nieokazanie go policjantowi nie może powodować zwolnienia go od administracyjnoprawnych skutków zachowania naruszającego przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Również w przypadku niezatrzymania prawa jazdy ze względu na nieokazanie go przez kierowcę, Policja zobowiązana jest poinformować starostę (prezydenta miasta) o zaistniałej sytuacji. Informacją, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, jest również informacja o podjętej przez policjanta próbie zatrzymania prawa jazdy. Z informacji z dnia [...] r. wynika, że skarżący podczas kontroli drogowej nie okazał dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdem, pomimo żądania policjanta. W ocenie sądu jest rzeczą oczywistą, że treść art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej nie miała na celu – w wyniku literalnej interpretacji tego przepisu – umożliwienia kierowcom uniknięcia sankcji w postaci zatrzymania prawa jazdy. Ustawodawca, tak formułując powyższy przepis, uwzględnił bowiem obowiązek każdego kierowcy wynikający z art. 38 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym posiadania przy sobie i okazywania na żądanie uprawnionego organu dokumentu stwierdzającego uprawnienie do kierowania pojazdem. Kierowca z popełnionego naruszenia prawa nie może bowiem wyciągać korzystnych dla siebie skutków prawnych. Celem przepisu przejściowego, tj. art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej było wskazanie źródła wiedzy starosty do dnia 31 grudnia 2016 r. o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Natomiast zgodnie z obowiązującym od dnia 1 stycznia 2017 r. art. 102 ust. 1b ustawy o kierujących pojazdami źródłem tej wiedzy jest centralna ewidencja kierowców. Z zestawienia powyższych przepisów wynika, że do 31 grudnia 2016 r. starosta wydaje decyzję zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami na podstawie informacji o zatrzymaniu prawa jazdy, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej (czyli od Policji), a od 1 stycznia 2017 r. na podstawie informacji od administratora centralnej ewidencji kierowców otrzymanej na podstawie art. 102 ust. 1b ustawy o kierujących pojazdami. Oznacza to, że również po 31 grudnia 2016 r. podstawę do wydania przez starostę decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy stanowi wyłącznie informacja tylko, że pochodząca z innego źródła – od administratora centralnej ewidencji kierowców i dotyczy to również sytuacji, gdy prawo jazdy nie zostało fizycznie zatrzymane. W obowiązującym od wejścia w życie ustawy zmieniającej z dnia 20 marca 2015 r. (18 maja 2015 r.) stanie prawnym zarówno przed 31 grudnia 2016 r., jak i po tej dacie w sytuacji, gdy został ujawniony czyn polegający na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, a kierujący pojazdem nie posiadał przy sobie prawa jazdy, starosta wydaje decyzję na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami. Zgodnie z powołanym wyżej art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami starosta zobowiązuje kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument nie został zatrzymany. Oznacza to, że decyzja taka jak w niniejszej sprawie może być również wydana w sytuacji, gdy przy zatrzymaniu przez policjanta kierujący nie okaże prawa jazdy. Nieokazanie prawa jazdy podczas kontroli wpływa jedynie na sposób obliczenia okresu zatrzymania prawa jazdy, który zgodnie z powołanym wyżej art. 102 ust. 1e ustawy o kierujących pojazdami biegnie w takim wypadku od daty zwrotu dokumentu do organu właściwego. Należy również wskazać, że świetle przepisów ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1713 ze zm.), zwanej dalej k.p.w., nałożenie grzywny w drodze mandatu jest zawsze uzależnione od zgody sprawcy. Z art. 97 § 2 i 3 w zw. z art. 99 k.p.w. wynika, że sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego. Funkcjonariusz Policji nakładający grzywnę ma w związku z tym obowiązek wskazać wysokość grzywny, określić wykroczenie, za które ma być nałożona, a także pouczyć sprawcę o prawie odmowy przyjęcia mandatu oraz o konsekwencjach tej odmowy, czyli o tym, że sprawa będzie wówczas skierowana do sądu. Z wyjaśnień samego skarżącego wynika, że nie kwestionował faktu przekroczenia dopuszczalnej prędkości, a czynności w sprawie wykroczenia (przekroczenia prędkości) zakończone zostały w drodze nałożenia grzywny w postępowaniu mandatowym. Po otrzymaniu informacji Policji, organ orzeka obligatoryjnie o zatrzymaniu prawa jazdy. Ustawodawca jednoznacznie przesądził, że jedyną i wyłączną okolicznością, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy do dnia 31 grudnia 2016 r. jest wskazana wyżej informacja, która stanowi źródło ustalenia stanu faktycznego w zakresie stwierdzenia okoliczności przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na terenie zabudowanym. Organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi zatem własnych ustaleń dotyczących faktu przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, ale z woli ustawodawcy w okresie od 18 maja 2015 r. (data wejścia w życie ustawy zmieniającej z dnia 20 marca 2015 r.) do 31 grudnia 2016 r. zobowiązany jest oprzeć swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu przez Policję informacji. Z powyższych względów nieuzasadniony jest zarzut skarżącego odnośnie naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw oraz art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami. Odnosząc się do zarzutu obrazy ww przepisów uznanych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. za niezgodne z Konstytucją, trzeba wskazać, że w wyroku z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt K 24/15 (OTK-A 2016/77) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) ustawy Prawo o ruchu drogowym: a) w zakresie, w jakim przewiduje stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy i odpowiedzialności prawnokarnej za wykroczenie, jest zgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 4 ust. 1 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego 22 listopada 1984 r. w Strasburgu (Dz. U. z 2003 r., Nr 42, poz. 364) i art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167), b) w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających – ze względu na stan wyższej konieczności – kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jest niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji. W świetle powyższego orzeczenia fakt, że skarżący przyjął mandat karny pozostaje bez wpływu na legalność wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Należy również podkreślić, że z akt sprawy nie wynika, że skarżący podczas kontroli drogowej wskazywał na okoliczności usprawiedliwiające przekroczenie prędkości. Dopiero po wszczęciu postępowania, przy piśmie z dnia [...] r., przedłożył dokumentację medyczną, z której wynika, prawdziwość twierdzenia skarżącego iż obydwoje rodzice skarżącego są osobami schorowanymi. Wbrew jednak twierdzeniom skarżącego dokumentacja ta nie wskazuje, że w dniu [...] r. kiedy doszło do przekroczenia prędkości skarżący działał w stanie wyższej konieczności w rozumieniu przedstawionym w wyroku TK. W tym miejscu godzi się przytoczyć ten fragment orzeczenia TK, w którym Trybunał stwierdził, że "(...)brakuje w ustawie wyraźnego wskazania, że osoba prowadząca pojazd na obszarze zabudowanym z prędkością przekraczającą prędkość dopuszczalną o więcej niż 50 km/h nie popełnia czynu zagrożonego sankcją administracyjną w postaci zatrzymania prawa jazdy, jeżeli prowadzi pojazd z taką prędkością w celu zapobieżenia czy ograniczenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, którego to niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone w postaci bezpieczeństwa na drodze nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane. W prawie administracyjnym - podobnie jak ma to miejsce w prawie karnym i prawie wykroczeń - powinien być uwzględniany przypadek kolizji dóbr, wartości i interesów usprawiedliwiający niezastosowanie się przez jednostkę do nakazów i zakazów ustanowionych przepisami prawa, których naruszenie jest sankcjonowane przez prawo. Stan wyższej konieczności, o którym tu mowa, nie może być jednak rozumiany szeroko ani utożsamiany ze "szczególnie uzasadnionymi przypadkami". Zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie na obszarze zabudowanym prędkości dopuszczalnej o więcej niż 50 km/h służy bowiem - jak zostało to wyżej ustalone - poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a tym samym zwiększeniu ochrony życia i zdrowia uczestników tego ruchu. To oznacza, że powołanie się na stan wyższej konieczności uzasadniający odstąpienie od zatrzymania prawa jazdy osobie, która nadmiernie przekroczyła prędkość, powinno być zastrzeżone przez ustawodawcę tylko dla takiej sytuacji, gdy owo przekroczenie prędkości usprawiedliwione jest potrzebą ratowania życia i zdrowia. Niebezpieczeństwo grożące życiu i zdrowiu osoby kierującej pojazdem, osoby przewożonej lub jakiejkolwiek innej osoby musi mieć przy tym charakter bezpośredni i aktualny, a zatem musi realnie istnieć w czasie jazdy z nadmierną prędkością. Jako przykłady takiej sytuacji można podać przewożenie samochodem do szpitala osoby chorej znajdującej się w stanie zagrażającym jej życiu albo kobiety ciężarnej, u której rozpoczęła się akcja porodowa, albo przejazd lekarza do osoby będącej w stanie zagrożenia jej życia i zdrowia". Analizując powody i dowody przedstawione przez skarżącego w kontekście wyroku TK, Sąd stwierdza, że nie stanowią one usprawiedliwienia poruszania się przez skarżącego w dniu [...] r, z nadmierną prędkością 112km/h( przy dopuszczalnej 50 km/h). Przedstawiona dokumentacja medyczna matki skarżącego ( z roku 2005, 2011 i 2014) dowodzi wprawdzie, że osoba ta jest schorowana i wymaga opieki, ale nie potwierdza, że konkretnie w tym dniu tj. [...] r. jej życiu i zdrowiu zagrażało bezpośrednie niebezpieczeństwo uzasadniające działanie skarżącego w stanie wyższej konieczności. Taka sytuacja nie zachodziła również w stosunku do ojca skarżącego. Wprawdzie w tym dniu skarżący odbierał ojca ze szpitala, ale został on wypisany właśnie z uwagi na poprawę stanu jego zdrowia uzasadniającą podjęcie lekarskiej decyzji o jego wypisaniu ze szpitala. Z karty informacyjnej w punkcie "Epikryza" wskazano, że "Po normalizacji stanu ogólnego wypisano do dalszego leczenia ambulatoryjnego". Należy jeszcze raz podkreślić, że TK stwierdził, że powołanie się na stan wyższej konieczności uzasadniający odstąpienie od zatrzymania prawa jazdy osobie, która nadmiernie przekroczyła prędkość, powinno być zastrzeżone przez ustawodawcę tylko dla takiej sytuacji, gdy owo przekroczenie prędkości usprawiedliwione jest potrzebą ratowania życia i zdrowia. Niebezpieczeństwo grożące życiu i zdrowiu osoby kierującej pojazdem, osoby przewożonej lub jakiejkolwiek innej osoby musi mieć przy tym charakter bezpośredni i aktualny, a zatem musi realnie istnieć w czasie jazdy z nadmierną prędkością. Stan wyższej konieczności, o którym tu mowa, nie może być jednak rozumiany szeroko ani utożsamiany ze "szczególnie uzasadnionymi przypadkami". Wobec powyższego mimo, iż organy wskazywały na brak publikacji wyroku TK z 11 października 2016 r., w dacie podejmowania decyzji, jako przeszkodę do jego uwzględnienia, to mając na uwadze cytowaną powyżej treść tego wyroku, w kontekście przedstawionych przez skarżącego dowodów, oraz fakt, iż w dacie orzekania przez Sąd wyrok TK był już opublikowany (Dz.U. 2016 poz. 2197) należy stwierdzić, że rozstrzygnięcie o częściowej niekonstytucyjności przepisu w zakresie w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających – ze względu na stan wyższej konieczności – kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, pozostaje bez wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu również pozostałe zarzuty skargi naruszenia wskazanych przepisów postępowania nie uzasadniają wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie ugruntowany jest pogląd, że uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że Sąd uchyla zaskarżoną decyzję jeżeli stwierdzi, że gdyby organy nie naruszyły przepisów postępowania w sprawie zapadłaby inna decyzja. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Zgromadzony materiał dowody i jego ocena uzasadnia prawidłowość podjętego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nosi cechę kompletności (art. 77 § 1 k.p.a.), gdyż przy zastosowaniu zasad logicznego rozumowania i oceny dowodów, w granicach zakreślonych w art. 80 k.p.a., całkowicie wystarcza do ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności, tym bardziej, że skarżący akcentując niekompletność akt nie wskazał jakich dowodów w aktach brakuje. Organ rozważył również i ocenił zgromadzony materiał dowodowy, a swoje stanowisko przedstawił w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu dokonana przez organ ocena okoliczności sprawy jest logiczna, racjonalna i zgodna z doświadczeniem życiowym. Na podstawie uzasadnienia skarżący miała możliwość poznania motywów podjętego rozstrzygnięcia oraz oceny okoliczności faktycznych sprawy, jak i tego jaki w tego rodzaju sprawach jest zakres postępowania i materiału dowodowego. Obowiązkiem organu jest klarowne i jasne przedstawienie argumentacji prawnej i faktycznej, uzasadniającej rozstrzygnięcie. Sama strona nie musi jednak zostać przekonana co do prawidłowości rozstrzygnięcia. Odnosząc się do naruszenia art. 10 K.p.a., Sąd stwierdza, że organ odwoławczy przed wydaniem decyzji nie wezwał wprawdzie skarżącego w trybie art. 10 K.p.a., jednak na co należy zwrócić uwagę w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania organ I instancji pouczyły skarżącego o treści art. 10 K.p.a. i skarżący skorzystał z tego trybu wnosząc pismo z dnia [...] r. w którym przedstawił okoliczności usprawiedliwiające, jego zdaniem, przekroczenie prędkości w dniu [...] r. Organ odwoławczy nie gromadził natomiast żadnych nowych dowodów. Podkreślić zatem należy, że w ugruntowanym orzecznictwie administracyjnym prezentowany jest pogląd, że dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 K.p.a. Skarżący w żaden sposób nie wykazał, że brak zawiadomienia organu odwoławczego w trybie art. 10 K.p.a. uniemożliwiło mu podjęcie konkretnej czynności procesowej i że to uchybienie organu miało istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę należało oddalić. A. B.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło