II OSK 3578/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-11-24

Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski, Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, stwierdzając niedopuszczalność odwołania, bez wcześniejszego merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu, jeśli wnioskodawca nie był stroną postępowania przed organem pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy jest zobowiązany do merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zanim stwierdzi niedopuszczalność odwołania, nawet jeśli wnioskodawca nie był stroną postępowania przed organem pierwszej instancji. Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania z powodu braku interesu prawnego jest możliwe tylko wtedy, gdy brak ten jest oczywisty i wynika wprost z odwołania. Nierozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu pozbawia stronę możliwości dochodzenia ochrony jej praw.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę. J.F. i inni, niebędący stronami postępowania przed organem I instancji, złożyli odwołanie po terminie, wnioskując o przywrócenie terminu. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając ich za nieuprawnionych do złożenia wniosku. WSA uchylił postanowienie Wojewody, uznając, że organ powinien najpierw rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu. NSA oddalił skargę kasacyjną inwestora M.O. od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od M.O. na rzecz J.F. kwotę 377 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 782/18 w sprawie ze skargi J. F. na postanowienie Wojewody M. z dnia [ ] kwietnia 2018 r. znak [ ] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę kasacyjną.; 2. zasądza od M. O. na rzecz J. F. kwotę 377 (trzysta siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 4 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 782/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J.F., uchylił postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżony wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych. Prezydent Miasta [...] decyzją z [...] lipca 2013 r. nr [...] znak: [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi M.O. pozwolenia na budowę zamierzenia budowlanego: "budowa zespołu trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z parkingami podziemnymi i instalacjami wewnątrz budynków: wod.-kan., c.o., c.u.w., elektryczna, gaz, wentylacja mechaniczna, oraz instalacjami poza budynkami: kanalizacji sanitarnej, kanalizacji opadowej, wody, gazowej, oraz zbiornikiem p.poż. na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...] wraz ze zjazdem z działki nr [...] na działkę [...], drogą wewnętrzną na działkach [...], [...], [...] obręb [...] [...] przy ul. [...] w [...]". Wojewoda [...] postanowieniem z [...] lutego 2014 r. nr [...], na podstawie art. 134 k.p.a. oraz art. 81 ust. 1 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm.; zwanej dalej: p.b.) stwierdził niedopuszczalność odwołania J.F., J.M. oraz M.G.. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że decyzja z [...] lipca 2013 r. wobec niezaskarżenia stała się ostateczna z dniem 17 lipca 2013 r., a zatem nie ma możliwość wdrożenia procedury odwoławczej. Obliguje to organ do wydania postanowienia przewidzianego w art. 134 k.p.a. bez rozważenia kwestii zachowania terminu do jego wniesienia. Nadto organ stwierdził, iż J.F., J.M. oraz M.G. nie zostali uznani przez organ I instancji za strony postępowania w związku z ustalonym obszarem oddziaływania projektowanych obiektów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 11 lipca 2014 r. sygn. II SA/Kr 630/14 uchylił ww. postanowienie Wojewody [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał na przesłanki przedmiotowe i podmiotowe niedopuszczalności odwołania, podkreślając, że podmiotowy charakter mają przyczyny w postaci oczywistego braku legitymacji odwoławczej oraz niezdolności odwołującego się do czynności prawnych. O takim oczywistym braku legitymacji odwoławczej można jednak mówić jedynie, gdy ustalenie powyższe ma wymiar obiektywny i nie wiąże się z oceną interesu prawnego składającego odwołanie. Przepis art. 134 k.p.a. nie może stanowić podstawy do rozstrzygnięcia, że odwołujący się nie jest stroną postępowania administracyjnego. Twierdzenie wnoszącego odwołanie, że decyzja organu I instancji dotyczy jego interesu prawnego podlega bowiem weryfikacji w toku postępowania odwoławczego i w razie jej negatywnego wyniku, organ odwoławczy winien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a nie stwierdzać niedopuszczalność odwołania. Następnie Sąd stwierdził, że podmiot, który nie był traktowany przez organ administracji jako strona (nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym), a sprawa dotyczy jego interesu prawnego, skuteczne odwołanie złożyć może w otwartym terminie, tj. przed nabyciem przez zaskarżoną decyzję przymiotu ostateczności. Tak w orzecznictwie, jak i w doktrynie przyjmuje się jednak, że podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji i składa odwołanie po "uostatecznieniu" się decyzji, ma także uprawnienie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Sytuacja taka zaistniała w niniejszej sprawie. Podmioty nie traktowane przez organ jako strony postępowania złożyły odwołanie od decyzji w okresie, w którym decyzja ta stała się ostateczna, wobec nie złożenia odwołania przez podmioty, które organ traktował jako strony tego postępowania. Składający odwołanie złożyli jednocześnie wnioski o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Organ wniosków tych nie rozpoznał, stwierdzając od razu niedopuszczalność wniesienia odwołania, przez co naruszył art. 134 k.p.a. w związku z art. 58 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 15 września 2016 r., sygn. II OSK 3107/14 oddalił skargę kasacyjną złożoną przez M.O.. W uzasadnieniu wyroku NSA stwierdził w pierwszej kolejności, że organ winien był rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który ukierunkuje dalsze rozstrzygnięcia organu w stosunku do wniesionych odwołań. Niedopuszczalność wniesienia odwołania nie może zostać stwierdzona tylko z tego powodu, że podmioty składające odwołanie nie zostały uznane przez organ I instancji za strony prowadzonego przed nim postępowania. Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 k.p.a. jest możliwe tylko i wyłącznie wówczas, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty i w sposób nie budzący wątpliwości wynika z samego odwołania. Zaistnienia takiej sytuacji trudno dopatrywać się w okolicznościach niniejszej sprawy, skoro podmioty składające odwołanie powołują się na fakt sąsiadowania ich działek z działkami, na których znajduje się przedmiotowa inwestycja. Następnie NSA stwierdził, że ustalenie interesu prawnego poza tokiem rozpoznania sprawy oznacza niczym nieusprawiedliwione odstępstwo od modelowych cech systemu instancyjnego, a więc pozbawienie strony przysługujących jej podstawowych uprawnień i gwarancji procesowych. Z kolei nierozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu samo w sobie zamknęło stronie możliwość dalszego dochodzenia ochrony jej praw. Rozpatrując ponownie sprawę Wojewoda zaskarżonym w niniejszej sprawie postanowieniem z [...] kwietnia 2018 r. znak [...], na podstawie art. 58 i art. 59 k.p.a. w związku z art. 16 ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw) i art. 82 ust. 3 p.b. odmówił J.M., W.F., J. Ś.-S. i J. F. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 2013 r. nr [...] znak: [...]. W uzasadnieniu postanowienia Wojewoda wskazał, że uprawnionym do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest "zainteresowany". Pojęcie to nie oznacza osoby mającej (tylko) interes faktyczny w załatwieniu sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego, lecz osobę uczestniczącą w postępowaniu administracyjnym uprawnioną bądź zobowiązaną do dokonania czynności procesowej. Zainteresowanym w rozumieniu tego przepisu będą zatem uczestnicy postępowania (strony, uczestnicy na prawach strony i inni uczestnicy), którzy są "zainteresowani" przywróceniem im prawa do podjęcia pewnych czynności procesowych. Strona postępowania administracyjnego, niebędąca jedyną stroną tego postępowania, która została w tym postępowaniu pominięta przez niedoręczenie jej decyzji organu pierwszej instancji, może wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono, zaś po tym terminie nie służy jej prawo wniesienia odwołania, lecz podanie o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję. W niniejszej sprawie wnoszący odwołanie nie byli stroną postępowania zatem brak jest możliwości przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia [...] lipca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił ww. postanowienie Wojewody. W uzasadnieniu wyroku podał, że zaskarżone postanowienie narusza przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd podkreślił, że w niniejszej sprawie był obowiązany do uwzględnienia faktu, że przedmiotowa sprawa była już przedmiotem oceny WSA w [...] - wyrok z 11 lipca 2014 r. sygn. II SA/Kr 630/14, a także NSA - wyrok z 15 września 2016 r., sygn. II OSK 3107/14. Kluczową dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy kwestią sporną jest ocena możliwości zastosowania przywrócenia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 58 k.p.a. przez podmiot twierdzący, że jest stroną postępowania, a pominięty przez organ I instancji. Sąd wskazał, że w orzecznictwie i doktrynie problem ten nie jest oceniany jednolicie i jednoznacznie. W sprawie niniejszej rozbieżność w orzecznictwie nie ma jednak decydującego znaczenia, jako że badające tę konkretną sprawę wcześniej WSA w Krakowie i NSA w wyrokach z 11 lipca 2014 r. sygn. II SA/Kr 630/14, a także NSA z 15 września 2016 r., sygn. II OSK 3107/14, jednoznacznie opowiedziały się za stanowiskiem, iż podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji i składa odwołanie po "uostatecznieniu" się decyzji, ma także uprawnienie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Taka wykładnia art. 58 k.p.a. wiąże zarówno organ administracji, jak i Sąd orzekający w niniejszej sprawie .Zatem na gruncie przedmiotowej sprawy należało przyjąć po pierwsze, że przepis art. 134 k.p.a. nie może stanowić podstawy do rozstrzygnięcia, że odwołujący się nie jest stroną postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu organ nie zbadał w żaden sposób kwestii uprawdopodobnienia, czy uchybienie nastąpiło bez winy wnioskującego, nie zbadał też, czy wniosek o przywrócenie terminu wniesiono w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Uchylając się zatem od oceny uprawdopodobnienia przez wnioskujących przesłanek przywrócenia terminu, organ ograniczył się do stwierdzenia, że skarżący nie jest "zainteresowanym", w związku z czym nie przysługuje mu wniosek o przywrócenie terminu. Tym samym uczynił rozpoznanie wniosków o przywrócenie terminu iluzorycznym. Tymczasem we wskazanych wyżej wyrokach, wydanych poprzednio w niniejszej sprawie, których wytyczne wiązały organ, WSA w Krakowie rozstrzygnął, że przesłanki przedmiotowe i podmiotowe niedopuszczalności odwołania, które uzasadniałyby takie rozstrzygnięcie wniosku o przywrócenie terminu, musiałyby mieć charakter oczywistego braku legitymacji odwoławczej lub niezdolności odwołującego się do czynności prawnych. Sąd przesądził również, że o takim oczywistym braku legitymacji odwoławczej można jednak mówić jedynie, gdy ustalenie powyższe ma wymiar obiektywny i nie wiąże się z oceną interesu prawnego składającego odwołanie. Twierdzenie wnoszącego odwołanie, że decyzja organu I instancji dotyczy jego interesu prawnego podlega bowiem weryfikacji w toku postępowania odwoławczego i w razie jej negatywnego wyniku organ odwoławczy winien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a nie stwierdzać niedopuszczalność odwołania. Sąd jednoznacznie wskazał, że ustalenie interesu prawnego powinno nastąpić w toku rozpoznania odwołania na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych przez organ pierwszej instancji wraz z ewentualnym ich uzupełnieniem zgodnie z art. 136 k.p.a. Sąd stwierdził również, że podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji i składa odwołanie po "uostatecznieniu "się decyzji, ma także uprawnienie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Powyższe stanowisko podzielił NSA oddalając skargę kasacyjną od ww. wyroku i stwierdzając w uzasadnieniu orzeczenia, że organ odwoławczy winien był w sprawie niniejszej rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, co dopiero ukierunkuje dalsze rozstrzygnięcia organu w stosunku do wniesionych odwołań. Organ odwoławczy uczynił brak interesu prawnego jedyną podstawą odmowy przywrócenia terminu, czym naruszył art. 58 k.p.a. oraz art. 153 p.p.s.a., nie stosując się do wykładni art. 58 k.p.a. zawartej w ocenie prawnej wiążącej zarówno organ, jak i Sąd. Ocena okoliczności zaistnienia po stronie odwołujących interesu prawnego lub też braku takiego interesu, w rozumieniu określonym przez art. 28 ust. 2 p.b., będzie mogła nastąpić dopiero w razie skutecznego przywrócenia terminu. W skardze kasacyjnej M.O. zaskarżył ww. wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie na rzecz uczestnika kosztów postępowania. Skarżący kasacyjnie zarzucił ww. wyrokowi naruszenie: - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do faktu udziału i stanowiska uczestnika postępowania, w szczególności dotyczącego braku zasadności skargi skarżącego, braku oddziaływania inwestycji skarżącego na inne nieruchomości stwierdzonej prawomocnym orzeczeniem sądu; - art. 170 p.p.s.a. poprzez brak związania Sądu rozpoznającego skargę prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w sprawie toczącej się pod sygnaturą akt: II SA/Kr 619/13 w którym został wskazany brak wpływu inwestycji uczestnika na nieruchomość skarżącego; - art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. polegające na uchyleniu zaskarżonego postanowienia Wojewody [...] jako nieodpowiadające przepisom prawa; - art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a.w zw. z art 141 § 4 p.p.s.a. polegające na uchyleniu zaskarżonego postanowienia Wojewody [...] i stwierdzeniu naruszenia przepisów postępowania bez wskazania prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń przepisów proceduralnych na wynik spawy administracyjnej; - art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie ww. przepisu pomimo iż ma on charakter bezwzględnie obowiązujący w sytuacji gdy przedmiotowa sprawa była już przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w sprawie II SA/Kr 619/13; - art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. poprzez błędne uznania, że organy administracji naruszyły art. 129 § 2 i art 58 § 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżący jest stroną przedmiotowego postępowania i na tej postawie uchylił postanowienie Wojewody [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania; W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że kwestia dotycząca oddziaływania planowanej inwestycji na inne nieruchomości była już przedmiotem analizy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w prawomocnym wyroku z dnia 17 września 2013 roku w sprawie II SA/Kr 619/13. Analiza oddziaływania przedmiotowej inwestycji oraz konkluzja tejże analizy zawarta w cytowanym wyroku w sposób oczywisty dotyczy również nieruchomości skarżącego F., jednoznacznie wyklucza twierdzenia skarżącego dotyczące rzekomego oddziaływania inwestycji na należącą do niego nieruchomość, a tym samym - biorąc pod uwagę brzmienie art. 28 ust. 2 p.b.- wyklucza możliwość uznania go za stronę postępowania w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Tym samym trafne jest stanowisko organu, że ustalenie, iż skarżącemu nie przysługuje status strony z uwagi na sam brak udziału chociażby w postępowaniu zasadniczym i brak oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącego, powoduje, iż wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 2013 r. musiał skutkować jego odmową. Uprawnionym do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest wyłącznie strona, której organ doręczył decyzję. WSA nie wykazał wpływu ewentualnych uchybień proceduralnych na wynik sprawy. Obowiązkiem sądu uwzględniającego skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. jest nie tylko wskazanie przepisu, czy przepisów postępowania, którym organ administracji publicznej uchybił, ale również wykazanie prawdopodobieństwa oddziaływania naruszeń prawa procesowego na wynik sprawy administracyjnej. Ten obowiązek, wynikający z treści art. 141 § 4 p.p.s.a., jawi się jako bezwzględny w sytuacji, gdy na skutek uchylenia decyzji bądź postanowienia sprawa trafia ponownie do właściwego organu, który będąc związany oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu sądu nie może domniemywać tej oceny. Stąd też wynikająca z ostatniego zdania art. 141 § 4 p.p.s.a. powinność sądu zawarcia w uzasadnieniu wyroku, w wyniku którego sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, wskazań co do dalszego postępowania musi być bezwzględnie respektowana. Obowiązkiem Sądu w myśl art. 141 § 4 p.p.s.a. było odniesienie się do stanowiska nie tylko skarżącego, lecz również organu i uczestnika M.O. W odpowiedzi na skargę kasacyjną J.F. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości jako nieuzasadnionej, a także o zasądzenie od skarżącego kasacyjnie na rzecz uczestnika kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że Sąd I instancji trafnie dostrzegł, iż skarżący, jako właściciel działki sąsiedniej ma bezspornie wynikające z art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. prawo do poszanowania swoich uzasadnionych interesów, związane bezpośrednio z prawem do korzystania ze swej własności. Niewątpliwie nieruchomość skarżącego położona jest w strefie oddziaływania planowanej inwestycji wielorodzinnej, tym samym skarżący posiadał legitymację do wniesienia odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji trafnie przychylił się do stanowiska uczestnika, bowiem okoliczności niniejszej sprawy w sposób bezsporny przesądzają o przyznaniu przymiotu strony przedmiotowego postępowania. Zaskarżone postanowienie Wojewody [...], w sposób karygodny pozbawiało uczestnika podstawowego uprawnienia, jakim jest prawo do wzięcia czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym dotyczącym bezpośrednio jego interesu prawnego. Bezsporne jest, że Wojewoda [...] całkowicie błędnie zastosował art. 58 k.p.a., poprzez odmowę przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji. Skarżący wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, dopełniając wszelkich warunków formalnych, w tym zachowując 7-dniowy termin, wobec czego Wojewoda [...] zobligowany był wydać postanowienie w sprawie przywrócenia terminu (art. 59 § 2 k.p.a.). Ponadto, wbrew oczywiście bezzasadnym twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji trafnie odniósł się i uwzględnił wyroki sądów administracyjnych zapadłych wcześniej w odniesieniu do niniejszej sprawy, kierując się w swoim wyroku przede wszystkim właśnie ocenami zawartymi w przedmiotowych orzeczeniach. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. poz. 1842 z późn. zm.). Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania, w którym wydano zaskarżony wyrok. W granicach skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się również powodów przemawiających za uchyleniem kwestionowanego orzeczenia z tych powodów. Na samym wstępie podzielić należy stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że w niniejszej sprawie Sąd był obowiązany do uwzględnienia faktu, że przedmiotowa sprawa była już przedmiotem oceny WSA w Krakowie - wyrok z 11 lipca 2014 r. sygn. II SA/Kr 630/14, a także NSA - wyrok z 15 września 2016 r., sygn. II OSK 3107/14. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Związanie sądu oceną prawną zawartą w wyroku oznacza, że wywiera on skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej we wcześniejszym orzeczeniu. Związanie wynikające z tego przepisu przestaje obowiązywać jedynie w przypadku zmiany stanu prawnego lub zmiany stanu faktycznego, co w niniejszym przypadku nie zachodzi. Oceniając wniesioną w sprawie skargę kasacyjną w granicach określonych treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. i nie dostrzegając przy tym przesłanek nieważności postępowania, o których mowa w § 2 tego przepisu, stwierdzić trzeba, że podstawową przyczyną uchylenia skarżonego postanowienia Wojewody [...] z [...] kwietnia 2018 r. odmawiającego J.M., W.F., J. Ś.-Sł. i J. F. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 2013 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projekt budowlanego i udzielenia [...] pozwolenia na budowę było błędne – w ocenie Sądu I instancji – przekonanie organu odwoławczego o niedopuszczalności odwołania złożonego przez podmioty nie biorące dotychczas udziału w postępowaniu od rozstrzygnięcia organu I instancji w sytuacji złożenia wraz z tym odwołaniem wniosku o przywrócenie terminu. W tym zakresie trafnie uznał Sąd I instancji, że w pierwszej kolejności należało rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który ukierunkuje dalsze rozstrzygnięcia organu w stosunku do wniesionych odwołań. Zasadnie też zwrócił uwagę Sąd I instancji, że niedopuszczalność wniesienia odwołania nie może zostać stwierdzona tylko z tego powodu, że podmioty składające odwołanie nie zostały uznane przez organ I instancji za strony prowadzonego przed nim postępowania. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości tak w orzecznictwie, jak i w poglądach doktryny, że stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 k.p.a. jest możliwe tylko i wyłącznie wówczas, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty i w sposób nie budzący wątpliwości wynika z samego odwołania. Zaistnienia takiej sytuacji trudno dopatrywać się w okolicznościach niniejszej sprawy, skoro podmioty składające odwołanie powołują się na fakt sąsiadowania ich działek z działkami, na których znajduje się przedmiotowa inwestycja. Tym samym, wobec prawidłowego ustalenia w zaskarżonym wyroku, że organ odwoławczy, wydając kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, uchybił przepisowi art. 134 k.p.a., jako niezasadny należało ocenić zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Dla powyższego ustalenia nie ma także znaczenia stanowisko zajęte w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 września 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 619/13. W wyroku tym przesądzono bowiem o braku przymiotu strony w postępowaniu zmierzającym do stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2012 r. ustalającej warunki zabudowy dla realizacji zespołu trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z parkingami podziemnymi w [...] oraz budową drogi wewnętrznej. Wobec tego, że ocena przedstawiona w tym wyroku dotyczyła jedynie jednego z podmiotów składających w sprawie odwołanie i w dodatku decyzji o innym przedmiocie i kontrolowanej w innym trybie niż niniejsza, to za chybioną uznać trzeba konkluzję strony wnoszącej skargę kasacyją, co do mocy wiążącej tegoż wyroku dla postępowania prowadzonego w niniejszej sprawie. Tym samym stwierdzić trzeba, iż Sąd I instancji nie uchybił normie art.153 p.p.s.a Z kolei nierozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu samo w sobie zamknęło stronie możliwość dalszego dochodzenia ochrony jej praw. Z tych też przyczyn nie sposób dopatrzeć się w sprawie naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. Podobnie nie podlegał uwzględnieniu zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. bowiem stanowisko uczestnika postępowania o braku oddziaływania inwestycji na działki innych podmiotów na tym etapie postępowania nie było oceniane. W konsekwencji powyższego jako niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. , skoro przeprowadzona przez Sąd I instancji kontrola postanowienia Wojewody zasadnie wykazała jego wadliwość. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. poprzez błędne uznania, że organy administracji naruszyły art. 129 § 2 i art 58 § 2 k.p.a. przyjmując, że skarżący jest stroną przedmiotowego postępowania. Sąd I instancji nie przesądził, że skarżący jest stroną postępowania. Stwierdził jedynie, że ocena okoliczności zaistnienia po stronie odwołujących interesu prawnego lub też braku takiego interesu, w rozumieniu określonym przez art. 28 ust. 2 p.b., będzie mogła nastąpić dopiero w razie skutecznego przywrócenia terminu. W tym stanie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt. 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło