II SA/Bk 418/18

WyrokWSA w Białymstoku2018-10-04

Skład orzekający: Marek Leszczyński, Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która pozbawia działkę dostępu do drogi publicznej, narusza prawo własności i zasadę równości, a tym samym może zostać uznana za nieważną?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie narusza interesu prawnego właściciela działki. Wskazano, że organ planistyczny nie ma obowiązku zapewnienia dostępu do drogi publicznej każdej działce ewidencyjnej, a ograniczenia prawa własności wynikające z planu mieszczą się w granicach tzw. władztwa planistycznego gminy. Spadek wartości nieruchomości nie stanowi interesu prawnego, a jedynie faktyczny.
Stan faktyczny
Skarżący Z. J. nabył działkę nr [...] po uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez Radę Miejską B. w 2011 r. Skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa, zarzucając, że jego działka nie posiada dostępu do drogi publicznej, co uniemożliwia jej zabudowę i obniża wartość nieruchomości. Po bezskutecznym wezwaniu, wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP, Kodeksu cywilnego oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym niezgodność planu ze studium.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 października 2018 r. sprawy ze skargi Z. J. na uchwałę Rady Miejskiej B. z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla Z. w B. (rejon ul. [...]) oddala skargę Rada Miejska B. podjęła, w dniu 28.11.2011 r., uchwałę nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla Z. w B. (rejon ulicy [...]). Na terenie obszaru objętego planem znajduje się działka o nr [...] będąca własnością Z. J., który działkę tę nabył już po uchwaleniu planu. Pismem z dnia [...].04.2018 r. Z. J. (zwany dalej: Skarżącym) wezwał Radę Miasta B., w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8.03.1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2018, poz. 994) zwanej dalej u.s.g., do usunięcia naruszenia prawa zarzucając, że jego działka nie posiada dostępu do drogi publicznej. Nie otrzymawszy odpowiedzi, w dniu [...].06.2018 r. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zarzucając uchwale naruszenie: 1. art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady równości polegającej na zróżnicowaniu sytuacji prawnej skarżącego (na jego niekorzyść) w porównaniu z sytuacją innych właścicieli nieruchomości; 2. art. 31 ust. 3 Konstytucji poprzez nadmierną ingerencję w prawo własności nieruchomości; 3. art. 140 k.c. poprzez nieuprawnione ograniczenie korzystania z prawa własności do działki [...]; 4. art. 6 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nadmierne ograniczenie uprawnień skarżącego związanych z prawem własności; 5. art. 20 ust. 1 z związku z art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegające na niezgodności planu z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego B., poprzez brak dostępu działki [...] do drogi publicznej w sytuacji gdy teren ten jest przeznaczony pod zabudowę mieszkalną (załącznik 3 – polityka przestrzenna), a studium nie przewiduje powstania drogi rowerowej w sąsiedztwie działki [...] (załącznik nr 4 – kierunki rozwoju komunikacji); 6. § 14 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez brak dostępu działki budowlanej do drogi publicznej. Działający w imieniu skarżącego pełnomocnik wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części § 21 ust. 1 pkt 2, § 21 ust. 1 pkt 3, § 22 ust. 1 pkt 2 p.p.k.b. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że poprzez brak dostępu do drogi publicznej działki nr [...] jest niemożliwe uzyskanie pozwolenia na budowę przez co spadła wartość nieruchomości. Nadto przez działkę przechodzi nieprzekraczalna linia zabudowy. Działka nie posiada bezpośredniego dostępu do dróg, oznaczonych symbolami: 10 KDW i 15 KD-D, natomiast obok przechodzi ciąg rowerowo – pieszy (11 KP) nie przewidziany w Studium. Inne działki posiadają dostęp do w/w dróg, co oznacza, że organ naruszył zasadę równości obywateli wobec prawa i uniemożliwił zabudowę, chociaż nieruchomość leży na terenie do tego przeznaczonym. Naruszono zasadę proporcjonalności oraz nadmiernej ingerencji w prawo własności skarżącego. Zasada zgodności planu ze Studium nie została spełniona ponieważ w Studium przewidziano inny przebieg drogi rowerowej (wzdłuż ulicy [...] a następnie na południe doliną rzeki [...]) a nie jak jest w planie – droga rowerowa przebiega na północ w kierunku działki skarżącego. Nadto drogę tę oznaczono symbolem 11 KP jako ciąg pieszy. Naruszono tym samym art. 20 ust. 1, art. 9 ust. 4, art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 140 k.c. poprzez uniemożliwienie skarżącemu dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W odpowiedzi na skargę Gmina B. (zwana dalej: organem) wniosła o jej oddalenie. Swoje stanowisko uzasadniła następująco: Skarżący nabył działkę w drodze egzekucji komorniczej już po uchwaleniu planu (w 2015 r.) i winien mieć świadomość, że działka [...] nie jest działką inwestycyjną ponieważ przebiega przez nią linia zabudowy w taki sposób, że pod zabudowę pozostaje wąski pasek o szerokości 7 – 9 m. Organ nie miał obowiązku zapewnienia, w planie, dostępu do drogi publicznej każdej działce ewidencyjnej, ponieważ żaden przepis prawa nie nakłada takiego obowiązku na organ planistyczny. Granica planu miejscowego kończy się na granicy działki nr [...]. Natomiast inna uchwała Rady Miejskiej B. z dnia [...].06.2008 r. nr [...] dotycząca planu części doliny rzeki [...] w B. (odcinek od ujścia rzeki [...] do ulicy [...]) zawiera drogę dojazdową do pól i łąk oznaczoną nr [...], będącą jednocześnie ciągiem pieszo – rowerowym, z której skarżący może korzystać bo przylega do jego działki nr [...]. Natomiast ciąg pieszy, oznaczony w zaskarżonym planie 11 KP, IT, nie przylega do działki [...] i nie powinien być kwestionowany. Jeżeli skarżący uważa, że dostęp jego działki do drogi publicznej nie jest wystarczający to może wystąpić do sądu o ustanowienie służebności przejścia i przejazdu. Brak jest podstaw do twierdzenia, że zaskarżony plan jest niezgodny ze Studium, jeśli chodzi o komunikację. Studium jest aktem o charakterze ogólnym wyznaczającym kierunki zagospodarowania gminy, zaś uszczegółowienie zasad zagospodarowania następuje w planie zagospodarowania przestrzennego. Dotyczy to szczegółowo ustalenia przebiegu dróg, ciągów pieszych i rowerowych. Organ planistyczny ma prawo ustalić przebieg ciągu rowerowego inaczej niż wynika to ze studium, gdyż musi mieć na względzie zapewnienie obsługi komunikacyjnej określonego terenu objętego planem. Prawo własności skarżącego nie zostało nadmiernie naruszone w okolicznościach tej sprawy, bowiem prawo własności nie jest prawem bezwzględnym i podlega ograniczeniom na podstawie m.in. ustawy planistycznej. Na rozprawie sądowej w dniu 4.10.2018 r. (k. 36) pełnomocnik Gminy B. wyjaśniła dodatkowo, że na etapie uchwalania planu miejscowego, działka skarżącego o nr [...] była własnością innej osoby, która była właścicielem sąsiedniej działki nr [...]. Obydwie działki stanowiły nieruchomość tego samego właściciela, zaś działka ewidencyjna nr [...] miała dostęp do drogi publicznej oznaczonej nr 5 KD – D poprzez drogę wewnętrzną nr [...]. Po sprzedaży skarżącemu działki nr [...] utraciła ona dostęp do drogi wewnętrznej i publicznej. Linia zabudowy na działce nr [...] została dostosowana do systemu przyrodniczego oznaczonego w studium jak też do warunków wynikających z ekofizjografi miasta B.. Pełnomocnik organu złożyła dokumenty na potwierdzenie złożonych wyjaśnień. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Skarga została wniesiona do Sądu w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8.03.1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2018 r., poz. 995), zwanej: u.s.g., który stanowi, że każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Przy czym, obecnie nie obowiązuje już konieczność poprzedzania skargi uprzednim wezwaniem organu do usunięcia naruszenia prawa (zmiana obowiązuje od dnia 1.06.2017 r. – art. 101 ust. 1 został zmieniony poprzez art. 2 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 7.04.2017 r. – Dz. U. z 2017 r., poz. 935). Zatem wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa pismem z dnia [...].04.2018 r. było zbędne. Gdy chodzi o pojęcie "interesu prawnego" jako przesłanki dopuszczalności skargi z art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, orzecznictwo NSA wypracowało w tym zakresie stanowisko, które można uznać za ugruntowane. Na bazie orzecznictwa lat ostatnich, wskazać można na podstawowe wyznaczniki prawne tego pojęcia: a) legitymację do wniesienia skargi daje naruszenie interesu prawnego, a nie faktycznego; b) interes prawny skarżącego musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Eksponuje się bezpośredniość, konkretność i realny charakter interesu prawnego strony, kształtowanego aktem stosowania prawa materialnego - wniesienie skargi uzasadnia "bezpośrednie naruszenie interesu prawnego"; c) legitymację do wniesienia skargi stanowi naruszenie własnego interesu prawnego skarżącego. Przepisy ustrojowe ustaw samorządowych nie dają podstaw do korzystania przez "każdego" z prawa do wniesienia skargi w interesie publicznym; d) w przeciwieństwie do postępowania prowadzonego na podstawie kpa, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, stroną w postępowaniu toczącym się ze skargi może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego a zaskarżoną uchwałą musi już obecnie, a nie w przyszłości, powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia konkretnych uprawnień albo nałożenia obowiązków. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie skarżący, jako właściciel działki nr [...], objętej planem wykazał się interesem prawnym. Ustalić, zatem pozostało, czy zakwestionowana uchwała narusza interes prawny skarżącego. Pod pojęciem naruszenia interesu prawnego należy rozumieć konieczność wykazania przez skarżącego, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną – prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała ta narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) jego interes prawny lub uprawnienie. Naruszenie interesu prawnego lub prawa dające stronie prawo do zaskarżenia uchwały z zakresu administracji publicznej nie oznacza jednak automatycznie uwzględnienia skargi. Obowiązek uwzględnienia skargi powstaje dopiero wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane jednocześnie z naruszeniem przepisów prawa tj. obowiązującej w dacie uchwalania planu normy prawa materialnego. W orzecznictwie podnosi się, że naruszenie interesu prawnego, o jakim mowa w art. 101 u.s.g. powinno być obiektywne tzn. takie, które polega na naruszeniu subiektywnie pojmowanego przez skarżącego jego interesu, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących (vide: wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1995 r. sygn. akt IV SA 346/93, ONSA 1996/3/125). W przypadku skarg na uchwały w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego brak naruszenia interesu prawnego strony ma miejsce wówczas, gdy naruszenie przepisów mieści się w granicach, tzw. władztwa planistycznego gminy przysługującego jej z mocy art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr z 2017 r., poz. 1073), powoływanej dalej jako: u.p.z.p. Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wynika to wprost z treści art. 6 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Władztwo planistyczne obejmuje samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy. Podjęcie, zatem uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego nawet z naruszeniem interesów podmiotu skarżącego, ale w granicach tego władztwa, nie doprowadzi do uwzględnienia skargi (vide: Z. Niewiadomski "Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz", C.H.Beck Warszawa 2006, s. 197 – 198, powoływany już wyrok NSA z dnia 26 lutego 2008 r. sygn. akt II OSK 1765/07, wyrok WSA w Lublinie z dnia 2 października 2008 r. sygn. akt II SA/Lu 342/08, Lex 463507). Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż naruszenie zaskarżoną uchwałą interesu prawnego skarżącego mieści się w granicach, tzw. władztwa planistycznego gminy. Należy wskazać, że zgodnie z doktrynalną koncepcją władztwa planistycznego, mającą umocowanie w przepisie art. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organom gminy przysługuje prawo władczego rozstrzygnięcia co do przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów objętych planem. W pojęciu władztwa planistycznego mieszczą się właśnie wprowadzone przez plany miejscowe ograniczenia prawa własności. Zainteresowane podmioty nie mogą więc oczekiwać, że rada gminy nie będzie korzystała z przysługujących jej uprawnień, a jedynie dostosuje się do żądań właścicieli nieruchomości znajdujących się na obszarze objętym planem lub w bezpośrednim sąsiedztwie (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1995 r., sygn. IV SA 346/93, publ. ONSA 1996/3/125). Proces uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego wiąże się niewątpliwie z koniecznością ingerencji w istniejące na terenie objętym planem prawa podmiotów prywatnych, a tym samym prowadzi do ujawnienia sprzecznych interesów pomiędzy wspólnotą samorządową, a obywatelami. Sprzeczności te dotyczą zwłaszcza sposobu wykonywania uprawnień właścicielskich do gruntu (w szczególności prawa do zagospodarowania i zabudowy). Prawo własności jest najsilniejszym prawem podmiotowym korzystającym z najszerszych gwarancji ustawowych i ponadustawowych. Zaznaczyć jednak trzeba, że wszystkie przepisy ustanawiające te gwarancje nie kształtują prawa własności jako absolutnego i nieograniczonego. Stanowisko to wynika wprost z obowiązującego systemu prawnego i znajduje wyraz w trwałej linii orzeczniczej NSA. Jakkolwiek (...) "prawo własności jest w RP chronione konstytucyjnie (art. 21 ust. 1), ochronę taką przewiduje również art. 6 ust. 1 ratyfikowanej przez Polskę w 1993 r. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, to prawo to nie jest prawem bezwzględnym. Doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP w art. 64 ust. 3 stanowiąc, że własność może być ograniczona, tyle że tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie w jakim nie narusza to istoty prawa własności. W niniejszej sprawie istotne jest ograniczenie wynikające z przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 3 ust. 1 tej ustawy kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłączonej sfery ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy. Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wynika to wprost z treści art. 6 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Organy planistyczne uchwalając plan nie naruszają więc norm ogólnych regulujących prawo własności, choć oczywiście ingerują w samo prawo własności i w interesy prawne właścicieli. Ingerencja ta jest jednak dozwolona na gruncie obowiązujących przepisów, jeśli nie godzi w istotę prawa własności. (...) Prawo administracyjne, do którego należą regulacje dotyczące planowania przestrzennego jest prawem publicznym, które ze swojej istoty zawiera czynnik władztwa administracyjnego (państwowego), mogący wpływać na stosunki prawno-prywatne. W obrębie tego prawa podlega ochronie interes indywidualny na równi z interesem publicznym, a istnieją też rozwiązania, które interesowi publicznemu przyznają pierwszeństwo. W konsekwencji wskazać należy, że ograniczenia, które mogą się pojawiać w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli mieszczą się w przyznanych ustawowo ramach, nie stanowią naruszenia prawa i nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności uchwały (zob. wyrok NSA z dnia 18 maja 2001 r., sygn. akt II SA/Kr 376/01; wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 157/08, Lex 496199). Zaprezentowane wyżej poglądy skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. Przystępują do rozstrzygnięcia sprawy, Sąd badał (poza zarzutami skargi zgodnie z art. 134 p.p.s.a.) zachowanie prawidłowości procedury planistycznej, wymaganej przepisami art. 17-19 u.p.z.p. W ocenie Sądu, procedura ta nie została naruszona, co dodatkowo znajduje potwierdzenie w sprawach dotyczących tej samej uchwały (lecz innego terenu), zakończonych prawomocnym oddaleniem skargi o sygnaturach II SA/Bk 306/12 i II SA/Bk 370/12. Głównym zarzutem skargi było to, że uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego pozbawia działkę nr [...] należącą do skarżącego dostępu do drogi publicznej, a przez to jej zabudowy chociaż działka leży na terenie przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową. Z powyższym zarzutem nie sposób się zgodzić w realiach stanu faktycznego, który sporny nie jest. Otóż działka ewidencyjna nr [...], znajduje się obecnie, zgodnie z załącznikiem graficznym do skarżonej uchwały, na terenie oznaczonym ZMN, U. Nie posiadała samodzielnego dostępu do drogi publicznej przed podjęciem uchwały, bowiem wraz z działką [...] stanowiła własność poprzedniego właściciela i w momencie uchwalania planu w 2011 roku miała dostęp do planowanej drogi 5 KDD-D poprzez działkę nr [...] i drogę wewnętrzną [...]. Jak słusznie zauważa Gmina, organ planistyczny nie ma obowiązku zapewnienia dostępu do drogi publicznej każdej działce ewidencyjnej. Takiego przepisu nie wskazał też skarżący. Sytuacja prawna działki nr [...] nie uległa pogorszeniu wskutek uchwalenia planu, którego zapisy "nie zlikwidowały" żadnej bezpośredniej dostępności do drogi publicznej, bo jej nie było przed uchwaleniem planu. Zatem nieuprawnione są zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 31 ust. 3 i 32 ust. 1 Konstytucji RP, jak też art. 140 k.c. i art. 6 ust. 2 u.p.z.p., bowiem uprawnienia właścicielskie skarżącego tym planem nie zostały w ogóle naruszone. Podobna sytuacja dotyczy linii zabudowy, która została zaplanowana w oparciu o zagospodarowanie całej nieruchomości tego samego właściciela, składającej się z dwóch działek ewidencyjnych – [...] i w oparciu o system ekofizjograficzny wyznaczający (także w Studium) tereny zielone, tudzież stawy, nie nadające się do zabudowy. Jak słusznie zauważa organ, to skarżący, nabywając działkę nr [...] w kilka lat po uchwaleniu planu, winien upewnić się, czy działka ta będzie spełniała jego oczekiwania w zakresie przeznaczenia jej pod zabudowę mieszkaniową. Sąd nie podziela zarzutu skargi, iż nastąpiło przekroczenie władztwa planistycznego Gminy, a zasady równości i proporcjonalności nie zostały zachowane. Organ wskazał, niejako dodatkowo, że działka skarżącego posiada dostęp do drogi nr [...] od strony wschodniej, ale jest to droga lokalna – dojazdowa do pól i łąk, wynikająca z innego planu uchwalonego przez Radę Miejską B. dnia [...].06.2008 r. w bezpośrednim sąsiedztwie działki nr [...] (wydruk z geoportalu – str. 27, fragment załącznika graficznego str. 30, 31 oraz części tekstowej tego planu str. 32 – 35 złożone na rozprawie). Nie sposób także podzielić argumentów skargi, że doszło do naruszenia art. 20 ust. 1 w związku z art. 9 ust. 4 u.p.s.p. z powodu niezgodności studium z zapisami planu co do przeznaczenia spornego terenu pod zabudowę mieszkaniową i ustanowienia drogi rowerowej. Jeśli chodzi o ogólne zasady pojęcia "zgodności" planu miejscowego z ustaleniami studium, to trafną kwintesencję tego zagadnienia zawarł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5.02.2013 r. – II OSK 2473/12, stawiając następujące tezy (które sąd orzekający w pełni podziela): 1. Pojęcie "zgodności" uchwalonego planu ze studium oznacza stopień związania silniejszy niż we wcześniej używanych terminach normatywnych: "spójność", czy "niesprzeczność". 2. Podstawę stwierdzenia zgodności planu miejscowego z ustaleniami studium stanowią łącznie część tekstowa oraz część graficzna planu miejscowego i studium. 3. To gmina w ramach uprawnień wynikających z władztwa planistycznego, może zmienić w planie miejscowym dotychczasowe przeznaczenie określonych obszarów, ale tylko w granicach zakreślonych ustaleniami studium. Inne przeznaczenie konkretnego terenu w planie miejscowym niż przeznaczenie przyjęte w studium kwalifikowane jest jako istotne naruszenie prawa, tj. art. 9 ust. 4 u.p.z.p., zwłaszcza gdy przeznaczenie terenu w planie jest całkowicie odmienne od ustalonego w studium. 4. Ustalenia studium nie mogą być przeniesione wprost do zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale nie mogą również być ze sobą sprzeczne. 5. Organ planistyczny ma obowiązek uwzględniania walorów przyrodniczych, kulturowych i estetycznych przestrzeni, jednak nie może to jednocześnie skutkować naruszeniem zasady zgodności rozwiązań zawartych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z zapisami zawartymi w studium. W sprawie niniejszej obowiązuje "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego B." – uchwała nr [...] Rady Miejskiej B. z dnia [...].09.2008 r. (str. 25 i następna akt administracyjnych oraz wyrys ze studium w załączniku graficznym spornego planu (str. 23). W Studium teren, na którym znajduje się działka skarżącego jest przeznaczony pod zabudowę i takie samo przeznaczenie uwzględniono w planie. Kierunki rozwoju komunikacji faktycznie nie przewidują powstania drogi rowerowej (oznaczonej w planie 11 KP), lecz przewidują ogólne zasady zapewnienia komunikacji. Nie istnieje tu żadna niezgodność planu ze studium, bowiem studium jest aktem ogólnym zakreślającym ramy zagospodarowania terenu, a dopiero treść planu uszczegóławia przebieg ciągów komunikacyjnych w tym też rowerowo – pieszych. Nadto, Sąd zwraca uwagę, ze skarżący nie posiada interesu prawnego w kwestionowaniu przebiegu w planie ciągu pieszego oznaczonego symbolem 11 KP (nie rowerowego) i zaznaczonego zielonymi kółkami na załączniku graficznym. Działka nr [...] nie przylega, bowiem, bezpośrednio do tego ciągu komunikacyjnego, natomiast w skardze nie przedstawiono argumentów na okoliczność oddziaływania (negatywnego czy pozytywnego) tej części planu na nieruchomość skarżącego. Żądając stwierdzenia nieważności odpowiednich punktów § 21 i § 22 zaskarżonej uchwały, skarżący zdaje się kwestionować układ komunikacyjny który nie został zaplanowany w bezpośrednim sąsiedztwie działki nr [...]. Lokalizacja przewidzianego tamże układu ulic, dróg, ciągów pieszo-jezdnych, nie stanowi sprzeczności z prawem i jest wyrazem władztwa planistycznego Gminy. Reasumując, Sąd stwierdza, iż skarżący nie wykazał aby poprzez uchwalenie zaskarżonej uchwały doszło do naruszenia jego interesu prawnego jako właściciela działki nr [...]. Okoliczność, że wartość nieruchomości "znacząco spadła" nie stanowi interesu prawnego, lecz faktyczny i była znana (bądź powinna być znana) skarżącemu już w momencie nabywania nieruchomości. Wobec niepotwierdzenia zarzutów skargi, podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.z 2018 r., poz. 1302 t.j.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło