IV SAB/Wr 141/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-09-07

Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Gabriel Węgrzyn, Alojzy Wyszkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Prezydent Miasta pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ wniosek został złożony do Urzędu Miasta, a nie bezpośrednio do Prezydenta, co spowodowało opóźnienie w udzieleniu odpowiedzi. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Postępowanie w sprawie bezczynności zostało umorzone jako bezprzedmiotowe, ponieważ informacja została ostatecznie udzielona przed wydaniem wyroku.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej remontów, kosztów, firm wykonujących remonty, placów zabaw oraz kontroli ich stanu. Wniosek został złożony drogą elektroniczną do Urzędu Miasta. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej. W trakcie postępowania sądowego, skarżący został poinformowany o udzieleniu żądanej informacji, co spowodowało wniesienie przez pełnomocnika wniosku o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. Sąd rozpoznał sprawę, umorzył postępowanie i orzekł o kosztach.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie w zakresie bezczynności organu. 3. Zasądzono od Prezydenta Miasta G. na rzecz skarżącego kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędziowie Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 września 2018r. sprawy ze skargi A. G. na bezczynność Prezydenta Miasta G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. umarza postępowanie w zakresie bezczynności organu; III. zasądza od Prezydenta Miasta G. na rzecz skarżącego kwotę 300 zł (słownie trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W dniu [...] czerwca 2018 r. A. G. (dalej strona, skarżący) - działając na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764, dalej: u.d.i.p.) - zwrócił się (za pomocą środków komunikacji elektronicznej) do Urzędu Miasta w G. (dalej Urząd Miasta) z wnioskiem o udostępnienie informacji dotyczącej: 1) ilości zleconych w przeciągu 5 lat w urzędzie miasta remontów, kosztu tych remontów oraz firm jakie je wykonały, 2) ilości remontów zakontraktowanych w tym okresie, a jeszcze nie zakończonych, 3) ilości placów zabaw publicznie dostępnych, pozostających pod zarządem gminy lub podmiotów zależnych, 4) dat wykonania ostatniej kontroli okresowej dla poszczególnych placów zabaw, 5) czy podczas kontroli okresowych stosowane są wytyczne z normy [...] i [...]. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia [...] czerwca 2018 r. na bezczynność Urzędu Miasta w zakresie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, strona (działająca za pośrednictwem adwokata) - zarzucając organowi naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 4 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej - wniosła o zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu, powołując treść art. 13 ust. 1 u.d.i.p., skarżący wskazał, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, tymczasem Urząd Miasta nie zawiadomił go w tym terminie o powodach opóźnienia i terminie, w jakim udostępni informację, ani o ewentualnych kosztach związanych ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku. Jednocześnie skarżący podkreślił, że przesłanie zapytania pocztą elektroniczną jest skuteczne na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nieodebranie, czy też nieodczytanie przez organ wysłanego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, nie może obciążać skarżącego. W odpowiedzi na skargę Urząd Miasta (reprezentowany przez radcę prawnego) wniósł o odrzucenie skargi i "obciążenie skarżącego kosztami postępowania", wskazując, że zarówno wniosek o udzielenie informacji publicznej, jak i skarga na bezczynność organu, powinny być kierowane do Prezydenta Miasta G., nie zaś do Urzędu Miasta. Pismem z dnia [...] sierpnia 2018 r. pełnomocnik strony wniósł o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, wskazując, że w dniu [...] czerwca 2018 r. skarżącemu doręczono odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta - stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), obejmuje m.in. orzekanie w sprawie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W razie uwzględnienia skargi na bezczynność, sąd na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a.: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W sprawie ze skargi na bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji publicznej sąd administracyjny bada, czy żądanie zostało skierowane do podmiotu zobowiązanego w u.d.i.p., a także czy informacja wskazana we wniosku o jej udostępnienie jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy. Poza tym sąd administracyjny musi ocenić, jakie działania podjęto w celu załatwienia wniosku, czy zostały dokonane w wymaganej formie, a jeśli udzielono żądanej informacji, czy została ona udzielona w pełni, a więc, czy podmiot zobowiązany wywiązał się ze wszystkich obowiązków nałożonych ustawą (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 3109/12, dostępny - tak jak wszystkie inne orzeczenia powołane w tym uzasadnieniu - na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w tej ustawie. Jak wynika z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5 u.d.i.p., prawo dostępu do informacji publicznej, przy czym w myśl art. 2 ust. 2 u.d.i.p. od osoby wykonującej to prawo nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Ustawodawca wskazuje zarazem w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W związku z powyższym nie ulega wątpliwości, że skarżący był, zgodnie z art. 2 u.d.i.p., podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej był natomiast Prezydent Miasta G., jako organ wykonawczy i reprezentujący jednostkę samorządu terytorialnego jaką jest Gmina Miejska G. Błędne przesłanie przez skarżącego wniosku o udostępnienie informacji publicznej do Urzędu Miasta, zamiast do Prezydenta Miasta, nie uzasadniało stanu bezczynności Prezydenta, polegającej na zaniechaniu udzielenia żądanej informacji. Poza sporem pozostaje również, że informacje, o których udzielenie zwrócił się skarżący, stanowią w istocie informację publiczną. Dotyczą one bowiem sposobu rozdysponowania środków publicznych, a także faktów wskazujących na tryb działania organu w zakresie wykonywanych zadań publicznych i gospodarowania majątkiem publicznym (komunalnym). Odnosząc się do bezczynności organu w zakresie udzielenia informacji publicznej, wskazać należy, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 od dnia doręczenia adresatowi wniosku. Natomiast, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., powinien zawiadomić wnioskodawcę w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu, w którym udostępni informację, nie dłuższym jednak niż dwa miesiące od złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Z akt sprawy wynika, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej wpłynął do Urzędu Miasta drogą elektroniczną w dniu [...] czerwca 2018 r. o godz. [...] (k. [...] akt sądowych), tj. po godzinach urzędowania tego organu. Za datę wpływu wniosku uznać należy zatem następny dzień roboczy, tj. [...] czerwca 2018 r. Od tego dnia rozpoczął się bieg terminu do udzielenia żądanych informacji. Co prawda - o czym była mowa powyżej - wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej wpłynął na skrzynkę odbiorczą Urzędu Miasta, nie usprawiedliwia to jednak w żaden sposób bezczynności Prezydenta Miasta G. w zakresie udzielenia odpowiedzi na wniosek, ewentualnie powiadomienia skarżącego o fakcie opóźnienia ze wskazaniem terminu, w którym organ udostępni informację publiczną. W konsekwencji, termin do udostępnienia żądanych informacji upłynął w dniu [...] czerwca 2018 r. W tym terminie informacji nie udzielono. Dopiero na skutek złożenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargi na bezczynność, skarżącemu została udzielona żądana informacja (doręczona mu - jak wynika z pisma skarżącego z dnia [...] sierpnia 2018 r. - w dniu [...] czerwca 2018 r., k. [...] akt sądowych). Tym samym Prezydent Miasta G. pozostawał w bezczynności w czasie wniesienia skargi (z prezentaty wynika, że skarga wpłynęła do Kancelarii Ogólnej Urzędu Miejskiego w G. w dniu [...] czerwca 2018 r.), która następnie ustała przed wydaniem niniejszego orzeczenia. Ostatecznie podmiot zobowiązany prawidłowo, choć z opóźnieniem, załatwił wniosek skarżącego, udzielając mu wnioskowanej informacji. W tej sytuacji, postępowanie w zakresie zobowiązania Prezydenta Miasta do załatwienia sprawy, podlegało umorzeniu jako bezprzedmiotowe w oparciu o przepis art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność Prezydenta Miasta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, o czym - na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. - orzeczono w punkcie II sentencji wyroku. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi bowiem przypadek oczywistego lekceważenia wniosku skarżącego i braku woli załatwienia sprawy, które można rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Zdaniem Sądu, nie sposób dopatrzyć się w działaniu organu rażącego naruszenia prawa, brak jest bowiem podstaw do stwierdzenia, że zaniechanie organu było zamierzone, czy też miało na celu utrudnienie skarżącemu dostępu do informacji publicznej. O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt III sentencji wyroku, na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 300 zł, na którą złożyły się wpis sądowy w kwocie 100 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 200 zł. Sąd nie zasądził natomiast zwrotu poniesionego wydatku w postaci opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, gdyż opłatę tę uiszczono na konto niewłaściwego organu, tj. konto Gminy Miejskiej G. Odnosząc się do zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego, wskazać należy, że zgodnie z art. 205 § 2 p.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Wyjątek od powyższej zasady uregulowany jest w art. 206 p.p.s.a., który stanowi, że sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Zatem w stanie prawnym uznanie, że zaistniał uzasadniony przypadek pozwalający na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części nie jest uzależnione od konieczności częściowego uwzględnienia skargi. Ustalenie, czy w sprawie zachodzi uzasadniony przypadek, zależy od swobodnej oceny sądu. Ocena ta musi jednak uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie. W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, że nakład pracy pełnomocnika był niewielki. Skarga została opracowana w sposób uniwersalny, bez specyfikacji dotyczącej sprawy. Argumentacja skargi sprowadza się de facto do przywołania treści orzeczeń sądów administracyjnych dostępnych na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl. Jak wynika z CBOIS, skarżący - reprezentowany każdorazowo przez tego samego pełnomocnika - wniósł do wojewódzkich sądów administracyjnych szereg skarg na bezczynność organów w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Tym samym, zasadne stało się zasądzenie - na podstawie art. 206 p.p.s.a. - wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 200 zł. Powyższe stanowisko zostało przedstawione m.in. w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2016 r. sygn. akt I OZ 903/16, czy z dnia 14 lipca 2016 r. sygn. akt I OZ 686/16.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło