IV SA/Wr 347/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-11-21

Skład orzekający: sędzia NSA Julia Szczygielska, sędzia NSA Henryk Ożóg (spr.), sędzia WSA Lidia Serwiniowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję stwierdzającą brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, mimo istnienia sprzecznych orzeczeń lekarskich i zarzutów skarżącego co do rzetelności postępowania orzeczniczego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że sprawa nie została należycie wyjaśniona. Stwierdzono istnienie sprzecznych orzeczeń lekarskich oraz zarzutów skarżącego dotyczących sposobu przeprowadzenia badań, co uniemożliwiło organowi odwoławczemu prawidłowe rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy nie zebrał pełnego materiału dowodowego, w tym nie uzyskał opinii Konsultanta Wojewódzkiego, a jego decyzja była oparta na niepełnych przesłankach.
Stan faktyczny
Skarżący W. S. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej narządu głosu. Po wydaniu przez organy sanitarne decyzji o braku podstaw do jej rozpoznania, skarżący wniósł skargę do WSA we Wrocławiu. W toku postępowania pojawiły się sprzeczne orzeczenia lekarskie, a skarżący podnosił zarzuty dotyczące rzetelności badań przeprowadzonych w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi. Organ odwoławczy nie uzyskał opinii Konsultanta Wojewódzkiego, co było niezbędne wobec istniejących wątpliwości.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Julia Szczygielska, Sędziowie sędzia NSA Henryk Ożóg (spr.), sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Protokolant Z-ca Kierownika Sekretariatu Agnieszka Figura, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 21 listopada 2017 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z dnia [...], nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. (PPIS) stwierdził brak podstaw do rozpoznania u W. S. (skarżący) choroby zawodowej: przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych, niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15.1, 15.2 i 15.3 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367). Ustalono w postępowaniu epidemiologicznym, że skarżący urodzony dnia 26 sierpnia 1947 r., pracował w narażeniu na wysiłek głosowy: • od dnia 1 września 1970 r. do 31 sierpnia 1971 r. w Zespole Szkół Zawodowych Nr 3 w O., jako nauczyciel zawodu; • od 1 października 1970 r. do 31 października 1971 r. w Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych - Oddział Południowy Rejon Eksploatacji Dróg Publicznych w K. jako inżynier drogowy; • od 1 listopada 1971 r. do 31 stycznia 1973 r. w Wojewódzkim Zarządzie Dróg Publicznych we W. jako starszy inspektor w Wydziale Budowy; • od 1 lutego 1973 r. do 30 września 2012 r. w Politechnice W. jako nauczyciel akademicki; Dodatkowo: • od 2 lutego 1983 r. do 30 września 1985 r. w Rejonie Budowy Dróg i Mostów w O. jako specjalista ds. technologii robót (w wymiarze 1/2 etatu); • od 1 września 1996 r. do 30 sierpnia 1997 r. w Zespole Szkół nr 6 we W. jako nauczyciel (w wymiarze 6/18 etatu); Skarżący był badany w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., który dnia 16 kwietnia 2013 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat - niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15.3 w wykazie chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych). Skarżący nie zgodził się z tym orzeczeniem i wniosek o przeprowadzenie ponownych badań w jednostce orzeczniczej II stopnia. Skarżący był badany w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który dnia 7 października 2013 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych bądź niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15). Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. otrzymał z D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. zweryfikowane orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 9 września 2014 r. w odniesieniu do jednostek chorobowych 15.1 i 15.2 wykazu chorób zawodowych, jednocześnie podtrzymujące uprzednie stanowisko orzecznicze w przedmiocie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych bądź niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15.1, 15.2, i 15.3). Jednocześnie w piśmie z dnia 9 maja 2014 r. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. wskazał, iż "W wykonanym badaniu krtani w trybie odwoławczym w październiku 2013 r. (badanie jednorazowe) w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu. W związku z powyższym należy uznać orzeczenie IMP-u z dnia 7 października 2013 r. - organu orzeczniczego II instancji - jako wiążące." Instytut Medycyny Pracy w Ł. pismem z dnia 9 czerwca 2014 r. wyjaśnił, iż: "W przypadku opiniowanego przeprowadzone w dniu 25 lipca 2013 r. badanie foniatryczne nie wykazało niedowładów mięśni wewnętrznych krtani, guzków głosowych twardych ani też wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych. (...) Różnice między badaniami przeprowadzonymi w DWOMP i IMP w Ł. możemy tłumaczyć zmiennym, charakterem zaburzeń czynnościowych głosu występujących u skarżącego, co wyjaśnia jednocześnie 'niespójności' podnoszone w przesłanym piśmie. Do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością głośni i trwałą dysfonią konieczne jest potwierdzenie ich trwałego charakteru, co w przypadku opiniowanego nie zostało spełnione." Następnie, w toku postępowania administracyjnego skarżący przedłożył pismo z dnia 21 lipca 2014 r. - potwierdzone przez pracodawcę: Politechnikę W. w którym przedstawił szczegółowe dane odnośnie narażenia zawodowego na wysiłek głosowy z okresu zatrudnienia w latach 1973-2012. W ocenie Państwowej Inspekcji Sanitarnej narażenie zawodowe na nadmierny wysiłek głosowy skarżącego zostało ustalone i potwierdzone bezspornie, zatem nie budzi wątpliwości. Jednostka orzecznicza II stopnia wskazała dodatkowo w piśmie z dnia 25 sierpnia 2014 r., że "... przesłana informacja dotycząca wielkości narażenia zawodowego na nadmierny wysiłek głosowy oraz dodatkowe narażenie na czynniki chemiczne nie zmienia faktu o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż w przypadku opiniowanego przeprowadzone w dniu 25 lipca 2013 r. w naszej placówce badanie foniatryczne nie wykazało niedowładów mięśni wewnętrznych krtani, guzków głosowych twardych ani też wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych." Natomiast D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. pismem z dnia 5 września 2014 r. wskazał, iż "... wszelkie nowe informacje dotyczące narażenia zawodowego i ich wpływu na orzecznictwo muszą być rozpatrywane w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. jako jednostce nadrzędnej merytorycznie nad wojewódzkim ośrodkiem medycyny pracy." Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie do D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Odwołujący się uważa, że istniejące dolegliwości zdrowotne są ściśle związane z wykonywaną pracą zawodową. Nadto podniósł szereg zarzutów wskazujących na uchybienia co do prawidłowości, rzetelności przeprowadzonego badania orzeczniczego w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. Zarzucił m.in., iż "... wyniki badań Instytutu w Ł. nie mają podstaw prawnych, a tym samym wyniki tej placówki badawczej nie są wiążące dla sprawy. Po powrocie z badania w Ł. powiadomił (...) o sfałszowaniu wyników badań lekarskich (...). Lekarz medycyny pracy zatrzymał skarżącego w gabinecie na około 15 minut i w tym czasie "uzgadniał" z laryngologiem przypadek skarżącego, celem pominięcia ustosunkowania się do zaświadczenia o dodatkowych godzinach pracy. Badanie zostało przeprowadzone tendencyjnie, z naruszeniem zasad badania lekarskiego w przypadku przedmiotowej choroby gardła. Polegało to na tym, że wykonywano je w wąskim zakresie tonów niskich, kiedy należało je wykonać przy pełnej gamie fonacji tonów wysokich i niskich, jak to miało miejsce we Wrocławiu. (...) Aparatura rejestrująca sfałszowane wyniki badań stroboskopowych gardła była włączana tylko przy tonach niskich, kiedy głośnia pracuje inaczej. Jako dowód fałszowania wyników badań posiada płytę, przesłaną z Instytutu Medycyny Pracy w Ł. dnia 17 czerwca 2014 r. zawierającą dwie 20 sekundowe sekwencje, kiedy badanie trwało znacznie dłużej. Na płycie nie zarejestrowano głosu, żeby zataić wykonanie badania jedynie w zawężonym, dolnym rejestrze głosu." Organ odwoławczy zwrócił się pismem z dnia 7 lipca 2015 r. do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o ponowne przeanalizowanie sprawy i zajęcie stanowiska wobec podnoszonych kwestii medycznych. W odpowiedzi z dnia 8 września 2015 r. Instytut wskazał, iż: "... przesłane przez pacjenta uwagi, dotyczące 'uzgadniania wyników', 'fałszowania wyników' i 'tendencyjnego sposobu przeprowadzenia badania' mają cechy pomówienia i dlatego nie będą komentowane." Organ odwoławczy pismem z dnia 23 listopada 2015 r. zwrócił się do Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie otolaryngologii o wyrażenie opinii medycznej w przedmiotowej sprawie, na co konsultant nie zareagował. W ocenie organu odwoławczego we W. stanowisko Konsultanta Wojewódzkiego było niezbędne wobec licznych sprzeczności, niespójności w zakresie wydanych orzeczeń lekarskich oraz szeregu zarzutów skarżącego co do prawidłowości, rzetelności przeprowadzonego postępowania orzeczniczego. Następnie skarżący złożył zażalenie na niezałatwienie w terminie jego sprawy przez D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W. Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2017 r. Główny Inspektor Sanitarny zobowiązał organ odwoławczy do wydania decyzji administracyjnej w sprawie w terminie 45 dni od daty otrzymania postanowienia. Jednocześnie podkreślić należy, iż Główny Inspektor Sanitarny w ww. postanowieniu wskazał "... iż zgromadzona dokumentacja w sprawie podejrzenia u Pana W. S. choroby zawodowej wykazała przewlekłość prowadzonego postępowania przez organ II instancji Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ale było ono wynikiem przede wszystkim przedłużającego się procesu diagnostyczno-orzeczniczego. Wobec sprzeczności i niespójności w zakresie wydanych orzeczeń lekarskich oraz zarzutów skarżącego co do prawidłowości i rzetelności przeprowadzonego postępowania diagnostyczno- orzeczniczego D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., zwracając uwagę na konieczność zebrania pełnego materiału dowodowego, postąpił prawidłowo wnioskując do Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie otolaryngologii o wydanie niezależnej opinii medycznej w sprawie choroby zawodowej narządu głosu." Decyzją z dnia [...] nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Do stwierdzenia bowiem choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego musza być spełnione łącznie, jak to wynika z art. 2351 i art. 2352 k.p. oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, trzy warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia. W przypadku skarżącego zostały wydane dwa orzeczenia lekarskie: przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. (zweryfikowane orzeczenie nr [...] z dnia 9 maja 2014 r.) oraz przez (Instytut Medycyny Pracy w Ł. (orzeczenie nr [...] z dnia 7 października 2013 r.) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat pod postacią guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych, niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią (poz. 15.1, 15.2, i 15.3 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych). Wyżej zostały omówione. Mając na uwadze wątpliwości dotyczące przyczyn (brak spójności) odmowy uznania dolegliwości zdrowotnych u skarżącego za chorobę zawodową, D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zobowiązany był do dokonania czynności wyjaśniających – poprzez zwrócenie się o wiążącą opinię medyczną do Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie otolaryngologii. Niemniej jednak, z uwagi na zobowiązanie organu odwoławczego przez Głównego Inspektora Sanitarnego należało załatwić sprawę do dnia 26 maja 2017 r. Decyzja organu odwoławczego wydana została zgodnie z linią orzeczniczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Organ jest zobowiązany stanowiskiem Sądu wyrażonym w innej sprawie (sygn. akt III SA/Wr 690/06): "bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej." Nadto, podnieść trzeba, iż zgodnie z linią orzeczniczą sądów administracyjnych kwestie medyczne winny zostać wyjaśnione przez uprawnioną placówkę służby zdrowia, gdyż organ odwoławczy będąc organem administracji nie może wypowiadać się w kwestiach medycznych. Biorąc pod uwagę, iż oba ww. orzeczenia spójne są co do kierunku rozstrzygnięcia, a brak rozpoznania klinicznego stwierdzony w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. wytłumaczono nieutrwalonym charakterem zmian narządu głosu, przyjąć należało, iż orzeczenie Instytutu jako ostatnie faktycznie odzwierciedla stan zdrowia skarżącego. Nadto, wobec faktycznej odmowy zajęcia stanowiska przez Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie otolaryngologii nie dysponowano materiałem dowodowym pozwalającym zakwestionować wydane w sprawie orzeczenia lekarskie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący zarzucił i wywodził podobnie jak czynił to w odwołaniu. Podniósł w szczególności, że nie zgodził się z orzeczeniem i dnia 30 kwietnia 2013 r. wniósł odwołanie. Na podstawie wadliwego pouczenia, dołączonego do orzeczenia, mógł jedynie wnioskować o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego, ale nie wnioskować o zweryfikowanie ustalonego przez Sanepid czasu pracy. Złożone odwołanie, z prawnego punktu widzenia powinno być odrzucone, gdyż nie mógł podważyć podstawy odmowy uznania choroby jako zawodowej - czasu pracy, nie dysponując wówczas, w krótkim okresie na złożenie odwołania, dokumentami podważającymi ten element orzeczenia. Po zapoznaniu się z tym orzeczeniem, w którym pracodawca podał nieprawdziwą liczbę godzin pracy, wystąpił do Uczelni o ich korektę. Pismo korygujące liczbę godzin pracy z dnia 11 czerwca 2013 r. przesłał pocztą elektroniczną do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz listem poleconym z dnia 15 lipca 2013 r., co miało miejsce jeszcze przed badaniem w Ł. Pomimo tego, D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy nie analizując zasadności wniesionego odwołania, skierował go na badanie do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. w dniu 25 lipca 2013 r. W sytuacji braku merytorycznej zasadności złożonego odwołania, wyniki badań Instytutu w Ł. nie rodzą podstaw prawnych, a tym samym wnioski tej placówki badawczej nie są wiążące dla sprawy. Należało odrzucić wniosek, gdyż nie został prawidłowo umotywowany i sprawę skierować do postępowania sądowego. Do tego czasu dostarczyłby dokument potwierdzający większy czas pracy niż to mylnie wykazała Politechnika W. Uważa, że zgodnie z procedurą administracyjną sprawa powinna zakończyć się w 2013 r. wyrokiem sądowym, a dalsze przeciąganie jest tendencyjnym naruszeniem zasad prawno-administracyjnych. Po powrocie z badania w Ł. powiadomił D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. o sfałszowaniu wyników badań lekarskich, m.in. przez odrzucenie zaświadczenia z Politechniki o dodatkowo przepracowanym czasie pracy i o szkodliwych warunkach pracy, jako nie wnoszących, zdaniem lekarza medycyny pracy, nic istotnego. Lekarz medycyny pracy odmówił przyjęcia nowego zaświadczenia Politechniki na temat godzin pracy, uzasadniając to tym, że nie wie czy wykazane godziny związane są ze zwiększonym wysiłkiem głosowym, co jest napisane wyraźnie w tym dokumencie. W związku z wniesioną skargą do Instytutu w Ł., lekarz medycyny pracy stwierdził, że podstawą odmowy był fakt, że zaświadczenie Politechniki nie wnosi niczego w dotychczasowych wyliczeniach czasu pracy. Stwierdzenie to mija się z prawdą, co wykazał w piśmie do Sanepidu z dnia 30 października 2013 r. Podanie przez lekarza medycyny pracy w Ł. zapisu, że zaświadczenie Politechniki W. nie wnosi w sposób istotny danych dotyczących wielkości narażenia zawodowego kwalifikuje się do postawienia zarzutu prokuratorskiego gdyż, jak wykazał w piśmie z 30 października 2013 r. zaświadczenie to potwierdza 100% zwiększenie czasu pracy, a więc wyczerpuje ustawowe wymagania przy ubieganiu się o uznanie choroby zawodowej gardła. Tym samym opinia Instytutu w Ł., podpisana przez lekarza medycyny pracy, podającego że drugorzędną sprawą staje się dokładne określenie narażenia zawodowego, nie kwalifikuje się do uwzględnienia. Po pisemnej interwencji w Instytucie, otrzymał zmanipulowany fragment zapisu video badania stroboskopem (dwie 20 sekundowe sekwencje) mimo, że badanie trwało znacznie dłużej. Zapis ten jest niemiarodajny, gdyż został pozbawiony dźwięku celem uniemożliwienia identyfikacji głosu oraz w jakim zakresie częstotliwości barwy głosu został zarejestrowany. Badający w Ł. lekarz laryngolog zmuszał go cały czas do obniżania barwy głosu do zakresu niskich tonów, którymi nie posługuje się na co dzień i dopiero ten stan, przy dźwiękach bardzo niskich przyjął jako miarodajny i dokonał videorejestracji. Przysłany wynik badania foniatrycznego nie został zarejestrowany w pełnym zakresie barwy głosu, ale jedynie w zakresie basów, a tym samym jest niemiarodajny. Obydwa zapisy wideo, mimo że zostały wykonane rzekomo po sobie, różnią się czystością obrazu (plamami na obrazie), co wskazuje, że nie są spójne jako wykonane w jednym czasie i na jednym pacjencie. Badanie w Ł. zostało przeprowadzone tendencyjnie, z naruszeniem zasad badania lekarskiego w przypadku przedmiotowej choroby gardła. Polegało to na tym, że wykonano je w wąskim zakresie tonów niskich, kiedy należało je wykonać przy pełnej gamie fonacji tonów wysokich i niskich, jak to miało miejsce we W. Badanie to ma wykazać sprawność narządu głosu w pełnym zakresie barwy, a nie jedynie w tonach niskich. Zagadnienie to było omawiane podczas ćwiczeń profilaktyczno-rehabilitacyjnych w ramach profilaktyki i rehabilitacji narządu głosu we W. w 2005 r. Aparatura, rejestrująca sfałszowane wyniki badań stroboskopowych gardła była włączana tylko przy tonach niskich, kiedy głośnia pracuje inaczej. Jako dowód fałszowania wyników badań posiada płytę, przesłaną z Instytutu Medycyny Pracy w Ł. dnia 17 czerwca 2014 r., zawierającą dwie 20 sekundowe sekwencje, kiedy badanie trwało znacznie dłużej. Na płycie nie zarejestrowano głosu, żeby zataić wykonanie badania jedynie w zawężonym, dolnym rejestrze głosu. W świetle powyższego uważa odwołanie za w pełni uzasadnione. Domaga się pominięcia opinii Instytutu Medycyny Pracy w Ł., jako mijającej się z prawdą, wykonanej niezgodnie ze sztuką lekarską oraz wydanej z naruszeniem procedury poprzedniego odwołania. Wnosi ponadto o wydanie orzeczenia w oparciu o wyniki badań D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, jako placówki profesjonalnej i poświadczonego przez Politechnikę zaświadczenia o właściwym czasie pracy. Utrwalone zmiany patologiczne krtani, ograniczają w znacznym stopniu wydolność narządu głosu i uniemożliwiają posługiwanie się głosem w znaczeniu zawodowym i codziennym. Wnosi o: • uznanie niezdolności do pracy zgodnej z kwalifikacjami w związku z chorobą zawodową, • ustalenie procentowego uszczerbku na zdrowiu w związku z chorobą zawodową, • ustalenie terminu uznania choroby zawodowej i naliczenia odszkodowania od momentu wydania opinii przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 16 kwietnia 2013 r. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie z powodów przedstawionych w uzasadnieniu decyzji ostatecznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W toku postępowania nie wyjaśniono należycie czy skarżący cierpi na chorobę zawodową – chorobę narządu głosu, czy też, mimo istnienia takiego schorzenia, brak w okolicznościach sprawy tła zawodowego choroby. Wśród okoliczności dotąd ustalonych Sąd zwraca uwagę na następujące. Orzeczeniem lekarskim nr [...] D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. w przypadku skarżącego stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat – niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią – poz. w wykazie chorób zawodowych 15.3. Skarżący został pouczony, iż od tego orzeczenia lekarskiego przysługuje prawo złożenia wniosku o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego w jednostce badawczo-rozwojowej w dziedzinie medycyny pracy. Z prawa tego skarżący skorzystał skutkiem czego orzekał Instytut Medycyny Pracy w Ł., który orzeczeniem nr [...] stwierdził podobnie: brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Pismem z dnia 9 maja 2014 r. DWOMP we W. utrzymał wcześniej postawione rozpoznanie schorzenia narządu głosu pod postacią niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią. Kilkakrotnie (3x) wykonano w DWOMP badanie videostroboskopowe krtani oraz ocena głosu wskazywały na objawy choroby zawodowej j.w. W wykonanym badaniu krtani w trybie odwoławczym w październiku 2013 r. (badanie jednorazowe w Instytucie Medycyny Pracy w Ł.) nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu. W związku z powyższym należy uznać orzeczenie IMP-u z dnia 7 października 2013 r. – organu orzeczniczego II instancji – jako wiążące. Jednocześnie przesłano uzupełnione orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego. Stwierdzono bowiem schorzenie wymienione w obowiązującym wykazie chorób zawodowych pod poz. 15.3 (niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią), nie stwierdzono natomiast schorzeń wymienionych w obowiązującym wykazie chorób zawodowych pod. poz. 15.1 (guzki głosowe trwałe) i 15.2 (wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych) oraz jednak nie potwierdzono 15-letniego narażenia na nadmierny wysiłek głosowy. Pismem z dnia 9 czerwca 2014 r. IMP w Ł. potwierdził, że na podstawie badania przeprowadzonego w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. w trybie odwoławczym rozpoznano przewlekły prosty nieżyt krtani z okresową niedomykalnością głośni. Różnice między badaniami przeprowadzonymi w DWOMP i IMP w Ł. można tłumaczyć zmiennym charakterem zaburzeń czynnościowych głosu występujących u badanego, co wyjaśnia jednocześnie "niespójności" podnoszone w powołanym piśmie. Do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością głośni i trwałą dysfonią konieczne jest potwierdzenie ich trwałego charakteru, co w przypadku opiniowanego nie zostało spełnione. Podobnie ocenił stan zdrowia skarżącego IMP w Ł. w piśmie z dnia 25 sierpnia 2014 r. oraz z dnia 8 września 2015 r. Skarżący, w odwołaniu z dnia 2 czerwca 2015 r. od decyzji organu I instancji, domagał się pominięcia opinii Instytutu Medycyny Pracy w Ł., jako "mijającej się z prawdą oraz wydanej z naruszeniem procedury poprzedniego odwołania". Wniósł ponadto o "wydanie orzeczenia w oparciu o wyniki badań DWOMP, jako placówki profesjonalnej i poświadczonego czasu pracy". Organ odwoławczy dopatrując się rozbieżności w tych orzeczeniach lekarskich, a także biorąc pod uwagę zastrzeżenia skarżącego odnośnie sposobu przeprowadzenia badań w WOMP we W. i IMP w Ł. (por. pisma skarżącego z dnia 2 czerwca 2015 r., 5 października 2015 r., 9 listopada 2015 r. w aktach sprawy) oraz konieczność wyjaśnienia spornych kwestii, w szczególności prawidłowości, rzetelności przeprowadzonego postępowania orzeczniczego (przeprowadzonych badań głosu) w IMP w Ł. zwrócił się do Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie otolaryngologii we W. o wydanie stosownej opinii (pismo z dnia 23 listopada 2015 r.). W aktach sprawy brak reakcji Konsultanta na to wezwanie organu odwoławczego, który decyzją z dnia 23 maja 2017 r. po zażaleniu skarżącego na przewlekłość postępowania do Głównego Inspektora Sanitarnego utrzymał decyzję PPIS we W. z dnia 25 maja 2015 r., w mocy. Reasumując swoje wywody organ odwoławczy uznał, że orzeczenia obu jednostek opiniujących są spójne co do kierunku rozstrzygnięcia, a brak rozpoznania klinicznego stwierdzony w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. wytłumaczono nieutrwalonym charakterem zmian narządu głosu co pozwala przyjąć, że orzeczenie Instytutu, jako ostatnie, faktycznie odzwierciedla stan zdrowia skarżącego. Nadto wobec faktycznej odmowy zajęcia stanowiska przez Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie otolaryngologii, organ odwoławczy nie dysponował materiałem dowodowym pozwalającym zakwestionować wydane w sprawie orzeczenia lekarskie. Nie ulega zatem wątpliwości, że sprawa nie została należycie wyjaśniona w najistotniejszej kwestii: czy w stanie zdrowia skarżącego można stwierdzić istnienie choroby zawodowej, czy też nie. Można przyjąć, że i organ odwoławczy zakończył postępowanie pod wpływem związania stanowiskiem GIS, a nie dogłębnej analizy materiałów sprawy. DPWIS we W. tymczasem dostrzegał wątpliwości, jakie utrzymywały się mimo kilkakrotnego wypowiadania się w zasadniczej, powyższej kwestii, DWOMP i IMP. Przede wszystkim ważyły w tym względzie zastrzeżenia, jakie zgłaszał skarżący, odnośnie sposobu przeprowadzenia badań w IMP w Ł. Trudno się do nich odnieść nie mając ani stosownej wiedzy, ani doświadczenia w diagnozowaniu takich chorób. Przy tym warto zauważyć różnice w sposobie przeprowadzenia badań skarżącego w DWOMP i IMP; w pierwszej placówce przeprowadzono trzy badania, w IMP – jedno, ale nie wiadomo dlaczego tylko na tym jednym poprzestano, czy było ono wystarczające, dlaczego zatem w OMP badano skarżącego trzykrotnie. Kwestie te wymagają dokładnego wyjaśnienia. Sąd dostrzega konieczność przeprowadzenia badań skarżącego w kolejnym Instytucie Medycyny Pracy. Nie można bowiem, jak oczekuje tego skarżący "odrzucić" orzeczenia IMP w Ł. i poprzestać na orzeczeniu OMP we W. Takiej konstrukcji odrzucenia brak w postępowaniu, którego przedmiotem jest orzekanie o istnieniu bądź nieistnieniu choroby zawodowej. Niezależnie od tego OMP we W. w uzupełnieniach swojej opinii nie podtrzymuje jej z pełnym przekonaniem uznając orzeczenie IMP za wiążące. Kolejna opinia natomiast powinna przyczynić się do ostatecznego wyjaśnienia i rozstrzygnięcia czy skarżący cierpi na chorobę zawodową narządu głosu, czy też schorzeniu skarżącego brak tła zawodowego. Zaskarżona decyzja narusza przepisy § 8 ust. 2 cytowanego rozporządzenia (nakaz podjęcia czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego) jak i art. 7 i art. 77 § 1 kpa, które nakazują wyjaśnienie okoliczności sprawy niezbędnych do załatwienia sprawy. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy w związku z czym, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718) Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Na podstawie art. 141 § 4 tego Prawa, powyższe rozważania Sądu organ odwoławczy potraktuje w dalszym postępowaniu posądowym jako wskazania co do dalszego postępowania. Odnosząc się natomiast do wniosków zawartych w skardze należy wskazać, że sąd administracyjny orzeka jedynie o legalności decyzji w przedmiocie choroby zawodowej, a to oznacza, że nie jest władny orzekać o kryteriach postawionych dodatkowo w skardze, w szczególności ustalenia procentowego uszczerbku na zdrowiu w związku z chorobą zawodową, czy naliczenia odszkodowania w związku z jej ustaleniem.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło