I OSK 2154/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-05-10
Skład orzekający: sędzia NSA Elżbieta Kremer, sędzia NSA Piotr Przybysz, sędzia del. WSA Anna Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy egzaminator ma prawo przerwać egzamin na prawo jazdy, jeśli zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, nawet jeśli nie wszystkie zaplanowane zadania egzaminacyjne zostały wykonane?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że przerwanie egzaminu na prawo jazdy przez egzaminatora jest uzasadnione, gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, zgodnie z art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami. Sąd podkreślił, że uprawnienia dyskrecjonalne egzaminatora nie pozwalają na arbitralne stwierdzenie braku kwalifikacji, a postępowanie nadzorcze organów administracji jest mechanizmem kontroli zasadności takiej decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej R. J. od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego unieważniającą część praktyczną egzaminu na prawo jazdy. Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne ustalenia faktyczne dotyczące zachowania egzaminowanego i jego wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Skarżący kwestionował zasadność przerwania egzaminu przez egzaminatora.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 maja 2022 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie: sędzia NSA Piotr Przybysz (spr.) sędzia del. WSA Anna Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2022 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R[...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 października 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1593/17 w sprawie ze skargi R[...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W[...] z dnia 1[...] 2017 r. znak K[...] w przedmiocie unieważnienia części praktycznej egzaminu na prawo jazdy oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1593/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. J. (dalej: "Skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z 16 maja 2017 r., znak K[...], w przedmiocie unieważnienia części praktycznej egzaminu na prawo jazdy uchylił zaskarżoną decyzję.
W dniu 6 czerwca 2018 r. R. J., reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł od ww. wyroku skargę kasacyjną kasacyjną zarzucając Sądowi naruszenie art. 68 ust. 1a ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami w zw. z art. 32 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) przez nieprawidłowe przyjęcie, że egzaminator nie jest stroną w sprawie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy. Kasator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd pierwszej instancji badając skargę kasacyjną na podstawie art. 179a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), stwierdził, że podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście usprawiedliwione, w związku z tym skierował sprawę do ponownego rozpoznania na rozprawie. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji wyrokiem z 10 października 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1593/17, uchylił zaskarżony wyrok z 12 kwietnia 2018 r., oddalił skargę i odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył R. J., zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a mianowicie naruszenia:
- art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2017 r. poz. 978, dalej "u.k.p.") poprzez podtrzymanie decyzji Marszałka Województwa M. z 1 sierpnia 2016 r., nr 8[...], unieważniającej część praktyczną egzaminu państwowego na prawo jazdy, przeprowadzonego w dniu 5 kwietnia 2016 r. z udziałem D. O., w trakcie którego skarżący przerwał egzamin, pomimo braku wystąpienia po stronie egzaminatora uchybień przepisom prawa w zakresie sposobu przeprowadzenia egzaminu;
- art. 52 ust. 2 u.k.p. w zw. z § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2016 poz. 232) poprzez uznanie, że brak było podstaw do zakończenia egzaminu praktycznego z udziałem D. O. przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, w sytuacji, gdy zachowanie osoby zdającej zagroziło bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, zaś podejmując taką decyzję egzaminator nie naruszył przepisu prawa;
- art. 3 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 oraz art. 4 w zw. z art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, dalej "p.r.d.") poprzez uznanie, że przyjęte przez skarżącego egzaminatora podstawy przerwania egzaminu z uwagi na naruszenie przez egzaminowanego wskazanych przepisów prawa, wobec zakwestionowania tych podstaw przeniosło na egzaminatora zarzut naruszenia przez niego wskazanych przepisów, w sytuacji gdy prawo nie dopuszcza tak wykazanej zwrotnej zależności;
- art. 64 u.k.p. w. zw. z § 27 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz.U. z 2016 r. poz. 232) poprzez nienadanie wagi kompetencji, wiarygodności i umiejętności egzaminatora, który swym doświadczeniem i posiadanymi kwalifikacjami nadanymi przez ministra infrastruktury ma ustawowe prawo do właściwej oceny kwalifikacji osoby będącej kandydatem na kierowcę jako okoliczności nie dającej podstawy do uchylenia decyzji organów administracyjnych niższych instancji.
W tym też zakresie Sąd dopuścił się zdaniem kasatora naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie przepisu art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegającego na:
- błędzie w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia poprzez ustalenie, że podczas części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy egzaminowany zachował szczególną ostrożność i należycie obserwował okolice przejścia dla pieszych w sytuacji, gdy poza jego kontrolą pozostawał sąsiedni pas jezdni i ruch drogowy za pojazdem egzaminacyjnym oraz uznania przez Sąd, że pieszy wyrażał gotowość przejścia na drugą stroję jezdni, w sytuacji, gdy do takiego zachowania przekonał go manewr zatrzymania pojazdu egzaminacyjnego, co w danej sytuacji było co najmniej nieostrożnością;
- sprzeczności w ustaleniach faktycznych polegających na uznaniu, że w chwili odjazdu przez pojazd egzaminacyjny do przejścia dla pieszych pieszy był na przejściu, a w innym miejscu uzasadnienia wyroku ustalenia, że pieszy dochodził do przejścia i wyrażał chęć przekroczenia jezdni, czemu przeczy nagranie z przebiegu egzaminu, z którego wynika, że pieszy znajdował się poza przejściem w bezpiecznej odległości od trasy pojazdu egzaminacyjnego, nie przejawiał chęci przejścia, co w danej sytuacji nie wymagało podjęcia żadnych manewrów ze strony egzaminowanego, a tym zatrzymania pojazdu.
Organ nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie wymaga wyjaśnienia, że sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.). Biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym było więc dopuszczalne.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej: "p.p.s.a."). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej.
Przystępując do rozważań na tle podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia należało wspomnieć, że według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., w brzmieniu obowiązującym od dnia 15 sierpnia 2015 r., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku, gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu I instancji.
Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej należy podkreślić, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji uznał, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy był wystarczający do uznania, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego, jak i nie narusza przepisów postępowania.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć wydanych w postępowaniu administracyjnym stanowią regulacje art. 67 oraz art. 72 u.k.p. Przepis art. 67 powołanej ustawy wyznacza generalną regułę kompetencyjną, zgodnie z którą marszałek województwa sprawuje nadzór nad przeprowadzeniem egzaminów państwowych, o których mowa w art. 51 (a więc egzaminów na poszczególne kategorie prawa jazdy). Zakres owej kontroli jest sprecyzowany w ust. 1 cyt. przepisu, gdzie w dziesięciu punktach wyszczególniono aspekty owego nadzoru. Z perspektywy sporu zawisłego w niniejszej sprawie, szczególnego znaczenia nabiera pkt 4, zgodnie z którym organ ów może unieważnić egzamin. Szczegółową regulację odnoszącą się do tej akurat formy nadzoru zawiera art. 72 ustawy, zgodnie z którym marszałek województwa unieważnia egzamin w drodze decyzji administracyjnej jeżeli:
- egzaminowi poddana została osoba, o której mowa w art. 50 ust. 2 ustawy (ten przypadek nie zachodzi w niniejszej sprawie);
- egzamin był przeprowadzony niezgodnie z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik – i to właśnie było podstawą wydania orzeczeń administracyjnych w rozpoznawanej sprawie.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że jej autor oparł postawione w niej zarzuty na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego.
W ramach podstawy kasacyjnej opisanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej wskazuje na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art., art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na błędzie w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. należy wyjaśnić, że powyższy przepis nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej, gdyż błąd w postaci uwzględnienia skargi sąd pierwszej instancji popełnia w fazie wcześniejszej, niż etap orzekania, czyli w fazie kontroli zaskarżonego aktu lub czynności poprzedzającej wydanie orzeczenia. Podstawą skargi kasacyjnej, wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, a nie przepisy określające samo rozstrzygnięcie. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy sąd nadał rozstrzygnięciu inną formułę, niż przewidziana w przepisie. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Błędne rozstrzygnięcie jest więc jedynie następstwem błędu zasadniczego, polegającego na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej, o której mowa w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.; dalej jako: "p.u.s.a."). W związku z tym, zarzutowi naruszenia art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. towarzyszyć musi konieczne i niezbędne, w sytuacji jego postawienia, powiązanie go z konkretnymi przepisami czy to prawa materialnego, czy to z przepisami postępowania, w odniesieniu do których wykazywane ich naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny polegałoby na wadliwym przeprowadzeniu przez sąd kontroli ich zastosowania oraz wykładni przez organ administracji, który wydał zaskarżony akt.
W związku z powyższym podkreślić należy, że stawiając zarzut naruszenia art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art., art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia wskazanych przepisów postępowania w tym, że w jego ocenie Sąd pierwszej instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia poprzez ustalenie, że podczas części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy egzaminowany zachował szczególną ostrożność i należycie obserwował okolice przejścia dla pieszych w sytuacji, gdy poza jego kontrolą pozostawał sąsiedni pas jezdni i ruch drogowy za pojazdem egzaminacyjnym, oraz poprzez uznanie przez sąd, że pieszy wyrażał gotowość przejścia na drugą stronę jezdni, w sytuacji, gdy do takiego zachowania przekonał go manewr zatrzymania pojazdu egzaminacyjnego, co w danej sytuacji było co najmniej nieostrożnością.
W ocenie NSA nie ma podstaw, aby podzielić stanowisko kasatora w zakresie odnoszącym się do naruszenia wskazanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie nie podważył w skuteczny sposób stanowiska Sądu pierwszej instancji, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone zgodnie z prawem, w rezultacie czego prawidłowo zastosowano przepis prawa materialnego, to jest art. 72 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 1 u.k.p. Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że fakty istotne zostały prawidłowo ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, dokonana przez Sąd pierwszej instancji kontrola była zgodna z prawem. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zasadność uznania przez organy administracyjne, że egzaminator prowadzący egzamin objęty treścią zaskarżonej decyzji w sposób niezgodny z treścią art. 52 ust. 2 w/w ustawy przerwał egzamin i zakończył go wynikiem negatywnym - w sytuacji braku przesłanek do uznania, że osoba egzaminowana swoim zachowaniem w ruchu drogowym stworzyła zagrożenie życia i zdrowia uczestników tego ruchu drogowego. Należy podkreślić w tym miejscu, że autor skargi kasacyjnej przypisuje egzaminowanemu odpowiedzialność za zachowania innych uczestników ruchu, bowiem stwierdza: "Gwałtowne zatrzymanie pojazdu egzaminacyjnego przed przejściem dla pieszych »zaprosiło« stojącego przed nim pieszego do przejścia na drugą stronę jezdni. Pieszy pozostawał w cieniu pojazdu egzaminacyjnego. Zarówno pieszy, jak i kierujący pojazdami przejeżdżający obok byli zaskoczeni swoją obecnością na przejściu." Kasator uznaje tym samym, że pieszy oraz kierujący pojazdami przejeżdżający obok znaleźli się na przejściu niejako bez własnej woli, ale wyłącznie w wyniku działań egzaminowanego, wobec czego nie można im przypisać w jakimkolwiek stopniu odpowiedzialności za powstałą sytuację.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie sposób rozumowania kasatora nie może być zaakceptowany jako prawidłowy. Prowadzi on bowiem do tezy, że kierujący pojazdem zbliżając się do przejścia dla pieszych w żadnym przypadku nie powinien zatrzymać się i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, bo w ten sposób stwarza dla pieszego bezpośrednie zagrożenie jego życia lub zdrowia, zwłaszcza w sytuacji, gdy inni kierujący pojazdami nie zatrzymają się przed przejściem dla pieszych. Teza taka jest oczywiście nieprawidłowa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie można pomijać tego, że również kierujący pojazdami jadącymi za pojazdem egzaminacyjnym powinni zbliżając się do przejścia dla pieszych zachować szczególną ostrożność i liczyć się z tym, że jadący przed nimi pojazd zgodnie z art. 26 ust. 1 p.r.d. ustąpi pierwszeństwa pieszemu zwalniając, a następnie zatrzymując pojazd przed przejściem dla pieszych. W ocenie Sądu zasady tej winni przestrzegać wszyscy kierujący pojazdami zbliżający się do przejścia dla pieszych, a nie wyłącznie kierowca pierwszego z kilku pojazdów zbliżających się do przejścia. Jeżeli zatem kierowcy pojazdów jadących za pojazdem egzaminowanego zbliżając się do przejścia dla pieszych nie zmniejszyli prędkości stwarzając w ten sposób bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia pieszego, to nie można przypisywać egzaminowanemu odpowiedzialności za wynikłą stąd sytuację. Podobnie nie można oceniać zwolnienia, a następnie zatrzymania pojazdu przez egzaminowanego jako stworzenia bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia pieszego. Zagrożenie takie mogło być stworzone bezpośrednio jedynie przez kierujących pojazdami poruszającymi się za pojazdem egzaminowanego, którzy niezgodnie z art. 26 ust. 3 pkt 1 p.r.d. wyprzedzili pojazd, którym kierował egzaminowany.
Nie można również argumentować, że zatrzymanie pojazdu przed przejściem dla pieszych jest uzasadnione jedynie wówczas, gdy pieszy przed zatrzymaniem pojazdu już wszedł na przejście, zaś zatrzymanie pojazdu stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia, gdy pieszy jeszcze nie wszedł na przejście. Wprawdzie zatrzymanie pojazdu i przepuszczenie pieszego w drugiej z powyższych sytuacji nie jest obligatoryjne w świetle art. 26 p.r.d., jednakże nie można oceniać takiego zachowania kierującego pojazdem za naruszające art. 26 p.r.d. i bezpośrednio stwarzające zagrożenie dla życia lub zdrowia pieszego. Pozostaje zatem bez znaczenia, czy w momencie zahamowania pojazdu egzaminowanego pieszy znajdował się już na przejściu, czy jeszcze przed przejściem.
Konkludując, w tym stanie rzeczy, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej przy rozpoznawaniu tej sprawy nie doszło do naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd pierwszej instancji nie naruszył ww. przepisów uznając, że egzaminowany nie spowodował swoim zachowaniem bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego.
Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego należy wskazać, że niestarannie został sformułowany zarzut naruszenia art. 64 u.k.p. W sytuacji, gdy określona jednostka redakcyjna aktu prawnego (np. artykuł) dzieli się na kilka mniejszych jednostek (np. paragrafy, ustępy, punkty, litery), to przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy dokładne wskazanie tych przepisów prawa, które - zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną - zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Przepis art. 64 u.k.p. składa się z 10 ustępów, z których 3 ustępy zawierają wyliczenie. Każdy z tych ustępów ma zróżnicowaną treść normatywną. Wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony, gdy wskazuje ona jako naruszony konkretny przepis, z podaniem numeru konkretnej jednostki redakcyjnej aktu prawnego. Tylko tak sprecyzowany zarzut pozwala ustalić granice zaskarżenia (vide: wyrok NSA z 29 stycznia 2008 r. sygn. akt I OSK 2034/06; wyrok NSA z 10 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 2520/10 – wszystkie powołane orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z treści powyższego zarzutu ani też z jego uzasadnienia nie wynika, który z paragrafów art. 64 u.k.p. autor kasacji miał na myśli stawiając ów zarzut. Zarzut ten nie nadawał się zatem do rozpoznania.
Należy również stwierdzić, że pozostałe zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego opierają się na założeniu, że egzaminowany spowodował swoim zachowaniem bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Sądowi zarzucono bowiem naruszenie prawa materialnego w kontekście ustaleń faktycznych odnośnie przeprowadzonego egzaminu, co w świetle zakresu i charakteru kontroli sprawowanej przez sąd administracyjny jest chybione. Zgodnie z przepisem art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego może mieć dwojaką formę: błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania. Natomiast zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym, w ocenie strony, ustaleniu faktu. W istocie, tak sformułowanym zarzutem określonym jako naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, skarga kasacyjna stara się podważyć ustalenia faktyczne i ich ocenę. Tymczasem podważenie wyroku w tym zakresie może nastąpić w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., poprzez zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 52 ust. 2 u.k.p. w zw. z § 16 ust. 1 rozporządzenia w sprawie egzaminowania należy stwierdzić, że posłużenie się w art. 52 ust. 2 u.k.p. przez ustawodawcę sformułowaniem "jedynie w przypadku" stanowi wyraźne wskazanie, że tylko zaistnienie sytuacji, w której "zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego" jest podstawą do przerwania egzaminu. Z prawidłowych ustaleń organów, zasadnie zaakceptowanych przez Sąd I instancji, wynika natomiast, że w rozpoznawanej sprawie zachowanie egzaminowanego nie zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Nie zaistniała zatem sytuacja uzasadniająca przerwanie egzaminu praktycznego, o której mowa w art. 52 ust. 2 u.k.p.
Dodać należy, że Sąd nie przypisuje sobie, jak i organom administracji publicznej uprawnienia do oceny kwalifikacji osoby egzaminowanej, a co za tym idzie wyniku egzaminu, które to uprawnienia bezspornie przysługują osobie egzaminatora. Niemniej jednak, wbrew stanowisku skarżącego, posiadane przez niego uprawnienia dyskrecjonalne, pozwalające na sprawdzenie umiejętności osób poddających się egzaminowi na prawo jazdy w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się, nie uprawniają na arbitralne, niemożliwe do zakwestionowania stwierdzenie, czy osoba egzaminowana posiada, czy też nie posiada wymaganych kwalifikacji, niezbędnych do kierowania pojazdem mechanicznym. Zabezpieczeniem osób egzaminowanych przed takim rozstrzygnięciami, podejmowanym zazwyczaj w sytuacji dynamicznej, w której brak jest czasu na spokojną ocenę sytuacji, jest właśnie postępowanie nadzorcze prowadzone przez uprawniony organ, który w oparciu o zarejestrowany przebieg egzaminu jest w stanie dokonać rzetelnej, spokojnej oceny zasadności stanowiska egzaminatora.
Nie ma podstaw do twierdzenia, że kompetencje, wiarygodność i umiejętności egzaminatora uzasadniają tezę, że jego ocena istnienia przesłanek przerwania egzaminu praktycznego na podstawie art. 52 ust. 2 u.k.p. ma decydujące znaczenie. Należy wskazać, że przywołany w skardze kasacyjnej na poparcie tej tezy wyrok WSA w Łodzi z 28 czerwca 2018 r., III SA/Łd 341/18, został uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 27 kwietnia 2020 r., I OSK 3879/18. NSA uznał za błędną wykładnię art. 72 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 67 ust. 1 pkt 4 u.k.p. zaprezentowaną w wyroku WSA w Łodzi i wskazał, że WSA w Łodzi w sposób nieuprawniony zastosował wykładnię zawężającą obu wspomnianych wyżej przepisów, co doprowadziło do niewłaściwej oceny kwestionowanego aktu prawnego. Prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, że zakresem kontroli jest objęta nie tylko strona formalna samego egzaminu, ale również sposób jego przeprowadzenia oraz postawa i działania egzaminatora w jego trakcie.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela wyrażony w ww. wyroku NSA z 27 kwietnia 2020 r. powyższy pogląd prawny dotyczący zakresu kontroli egzaminu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszym składzie ocena taka dokonana przez organy administracji została prawidłowo uznana przez Sąd pierwszej instancji za nienaruszającą prawa. Oznacza to, że skarżący przerwał egzamin praktyczny z naruszeniem art. 52 ust. 2 u.k.p.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło