I OSK 1069/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-30
Skład orzekający: Wiesław Morys, Leszek Kiermaszek, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wstecznie ustalić wysokość opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej, a jeśli tak, to czy istnieją podstawy do całkowitego lub częściowego zwolnienia z tej opłaty?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły wysokość opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej. Sąd podkreślił, że ustalenie opłaty nie może być uznane za wsteczne, jeśli zostało dokonane w decyzji administracyjnej od dnia powstania obowiązku. Ponadto, odmowa całkowitego zwolnienia z opłaty oraz przyznanie częściowego zwolnienia były uzasadnione stanem faktycznym i prawnym sprawy, a organy nie przekroczyły granic uznania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia wysokości opłaty za pobyt matki skarżącego w domu pomocy społecznej. Organy administracji ustaliły miesięczną opłatę w wysokości przekraczającej 700 zł, odmawiając całkowitego zwolnienia z tej opłaty, ale przyznając częściowe zwolnienie. Skarżący kwestionował wsteczne ustalenie opłaty oraz niewłaściwą ocenę jego sytuacji materialnej, domagając się całkowitego zwolnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie: NSA Leszek Kiermaszek WSA del. Rafał Wolnik po rozpoznaniu w dniu 30 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 24 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Bk 636/18 w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] w przedmiocie opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę K. K. na opisaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...].
W jego uzasadnieniu Sąd ten podał, że decyzją tą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2019 r., którą ustalono wysokość opłaty ponoszonej przez skarżącego za pobyt jego matki A. P. w Domu Pomocy Społecznej p.w. [...] w [...] od [...] lutego 2018 r. w kwocie 1.166,90 zł, od [...] marca 2018 r. w kwocie 1.315,73 zł i poczynając od [...] kwietnia 2018r. w kwocie 1.710,61 zł (pkt 1), odmówiono całkowitego zwolnienia go z tej opłaty (pkt 2) oraz zwolniono go częściowo, ustalając jej wysokość na 700 zł miesięcznie, poczynając od dnia [...] lutego 2018 r. Jednocześnie wskazano, iż strona winna uiścić opłatę w kwocie 2.800 zł obejmującą okres od lutego do końca maja 2018 r. jednorazowo. Organ powołał się na przepisy m.in. art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1, art. 61 ust. 1, 2, 3, art. 104 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2017 r., poz. 1769 ze. zm.). W uzasadnieniu podał, iż matka skarżącego została w dniu [...] lutego 2018 r. umieszczona we wspomnianym Domu mocą decyzji z dnia [...] marca 2017 r. na czas nieokreślony, jako osoba wymagająca całodobowej opieki. Średni koszt utrzymania mieszkańca przewlekle chorego psychicznie wynosił tamże w lutym 2018 r. 3.112 zł, a od marca 3.189 zł miesięcznie. A. P. ponosi tę opłatę w kwocie 734,90 zł. Ponieważ nie pokrywa to całości kosztów, do jej utrzymania w Domu zobowiązane są dzieci, a to A. B. i K. K. Córka mieszkanki, na mocy decyzji z dnia [...] maja 2018 r., ponosi odpłatność w wysokości 1.211,10 zł za luty, 1.138, 87 zł za marzec, a na bieżąco po 92,72 zł miesięcznie. Skarżący osiąga dochód przekraczający 300% kryterium dochodowego na osobę w rodzinie (1.542 zł). Prezentując matematyczne wyliczenia organ wskazał na konieczność ponoszenia opłat w powyższej wysokości. Uznał, iż całkowite zwolnienie z nich nie jest możliwe, gdyż matka skarżącego nie była pozbawiona władzy rodzicielskiej nad nim. Inne okoliczności uzasadniające to żądanie, w ocenie organu nie zachodzą. Nie ma także podstaw do rozłożenia należności na raty. Natomiast za zasadne przyjął zwolnienie od kwoty ponad 700 zł miesięcznie.
W odwołaniu K. K. zaskarżył tę decyzję w punkcie 1, zarzucając wadliwe ustalenie opłaty z mocą wsteczną, nadto wskazał, iż organ nie uwzględnił w dostateczny sposób jego sytuacji materialnej, w tym należności podatkowych (w drugim progu podatku dochodowego). Skutkiem czego wydał błędną decyzję.
Rozpatrując to odwołanie organ II instancji podał w motywach zaskarżonej do Sądu decyzji, iż umieszczenie w domu pomocy społecznej wiąże się z odpłatnością za pobyt, która obciąża osoby wskazane w art. 61 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, obejmujące w punkcie 2 małżonka, zstępnych przed wstępnymi. Opłata ponoszona przez A. P. nie jest wystarczająca dla pokrycia całości kosztów utrzymania jej w DPS. Różnica wynosi ponad 2.300 zł. Dlatego zobowiązane do jej pokrycia są dzieci mieszkanki. Co do córki wydano odrębną decyzję. Jeśli chodzi o odwołującego się, to jego rodzina składa się z czterech osób, w tym dwojga małoletnich dzieci. Łączny dochód rodziny wynosi ponad 13.000 zł, zatem przekracza 300% kryterium dochodowego (1.542 zł) na osobę. Kolegium doszło więc do przekonania o poprawności ustalonej kwoty odpłatności, jak też odmowy całkowitego zwolnienia i przyznania częściowego zwolnienia od jej ponoszenia. Zarzut wstecznego ustalenia opłaty uznało za chybiony. Szczegółowo to stanowisko umotywowało.
Na powyższą decyzję K. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, podnosząc iż organy administracji niewłaściwie oceniły jego sytuację majątkową w niniejszej sprawie i nie ma on możliwości uiszczenia kwoty 700 zł miesięcznie. Zatem eksponował naruszenie przepisów prawa formalnego i materialnego i domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi przedstawił stosowne argumenty.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż organy obu instancji prawidłowo ustaliły wysokość opłat obciążających skarżącego za pobyt matki w domu pomocy społecznej. Przytaczając treść przepisów mających zastosowanie w sprawie, w tym art. 61 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, podkreślił iż skarżący należy do kręgu osób ustawowo zobowiązanych do ponoszenia odpłatności za pobyt swej matki w domu pomocy społecznej. W ocenie Sądu meriti skarżący spełniał kryterium dochodowe określone w art. 61 ust. 2 pkt 2 lit. b ustawy o pomocy społecznej pozwalające na wnoszenie przez niego opłat z tego tytułu w określonej w zapadłych decyzjach wysokości. Organy obu instancji szczegółowo wyliczyły kwoty obciążające skarżącego. Przy czym, analizując to zagadnienie niepodobna pominąć częściowego zwolnienia od ich ponoszenia. Zważył także, że obowiązek ponoszenia przedmiotowych kosztów jest konkretyzowany w decyzji odrębnej dla każdego zobowiązanego wedle ustawowej kolejności, jeśli nie zawarto w tym zakresie umowy. Koszty te są ponoszone zastępczo przez gminę. Te kwestie jednoznacznie wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 11 czerwca 2018 r., sygn. I OPS 7/17, stwierdzając że obowiązek wnoszenia, przez osoby wskazane w art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, opłat za pobyt w domu pomocy społecznej umieszczonej w nim osoby, a w konsekwencji wydanie decyzji o zwrocie kosztów poniesionych zastępczo przez gminę na podstawie art. 104 ust. 3 w związku z art. 61 ust. 3 tej ustawy, wymaga uprzedniego skonkretyzowania i zindywidualizowania tego obowiązku począwszy od dnia jego powstania w stosunku do każdej ze zobowiązanych osób w decyzji administracyjnej o ustaleniu opłaty wydanej na podstawie art. 59 ust. 1 w związku z art. 61 ust. 1 i 2 tej ustawy lub w drodze umowy zawartej na podstawie art. 103 ust. 2 w związku z art. 61 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ustawy o pomocy społecznej. Zatem nie może być mowy o w wstecznym nałożeniu obowiązku ponoszenia opłat, na co wskazywano w orzecznictwie już wcześniej (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 221/16). A skoro wyliczenie okazało się poprawne, nie mogło dojść do podważenia zasadności rozstrzygnięcia podjętego w zakresie wysokości kwot obciążających skarżącego. Nie znalazł także Sąd I instancji podstaw do uwzględnienia skargi w zakresie zwolnienia od opłat. Bowiem w tej materii organy orzekają na zasadzie uznania. W tej sprawie jego granic nie przekroczono. W istocie nie było podstaw do całkowitego zwolnienia, a zwolnienie częściowe jest adekwatne do stanu rodzinnego i majątkowego strony. O rozłożenie świadczenia na raty skarżący może się ubiegać na etapie jego egzekwowania. Dlatego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji tego wyroku.
W skardze kasacyjnej K. K. zaskarżył go w całości, zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 1, art. 3 § 1 i 2, art. 134 § 1 i 2, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 8 K.p.a. poprzez oddalenie skargi, która powinna być uwzględniona, gdyż organ naruszył zasadę sformułowaną w tym przepisie K.p.a.,
- art. 1, art. 3 § 1 i 2, art. 134 § 1 i 2, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez oddalenie skargi, która powinna zostać uwzględniona, gdyż przesłanki pozwalające na całkowite zwolnienie skarżącego z opłat za pobyt matki w DPS zostały przez niego wykazane,
- art. 1, art. 3 § 1 i 2, art. 134 § 1 i 2, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, w związku z art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w wyniku błędnego przyjęcia, że matka skarżącego nie była pozbawiona władzy rodzicielskiej, podczas gdy w aktach znajduje się kopia wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 30 czerwca 1998 r. dowodząca tego faktu,
2. przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj.:
- art. 59 ust. 1 w związku z art. 61 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że wydanie skarżonej decyzji jest możliwe w każdym czasie, nawet wówczas gdy organ nie podjął jakiejkolwiek próby zawarcia umowy o odpłatności za pobyt w DPS,
- art. 64 ustawy o pomocy społecznej poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż brak jest podstaw do całkowitego zwolnienia skarżącego od spornych opłat,
- art. 64a ustawy o pomocy społecznej poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż wspomniany wyrok Sądu Wojewódzkiego nie stanowi orzeczenia o pozbawieniu władzy rodzicielskiej matki skarżącego.
Na tych podstawach domagano się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zrzeczono się rozprawy.
W motywach skargi kasacyjnej te zarzuty rozwinięto, akcentując przede wszystkim wadliwość wstecznego ustalenia odpłatności, niedostateczne rozważenie sytuacji rodzinnej i majątkowej skarżącego kasacyjnie, odmowę rozłożenia ustalonych kwot na raty, pominięcie wyroku rozwodowego rodziców skarżącego kasacyjnie, które to okoliczności – w ocenie jej autora - winny doprowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, jako że ziściły się przesłanki z art. 182 § 2 P.p.s.a., skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy przypomnieć, iż stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest jej granicami, a z urzędu (inaczej niż wojewódzkie sądy administracyjne) bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Takich okoliczności w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie granicami i zarzutami skargi kasacyjnej oznacza, iż Sąd Kasacyjny nie jest władny do oceny zaskarżonego wyroku wykraczając poza nie ex officio.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania – choć nie jest to wyraźnie wyartykułowane, może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku powołania tej podstawy skarżący powinien nadto wykazać możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności rozważeniu podlegały zarzuty naruszenia prawa procesowego. Są one oczywiście nietrafne. Powołany we wszystkich zarzutach art. 1 P.p.s.a. stanowi, że ustawa ta normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Zatem precyzuje pojęcie sprawy administracyjnej. W orzecznictwie wielokrotnie podnoszono, że przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy zarzutu, nadto do jego naruszenia będzie dochodziło niezwykle rzadko, kiedy np. sąd będzie orzekał w innej sprawie, nie poddanej jego kognicji albo stosował inne kryterium kontroli działalności administracji niż przewidziane w ustawie (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 1264/15, publ. CBOSA). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 czerwca 2017r., sygn. akt II FSK 1275/15 (publ. jw.), przepis ten definiuje pojęcie sprawy sądowoadministracyjnej, której rozstrzygniecie leży w kompetencji sądu administracyjnego. Naruszenie tego przepisu przez sąd pierwszej instancji może zachodzić wówczas, gdy sąd ten wyda orzeczenie w sprawie, która nie należy do jego właściwości. To zaś, czy dokonana przez sąd ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa, czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem tego przepisu. W wyroku z dnia 8 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2553/13 (publ. jw.), Sąd ten stwierdził, iż art. 1 P.p.s.a. ma charakter ogólnoustrojowy i w żaden sposób nie jest związany z postępowaniem dowodowym; z natury rzeczy powyższa norma nie może być zatem ustawowym wzorcem kontroli prawidłowości postępowania wojewódzkiego sądu administracyjnego. Podobnie rzecz się ma z przepisami art. 3 § 1 i 2 tej ustawy, które określają zakres kontroli sądowoadministracyjnej i jej przedmiot. Zresztą ten ostatni paragraf składa się z wielu jednostek redakcyjnych, których autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował. W tym stanie rzeczy do naruszenia tych przepisów dojść nie mogło, nawet gdy zważyć na przepisy dopełniające wskazane w kasacji. Te bowiem również zostały niewłaściwie przywołane. Jeśli chodzi o art. 134 P.p.s.a, to w § 1 stanowi on – w uproszczeniu - o obowiązku działania wojewódzkiego sądu administracyjnego z urzędu, wyłączając związanie treścią skargi, zaś w § 2 zakazuje wydawania orzeczeń na niekorzyść skarżącego. Ta ostatnia norma oczywiście nie została naruszona i to stwierdzenie nie wymaga dalszego komentarza. Natomiast skarżący kasacyjnie nie podał, jakie jeszcze czynności z urzędu miałby Sąd meriti wykonać, zatem zarzut ten jest nietrafny.
Co do art. 141 § 4 P.p.s.a., to określa on elementy uzasadnienia wyroku. Stanowi, że powinno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala na przyjęcie, że objęło ono wszystkie niezbędne wymogi, o których mowa w powołanym przepisie, a przedstawiony w nim wywód prawny w toku kontroli instancyjnej pozwala na ocenę, jakie znaczenie Sąd I instancji nadał zastosowanym normom prawnym i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w sentencji. W każdym razie nie uchyla wyroku spod oceny instancyjnej. Zauważyć należy, iż za pomocą zarzutu naruszenia tego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd meriti stanu faktycznego, czy też stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa. Poza tym przepis ten nie może z zasady stanowić samodzielniej podstawy kasacyjnej, bowiem wedle treści uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39) może być nią tylko wówczas, gdy motywy wyroku nie zawierają stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Takiego braku niepodobna wytknąć omawianym motywom. W judykaturze przyjmuje się, że orzeczenie sądu pierwszej instancji uchyla się spod kontroli instancyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. II OSK 986/09; z dnia 12 marca 2015 r., sygn. I OSK 2338/13, z 9 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 382/15, CBOSA). Przy czym tylko wówczas, gdy konstrukcja uzasadnienia nie pozwala na odtworzenie toku myślowego Sądu I instancji, można mówić o skutkującym ewentualnym wzruszeniem orzeczenia uchybieniu art. 141 § 4 P.p.s.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2259/11, LEX nr 1299453). W tej sprawie takich okoliczności nie dostrzeżono.
Wadliwe jest wreszcie powołanie w ramach omawianych zarzutów przepisów art. 145, w odpowiedniej jednostce redakcyjnej, i art. 151 P.p.s.a. Są to bowiem przepisy tzw. wynikowe. Zatem ich naruszenie będzie miało miejsce odpowiednio wówczas, gdy kontrolując legalność zaskarżonego aktu sąd nie dostrzeże, że narusza on przepisy prawa, bądź odnajdując te błędy prawne niewłaściwie oceni ich wpływ na rozstrzygnięcie albo nieprawidłowo uzna legalność aktu. Przy czym istotny wpływ na wynik sprawy oznacza, że gdyby organ nie naruszył prawa, to (najprawdopodobniej) zapadłaby decyzja o innej treści. Zatem trafność tego zarzutu wymaga zawsze wykazania naruszenia prawa skutkującego bądź odmiennym wynikiem, bądź zastosowaniem niewłaściwej formy orzeczenia (p. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 2812/13, publ. CBOSA). Przeto należy go powiązać z naruszeniem norm regulujących postępowanie, na podstawie których został wydany kontrolowany akt, czyli tu przepisów K.p.a. Takie przepisy wskazano w kasacji, a to art. 8, art. 7 i art. 77 7 § 1 K.p.a., lecz uczyniono to nietrafnie. Przede wszystkim dlatego, że powołano się na naruszenie ogólnych reguł postępowania, bez powiązania z przepisami szczegółowymi. Tymczasem reguły ogólne są wskazówkami co do sposobu prowadzenia postępowania i niezwykle rzadko mogą stanowić skuteczny zarzut. W tej sprawie uzasadnienie kasacji nie sprostało temu zadaniu. Podobnie jak w odniesieniu do pozostałych przepisów K.p.a., stanowisko Sądu meriti niedostrzegające istotnych uchybień, należy podzielić. Materiał dowodowy w sprawie był kompletny, nadto strona nie wskazywała na inne środki, jakie należało jeszcze dopuścić, i ten materiał został właściwie oceniony przez organ, który wyprowadził zeń poprawne wnioski i dokonał trafnej subsumpcji pod właściwe przepisy prawa materialnego. Nieprawdziwe jest twierdzenie autora skargi kasacyjnej, jakoby wyrok Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 30 czerwca 1998 r., sygn. akt I C 728/96, orzekał o pozbawieniu władzy rodzicielskiej A. P. nad K. K. Otóż z treści zalegającego w aktach administracyjnych tegoż wyroku wynika, że orzekał on o rozwodzie rodziców skarżącego kasacyjnie, lecz tylko w stosunku do ich córki, a siostry skarżącego kasacyjnie, zapadło rozstrzygniecie dotyczące władzy rodzicielskiej ich matki, którą zresztą zawieszono, a nie pozbawiono. Natomiast w tej dacie K. K. był już pełnoletni i o władzy rodzicielskiej nad nim nie można było orzekać. Co do innych ewentualnych rozstrzygnięć tym przedmiocie brak jest danych. W konsekwencji tych wywodów zarzuty formalne należało oddalić, co skutkuje przesądzeniem ustalonego dotąd stanu faktycznego, który stanowił podstawę oceny zasadności wytyków naruszenia prawa materialnego.
Okazały się one także nieusprawiedliwione. W sprawie orzekał organ właściwy, który zgodnie z obowiązującymi przepisami ustalił krąg osób zobowiązanych do ponoszenia opłat. Trafnie też ustalił dochody tych osób i wysokość ich obowiązku. Skarżący kasacyjnie w tej materii nie zgłaszał dowodów, a jego argumenty zostały ocenione. Co do zasady obowiązek ten właściwie nie był kwestionowany. Na etapie postępowania administracyjnego nie pojawiło się też zagadnienie umowy, zatem podniesienie go dopiero w kasacji jest spóźnione. W kwestii częściowego zwolnienia przyszło zważyć, że po pierwsze rozstrzygnięcie to nie było przedmiotem odwołania, stąd też nie było objęte rozstrzygnięciem w zaskarżonej decyzji, bo w tym zakresie decyzja organu I instancji była ostateczna, ergo nie mogła być badana przez sąd administracyjny wprost. Ewentualnie poprzez art. 135 P.p.s.a., wszak zarzutu w tym zakresie nie sformułowano. W szczególności nie dowodzono, aby istniały powody dla zwolnienia z opłaty w większym rozmiarze. Po wtóre, jak słusznie stwierdził Sąd I instancji, organ właściwie wyważył interes strony i gminy, uwzględnił wszystkie istotne dla tego rozstrzygnięcia okoliczności, a swe stanowisko przekonująco uzasadnił. Przeto nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Nie naruszył więc art. 64 ustawy o pomocy społecznej, bo nie występują ujęte w nim okoliczności, zwłaszcza nadzwyczajne, jak na przykład w jego punkcie 2. Odnosząc się natomiast do zagadnienia zwolnienia całkowitego, Sąd Kasacyjny podziela pogląd o braku powodu dla jego przyjęcia jako zwolnienia fakultatywnego. W tym zakresie stanowisko zajęte przez organy i zaakceptowane przez Sąd I instancji, jest przekonujące. W materii uznaniowej sądy administracyjne mają ograniczoną kognicję. Natomiast nie było podstaw faktycznych dla zwolnienia obligatoryjnego, skoro – jak to wyżej podkreślono - nie doszło do pozbawienia władzy rodzicielskiej A. P. nad skarżącym kasacyjnie, bo tak należy odczytać normę z art. 64a tej ustawy. Poza tym zawieszenie (nie pozbawienie) wykonywania tej władzy w stosunku do siostry skarżącego kasacyjnie prawdopodobnie nastąpiło z powodu choroby psychicznej, zatem niezawinionego.
Końcowo godzi się podkreślić, że obowiązek częściowego utrzymania matki, w tym w DPS, matki która nie może samodzielnie się utrzymać, wynika z prawnego obowiązku utrzymania rodziny, do której jest ona zaliczana. Tak więc jest zbliżony do obowiązku utrzymywania dzieci, które samodzielnie utrzymać się nie mogą. Alternatywą dla pobytu matki w domu pomocy społecznej jest alimentowanie jej albo świadczenie osobistej opieki. Jeżeli czyni to dom pomocy społecznej, to osoby prawnie zobowiązane muszą partycypować w odpowiednim zakresie w związanych z tym wydatkach. Zwrócić wypada wreszcie uwagę, że skarżący kasacyjnie ponosi tylko częściową odpłatność (700 zł), która w pełnej wysokości wynosi 1.710 zł miesięcznie. Tego rodzaju obowiązek nie może w całości spoczywać na gminie, a w konsekwencji na jej mieszkańcach.
Czym się kierując, Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
-----------------------
9
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło