II SA/Op 232/18

WyrokWSA w Opolu2018-06-25

Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Ewa Janowska, Elżbieta Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o niepełnosprawności, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia. Przewlekła choroba małoletniej nie stanowiła obiektywnej przeszkody uniemożliwiającej działanie, zwłaszcza przy możliwości skorzystania z pomocy pełnomocnika.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła odwołanie od orzeczenia o niepełnosprawności wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, argumentując chorobą i rehabilitacją małoletniej córki. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie i nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 25 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi M. B. reprezentowanej przez przedstawicieli ustawowych J. B. i M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Opolu z dnia 30 marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o niepełnosprawności oddala skargę. W dniu 9 listopada 2017 r., po rozpatrzeniu wniosku J. B. - działającej jako przedstawiciel ustawowy M. B., Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Krapkowicach wydał orzeczenie, nr [...], którym postanowił o zaliczeniu M. B. do osób niepełnosprawnych. Powyższe orzeczenie doręczone zostało J. B. dnia 23 listopada 2017 r. wraz z pouczeniem o możliwości wniesienia od niego odwołania, w terminie 14 dni od dnia doręczenia. Pismem złożonym dnia 16 marca 2018 r. (data nadania przesyłki listownej na poczcie) przedstawiciele ustawowi M. B. – J. B. i M. B., zastępowani przez pełnomocnika- radcę prawnego N. K., wnieśli odwołanie od ww. orzeczenia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając wniosek podali, że powodem niedotrzymania terminu do wniesienia odwołania było to, iż w okresie wydania i doręczenia decyzji M. B. chorowała i dodatkowo wiele godzin każdego dnia spędzała na leczeniu i rehabilitacji. Oni zaś całą swoją uwagę poświęcali opiece nad córką. Na dowód powyższego odwołujący przedłożyli protokół z rozprawy sądowej, która odbyła się w dniu 22 stycznia 2018 r., w sprawie z powództwa małoletniej reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego J. B. o zasądzenie sumy pieniężnej tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia, w którym utrwalono przesłuchanie J. B., a także listę potwierdzającą obecność małoletniej na zajęciach rehabilitacyjnych, które odbywały się kilka razy w miesiącu, w okresie od dnia 15 marca 2017 r. do dnia 4 stycznia 2018 r. W zakresie zarzutów odwołania wskazywali z kolei na stan zdrowia małoletniej, z powodu którego wymaga stałej opieki i pomocy załączając jako dowody opinie lekarskie. Postanowieniem z dnia 26 marca 2018 r., nr [...], Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Opolu stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia z dnia 9 listopada 2017 r. Następnie, w dniu 30 marca 2018 r., Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Opolu wydał postanowienie nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia z dnia 9 listopada 2017 r. stanowiące przedmiot skargi. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, że do skutecznego doręczenia decyzji z 9 listopada 2017 r. doszło w dniu 23 listopada 2017 r. i stąd też z dniem 7 grudnia 2017 r. upłynął termin do wniesienia odwołania. Odwołanie zostało wniesione w dniu 12 marca 2018 r., a więc 95 dni po ustawowym terminie. Organ wyjaśnił, że zapoznał się z przedłożonymi dokumentami i nie neguje tego, że z powodu rehabilitacji rodzicom małoletniej M. B. mogło umknąć, że termin do wniesienia odwołania od decyzji kończy się z dniem 7 grudnia 2017 r. Argumentował organ, że z przedstawionego dokumentu wynika, że ostatnia rehabilitacji córki odbyła się w dniu 4 stycznia 2018 r., a skoro tak to nie zostało uprawdopodobnione istnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności w dalszych dnia. Ustalając, że jest ono znaczne i wynosi 95 dni organ zaznaczył, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Stosownie do tego, uznał na podstawie przedstawionej listy obecności na rehabilitacji, że uchybienie terminu w okresie od 7 grudnia 2017 r. do 4 stycznia 2018 r. było spowodowane brakiem możliwości działania przez rodziców małoletniej oraz stwierdził, że w dalszym ciągu ilość dni, która upłynęła od tamtego czasu jest znaczna (67 dni), a strona nie uprawdopodobniła istnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu w dalszym okresie. Na powyższe postanowienie M. B., reprezentowana przez przedstawicieli ustawowych (zastępowanych przez pełnomocnika), wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w której zostały podniesione zostały zarzuty naruszenia: - art. 77 § 1 K.p.a. poprzez rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący, albowiem organ nie odniósł się w uzasadnieniu swojego postanowienia do załączonego protokołu z rozprawy przed Sądem Okręgowym w [...], która odbyła się w dniu 22 stycznia 2018 r., co stanowi o pominięciu ww. dowodu; - art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 126 K.p.a. poprzez niedokładne wskazanie w uzasadnieniu postanowienia dowodów, na których organ się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej - organ nie wskazał, dlaczego pominął dowód z kserokopii protokołu z rozprawy załączonej do wniosku. W uzasadnieniu skargi dodatkowo wyjaśniono, że rodzice małoletniej w okresie wydania i doręczenia orzeczenia o niepełnosprawności z dnia 9 listopada 2017 r. całą swoją uwagę poświęcali córce. W dniu otrzymania orzeczenia i podczas kolejnych dni zajmowali się małoletnią, gdyż chorowała, dodatkowo spędzała wiele godzin każdego dnia na rehabilitacji. W dniu odebrania orzeczenia bez własnej winy nie zauważyli, że orzeczenie różni się w swojej treści od poprzednich co do pkt 7. Było ono obszerne i mogło wprowadzić w błąd co do treści poprzednich orzeczeń wydanych w tym samym przedmiocie. Właśnie dlatego od samego początku żyli w przeświadczeniu, iż orzeczenie zawiera w sobie treść tożsamą z wcześniej wydawanymi orzeczeniami o niepełnosprawności. Stąd nie podjęli żadnych działań mających na celu odwołanie się od wydanego orzeczenia. W odpowiedzi na skargę organ stwierdził, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i wniósł o oddalenie skargi. Ustosunkowując się do zarzutów wskazał, że zapoznał się z dołączonymi do wniosku dokumentami (co zaznaczył w postanowieniu) i rozpatrzył materiał dowodowy w sposób wyczerpujący. Dokonał swobodnej oceny dowodów i poprzez swoją argumentację zawartą w postanowieniu wskazał, któremu dowodowi przyznał największą moc dowodową i który dokument miał znaczenie dla sprawy. Zapis z protokołu rozprawy nie miał natomiast żadnego znaczenia w kwestii rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dalej, wskazując na określony w art. 58 § 2 K.p.a. 7-dniowy termin do złożenia takiego wniosku organ wyjaśnił, że termin ten zaczyna biec od dnia ustania przeszkody powodującej uchybienie terminowi. W niniejszej sprawie nie zostały przedstawione dowody na to, że rehabilitacja w dalszym ciągu była prowadzona i od dnia 5 stycznia 2018 r. przedstawiciele ustawowi małoletniej M. B. nie dochowali terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Odnosząc się z kolei do przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu organ zaznaczył, że rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wziął pod uwagę obiektywny miernik staranności. Niestety jak stwierdził, z całościowej analizy materiału dowodowego można wywnioskować zawinienie w niedochowaniu wymaganego terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.- obecnie 2018 r. poz. 1302), zwanej P.p.s.a, uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku natomiast braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie było postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o niepełnosprawności. Na podstawie art. 119 pkt 3 oraz art. 120 P.p.s.a., sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności wykazała natomiast, że zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa procesowego, tj. znajdujących w niniejszej sprawie zastosowanie przepisów art. 58 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1659 z późn. zm.) zwanej K.p.a. Z tego też powodu uznał, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Uwzględniając okoliczności faktyczne sprawy w pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że skarżąca niewątpliwie uchybiła, określonemu w art. 129 § 2 K.p.a., 14 - dniowemu terminowi do wniesienia odwołania w sprawie orzeczenia o jej niepełnosprawności. Wydane w tym przedmiocie orzeczenie organu pierwszej zostało doręczone skarżącej skutecznie dnia 23 listopada 2017 r. i wobec tego termin do złożenia odwołania upłynął z dniem 7 grudnia 2017 r. Tymczasem, odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia strona złożyła dopiero w dniu 16 marca 2018 r. Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. termin - w razie jego uchybienia - należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do art. 58 § 2 K.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2, w myśl art. 58 § 3 K.p.a., jest natomiast niedopuszczalne. Na podstawie wskazanych regulacji przyjąć należy, że przywrócenie uchybionego terminu uzależnione jest od łącznego spełnienia określonych przez ustawodawcę przesłanek w postaci: wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu, zachowania 7-dniowego terminu do złożenia prośby, który biegnie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, jednoczesnego dokonania czynności, która nie została dokonana w terminie oraz uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Niespełnienie którejkolwiek z wymienionych przesłanek, nawet przy zaistnieniu pozostałych, czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Podkreślić przy tym trzeba, że przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku w trybie art. 58 K.p.a., który co należy jeszcze raz podkreślić w myśl art. 58 § 3 K.p.a. nie podlega przywróceniu, jest pierwotna w stosunku do pozostałych przesłanek. Ustalenie przez organ w pierwszej kolejności, że powyższy termin nie został zachowany, uniemożliwia tym samym uwzględnienie wniosku i zawsze skutkuje odmową przywrócenia terminu. Datą, od której należy liczyć bieg terminu do złożenia wniosku, jest data uzyskania przez osobę zainteresowaną wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu. Ustalone w art. 58 K.p.a. kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z kolei z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu należy odwołać się do obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Należy zatem brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1096/11 dostępne na: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przeszkoda powodująca uchybienie terminu powinna mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W konsekwencji, o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy nawet przy użyciu przez stronę największego w określonym stanie faktycznym wysiłku, nie była ona w stanie przezwyciężyć przeszkody, która uniemożliwiła jej dokonanie czynności w terminie. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Chodzi tu o okoliczność nagłe, nietypowe i nadzwyczajne. Do takich okoliczności zalicza się między innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie. Każdy natomiast, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, wyłącza możliwość jego przywrócenia. Podstawą do odmowy przywrócenia terminu będzie nie tylko wina umyślna, ale również niedbalstwo, rozumiane jako niedołożenie należytej staranności w dbałości o swoje interesy (por. wyroki NSA z dnia 1 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3422/15, z dnia 29 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 396/18 i z dnia 14 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 3265/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Brak winy w uchybieniu winien zostać uprawdopodobniony, a więc powinien być uwiarygodniony przez wnioskodawcę stosowną argumentacją wskazującą na staranność oraz na to, że przeszkoda w uchybieniu terminowi była od strony niezależna, obiektywna, istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i pomimo dochowania należytej staranności nie można było jej usunąć. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ winien jedynie ocenić przedstawione przez nią okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 K.p.a., a więc ocenić wiarygodności przedstawionych przez stronę okoliczności i ich wpływu na uchybienie terminu w kontekście braku winy. Mając na uwadze powyższe w niniejszej sprawie Sąd uznał, że organ dokonał prawidłowej oceny wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Prawidłowo też w zakresie dokonanej oceny odmówił przywrócenia terminu uznając, że czas jaki upłynął od ustania - powołanej przez stronę, przyczyny uchybienia terminowi, do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu był znacznie dłuższy niż ustalony w art. 58 § 2 K.p.a., tj. 7-dniowy termin, a w dalszej kolejności uznając także, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi po tym okresie. Dostrzec należy, że we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania jako przyczynę uchybienia terminu wskazano chorobę oraz konieczność leczenia i rehabilitacji M. B. Jako dowód na potwierdzenie tych okoliczności przedłożono protokół z rozprawy przeprowadzonej dnia 22 stycznia 2018 r. w sprawie ustalenia na rzecz małoletniej odszkodowania i zadośćuczynienia w związku z uszczerbkiem zaistniałym na jej zdrowiu oraz listę obecności na rehabilitacji (w okresie obejmującym także termin do wniesienia odwołania). Uwzględniając wskazane we wniosku okoliczności organ uznał, że konieczność prowadzenia rehabilitacji dziecka mogła być niezawinioną przeszkodą uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Tym samym uwzględnił wskazaną we wniosku okoliczność jako uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminowi. Dostrzec trzeba, że w tym zakresie zaskarżone postanowienie zawierało ocenę korzystną dla skarżącej i uwzględniało argumenty wniosku, wobec czego brak jest podstaw dokonywania oceny zasadności zarzutów skargi w tym zakresie. Jak prawidłowo zauważył jednak organ, przedłożona lista obecności na rehabilitacji potwierdza istnienie wskazanej przeszkody wyłącznie do dnia 4 stycznia 2018 r. Tymczasem, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony dopiero w dniu 16 marca 2018 r., a więc ponad dwa miesiące po ustaniu wskazanej we wniosku przyczyny uchybienia terminowi. Niewątpliwe zatem w odniesieniu do wskazanej okoliczności nie został zachowany 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który co należy jeszcze raz podkreślić, stanowi obligatoryjną przesłankę przywrócenia terminu. Prawidłowo też, dokonując wszechstronnej i wyczerpującej oceny organ uznał, że strona nie uprawdopodobniła istnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu także w tym okresie, tj. po ustaniu rehabilitacji. W ocenie Sądu, niezawinionej przeszkody do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie nie mogła bowiem stanowić przewlekła choroba M. B. oraz związana z nią potrzeba stałej opieki. Nie negując złego stanu zdrowia małoletniej oraz tego, że wymaga stałej pomocy w rehabilitacji i codziennej egzystencji (co potwierdzając chociażby przedłożone z odwołaniem opinie lekarskie) zauważyć trzeba, że w przypadku wskazania choroby jako przeszkody w dochowaniu terminu strona powinna wykazać, że jej rodzaj oraz przebieg uniemożliwiał dokonanie czynności, oraz że nie istniała możliwość przezwyciężenia tej przeszkody w jakikolwiek sposób, w tym przez skorzystanie z pomocy innych osób w dokonaniu określonej czynności. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie są wiarygodne, ale należy uwzględnić także i to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. Okoliczności przemawiające za brakiem winy w uchybieniu terminowi muszą mieć bowiem charakter wyjątkowy, szczególny i być niezależne od wnioskodawcy. Choroba usprawiedliwia zatem niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i uniemożliwia dokonania czynności, a strona nie miała możliwości wyręczenia się inną osobą. Długotrwała niedyspozycja, czy też przewlekła choroba, w odróżnieniu od nagłej choroby, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania konkretnej czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza to możliwości np. skorzystania z pomocy osób trzecich. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Nie każda też choroba, choć jest nagła w tym sensie, że pacjent jej nie planuje i nie można jej przewidzieć, uprawnia do przyjęcia, iż uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej z jej powodu było usprawiedliwione. Aby choroba uzasadniała przywrócenie terminu musi to być bowiem taki stan chorobowy, który wyłącza całkowicie pacjenta lub w przypadku małoletniego jego przedstawiciela ustawowego z możliwości podjęcia jakiegokolwiek działania. Rozważając przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym należy tym samym przyjąć, że nawet najpoważniejsza, przewlekła choroba, o ile nie uniemożliwia obiektywnie możliwości działania i podejmowania czynności w postępowaniach administracyjnych, czy sądowych, nie może być sama w sobie okolicznością, o której mowa w art. 58 § 1 K.p.a., uprawdopodobniającą brak winy w działaniu. Tylko jeżeli nagły rzut choroby, który w okresie istotnym dla dotrzymania terminu miał miejsce, musiałby być uznany za taką okoliczność (por. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1383/17, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uwzględniając powyższe uznać należało, że w niniejszej sprawie we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie przedstawiono żadnej argumentacji, która uprawdopodobniałaby brak winy przedstawicieli ustawowych małoletniej w podjęciu przedmiotowej czynności procesowej. W szczególności nie wskazano na żadne konkretne, nadzwyczajne i nagłe zdarzenie związane ze stanem zdrowia małoletniej lub jej przedstawicieli ustawowych, które uniemożliwiło złożenie odwołania w okresie po zakończeniu rehabilitacji ww., tj. od dnia 5 stycznia do dnia 16 marca 2018 r. Zauważyć ponadto można, że strona reprezentowana była w postępowaniu odwoławczym przez fachowego pełnomocnika, a mimo to nie wskazano we wniosku, aby we wcześniejszym okresie zaistniały takie okoliczności, które wyłączałyby możliwość działania obojga rodziców, w tym poprzez wyręczenie się fachowym pełnomocnikiem ustanowionym w sprawie. Dostrzec też trzeba, że w omawianym okresie przedstawiciel ustawowy małoletniej – J. B. wykazywała aktywność w prowadzeniu spraw córki stając na rozprawie przed Sądem Okręgowym w dniu 22 stycznia 2018 r. Potwierdza to załączony do wniosku protokół z rozprawy, z którego dodatkowo wynika, że strona była reprezentowana przez pełnomocnika. Takie okoliczności niewątpliwie świadczą o tym, że choroba małoletniej nie uniemożliwiała przedstawicielom ustawowym podejmowania działań w sprawach córki. Oceniając zatem przewlekłą chorobę małoletniej jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia odwołania uznać należały, że przedstawiciele ustawowi małoletniej nie dołożyli należytej staranności w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania, a uchybienie tego terminu nie nastąpiło bez winy strony. Dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu temu terminowi nie mógł mieć przy tym żadnego znaczenia załączony do wniosku dowód w postaci wskazanego już wcześniej protokołu z rozprawy przed Sądem Okręgowym, którego nieuwzględnienie strona bezzasadnie zarzucała w skardze. Zauważyć przyjdzie, że organ wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, iż zapoznał się z dokumentami załączanymi do wniosku co oznacza, że rozpoznał sprawę na podstawie przedstawionego materiału dowodowego. Fakt, iż nie odniósł się bezpośrednio do dowodu w postaci protokołu z rozprawy nie świadczy zatem o tym, że całkowicie pominął ten dowód. Można jedynie stwierdzić, że brak dokładnego przedstawienia oceny organu względem mocy dowodowej tego dokumentu, mógł mieć wpływ na realizację przez organ obowiązku dokładnego uzasadnienia dokonanej oceny, stosownie do art. 107 § 3 K.p.a. Niemniej jednak uznać trzeba, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy naruszenie w tym zakresie nie mogło mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. Z omawianego dokumenty nie wynikały bowiem żadne okoliczności, które mogły uprawdopodobniać brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Jak wcześniej wskazano okoliczność przewlekłej choroby małoletniej i konieczności sprawowania nad nią stałej opieki – ujawniona w zaprotokółowanych zeznaniach, sama w sobie nie mogła stanowić niezawinionej przeszkody w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Gdyby natomiast uznać za taką przeszkodę udział w rozprawie - potwierdzonej przedłożonym protokołem, to i tak trzeba by uwzględnić, że ustała ona w tym samym dniu, w którym zaistniała, tj. 22 stycznia 2018 r., a wniosek o przywrócenie terminu z dnia 16 marca 2018 r. i tak złożono znaczenie po terminie. Reasumując, w świetle treści złożonego w sprawie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz załączonych do niego dokumentów, w ocenie Sądu podzielić należało ocenę organu dotyczącą uchybienia terminu do złożenia tego wniosku, jak też braku uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu po dniu 4 stycznia 2018 r. nastąpiło bez winy strony odwołującej. W konsekwencji uznać też należało, że w sprawie nie zostały spełnione kumulatywne przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o których mowa w art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. i tym samym brak było podstaw do uwzględnienia złożonego w tym przedmiocie wniosku. Powyższej oceny nie mogłaby przy tym zmienić, wskazana dopiero w skardze, okoliczności braku dokładnego zapoznania się przez przedstawicieli ustawowych małoletniej z treścią orzeczenia objętego odwołaniem oraz pozostawania przez nich w błędnym przekonaniu co do treści tego orzeczenia. Potwierdzają one bowiem jednoznacznie brak staranności w dbałości o interes małoletniej i wskazują, że uchybienie terminu było wynikiem niedbalstwa. Wbrew twierdzeniom skargi treść orzeczenia nie była obszerna, gdyż zajmowała niewiele ponad stronę tekstu, a strona nie wskazała na żądną obiektywną, niezależną od niej okoliczność, która stanowiłaby przeszkodę w poznaniu treści orzeczenia. Podkreślić natomiast jeszcze raz należy, że ciężar wskazania i uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło