II FZ 555/18

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-23

Skład orzekający: Anna Dumas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, złożony po upływie 7 dni od daty wypadku komunikacyjnego, może zostać uwzględniony, jeśli strona wskazuje na ciągłe dolegliwości bólowe i inne niedogodności jako przyczynę niemożności działania?
Ratio decidendi
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji błędnie odrzucił wniosek o przywrócenie terminu jako spóźniony. Okoliczności wypadku komunikacyjnego i jego następstwa, w tym bóle i inne niedogodności, mogą uzasadniać dłuższy okres niemożności działania, a tym samym złożenie wniosku o przywrócenie terminu w późniejszym czasie, jeśli strona wskazuje na ciągłość tych przeszkód. Wniosek o przywrócenie terminu nie może być odrzucony bez analizy, czy przyczyna uchybienia terminu faktycznie ustała i czy strona wykazała brak winy.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił wniosek L. P. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie podatku od środków transportowych. Skarżący, wezwany do uzupełnienia braków, poinformował o wypadku drogowym, który uniemożliwił mu dokonanie tych czynności. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie 7 dni od wypadku, a WSA uznał go za spóźniony, ponieważ skarżący nie wykazał, że przeszkoda trwała w dalszym ciągu po upływie terminu do uzupełnienia braków. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Anna Dumas po rozpoznaniu w dniu 23 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia L. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt I SA/Rz 378/18 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi L. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie w przedmiocie podatku od środków transportowych za 2014 r. postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie. Postanowieniem z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt I SA/Rz 378/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w sprawie ze skargi L. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie podatku od środków transportowych odrzucił wniosek o przywrócenie terminu. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że skarżącego wezwano do usunięcia braków formalnych ww. skargi poprzez jej podpisanie oraz wskazanie numeru i daty zaskarżonej decyzji, a także do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 414 zł. W otwartym terminie do dokonania wyżej opisanych czynności skarżący skierował do sądu pismo z dnia 13 czerwca 2018 r., w którym oświadczył, że nie jest w stanie usunąć braków wniesionej skargi, gdyż w dniu 11 czerwca 2018 r., po uzupełnieniu braku podpisu, uległ wypadkowi drogowemu i będzie musiał poddać się dalszemu leczeniu szpitalnemu. W tej sytuacji Przewodniczący Wydziału pouczył skarżącego o prawie do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W dniu 27 czerwca 2018 r. do sądu wpłynął wniosek skarżącego o przywrócenie uchybionego terminu. W zaskarżonym postanowieniu WSA w Rzeszowie podniósł, że skarżący w przedmiotowej sprawie przedstawił okoliczność, która co do zasady uzasadnia wniosek o przywrócenie terminu - w końcowym terminie do uzupełnienia braków skargi uległ wypadkowi komunikacyjnemu, w związku z czym nie był w stanie uzupełnić owych braków w terminie. W ocenie Sądu, wniosek o przywrócenie terminu mógłby zostać uwzględniony, gdyby nie fakt, że ani z treści szpitalnej karty informacyjnej, ani z treści samego wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, że przeszkoda ta - uniemożliwiająca skarżącemu uzupełnienie braków skargi w zakreślonym terminie - trwała w dalszym ciągu po upływie tego terminu. Zgodnie z informacją zawartą w szpitalnej karcie informacyjnej skarżący został opatrzony i zwolniony do domu z zaleceniem kontroli w poradni ortopedycznej. W treści pisma z dnia 13 czerwca 2018 r. skarżący zasugerował, że wobec konieczności długotrwałego oczekiwania na wizytę lekarską będzie musiał poddać się leczeniu szpitalnemu. WSA podkreślił, że ponieważ skarżący w treści złożonego wniosku nie powołuje się na dodatkowe okoliczności uniemożliwiające mu uzupełnienie braków - Sąd nie może zastępować skarżącego w poszukiwaniu przyczyny zaistniałego uchybienia terminu. W tej sytuacji wniosek o przywrócenie terminu uznano za spóźniony – bowiem od zdarzenia z 11 czerwca 2018 r. do dnia sporządzenia wniosku upłynął okres przekraczający znacznie ustawowo dopuszczalny termin 7 dni, a strona nie powołała innych okoliczności pozwalających na uwzględnienie wniosku. Uznając złożony wniosek za spóźniony Sąd nie wzywał o jego uzupełnienie – tj. o uzupełnienie braków formalnych wniesionej skargi oraz uiszczenie żądanego wpisu. W zażaleniu wywiedzionym od ww. postanowienia skarżący wniósł o przywrócenie terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Jak stanowi art. 86 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. 2017r. poz. 1369 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Z art. 87 § 1 wynika, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć (por. postanowienie NSA z dnia 30 maja 2018 r., sygn. akt II FZ 227/18, dostępne, podobnie jak inne orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl). Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Zanim jednak sąd administracyjny przystąpi do badania okoliczności uprawdopodobniających brak winy w uchybieniu terminu, zobowiązany jest uwzględnić treść przepisu art. 88 p.p.s.a., zgodnie z którym spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Wniosek jest spóźniony, jeżeli został wniesiony po upływie siedmiodniowego terminu przewidzianego w art. 87 § 1 p.p.s.a. Siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu biegnie zaś od daty ustania przyczyny uchybienia np. w przypadku choroby od jej zakończenia (por. postanowienie NSA z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt II GZ 20/11). Sąd pierwszej instancji, sprawdzając wniosek w niniejszej sprawie, doszedł do przekonania, że nie spełnia on wymogu przewidzianego w art. 87 § 1 p.p.s.a., to znaczy, że został on złożony po upływie terminu określonego w tym artykule – a tym samym winien być odrzucony, stosownie do art. 88 zd. 1 p.p.s.a. Co szczególnie istotne dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, fakt spóźnienia musi wyraźnie wynikać z treści wniosku (por. B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, [red.] A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, B. Gruszczyński, wyd. 3, Warszawa 2009, s. 268). W jego treści natomiast skarżący wskazał, że przyczyna uchybienia terminu miała charakter ciągły. Wbrew stanowisku wyrażonemu przez Sąd pierwszej instancji, ocena, kiedy ustała przyczyny uchybienia terminu w niniejszej sprawie, musi brać pod uwagę w szerszym stopniu takie kwestie, jak dodatkowe dolegliwości i okoliczności zachodzące po wypadku. WSA utrzymuje, że z wniosku nie wynika, iż przeszkoda trwała w dalszym ciągu po upływie terminu - tymczasem stanowisko skarżącego jest właśnie takie, że nie jest (nie był) w stanie on dokonywać czynności procesowych w przedmiotowym okresie, tj. także po wypadku. Tym samym moment złożenia wniosku oceniać należy jako ten moment, kiedy strona - w swojej ocenie - mogła podjąć działania przed WSA. Podkreślić należy, że w sytuacji takiego wypadku komunikacyjnego jak ten, któremu uległ skarżący, okoliczności uniemożliwiające dokonania czynności procesowych są rozciągnięte w czasie. Sąd pierwszej instancji zwraca uwagę, że wniosek o przywrócenie terminu należy uznać za spóźniony, bowiem od dnia wypadku upłynął okres przekraczający znacznie ustawowo dopuszczalny termin 7 dni, zaś strona nie powołała innych okoliczności pozwalających na uwzględnienie wniosku. Nie jest tak, bowiem skarżący wprost wskazywał w piśmie z dnia 13 czerwca 2016 r. (a do jego wzięcia pod uwagę Sąd jest zobowiązany na mocy art. 133 § 1 w związku z art. 166 p.p.s.a.; por. postanowienie NSA z dnia 17 października 2018 r., sygn. akt II FZ 521/18) o konsekwencjach wypadku uniemożliwiających mu działanie: o bólach głowy, kręgosłupa, nóg oraz barków. Przekonanie o niemożności działania zostaje dodatkowo poparte danymi z wywiadu lekarskiego i badań (s. 74 akt sądowych), gdzie lekarz pisze nadto o innych niedogodnościach, np. o nudnościach i o zawrotach głowy. W związku z tym nie sposób przyjąć, iż z wniosku skarżącego wynika, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu wypadku. Podobnie jak nie można się zgodzić z tym, że nie mogła ona trwać na tyle długo, aby uznać, że wniosek został złożony po upływie 7 dni od ustania okoliczności stanowiącej przyczynę uchybienia terminu. Okres ten był w niniejszej sprawie dłuższy, ze stanowiska strony wnioskować należy, że ustanie przyczyn uchybienia terminu miało nastąpić z momentem złożenia wniosku. Powyższe nie przesądza natomiast tego, czy skarżący brak winy skutecznie uprawdopodobnił. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. art. 185 § 1 w związku z art. 197 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło