II OSK 1094/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-20
Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Roman Ciąglewicz, Tomasz Stawecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla zabudowy zagrodowej może zostać uwzględniony, jeśli powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową nie przekracza średniej powierzchni gospodarstwa rolnego w gminie, a część wskazanych gruntów nie ma charakteru rolnego lub nie stanowi zorganizowanej całości gospodarczej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji oraz sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówiły zastosowania przepisu art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że wnioskodawca nie wykazał, iż wskazane grunty stanowią gospodarstwo rolne o powierzchni przekraczającej średnią w gminie, a część z nich utraciła charakter rolny lub nie tworzy zorganizowanej całości gospodarczej. W związku z tym, wniosek musiał być rozpatrzony według ogólnych zasad z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy, a odmowa ustalenia warunków zabudowy była uzasadniona brakiem możliwości określenia wymagań dla nowej zabudowy ze względu na brak istniejącej zabudowy w obszarze analizy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku J. Sz. o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z budynkami gospodarczymi i gęsiarniami w zabudowie zagrodowej. Prezydent Miasta Poznania odmówił ustalenia warunków zabudowy, uznając, że wnioskodawca nie wykazał posiadania gospodarstwa rolnego o powierzchni przekraczającej średnią w gminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę J. Sz., podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez J. Sz.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną oraz oddalono wniosek Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) sędzia del. WSA Tomasz Stawecki po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. Sz. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 października 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 622/18 w sprawie ze skargi J. Sz. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy. 1. oddala skargę kasacyjną; 2. oddala wniosek Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie.
Wyrokiem z dnia 3 października 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 622/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę J. Sz. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...], w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym.
Prezydent Miasta Poznania, dalej także: "Prezydent", decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...], znak: [...], działając na podstawie art. 59 ust. 1 i 2, art. 60 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r. poz. 778 ze zm.) dalej także: "ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym" lub " u.p.z.p." oraz art. 104 K.p.a., po rozpoznaniu wniosku J. Sz., odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z budynkiem gospodarczym, garażowym, dwoma budynkami inwentarskimi - gęsiarniami o łącznej maksymalnej obsadzie 57 DJP oraz silosem na paszę, tymczasowym zbiornikiem bezodpływowym w zabudowie zagrodowej na działce nr A ark. [...], obr. M. w Poznaniu.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że wnioskodawca nie dowiódł, że posiada gospodarstwo rolne o powierzchni przekraczającej średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie tj. 12,04 ha, w związku z czym brak jest podstaw do zastosowania art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł J. Sz. Zarzucił naruszenie przepisu art. 61 ust. 4 oraz 63 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu, dalej także: "SKO" lub "Kolegium", decyzją z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy opisał przebieg postępowania i przywołał treść art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 1, § 3 ust. 1 i 2 oraz § 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1688), dalej także: "rozporządzenie". Organ odwoławczy stwierdził, że wnioskodawca w trakcie postępowania przed organem I instancji wskazał, że oprócz działki nr A w skład gospodarstwa wejdzie działka nr B/1 o pow. 6,46 ha; działka nr C/5 o pow. 0,98 ha; działki nr D/1, D/2, D/4, D/5 o łącznej pow. 2,3 ha; działka nr E/1 o pow. 1,815 ha; działka nr E/3 o pow. 1,2 ha; działka nr F. o pow. 2,9 ha. Na podstawie danych z systemu internetowego ewidencji gruntów i budynków organ I instancji ustalił, że działka nr B/1 nie istnieje w obrębie M., a w obrębie Radojewo i jest oddalona o 2 km od działki objętej wnioskiem i ma powierzchnię ok. 2,0 ha, działka nr C/5 nie istnieje w obrębie M., działki nr D/1, D/2, D/4, D/5 o łącznej pow. 2,3 ha nie istnieją w obrębie M., a w obrębie Piątkowo i są oddalone o ok. 3 km od działki objętej wnioskiem, działka nr E/1 uległa podziałowi na działki budowlane, które w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone są pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, działka nr E/3 przeznaczona jest w obowiązującym m.p.z.p. pod drogi wewnętrzne i budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne, działka nr F. uległa podziałowi na działki budowlane pod budynki mieszkalne jednorodzinne, zgodnie z ustaleniami obowiązującego m.p.z.p.
Mając powyższe na uwadze Kolegium uznało, że inwestor nie potwierdził, że wskazane działki stanowią gospodarstwo rolne. Zdaniem Kolegium w przedmiotowej sprawie nie zostało również wykazane, że wnioskodawca posiada gospodarstwo rolne, które przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa w gminie Poznań.
Zdaniem SKO niezasadny jest zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., albowiem organ I instancji słusznie uznał, że skoro skarżący nie spełnia warunku określonego w art. 61 ust. 4 u.p.z.p., to zbadać należało wszystkie warunki określone w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., w tym zasadę dobrego sąsiedztwa. Dalej wskazano, że obszar analizowany wyznaczono w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem (50 m), w analizowanym obszarze brak jakiejkolwiek zabudowy, a co za tym idzie nie ma możliwości określenia wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, co stanowi podstawową barierę w możliwości wydania decyzji o warunkach zabudowy.
J. Sz. wniósł skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenie: art. 7 K.p.a., art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., art. 61 ust. 4 u.p.z.p. oraz art. 52 ust. 3 u.p.z.p.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę.
W ocenie Sądu, organy prawidłowo zweryfikowały przesłanki ustalenia warunków zabudowy i zasadnie odmówiły zastosowania art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym przepisów art. 61 ust. 1 pkt 1 nie stosuje się do zabudowy zagrodowej, w przypadku gdy powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie. Z treści tegoż przepisu bezspornie wynika, że warunkiem do jego zastosowania jest jednoznaczne ustalenie, że - po pierwsze - inwestor planuje zabudowę zagrodową i - po drugie - istnieje gospodarstwo rolne, które - po trzecie - ma określoną powierzchnię, tzn. jest większe niż średnia powierzchnia gospodarstwa w gminie. W związku z powyższym, w niniejszej sprawie konieczne było ustalenie, czy inwestor jest uprawniony do skorzystania z ww. przepisu na tej podstawie, że planując przedmiotową inwestycję czyni to w ramach budowy lub rozbudowy istniejącej zabudowy zagrodowej oraz czy zabudowa ta związana jest z prowadzonym gospodarstwem rolnym, które ma wielkość przekraczającą średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie.
Sąd zaakceptował stanowisko organów, że w tej sprawie powyższy wyjątek z art. 61 ust. 4 u.p.z.p. nie znajduje zastosowania. Z dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy i wyjaśnień samego skarżącego nie wynika, że na wskazanych we wniosku nieruchomościach prowadzona jest działalność rolnicza. Wnioskodawca w piśmie z dnia 12 czerwca 2017 r. wskazał, że zabudowa zagrodowa związana będzie z gospodarstwem rolnym, w skład którego wejdzie oprócz działki nr A (pow. 1,6315 ha.) działki nr B/1 (pow. we wniosku 6,46 ha. – w ewidencji 2,08 ha.); nr C/5 o pow. 0,98 ha.; nr D/1, D/2, D/4, D/5 o łącznej pow. 2,3 ha.; nr E/1 o pow. 1,815 ha. (która uległa podziałowi na działki budowlane zgodnie z m.p.z.p.); nr E/3 pow. 1,2 ha. (zgodnie z m.p.z.p. przeznaczona pod zabudowę jednorodzinną i drogi wewn.); nr F. pow. 2,9 ha. (która uległa podziałowi na działki budowlane przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną zgodnie z m.p.z.p.).
Po zliczeniu powierzchni działek ustalonej zgodnie z ewidencją gruntów, Sąd stwierdził, że działki spełniają wymóg określony w art. 61 ust. 4 u.p.z.p. i przekraczają średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie Poznań (zgodnie z pismem Urzędu Statystycznego w Poznaniu średnia powierzchnia gospodarstw rolnych dla m. Poznania wynosi 12,04 ha.).
Sąd zwrócił jednak uwagę na fakt, że część nieruchomości, które zgodnie z pismem skarżącego z dnia 12 maja 2017 r. mają wejść w skład przyszłego gospodarstwa rolnego (k. 71 akt), na skutek przeprowadzonych podziałów na działki budowlane i przeznaczenie w m.p.z.p. pod budownictwo mieszkaniowe, nie ma już przeznaczenia rolniczego i nie jest na nich prowadzona działalność rolnicza (vide znajdujące się w aktach sprawy zdjęcie działki nr D/1 obrazujące brak prowadzenia działalności rolniczej k. 82 akt administracyjnych). Skarżący obecnie nie prowadzi również gospodarstwa rolnego. Ma to o tyle istotne znaczenie, że, jak wskazuje się orzecznictwie (zob. wyrok NSA z dnia 8 listopada 2017 r. sygn. akt II OSK 2860/16 i powołany w nim wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2007 r., II OSK 1723/06), w każdym przypadku konieczne jest dokonanie indywidualnej oceny, jakie gospodarstwo rolne związane jest z planowaną zabudową, czy ta zabudowa pełni funkcję zabudowy zagrodowej dla tego gospodarstwa rolnego oraz jaki jest związek poszczególnych części gospodarstwa rolnego położonych w różnych gminach. Dla tej oceny istotne znaczenie ma nie tylko rodzaj prowadzonej produkcji rolnej, ale także odległości między poszczególnymi częściami gospodarstwa rolnego.
Zdaniem Sądu, na podstawie oceny przeprowadzonej zgodnie z powyższymi wytycznymi nie można przyjąć, aby warunek z art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym został w przedmiotowej sprawie spełniony. Organy zasadnie więc uznały, że planowana zabudowa nie ma charakteru zabudowy zagrodowej pomimo tego, że skarżący planował jej zlokalizowanie na terenie działki rolnej, albowiem nie jest funkcjonalnie powiązana z dotychczasowym gospodarstwem rolnym.
W konsekwencji organy, wbrew argumentacji skarżącego, prawidłowo przystąpiły do analizy uwarunkowań nowej zabudowy w świetle art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. i po jej przeprowadzeniu trafnie przyjęły, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanego przedsięwzięcia, z uwagi na brak zabudowy pozwalającej na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. W sprawie brak jest bowiem podstaw do kwestionowania prawidłowości wyznaczenia obszaru analizowanego. Front przedmiotowej działki wynosi 4 m jako część przylegająca do drogi wewnętrznej (dz. nr 61/12), zatem minimalna granica tego obszaru wynosi 50 m. Ustalenia co do braku możliwości określenia wymagań dotyczących nowej zabudowy zostały poczynione przez organy w oparciu o prawidłowo przeprowadzoną analizę urbanistyczno-architektoniczną wykonaną przez uprawnionego architekta R. K. – S., celem ustalenia czy wnioskowana inwestycja spełnia kryterium dobrego sąsiedztwa.
Ze wskazanych wyżej powodów Sąd uznał zarzuty skargi za niezasadne. W ocenie Sądu bowiem organy rozpoznające niniejszą sprawę procedowały w zgodzie z przepisami K.p.a., w sposób kompleksowy gromadząc materiał dowodowy niezbędny do jej rozstrzygnięcia i dokonując jego wszechstronnej oceny z poszanowaniem reguł określonych w art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Tak zgromadzony i oceniony materiał dowodowy stał się podstawą do prawidłowego zastosowania przepisów u.p.z.p. i podjęcia decyzji na podstawie art. 60 ust. 1 i art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., której uzasadnienie spełnia wymogi wynikające z art. 107 § 3 K.p.a. Sąd nie dostrzegł również takich uchybień w zakresie realizacji zasady prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.), zasady pogłębiania zaufania obywateli (art. 8 K.p.a.) oraz zasady informowania stron (art. 9 K.p.a.), które miałyby wpływ na wynik sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J. Sz.. Wyrok zaskarżył w całości. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
1) art. 59 ust. 1 zdanie 1 w związku z art. 61 ust. 4 u.p.z.p. przez błędne jego zastosowanie, polegające na odmowie jego zastosowania;
2) art. 63 ust. 2 u.p.z.p. przez błędne jego zastosowanie, polegające na bezzasadnej odmowie jego zastosowania;
3) art. 61 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 52 ust. 1 i w związku z art 64 ust. 1 przez bezzasadne jego zastosowanie w przedmiotowej sprawie.
W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, uchylenie zaskarżonej decyzji, rozpatrzenie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz orzeczenie o kosztach, w tym i o kosztach zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarządzeniem Przewodniczącego z dnia 9 listopada 2021 r. na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.) skierowano sprawę na posiedzenie niejawne z uwagi na znaczną liczbę uczestników.
Pismem z dnia 30 listopada 2021 r. pełnomocnik wnoszącego kasację przedstawił uzupełniające w stosunku do skargi kasacyjnej, stanowisko w sprawie. Powołując się na wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 19 marca 2013 r. stwierdził, że przepis art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie ogranicza możliwości uzyskania decyzji o warunkach zabudowy na uprzywilejowanych zasadach jedynie dla rozbudowy istniejącej inwestycji. W związku z wydaniem decyzji na podstawie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. podtrzymał zarzut wydania rozstrzygnięcia bez wniosku inwestora w tym zakresie.
W ocenie składu orzekającego, zachodziły przesłanki z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
Przepis art. 183 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest art. 59 ust. 1 zdanie pierwsze w związku z art. 61 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez jego błędne zastosowanie, polegające na odmowie zastosowania.
Najpierw zauważyć trzeba, że zarówno organy jak i Sąd pierwszej instancji stosowały przepis art. 61 ust. 4. Stosowanie to polegało na badaniu, czy okoliczności faktyczne odpowiadają przesłankom hipotezy normy zawartej w art. 61 ust. 4. Natomiast po tak przeprowadzonym procesie subsumpcji przyjęły, że nie ma podstaw do zastosowania dyspozycji tej normy, czyli niezastosowania przepisów art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy.
Od razu należy stwierdzić, że jest to stanowisko nienaruszające prawa.
Z niezakwestionowanych ustaleń faktycznych wynika, że średnia powierzchnia gospodarstwa rolnego w Gminie Poznań wynosi 12,04 ha. Z wniosku wynikało zaś, że działka stanowiąca teren inwestycji, tj. działka nr A, położona w Poznaniu, obręb M., ma powierzchnię 1,6315 ha i stanowi nieużytek. Wykonując wezwanie organu pierwszej instancji do wyjaśnienia jaka jest wielkość gospodarstwa rolnego związanego z planowaną zabudową, skarżący najpierw w piśmie z dnia 29 maja 2017 r. wyjaśnił, że planowana zabudowa ma być związana z gospodarstwem rolnym o powierzchni 13-14 ha. Następnie w piśmie z dnia 12 czerwca 2017 r. skarżący wskazał pozostałe nieruchomości mające wejść w skład gospodarstwa: działka nr B/1 o pow. 6,46 ha; działka nr C/5 o powierzchni 0,98 ha; działki nr D/1, D/2, D/4 i D/5 o łącznej powierzchni 2,3 ha; działka nr G/1 o powierzchni 1,815 ha; działka nr E/3 o powierzchni 1,2 ha oraz działka nr F. o powierzchni 2,9 ha.
Łączna powierzchnia wskazanych przez skarżącego nieruchomości wynosiła zatem 17,2865 ha.
Organy, na podstawie dowodów z ewidencji gruntów, ustaliły jednak, że część wskazanych przez wnioskodawcę danych nie odpowiada rzeczywistości. Działka nr B/1, arkusz 12, nie istnieje w obrębie M., a w obrębie Radojewo, i jest oddalona o około 2 km od działki objętej wnioskiem, ma powierzchnię ok. 2 ha. Działka nr C/5, arkusz 12, o powierzchni 0,98 ha nie istnieje w obrębie M.. Działki nr D/1, D/2, D/4 i D/5 arkusz 23, o łącznej powierzchni 2,3 ha, położone są w obrębie Piątkowo. Stanowią niezabudowane tereny dla których wydano decyzje o warunkach zabudowy dla zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Działka nr E/1 arkusz 32 obręb M., uległa podziałowi na działki budowlane, które znajdują się na terenach przeznczonych w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego M.-Radojewo-Umultowo rejon ulic Hodowlanej i Szklarniowej pod zabudowę mieszkaniowa jednorodzinną, zieleń otwartą i drogi wewnętrzne. Działka nr E/3, arkusz 32 obręb M. przeznczona jest w ww. obowiązującym planie miejscowym pod drogi wewnętrzne i budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne. Działka nr F., arkusz 32, obręb M., uległa podziałowi na działki budowlane pod budynki mieszkalne jednorodzinne, zgodnie z ustaleniami ww. planu.
Pojęcie gospodarstwa rolnego związanego z planowaną zabudową zagrodową, o którym mowa w art. 61 ust. 4, jest w orzecznictwie wykładane jako odpowiadające pojęciu gospodarstwa rolnego w rozumieniu cywilistycznym. Należy zgodzić się z poglądem, według którego, odczytując treść art. 61 ust. 4 u.p.z.p. powinno się nawiązać do definicji sformułowanej w art. 553 w związku z art. 461 Kodeksu cywilnego.
W myśl art. 553 K.c., za gospodarstwo rolne uważa się grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, oraz prawami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego.
O rolniczym charakterze gruntu przesądza jego rolnicze przeznaczenie, a nie sposób aktualnego wykorzystywania (por. postanowienie SN z dnia 28 stycznia 1999 r., sygn. akt III CKN 140/98). Najistotniejszym składnikiem gospodarstwa rolnego – w sensie przedmiotowym – jest grunt rolny. Bez niego nie może istnieć gospodarstwo rolne. Występowanie pozostałych składników gospodarstwa, wymienionych w art. 55³, nie jest konieczne dla bytu samego gospodarstwa. Ocena, czy grunt jest gruntem rolnym, nie może być dokonana w oderwaniu od art. 46¹ K.c., według którego nieruchomość rolna jest zawsze gruntem rolnym (patrz: Władysław Pawlak [w:] "Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz.1 (art. 1-554)", pod red. J. Gudowskiego, WKP 2021, pkt 5 do art. 553 i przywołane tam orzecznictwo: postanowienia SN: z dnia 7 maja 1997 r., sygn. akt II CKN 137/97 i z dnia 12 lutego 2016 r., sygn. akt II CSK 107/15).
Posługując się pomocniczo cywilistycznym rozumieniem gospodarstwa rolnego należy jednak pamiętać, że na gruncie art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wskazywane przez wnioskodawcę gospodarstwo rolne powinno być na tyle skonkretyzowane aby możliwa była wymagana tym przepisem ocena, czy powierzchnia związanego z planowaną zabudową gospodarstwa przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie.
Wymóg z art. 61 ust. 4 u.p.z.p. można zatem uznać za spełniony, gdy wskazane przez wnioskodawcę grunty tworzą gospodarstwo rolne w rozumieniu art. 553 K.c., a więc gdy są to grunty rolne, które stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, a nadto, gospodarstwo rolne musi być związane z planowaną zabudową. Wreszcie, powierzchnia takiego gospodarstwa powinna przekraczać średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie.
Na tym tle materialnoprawnym niewątpliwie prawidłowe jest ustalenie organów i Sądu pierwszej instancji, że powierzchnia gruntów rolnych wskazanych przez skarżącego jako tworzących gospodarstwo rolne jest niższa, niż średnia powierzchnia gospodarstwa rolnego na terenie miasta Poznania. Znaczna część wskazanych przez skarżącego gruntów nie stanowi gruntu rolnego, w rozumieniu wyżej podanym, a działka nr B/1 ma powierzchnię niższą, niż wskazana przez skarżącego. Nadto, skarżący nie wykazał, czy wskazane grunty stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą. Odległości między podanymi działkami, a działką stanowiąca teren inwestycji są zaś takie, że ich zorganizowanie jako stanowiącego całość gospodarstwa rolnego nie jest oczywiste. Podobnie, nie jest oczywisty związek gruntów z planowaną zabudową.
W konsekwencji, nie jest zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez bezzasadne zastosowanie. Regułą jest rozpatrzenie wniosku o ustalenie warunków zabudowy z uwzględnieniem wymogów sformułowanych w art. 61 ust. 1 pkt 1. Skoro nie zachodzą przesłanki do niestosowania tego przepisu, o których mowa w art. 61 ust. 4, wniosek należało rozpatrzeć według wspomnianej reguły. Z uwagi na to, że do daty wydania decyzji przez organ pierwszej instancji, a także daty wydania zaskarżonej decyzji, wniosek o wydanie decyzji o ustalenie warunków zabudowy nie został wycofany, obowiązkiem organów było wydanie decyzji w przedmiocie warunków zabudowy. Nie ma zatem podstaw do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia przepisu art. 64 ust. 1 w związku z art. 52 ust. 1 ustanawiającego w sprawie ustalenia warunków zabudowy zasadę działania organu na wniosek.
Wypowiedzi organów i Sądu pierwszej instancji w zakresie legitymowania się przez wnioskodawcę tytułem prawnym do działek wskazanych jako grunty należące do gospodarstwa rolnego stanowiły przejaw poglądu o nie tylko przedmiotowym, ale także podmiotowym aspekcie pojęcia gospodarstwa rolnego. W niniejszej sprawie, jak wynika z poprzedzających rozważań, to sporne w orzecznictwie zagadnienie nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Niezależnie od tego, wyraźnie podkreślić wypada, że reguła z art. 63 ust. 2 odnosi się do terenu planowanej zabudowy.
W rezultacie nie doszło do naruszenia art. 63 ust. 2 mogącego mieć wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Brak było podstaw do orzeczenia o merytorycznej zasadności wniosku Kolegium o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Organ nie poniósł żadnych kosztów sądowych związanych z postępowaniem kasacyjnym. Z uwagi na to, że nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika lecz przez Prezesa SKO, niepowołującego się na wykonywanie zawodu adwokata lub radcy prawnego, nie ma podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego, wynikającego ze złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło