I OSK 241/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-27
Skład orzekający: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz, Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska, Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniego, z powodu niespełnienia przez zmarłego ojca warunków ustawowych do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym, jest zasadna, jeśli brak ten wynikał z jego zaburzeń psychicznych, choroby alkoholowej i uzależnienia od narkotyków, przy braku dowodów na podjęcie leczenia?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Sąd uznał, że przyznanie renty w drodze wyjątku wymaga łącznego spełnienia przesłanek, w tym braku spełnienia warunków ustawowych z powodu szczególnych okoliczności. W przypadku uzależnień, takich jak alkoholizm czy narkomania, brak aktywności zawodowej nie może być uznany za szczególną okoliczność usprawiedliwiającą brak wymaganego stażu ubezpieczeniowego, jeśli osoba uzależniona nie podejmowała działań zmierzających do przezwyciężenia nałogu poprzez leczenie. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na stronie wnioskującej o świadczenie.Stan faktyczny
Skarżący małoletni domagał się przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku po zmarłym ojcu. Organ rentowy odmówił przyznania świadczenia, wskazując na zbyt krótki staż ubezpieczeniowy ojca i brak spełnienia warunków do świadczenia w trybie zwykłym, a także brak szczególnych okoliczności uzasadniających przyznanie renty w drodze wyjątku. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym twierdząc, że brak stażu wynikał z zaburzeń psychicznych, choroby alkoholowej i uzależnienia od narkotyków ojca.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant Sekretarz sądowy Tomasz Weiher po rozpoznaniu w dniu 27 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej małoletniego S. B. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 325/18 w sprawie ze skargi małoletniego S. B. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego R. S. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 października 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 325/18 oddalił skargę małoletniego S. B. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego R. S. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. - działając na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - odmówił przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniego S. B..
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Prezes ZUS decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r., utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] listopada 2017 r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie wskazał, że z dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy wynika, że na przestrzeni 41 lat życia ojca skarżącego, przedstawiciel ustawowy skarżącego udowodnił jedynie 1 rok, 6 miesięcy i 6 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Prezes ZUS stwierdził, że przy rozpatrywaniu spraw o świadczenie w drodze wyjątku, należy brać pod uwagę udokumentowane okresy składkowe i nieskładkowe, które powinny być adekwatne do wieku. Organ uznał przy tym, że niedostrzeganie okresu zatrudnienia prowadziłoby do przyznawania świadczeń, które niewiele różnią się co do wysokości, osobom powołującym sią na nieporównywalne okresy zatrudnienia. Prezes ZUS podkreślił, że w 10-leciu przed dniem śmierci ojca dziecka zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - przedstawiciel ustawowy skarżącego małoletniego udokumentował jedynie 1 rok, 2 miesiące i 7 dni tych okresów. Ponadto, z akt sprawy wynika, iż pierwsze zatrudnienie objęte ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi ojciec skarżącego małoletniego podjął dopiero 21 lutego 2000 r., mając wówczas 30 lat. Organ uznał jednocześnie, że nie bez znaczenia pozostaje to, iż od 21 czerwca 2000 r. do 28 lutego 2010 r. ojciec dziecka nie podejmował zatrudnienia ani innej działalności objętej ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi. Zdaniem organu, to spowodowało brak uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Jednocześnie, Prezes ZUS wskazał, że z akt sprawy nie wynika również, aby ojciec skarżącego małoletniego nie podejmował zatrudnienia na skutek szczególnych okoliczności spowodowanych stanem zdrowia, bowiem - jak zauważył organ - nie była wówczas wobec niego orzeczona przez lekarza orzecznika ZUS całkowita niezdolność do pracy. W konsekwencji, Prezes ZUS stwierdził, że po przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy pod kątem przesłanek wynikających z art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie może uznać, że w sprawie zachodzą szczególne okoliczności, które były powodem niespełnienia przez ojca skarżącego małoletniego warunków do świadczenia na zasadach ogólnych.
Na decyzję organu odwoławczego przedstawiciel ustawowy S. B. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za nieuzasadnioną i oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: P.p.s.a.). W ocenie Sądu I instancji, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ prawidłowo uznał, iż nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, albowiem w przypadku zmarłego ojca małoletniego skarżącego nie można stwierdzić, iż na skutek szczególnych okoliczności nie spełnił on warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania świadczeń w trybie zwykłym. Zmarły w wieku 41 lat ojciec skarżącego małoletniego posiadał staż ubezpieczeniowy wynoszący 1 rok, 6 miesięcy i 6 dni okresów składkowych i nieskładkowych. W 10-leciu przypadającym przed dniem śmierci, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - udokumentowano jedynie 1 rok, 2 miesiące i 7 dni okresu ubezpieczenia. Jednocześnie, z akt sprawy wynika, że pierwsze zatrudnienie objęte ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi ojciec dziecka podjął dopiero w dniu 21 lutego 2000 r. mając wówczas 30 lat. Ponadto, od dnia 21 czerwca 2000 r. do dnia 28 lutego 2010 r. ojciec małoletniego skarżącego nie podejmował zatrudnienia, ani żadnej innej działalności objętej ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi. To, w konsekwencji, spowodowało brak uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym.
Zdaniem Sądu I instancji, z akt administracyjnych sprawy nie wynika, aby ojciec małoletniego skarżącego nie podejmował zatrudnienia na skutek szczególnych okoliczności spowodowanych stanem zdrowia, albowiem nie była wówczas wobec niego orzeczona przez lekarza orzecznika ZUS całkowita niezdolność do pracy. Zatem przyczyną braku uprawnień do świadczeń w trybie zwykłym nie był stan zdrowia lub inne zdarzenie zewnętrzne, niezależne od woli ubezpieczonego, którego nie można było przewidzieć i któremu nie można było zapobiec. Z ustalonego przez organ stanu faktycznego nie wynikają również inne przeszkody, które uniemożliwiałyby zmarłemu podjęcie pracy w okresie przerwy w ubezpieczeniu, a które mogłyby zostać uznane za szczególne okoliczności, w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. W ocenie Sądu I instancji, kluczowe znaczenie w sprawie ma fakt, iż zmarły ojciec małoletniego skarżącego posiadał krótki staż ubezpieczeniowy, nieadekwatny do jego wieku (41 lat w dacie zgonu) oraz to, że od dnia 21 lutego 2000 r. do dnia śmierci w dniu [...] maja 2011 r. podejmował pracę, bądź inną działalność objętą ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym, jedynie w okresie nieznacznie przekraczającym jeden rok. Z treści wniosku o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku, a także z przedłożonych w toku postępowania dokumentów, nie wynikają jakiekolwiek okoliczności, które usprawiedliwiałyby tak długi okres braku aktywności zawodowej zmarłego, a które mogłyby zostać uznane za okoliczność szczególną, uniemożliwiającą nabycie uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym, w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Sąd I instancji uznał zatem, Prezes ZUS zasadnie odmówił stronie skarżącej przyznania wnioskowanej renty rodzinnej w drodze wyjątku.
Jednocześnie Sąd I instancji nie kwestionował, że sytuacja materialna strony jest bardzo trudna. Małoletni skarżący jest dzieckiem z zaburzeniami zachowania, wymagającym szczególnej opieki nadzoru, co w konsekwencji oznacza, że wydatki związane z jego utrzymaniem są dużo większe, niż w sytuacji dziecka zdrowego. Wskazał jednak, że powyższe okoliczności nie są wystarczające do przyznania świadczenia o charakterze typowo ubezpieczeniowym, którym cechuje się świadczenie w drodze wyjątku, przewidziane w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Powyższe świadczenie w żadnym razie nie może być traktowane, jako świadczenie o charakterze stricte socjalnym, albowiem jego przyznanie nie zależy wyłącznie od potrzeb osoby ubiegającej się o to świadczenie, nawet gdy owe potrzeby rzeczywiście są uzasadnione.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. ponieważ w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, Sąd pierwszej instancji nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., mimo że zaskarżona decyzja jest błędna, gdyż przy jej wydawaniu Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dopuścił się naruszenia szeregu przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotny wpływ na wynik sprawy, w tym przede wszystkim zaniechanie ustalenia przyczyn i okoliczności, w wyniku których ojciec małoletniego skarżącego nie spełnił warunków do otrzymania świadczenia w trybie zwykłym, zaniechanie zwrócenia się do właściwej jednostki Policji o dokumentację dotyczącą interwencji z udziałem J. B., tj. ojca małoletniego skarżącego, jak również zaniechanie zwrócenia się do właściwej placówki leczniczej o przedłożenie dokumentacji medycznej dotyczącej leczenia zaburzeń psychicznych występujących u J. B.,
b) art. 78 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z załączonych do treści wniosku o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku dokumentów, w tym zwłaszcza z wniosku o ogłoszenie upadłości jako osoby fizycznej, złożonego przez matkę małoletniego skarżącego, w którego uzasadnieniu matka skarżącego szczegółowo opisała silne zaburzenia psychiczne ojca małoletniego skarżącego tj., J. B. i jego chorobę alkoholową oraz uzależnienie od narkotyków, pojawiające się u niego myśli samobójcze (w tym obejmujące plany tzw. samobójstwa rozszerzonego, którego ofiarą miałaby również matka skarżącego będąca wówczas w ciąży ze skarżącym), wielokrotne akty przemocy względem rodziny mające postać znęcania fizycznego i psychicznego, fakt leczenia ojca małoletniego skarżącego środkami psychotropowymi, co zakończyło się próbą samobójczą, które to stanowiły okoliczności niezależne od ojca małoletniego skarżącego, powodowały brak możliwości podejmowania przez niego pracy, co skutkowało następczym brakiem uprawnień ojca skarżącego do uzyskania świadczeń w trybie zwykłym,
c) art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez nienależyte rozważenie wszystkich okoliczności sprawy, organ bowiem winien w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy, a ponieważ tego nie zrobił, to tym samym wykluczył naczelną zasadę postępowania administracyjnego, tj. dążenie do ustalenia prawdy materialnej;
II. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS i w konsekwencji jego niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki dla przyznania świadczenia małoletniemu skarżącemu w drodze wyjątku, gdyż nie zachodzą "szczególne okoliczności" określone tą normą, a tym samym błędne przyjęcie, iż przepis ten nie odnosi się do sytuacji, w której znalazł się małoletni skarżący, w sytuacji gdy ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, iż istnieją wszelkie podstawy do przyznania świadczenia małoletniemu skarżącemu w drodze wyjątku, gdyż przyczyną braku uprawnień ojca skarżącego do świadczeń w trybie zwykłym był stan zdrowia ojca małoletniego skarżącego, tj. J. B. polegający na występowaniu u niego silnych zaburzeń psychicznych współistniejących z chorobą alkoholową, co stanowiło okoliczność niezależną od woli ubezpieczonego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny stanu faktycznego przedstawionego przez stronę skarżącą przez pryzmat art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jt.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1383 z późn. zm.). Przepis ten uzależnia przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku od łącznego spełnienia następujących przesłanek: wnioskodawca jest lub był osobą ubezpieczoną w rozumieniu ustawy emerytalnej lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym, nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczenia wskutek szczególnych okoliczności, nie może podjąć pracy lub innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym z uwagi na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek i nie posiada niezbędnych środków utrzymania. W odniesieniu do zmarłego ubezpieczonego, którego wypracowane świadczenia stanowią źródło świadczeń dla członków jego rodziny, badaniu podlegają powody niespełnienia wymagań uprawniających do emerytury lub renty na zasadach ogólnych, czyli szczególnych okoliczności usprawiedliwiających brak wymaganych okresów w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne. Podkreślić należy, że ustawa o emeryturach i rentach nie precyzuje, jak należy rozumieć szczególne okoliczności, zaistnieniem których może usprawiedliwiać niespełnienie warunków do uzyskania świadczeń w trybie zwykłym. W orzecznictwie sądów administracyjnych za szczególne okoliczności uważa się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, czyli takie, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę do kontynuowania zatrudnienia. Na szczególne okoliczności składają się wyłącznie zdarzenia niezależne od ubezpieczonego. Chodzi tylko o zdarzenia albo trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby z powodów ich skutków niemożliwych lub obiektywnie trudnych do przezwyciężenia. Szczególne okoliczności to okoliczności obiektywne, niezależne i niezawinione przez ubiegającego się o świadczenie w drodze wyjątku. Pojęcie "w drodze wyjątku" nie dotyczy zatem wyjątkowych potrzeb czy niedostatku, sytuacji życiowej starającego się o to świadczenie. Nie chodzi tu o każdy przypadek nieotrzymania świadczenia w trybie zwykłym, lecz o taki, który mieści się w zakresie pojęcia "szczególnych okoliczności", czyli takich zdarzeń, które na gruncie ustawy emerytalnej ograniczają, utrudniają czy wręcz udaremniają możliwość wypracowania wymaganego okresu ubezpieczenia, uprawniającego do otrzymania świadczenia na zasadach ogólnych. Zaistnienie tego rodzaju zdarzeń winno usprawiedliwiać brakujący do wymaganego staż ubezpieczeniowy. W rozpatrywanej sprawie, jak zasadnie wywiódł to Sąd I instancji, taka sytuacja nie wystąpiła.
Z prawidłowych ustaleń poczynionych w sprawie, wynika, że pierwsze zatrudnienie objęte ubezpieczeniem ojciec skarżącego podjął dopiero w wieku 30 lat. Na przestrzeni 41 lat życia i 23 lat aktywności zawodowej legitymował się jedynie okresem 1 roku, 6 miesięcy i 6 dni łącznego okresu ubezpieczenia, a w ostatnim dziesięcioleciu z wymaganych 5 lat, udokumentował jedynie 1 rok, 2 miesiące i 7 dni. Okres pozostawania przez zmarłego w zatrudnieniu był więc nieadekwatnie krótki w stosunku do jego wieku.
W świetle powyższego należało ustalić, czy po stronie zmarłego istniały szczególne okoliczności, które uniemożliwiły mu wypracowanie odpowiedniego stażu ubezpieczeniowego. Ciężar dowodowy w tym zakresie obciążał stronę dochodzącą przedmiotowego świadczenia (jej przedstawiciela ustawowego). Należy mieć bowiem na względzie, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek skarżącego. Zatem to on (jego przedstawiciel ustawowy) powinien w toku postępowania administracyjnego przedstawić albo przynajmniej wskazać dowody na istnienie tych okoliczności. Wynika to z treści znowelizowanego art. 7 K.p.a., który nakazuje organowi podejmowanie czynności wyjaśniających stan faktyczny sprawy na żądanie strony, w sytuacji, gdy dowody na potwierdzenie istnienia danej okoliczności znajdują się w posiadaniu tej strony i ona z nich wywodzi dla siebie skutki prawne, jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Jeżeli skarżący wniósł o udzielenie świadczenia rentowego w drodze wyjątku, która to pomoc jest wszak świadczona z pieniędzy podatnika, to miał obowiązek wskazać dowody świadczące, że zostały spełnione przesłanki z art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, ale tego nie uczynił.
Należy podkreślić, że w toku postępowania administracyjnego matka małoletniego skarżącego wskazywała jedynie, że przez ostatnie 20 lat, J. B. pracował dorywczo bez odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne. W żadnym z pism kierowanych do Prezesa ZUS nie wskazywała, że przyczyną braku uprawnień do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym były zaburzenia psychiczne J. B. oraz jego choroba alkoholowa i uzależnienie od narkotyków. Do tego rodzaju okoliczności R. S. odwoływała się wyłącznie w treści wniosku o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej, w którym opisała całokształt zdarzeń, które doprowadziły do powstania po jej stronie stanu niewypłacalności (kserokopia ww. wniosku została złożona do akt postępowania administracyjnego). Z treści tego dokumentu nie wynika przy tym aby wskazywane zaburzenia i nałogi J. B. miały wpływ na jego zdolność do pracy, zostały one przedstawione w kontekście zachowań zmarłego wobec domowników, które cechowała agresja i przemoc. Do akt sprawy nie załączono żadnej dokumentacji potwierdzającej leczenie odwykowe bądź psychiatryczne ojca dziecka. W żadnym z pism zalegających w aktach sprawy matka małoletniego nie twierdziła, iż zmarły podejmował jakiekolwiek próby leczenia odwykowego, nie wskazywała również na potrzebę pozyskania przez organ jakichkolwiek dokumentów urzędowych na okoliczność rzeczywistego występowania wskazanych schorzeń i ewentualnego ich leczenia. Samo zapewnienie R. S. złożone na potrzeby postępowania upadłościowego, że u ojca dziecka występowały zaburzenia psychiczne oraz że nadużywał alkoholu oraz narkotyków, nie jest ani dowodem w sprawie o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku, ani też nie znajduje żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym. W świetle tak ogólnikowych twierdzeń organ nie miał możliwości samodzielnie odnaleźć dokumentacji medycznej, co do której nie tylko nie wiadomo, gdzie jej szukać, ale nawet nie jest pewne, czy takowa istnieje. Nie można zatem czynić Prezesowi ZUS zarzutu, że ten w swych rozważaniach nie uwzględnił powyższych okoliczności i rozpoznał sprawę w sposób wadliwy, nie przeprowadzając w tym zakresie stosownego postępowania wyjaśniającego. Dlatego podniesiony w tym względzie zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. powiązany z art. 7, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Powszechnie akceptowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest bowiem stanowisko, że skutków alkoholizmu (a także innych uzależnień) nie można uznać za okoliczności usprawiedliwiające bezczynność zawodową. O ile brak aktywności zawodowej, spowodowany chorobą w ogóle, w tym także chorobą alkoholową, otwiera – co do zasady – możliwość przyznania przedmiotowego świadczenia, to jednak sytuacja ulega zmianie, gdy osoba taka nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przezwyciężenia zaistniałej sytuacji, a w szczególności nie podejmuje stosownego leczenia. Nie można oczekiwać od organu administracji publicznej, że w takim przypadku stwierdzi występowanie szczególnej okoliczności (por. wyroki NSA: z dnia 13 grudnia 2000 r., sygn. akt II SA 1936/00, z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 8/13, z dnia 3 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1135/14, z dnia 30 września 2016 r., sygn. akt I OSK 1541/16).
W sprawie w żaden sposób nie wykazano, aby J. B. podejmował jakiekolwiek próby leczenia swoich nałogów, ani też że występowały one z natężeniem wykluczającym możliwość podjęcia zatrudnienia. Wykonywanie pracy dorywczej bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego, na co wskazywała matka skarżącego, świadczy o istnieniu po stronie zmarłego zdolności do pracy, z której korzystał, świadomie i celowo unikając obowiązku podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Przyczyną braku uprawnień do przyznania świadczenia w trybie zwykłym nie był stan zdrowia ojca skarżącego, ponieważ do dnia zgonu nie została wobec niego orzeczona całkowita (ani częściowa) niezdolność do pracy, jak również nie istniały inne zdarzenia zewnętrzne niezależne od jego woli. Negatywnych skutków alkoholizmu i uzależnienia od narkotyków mógł zaś uniknąć w drodze leczenia odwykowego. Nie sposób twierdzić, że alkoholik jest w stanie podejmować pracę (bez ubezpieczenia), a jednocześnie uznawać go za osobę niemal nieodpowiadającą za swe życiowe wybory. Alkoholizm, czy też uzależnienie od narkotyków, jest oczywiście schorzeniem, lecz schorzeniem szczególnego rodzaju - jego negatywnych skutków można uniknąć poprzez konsekwentne leczenie odwykowe, ponadto nie ma podstaw by uznawać, że samo pojawienie się takiego schorzenia automatycznie skutkuje niezdolnością do pracy oraz do rozsądnego pokierowania własnym postępowaniem. W okolicznościach niniejszej sprawy powoływanie się na zaburzenia psychiczne spowodowane chorobą alkoholową i uzależnieniem od narkotyków, przy braku dowodów świadczących o podejmowaniu leczenia uzależnień, nie może być uznane za szczególną okoliczność, uzasadniającą niewypracowanie przez ojca skarżącego wymaganego okresu ubezpieczenia, od której zależało przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Nie negując spełnienia pozostałych przesłanek określonych w art. 83 ust. 1 ustawy, trafna jest więc konkluzja Sądu I instancji, że skarżący kasacyjnie nie może otrzymać dochodzonego świadczenia. Z tych względów również zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, nie mógł zostać uwzględniony.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło