II SA/Wa 79/18

WyrokWSA w Warszawie2018-07-04

Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Iwona Maciejuk, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, uzasadnione ważnym interesem służby z powodu postawienia zarzutów popełnienia przestępstwa, jest zasadne, nawet jeśli późniejszy wyrok karny uniewinnił policjanta?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Policji miały prawo zwolnić policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, gdy wymaga tego ważny interes służby. Samo postawienie zarzutów popełnienia przestępstwa, nawet jeśli późniejsze postępowanie karne zakończyło się uniewinnieniem, może uzasadniać utratę nieposzlakowanej opinii i tym samym naruszać ważny interes służby. Ocena organów Policji co do braku możliwości pozostawienia policjanta w służbie nie była dowolna, a nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności było uzasadnione interesem społecznym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. H. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2017 r. o zwolnieniu ze służby w Policji. Policjant został zwolniony na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu utraty zaufania i wiarygodności w oczach przełożonych, co miało wynikać z postawienia mu zarzutów popełnienia przestępstwa polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych w związku z nieudzieleniem pomocy innemu funkcjonariuszowi. Policjant kwestionował zasadność zwolnienia, podnosząc m.in. naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych. W trakcie postępowania przed sądem okazało się, że policjant został uniewinniony od zarzucanego mu czynu w postępowaniu karnym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędziowie WSA Iwona Maciejuk (spr.), Przemysław Szustakiewicz, , Protokolant specjalista Aleksandra Weiher, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2018 r. sprawy ze skargi M. H. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji - oddala skargę - Komendant Wojewódzki Policji w [...], na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. zwolnił M. H. – zastępcę naczelnika Wydziału [...] Komendy Miejskiej Policji w [...] ze służby w Policji z dniem [...] lipca 2017 r. Na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. rozkazowi personalnemu nadał rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu [...] stycznia 2017 r. Komendant Miejski Policji w [...] wystąpił do KWP w [...] z wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji [...] M. H. w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu wniosku KMP w [...] wskazał, że w dniu [...] czerwca 2016 roku o godz. 15.10 w Komisariacie Policji [...] w [...] [...] M. K. pełniący wówczas służbę w Wydziale [...] Komendy Miejskiej Policji w [...], zawiadomił o tym, że w dniu [...] czerwca 2016 roku około godz. 1:30 przed Klubem "[...]" przy ul. [...] w [...] trzej pracownicy ochrony wymienionego klubu pobili go poprzez bicie pięściami po głowie oraz kopanie po całym ciele, w wyniku czego doznał stłuczenia oczodołu prawego i okolicy skroniowej prawej. Jak wynika z treści protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka, w dniu [...] czerwca 2016 roku, wymienionego wspólnie z innymi osobami przebywał w Klubie "[...]" w [...] przy ul. [...]. W pewnym momencie doszło do konfliktu z mężczyzną, który znajdował się w tym lokalu. Następnie w związku z tą sytuacją został uderzony przez ochroniarzy klubu, którzy wyprowadzili go na zewnątrz, gdzie przed budynkiem Klubu "[...]" został przez nich pobity. Jak wynika ze zgromadzonych materiałów, w tym udostępnionych przez prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] materiałów śledztwa sygn. [...], po zdarzeniu [...] M. K. zauważył stojącego przed tym klubem funkcjonariusza Policji, którego rozpoznał, jako [...] M. H. i zapytał go, dlaczego ten nie zareagował na pobicie go przez ochroniarzy klubu. [...] M. H. oświadczył mu, że w trakcie zajścia mówił do ochroniarzy, żeby go nie bili, wyjaśniając ponadto, że przebywał w tym miejscu, ponieważ był umówiony ze znajomym policjantem z KP [...] w [...]. Zaznaczył, że gdyby nie jego reakcja, to [...] M. K. odniósłby jeszcze większe obrażenia. Organ wskazał, że w dniu [...] stycznia 2017 roku na terenie KMP w [...] funkcjonariusze Wydziału w [...] Komendy Głównej Policji, realizując postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] z dnia [...] stycznia 2017 roku, dokonali zatrzymania [...] M. H. W uzasadnieniu wydanego postanowienia, prokurator stwierdził, że z uwagi na potrzebę niezwłocznego zastosowania środka zapobiegawczego wobec [...] M. H., postanowił w rozumieniu art. 247 § 2 kpk - zarządzić jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie oraz przeszukanie jego osoby, zajmowanych pomieszczeń mieszkalnych, użytkowanych pojazdów oraz zajmowanego pomieszczenia służbowego w KMP w [...]. W dniu [...] stycznia 2017 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w [...], w ramach prowadzonego w tej sprawie śledztwa o sygn. akt [...] przedstawił [...] M. H. zarzut popełnienia przestępstwa o to, że: "w nocy z [...] na [...] czerwca 2016 roku w [...], jako funkcjonariusz publiczny - funkcjonariusz KMP w [...], nie dopełnił obowiązków służbowych wynikających z Ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji w ten sposób, że nie udzielił pomocy M. K., w czasie, gdy był bity i kopany po całym ciele przez nieustalone dotychczas osoby, tym samym narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czym działał na szkodę jego interesu prywatnego, tj. o przestępstwo z art. 231 § 1 kk w zw. z art. 160 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk". [...] M. H. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Ponadto prokurator w trybie art. 249 kpk, art. 250 § 4 kpk, art. 276 kpk, art. 258 § 4 kpk w zw. art. 258 § 1 pkt 2 kpk, wydał postanowienie o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w obowiązkach służbowych funkcjonariusza Policji. W związku z przedstawieniem zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego, w dniu [...] stycznia 2017 roku Komendant Miejski Policji w [...] wydał Rozkaz Personalny nr [...] o zawieszeniu [...] M. H. w czynnościach służbowych na okres trzech miesięcy od dnia [...] stycznia 2017 roku do dnia [...] kwietnia 2017 roku. Po przedstawieniu policjantowi zarzutów i wykonaniu zaplanowanych innych czynności, w tym przeszukań, prokurator udostępnił stronie służbowej zebrane dotychczas materiały śledztwa, m.in. protokoły przesłuchań świadków i zdjęcia monitoringu. Komendant Wojewódzki Policji w [...] podniósł, że okoliczności i charakter zdarzenia z udziałem [...] M. H. oraz fakt toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego spowodowały, iż bezpowrotnie utracił on zaufanie i wiarygodność w oczach przełożonych. Organ stwierdził, że policjant, przeciwko któremu toczy się postępowanie karne dotyczące popełnienia przestępstwa, bezsprzecznie traci przymiot "nieskazitelności charakteru", a zatem traci atrybut konieczny do pozostawania w szeregach Policji. Stąd też dalsze pozostawienie w służbie [...] M. H., który nie legitymuje się już powyższymi przymiotami, bezsprzecznie narusza jej ważny interes. W aspekcie powyższego, okoliczności sprawy dotyczącej wymienionego, bezspornie naruszają ważny interes służby i narażają na szczególny szwank dobre imię Policji. Organ podkreślił, że od policjantów wymaga się, aby przestrzegali szczególnych reguł godnego i zgodnego ze społecznym zaufaniem zachowania. Odnosi się to zarówno do sfery służby, jak i postawy osobistej. Zachowanie [...] M. H., który pozostaje pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 kk i art. 160 §1 kk związanego z zaniechaniem obowiązku służbowego udzielenia innemu funkcjonariuszowi Policji pomocy, kiedy ten był bity i kopany po ciele, w sposób rażąco ujemny wpłynęło na jego prestiż, jako przełożonego oraz dobre imię Policji i świadczy o lekceważącym stosunku funkcjonariusza do przepisów prawa, zwłaszcza, gdy z racji pełnionej funkcji to on powinien stać na straży praworządności i respektować normy i zasady współżycia społecznego. Organ wskazał, że zwrócono się do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów o wydanie stanowiska w tej sprawie. Pismem z dnia [...] lutego 2017 r. Przewodniczący ZW NSZZ Policjantów woj. [...] poinformował, że Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] po zapoznaniu się z treścią materiałów, postanowiło nie wnosić zastrzeżeń co do trybu zwolnienia ze służby w Policji [...] M. H. W dniu [...] marca 2017 r. wpłynął wniosek M. H. o zawieszenie przedmiotowego postępowania administracyjnego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową [...] pod sygn. [...] oraz o przeprowadzenie dowodów z dokumentów akt osobowych M. H. na okoliczność przebiegu jego służby, opinii służbowych oraz udzielonych mu nagród przez przełożonych, oraz przesłuchania świadków - policjantów w tym jego dotychczasowych przełożonych na okoliczność miedzy innymi zachowania, współpracy i osiągniętych efektów w służbie. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] maja 2017 roku organ postanowił przychylić się do wniosku w zakresie włączenia do materiałów postępowania administracyjnego dowodów z akt osobowych M. H. natomiast nie uwzględnił żądania przesłuchania świadków. W tym zakresie organ uzasadnił, iż przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania w charakterze świadków policjantów w tym przełożonych wymienionego funkcjonariusza na okoliczność między innymi: zachowania, współpracy i osiągniętych efektów w służbie, które wskazała strona, jest zbędne i nie wniesie nowych okoliczności do sprawy. Postanowieniem nr [...] roku z dnia [...] maja 2017 roku organ odmówił zawieszenia postępowania administracyjnego. Wskazał, że postępowanie karne jest odrębnym postępowaniem wobec postępowania administracyjnego dotyczącym zwolnienia wymienionego ze służby. W dniu [...] czerwca 2017 roku do KWP w [...] wpłynął wniosek pełnomocnika M. H. o ponowne zwrócenie się zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji do Z W NSZZ Policjantów o zajęcie stanowiska w przedmiotowej sprawie i wydaniu opinii w oparciu o cały obecnie zgromadzony materiał dowodowy, dopuszczenie dowodu z wszystkich dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania karnego, a w szczególności z protokołu zeznań świadków, przesłuchanie M. K. oraz M. J. w obecności strony z uwagi na niespójność i sprzeczność oraz przesłuchanie w charakterze strony M. H. Postanowieniem nr [...] KWP w [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. nie uwzględnił żądania strony. Wskazał, że przedmiotem postępowania administracyjnego o zwolnienie ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 cyt. ustawy nie jest zbieranie dowodów i ustalenie, czy wymieniony policjant dopuścił się zarzucanego mu przez prokuraturę przestępstwa. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 106 k.p.a., organ wskazał, że przepis ten nie znajduje zastosowania do opinii wydawanej przez zakładową organizację związku zawodowego, bowiem związek zawodowy nie jest organem administracji publicznej, a to z kolei powoduje, że opinia, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, nie jest opinią w rozumieniu art. 106 k.p.a. i nie służy stronie wniesienie na nią zażalenia. W dniu [...] czerwca 2017 roku do organu wpłynął wniosek M. H. z dnia [...] czerwca 2017 roku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie nr [...] KWP w [...] z dnia [...] maja 2017 r. o odmowie zawieszenia postępowania administracyjnego. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] lipca 2017 roku Komendant Główny Policji stwierdził niedopuszczalność zażalenia. W dniu [...] czerwca 2017 roku do organu wpłynął wniosek M. H. z dnia [...] czerwca 2017 roku o wyłączenie w trybie art. 24 § 3 k.p.a. w zw. z art. 24 § 5 k.p.a. i art. 25 § 1 pkt 2 k.p.a. Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], jako organu prowadzącego postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby w Policji wymienionego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz funkcjonariusza prowadzącego przedmiotowe postępowanie. Strona wskazała, że prowadzącym postępowanie administracyjne jest ten sam pracownik organu, który po analizie wniosku Komendanta Miejskiego Policji w [...] w notatce z dnia [...] lutego 2017 roku w konkluzji ocenił, że wniosek ten jest zasadny. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. Komendant Główny Policji odmówił wyłączenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] od udziału w postępowaniu administracyjnym. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] nie uwzględnił żądania strony w zakresie wyłączenia pracownika. Organ zwalniając ze służby M. H. wskazał, że celem postępowania administracyjnego w przedmiocie rozwiązania stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie jest ocena naruszenia przez policjanta dyscypliny służbowej, czy też oczywistość popełnienia przestępstwa, lecz ocena, czy całokształt okoliczności związany z osobą obciążoną zarzutami karnymi upoważnia do dalszego pełniania służby, jako funkcjonariusz publiczny, nie naruszając dobra i interesu tej służby. Wydając niniejszą decyzję w tej sprawie wzięto pod uwagę zarówno interes społeczny, w tym przypadku tożsamy z interesem służby, jak i słuszny interes policjanta. Jednakże wyartykułowane okoliczności przemówiły za ograniczeniem w tym zakresie słusznego interesu funkcjonariusza. Dlatego też analiza zaistniałych faktów wykazała, że pozostawienie w służbie policjanta, na którym ciąży tak poważny zarzut karny, nie jest możliwe. Charakter oraz rodzaj zarzucanego M. H. przestępstwa posiada znaczny ciężar gatunkowy i narusza dobro służby. Zdarzenie, którego uczestnikiem był [...] M. H. stanowi zachowanie, które ze względu na charakter formacji, jaką jest Policja, nie może być tolerowane w jej strukturach. Realizowane przez Policję zadania wymagają bowiem, aby służbę w niej pełniły wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji), bezwzględnie przestrzegające prawa i zasad współżycia społecznego. Pozostawienie [...] M. H. w służbie w Policji jest niezasadne, albowiem mogłoby pozbawić tę formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. Organ podkreślił, że postawa policjanta, który będąc obserwatorem pobicia, dopuścił do tego, aby inni kopali leżącego mężczyznę świadczy, iż nie był on gotów przyjąć na siebie obowiązków wynikających z pełnienia służby w Policji i winien być usunięty z jej szeregów. Jako wysoce naganne organ ocenił ignorowanie przez [...] M. H. zdarzeń mogących stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia obywateli. Podniósł, że policjant zachowujący obojętność wobec zachowań, czy zdarzeń niosących za sobą niebezpieczeństwo dla ludzi, jest osobą pozbawioną cech niezbędnych do zachowania statusu funkcjonariusza. W ocenie organu charakter i okoliczności zarzucanego policjantowi czynu uniemożliwiają pozostawienie go w służbie, co jest w pełni zgodne z interesem społecznym. Z tego względu organ nadał rozkazowi personalnemu rygor natychmiastowej wykonalności. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] października 2017 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. KGP wskazał, że już samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Organ stwierdził, że policjant, któremu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci on również autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. KGP podał, że w sprawie jest bezsporne, że przeciwko [...] M. H. wniesiono do Sądu Rejonowego [...] Wydział [...] akt oskarżenia, postępowanie jest aktualnie w toku pod sygn. akt [...]. Powyższe jest konsekwencją przedstawienia stronie zarzutu popełnienia przestępstwa tego, że w nocy z [...] na [...] czerwca 2016 r. w [...] jako funkcjonariusz publiczny - funkcjonariusz KMP w [...] nie dopełnił obowiązków służbowych wynikających z ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w ten sposób, że nie udzielił pomocy M. K., w czasie gdy był bity i kopany po całym ciele przez nieustalone dotychczas osoby, tym samym narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czym działał na szkodę jego interesu prywatnego, tj. o przestępstwo z art. 231 § l Kk w zw. z art. 160 § 1 Kk w zw. z art. 11 § 2 Kk. Organ wskazał, że podejrzenie M. H. o przestępstwo nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, o których mowa w rocie ślubowania policjanta. Jest to ponadto przestępstwo o znacznym ciężarze gatunkowym, związane z niedopełnieniem obowiązków służbowych, a nadto negatywnie odbierane wśród społeczeństwa. Policjant utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu. Komendant Główny Policji stwierdził, że M. H. nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia służby w Policji. Okoliczności te uniemożliwiają natomiast pozostawienie wymienionego w służbie. Organ wskazał, że niezależnie nawet od biegu postępowania karnego należy stwierdzić, że z materiałów zgromadzonych w sprawie (przede wszystkim protokołu oględzin rzeczy, tj. obrazu z kamer usytuowanych na elewacji baru "[...]" z dnia [...] lipca 2016 r., zrzut nr [...]) wynika, że [...] M. H. będąc świadkiem tego, jak M. K. jest uderzany pięściami i kopany przez co najmniej trzech mężczyzn, a następnie duszony przez jednego z nich, a inny mężczyzna jest przewracany przez dwóch mężczyzn i kopany, nie podjął jakichkolwiek działań - nie upewnił się co do stanu zdrowia tych osób ani nie zawiadomił Policji. Na sprawę dodatkowo rzutuje fakt znalezienia w trakcie przeszukania pojazdu [...] M. H. dokumentów opatrzonych napisem "[...]" i nazwami m.in. klubów w [...] oraz dniami tygodnia i imionami, co budzi wątpliwości co do charakteru obecności strony w klubie "[...]" w [...]. Organ podkreślił, że okolicznością, która legła u podstaw zaskarżonej decyzji nie jest popełnienie przestępstwa przez [...] M. H., ale przedstawienie mu przez prokuratora zarzutu popełnienia określonego przestępstwa. Stąd też nie jest celowym prowadzenie przez organy Policji postępowania dowodowego w postaci przesłuchań strony lub świadków, a zatem postępowania ukierunkowanego na zbadanie dotychczasowego przebiegu służby strony. Akta osobowe [...] M. H. stanowią integralną część akt postępowania. Odnosząc się do podniesionego przez stronę zarzutu naruszenia art. 24 k.p.a. poprzez zastosowanie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] § 1 zamiast § 3 przywołanego przepisu organ wskazał, że wprawdzie w uzasadnieniu swojego postanowienia nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r. organ nie odniósł się do treści art. 24 § 3 k.p.a., jednakże pozostaje to bez znaczenia wobec faktu, że w sprawie nie uprawdopodobniono, aby zaszła przesłanka określona w art. 24 § 3 k.p.a. Organ stwierdził też, że w sprawie tej interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. KGP nie podzielił argumentu pełnomocnika strony jakoby wniosek o wyrażenie opinii przez organizację związkową został skierowany do niewłaściwego organu. Podniósł, że powszechnie przyjętą praktyką jest kierowanie korespondencji przeznaczonej do organu kolegialnego na ręce osoby kierującej jego pracami. Organ podtrzymał też stanowisko odnośnie niedopuszczalności zażalenia na postanowienie o odmowie zawieszenia prowadzonego postępowania administracyjnego. W ocenie Komendanta Głównego Policji pozostawienie [...] M. H. w służbie (nawet w stanie zawieszenia w czynnościach służbowych) mogłoby wpłynąć demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także nie pozostawać bez wpływu na właściwe funkcjonowanie i realizację zadań służbowych przez jednostkę organizacyjną, w której skarżący pełnił dotychczas służbę. Za trafne organ uznał nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności. Rozkaz personalny nr [...] Komendant Głównego Policji z dnia [...] października 2017 r. stał się przedmiotem skargi M. H., reprezentowanego przez adwokata, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnomocnik wnosząc o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego i rozkazu personalnego organu I instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przewidzianych, zarzucił: 1. rażące naruszenie prawa materialnego, w szczególności: - art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż istnieje ważny interes służby, - art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji poprzez skierowanie wniosku o opinię do niewłaściwego organu, - art. 41 ust. 2 pkt 9 w zw. z art. 132 i 134i ustawy o Policji poprzez jego niezastosowanie. 2. rażące naruszenie prawa procesowego, przede wszystkim: - art 10 § 1 k.p.a. poprzez nie zapewnienie skarżącemu czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu i nieumożliwienie mu wypowiedzenia się w zakresie uzupełnionego materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy, przejawiającego się w braku zawiadomienia go o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji, pomimo iż skarżący na wcześniejszym etapie był zawiadamiany o w/ w możliwości w trakcie postępowania 2-krotnie, - art. 24 § 3 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie przez organ, iż skarżący jako podstawę wniosku wskazywał § 1 art. 24 k.p.a., - art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego pod kątem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, pominięcie przesłanki słusznego interesu obywatela, bez uwzględnienia opinii o skarżącym, jego przebiegu służby, z której wynika, iż wszelkie stawiane mu wymagania ocenione zostały na bardzo dobrym poziomie, był wielokrotnie nagradzany, bezpodstawne przyjęcie i brak rzetelności w przedmiocie ustalenia istnienia przesłanki ważnego interesu służby, jako podstawy zwolnienia, - art. 75 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie w sprawie rzetelnego postępowania dowodowego, niedopuszczenie do sprawy wszelkich dowodów istotnych dla sprawy, oddalenie wniosków dowodowych skarżącego, przy czym wadliwość ta jest uchybieniem mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia, - art. 97 k.p.a. w zw. z art. 101 § 3 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż na postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania stronie nie przysługuje zażalenie, - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedostateczne, niespójne i wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie rozstrzygnięcia, - art. 108 k.p.a. poprzez nadanie zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności w sytuacji braku wystąpienia w niniejszej sprawie przesłanek zawartych w zamkniętym katalogu wskazanym w tym przepisie oraz biorąc pod uwagę fakt, iż organ w żaden sposób nie wykazał, aby w niniejszej sprawie został spełniony także wymóg "niezbędności" niezwłocznego działania, co może nastąpić tylko wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym określonym w art. 108 § 1 k.p.a., a zagrożenie to musi mieć realny charakter i nie może być tylko prawdopodobne. W obszernym uzasadnieniu pełnomocnik wskazał m.in., że skarżący w trakcie zdarzenia był po służbie, pod wpływem alkoholu, a więc w takim stanie nie powinien podejmować czynności i środków, jakie w normalnych okolicznościach podejmuje funkcjonariusz. Skarżący znalazł się w sytuacji, której nie wykreował, nie był inicjatorem zdarzenia, a jedynie jego świadkiem. Nie zachował przy tym biernej postawy. Pełnomocnik wskazał, że skarżący po zauważeniu szamotaniny podszedł do osób biorących udział w zdarzeniu, które było już w ostatniej fazie. Nie można zgodzić się z twierdzeniami organu, iż skarżący nie podjął jakichkolwiek działań - nie upewnił się co do stanu zdrowia tych osób ani nie zawiadomił Policji. Zgodnie z zapisem monitoringu, na który powołuje się organ, w sposób bezsprzeczny wynika, iż w momencie, kiedy skarżący podchodzi do pokrzywdzonego, ten wstaje. Co więcej po całym zdarzeniu obydwoje rozmawiają a pokrzywdzony pozostaje pod lokalem i nie wymaga pomocy medycznej. Co więcej na miejsce zostaje wezwana Policja tak przez pokrzywdzonego jak i pracowników lokalu. Pełnomocnik stwierdził, że organ wydał decyzję, która nosi cechy dowolności i wykracza poza granice uznania administracyjnego. Podkreślił, że organ nie wszczął postępowania dyscyplinarnego pomimo, że zawiesił skarżącego w czynnościach najpierw na okres 3 miesięcy a później na dalszy okres do czasu zakończenia postępowania karnego. Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego, w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe ustalenia i wskazując na niezasadność zarzutów skargi. W piśmie, które wpłynęło do Sądu w dniu 29 czerwca 2018 r. pełnomocnik skarżącego wskazał, że podtrzymuje wszystkie podniesione w skardze zarzuty. Wskazał przy tym, że Sąd Rejonowy [...] w [...] wyrokiem z dnia [...] maja 2018 r. sygn. akt [...] uniewinnił skarżącego od zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu. Pełnomocnik wskazał, że Sąd w w/w wyroku doszedł do przekonania, iż zachowanie skarżącego nie nosi znamion zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu. Co więcej, podkreślił, iż takie zachowanie mogłoby jedynie skutkować poniesieniem odpowiedzialności dyscyplinarnej, a nie karnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie została uwzględniona, albowiem zarówno zaskarżony rozkaz personalny, jak i rozkaz personalny organu I instancji nie naruszają prawa. Organy nie naruszyły w tej sprawie ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania, tj. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), zwanej dalej k.p.a. Na podstawie materiału dowodowego należy stwierdzić, że organy Policji miały prawo – w stanie faktycznym tej sprawy – zastosować przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.). Zarzuty skargi nie są zasadne. Zgodnie z powołanym przepisem, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Istotą sprawy było zatem dokonanie przez organ Policji ustalenia, czy pozostawienie M. H. w służbie narusza ważny interes służby i uzasadnia tym samym jego zwolnienie ze służby. Organy dokonały w tej sprawie prawidłowej wykładni i właściwie zastosowały przepis art. 41 ust. 2 pkt 5, jak też art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, w sposób wyczerpujący uzasadniając przy tym podjęte rozstrzygnięcia, co pozwoliło Sądowi stwierdzić, iż ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie była dowolna. Nadto, organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy i należycie go rozważył. Zarzuty skargi, co do naruszenia prawa procesowego w tym zakresie Sąd uznał za niezasadne. Prawidłowo organy stwierdziły, że nie było w tej sprawie konieczne przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez stronę w toku postępowania administracyjnego. Organ odmawiając przeprowadzenia wnioskowanych dowodów nie naruszył art. 75 § 1 k.p.a. Postępowanie administracyjne toczyło się bowiem na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Organ nie dokonywał w tym postępowaniu oceny w zakresie oczywistości popełnienia przestępstwa. Akta osobowe skarżącego stanowią zaś akta sprawy. Organ zasadnie stwierdził przy tym, iż nie było podstaw do zawieszenia postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie do czasu zakończenia postępowania karnego. Działania Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nie zależały bowiem w tej sprawie od wyniku sprawy karnej. Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego niewłaściwego przyjęcia przez organ Policji, że na postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania, nie służy zażalenie, Sąd wskazuje że zarzut ten jest niezasadny. Organ prawidłowo stwierdził, że na postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania administracyjnego nie przysługuje zażalenie. Treść art. 101 § 3 k.p.a. jest w tym zakresie jednoznaczna. W sprawie tej wnioski skarżącego o wyłączenie tak Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], jak i o wyłączenie pracownika zostały rozpoznane (postanowienie KGP nr [...] z dnia [...] lipca 2017 r.; postanowienie KWP w [...] z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...]). Sąd nie stwierdził, aby w tym zakresie doszło do naruszenia prawa, które miałoby wpływ na wynik sprawy. Trafnie Komendant Główny Policji wskazał w zaskarżonym rozkazie personalnym, że to, iż organ nie odniósł się w postanowieniu z dnia [...] lipca 2017 r. do treści § 3 art. 24 k.p.a. pozostaje bez znaczenia, albowiem strona nie wskazała na żadne okoliczności, które można byłoby kwalifikować jako wywołujące, czy mogące wywołać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności pracownika. Zarzuty skargi są także w tym zakresie bezzasadne. Sąd stwierdził naruszenie art. 10 k.p.a., które wynika z niedochowania przez organ obowiązku umożliwienia stronie zapoznania się z materiałem sprawy i wypowiedzeniem się co do niego przed wydaniem zaskarżonej decyzji, jednakże uchybienie to w żaden sposób nie wpływa na wynik niniejszej sprawy. Ustawa o Policji nie definiuje pojęcia ważnego interesu służby, jednakże jest bezsporne, że należy ten interes rozumieć i rozpatrywać w kontekście celów i zadań Policji, jako formacji uzbrojonej, przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa, ochrony osób i mienia przed bezprawnym zamachem. W sprawie jest bezsporne, że do Sądu Rejonowego [...] wniesiony został akt oskarżenia przeciwko M. H. Skarżący, gdy wydano rozkaz personalny o zwolnieniu go ze służby ze względu na jej ważny interes, pozostawał pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 kk w zw. z art. 160 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. Organ stwierdził, że skarżący utracił nieposzlakowaną opinię, co uniemożliwia dalsze pozostawanie w szeregach Policji. Argumentacji organu przedstawionej w tym zakresie w obu rozkazach personalnych nie sposób podważyć. Charakter czynu, który objęty był zarzutem karnym, był przy tym taki, że nie ma podstaw do stwierdzenia, aby ocena organów Policji, co do braku możliwości pozostawienia skarżącego w Policji była dowolna. Policjant przeciwko któremu toczy się postępowanie karne traci przymiot nieskazitelności charakteru. Podkreślenia wymaga przy tym, że nie było rolą organu Policji w tym postępowaniu administracyjnym dokonywanie ustaleń, czy przedstawienie policjantowi zarzutu karnego było zasadne i czy funkcjonariusz rzeczywiście dopuścił się przypisywanego mu czynu zabronionego. Zarzuty skargi w tym zakresie są nietrafne. Treść uzasadnienia zarówno zaskarżonego rozkazu personalnego, jak i rozkazu personalnego organu I instancji nie pozostawiają wątpliwości, co do tego, że organ wydając zaskarżony rozkaz personalny wziął pod uwagę charakter i rodzaj zarzucanego M. H. czynu. Jednoznacznie organ wskazał też, że pozostawienie w służbie policjanta, na którym ciąży tak poważny zarzut karny, nie jest możliwe. Zgodzić należy się z organem, że policjant tak w służbie, jak i poza nią powinien być zawsze gotowy do niesienia pomocy w zakresie zapobieżenia, czy zminimalizowania skutków wszelkich zachowań i zdarzeń wymierzonych przeciwko obywatelom. Organ, uwzględniając treść postawionego funkcjonariuszowi zarzutu, miał podstawy do stwierdzenia, że policjant zachowujący obojętność wobec zachowań, czy zdarzeń niosących ze sobą niebezpieczeństwo dla ludzi, jest osobą pozbawioną cech niezbędnych do zachowania statusu funkcjonariusza. Twierdzenie organu zawarte w rozkazie personalnym o zwolnieniu M. H. ze służby, iż charakter i okoliczności zarzucanego policjantowi czynu uniemożliwiają pozostawienie go w służbie, nie jest dowolne. Przełożeni – w ramach przysługujących im środków prawnych – są zobowiązani do reagowania na każdą wiadomość o złamaniu lub podejrzeniu złamania prawa przez ich podwładnych, niezależnie od tego, czy naganne działania policjantów wyczerpują znamiona przestępstwa, czy wykroczenia oraz czy przeciwko tym funkcjonariuszom zostało wszczęte i zakończone postępowanie karne. Brak takiej reakcji przełożonych mógłby demoralizująco wpływać na innych funkcjonariuszy (v. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1084/16, orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd nie stwierdził także naruszenia art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. W sprawie tej organ wypełnił obowiązek nałożony na niego przez ustawodawcę w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, tj. wystąpił o opinię organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów (v. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 2149/13). Organ wystąpił pismem z dnia [...] lutego 2017 r. do właściwej organizacji zakładowej związku zawodowego, tj. Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów województwa [...]. Skierowanie pisma do Przewodniczącego Zarządu tego związku nie stanowi o wystąpieniu do niewłaściwego "organu". Trafnie przy tym organ wskazywał w toku postępowania, że przepis art. 106 § 5 k.p.a. nie znajdował w tym przypadku zastosowania. Funkcjonariuszowi Policji nie służy zażalenie na stanowisko zajęte przez organizację związkową w trybie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. Podkreślenia przy tym wymaga, że nawet w sytuacji, gdyby organizacja związkowa wyraziła zastrzeżenia wobec zwolnienia funkcjonariusza na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, co w tej sprawie nie miało miejsca, to organ opinią organizacji związkowej związany nie jest. Wskazania także wymaga, że bez znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji z dnia [...] października 2017 r. pozostaje, iż Sąd Rejonowy [...] w [...] wyrokiem z dnia [...] maja 2018 r. uniewinnił M. H. od popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, co pełnomocnik podniósł w piśmie, które wpłynęło do Sądu w dniu [...] czerwca 2018 r. Powyższe nie podważa zgodności z prawem decyzji o rozwiązaniu z policjantem stosunku służbowego. W sprawie tej organ ocenił charakter przypisywanego policjantowi czynu i okoliczności, w jakich przestępstwo miało być popełnione. Po dokonaniu analizy w tym zakresie organ zdecydował się na zwolnienie skarżącego ze służby. W ocenie Sądu organy w sposób dostateczny wykazały, że z uwagi na ważny interes służby uzasadnione było rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. W istocie policjant, aby mógł skutecznie wykonywać obowiązki służbowe musi pozostawać poza wszelkimi podejrzeniami o jakiekolwiek zachowania sprzeczne z prawem. Zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji jest niezrozumiały. Organ nie mógł go naruszyć skoro go nie stosował, a podkreślenia wymaga, że przepis ten stanowi odrębną podstawę zwolnienia funkcjonariusza ze służby. Także podnoszony zarzut braku wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec skarżącego pozostaje bez znaczenia w niniejszej sprawie. W sprawie tej organ Policji miał podstawy, aby przyjąć, że spełniona została przesłanka ważnego interesu służby uniemożliwiająca pozostawienie skarżącego w tej służbie. Organy Policji wystarczająco wyczerpująco uzasadniły, że dalsze pozostawanie skarżącego w Policji nie jest możliwe. Nie został naruszony art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić należy przy tym, że sąd administracyjny nie dokonuje kontroli prowadzonej przez organ Policji polityki kadrowej. Do sądu administracyjnego należy dokonanie oceny, czy działanie organu i podjęte w jego ramach rozstrzygnięcia nie były dowolne, czy organ rozważył wszechstronnie wszystkie okoliczności istotne w tej sprawie oraz czy wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia. To biorąc pod uwagę Sąd stwierdził, że organy Policji nie naruszyły art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Nadany rozkazowi rygor natychmiastowej wykonalności był uzasadniony interesem społecznym. Funkcjonariusz Policji ma służyć społeczeństwu, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli (art. 27 ust. 1 ustawy o Policji). Pozostawanie skarżącego pod zarzutem popełnienia przestępstwa wykluczało wypełnianie tej roli, stąd zarzut naruszenia art. 108 § 1 k.p.a. Sąd uznał za niezasadny. Interes skarżącego, choć zrozumiały, nie przeważył w tej sprawie nad interesem służby. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) orzekł, jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło