III OSK 1134/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-05-25
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Zbigniew Ślusarczyk, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił trzy warianty realizacji przedsięwzięcia, uwzględniając ich oddziaływanie na środowisko, oraz czy prawidłowo ustalił odległość przedsięwzięcia od obszaru chronionego krajobrazu i najbliższej zabudowy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uchylił decyzję środowiskową. Raport o oddziaływaniu na środowisko zawierał opis trzech wariantów przedsięwzięcia wraz z uzasadnieniem wyboru, a organy administracji prawidłowo ustaliły odległość przedsięwzięcia od obszaru chronionego krajobrazu i zabudowy. W związku z tym, skarga C. S. została oddalona, a skarga kasacyjna C. S.A. uwzględniona.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Miasta R. ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy Wytwórni Pasz. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję SKO, wskazując na błędy w ocenie wariantów przedsięwzięcia i ustaleniu odległości od obszaru chronionego krajobrazu. Od wyroku WSA skargi kasacyjne wniosły C. S.A. i C. S.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną C. S.A., uchylił zaskarżony wyrok WSA i oddalił skargę C. S. Oddalił również skargę kasacyjną C. S. Zasądził od C. S. na rzecz C. S.A. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego i oddalił wniosek C. S. o zwrot kosztów.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych C. S.A. z siedzibą w U. oraz C. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lipca 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 613/18 w sprawie ze skargi C. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia I. uwzględnia skargę kasacyjną C. S.A. z siedzibą w U., uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, II. oddala skargę kasacyjną C.S., III. zasądza od C. S. na rzecz C. S.A. z siedzibą w U. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, IV. oddala wniosek C. S. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 lipca 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 613/18 po rozpoznaniu skargi C. S. uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta R. z dnia [...] września 2017 r. którą ustalono - na wniosek C. S.A. z siedzibą w U. - środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie Wytwórni Pasz w R. o zdolności produkcyjnej 120 Mg/h paszy granulowanej - rozbudowa II etap 60 Mg/h paszy granulowanej oraz zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego.
W motywach orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtowanym jeszcze przed nowelizacją art. 66 ust. 1 pkt 5-7 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2017 r., poz. 1405 z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie ustawą o środowiskowych uwarunkowaniach, nowelą z 2015 r. jednoznacznie przesądzono, że inwestor ma wskazać trzy warianty realizacji przedsięwzięcia. Przy tym tzw. "wariant zerowy" - rezygnacja z podjęcia jakichkolwiek działań - nie może być kwalifikowany jako jeden z alternatywnych.
Podkreślono, że wobec sformułowanych w odwołaniu zarzutów, jakoby nie przeanalizowano w istocie trzech wariantów, gdy dokumentacja sprawy była uzupełniana zwłaszcza w kontekście sporządzania kolejnych wersji raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (zwanego dalej w skrócie Raportem) oraz jego uzupełnień, rolą organu było wskazanie, jakie warianty były ostatecznie przedmiotem analizy i co je różniło oraz gdzie znajdował się ich opis, porównanie i uzasadnienie wyboru preferowanego przez inwestora (w jakich dokumentach ich jednostkach redakcyjnych bądź na których stronach). Opis stanu faktycznego w danym zakresie należało odnieść do treści regulacji normatywnych wskazując jakie - zdaniem organu - wymagania w danym zakresie wynikają i czy uczyniono im zadość. Wymagania tego nie realizuje lapidarne stwierdzenie, że warianty zostały opisane i porównane z powołaniem się na uzupełnienie Raportu, przesłane przy piśmie z 8 kwietnia 2013 r. Uzupełniono nim Raport w zakresie planowanych oddziaływań dotyczących kotłowni technologicznej przy dwu wysokościach emitorów (12 i 16 m). Wyjaśniono tam także, na czym polega różnica pomiędzy analizowanymi wcześniej wariantami nr II i III (str. 4 ozn. "Dot IV" ad. 1) oraz wskazano na faktyczne opisanie dwu wariantów (str. 4 ozn. "Dot IV" ad. 2). W takiej sytuacji nie jest, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego możliwe jednoznaczne odtworzenie, jakie trzy warianty realizacyjne całego przedsięwzięcia, polegającego na rozbudowie zakładu miał na uwadze organ odwoławczy uznając, że są spełnione wymagania z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach – które ich zestawienia i porównania zaaprobowano przed wydaniem decyzji środowiskowej gdzie przesądzono wariant dopuszczony do realizacji. Nie można w takiej sytuacji uznać, aby sprawa została prawidłowo wyjaśniona w kontekście obowiązku oceny przez organ administracji, czy Raport spełnia stosowne wymagania i czy może stanowić podstawę dla wyboru wariantu dopuszczonego do realizacji. Uchybienie przepisom postępowania w danym zakresie, w kontekście obowiązków właściwego wyjaśnienia sprawy, mogło mieć w takiej sytuacji istotny wpływ na jej wynik.
Sąd uznał za chybione stanowisko organu odwoławczego, gdzie wywodzono jakoby kwestia kumulacji oddziaływań instalacji planowanych oraz istniejących musiała być rozważana dopiero po wprowadzeniu nowelą z 2015 r. do art. 66 ust. 1 pkt 3b ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach. Ocena oddziaływania nowych instalacji na środowisko wymaga uwzględnienia stanu istniejącego (tzw. "tła zanieczyszczeń"). Kwestia ta jest oczywista z punktu widzenia metodyki dokonywania oceny, ani też nie była nigdy kwestionowana w judykaturze. Potwierdzeniem zasadności sumowania oddziaływań zakładanych z generowanymi dotychczas (uwzględnienia kumulacji) jest też treść uprzednich, innych regulacji ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach powołanych w skardze, a w szczególności treść art. 66 ustęp 1 punkt 8 zdanie wstępne ww. ustawy. W takiej sytuacji stosowna nowelizacja miała jedynie charakter porządkujący – wskazano np. od jakiego etapu procesu legalizacji innych inwestycji na danym terenie należy uwzględniać możliwość ich kumulacji z planowaną – objętą oceną. Nowelizacją nie wykreowano nowych zasad dotyczących uwzględnienia innych oddziaływań.
Chybione są w tym kontekście wywody organu, jakoby kwestie kumulacji oddziaływań nie musiały być analizowane w przedmiotowej sprawie. Brak konsekwentnego stanowiska organu odwoławczego w tym zakresie nie pozwala skonstatować, czy prawidłowość sporządzenia dokumentacji w innych zakresach - gdy chodzi o kumulację wszelkich oddziaływań pomiędzy obiektami istniejącymi i planowanymi do realizacji - była przedmiotem jego rozważań.
Zdaniem Sądu nie uczyniono także zadość obowiązkowi właściwego wyjaśnienia sprawy oraz uzasadnienia stanowiska co do zarzutu wadliwego ustalenia granicy obszaru chronionego krajobrazu. Wobec konkretnie sformułowanych w odwołaniach uwag, rolą organu było wskazanie, na jakiej podstawie ustalił, że jego granica przebiega w odległości 300 m od terenu inwestycji. Stosowny akt normatywny o powołaniu obszaru – rozporządzenie nr 24 - nie zawiera mapy, lecz opis przebiegu granicy. W takiej sytuacji dla dokonania ustaleń faktycznych konieczne było odwołanie się do treści wiarygodnego dla organu opracowania graficznego, obrazującego przebieg granic obszaru chronionego oraz miejsce realizacji inwestycji. Nie jest wystarczające wyłącznie ogólne powołanie treści Raportu czy stanowiska organu wyspecjalizowanego (postanowienie RDOŚ). Jego orzeczenie nie mogło być kwestionowane w stosownym trybie przez inne niż inwestor strony postępowania. O ile więc zawarte tam oceny co do faktów rodziły określone wątpliwości stron postępowania, ich rozważenie i przesądzenie było zadaniem organu odwoławczego.
Analogicznie uchybiono obowiązkowi właściwego wyjaśnienia sprawy nie wskazując w uzasadnieniu zaskarżonego aktu, jakie dokumenty stanowiły podstawę oceny, gdzie znajduje się najbliższa zabudowa na terenach objętych ochroną akustyczną. Wobec zarzutu w danym zakresie rolą organu było wskazanie, w świetle jakich dokumentów dokonał określonych ustaleń faktycznych oraz wobec jakich przesłanek uznał je za aktualne i odzwierciedlające stan faktyczny w terenie.
Sąd stwierdził, że naruszenie przepisów postępowania w zakresie obowiązku właściwego wyjaśnienia wyżej wskazanych kwestii oraz stosownego uzasadnienia rozstrzygnięcia (w myśl art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 w związku z art. 8 i art. 11 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.) zwanej w skrócie K.p.a.) mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.
Za niezasadne uznano pozostałe zarzuty skargi, wobec ich ogólnikowego charakteru.
W uzasadnieniu zaskarżonego aktu wskazano jednoznacznie, jakie przedsięwzięcia - w ramach rozbudowy zakładu - miał na uwadze organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję środowiskową dla danej inwestycji i jaki jest zakres rozbudowy wynikający z decyzji organu pierwszej instancji. Jak trafnie wskazał organ odwoławczy w uzasadnieniu oraz inwestor w piśmie procesowym, rozbudowa suszarni nie była przewidywana w ramach drugiego etapu rozbudowy; wprawdzie w decyzji środowiskowej określono stosowne wymagania dotyczące urządzeń wentylacyjnych jakie mają być zainstalowane na suszarni wobec rozbudowy zakładu w drugim etapie, nie oznacza to jednak aby obiekt ten miał podlegać rozbudowie zaś intensyfikacja jego wykorzystania była brana pod uwagę, skoro określono stosowne wymagania dla urządzeń wentylacyjnych (pkt III.5 decyzji środowiskowej). W tym zakresie Sąd wskazał, aby rozpoznając ponownie sprawę w kontekście analizy, czy w Raporcie uwzględniono kwestie kumulacji oddziaływania, organ odniesie się do kwestii, czy rozważano także możliwość zwiększenie innych rodzajów oddziaływań nie podlegającej rozbudowie suszarni (odory, pyły itd.) wobec zakładanej większej intensyfikacji jej wykorzystania (podwojenie produkcji).
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego ewentualnej niezgodności z uchwałą Rady Miejskiej w R. nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. w sprawie uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Miasta R. ([...]) zwanej dalej w skrócie Planem, którym dopuszczono realizację instalacji i urządzeń służących wskazanym nim celom, na terenie gdzie ma być zrealizowane przedsięwzięcia (oznaczenie PU), wyższych niż 18 m Sąd zwrócił uwagę, że z decyzji środowiskowej nie wynika, aby zaaprobowano jej treścią zabudowę niezgodną z postanowieniami Planu. Nie jest rolą organu w danym postępowaniu zapisywanie w decyzji środowiskowej postanowień zeń wynikających. Musi on wyłącznie zbadać, czy zakreślone decyzją warunki nie będą skutkować przekroczeniem wymagań ustanowionych Planem. Także w skardze nie wskazano, aby konkretny obiekt co do któregokolwiek z wymienionych w decyzji środowiskowej, dla których zakreślono dopuszczalną czy wymaganą wysokość ponad 18 metrów nie należał do kategorii opisanych w § 9 ust. 4 Planu.
Nie znajduje potwierdzenia w treści decyzji środowiskowej zarzut jakoby odstąpiono od określenia warunków emisji. Określono je m.in. przez wskazanie wysokości emitorów, ich maksymalnych przekrojów (pkt III.2 decyzji środowiskowej) czy konieczność stosowania cyklonu o konkretnej skuteczności (pkt III.3) dla linii granulacji. Utrzymano też wymagane parametry emitorów w istniejącej już suszarni (pkt II.15).
Nieskuteczny okazał się również zarzut dotyczący nieprawidłowego ustalenia wymagań w kwestii klimatu akustycznego, wobec ustalenia wymagania mocy akustycznej urządzeń na poziomach przekraczających standardy jakości środowiska. Dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku to bowiem natężenie dźwięku, występujące w określonym punkcie (generalnie poza terenem zakładu) na skutek oddziaływania określonego źródła hałasu. Od mocy emitowanego dźwięku zależeć będzie skutek w postaci poziomów hałasu występującego na terenach objętych ochroną akustyczną. Stąd bezpośrednie odnoszenia ustalonych decyzją wartości mocy akustycznej wentylatorów (pkt III.5 i 6 decyzji) do dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku jest nieporozumieniem.
Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wnieśli C. S.A. z siedzibą w U. (dalej w skrócie także Spółka) oraz C. S..
Spółka zaskarżając wyrok w całości, podniosła w skardze kasacyjnej zarzuty:
I. naruszenia przepisów prawa materialnego:
1) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 w związku z art. 8 i art. 11 K.p.a. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji uniemożliwia odtworzenie trzech wariantów realizacyjnych całego przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie zakładu, a tym samym braku ustalenia co miał na uwadze organ odwoławczy uznając, że są spełnione wymagania z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach i które zestawienia i porównania zaaprobowano przed wydaniem decyzji środowiskowej, gdzie przesądzono wariant dopuszczony do realizacji i w konsekwencji uznanie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ciechanowie nie rozważyło wnikliwie powyższych kwestii w toku postępowania odwoławczego,
2) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 w związku z art. 8 i 11 K.p.a. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 8 zdanie wstępne ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że organ drugiej instancji nie rozważył w sposób wnikliwy kumulacji oddziaływań instalacji planowanych oraz istniejących w toku postępowania odwoławczego,
3) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 w związku z art. 8 i 11 K.p.a. w związku z art. 145 § i pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w okolicznościach niniejszej sprawy w szczególności w świetle zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, organ drugiej instancji nie dokonał odrębnych od organu pierwszej instancji ustaleń w postępowaniu odwoławczym w zakresie:
- odległości pomiędzy terenem, na którym ma zostać zlokalizowane przedmiotowe przedsięwzięcie, a granicą N. Obszaru Chronionego Krajobrazu oraz
- odległości pomiędzy terenem, na którym ma zostać zlokalizowane przedmiotowe przedsięwzięcie, a najbliższą zabudową na terenach objętych ochroną akustyczną i w konsekwencji przyjęcie, że organ drugiej instancji nie rozważył w sposób wnikliwy powyższych kwestii w toku postępowania odwoławczego;
II. naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 134 § 1 oraz art. 106 § 3 P.p.s.a. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 5 i 8 zdanie wstępne ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach poprzez błędne przyjęcie, iż ewentualne uchybienia organu odwoławczego w zakresie wskazanym w punktach 1.1-3 powyżej mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w sytuacji gdy Sąd pierwszej instancji nie zweryfikował, czy znajdujący się w aktach niniejszej sprawy Raport o ocenach oddziaływania na środowisko wraz z jego uzupełnieniami spełnia wymagania z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach ograniczając się do stwierdzenia, iż kwestia kumulacji oddziaływań powinna być przedmiotem analizy w niniejszej sprawie bez weryfikacji przez Sąd, czy zaskarżona decyzja spełnia wymagania w tym zakresie, jak również pominął okoliczność, iż kwestia odległości przedsięwzięcia od terenów N. Obszaru Chronionego Krajobrazu oraz od najbliższej zabudowy mieszkaniowej wynikała bezpośrednio z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym z postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 12 czerwca 2013 r. o uzgodnieniu realizacji przedsięwzięcia i określeniu jego warunków oraz załącznika graficznego do Planu. Uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ spowodowało uchylenie przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy analiza materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy prowadzi do wniosku, iż ewentualne uchybienia organu odwoławczego w zakresie sporządzenia uzasadnienia nie miały wpływu na wynik postępowania odwoławczego i prawidłowość rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji.
W oparciu o wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie o zmianę wyroku zaskarżonego wyroku poprzez rozstrzygnięcie o oddaleniu skargi złożonej w niniejszej sprawie, a także o zasądzenie na rzecz uczestnika od skarżącego C. S. zwrotu kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego w tym postępowaniu, według norm przepisanych.
Z kolei C. S. zaskarżył w skardze kasacyjnej ww. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w części, w której Sąd nie uwzględnił pozostałych zarzutów skarżącego z uwagi na ich "wyłącznie ogólnikowy charakter". Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a, w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. i w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. przez uznanie, że część zarzutów skargi nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na ich wyłącznie ogólnikowy charakter w sytuacji, gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi co oznacza, że niezależnie od stopnia ogólnikowości sformułowanych zarzutów powinien rozpoznać sprawę w jej całokształcie. Skarżący w swojej skardze skierowanej do Sądu pierwszej instancji wskazał jedynie kierunki kontroli, w których sąd administracyjny powinien skontrolować zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W konsekwencji uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia prawnych standardów w zakresie braku wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia w zaskarżonej części i jej wyjaśnienia. Skarżący kasacyjnie wskazał następnie, że zaskarżony wyrok nie poddaje się ocenie w zakresie kontroli Sądu co do zgodności projektowanego zamierzenia z Planem miejscowym, braku wskazania projektowanej inwestycji, braku określenia wymogów dotyczących dopuszczalnego hałasu oraz braku wymagań dla części projektowanego przedsięwzięcia (procesu mielenia i suszenia).
W oparciu o wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie w tej części sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zwrot kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów udzielonej stronie wnoszącej skargę kasacyjną pomocy prawnej przez pełnomocnika.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną C. S., Spółka wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem.
Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy.
Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszących skargi kasacyjne.
Skargi kasacyjne zostały rozpoznane na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 1842). W ocenie NSA rozpoznanie sprawy we wskazanym trybie było konieczne, gdyż przeprowadzanie wymaganej przepisami Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozprawy zwiększyłoby zagrożenie dla osób biorących w niej udział. Jednocześnie ze względów technicznych nie można przeprowadzić wszystkich rozpraw na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem.
Odnosząc się do sposobu sformułowania zakresu zaskarżenia i wniosków kasacyjnych zawartych w skardze kasacyjnej C. S. należy wskazać, że w świetle z art. 173 § 1 P.p.s.a. nie budzi wątpliwości, iż przedmiotem zaskarżenia do NSA nie może być samo uzasadnienie wyroku sądu pierwszoinstancyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2006 r., sygn. akt I FSK 750/05). W tej skardze kasacyjnej wskazano, że zostaje zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w tej części, w której ten Sąd ten nie uwzględnił zarzutów tego skarżącego ze względu na ich wyłącznie ogólnikowy charakter. Ponadto ta strona skarżąca kasacyjnie dodatkowo wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej oceny zarzutów zawartych w skardze tego skarżącego i przekazania w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania. Stanowisko Sądu pierwszej instancji w zakresie dotyczących tych zarzutów skarżącego kasacyjnie pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie zawarte w sentencji zaskarżonego wyroku. Tym samym w istocie kwestionowane jest nie rozstrzygniecie zaskarżonego wyroku WSA, ale częściowo jego uzasadnienie.
Uchylenia zaskarżonego wyroku celem zmiany lub uchylenia jego uzasadnienia nie przewiduje ani art. 185 ani art. 188 P.p.s.a. Zaznaczyć jednak należy, że z art. 184 P.p.s.a. in fine wynika, iż Naczelny Sąd Administracyjny może wyrazić odmienną ocenę prawną niż Sąd pierwszej instancji i zgodnie z tym przepisem Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Sformułowanie wniosku o rozstrzygnięcie sprawy w sposób wskazany przez stronę skarżącą kasacyjnie nie stanowi przyczyny uzasadniającej odrzucenie skargi kasacyjnej, a zatem jest możliwe jej merytoryczne rozpoznanie (tak też NSA w wyroku z 18 stycznia 2012 r. sygn. akt I FSK 304/11). Ponadto formalnie skarga skarżącego kasacyjnie C. S. spełnia wymogi wynikające z art. 176 P.p.s.a.
Zarzuty zawarte w tej skardze kasacyjnie są niezasadne. Wbrew argumentacji tej strony skarżącej kasacyjnie, Sąd pierwszej instancji w tej sprawie nie ograniczył się jedynie do kontroli zarzutów zawartych w skardze, ale ocenił zaskarżoną decyzję wychodząc także poza zakres tych zarzutów. Kontrolując zaskarżoną decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał niektóre zarzuty skargi za trafne, a niektóre za zbyt ogólnikowe. Nie można uznać za trafny zarzut naruszenia w tej sprawie przez Sąd pierwszej instancji art. 134 § 1 P.p.s.a., ponieważ wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie WSA nie był związany jedynie zarzutami i wnioskami skargi. Wynika to wprost z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym na ostatniej stronie Sąd ten stwierdził, że kontrolując zaskarżoną decyzję także poza zarzutami skargi nie stwierdził wystąpienia innych jej wad lub uchybień.
Wbrew twierdzeniu tej strony skarżącej kasacyjnie, zaskarżony wyrok zawiera wskazanie podstawy prawnej uchylenia zaskarżonej decyzji – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz przepisów postępowania administracyjnego, które w ocenie tego Sądu zostały naruszone przez organy administracji (art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 8, art. 11 i art. 107 § 3 K.p.a.). Nie jest więc zasadny także zarzut naruszenia przez WSA art. 141 § 4 P.p.s.a. w tym zakresie, w jakim uzasadnienie zaskarżonego wyroku miałoby nie zawierać wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia w zaskarżonej części i jej wyjaśnienia. Przy czym należy wyraźnie stwierdzić, że zarzucając naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. nie może skutecznie strona skarżąca kasacyjnie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd stanu faktycznego sprawy lub wykładni prawa materialnego dokonanej przez Sąd. Na podstawie tego przepisu kontroli podlegają tylko formalne części uzasadnienia wyroku takie jak zwięzłe przedstawienie stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia lub jej wyjaśnienia, a w przypadku gdy w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno dodatkowo zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wszystkie te elementy zawiera uzasadnienie zaskarżonego wyroku.
Mając powyższe należy stwierdzić, że skoro w skardze kasacyjnej skarżącego C. S. zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. został sformułowany tylko w powiązaniu z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. w zakresie ww. uzasadnienia, to taki zarzut jest niezasadny i skutkuje oddaleniem tej skargi.
Natomiast skarga kasacyjna C. S.A. z siedzibą w U. jest w pełni uzasadniona.
Zasadnym jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego w zakresie obejmującym niewłaściwe zastosowanie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 8 i 11 K.p.a. oraz w związku z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach poprzez przyjęcie, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji uniemożliwia odtworzenie trzech wariantów realizacyjnych całego przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie zakładu i ustalenia, czy organ odwoławczy wnikliwie rozważył owe trzy warianty danego przedsięwzięcia.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach, raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać informacje umożliwiające analizę kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 tej ustawy oraz zawierać opis wariantów uwzględniający szczególne cechy przedsięwzięcia lub jego oddziaływania, w tym wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego oraz racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska wraz z uzasadnieniem ich wyboru.
Z akt sprawy wynika, że sporządzony w tej sprawie Raport oddziaływania na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia zawiera opis trzech wariantów projektowanego przedsięwzięcia (Raport z grudnia 2012 r., s. 3-7, tom IV akt administracyjnych. Szczegółowa analiza ww. wariantów, w tym szczegółowa analiza różnic każdego z tych wariantów oraz opis oddziaływania na środowisko naturalne każdego z nich zawiera dodatkowe opracowanie z 8 kwietnia 2013 r. stanowiące uzupełnienie Raportu (akta administracyjne sprawy, tom IV, karta nr 22 w zakresie uzupełnienia Raportu). W tym opracowaniu inwestor szczegółowo przeanalizował, także w układzie graficznym, zasięg emisji zanieczyszczeń w zakresie pyłu, dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, tlenku węgla, węglowodorów alifatycznych i węglowodorów aromatycznych dla każdego wariantu oddzielnie. Wielkości wskazane w tym opracowaniu nie zakwestionowane przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, wskazują na emisje ww. zanieczyszczeń w znacznym stopniu poniżej dopuszczalnych poziomów.
Zaskarżona decyzja zawiera także wyraźnie wskazanie, że Raport obejmuje trzy warianty projektowanego przedsięwzięcia i zawiera uzasadnienie wyboru wariantu przewidzianego do realizacji. Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji Raport spełnia wymagania dotyczące podania alternatywnych wariantów także w zakresie ich realnego opisu.
W orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, zgodnie z którym warianty przedsięwzięcia powinny się różnić przede wszystkim pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie w każdym z tych wariantów będzie oddziaływać na środowisko, ponieważ ich rolą jest wskazanie alternatywnych rozwiązań pozwalających to środowisko chronić w jak najpełniejszym wymiarze. Przygotowanie opisu racjonalnego wariantu alternatywnego wymaga każdorazowo przeprowadzenia indywidualnej oceny danego przedsięwzięcia pod kątem jego oddziaływania na środowisko w sytuacji, gdyby ten wariant miał być zrealizowany (tak NSA w wyroku z 26 maja 2020 r. sygn. akt II OSK 3327/19; wyrok NSA z 14 maja 2019 r. sygn. akt II OSK 1631/17). Co istotne, raport powinien zawierać opis alternatywnych wariantów, a nie wyłącznie wariantu proponowanego przez wnioskodawcę, a więc także opis racjonalnego wariantu alternatywnego i wariantu najkorzystniejszego dla środowiska, jak i uzasadnienie ich wyboru (wyrok NSA z 16 marca 2021 r. sygn. akt III OSK 208/21). Analizując przedłożony i uzupełniony przez wnioskodawcę w tej sprawie Raport należy stwierdzić, że zawiera on trzy alternatywne warianty przedsięwzięcia, a w tym wariant proponowany przez wnioskodawcę, racjonalny wariant alternatywny i racjonalny wariant najkorzystniejszy dla środowiska. Zawiera również uzasadnienie wyboru jednego z tych wariantów (Raport z grudnia 2012 r. oraz Uzupełnienie Raportu z 8 kwietnia 2013 r., opis przesłanek wyboru najlepszego wariantu (wariantu nr III) – s. 4, tom IV).
Nie można również uznać, aby warianty objęte Raportem w tej sprawie były opisane ogólnie. Wnioskodawca przedstawił każdy z tych wariantów w takim stopniu, który pozwala na ustalenie na czym polegają miedzy nimi różnie, w szczególności w zakresie emisji zanieczyszczeń do środowiska. Tym samym błędnym jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, jakoby zgromadzony materiał dowodowy nie zawierał opisu trzech wariantów projektowanego przedsięwzięcia oraz uzasadnienia wyboru jednego z nich. Ponadto stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym zakresie nie jest spójne, ponieważ z jednej strony Sąd ten zarzucił brak szczegółowego opisu trzech różnych wariantów przedsięwzięcia, z drugiej zaś strony stwierdził, że to organ odwoławczy ma ustalić, czy materiał dowodowy zebrany w sprawie zawiera taki opis tych wariantów z uzasadnienie wyboru jednego z nich. Ponadto sam Sąd pierwszej instancji przyznaje, że warianty te nie muszą być opisane z taką samą szczegółowością a wystarczy, jeżeli pozwolą na kwalifikację danego wariantu z punktu widzenia oddziaływania na środowisko i ich racjonalności dla przedsiębiorcy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo przeprowadzona kontrola działalności w tej sprawie organów administracyjnych, a w tym w szczególności zgromadzonego materiału dowodowego powinna pozwolić na stwierdzenie, że w tej sprawie wnioskodawca sprostał obowiązkowi przedstawienia trzech wariantów przedsięwzięcia wraz z ich opisem oraz uzasadnieniem wyboru jednego z nich. Zaakceptowanie w tym zakresie treści Raportu przez organy administracyjne nie stanowiło naruszenia prawa.
W związku z tym Sąd pierwszej instancji niezasadnie wytknął organowi administracyjnemu naruszenie art. 7, art. 8, art. 11, art. art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach w zakresie obejmującym brak ustalenia trzech wariantów projektowanego przedsięwzięcia.
Zasadnym jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i uchylenie zaskarżonej decyzji, której wydanie miałoby nastąpić w toku postępowania administracyjnego prowadzonego z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a., a sama decyzja miałby być dotknięta wadą wynikającą z art. 107 § 3 K.p.a. Trafnie strona skarżąca kasacyjnie podnosi, że zgromadzony materiał dowodowy w toku postępowania administracyjnego w pełni pozwalał na ustalenie zarówno odległości pomiędzy terenem, na którym ma zostać zlokalizowane przedmiotowe przedsięwzięcie, a granicą N. Obszaru Chronionego Krajobrazu oraz odległości pomiędzy terenem przyszłego przedsięwzięcia, a najbliższą zabudową na terenach objętych ochroną akustyczną.
Granice N. Obszaru Chronionego Krajobrazu nie obejmują obszaru przedsięwzięcia, co wynika zarówno z treści decyzji organu pierwszej instancji, jak i drugiej instancji. Także z treści Raportu wynika, że projektowane przedsięwzięcie jest zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (Raport, s. 37, akta administracyjne sprawy tom III). W toku postępowania sądowego został przedłożony do akt sprawy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wraz z załącznikiem graficznym, który również nie potwierdza, aby teren przedsięwzięcia znajdował się w obszarze chronionego krajobrazu (akta sądowe sprawy, karty nr 38-55).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi wątpliwości, że projektowane przedsięwzięcie nie znajduje się w granicach N. Obszaru Chronionego Krajobrazu. Wynika to nie tylko ze znajdującego się w aktach sprawy planu miejscowego oraz z treści Raportu, ale także z postanowienia uzgadniającego wydanego w toku postępowania przez organ ochrony środowiska (akta administracyjne sprawy, postanowienie RDOŚ z 12 czerwca 2013 r., tom IV) w którym wprost wskazano, że teren N. Obszaru Chronionego Krajobrazu jest oddalony o 300 metrów od granicy działek objętych projektowanym przedsięwzięciem.
Skoro na podstawie tak zgromadzonego materiału dowodowego żadna okoliczność nie wskazywała, aby obszar projektowanego przedsięwzięcia znajdował się na terenie N. Obszaru Chronionego Krajobrazu, a wręcz przeciwnie wszystkie dowody potwierdzały pozostawanie ww. obszaru chronionego krajobrazu poza terenem przedsięwzięcia, to stanowisko Sądu pierwszej instancji wyrażające jedynie wątpliwość co do granic N. Obszaru Chronionego Krajobrazu nie jest zasadne. Sąd powinien wskazać, dlaczego znajdujące się w aktach sprawy dokumenty dotyczące granic tego obszaru, a w szczególności odległości projektowanego przedsięwzięcia od granicy z tym Obszarem nie mogą być uznane za wiarygodne tym bardziej, że potwierdził odległość tego przedsięwzięcia od granic N. Obszaru Chronionego Krajobrazu także organ ochrony środowiska.
Ponadto z akt sprawy wynikają usytuowania budynków od projektowanego przedsięwzięcia (akta administracyjne sprawy, tom III) i Sąd pierwszej instancji kwestionując ich usytuowanie nie wskazał, dlaczego nie uznał za wiarygodne te właśnie dokumenty. Wbrew twierdzeniu Sądu pierwszej instancji organ odwoławczy wprost wskazał, że tereny ochrony akustycznej zostały wyznaczone w Raporcie i treść ta została zaakceptowana przez organ ochrony środowiska (Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w postanowieniu z dnia 12 czerwca 2013 r.). Tym samym także i w tym zakresie brak było podstaw do zarzucenia przez Sąd pierwszej instancji organowi administracyjnemu naruszenia art. 7, art. 8, art. 11, art. art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., skoro ww. okoliczności sprawy zostały w sposób wystarczający ustalone w toku postępowania administracyjnego.
Zasadnym jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego polegający na niewłaściwy zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 oraz art. 66 ust. 1 pkt 8 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach poprzez przyjęcie, że organ drugiej instancji nie rozważył w sposób wnikliwy kumulacji oddziaływań instalacji planowanych oraz istniejących w toku postępowania odwoławczego.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 8 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać opis metod prognozowania zastosowanych przez wnioskodawcę oraz opis przewidywanych znaczących oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko, obejmujący bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótko-, średnio- i długoterminowe, stałe i chwilowe oddziaływania na środowisko, wynikające z istnienia przedsięwzięcia, wykorzystywania zasobów środowiska i emisji.
Przede wszystkim trafnie podnosi strona skarżąca kasacyjnie, że przepisy regulujące wymagania dotyczące raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zmieniały się w trakcie prowadzonego w tej sprawie postępowania. Wymagania wynikające z art. 66 ust. 1 pkt 3b ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach nie obejmowały raportu sporządzanego w tej sprawie, a to w związku z art. 6 ust. 2 i art. 14 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1936), zgodnie z którymi do spraw wszczętych na podstawie ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach, dla których przed dniem wejścia w życie ww. ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach przedłożono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko lub wydano postanowienie określające zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, stosuje się przepisy dotychczasowe. W tej sprawie stosowanie przepisów dotychczasowych oznacza, że nie mógł Sąd pierwszej instancji wytknąć naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 3b ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach. Połowicznie stwierdził to Sąd pierwszej instancji wskazując, że wprawdzie powołany art. 66 ust. 1 pkt 3b ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach w tej sprawie nie obowiązuje, ale faktycznie treść tego przepisu powinna być stosowana. Taki wniosek nie znajduje oparcia w przepisach prawa, a w szczególności w art. 6 ust. 2 i art. 14 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw.
Przedłożony w toku postepowania administracyjnego przez wnioskodawcę Raport zawiera opis metodologii prognozowania oraz opis przewidywanych znaczących oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko (Raport, s. 35-72 tom IV akt administracyjnych). Tym samym nie można uznać, że przedłożony Raport nie zawierał analizy oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko.
Ponadto, na co słusznie zwróciła uwagę strona skarżąca kasacyjnie Raport (na s. 59-67, tom IV akt administracyjnych) zawiera opis kumulacji oddziaływań w zakresie hałasu emitowanego z wentylatorów zarówno już istniejących jak i projektowanych. Kwestia emisji i kumulowania się hałasu została także opisana w zaskarżonej decyzji. Stanowisko Sądu pierwszej instancji, który wprawdzie dostrzegł analizę opisu skumulowanego oddziaływania hałasu na środowisko projektowanego przedsięwzięcia, ale zarazem zarzucił organom administracji brak dokonania oceny prawidłowości sporządzonej dokumentacji poprzez nieuwzględnienie kumulacji wszelkich oddziaływań pomiędzy obiektami istniejącymi i planowanymi, nie znajduje uzasadnienia w tej sprawie.
Zarzucając w tym zakresie braki (wady) samego Raportu, Sąd pierwszej instancji powinien wskazać, jakie to oddziaływania zostały pominięte w zakresie obejmującym projektowane przedsięwzięcie. Organy nie mogą domyślać się, jakie inne jeszcze oddziaływania powinny być uwzględnione. Ponadto w ocenie Sądu wadliwością miałoby być nie tyle pominięcie oceny kumulacji oddziaływań projektowanego i istniejącego przedsięwzięcia na środowisko, ale między tymi obiektami (ich wzajemne na siebie oddziaływanie). Nałożenie takiego obowiązku na organy administracji musiałoby wynikać z naruszenia konkretnego przepisu ustawy, a takiego nie wskazał Sąd pierwszej instancji.
Należy stwierdzić, że zasadność samych zastrzeżeń składanych wobec raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie może jedynie opierać się na twierdzeniu danej strony. W orzecznictwie sądowym wskazano, że raportowi o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przysługuje szczególna wartość dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia. Podważenie jego ustaleń mogłoby nastąpić co do zasady poprzez przedstawienie równie kompletnej analizy uwarunkowań przyrodniczych, w szczególności sporządzonej przez specjalistów dysponujących fachową wiedzą, której wnioski pozostawałyby w sprzeczności do tych zawartych w raporcie przedłożonym przez inwestora (por. wyrok NSA z 20 marca 2014 r. sygn. akt II OSK 2564/12; wyrok NSA z 10 grudnia 2015 r. sygn. akt II OSK 974/14). Ocena sądu co do treści raportu może dotyczyć tylko tego, czy jest on kompletny i spójny i czy spełnia ustawowe wymagania co do jego zawartości w rozumieniu dyspozycji art. 66 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach.
W tym zakresie trafnie podnosi strona skarżąca kasacyjnie, że skoro Raport zawiera opis przesłanek wynikających z art. 66 ust. 1 pkt 8 ustawy o środowiskowych uwarunkowaniach, które dodatkowo zostały uznane za prawidłowe przez organ ochrony środowiska (Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska) i w ramach których uznano, że także inne niż hałas oddziaływania na środowisko obejmujące m.in. dopuszczalne poziomy substancji w powietrzu nie zostały przekroczone, to ogólne twierdzenie Sądu pierwszej instancji o potrzebie badania kumulacji wszelkich oddziaływań i to tylko pomiędzy obiektami istniejącymi i planowanymi do realizacji nie mogło być w okolicznościach tej sprawy przesłanką do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Należy także uznać za trafny i ten zarzut skargi kasacyjnej, zgodnie z którym Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 134 § 1 oraz art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez brak szczegółowej analizy treści Raportu oraz w przypadku uznania, że projektowane przedsięwzięcie może nie znajdować się w granicach terenu N. Obszaru Chronionego Krajobrazu - braku przeprowadzenia postępowania dowodowego z dokumentu na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a w takim zakresie, w jakim obejmowało ono przeprowadzenie dowodu z dołączonej do akt sprawy mapy z zaznaczonym obszarem ww. terenu chronionego przyrodniczo.
Wprawdzie na podstawie akt administracyjnych sprawy należało stwierdzić, że obszar N. Obszaru Chronionego Krajobrazu nie obejmuje terenu projektowanego przedsięwzięcia, tym niemniej skoro Sąd pierwszej instancji nabrał w tym zakresie wątpliwości, czy granice te są prawidłowo określone, to nie powinien pomijać przedłożonego dowodu na których wyraźnie granice te zaznaczono. Przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu nie powinno w okolicznościach tej sprawy przedłużyć samego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontrolując zaskarżony wyrok uznał, że już z dokumentacji zebranej w toku długotrwałego postępowania administracyjnego w tej sprawie nie powinno budzić wątpliwości, że projektowane przedsięwzięcie nie będzie znajdować się w graniach ww. N. Obszaru Chronionego Krajobrazu.
Wskazane wyżej przez Naczelny Sąd Administracyjny motywy i przyjęte oceny stanowią wystarczającą podstawę do uwzględnienia skargi kasacyjnej C. S.A. z siedzibą w U. i uchylenia zaskarżonego wyroku. Ponieważ sama istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, to działając na podstawie art. 188 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę C. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia. Kontrolując zaskarżoną decyzję Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga jest niezasadna i organ administracyjny nie naruszył w tej sprawie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Tym samym w punkcie pierwszym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i stosując art. 151 w związku z art. 193 P.p.s.a., oddalił skargę C. S..
W punkcie drugim Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił jako niezasadną skargę kasacyjną C. S..
W punkcie trzecim Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o kosztach postępowania na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, stronie która wniosła tę skargę należy się zwrot poniesionych przez nią niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącego, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej został uchylony wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. W związku z tym w tej sprawie należało od C. S. zasądzić na rzecz C. S.A. z siedzibą w U. kwotę 357 złotych stanowiącą zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Koszty te obejmują zwrot kwoty wpisu od skargi kasacyjnej (100 zł), zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie radcy prawnego będącego pełnomocnikiem strony skarżącej kasacyjnie obliczone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).
W punkcie czwartym Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek C. S. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, ponieważ stronie skarżącej kasacyjnie, której skarga kasacyjna została oddalona, nie przysługuje zwrot kosztów postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło